Dodaj do ulubionych

Przeterminowane ciężarówki- H E L P

05.10.04, 11:04
Witam,
juz sama nie wim co mam robic. Dzisiaj uplywa mi wyznaczony termin porodu
(5.10), a tu nic nie wskazuje na jakakolwiek akcje;-((( Jestem juz taaka
zmeczona dzwiganiem dzieciatka. Mam bole okresowe (czasami) ale nic wiecej?
Probowalam juz chodzenia po schodach, mycia podlog itp ... ale nic tylko bol
kregoslupa... CO MAM ROBIC? caly czas mialam zagrozona ciaze przedwczesnym
porodem, a teraz mala nie chce wyjsc;-(((paranojawink
A@40 tc malenstwo
Obserwuj wątek
    • magda.bb Re: Przeterminowane ciężarówki- H E L P 05.10.04, 12:06
      Na forum OCZEKIWANIE zaczęłam juz taki wątek - i jest kilk aodpowiedzi.
      Magda 4 dni po terminie
    • anika1 Re: Przeterminowane ciężarówki- H E L P 05.10.04, 12:09
      Witaj
      mój termin upłynie 7.10, jakoś też za bardzo nic sie nie dzieje oprócz
      ogromnych skórczów na ktg(wczoraj), dziś odczówam je cały dzień ale nie są
      bolesne .
      Jutro ide na badanie czy mam jakieś rozwarcie, już bym chciała urodzić ale cóż
      trzeba czekać. Pozdrawiam i życzę cierpliwości
    • monia767 Re: Przeterminowane ciężarówki- H E L P 05.10.04, 12:28
      Dobrze znam to uczucie, bo jestem juz 5 dni po terminie. Wczoraj po raz
      pierwszy poczulam bol w dole brzucha, jak przy okresie, ale i tak nic z tego
      nie wyniklo. Wrocilam wlasnie z kontrolnego KTG i badania - zadnych oznak !!!!
      W czwartek melduje sie na patologii ciazy, ale to i tak nie oznacza, ze porod
      nastapi w ciagu 1-2 dni, bo lekarze wola czekac na samoistny porod, jesli tylko
      jest to mozliwe. Mam juz straszny dolek i coraz trudniej mi z tym walczyc.
      Tak bardzo chcialabym juz zobaczyc i przytulic moja Agate.

      Pozdrawiam,
      Monika
    • ka_wier Re: Przeterminowane ciężarówki- H E L P 05.10.04, 13:54
      hejka, ja w/g obliczeń standardowych przeterminowałam sioe 2 tyg. miałam termin
      na 28 czerwca urodziłą 9 lipca przez cc. przy czym łożysko było nieodwapnione,
      czyli spokojnie mogłam jeszcze czekać.
      ważne jest co ile dni miałaś okres? ja co 30-32. wtedy sie nie liczy daty
      porodu wg reguły kellego, chyba ze dodaje sie do daty porodu wyznaczonej w ten
      sposób jeszcze parę dni. ja sie dokładnie na tym nie znam, ale ginekolog na
      pewno umiałby to policzyc.
      wiem, łatwo mi powiedziec bo mam już to za sobą, ale uwierz mi wywoływanie
      porodu, masaż szyjki, to horror i makabra. lepiej sie do tego nie spieszyć.
      dziś jutro może za tydzień twój maluch też sie urodzi.
      a ze mu sie nie spieszy... przecież jest zimnosmile))

    • figazmakiem1 Re: Przeterminowane ciężarówki- H E L P 05.10.04, 14:34
      Cześć, jutro nasz termin tzn mój i mojej dzidzi. Ja również nie czuję żadnych
      objawów porodu- typu biegunka, wymioty i inne czopy śluzowe. czuję się super
      jakbym wcale w ciąży nie była. Też bym już chciała, ale moja dzidzia to
      leniuszek. Najgorsze jednak jest to, że nie tylko ja czekam na maleństwo, ale
      wszystcy wokół mnie dręczą pytaniami sms telefonami itd, koszmar. Mój mąż
      codziennie mnie pyta "no i co nic nie czujesz, zacznij już rodzić" do tego
      prosimy też maleństwo, żeby się ujawniło i wychodziło ale to mała
      indywidualistka lub indywidualista i pewnie bez specjalnego zaproszenia (tj
      wywyołania: i tego wstrętnego masażu szyjki macicy, żelu lub ostatecznie
      kroplówki) nie wyjdzie. Ja tam bym mogła nosić ja jeszce następne 9 miesięcy bo
      wcale mi nie przeszkadza i nie ciąży, ale oczywiście boję się o nią czy ma
      jeszcze wystarczająco miejsca, wody, tlenu i jedzonka, bo wiadomo łożysko coraz
      słabsze. Pozdrawiam i życzę nam wszystkim przeterminowanym szybkiego i
      pomyślnego rozwiązania, oraz zdrowiutkich ślicznych dzieciaczków.
    • agax3 Re: Przeterminowane ciężarówki- H E L P 05.10.04, 14:39
      Głowa do góry - w końcu żadna ciąża nie trwa wiecznie !!!!
      Mi termin miną wczoraj - 4 X. Ale bez paniki nie ma co na siłę wywoływać porodu.
      Martwić się należy gdy miną 2 tygodnie - poród w 42 tygod. uważany jest, że jest
      jeszcze w twrminie, jak i ten w 38.
      Do tej pory rodziłam po terminie - 7 dni, 3 dni i 4 dni, ale mam długie cykle.
      Pozdrawiam
      ps. NIe zamartwiaj się tylko postaraj się spędzić miło czas na jakiś
      przyjemnościach o które po porodzie będzie trudno.
    • dosiadpl Re: Przeterminowane ciężarówki- H E L P 06.10.04, 19:12
      Dziewczyny, znam to uczucie. Urodzilam Kacperka 21 lipca, a skurcze mialam od
      maja, bralam tez fenoterol... nie moglam sie doczekac maluszka, zygalam wrecz
      [ytaniami "jeszcze nie urodzilas" czy tez zakladami na temat kiedy urodze...
      jeszcze na godzine przed skurczami porodowymi bylam na ktg w szpitalu i nic nie
      wskazywalo na porod, z rozwarciem na palec chodzilam ponad tydzien...
      wyjezdzajac z bramy szpitalnej po ktg i badaniu gin poczulam skurcze
      porodowe... a nic nie wskazywalo jeszcze pol godz wczesniej na porod. Uwierzcie
      ze jeszcze nacieszycie sie malenstwem... poki macie wolny czas idzcie sobie z
      mezem do knajpy, spedzcie szalona nocke we dwoje... wierzcie ze bedzie Wam tego
      brakowalo!
      Pozdrawiam
      Dosia i Kacperek
    • aska75 Re: Przeterminowane ciężarówki- H E L P 08.10.04, 14:16
      hej!!
      Ja tez mam termin na 5.X. i nic sad a całą ciąże miałam zagrożona. Tez z
      oczekiwaniem czeka na rozwiązanie,choc nic sie nie zanosi. POzwodzenia !!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka