Witam,
juz sama nie wim co mam robic. Dzisiaj uplywa mi wyznaczony termin porodu
(5.10), a tu nic nie wskazuje na jakakolwiek akcje;-((( Jestem juz taaka
zmeczona dzwiganiem dzieciatka. Mam bole okresowe (czasami) ale nic wiecej?
Probowalam juz chodzenia po schodach, mycia podlog itp ... ale nic tylko bol
kregoslupa... CO MAM ROBIC? caly czas mialam zagrozona ciaze przedwczesnym
porodem, a teraz mala nie chce wyjsc;-(((paranoja

A@40 tc malenstwo