Nozyczki

09.01.14, 20:21
Po nieplanowanym CC po 8 godzinach prób SN zasnelam momentalnie i właściwie pierwsze chwile na świecie mojego Synka znam tylko ze zdjęć. I na tych zdjęciach, w lozeczku obok Syna leżą zakrwawione,zapakowana w folie chyba nozyczki (nie wiem czy to nozyczki,ale kształtem podobne jest to do nozyczek). Czy wiecie moze z jakiej przyczyny takie coś sie robi?Tez tak mialyscie?
    • malgosiek2 Re: Nozyczki 09.01.14, 20:48
      Przecież nożyczki są potrzebne do przecięcia pępowiny, a kochery do zaciskania zanim się ją przetnie tymi nożyczkami.
      Tak, nożyczki są innego kształtu niż pospolite krawieckie smile
    • malgosiek2 Re: Nozyczki 09.01.14, 20:54
      Nozyczki mogą być takie jak te
      sklep.arnomed.pl/ginekologiczne-nozyczki-/787-noyczki-braun-stadler-d-145mm.html
      lub takie
      sklep.arnomed.pl/narzedzia-chirurgiczne/839-noyczki-sims-d-21cm.html
      A, to są kochery czyli inaczej "zaciskacze" albo kleszcze
      sklep.arnomed.pl/kleszcze-naczyniowe/1477-kleszcze-kocher-d-20cm-proste.html
    • kerri31 Re: Nozyczki 10.01.14, 12:12
      Myślałaś, że pępowinę odgryza lekarz ??? big_grin big_grin
    • misiorybka Re: Nozyczki 10.01.14, 18:02
      A nie odgryza? Nie sprecyzowalam pytania-nozyczki leżały przy dziecku,które było Juz wywiezione z sali operacyjnej...zdjęcie zrobione z 30 minut po CC.
    • lidek0 Re: Nozyczki 11.01.14, 10:25
      Trzeba było zapytać w szpitalu.
      • misiorybka Re: Nozyczki 11.01.14, 12:21
        Przecież napisałam, że ze zauważyłam dopiero na pierwszych zdjęciach..w domu. Jakoś nie przyszło mi do głowy wracać i pytać o to, dlaczego moje dziecko na noworodki trafiło z nożyczkami w łóżeczku.
        Jak dziecko dostałam na salę po 12 h to nożyczek nie było...Domyślam się, że służyły wcześniej do przecięcia pępowiny lub jako zacisk, aż taką idiotką nie jestem, chodzi mi tylko o to, po co to zrobiono?
        • malgosiek2 Re: Nozyczki 11.01.14, 12:28
          Widocznie nie zdążyli tych nożyczek/zacisków zdjąć jak zostało zrobione zdjęcie.
          Ale zapewniam każdy noworodek tak ma na sali porodowej.
          • misiorybka Re: Nozyczki 11.01.14, 12:38
            Zdjąć, z czego?
            Raczej wyjąć z łóżeczka zawiniętych w folię (wygląda jak oryginalne opakowanie po nich) nożyczek. Nie rozumiem po co je tam włożyli, zamiast np. wyrzucić do odpadów.
            • kosa.bar Re: Nozyczki 11.01.14, 14:54
              O co Tobie właściwie chodzi? Może ktoś wrzucił je przez pomyłkę, może się spieszył,bo coś się działo na porodówce-to szpital nie hotel. Nie rozumiem,po co się nad tym w ogóle zastanawiasz? No chyba,że myślisz że personel odprawiał rytuały nad Twoim dzieckiem,albo kręcili tam horror big_grin Jeśli tak bardzo Cię to intryguje zadzwoń do szpitala. Albo złóż skargę,że zakrwawione nożyczki zepsuły zdjęciabig_grin A tak a propos- synek nie pisze się z wielkiej litery.
              • misiorybka Re: Nozyczki 11.01.14, 17:09
                Po prostu się zastanawiam. Ze zwykłej, ludzkiej ciekawości. Nie zamierzam nikogo skarżyć, lnie mam też pretensji do personelu o to, że nożyczki się tam znalazły. Jestem ciekawa, nie znam się na medycznych procedurach.
    • malgosiek2 Re: Nozyczki 11.01.14, 13:07
      Ale to są zdjęcia jeszcze z sali porodowej?
      Jeśli tak, to na tym stanowisku, gdzie jest łózeczko czy inny podobny mebel robi sie wszystkie medyczne "oporządzenia", ze się tak nieładnie wyrażę.
      Widocznie nie zdążyły zostać usunięte po przeciętej pępowinie jak zaczęto robić zdjęcia.
      No, chyba, że specjalnie je zostawili :p
Pełna wersja