kawusia76
04.11.04, 09:16
znowu nie spałam całą noc dusząc się z braku powietrza. zaczynam podejrzewać
że to nie ciąża tylko może nerwy? miałyście takie stany? jak długo one trwają?
dorażnie ratuję się walerianą ale to niewiele pomaga. mąz praktycznie zmusił
mnie do pozycji siedzącej w łozku i faktycznie - duszności zmniejszyły się. w
poniedziałek idę do gina ale może lepiej nie czekać?
kawusia i maleństwo 24tc