Dodaj do ulubionych

twardnienie brzucha...jakie leki???

25.08.04, 12:30
czesc dziewczyny!
koncze 24 tc od od 20 tc robi mi sie twardy brzuch...szyjka dluga,zamknieta..nicmnie nie boli ale ginka sie boi tych twardnien i zeby je zniwelowac: razej leze niz
laze, biore 6 x 1/2 tabl nospa forte i 2 x 1/2 tabletki relannium 2...oprocz tego biore magne b6 bo zaczely mi lekko twardniec lydki...no i na anemie
sorbifer...generalnie czuje sie jak lekoman...ale z drugiej strony ufam jej i wiem ze nie jest to tak sobie tylko ma wszystko swoj cel...czuje sie w miare OK..tzn
twardnienie niestety nadal sie pojawiaja ale nie trwaja zbyt dlugo i pomaga mi polozenie sie na boku...ale moja tesciowa jest farmaceutka i niestety popelnilam ten
blad ze powiedzialam jej jakie leki biore...no i sie zaczelo..i tak ufam lekarzowi i nie mam zamiaru przestac brac jakies leki pod wlywem czyichs sugestii....bo
aptekarz to nie jest lekarz wbrew temu cosie mawia...hehe...ale podzielcie sie swoimi doswiadczeniami jakie leki bralyscie w jakim czasie...bede bardzo bardzo
wdzieczna
pozdrawiam
Magda
Obserwuj wątek
    • omn3 Re: twardnienie brzucha...jakie leki??? 25.08.04, 12:35
      Jezu ale tedo bierzesz.
      Mi sie robil twardy brzuch od 15 tyg.Moj ginekolog stwierdzil ze taka moja
      uroda i ze nic sie nie dzieje.
      Musialam kontrolowac ile mam skurczy na dobe jezeli do 10 to spoko a jezeli
      wiecej to mialam sie do niego zglosic.Czasami mialam nawet ok 15 ale wszystko
      bylo ok.
    • olejek1 Re: twardnienie brzucha...jakie leki??? 25.08.04, 12:38
      hej, tez mam twardnienie brzucha. to 28tc. biore no spe forte, magnefar b6. mam
      zalecenie oszczedzajacego trybu zycia, ale nie lezenie. tez czuje sie jak
      lekomanka, tym bj ze w ciazy nic sie nie powinno brac...
      • paulajal Re: twardnienie brzucha...jakie leki??? 25.08.04, 12:47
        Ja na twardnienie brzucha od 27tc biorę fenoterol+isoptin 4*1tabl, do tego na
        anemię i niedobór elektrolitów: ferrum lek (żelazo) 2*1, potas 2*1, magnez 3*1,
        kwas foliowy 3*1, prenatal 1*1.
        Ja się leków aż tak nie boję, a już na pewno nie witamin, to wybór mniejszego
        zła, bardziej bałam się porodu przedwczesnego i ewentualnych konsekwencji wad
        spowodowanych wcześniactwem. Stosuj się do zaleceń swojego gin i tyle.

        Pozdr

        Paula 33/34tc

        • olejek1 do Paulajal 25.08.04, 13:08
          jak znosisz fenoterol? skutki uboczne sa nieciekawe, tak slyszalam
          • agga1976 Re: do Paulajal 25.08.04, 13:14
            ja biore fenoterol 3 razy dziennie, do tego 3 razy dziennie isoptin 40 i po 2
            dniach nie odczuwalam juz skutkow ubocznych, wiec pewnie to sprawa indywidualna

            pozdrawiam
            Agga + 33tyg Malenstwo smile
    • ziele77 Re: twardnienie brzucha...jakie leki??? 25.08.04, 12:43
      Hej!Ja akurat jestem przeciwniczką leków w ogóle,a szczególnie w ciąży.Biorę
      tylko elevit,a do 3 miesiąca brałam też folik.Dwa razy miałam też kurację
      Tardyferonem z powodu lekkiej niedokrwistości.Tak ogólnie,nie biorę żadnych
      leków oprócz wymienionych,żadnych przeciwbólowych,rozkurczowych itd..Też mam od
      czasu do czasu twardnienie brzucha,ale ponoć to normalne od 20 t.c więc się tym
      nie przejmuję i nawet o tym nie mówię.Jeżeli coś mi dolega staram się sobie z
      tym poradzić naturalnymi sposobami.Moje "zasady ciążowe" to:duużo odpoczynku i
      zdrowe jedzonko winkPozdrawiam
      • olejek1 Re: twardnienie brzucha...jakie leki??? 25.08.04, 12:45
        no tak, ale gdy tych twardnien zdarza sie np kilkanascie na pol dnia to
        zdecydowanie za duzo i trzeba cos z tym zrobic...
        • maaaluszek Re: twardnienie brzucha...jakie leki??? 25.08.04, 12:52
          no dokladnie...i co gorsze...przedwczesny porod w polowie czy leki...a duzo bierzesz nospy??
          Magda
          • olejek1 Re: twardnienie brzucha...jakie leki??? 25.08.04, 13:02
            jesli pytasz mnie, to no spa forte 3*1 i magnez 3*2, jeszcze mi zapisano czopki
            rozkurczowe, ale na razie ich nie biore. wezme jak sie nasila twardn. poki co
            po no spie jest lepiej
            • maaaluszek Re: twardnienie brzucha...jakie leki??? 25.08.04, 16:02
              tak,pytalam ciebie..smile))bo ja sie martwie ze to jest duzo nospy ale widac dawka jest ta sama tyle ze ja biore po polowce a czesciej...zastanawiam sie tylko na
              rellanium ale jak pytalam ginki to powiedziala zenawet do 100 sie podaje w zagrozeniu....wiec chyba ok....
              Magda
      • paulajal Re: twardnienie brzucha...jakie leki??? 25.08.04, 16:53
        ziele77 napisała:

        > Hej!Ja akurat jestem przeciwniczką leków w ogóle,a szczególnie w ciąży.>
        nie przejmuję i nawet o tym nie mówię.Jeżeli coś mi dolega staram się sobie z
        > tym poradzić naturalnymi sposobami.Moje "zasady ciążowe" to:duużo odpoczynku
        i
        > zdrowe jedzonko winkPozdrawiam


        Nikt nie zaleca brania leków bez powodu! Ale jeżeli jest taka koniecznośc, bo
        np ma się złe wyniki morfologii(nawet 3 kilo dziennie wątróbki nie pomoże jeśli
        poziom hemoglobiny wynosi np 10) lub twardnienia brzucha (od których szybko
        może skócić się szyjka i zrobić rozwarcie,czemu ja wolę przeciwdziałac, niz
        umierać ze strachu nad inkubatorem wcześniaka), to TRZEBA mówić lekarzowi o
        objawach niepokojących, po to się do niego chodzi.
        Co do skutków ubocznych fenoterolu, to ja źle go znosiłam na początku, było mi
        niedobrze, ręce mi drżały, ael szybko się przyzwyczaiłam. No-spa w ogóle na
        mnie akurat nie działała, wciąż mi po niej brzuch twardniał.

        Paula 33/34tc
    • agga1976 Re: twardnienie brzucha...jakie leki??? 25.08.04, 13:19
      jesli takie sa zalecenia lekarza, to sie do nich stosuj, w koncu on ma wieksza
      wiedze niz np. my wink
      no-spa jest bezpieczna w ciazy, ale jesli np. nie pomaga to moze warto pomyslec
      o fenoterolu?
      z tego, co mowi moj lekarz z relanium nalezy uwazac w ciazy i nie brac zbyt
      dlugo i zbyt czesto
      preparaty z Mg i Fe sa calkowice bezpieczne

      tak, jak napisala ktoras z dziewczyn- kazda ciaza jest inna, jesli pojawiaja
      sie jakies klopoty i lekarz zaleca leki, to nalezy mu ufac, bo to pomoze
      uniknac np. poronienia w poczatkowym okresie lub pozniej porodu przedwczesnego

      ja teraz, w 33tc, biore Aspargin 3razy po 2 tabl (zawiera Mg i K) oraz
      Fenoterol + Izoptin 40 (3 razy po 1 tabl)

      pozdrawiam
      Agga + 33tyg Malenstwo smile
      • kocianna Re: twardnienie brzucha...jakie leki??? 25.08.04, 16:32
        W 19-20 tc no-spa forte 3x1, aspargin na noc (łydki!), prenatal. Co dalej nie
        wiem, bo no-spa mi się konczy, a wizyta jest wyznaczona na 17 wrzesnia...
        Ja tych twardnien nawet nie czułam, nic mnie nie bolało, tylko przy badaniu
        okazało się, że mam bardzo twardą macicę. Aha, i mam się oszczędzać.

        Tesciowa jak uslyszala o takiej dawce no-spy to stwierdzila, ze ciąza na pewno
        jest zagrożona i powinnam leżeć, nic nie robić i nigdzie nie chodzić smile)) Ale
        chodzę do pracy i jeżdżę do miasta...
    • fifi251 Re: twardnienie brzucha...jakie leki??? 25.08.04, 18:26
      czesc!
      ja mam podobny problem z twardnieniem brzucha. Lekarz zalecił lerzenie i no-
      spe, ale mój układ newrowy chyba za bardzo nie akcepyuje tej sytacji i osiągam
      odwrotny efekt tzn. im więcej leżę tym bardziej mi twardnieje brzuch, no-spa
      wcale nie działa, a ja przy tym wszytskim "wariuje". Z jednej strony chcę, aby
      dziecko było zdrowe i donoszone, a z drugiej strony nie mogę sobie poradzić z
      totalnym wyłączeniem z życie (do tej pory byłam bardzo aktywną osobą). Czy
      któraś z Was ma podobne objawy i problemy "egzystencjalne"?

      Pozdr,
      Fifi i 24t Mateusz
      • agga1976 Re: twardnienie brzucha...jakie leki??? 25.08.04, 19:31
        mialam tak na poczatku ciazy, w 7-8 tc kiedy grozilo mi poronienie
        trudno bylo wylaczyc mi sie z zycia zawodowego, dopiero po ok. 2 tyg zmienilam
        sposob myslenia i grzecznie lezalam wink warto bylo, bo to juz 33 tc smile

        pozdrawiam
        Agga + 33tyg Malenstwo smile
      • maaaluszek Re: twardnienie brzucha...jakie leki??? 26.08.04, 13:25
        ja mam....jestem dobita i zalamana...tym siedzeniem w chacie i trybem zycia delikatnie mowiac oszczednym...siedze i mysle...mojego mezczyzny nie ma bo musial
        wyjechac na dluzej...wiec jeszcze miesiac go nie bedzie...chyba bym wolala wrocic do pracki bo tam mniej bym sie nad wszystkim zastanawiala...poza tym tez
        zawsze bylam/jestem osoba aktywna...przynajmiej raz w roku gdzies wyjezdzalismy daleko a teraz nie za bardzo...i ciezko mi z tego powodu...ale ogolnie raz jest
        lepiej raz gorzej...
        trzymaj sie
        magda
        • agnesm1 do maaaluszek :) 26.08.04, 15:28
          Moze Cie pociesze faktem, ze jestem w 16tc. i od 14 tygodnia mam skurcze -
          glownie w nocy... tez mam zalecony oszczedny tryb zycia, polegiwanie i galospe
          3x1tab.
          ja stosuje sie do zalecen po czesci... tzn. oszczedzam sie, spie troche w
          czasie dnia itp.
          Ale patrze na to optymistycznie - moja dzidzia rosnie i sie rozwiaja i zrobie
          dla niej wszystko co bedzie trzeba - poprzednia dzidzie stracilam niestety,
          dlatego jestem w stanie zrobic bardzo wiele dla maluszka...
          no i pamietaj, ze Ty jestes juz w 24 tygodniu i blizej Ci do konca, a ja
          jeszcze przed polowa...
          Agnesm
          • maaaluszek Re: do maaaluszek :) 26.08.04, 18:10
            wiem ze marudze...i ciesze sie z tego ze juz od jutra 25 tc...czasem tylko lapie doly...potem znow jest lepiej...tez staram sie stosowac do wskazowek lekarza no bo
            komu mam zaufac jak nie jemu...
            trzymaj sie cieplo i zebysmy obie szybciutko dobrnely szczesliwie do konca...
            magda
          • agusia213 Re: do maaaluszek :) 26.08.04, 18:19
            Witaj>Nie martw sie.Zobaczysz ze wszystko bedzie ok.Ja obecnie jestem w 40 tyg
            ciązy,a brzuch mi twardnieje od 26tyg.Brałam tyle leków ze az trudno
            zliczyc,m.in.fenoterol,isoptin,relanium2mg,relanium5mg ,hemofar i cały czas mi
            cos dodawali.Jak widzisz do dzis jeszcze nie urodziłam,a po lekach raczej mi
            twardnienia nie ustapiły.wkoncu wyladowałam w szpitalu i mi wszystkie je
            odstawili.Moj3emu synkowi nic na szczescie nie ma.za dwa dni ma sie urodzic i
            szczerze obeszłam sie bez tych leków,a musze dodac ze od poczatku miałam
            problemy z ta ciąża.Na szczescie dzis jest wszystko ok i tobie tez radze nie
            martw sie.życze Ci powodzenia.
            • maaaluszek Re: do maaaluszek :) 26.08.04, 23:48
              dzieki wielkie!!!naprawde nie wyobrazasz sobie jak mi pomoglas tymi slowami...smile))ja panicznie sie boje....siedze w domu i mysle...czy jak mnie cos zakluje to powod
              do paniki czy jeszcze nie...wiem ze to chore..musze nad soba popracowac...smile))
              ale dzieki serdeczne i trzymam kciuki zeby Ci szybko poszlo..juz za 2 dni..smile))))
              Magda
        • hanka13 Re: twardnienie brzucha...jakie leki??? 27.08.04, 10:08
          hej Magda,
          trzymaj sie!
          wiem o czym mowisz; sama leze niemal cale dnie- na szczescie w domu- juz ponad
          poltora miesiaca... musielismy zrezygnowac z wymarzonych jezior, bo nie moge
          jezdzic w dluzsze trasy....tez czasem myslalam, ze zwariuje, zwlaszcza gdy po
          paru tygodniach lezenia, ktore mialo pomoc, najpierw musialam zazywac no-spe,
          a potem fenoterol - bo oprocz twardnien kilkanascie razy na dobe pojawily sie
          bolesne skurcze, na ktore no-spa nie dzialala.. Ale warto bylo - teraz koniec
          30tc, moja gin mowi ze 'wszystko ladnie zamkniete i twarde"smile, i coraz mniej
          boje sie wizji inkubatorasmile

          wierz mi - warto wytrzymac! bedzie lepiej..
          hanka
    • dwasinska Re: twardnienie brzucha...jakie leki??? 27.08.04, 10:16
      Przy twardniejącym brzuszku dobrze pomyśleć o ćwiczeniu oddechu przeponą. Leżeć
      w domu, odpoczywać i oddychac. Za kilka tygodni nie będzie czasu na odpoczynek
      (lub baaardzo ograniczony czas); wypocząć na zaś się nie da, ale przy pierwszej
      ciąży naprawdę trzeba wykorzystać jak najwięcej czasu na odpoczynek.
      Na pewno nie jest dobrze kiedy brzuch twardnieje kilkanaście razy w ciągu kilku
      godzin... Ale ogólnie ma prawo trochę twardnieć.
    • dominika8 Re: twardnienie brzucha...jakie leki??? 27.08.04, 11:11
      mi też twardniał brzuch kilka dni temu, no-spa nie pomagała, poszłam do gina i
      on mi poza no-spą przepisał czopki-Skopolan ( na receptę) i dopiero one
      pomogły, ale też nie od razu
    • sloneczko227 Re: twardnienie brzucha...jakie leki??? 27.08.04, 12:07
      CZESC MAGDA
      Jestem obecnie w 26 tyg ciazy i takze twardnieje mi brzuch od ok 19 tyg, moj
      gin powiedzial ze to rzecz normalna u szczuplych osob to jest bardziej
      odczuwalne, ale kazal mi kontrolowac te twardnienia jezeli bedzie powyzej 10 to
      mam sie zglosic do szpitala, jak bedzie Ci twardnial brzuszek to ukleknij na
      kolana podpierajac sie na rekach a brzuszek takjabys opuszczala w dol wtedy sie
      rozluznisz --to pomaga ja to stosuje
      Pozdrawiam Ola i dzidzia
      • estusia Re: twardnienie brzucha...jakie leki??? 27.08.04, 12:38
        cześć wam !
        myślałam że to tylko ja mam taki problem. Brzuszek twardnieje mi od 17 tc,
        zdarzało się nawet kilkanaście razy w ciągu godziny, co mnie bardzo przeraziło.
        Ja biorę SPAZMOLINĘ, bo NOSPA to mi nie pomagała, mam do tego jeszcze takie
        leki robione (składtongue_outabialgin, Papaverinum h/chloricum) są to opłatki,
        oczywiście z połknięciem to mam chorror, bo są dosyć grube i duże. Relanium też
        mam ale nie biorę,bo to są leki uspokajające i mogą niekorzystnie wpływać na
        dziecko, zresztą na ulotce też to jest napisane. A ja miałam brać je jak się
        zdenerwuję, więc się nie denerwuje i nie biore. Oczywiście dobrym sposobem na te
        skurcze jest leżenie i odpoczywanie, staram się robić to jak najwięcej i
        najczęściej, ale jest tak ciężko leniuchowac prez cały dzień ...
        pozdrawiam smile
        nie martwcie sie, jakoś damy sobie radę smile
        estusia 22tc
        • maaaluszek Re: twardnienie brzucha...jakie leki??? 30.08.04, 09:59
          czesc, z tym rellannium to wlasnie niekoniecznie jest ono na uspokojenie...w naszym przypadku..pytalam 2 lekarzy i twierdza ze to nie ma nic wspolnego ze stresem
          tylko to jest lek ktory rozluznia miesnie macicy...fakt ze na ulotce pisza...jak na kazdej...jak sie pytalam mojej ginki o rellannium wlasnie to powiedziala ze przy ciazy
          naprawde zagrozonej podaje sie dozylnie nawet do 100 mg jednorazowo...hmmm...ale jesli sie czujesz Ok to moze faktycznie nie ma sensu...szczegolnie ze tobie
          lekarz powiedzial zeby brac jaksie zdenerwujesz..smile))
          pozdrawiam
          Magda
    • maaaluszek Re: twardnienie brzucha...jakie leki??? 30.08.04, 09:52
      dziewczyny! dzieki wiekie za rady i wsparcie...smile)jakos sie trzymamy...brzuchol dalej robi sie twardy od czasu do czasu...ale mam nadzieje ze jakos szczesliwie
      dotrwamy do grudnia...smile))
      trzymajcie sie
      Magda
    • kaczmaa Re: twardnienie brzucha...jakie leki??? 03.09.04, 13:09
      Cześć Mamuśki
      Jaa jestem w 28 tygodniu też mam ten problem dostałam no-spe 3*1 tabletka a
      oprócz tego lek o nazwie theovent. Żaadna z Was o nim nie wspominała a ja sama
      po przeczytaniu ulotki też mam wątpliwości czy go brać czy może wystarczy sama
      no-spa. Może któraś z mamusiek spotkała się z tym specyfikiem

      Pozdrawiamy ania i maleństwo
      • olii25 Re: twardnienie brzucha...jakie leki??? 04.09.04, 22:30
        hmmmmmmmmm....co do twardego brzuszka to ja mam pytanie?
        jestem 7 tc bardzo wczesnie .....a ja mam twrdy brzusio i to prawie caly czas
        biore bos[e 2x1 i magnez i luteinkesmile
        chyba nie dobrze co?.......przepraszam ze tak w czyjs watek
        • maaaluszek Re: twardnienie brzucha...jakie leki??? 05.09.04, 17:19
          czesc...nie wiem czy to ze masz twardy brzuszek jest akurat tym twardnieniem o
          ktorym piszemy...kiedys jakas dziewczyna na foru opisywala jak to
          rozpoznac...cytuje...jak stoisz to czujesz ucisk jakbys miala za cisne spodnie
          i po zdjeciu spodni on nie ustepuje...a z kolei jak lezysz..np na boku to
          wyczuwasz taka bule twarda...kawalek macicy jak kamien...tyle ze u ciebie
          macica jest jeszcze niewielka...nie jestem lekarzem wiec mysle ze najlepiej jak
          sie zapytasz jego...a nospa ja tez bralam w I trymestrze i mi ginka mowila ze
          moze macica sie rozciagac i to moze byc bolesne...pozniej wiezadla
          etc...spokojnie...jak sie boisz to zadzwon do lekarza...to cie uspokoi
          pozdrawiam
          Magda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka