Dodaj do ulubionych

wstydliwy problem:(

28.11.13, 21:58
Może znajdę tu kogoś doswiadczonego w tym wstydliwym temacie, kto mi poradzi...

Jestem w 9 miesiącu drugiej ciąży i zaczął mi się problem z nietrzymaniem moczu. Męczy mnie kaszel i w trakcie kaszlu się to zdarza:/.
Lekarka powiedziała mi krótko, żeby ćwiczyć mięśnie Kegla, a potem zeszłyśmy na inne tematy i zapomniałam się dopytać: czy jest to tylko kwestia nacisku dziecka na krocze i minie po porodzie, czy to już objaw zwiotczenia mięśni i tak już zostanie?
A jeśli to drugie - to czy w Polsce są przeprowadzane jakieś zabiegi regeneracji krocza?
Zdecydowanie nie jest to zbyt fajneuncertain

------------------------------------------------------
forum rządzi, forum radzi, forum nigdy Cię nie zdradzi
Obserwuj wątek
    • aleksandra1357 Re: wstydliwy problem:( 28.11.13, 22:08
      Nie załamuj się, miałam tak przez pół roku po każdym porodzie. Nie trzeba żadnych operacji, tylko dużo ćwiczeń mięśni dna miednicy. Podobno na zachodzie każda kobieta po porodzie ma rehabilitację tych mięśni, a u nas się o tym nie mówi. Poszukaj informacji o tych ćwiczenia, na pewno wszystko wróci do normy.
      • nihiru Re: wstydliwy problem:( 28.11.13, 22:14
        serio wracało do normy? to super wiadomość.
        przyznam się, że mam już nawet zakupione kulki gejszy, ale teraz nawet nie próbowałam zakładać.

        nie wszystkie kraje zachodnie refundują ten zabieg, ale mnie już nawet nie chodzi o refundację, tylko czy taka usługa jest w ogóle dostępna u nas...

        ------------------------------------------------------
        forum rządzi, forum radzi, forum nigdy Cię nie zdradzi
        • aleksandra1357 Re: wstydliwy problem:( 28.11.13, 22:17
          Ale jaki zabieg? To tylko mięśnie, należy je ćwiczyć i tyle. Jest to bardzo częste po ciąży i naprawdę mija. Mięśnie są rozciągnięte - trzeba je poćwiczyć. Trzeba jakiegoś poważnego uszkodzenia, żeby aż się na zabieg kwalifikować, to się bardzo rzadko zdarza.
          Czytałam o tych kulkach, że są rewelacyjne, ale sama nie miałam. Powodzenia smile
          • nihiru Re: wstydliwy problem:( 28.11.13, 22:27
            dziękismile

            a zabieg polega na elektrostymulacji tych mięśni i podobno jest bardzo skuteczny (bezbolesny)
            opisałabym go szerzej, ale gdzieś posiałam książkę, w której był opisywany uncertain

            ------------------------------------------------------
            forum rządzi, forum radzi, forum nigdy Cię nie zdradzi
            • bisiek10 Re: wstydliwy problem:( 28.11.13, 22:32
              Tak w ogole to chyba temat nie na to forum...
              • nihiru Re: wstydliwy problem:( 28.11.13, 22:47
                Być może, ale na niemowlaku nie chciałam się pytać, bo interesują mnie doświadczenia mam PO porodzie, a na zdrowie kobiety nie zaglądam.
                • bisiek10 Re: wstydliwy problem:( 28.11.13, 23:16
                  To wejdz na Ciaze i Porod.Tam nie tylko sa kobiety pierwszy raz w ciazy..
        • mika_p Re: wstydliwy problem:( 28.11.13, 22:39
          Kulki kulkami, ale ćwicz mięsnie Kegla jak tylko ci się rpzypomni.
    • stella_auditore Re: wstydliwy problem:( 30.11.13, 13:08
      Słyszałam, że w "cywilizowanych krajach" opieka w połogu polega też na tym, że uczą Cię technik ćwiczenia mięśni Kegla, aby zapobiec problemom z nietrzymaniem moczu.

      No dobrze, to tylko taka teoria, a jak jest u nas? Wiem, że po każdej ciąży problem może się pogłębiać, moja mama w menopauzie (po jednym porodzie) zaczęła na to cierpieć, a jak kobiety rodząwięcej dzieci, to nawet nie wiem, jak to może być.
      Są proste i skuteczne zabiegi wykonywane na NFZ, które po porodach można sobie zafundować.
      Ale to o wysiłkowym nietrzymaniu moczu w wieku post-rozrodczym tyle, bo wydaje mi się, że problem u Ciebie jest nieco inny.

      I u mnie było to samo. Pierwsza ciąża ok, po porodzie z powodu dużej rany krocza nietrzymanie i moczu i kały - masakra! Zagoiło się na szczęście, mięśnie wróciły do normalnego stanu i nic mi nie dokuczało. Ale jak drugie dziecko zaczęło w brzuchu mocno uciskiwać na pęcherz - to niestety - moczu nie trzymałam, zwłaszcza właśnie po kaszlu itp.

      Pocieszę Cię, to mija po porodzie. Nie miałam już potem problemów smile
    • anetchen2306 Re: wstydliwy problem:( 30.11.13, 14:12
      To minie, ale trzeba po porodzie zaczac regularnie cwiczyc, o czym w Polsce najczesciej cicho-sza. Liczy sie "stracenie brzuszka" lub "kilogramow". Malo kogo obchodzi CALE cialo, ktore zmienialo sie w ciagu prawie 10 mcy ... Ciaza przesuwa praktycznie wszystkie organy wewnetrzne, obniza polozenie narzadow. Czasem nie wszytsko wraca na miejsce "samo z siebie" (lub powiedzmy szczerze: to wyjatek) i trzeba temu dopomoc.
      Ja po pierwszym porodzie trafilam na malo kompetentna w tym temacie lekarke (chwalila mnie tylko za piekna figure pare tygodnii po porodzie, o spustoszeniach wewnetrzych nawet mi nie wspomniala).
      Poszukaj sobie w necie (na YouTube np.) cwiczen na miesnie miednicy mniejszej, bo Twoje problemy to nie tylko slynny Kegel.
      Aha, jeszcze jedno: cwiczeniemiesnia metoda zatrzymywania i puszczania moczu malymi partiami jest szkodliwy! Dawniej go promowano, dzisiaj juz wiadomo, ze takowe regularne "cwiczenia" wyrzadzaja wiecej szkody niz pozytku. Zaleca sie to cwiczenie (bedac na toalecie) tylko jeden lub dwa razy, w celu sprawdzenia, JAKI to miesien (wyczucie go) jest u nas odpowiedzialny, zeby wiedziec, gdzie sie orientacyjne znajduje i jak nalezy go potem stymulowac skurczami. Cwiczy sie wiec na sucho big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka