Pytanie do wszystkich kobiet które byly miały nacinane krocze podczas porodu,jak dbałyscie o higiene tej rany? kolezanka po dwoch porodach zarowno po nacieciu jak i popekaniu polecala tylko i wylacznie podmywanie sie czystą wodą, ginekolog mowila mi o szarym mydle,w internecie czytam o tantum rosa,octenisept,co sprawdzilo sie najbardziej u was, czy mozna tez do przemywania uzywac ziol,rumianek,kora debu itp, porod za 9 tygodni ale o wszystko martwie sie juz na zapas

Zastanawia mnie też jak wygląda pierwsze wyproznienie po porodzie,wiele kobiet twierdzi ze to bylo dosc bolesne i bały sie ze szwy popekaja,czy w tym czasie lepiej brac jakies srodki na zaparcia na wszelki wypadek,dodam ze teraz w ciazy cierpie na dosc dokuczliwe zaparcia(odkad biore zelazo nasilily sie)