pocahontas_kw
27.10.04, 14:03
Jestem w 7 tc., wyniki, ok, fasolka i ja w dobrej formie. Ale od kilku dni
złapałam jakies zapalenie, wiąże się ono z dokuczliwym swędzeniem, białymi
upławami, klasyczny lekki stan zapalny o podłozu grzybkowym zapewne. Martwie
się, żeby się to nie rozwinęło. Czytałam,że nystatyna jest ok, ale kilka osób
mi mówiło, że we wczesnym etapie ciązy nie jest ok. Sama już nie wiem. Zawsze
mi bardzo pomagała maść clotrimazolum, uzyłam jej teraz raz i było o niebo
lepiej, ale tez mi ktos zyczliwy powiedział, ze nie powinnam zwłaszcza w
pierwszym trymestrze, no i odstawiłam. Czy możecie mi cos poradzic, bo wizyte
mam za tydzień, a zaczynam juz łazic po ścianach.... Nie chcę zaszkodzic
dziecku, ale przeciez takie infekcje trzeba jakoś leczyć, rozwijac się tez
chyba nie moga, nie? Będę wdzieczna za porady i opisy waszych doswiadczeń
bardzo strapiona pocahontas