jasti Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 26.08.04, 16:04 Czesc Mamuski! Ja podobnie jak majerka1, tez wyraznie czuje ksztalt macicy i wydaje mi sie ze dol brzuszka jest duzo twardszy, dzisiaj ide do gin. wiec wszystko powinno sie wyjasnic. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
majerka1 Do Jasti 26.08.04, 16:41 Proszę Cię napisz jutro jak często zdarzają Ci sie te twardenienia i co na to ginka. Rozumiesz, że bardzo interesuje mnie ten temat Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
jasti Re: Do Jasti 26.08.04, 17:11 Na pewno napisze, mam nadzieje ze to nic groznego. Papa Odpowiedz Link Zgłoś
jasti Re: Do Jasti 27.08.04, 16:14 Hej! Bylam u gin. powiedzial ze dopoki bole brzuche nie sa czeste to wszystko ok, mnie wlasciwie nie bolalo tylko dolem byl bardziej twardy, slyszalam wczoraj jak bije serduszko dzidziusiowi, niesamowite przezycie, pozdrawiam wszystkie mamusie, papa Odpowiedz Link Zgłoś
abc26 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 26.08.04, 17:15 witam ja mam termin na 3 lutego, wlasnie rozpoczelam 17 tc. Na poczatku czulam sie srednio, mdlosci, zawroty glowy, sennosc, bylam wiecznie zmeczona. Teraz jest juz lepiej. Brzuszek mam spory jak na ten termin ale sie nie przejmuje bo przytylam jak narazie niecale 3kg. Odpowiedz Link Zgłoś
bietka2 Mnozenie watkow 26.08.04, 17:17 Czy nie lepiej zebysmy byly na jednym watku. Juz od dawna istnieje na "w oczekiwaniu" watek luty - 2005, wiec po co sie rozpraszac. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bietka2 Re: Mnozenie watkow 26.08.04, 17:19 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=13070276 Odpowiedz Link Zgłoś
jasti Re: Mnozenie watkow 26.08.04, 17:24 Tak, mysle ze wszystkie powiinysmy sie przeniesc na jedno forum. Papa Odpowiedz Link Zgłoś
iwcia75 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 26.08.04, 19:25 zaczelam 17tydzien i teraz mi sie chyba cos wylonilo(mam na mysli brzuch). przez cale 4miesiace nic nie bylo,ale juz sie zaczyna powiekszac. czesto boli mnie wszystko od pasa do polowy ud(szczegolnie tyłek). na wadze niby nic mi nie przybylo,ale w wiele spodni nie wchodse Odpowiedz Link Zgłoś
jogaj Re: Przenosiny na "W oczekiwaniu" 26.08.04, 23:05 Koniecznie trzeba sie przeniesc na forum W oczekiwaniu,bo jak moderator wroci to i tak przeniesie tam tez watek,a ze tam juz taki sam istnieje zostanie on skasowany,wiec zupelnie nie ma sensu tu pisac. Ja na razie podczytuje,sama mam termin na 18 lutego,mam juz synka 19 miesiecznego i nie moge sie doczekac brzuszka. Pozdrawiam-Jola Odpowiedz Link Zgłoś
little_dream Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 27.08.04, 13:49 cześć) fajnie,że ten wątek się pojawił, zawsze w grupie raźniej ja kończę 14 tc, mam termin na koniec lutego 2005,czyli jeszcze trochę czasu) brzuszka prawie nie widać,tyle co nic...apetyt raczej mizerny,staram się jeść 4 razy dziennie,ale to są małe porcje,mniejsze niż przed ciążą;zażywam kwas foliowy i tabletkę wapń + wit C Krugera dziennie;zero mleka-nie cierpię;- )...włosy, paznokcie ok,gorzej z cerą,czasem coś wyskoczy...jedyne co mi przypomina o dzidziusiu to częstsze niż norma oddawanie moczu...z uwagi,że nieciekawy I trymestr minął (ospałość,nudności) mam więcej energii,znowu chce mi się eksperymentów kulinarnych, sprzątania,prasowania, poza tym nie zrezygnowałam z pracy zawodowej i teraz nie żałuję,bo wszystko mi sprawia przyjemność,nie czuję zmęczenia...jeszcze jakbym zaczęła ćwiczyć z kasetą J.Fondy,która zalega w szafie od 1m-ca byłoby rewelacyjnie bo obawiam się,że forma napewno przez tą fizyczną bądź co bądź bezczynność spadnie... co do zakupów...mam trochę małych ciuszków kupionych przy okazji i to wszystko,ale mam dużą chętke na zakup łóżeczka i skompletowania całej pościeli pozdrawiam gorąco!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nataliia Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 30.08.04, 14:43 prosze napiszcie mi jaka dlugos mialy wasze pociechy w 13-16 tyg pilne prosze Odpowiedz Link Zgłoś
someone11 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 31.08.04, 09:45 Nataliia, Nasze dzieciatko na usg w 14t 5d miało 85mm od czubka główki do pupy. Lekarz twierdzi, ze to ok. Odpowiedz Link Zgłoś
nataliia Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 31.08.04, 14:21 dziekuje za odpowiedz pozdrawiam papa Odpowiedz Link Zgłoś
anetalia Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 31.08.04, 10:52 Witam! Mam termin na 19luty.Czuję się dobrze , mdłości minęłyPrzytyłam już sporo bo 5kg, ale przyznam się że dużo jadłam na początku ciąży.Brzuszka jako tako nie widać chociaż wieczorami jest zawsze większy, a rano wszystko wraca do "normy". Oczywiście nie mieszczę się w ciuchy przedciążowe Nie mogę sie już doczekać pierwszych ruchów dzidzi. Czasami czułam takie dziwne bulgotanie i to podobno pierwsze ruchy dziecka. Jak na razie nie zaczęłam jeszcze nic kupować uważam że trochę za wcześnie. Pozdrawiam Aneta +16tyg.ktoś Odpowiedz Link Zgłoś
kariba Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 31.08.04, 11:22 Witam wszystkie przyszłe mamyJa mam termin na 9 luty. U mnie to zaczyna się 18 tc. Od samego początku mam bóle podbrzusza więc zalecono mi odpoczynek i oczywięsie nospę. Biorę również Luteinę.Na USG w 14 tc mój dzieciaczek szalał okropnie lekarz powiedział, że rozwija się prawidłowo a to dla mnie najważniejsze.Serducho biło jak należy. Zakupiliśmy z mężusiem już pierwsze ubranko śliczny pajacyk w rozmiarze 56, ale zacznę kupować ubranka większe ponieważ dowiedziałam się że kupowanie ubranek w tym rozmiarze jest ryzykowne.Maluch szybko rośnieMam wybrany wózek Focus firmy Deltim i zachorowaliśmy na kołyskę. Nie jestem przesądna więc od września pomału zacznę kompletować wyprawkę. Musimy kupić dosłownie wszystko bo to nasz pierwszy dzieciaczek.Ruchów jeszcze nie czuję, ale ja jestem z tych puszystych kobitek więc mogę je poczuć póżniej.Nie mogę się ich już doczekać. Rzeczywiście żeby nie USG to bym nie wierzyła że jestem w ciązy.Mam jednak wszystko na kasecie więc jak tylko zaczynam wątpić to ją włanczam i oglądam mego wiercipięte. Jeszcze raz pozdrawiam kariba Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia.pi Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 31.08.04, 22:24 mam termin na początek lutego, może koniec stycznia. Czuję się dobrze, przytyłam 7 kg, ale brzuch jest naprawdę mały. jestem w 19 tygodniu, ale chyba dziecka jeszcze nie czuję, nie raz są jakieś dziwne bąbelki czy burczenia, ale to chyba jeszcze nie dziecko. nic jeszcze nie mam dla dziecka, myślę ze to jeszcze za wcześnie, jedynie rozglądamy się za wózkiem, ale to mąż jest odpowiedzialny za wybór wózka i dobrze się czuje w tej roli,a ja mam tylko wybrać kolor. dostał już na punkcie wózków obsesji i już z daleka rozpoznaje jaki jedzie wózek, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulka751 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 02.09.04, 17:32 Cześć kochane Mamuśki ! Ja mam termin na początek lutego/koniec stycznia. Brzuszek mam spory,ale przytyłam zaledwie 2 kg-choć wyniki idealne. Mam za to inny wielki problem....wstrętne skurcze, przez które łykam Isoptin 40+Fenoterol oraz masakryczne skurcze stóp, dłoni, łydek -od 2 dni (magnez). Tamte leki jakoś nie bardzo pomagają, a ja się panicznie boje, ale wierzę, że będzie dobrze...Pozdrawiam wszystkie bardzo gorąco... Odpowiedz Link Zgłoś
agunia16 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 03.09.04, 15:28 Czesc.Ja mam termin na 22 luty.Wlasnie koncze 15 tc.czuje sie dobrze oprocz tego ze ciagle mnie naciaga:gdy myje zeby,otwieram lodowke itp.Przytylam dopioero 1 kg.Ale nie mieszcze sie juz w swoje ciuchy.Kupilam 2 pary ciazowych spodni i w nich moj brzuszek jest juz troszke widoczny.Lekarz twierdzi ze na tycie mam jescze czas.Jestem szczupla wiec moze duzo nie przytyje.W 12 tyg mialam test PAPA i wstepnie na usg wyszlo ze to chlopczyk.Pozdrawiam Malutka+ dzidzia(15 tc) Odpowiedz Link Zgłoś
agunia16 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 03.09.04, 15:33 To znowu ja od pewnego czasu wydawalo mi sie ze czasem w brzuszku cos mi sie przesowa i bulgocze myslalam ze to dzidzia ale lekarz powiedzial mi ze w 1 ciazy ruchy odczowa sie ok 20 tyg wiec juz sama nie wiem co myslec. Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 03.09.04, 18:40 Ja w pierwszej ciązy poczułam w 17 tyg., mimo, że nie jestem szczupła. Takie pyknięcie. Wiec bardzo mozliwe, że czujesz ruchy. Chociaz z drugiej strony teraz jestem w końcówce 16 tc i też mi sie co jakiś czas wydaje, że cos tam się dzieje, ale nie wiem, czy to autosugestia, czy dzidek. pozd. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
asik76 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 09.09.04, 13:01 Cześć lutowe mamusie.Jestem na przełomie 18 i 19tc. Termin mam na 6 lutego. I też mi sie wydaje, że od dwóch dni czuję ruchy ludzika. Wieczorem jak leżę spokojnie i przyłożę rękę to czasami czuję takie delikatne kopnięcia. Ale moja lekarz powiedziała, że to nie możliwe żebym czuła w tym okresie ręką, że jest to wyczuwalne"mózgiem". Więc już sama nie wiem czy to ludzik czy moje jelitka. Ale teraz moim największym zmartwieniem jest wybór szpitala w W-wie i co za tym idzie szkoły rodzenia. mam jeszcze troche czasu, ale do szkoły podobno trzeba się sporo wcześniej zapisać. Czytam te wszystkie opinie na forum o szpitalach i mam coraz większy zamęt w głowie. Lekarza mam z Kasprzaka, ale tyle krytycznych opinii przeczytałam na temat IMiD, że już sama nie wiem.Czy Was też dręczą takie dylematy? Odpowiedz Link Zgłoś
kraselka Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 09.09.04, 17:22 Czesc Tak tak mnie tez mecza te dylematy. Szczerze mowiac polecano mi szpital przy Starynkiewicza, podobno (pisze to tylko z opowiadan - jeszcze tam nie bylam) szpital nie jest najladniejszy ale lekarze w porzadku. Nie wiem tez czy sa np osobne sale do rodzenia i izolatki dla chcacych intymnosci. Ale mysle, ze jak sie zaplaci to i to da sie zalatwic. Tylko niestety to sie wiaze z wydatkiem a jak wiadomo dzidzia to tez duzy wydatek. A co do IMiD to rok temu lezalam tam na oddziale ginekologicznym i lekarze byli tez ok-z wlasnego doswiadczenia wiem tylko tyle, ze niestety sa mało rozmowni i wszystko musisz z nich wyciagac. Nie wiem jak jest na porodowce moze inaczej ?? Odpowiedz Link Zgłoś
asik76 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 09.09.04, 22:30 hej kraselka, tak mi troche raźniej, że nie jestem sama w moich rozterkach.Dużo różnych (i dobrych i złych) informacji na temat szpitala na Starynkiewicza przeczytałam na edziecko na wątku Szpitale. Może zajrzyj tam. Salki pojedyncze są napewno. Asia i 19tyg.ludzik Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulka751 Re: Do Aguni 03.09.04, 19:43 Cześć Ja jestem w ok. 18 tyg. i też czuję ruchy od 3 dni-fakt, że jestem szczupła, ale to moja pierwsza ciąża...więc może faktycznie i Ty je masz. Najlepiej odpoczywać, leżeć ok. godz. 18-21 i wtedy najwyraźniej czuć bulgotki i delikatne kopniaczki...spróbuj....Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
morepig Re: Do Aguni 03.09.04, 21:58 hej ja jestem w 15/16 tyg i tez zuje bulgotki- tak jak w zoladku, tylko nie w zoladku i czasem cos mnie tak kopie z lewej albo z prawej jakby w jajnik ale pewnie to jeszcze nie dzidzia Odpowiedz Link Zgłoś
agunia16 Re: Do Aguni 05.09.04, 15:08 Hey dzieki ze sie odezwalyscie fajnie ze i wy cos czujecie tzn ze to chyba jednak moj synek kopie.Pozdrawiam Malutka 16 tc Odpowiedz Link Zgłoś
kasia19761 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 09.09.04, 15:01 czesc,ja mam termin na koniec lutego i mam nadzieje ze donosze to dzieciatko do tego dnia bo pojawily sie pewne komplikacje i teraz musze lezec.Przez to lezenie i brak ruchu przytylam 3kg.Brzuszek staje sie powoli widoczny ale ruchow dzidziusia jeszcze nie czuje, chyba jest troche za wczesnie(15tc).Ja jeszcze nic nie kupuje(moze jestem troche przesadna) ale za to z mila checia ogladam rzeczy dla niemowlat.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
alagunka Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 27.09.04, 15:06 Cześć mamusie!!! Ja jestem już w 19 t.c.Maluszek od tygodnia daje o sobie znać.Niestety muszę leżeć i przyjmować lekiuphaston i fenoterol.Faszeruję sie tymi lekami, ale w moim przypadku są one niezbędne.Po za tym czuję się wspaniale, że już w lutym będzie bobo. Nie wiem czy to chłopiec czy dziewczynka, ale nie jest to najistotniejsze.Ważne żeby bobo było zdrowe.Brzunio rośnie choć przytyłam tylko 1 kg.Nie wiem gdzie będę rodzić w Warszawie, ale jak któraś ma jakąs dobrą opinie o szpitalu, to niech się ze mna podzieli. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kraselka Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 09.09.04, 17:13 Ja tak jak wiekszosc dolaczam bo w grupie razniej Moj termin to 21 luty 2005. Poczatki byly trudne, wszystko przechodzilam ksiazkowo tzn nudnosci, spanie calymi prawie dniami, zgaga itp itd. Teraz wszystko zaczyna sie stabilizowac, mam na mysli to, ze zaczelam jesc prawie wszystko. W pierwszych trzech miesiacach schudlam 2 kilo ale teraz znow mi te dwa przybylo. Brzunio robi sie coraz okraglejszy i coraz twardszy. Niestety jeszce maluszek sie nie rusza, to znaczy ja nie czuje, ale na USG w 15 tyg. fikal nozkami i raczkami. Przecudne uczucie Pozdrowionka dla Wszystkich mamusiek i ich cukiereczkow. Odpowiedz Link Zgłoś
polarna77 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 09.09.04, 18:15 Hej!! U mnie już 18 tc. i kopniaczki czuję od kilku dni, najczęściej jak jest dużo ludzi i głośne rozmowy (towarzyski maluch). W poniedziałek dowiedziałam się że na 95% będę miała synka i pomimo, że termin mam na 16-20 luty, to gin mnie postraszył że muszę być już spakowana 20 stycznia... Jeśli chodzi o wybór szpitala to też mam problem- może któraś już wie gdzie będzie rodzić w Krakowie, gdzie warto???? Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka728 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 10.09.04, 09:11 Witam! U mnie jutro zacznie się 19 tydzień. Ruchy Maluszka czuję już od ponad tygodnia, choć na początku były bardzo, bardzo słabiutkie. W środę na wizycie moja Pani ginekolog podczas słuchania serduszka też została kopnięta przez Maleństwo i oficjalnie uznała je w karcie ciąży za ruszające się. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
magda1975 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 10.09.04, 09:11 Ja też chcę do Was dołączyć Termin mam na 12.02.05, ale już wiem, że będę miała cc, i dlatego może się okazać, że będę już pod koniec stycznia witała Maleństwo!!! Nie mogę się doczekać!!! Za tydzień idę na dokładne badania dzidzi - to już będzie mój 21 t.c. Może się tez dowiem kogo noszę. Idziemy razem z mężem i jest to dla nas jak wielka przygoda Przedostatnio dzidzia skakała, niesamowicie się ruszała, koziołkowała. A ostatnio spała - więc mozna było w końcu dokładnie ją zmierzyć Jestem ciekawa co teraz robi. Odnośnie ruchów, nie jestem pewna czy to już to, czy moje jelita. Nie mogę się doczekac tych zdecydowanych kopniaków Poza tym czuję się świetnie. I mam nadzieję, że tak zostanie do końca. Pozdrawiam Was wszytskie. Magda Odpowiedz Link Zgłoś
ania_sz77 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 10.09.04, 09:56 A u mnie nic!!! Termin mam na 9 lutego. Zero ruchów, zero brzucha i po wymiotach na poczatku jeszcze nie udało sie dobić do wagi sprzed ciąży. Poza tym problemy z nerką, skurcze, zastrzyki rozkurczowe.... No ale na razie przynajmniej mogę się wysypiać, bo nic mnie nie budzi w nocy i moge leżec na brzuchu, za czym na pewno będę tęsknić. Odpowiedz Link Zgłoś
mycha1979 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 21.09.04, 13:51 Zaczełam 17 tc. I nie wiem czy to co czuję to to własciwe, czy nie? Ogólnie pobolewa mnie podbrzusze(sadełko pod pępkiem) Chyba macica się powiększa. Czasami coś zakłuje przy jajniku.. I taki musnięcia czuję zwiąanie bardzo z tym bólem w podbrzuszu..?? Ciekawe czy to już junior?? A was brzuchole bolą jak dzieci się ruszają? Pozdrowienia!! Odpowiedz Link Zgłoś
gania26 Re: Mamy- Luty 2005! ZAPROSZENIE NA FORUM PRYWATNE 21.09.04, 14:45 Ja zaczęłam 20 tydzień i mnie tez często pobolewa w pachwinie. To nic groznego to znak że maleństwo rośnie. Założyłam nam lutowym mamom forum prywatne - ZOSTANĘ MAMĄ - LUTY 2004. Myslę że będzie nam łatwiej się odnaleść. ZAPRASZAM. Odpowiedz Link Zgłoś
marhab13 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 21.09.04, 15:47 Hej. ja tez luty... czuje sie nieźle, maly szaleje w brzuchu bardzo. mam klopoty ze spaniem od kilku dni, wiec jestem dodatkowo zmęczona. Ciekawa jestem gdzie zamierzacie rodzieć i czy już zwiedzałyście. Ja mieszakam w W-wie i na razie nic nie planowałam, a czas ucieka..... Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka728 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 28.09.04, 10:08 Witam! Mój skarbulek też szaleje, szczególnie wieczorem, kiedy staram się już zasnąć, ale to cudowne uczucie i kocham go lub ją za te kopniaczki. Wkrótce wybieramy się z mężem na pierwsze zakupy. Niektóre rzeczy takie jak wózek, łóżeczko, mebelki mamy już miej więcej ustalone. Nie mogę się już doczekać! Pozdrawiam Dzieciaczki i ich Mamusie. Odpowiedz Link Zgłoś
constancja Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 28.09.04, 10:16 Właśnie zakupy, ja wciąż się boję, że moze za wcześnie o tym wszystkim myśleć. Mój mąż nie chce iść na te słodkie zakupy jeszcze teraz, bo się boi... Ja też się boję. Ustaliliśmy, że pojedziemy po wszystko w grudniu, ale czy to nie za późno, jak coś się zacznie dziać a ja nic nie będę miała? Wózek mam już wybrany, czeka na mnie w sklepie mojego koelgi Całą resztę też tam będę kupować bo wybór ma niesamowity. Ale ja też chciałabym już... Pozdrawiam Consta 22tc Odpowiedz Link Zgłoś
mycha1979 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 30.09.04, 11:17 Witajcie. Ja też na zakupy się na razie nie wybieram, aby nie zapeszyć.. Jak już będzie wszystko wiadomo, to zawsze się zdąży kupić.. W dzisiejszych czasach nie ma z tym problemu, bo w sklepach wszystko jest.. Też mnie korcą ciuszki, ale NIE. To nie jakiś ciemnogród, ale już tyle rzeczy udało mi się zapeszyc, wiec chcę być ostrożna Mama też na mnie krzyczy i karze uzbroić się w cierpliwość, więc się zbroję ciągle!!!) Teraz czekam takiego badania usg, kiedy junior już bedzie duży, a teraz to 18 tydzień i lekarz wykluczy wszystkie możliwe nieprawidłowości.. Mam nadzieję, że żadnych nie będzie, bo niby dlaczego mają być?? Tylko tak to tkwi gdzieś we mnie, taki strach.. Może dlatego, że jak byłam na pierwszym usg, w sumie na stwierdzeniu ciąży, przede mną była babeczka, tak w 5 miesiącu, po 30stce, miala już dwójkę zdrowych dzieci, jak jej lekarz zrobił badanie, to wyszlo iż dziecko jest zle rozwinięte, nie ma żadnych szans na przeżycie, serce bije, ale .. i kazali usunąć.. I to takie wrażenie na mnie zrobilo.. i tak się wystraszyłam.. bo to do końca nic nigdy nie wiadomo.. Ona była taka załamana.. I dlatego chyba pomimo iż jestem takim napaleńcem i nie mogę się wszystkiego doczekać, staram się zbyt szybko nie cieszyć(pomimo iż w duchu nie mogę nad tym zapanować) rozumiecie? Boję się tego strrasznego rozczarowania, utraty.. Kiedyś myślałam, iż póki kobitka jest w ciaży, coś się w niej rozwija, nie rodzi się żadna więż, gruboskórnie o zabrzmi, ale tak myslałm, że nawet taka strata nienarodzonego dziecka.. poronienie, da się przeżyć.. az dziwię się że tak myślam! A teraz sama widzę iż to nieprawdna. Z każdym dniem przywiązuje sie do juniora strrrasznie, usmiecham się w duchu jak go czuje i pomimo iż ciąża daje mi się strrrasznie we znaki, on już jest dla mnie, pomimo iż go jeszcze nie ma.. rozumiecie? Dlatego boję się tak chyba stratu i proszę Boga aby był zdrowy tylko! Na niczym innym mi teraz nie zależy. Cieszę się że Wam o tym napisałm, bo mi się od razu lźej zrobiło) Wy też tak macie? Odpowiedz Link Zgłoś
kesinata Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 30.09.04, 13:52 Witajcie.Jestem z Bielska i mam na imię Renata.Wczoraj byłam na usg i z maluszkiem wszystko ok.Okazało się, że będzie drugi syn Chętnie poznałabym mamy z Bielska, podaje gg 5697882.Chciałabym się dowiedzieć gdzie bedzięcie rodzić itp.Na zakupy się nie wybieram bo ciuszki mamy po Nikusiu Pozdrowionka mama Nikusia i lutowego Dominika Odpowiedz Link Zgłoś
monika.p6 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 30.09.04, 11:58 cześć dziewczyny, ja właśnie wczoraj dowiedziałam się ze będę miała synka badanie usg nie wykazało żadnych nieprawidłowości a płeć dziecka dumnie i oficjalnie potwierdził mój mąż obecny przy badaniu. jestem bardzo sczęśliwa... Monika 21 tc. Odpowiedz Link Zgłoś
constancja Gratuluje synka! 30.09.04, 13:18 Ja nie mogę, się już doczekać mojego USG. Na 80% też będę miała synka. Strasznie się boję, żeby wszystko było ok. Pozdrawiam, i życzę zdrówka Wszystkim lutówkom Consta. Odpowiedz Link Zgłoś
monsiu73 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 30.09.04, 14:26 ja tez będę mieć synka,wczoraj byłam na USG)))zdrowy,duzy chłopak z niego- waży 450 g i sama stópka mierzy już 4 cm!!! A obwód brzuszka to już 21 cm!!! To chyba po tatusiu)) Wg kalkulatora USG wiek dzidzi to już 24-25 tydzień!!! Jestem bardzo szczęśliwa,chociaż marzyłam o dziewczynce Dzidziuś juz nieźle mnie kopie od środka,zwłaszcza wieczorem,albo po jedzeniu. teraz zastanawiam się nad wyborem szkoły rodzenia i szpitala. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
agunia16 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 30.09.04, 14:39 Czesc fajnie ze sa nowe wpisy bo dawno nikogo nie bylo na tym watku.Jestem w 20tc bede miec synka ktory solidnie kopie 20 pazdziernika mam usg do tej pory wszystko bylo ok.W 12 tc mialam robione usg genetyczne ktore wykazalo ze synus jest zdrowy teraz bedzie badane jego serduszko mam nadzieje ze tez bedzie ok.Czuje sie dobrze tylko dokucza mi kregoslup a brzuszek wcale nie jest taki ogromny jest widoczny ale inne dziewczyny maja na tym etapie wieksze.Mam pytanie kiedy zaczyna sie 6 msc w ktorym tygodniu??Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agu76 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 30.09.04, 18:33 A ja będę mieć córeczkę. Chyba wolałabym żeby to był chłopiec. Zawsze chciałam mieć starszego brata. Ale co tam, to nasze pierwsza dzidzia i kamień spadł mi z serca jak lekarz powiedział że wszystko z nią OK, miałam ostatnio strasznie dołujące myśli, a teraz jestem w skowronkach. Brzuch całkiem pokaźny.Przytyłam 4kg (22 tydz.)ale wszystko chba mam w brzuchu Pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 30.09.04, 21:32 Hej, a ja jutro ide na USG, termin na 15 II. mam nadzieję, że dziewczynka bedzie, bo mdliło mnie długo i popsuła mi sie cera, a w ciąży z Bartoszkiem - nic! Brzuch dokladnie widać, przytyłam kg, dobrze, bo mam nadwagę. Czasem sie rusza dzidek, ale nie jakoś specjalnie, ale jak raz przycisnęłam brzuch do przewijaka, to tak mnie kopnął, że jakby prąd przeszedł mi po wnętrznościach! Bartoszek (21 mies.)głaszcze mnie po brzuchu i mówi "dzidziuś". A czasem przychodzi i karmi dzidziusia na niby, tak jak karmi swoje pluszaki i samochodziki. pozd. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
eury1 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 30.09.04, 22:53 No to ja również tutaj dopiszę się.Faktycznie w kupie raźniej) Mam termin na 4.02.Napewno urodzę synka.Miał robione bardzo dokładne badania,w czasie USG-echa serca bardzo dokładnie się przedstawił - nie wstydził się wcale a wcale wypinając pupkę w stronę rodziców.Na temat przygód synka rozpisałam się strasznie na drugim forum.Fakt faktem że chłopak jest cały,zdrowy i baaaardzo silny,co udawadnia podkopując mnie bardzo usilnie. Ja czuję się już jak mniejszy wieloryb,a przecież największe tycie przedemną. Jak na ironię wszędzie szukam czegoś słodkiego do zjedzenia.Dziewczyny ratunku!!!-niech ktoś mi związe ręce bo skończy to się super nadwagą!!! Pozdrawiam wszystkie lutówki Eury i Wojtuś 21tc Odpowiedz Link Zgłoś
constancja do Eury:) 01.10.04, 09:02 Jesli chodzi o tycie i chęc na coś słodkiego, to jeśli poczujesz się lepiej to powiem Ci, że teraz zaczęłam mieć potworną ochotę na słodkości, kiedy to od początku ciąży jadłam tylko śledzie.... Zaczęłam tyć właśnie teraz w przeciągu 2 tyg - 2 kg...Chyba za dużo? Zastanawiałam się już nad jakąś dietą Mam termin na 11 lutego> Pozdrawiam Wszystkie dziewczyny Consta. Odpowiedz Link Zgłoś
kawusia76 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 01.10.04, 11:12 2,5 kg do przodu, spodenki ciązowe w rozmiarze ,,zero" z miejscem na brzuszek, wycięty wyrostek w 17 tc, junior delikatnie pukający do mnie i bardzo silne przeświadczenie że będzie facettym bardziej że ciąza baaardzo służy mi na urodę terminaz obliczenia mam na 24 lutego ,za tydzień będę znałą termin z usg i mam nadzieję płeć juniora Odpowiedz Link Zgłoś
aaala1 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 01.10.04, 11:25 Kawusia to mamy podobnie, ja mam termin na 25lutego, za tydzień idę na USG połówkowe i nie wiem dlaczego jakoś mam przeczucie ze to facet, powoli mnie już puka w brzuszek, nawet wczoraj się mężowi udało go namierzyć i poczuł pod ręką Mam niecałe 2kg dp przodu a brzuszek lekko zaokrąglony Leże sobie w łóżku na zwolnieniu bo brzuszek mi czasami twardnieje Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sonnya nareszcie kopniaczek!!! 07.10.04, 17:23 pewnie niejedna z Was juz "narzeka" na swojego wiercipiete, jednak u mnie sie dzis stalo po raz pierwszy!!! od kilku tygodni mam babelki, motylki i inne jelitkopodobne akcje... dwa dni temu poczulam jakby ktos delikatnie zastukal w scianke brzunia tylko z drugiej strony... jednak przed chwila poruszyl mi cwaniaczek paluszkami ktorymi sie trzymalam za brzuch po obiadku!!!!!!! to bylo cuuuudneee! ja chce jeszcze!!! czyli mam juz jakies wytyczne: po obiadku, w pelnym relaksie i najlepiej "lezacym" siadzie!! a jak jest u Was z ruchami? wiem, ze watkow bez liku na ten temat, ale mnie konkretnie mamunie w moim "wieku" interesuja!! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mycha1979 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 01.10.04, 11:33 Ja też robię się jak hipcio, ale staram się tym nie denerwować. Zawsze miałam nadwagę, co było moją udręką przez całe dotychczasowe życie, więc takie tycie mnie z tego tytułu przybija.! Ale obiecuję sobie że po porodzie popracuję nad sobą i swoim sadłkiem Tak się zastanawiam nad szkola rodzenia.. ? Czy iść?? Od początku byłam na tak,ale teraz wiem że nie będziem mieć na nią czasu, bo szykuje nam się remont w naszym nowym mieszkaniu i też kasy trochę szkoda.. Kiedyś kobitki rodziły na polu, nie było szkół i jakoś wszystko się układało. A poza tym jak już się zacznie na dobre, to położna czy lekarz pomorze, od tego w końcu jest, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
natusik Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 02.10.04, 13:44 ja przytyłam tylko kilo i się zamartwiam tym-czy nie za mało?! A czuję się bardzo dobrze. Tylko wczoraj u lekarza się zmartwiłam, bo szyjka macicy mi się skraca, chociaż lekarz zawsze chwalił, że mam długą i mocną. Nie wiem, czy mam się martwić, czy to się zdarza często?! kawusia76, ja też mam termin na 24.02. Fajnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mycha1979 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 05.10.04, 12:13 Zastanawiam się czy wolicie aby przyśli ojcowie byli przy porodach dzieci, czy wolicie tradycyjnie bez nich rodzić? Ja się trochę zastanawiam nad tym i chyba na początku chcę aby był, ale na końcu to jednak chyba nieee.. Nie chcę aby jakiegoś szoku doznał, bo on mdleje nawidok igły a co dopiero na coś takiego. Poza tym gdzieś czytałam, że może potem mieć uraz do dziecka, bo ja tak przez nie cierpiałam albo do seksu, żeby już nie zmajstrować kolejnej ciąży.. A wy jak myslicie? Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 07.10.04, 15:37 Hej, mój mąż był przy pierwszym porodzie, i przy drugim (15. II) też będzie. Dawał mi poczucie bezpieczeństwa, jak coś, to chodził po pielegniarki, przytrzymywałi pos\dtrzymywał. Potam pilnował dzidka, jak mnie zszywali. Nie ma ani szoku zadnego, ani urazu do dziecka, ani seksu pozd. Ania mycha1979 napisała: > Zastanawiam się czy wolicie aby przyśli ojcowie byli przy porodach dzieci, czy > wolicie tradycyjnie bez nich rodzić? > Ja się trochę zastanawiam nad tym i chyba na początku chcę aby był, ale na > końcu to jednak chyba nieee.. Nie chcę aby jakiegoś szoku doznał, bo on mdleje > nawidok igły a co dopiero na coś takiego. Poza tym gdzieś czytałam, że może > potem mieć uraz do dziecka, bo ja tak przez nie cierpiałam albo do seksu, żeby > już nie zmajstrować kolejnej ciąży.. > A wy jak myslicie? Odpowiedz Link Zgłoś
kuleczka2808 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 12.10.04, 19:03 MYCHA1979 MOJ CHLOPAK NAPEWNO BEDZIE PRZY PORODZIE NIEWYDAJE MI SIE ZEBY MOGL CZUC JAKIKOLWIEK WSTRET TYLKO MILOSC I TO OGROMNA DO ZONY I DZIDZI NAJCZESCIEJ MOWIA ZE SA PELNI PODZIWU DLA KOBIET TO JEST SLODKIE -MAM NADZIEJE ZE MOJ NIEZEMDLEJE POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
pastoris1 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 05.10.04, 17:38 Ja też już mam pokaźny brzuch i 3 kilo do przodu. Na ironie wogóle sie tym nie przejmuję i wymyslam nowe to dania na obiad, przez co moj współmałżonek się martwi iż będzie się musiał odchudzać po wszystkim razem ze mna. Kopniaki pokaźne już są choć to dopiero 19 tydzień. I liczne drobne muśniecia wyczuwalne jedynie przezemnie. Wczoraj wyadawło mi sie że mały miał czkawkę. Nie wiemy jeszcze jakiej płci będzie ale wydaje mi sie iż będzie to chłopak. Okaże sie dopiero po USG nie wiem jeszcze kiedy będzie. Co do porodu. Jestem zwoleniczką tego aby ojciec był przy tym wkońcu jest w jakieś cześci sprawcą nie może więc ujść jemu zbyt na sucho. Nie mniej jednak nie możemy się zgodzić co do jednego. Ja chcę wziość znieczulenie a on nie za bardzo sie na to zapatruje. Wkońcu to moj ból. Boji sie że nie będe wówczas kontrolować porodu ale w końcu od czego On tam będzie??? Odpowiedz Link Zgłoś
eury1 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 05.10.04, 16:42 To czy rodzić samej czy z mężm jest sprawą naprawdę indywidualną.Ja jedno z dzieci rodziłam z mężem...i to też chciałabym z nim rodzić. On ani się nie przestraszył,ani mnie potem nie odrzucił - za to nabył pewności że "po tym co to dziecko przeszło w czasie porodu ja krzywdy mu nie moge zrobić". Naprawdę jego nastawienie do synka było skrajnie różne niż do starszego dziecka.Jarka bez strachu brał na ręce i pluskał się z nim w wannie.Gdzieś mam nawet takie zdjęcie,na któtym malutki Jarek leży na piersi dumnego tatusia. Tyle tylko że wtedy chodziliśmy na szkołę rodzenia.Na zajęcia przychodzili też tatusiowie którzy byli po poradzie.Z ich słów wynikało że my bez ich udziału nie jesteśmy w stanie urodzić.Wogóle!Chyba to go najpardziej przekonało. Pozostałych dzieci nie rodziliśmy już razem - ja byłam w szitalu a tatuś z dziećmi w domu.Na szczęście teraz dzieci są duże i mogą zostać same ) Eury i Wojtek22tc Odpowiedz Link Zgłoś
monia49 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 05.10.04, 17:45 Cześć dziewczyny, ja czuje się średnio w ciąży. Mam ciągle wachania nastrojów, mam nadzieje że mój mąz sie ze mną nie rozwiedzie, bo naprawdę potrafie być wiedzmą i to jest silniejsze odemnie. Czy też tak macie czy to ze mną jest tylko niewporządku ? A i jeszcze jedno co mnie dobija jak patrze w lustro. Jestem w 23 tyg. i przytyłam już uwaga- 17 kg !!!!!!!!!!!!!!!!!! A większość z was pisze o 2, 5 kg. O co chodzi ja naprawde nie jem cały czas. Fakt , ze pierwsze 3 miesiace brałam Duphaston i głownie wtedy przytyłam, ale teraz przybieram 0,5 na tydzien i wyglądam strasznie. Odpowiedz Link Zgłoś
mycha1979 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 07.10.04, 10:59 Z tym tyciem to chyba sprawa indywidualna, dlatego monia49 tak się nie przejmuj.. Ja tez czasami myślę, iż chyba to co teraz przytyję, zostaje mi na zawsze, ale to tak nie jest.. Dziewczyny piszą na forum o przypadkach tak skrajnych, że dają ndzieję, iż tak żle nie będzie. (dziewczyna bodajże przytyła w ciąży 26 kg a schudła później po karmieniu piersią 33kg) Ja od zawsze walczyłam z nadwagą i nigdy nie byłam z siebie zadowolona i teraz domyślasz się, że każdy kilogram to dla mnie cios w samo serducho, ale przestaję się tym już przejmować. To w końcu dla dziecka, a po ciązy postanowiłam , ze wezmę się za siebie, a co z tego wyjdzie okaze sie w praniu Trzymaj się Odpowiedz Link Zgłoś
monia49 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 07.10.04, 13:51 Dzieki mycha1979, niemniej czkam do lutego żeby zaczącz sie odchudzać i móc sprawniej i szybciej się poruszać i skończyć te okropne jazdy z humorami. Pozdrawiam i życze wszystkim uśmiechu na codzień. Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 07.10.04, 16:22 monia49 napisała: > teraz przybieram 0,5 na tydzien i wygladam strasznie. to wg moich ksiazek idealny przyrost tygodniowy! tak wiec nie trzeba sie martwic (ale zdaje sie, ze wczesniej przytylas za duzo, biedaczku?) ja jestem w 21 tc i przytylam 5 kilo, tyje "regularnie" w 22 trymestrze 2 kilo na miesiac (czyli 0.5 na tydzien) i moj gin jest zadowolony. glowa do gory Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 08.10.04, 10:34 Ja jestem w 21 tyg. i waga taka sama jak przed ciążą! Najpierw schudłam, bo mnie mdliło wszystko, a teraz mi troche przybyło. Ale ja generalnie ważę za duzo, wiec sie cieszę, że tak to idzie. Byliśmy na USG i podobno ma byc dziewczynka! Bardzo sie cieszę, bo chłopca już mamy, ale z drugiej strony z dziewczynka nigdy nie wiadomo do końca... Wskazani na chłopca jest zwykle bardziej pewne. pozd. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
eury1 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 07.10.04, 17:44 Z tymi nastrojami to faktycznie można się załamać.Od skarjej euforii po okropnego doła.A dzisiejsza pogoda jest jeszcze taka smutna.Zupełnie nie wiem z czego ten mój Wiercipętek się cieszy,bo podskakuje tek jakoś radośnie,czyli lituje się nad moim pęcherzem-nie robi sobie dzisiaj z niego worka treningowego. Z wagą i nadwagą to lepiej nie mówić.Ja w domu nie mam profilaktycznie wagi - po co się dołować.Wystarczy mi szok raz w miesiącu jak jestem na wizycie kontrolnej.Mąż już straszy mnie Greenpeace,że jakby co to wezwie posiłki.W wodzie ciała teracą na wadze. Pocieszajace jest to że nam brzuszki spadną a naszym mężom niekoniecznie Eury i Wojtuś22tc Odpowiedz Link Zgłoś
creolka Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 07.10.04, 19:37 czesc dziweczyny!jestem w 23 t wiem ze bedzie synek termin mam na 3.2.jest któraś która tez ma termin na ten dzien?synek dokazuje najbardziej wieczorami jak zjem cos słodkiegoa ja bardzo lubie słodycze przytyłam 7 kg ale sie nie przejmuje bo to dla dzidzi zreszta przed ciaza wazyłam 49,5 a teraz 56,5 wiec to chyba nie jest duzo?apetyt straszny. a z humorami was rozm=umiem teraz wszystko doprowadza mnie do placzu.az mi glupio!pozdrawiam was serdecznie! karola i adas(22t) Odpowiedz Link Zgłoś
eury1 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 07.10.04, 21:58 My mamy termin na 4.02.I ja już doczekać się nie mogę...a jeszcze tyle przed nami Viola i Wojtuś22tc Odpowiedz Link Zgłoś
someone11 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 08.10.04, 10:28 Mielismy miec synka, bedzie dziewczynka. Myslalam ,ze to chlopiec bo wszyscy w kolo powtarzali, ze mam maly brzuch, ze nie jem slodyczy, ze ladnie wygladam, cera mi sie poprawila...jednak gdziesz przeczytalam, ze jak malenstwo ma tetno powyzej 130 to bedzie to dziewczynka. Moze to przypadek, ale my bedziemy mieli coreczke z czego sie baaardzo ciesze. I juz nie moge sie doczekac zabaw lalkami Teraz rozumiem meza, ze na poczatku przebakiwal cos o chlopcu bo pobawilby sie kolejka, ale uspokoilam go, bo ja jestem dziewucha a kolejke i tory samochodzikowe uwielbialam! Nie bardzo wiem na kiedy mam termin bo z OM wychodzi na 17II, z zaplodnienia na 15II. Usg chyba z czasem staje sie mniej precyzyjne, bo kazde kolejne daje mi wczesniejszy termin. Teraz srednia z pomiarow usg wyszla mi 6II. Nie obraze sie jak melenstwo urodzi sie tydzien czy dwa wczesniej Psychicznie czuje sie rewelacyjnie i takiego trwale dobregu humoru nie mialam juz od dawna. Fizycznie tez wszystko ok, tylko czasami jak leze to bola mnie miesnie brzucha. Malutka tak majdruje mi w brzuszku, ze wczoraj kopnela mezusia z calej pary w reke. Maz byl zdziwiony bo wczesniej to czul takie muskanie a wczoraj to dopiero bylo cos. A jak polozylam sie w wannie to chyba bylo jej za cieplo bo caly brzuch mi skakal)))) Pozdrawiam lutowe mamuski! Odpowiedz Link Zgłoś
mycha1979 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 08.10.04, 10:35 Wiecie.. nie chcę być nadgorlia, bo od początku ciąży powtazano mi aby się nie przegrzewać, nie opalać brzucha na słoncu i w solarium, nie pić zbyt rozgrzewających napojów, (soku z malin).. A jak to jest z kąpielami w wannie? Ja staram się myć pod prysznicem, bo tak mi się zakodowało od tego gadania, choć czasami lubię się wymoczyć w gorącej wodzie.. To nie zaszkodzi? nie powoduje zbytniego rozgrzania i poronienia? Jestem w 19t. Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 12.10.04, 18:40 Wody płodowe sie zagotują ) W pierwszej ciązy ciepła kapiel, jaccuzi nawet na basenie, teraz też Uwielbiam i odpręża mnie to. Po porodzie lepiej się myc pod prysznicem, ja tak robiłam przez kilka tyg. i bardzo mi wanny brakowało. Korzystaj, póki mozesz. pozd. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
kuleczka2808 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 12.10.04, 18:50 JA CZUJE SIE SWIETMIE I DZIDZIA TEZ. KOPIE I TO JAK! PRZYTYLAM JUZ 11 KG A BRZUSIO JEST WYRAZNIE WIDOCZNY. CIUSZKOW I TP JESZCZE NIE KUPUJE CZEKAM NA OSTATNIA CHWILE. ALE WSZYSTKO MAM JUZ UPATRZONE. POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKIE BRZUCHATE MAMUSIE!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
antenka74 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 12.10.04, 13:47 Mam termin na 25.02. przytylam ok 4-5 kg, brzuszek jest juz dosc widoczny, teraz zaczelam sie czuc dobrze, na poczatku bardzo spadl mi poziom hormonu tarczycy TSH na szczescie po 16 tygodniu zaczelo wszystko wracac do normy wiec ustaly tez bardzo nieprzyjemne dolegliwosci sercowe. Mdlosci mialam minimalne, specjalnych zachcianek nie bylo, troche zmienne nastroje. Delikatne ruchy zaczelam czuc pod koniec 19 tyg. teraz jakby troche sie nasilily. 18.10 idziemy na kolejne usg do tej pory wszystko jest ok, na 95% ma byc to dziewczynka oby poniedzialkowe usg to potwierdzilo bo strasznie nastawilismy sie na dziewczynke. Pozdrowionka dla przyszlych lutowych mamus. Odpowiedz Link Zgłoś
aaala1 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 12.10.04, 13:57 Antenka ale fajnie też mam na 25 luty, wychodzi z USG ze dziewczynka, brzuszek mi też wyłazi juz nieźle tak od tygodnia, problemy z tarczycą mam podobne tsh wróciło do normy ale jeszcze FT3 niebardzo wiec biore leki, dzidzia zaczęła sie ruszać w 19tc podobnie jak u Ciebie. Niestety mam zmartwienie poważne bo mam okropne wyniki moczu, dziś je powtarzam hjesli sie potwierdzą to będę się faszerować antybiotykami, mam dość tych leków. Trzymajcie za nas kciuki, zebyśmy ja i malutka wyzdrowiały szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
antenka74 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 13.10.04, 12:52 U mnie na szczescie obylo sie bez lekow na tarczyce, przynajmniej na razie mam nadzieje ze badania ktore dzis robilam pokaza ze TSH unormowalo sie juz zupelnie, jakie leki bierzesz, dlugo juz? A co sie dzieje z moczem czego masz za duzo? Lepiej jednak chyba wziac ten antybiotyk jesli okaze sie ze jest konieczny niz chodzic ze stanem zapalnym. Trzymam mocno kciuki zeby jednak obylo sie bez lekow. Masz juz imie dla dzidzi? Potwierdzil ci lekarz na 100% ze to dziewczynka? Mi na 95%, mam nadzieje ze usg poniedzialkowe to potwierdzi bo bardzo nastawilismy sie na dziewczynke. Skad jestes? Pozdrowionka i dbaj o siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
aaala1 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 13.10.04, 13:29 Biore propycil, teraz juz raz dziennie bo brałam 2 razy, wiec chyba sie poprawia, biore juz ponad miesiąc. A moje wyniki moczu okazały sie ze to pomyłka w laboratorim, wczoraj odebrałam juz dobre powtórzone, miałam niby 50- 70 leukocytów białko i bakterie, po powtórce okazało sie ze leukocyty 2-4, nie ma białak i bakterii, musieli pomylic i nie mój mocz wpisać, juz drugo raz te laboratorium tak mi zrobiło Nam powiedział lekarz,ze dziewczynka, rozłożyła nogi na usg i nawet wiedzieliśmy, ze dziewczynka, no chyba ze siusiak sie mocno schowal, z tym nigdy nie wiadomo. Na imię będzie miała Majka albo Weronika ale chyba Majeczka. A jak u Was???? Jestem z Otwocka pod Warszawą Odpowiedz Link Zgłoś
antenka74 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 14.10.04, 11:42 Nasza tez bedzie Maja !!! smieszny zbieg okolicznosci. Oby tylko potwierdzili nam plec w poniedzialek bo dla chlopca absolutnie nie mamy koncepcji na imie. Pomysl na Maje byl jeszcze zanim zostala poczeta. Ciesze sie ze twoje wyniki sa ok. Zdecydowalas juz w ktorym szpitalu chcesz rodzic? My wybralismy Zelazna a od 4 grudnia zapisalismy sie do szkoly rodzenia. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
aaala1 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 14.10.04, 11:49 Ale smiesznie Ja dla chłopca kompletnie nie mam imienia, miałam tylko dla dziewczynki zanim sie dowiedzielismy, że to panienka, mam nadzieję,że jej nic miedzy nogami nie wyrośnie) Ja bedę chyba rodzić w Międzylesiu, bo jestem z Otwocka, boję sie że jak bedziemy uderzać na Warszawe to staniemy w korkach. Do szkoły rozdenia nie bedę chodzić, bo jestem na zwolnieniu i dużo leżę, czasami mam te diabelne skurcze no i lepiej zebym łózka pilnowała. Pozdrawiamy razem z Majka Odpowiedz Link Zgłoś
antenka74 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 19.10.04, 10:40 Wczorajsze usg potwierdzilo ze to bedzie na 100% dziewczynka !!! i wszytko z nia dobrze, ma juz 21 cm i wazy prawie 500g. Nastepne usg dopiero w 32 tyg chyba sie nie doczekam A jak z twoim malenstwem kiedy usg? pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
aaala1 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 19.10.04, 13:22 Nawet nie pytałam kiedy następne USG, ale pewnie coś około 30tygodnia standardowo. Tez juz sie nie moge doczekać kiedy znowu sobie popatrzę, jak on sie układa, bo mam wrazenie że codzinnie inaczej mi fika, raz na dole mnie stuka, raz na górze. Moja mała na osatnim USG ważyła 400g, to był 20tydzień i 2 dni, czyli podobnie jak u Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
kawusia76 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 12.10.04, 14:03 zaczęłam 21 tydzień i ...kto nie wie ten się nie zorientujewaga +3,5 kg, junior szaleje w brzuszku, najbardziej wieczorem , w nocy i rano. spodnie ciązowe kupione przezornie nadal leża w szafie. czuję się coraz gorzej ,niestety- nie mogę spac, mam problemy z sercem,duszności,w wynikach anemia jak wół, oczy podkrązone,dopadają mnie jakieś stany histeryczne chociaż to pewnie minie bo wyniki testu potrójnego mam idealne. pomijąc cienie pod oczami wygładam ładnie co daje mi nadzieję że będzie jednak Przemuś bo wczoraj na usg junior tak się kręcił że nic nie widomona temat płci A zachcianki mam na oliwki. Tylko tym mogłabym zyć Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
kuleczka2808 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 12.10.04, 18:53 O RANY Z TEGO CO CZYTAM TO PRZYTYLAM I TO SPORO TERMIN MAM NA 08.II. Odpowiedz Link Zgłoś
kawusia76 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 14.10.04, 11:44 wczoraj na usg okazało się ze oczekiwany Przemuś moze być dziewczynką kawusia i 21 tc maleństwo Odpowiedz Link Zgłoś
kasia9999999999999 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 14.10.04, 12:11 Cześć Jestem Kasia. Termin mam na 24.02. Na razie przytyłam 6 kg. Nie wiem jeszcze czy ędzie dziewczynka czy chłopiecbo nie interesowała nas płeć ale jak tak czytam Was dziewczyny to chyba poproszę o informacje. Usg mam na 26.10. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ewa891 Re: Mamy- Luty 2005! Co u Was? 15.10.04, 16:06 Witam wszystkie lutowe MAMY . Nasze maleństwo ma przyjść na świat około 25 lutego 2005. Tak naprawde to nie mogę się już doczekać.Powoli już robie zakupy bo boję się że odkładajac to na ostatnie tygodnie przerośnie mnie to finansowo . Musze przyznać że rzeczy dla takiego maleństwa nie są tanie .Najważniejsze wiemy że bedziemy mieli chłopczyka OSKARKA . Jest naprawde śliczny. Odpowiedz Link Zgłoś