zgaga

03.11.04, 11:48
Witam wszystkie Mamusie,

Za około 3 miesiące spodziewam się Maluszka, któremu już teraz strasznie
chyba niewygodnie, bo okropnie się wierci i uciska mi w środku wszystkie
wnętrzności. Efekt - od jakiegoś czasu okropna zgaga właściwie po wszystkim
czym nas żywię. Poradźcie, czy macie jakieś sprawdzone sposoby na zgagę, bo
nie jestem pewna czy te wszystkie specyfiki, po których "już w porządku mój
żołądku" nie zaszkodzą Maluchowi... mięta w każdym razie nie pomaga
dziękuję i serdecznie pozdrawiam
    • mamaszyma Re: zgaga 03.11.04, 11:52
      obasiam sie, ze jedynym sposobem na zgage jest.... poród. Ja miałam zgage od
      około 5 miesiąca i pierwszy dzień bez zgagi, to był dzień porodu. nie pomagały
      ani migdały, ani mleko w proszku ani coca cola (w małych ilościach) o innych
      naturalnych lekach na zgage nie słyszałam
    • malaika7 Re: zgaga 03.11.04, 11:54
      u mnie pojawia się sporadycznie, ale zawsze przechodzi po szklance mleka smile
      Pozdrawiam
      • melba76 Re: zgaga 03.11.04, 11:55
        Mnie też pomagały migdały - żułam - i szklanka mleka
        • nonu Re: zgaga 03.11.04, 12:01
          Jedynym specyfikiem z apteki, który mogłam (wg lekarza) zażywać w pierwszej
          ciąży to były pastylki do ssania Rennie. Ponoć są zupełnie bezpieczne dla
          maluszka. Zapytaj swojego lekarza, czy możesz. Pozwolą Ci przetrwać do końca
          ciąży, choć oczywiście to nie to samo, co zupełnie zabronione Ranigasty i tym
          podobne...
          • magdark Re: zgaga 03.11.04, 13:06
            szklanka mleka prosto z kartonu - zawsze mi pomaga
            • sula_i_komary Re: zgaga 03.11.04, 13:22
              Do dzisiaj pomagało mleko....i nastał dzień, w którym kupiłam Rennie!Już troszkę lepiej a specyfik ten ponoć można brać w ciąży smile.
              To uczucie jest takie okropne sad
              Sula i chłopaki- bliźniaki
              22t6d
    • just12 Re: zgaga 03.11.04, 13:44
      Możesz brać Rennie lub Manti - tak mi powiedział lekarz. Ja póki co obejdę się
      bez - po szklance mleka zgaga zawsze mi przechodzi - a dodam, że bywa
      okropna!!!!!!
      Pozdrawiam Justyna
      • dorota0510 Re: zgaga 03.11.04, 15:01
        polecam zwykłe jabłuszko
      • erinka Re: zgaga 03.11.04, 15:07
        mnie rennie pomaga na ok. 20 minut. to jest absolutnie szalona ulga i czuje, ze
        zgaga przeszla jak reka odjal. niesety, po tych 20 minutach zgaga wraca... ze
        zdwojona sila. wiec po prostu przeczekuje ze szklanka mleka w recesmile
        • kszymanowska Re: zgaga 04.11.04, 13:25
          Jestem w 19 tc i zgaga właściwie jest moim stałym nieproszonym gościem.
          Migdały (rada teściowej) nic nie pomagają, mięta na krótko, a Rennie owszem ale
          nie wiem jak Wy ale ja jak wezmę ją wieczorem budzę się w nocy z energią która
          pozwoliłaby mi przesadzać drzewa !!!
          Czy któraś z Was ma takie problemy ze snem ???
          Zrobiłam doświadczenie i nie wziełam cały dzień - spałam jak dziecko.
          Dlatego teraz biorę jak już się krzuszę od tego kwasu.
          Pozdrowionka
    • sonnya Re: zgaga 04.11.04, 13:29
      yhhh, no jest to prawdziwe okropienstwo, to prawda! Mama ostatnio wsypala mi do
      buzi ziarenka kminku (ble!) i kazala zuc! o dziwo podzialalo! a kminku
      niecierpie, wiec nie ma mowy o psychicznym dzialaniu tego specyfiku! wink
      pozdrawiam
      • celka_s Re: zgaga 04.11.04, 17:51
        ja również miewam zgage, ale rzadko i przechodzi po wypiciu njlepiej mleka.

        Celka i 25 tyg. maleństwo
    • gwiazdka1974 Re: zgaga 04.11.04, 23:40
      witaj w klubie! mi zgaga towarzyszy od początku ciąży, jako jedyna ale bardzo
      męcząca dolegliwość, na szczęście termin mam za 5 dni, więc niedługo powinien
      nadejść TEN DZIEŃ bez zgagi. do tej pory radzę sobie z nią tak: rennie, mleko
      (ale ciepłe), coca-cola, woda w dużych ilościach, kasza gryczana (noszę ze sobą
      surową i gryzę w dramatycznych chwilach), siemię lniane mielone (zalewam małą
      ilością gorącej wody - smakuje jak krochmal). ten ostatni specyfik pomaga mi
      najbardziej, ale nie zawsze i wszędzie można sobie przyrządzić. pozdrawiam. k.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja