Dodaj do ulubionych

KRWIAK - prosze o rade

03.07.15, 23:26
Witam
Pytanie do Pań które miały krwiaki w ciąży.
Jestem w 6 tc . Po pierwszym badaniu usg lekarz stwierdził krwiaka obok zarodka.Nie mam żadnych plamień. Przepisał luteiny 4x1 i duphaston 2x1 i zalecił oszczędny tryb życia żeby krwiak się wchłonął .Usg mam za tydzień to dopiero się okaże co się dzieje. Czytam że dużo kobiet ma zalecone tylko leżenie .Oczywiście staram się dużo wypoczywać i nic nie robię ale czy siedzieć też można ? czy też odpada? Czy takie krwiaki są groźne dla płodu ?To moja pierwsza ciąża
Proszę o rade .dziękuje i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • jasnozielony88 Re: KRWIAK - prosze o rade 04.07.15, 08:27
      Witam! O ciazy dowiedzialam się w 4 tygodniu a na pierwsza wizyte udałam się do ginekologa w 7. Pani dr ciąże potwierdziła ale bylo małe ale... jest krwiak i odkleja się kosmowka. Wyszłam z gabinetu przestraszona, nie wiedziałam co to. Oczywiście w domu szperanie po forach. Tam wyczytałam o tych kobietach lezacych plackiem, wstajacych jedynie do toalety i bylam przerazona. Dostalam leki na podtrzymanie luteine i duphaston. W domu nerwowa atmosfera wiec jako, ze moj tata pracuje w innym szpitalu to zostal wyslany z tym moim nieszczesnym usg. Lekarz stwierdzil, ze to ryska na szkle i nie ma co popadac w paranoję. Owszem prowadzic oszczedny tryb życia, nie dzwigac, nie biagac i nie wykonywac gwałtownych ruchow. Do pracy nadal chodzilam ( nauczyciel wychowania przedszkolnego) jednak po niej jak tylko wracalam do domu staralam się lezec w weekendy podobnie żeby nadrobic ten tydzien pra ujacy. Po tygodniu dla swojego spokoju poszlam do innego lekarza skontrolowac krwiaka. Wchlonal sie o pol cm, nerwy nadal byly. Minęły kolejne dwa tygodnie i poszlam do mojej pani dr ktora zrobilam usg popatrzyla, popatrzyla i stwierdzila ze krwiaka nie widzi. Po 3 nerwowych tygodniach wchlonal sie! Oczywiscie przez nastepne 4 tygodnie leki jeszcze przyjmowalam i pani dr stwierdzila, ze nadal forsowac sie nie powinnam. Najwzaniejsze odpoczywać, nie dźwigać, nie współżyc, bez gwaltownych ruchow. Lekarz tez radził przy kucaniu zaciskac miesnie zwieraczysmile Dodam jeszcze wazne ja nigdy nie krwawilam co jest podobno waznr. Staraj sie byc dobrej mysli bo to wazne ale wiem ze takie moje gadanie malo Ci da bo mimo wszystko kazdy sie denerwuje. Trzymam kciuki!
      • jasnozielony88 Re: KRWIAK - prosze o rade 04.07.15, 08:30
        Ja teraz jestem w 16 tygodniu i poki co wszystko jest ok smile
    • 1234anna Re: KRWIAK - prosze o rade 04.07.15, 10:29
      dziękuje Wam bardzo smile oczywiście trochę spanikowałam i polały sie łzy po pierwszej wizycie ale to emocje tym bardziej że o ciąże staraliśmy się ponad 8 lat i teraz jak usłyszałam że jakiś KRWIAK mi się przyplątał to już wogóle panika sad staram się odpoczywać i jestem na L4 . Napisze po wizycie za tydzień jak wygląda sprawa . dziękuje i pozdrawiam
      • jasnozielony88 Re: KRWIAK - prosze o rade 04.07.15, 10:48
        Tak jak pisałam badz dobrej myśli. Odpoczywaj dużo tym bardziej jak jesteś na l4smile U mnie tez to pierwsza ciąża i wiem , ze taka wiadomosc to jak grom z jasnego nieba smile Trzymaj sie! smile
        • 1234anna Re: KRWIAK - prosze o rade 04.07.15, 22:21
          dziękuje i życzę wszystkiego dobrego smile jestem dobrej myśli w końcu tyle czekaliśmy na to dzieciątko to musi być już dobrzesmile
          • marygirl Re: KRWIAK - prosze o rade 05.07.15, 08:54
            Ja tez w 5tc mialam malego krwiaka i plamienia,oczywiscie luteina i l4 (ja uwazam ze w ciazy z problemami sie nalezy jak psu buda) polegiwalam duzo,wchlonal sie po 4 tyg.w szpitalu poznalam dziewczyne z mega krwiakiem,miala prawie krwotok i bezwzgledny nakaz lezenia,wiem ze urodzila zdrowego chlopca
            • 1234anna Re: KRWIAK - prosze o rade 15.07.15, 22:13
              dzisiaj po kolejnym usg ( 8 tc) okazało że krwiak się powiększył pomimo tego że już trzeci tydzień leże jak kłoda . lekarz mówi że jest duży i się powiększa i zagraża dziecku . czy miałyście lub słyszałyście drogie panie o takim przypadku ? nie wiem co mam myśleć sad to jest jakiś koszmar sad dziękuje za wszelkie odpowiedzi
              • jasnozielony88 Re: KRWIAK - prosze o rade 15.07.15, 22:17
                Ja tak jak pisałam po trzech tygodniach krwiak sie wchlonął. Leki i leżenie zwykle starcza mimo, ze ja tego drugiego sie nie trzymalam. A lekarze nie chcieli Ciebie zostawic w szpitalu?
                • 1234anna Re: KRWIAK - prosze o rade 16.07.15, 10:12
                  nie mówił nic o szpitalu więc nie pytałam. widocznie stwierdził że nie ma takiej potrzeby . ale w domu leże cały czas tylko do wc i zjeść i dlatego nie rozumiem dlaczego sie krwiak nie wchłania tylko się powiększa sad czekam do następnej wizyty za dwa tygodnie to zobaczymy co się dzieje tylko że teraz to jest czekanie w strachu bo nie wiadomo co się dzieje w środku sad
                  • jasnozielony88 Re: KRWIAK - prosze o rade 16.07.15, 11:15
                    A jakie leki przyjmujesz?
                    • 1234anna Re: KRWIAK - prosze o rade 16.07.15, 11:28
                      luteina 2 x2 i duphaston 2 x1 oraz nospa 2 x1
                      • jasnozielony88 Re: KRWIAK - prosze o rade 16.07.15, 11:30
                        Ja bralam tak samo Duphaston i Luteine ale już bez nospy. Krwawisz?
                        • 1234anna Re: KRWIAK - prosze o rade 16.07.15, 11:48
                          tylko małe plamienia brązowe sad
                          • jasnozielony88 Re: KRWIAK - prosze o rade 16.07.15, 11:49
                            Coz pozostaje Ci oszczędzać się, przyjmować leki i byc dobrej mysli! Pozdrawiam
                            • nati-5588 Re: KRWIAK - prosze o rade 16.07.15, 12:02
                              ja w 4 tyg zaraz pare dni po dniu spodziewanej miesiaczki dostalam brazowe plamienia pojechalam do gin. Na usg pecherzyk jest ale i krwiak tez. Nie wiem jakich wielkosci i jak byl umiejscowiony. Dostalam luteine i oszczedny tryb zycia, ale nie lezacy. W 7 tyg na usg bylo widac ze krwiak juz jest wchloniety. Wszystko bylo ok.
                              • roxana8881 [...] 16.07.15, 17:39
                                Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                                • olciastrzelce Re: KRWIAK - prosze o rade 19.07.15, 09:28
                                  Hej. Ja niedawno tez mialam krwiaka i lekarz powiedzial ze ta ciaza jest pod znakiem zapytania(7tydz) Jak trafilam do szpitala z bardzo silnym ktwawieniem to myslalam ze poronilam ale okazalo sie ze to krwiak zaczal sie oprozniac. Polezalam tam kilka dni na obserwacji. Dostalam 3x1 duphaston i nospe i zostalam wypisana z zaleceniami oszczednego trybu ale w zadnym wypadku nie lezacego bo podczas plamien ta krew musi sie jakos wydalac a lezac czesc tej krwi zostaje w macicy i stanowi niezla pozywke dla wszelkich bakteri. Nie wolno mi bylo wspolzyc cwiczyc podnosic czegokolwiek i chodzic po schodach. Ponoc tylko lekarze praktykujacy stara szkole karza lezec. Po ok tyg krwiak sie zmniejszyl o polowe a na drugiej juz nie bylo po nim sladu. Dodam ze przez ten czas ciagle plamilam i mialam sie niepokoic tylko jakby sie pojawila zywoczerwona krew. Teraz jestem juz w 17 tyg smile
                                • iziula1 Re: roxana 8881-proszę zmniejszyć sygnaturkę 19.07.15, 16:24
                                  do 4 linijek.
                                  Zapraszam do zapoznania się z regulaminem forum.
                                  • 1234anna Re: roxana 8881-proszę zmniejszyć sygnaturkę 19.07.15, 18:36
                                    dziękuje smile z tego co czytam to różne lekarze mają podejście do krwiaków bo ja musze leżeć i tylko toaleta i najeść się to moge wstać a tu czytam że nie miałyście nakazu leżenia tylko oszczędny tryb życia. Ja też mam brązowe plamienia może dobrze bo się wydala krwiak i właśnie jak wstaję to leci . Czekam do wizyty to się okaże co się dzieje a narazie stosuje się do jego zaleceń. dziękuje za wszystkie odpowiedzi smile
                                    • olciastrzelce Re: roxana 8881-proszę zmniejszyć sygnaturkę 19.07.15, 21:32
                                      3mam kciuki za ciebie i malenstwo i mam nadzieje ze pozbedziesz sie tego paskudztwa jak najszybciej. W razie watpliwosci polecam skonsultowanie sie z innym lekarzem bo w koncu chodzi o zdrowie i zycie waszego malenstwa. Daj znac po wizycie czy wszystko jest ok. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka