Dodaj do ulubionych

Dziwne plamienie

02.12.18, 04:46
Witam.
Ostatnie trzy cykle mam nieregularne tzn z 26 dniowych zrobiły mi się 29, 31 i 27. Miesiączkę mam już 18 rok-zawsze regularna i taka sama. Mam dwójkę dzieci. Współżylam z mężem w 6dc oraz 11dc bez zabezpieczenia. W -12dc na papierze pojawiła się krew, później delikatne nitki lub brunatne, oczywiście ból jajnika kilka razy w ciągu dnia. Nigdy wcześniej nie miałem czegoś podobnego. Co to może być? Ktoś tak miał? GOczywiście wybieram się do lekarza ale dopiero we wtorek (wcześniej zadań w moim mieście mnie nie przyjmie).
Obserwuj wątek
    • lidek0 Re: Dziwne plamienie 05.12.18, 06:04
      Pewnie plamienie owulacyjne, zdarza się nawet tym kobietom, które tego nigdy nie miały.
      • nimessa Re: Dziwne plamienie 05.12.18, 23:10
        Hmm w sobotę plamienie krwią, niedziela ma brązowo a w poniedziałek do dziś krew z odrobiną skrzepow. To chyba już nie jest plamienie i nie można mówić o plamienie okoloowulacyjnym....
        • lidek0 Re: Dziwne plamienie 06.12.18, 19:07
          Na podstawie tego co napisałaś w pierwszym wpisie sugerowałam plamienie implantacyjne, trzeba było od razu wszystko dokładniej opisać. Do lekarz bym poszła be czekania na wizytę, bez kolejki, przy okazji zrobiłabym usg, może byłaś w ciąży - rozważyłabym opcję bety z krwi.
          • nimessa Re: Dziwne plamienie 07.12.18, 09:40
            Bylam u lekarza i zrobił mi usg. Stwierdził jedynie, że to jest jakieś zakażenie. Jak zapytałam o krew to powiedział, że czasem się tak zdarza. Szczerze, to nie bardzo byl rozmowny. Ja mu wszystko opisalam a on tylko tyle, że widzi zakażenie. Wczoraj zrobilam kolejny test i widzę druga kreche słabsza ale jest. Wiec możliwe, że to była ciąża i zmniejsza się teraz hormon.
            • lidek0 Re: Dziwne plamienie 07.12.18, 17:11
              Też niestety obstawiam byłą ciążę. Może za jakieś 2 cykle zrób badania hormonalne czy wszystko jest ok i czy możecie dalej się starać.
              • nimessa Re: Dziwne plamienie 10.12.18, 21:46
                Dzis zrobilam o lejny test bo nie mam jak rano iść na betę i kolejny test z słaba druga krecha... Chyba już by hormon spadł przez ten czas lub by wzrósł na tyle, że kreska byłaby mocniejsza.... Ehhh dlaczego nie urodziłam się facetem 😁🙊

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka