Dodaj do ulubionych

Nystatyna lub cos takiego

26.10.04, 15:04
Z góry przepraszam za temat, ale to dla mnie dosyc istotne. Mam jakas
infekcje, lekarz przepisal mi gyno-femidazol, ale stosowalam przez 10 dni i
raz, ze chyba nic nie pomoglo (co widze po wydzielinie), a dwa - ze tak jak
nic nie czulam i nic mi nie przeszkadzalo, dopiero po tabletkach zaczynalo
mnie piec i swedziec. Czy takie leki jak nystatyna sa na recepte, czy mozna
pójsc do apteki i kupic? Dawno temu przepisal mi na to recepte (poskutkowalo,
i to bardzo szybko), ale teraz nie chce sie umawiac i isc tylko po recepte...
Co Wy robicie, jak wydaje Wam sie, ze cos Was "atakuje"? Za kazdym razem
trzeba leciec do lekarza??? Bede wdzieczna za jakas rade
Obserwuj wątek
    • badrak Re: Nystatyna lub cos takiego 26.10.04, 15:09
      Na twoim miejscu zrobiłabym sobie posiew, zresztą to zrobiłam 2 miesiące temu.
      Wtedy będzie pewne na 100% co Ci jest, czy są to grzyby czy np. bakterie.
      Jeżeli piekło Cię po włożeniu tabletki, to nie powinnać była ich dalej brać. A
      jeśli chodzi o nystatyne to jest tylko na receptę. Lekarze jeśli chodzisz
      państwowo nie za chEtnie robią posiew, wiadomo za to sie płaci, ale naprawdę
      warto zrobić.
      Pozdrawiam
      Agata
      • 71gosik Re: Nystatyna lub cos takiego 26.10.04, 16:45
        Ja na Gyno-Femidazol też reaguję potwornym swędzeniem. To pewnie uczulenie na
        jakiś składnik
        Małgorzata
    • blablatka Re: Nystatyna lub cos takiego 27.10.04, 12:04

      aktualnie leczę się nystatyną - już po raz drugi w tej ciąży złapałam infekcję
      mimo stosowania się do porad - podobno w ciązy to normalka. Nystatyna jest na
      receptę niestety, ale spróbuj leczyć sie domowymi sposobami...Przede wszystkim
      nie jedz słodyczy zbyt wiele bo sprzyjają grzybicy, dobry jest preparat tamtum
      rosa do zewnętrznych przemywań (1 saszetka kosztuje 3zł. Jak to nie pomoże to
      zostają leki..pozdrawiam papa
    • jowa20 Re: Nystatyna lub cos takiego 27.10.04, 13:59
      Tylo na recepte,ja od poczatku ciazy biore nystatyne i mi b,pomaga.ja latam do
      lekarza,bo jak mnie swedzi i piecze to nie wyrabiam...
      • akaka Re: Nystatyna lub cos takiego 27.10.04, 14:35
        Ja wlasnie dzisiaj tez polece do lekarza, musze wziac te recepte bo chociaz na
        razie nie jest to uciazliwe to jeszcze troche i zaczne chodzic po scianach smile
        Dzieki za odzew, pozdrawiam Mamusie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka