27.02.15, 10:53
8lat starałam się o drugie dziecko, bo córka ma 12 już. miałam mega zrosty macicy, przeszłam 3 histeroskopie, po pierwszym porodzie miałam elektrokonizacje szyjki z powodu dużej nadżerki.
w styczniu , dokładnie 13 stycznia- miałam II INSEMINACJE. 25 stycznia test pokazał jedna kreskę...moje cykle 28 dni....poddałam się. okres miał być 28 stycznia,27 stycznia miałam nawet mega ból w dole brzucha i byłam pewna ze go dostane .a tu nic. 29 stycznia test wyszedł pozytywnie, beta pokazała 4 tydz ciąży 2 lutego. 7lutego tyci tyci brązowa plamka, ale spanikowałam i pojechałam na ostry dyżur. lekarz plamień nie widział a usg pokazało pęcherzyk ciążowy GS 6,5mm. dostałam duphhaston 3x1 i nospe, bo brzuch od samego początku mnie bolał na dole jak na okres. nieraz te bóle były silne ale lekarz powiedział ze tak może być. wymiotów nie miałam ani w pierwsze ciąży ani teraz, ból piersi delikatny teraz jakby znikł. bóle brzucha całkowicie ustały, miałam wzdęcia które minęły jak ręka odjął jakiś tydzień temu. teraz niie mam żadnych objawów ciąży...wizyta u lekarza 4 marca, usg 5 marca.
a ja wariuje. czytam...o ciąży obumarłej, o pustym jaju....dziś 8 tydz i 3 dzien. błagam- czy któraś z was tak miała???czy przesadzam??czy pęcherzyk ciążowy 6,5mm w 5 tyg 3 dniu jest prawidłowy
Obserwuj wątek
    • tyszkaaa Re: oszaleje 27.02.15, 11:17
      Ja na początku ciaży trafiłam do szpitala z mega bólami, gorsze niż miesiączkowe. Poronienie wykluczone dostałam zalecenie stosowania spasmoliny jak będzie bolało. Użyłam jej może 5-6 razy i do dziś tj 20tc nie mam praktycznie wcale objawów. Zdarzyły się mdłości około 14tc ale dosłownie tydzień. No jedynie byłam bardzo senna i zmęczona, ale to minęło około 16tc.
      Nie czytaj bzdur, nie stresuj się niepotrzebnie smile
      • mikka_pl Re: oszaleje 27.02.15, 11:20
        i miałaś tak jak ja- ze całkiem nie czułaś ze jesteś w ciąży? brak bóli piersi brzucha itd.?
        • tyszkaaa Re: oszaleje 27.02.15, 11:38
          Jakby nie to, że w 6tym tyg trafiłam do szpitala pewnie bym się o ciąży dowiedziała koło 14 jak dostałam mdłości. Trafiłam przez cysty na jajnikach, więc te bóle na które mnie przyjęto nie były ciążowe smile
          Piersi mnie delikatnie zaczęły boleć chyba około 10-12tc ale to też nie jakiś ból wielki. Przy takim zdecydowanie mocniejszym dotyku były bardziej bolesne, więc czułam to tylko jak partner dotykał. Poza tym zupełnie nic. Do tej pory jest super a jestem już w 20 tygodniu. Czasami po jakimś długim spacerze tj z 6-7km pobolewa lekko brzuch.
          • mikka_pl Re: oszaleje 27.02.15, 11:43
            boże, tyle km...podziwiam cię, bo ja to lezę plackiem. strasznie się boje...podniosłaś mnie trochę na duchu, czyli może u mnie jest jednak wszystko ok. dziękuje za odpowiedzsmile odezwę się po usg dam ci znać co i jak
            • tyszkaaa Re: oszaleje 27.02.15, 11:47
              Ja mam psa, który nie rozumie, że ciąża tongue_out Spacer ma być i już a dzięki temu ja też trochę się poruszam.
              Myśl pozytywnie i oczywiście czekam na wieści po USG smile
    • ajm2 Re: oszaleje 27.02.15, 11:46
      Jeśli ciąża jest chciana od samego początku, to chyba każda z nas się denerwuje, a dodatkowo jeśli tak długo wyczekiwana jak u Ciebie to tym bardziej.
      Pomyśl o tym w ten sposób zrobiłaś wszystko co mogłaś, żeby zajść w ciążę, teraz trzeba zrobić wszystko żeby urodzić zdrowego dzidziusia. To co możesz zrobić to przestrzegać zaleceń lekarzy i dbać o siebie. Stres ma ogromny wpływ na ciąże i na dzidziusia dlatego nie walcz ze sprawami na które nie masz wpływu, zadbaj o to na co wpływ masz.

      W 5 tyg i 1 dniu mój pęcherzyk miał 4,5 cm i lekarz powiedział że wszystko jest OK
      • ajm2 Re: oszaleje 02.03.15, 10:41
        oczywiście 4,5 mm, serduszka jeszcze nie było widać
    • agnieszka.1990 Re: oszaleje 27.02.15, 12:30
      Ja tez się bardzo stresowalam! Chodzilam jak na szpilkach... na pierwszym usg pecherzyk tez byl za maly żeby widac bylo serduszko, ale po tygodniu juz bylosmile
    • mama.gucia Re: oszaleje 01.03.15, 00:22
      W obu ciążach nie miałam mdłości ani bolesnych piersi. Na początku charakterystycznym objawem był ból podbrzusza (jak na okres). Do czasu potwierdzenia ciąży u lekarza i usg wsłuchiwałam się we własne ciało. Później było normalnie (objawów brak) ale w ciąży byłam. Myślę, że z powodu okoliczności nadmiernie wsłuchujesz się we własne ciało, przez co do początku marca będzie Ci towarzyszył strach. Niepotrzebnie. Ciesz się ciążą i nie szukaj dziury w całym.
    • makumi Re: oszaleje 02.03.15, 11:25
      Ja w 6 tyg miałam pęcherzyk 19 mm, nie było widać bicia serca, ale był pęcherzyk żółtkowy i moja lekarka powiedziała, że to najważniejsze i ze ciąża może być młodsza niż wg OM. 3 dni później serduszko się pokazało.
      Trzymam kciuki, postaraj się tak nie denerwować bo to w niczym nie pomoże smile
      • amy.28 Re: oszaleje 04.03.15, 20:15
        ja w ciąży w której poroniłam rzygałam jak kot, miałam bolesne piersi i wszystko co świadczyło o tym, ze można było myśleć pozytywnie.

        a w tej szczęśliwie zakończonej - kompletnie żadnych objawów - ani mdłości ani tkliwości piersi, zero. a ciąża się rozwijała w najlepsze.

        nie ma reguły, odpoczywaj, jedz leki i skoro nie plamisz nie masz skurczy - to wszystko rokuje dobrze smile
    • pasikonik10 Re: oszaleje 09.03.15, 21:41

      Mikka- chodź na mamy pażdziernikowe- tam nas więcej!
      • hanuszka2 Re: oszaleje 09.03.15, 23:25
        spokojnie kochana. smile moja siostra jak była w ciąży kompletnie nie odczuwała nic, ani razu nie zrobiło jej się niedobrze, nie miała mdłości, bolesnych piersi- nic z tych rzeczy. gdyby nie to, że rósł jej brzuch nie czuła by, że jest w ciąży

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka