moniak5
04.10.04, 00:54
z góry przepraszam jeśli uzacie mój kłopot za niestosowny na to
forum...pytałam już na innych -tematyka tam była antykoncepcji,ale niestety
troche zignorowano tam mnie .Więc postanowiłam was spytać-mianowicie;brałam po
dłuzszej przerwie tabletki antykoncep.wiec zaczełam brać i w połowie
przerwałam...mam już jedno dzieciątko i teraz zapragnełam mieć drugie tak jak
mąż również,a wiec...brałam pigułki <12 sztuk>poczym przerwałam a stosunki
były bez żadnych zabespieczeń.Powinnam dostać miesiączkę 30-go,a tym czasem
27-go miałam 4 dniowe krwawienie,ale nieciągłe...nie wiem jak to okreslić więc
określe swoimi słowami-krwawienie 4-ro dniowe polegało na tym ,że raz dziennie
góra 2 razy w trakcie oddawania moczu była czerwień,ale potem na cała dobę
znikało krwawienie poczym na drugi dzień to samo i tak przez 4 dni...czyli nie
miałam miesiączki normalnej.Piersi zawsze bolały mnie przed miesiączka ,a
teraz bola po...już w trakcie krwawienia pobolewały a teraz nic się nie
zmieniło...bolą...pozatym rano od ok 5 dni po przebudzeniu dziwnie się
czuję...ostatnio wciągu dnia się położyłam na brzuchu i jak wstałam to prawie
nie zemdlałam...jakoś słabo mi się zrobiło...przy pierwszym dziecku nie miałam
żadnego krwawienia więc sama nie wiem co teraz myślec...co wy o tym kochani
myślicie??z góry dziękuje za odpisy...pozdrawiam..