siwa8
12.11.04, 17:48
Noszę w sobie 8 tygodniowego Maluszka. staraliśmy się z mężem o niego
zaledwiedwa miesiące, a wcześniej przez siedem lat brałam tabletki
antykoncepcyjne! Bardzo cieszy nas to maleńkie życie. Ponieważ jest to
początek i ten najbardziej zagrożony okres, boję się każdego dnia, że coś się
stanie i go stracę. niestety tak do końca ni mogę przestać pracować, zwalić
wszystkich domowych obowiązków na szczęśliwego tatka, bo też dużo pracuje.
czego szczególnie się wystrzegać? nie mam mdłości ani wymiotów ale właśnie
zaczęły boleć mnie piersi. i ten kapryśny żołądek... W środę po raz pierwszy
widziałam bijące serduszko Maleństwa!!! Nie ma porównywalnego doświadczenia w
życiu - to jest coś najbardziej niesamowitego na świecie!
Mamusie poradźcie! bardzo ucieszę się z każdej przestrogi i rady. mam fahowe
książki, czytam gazetki tematyczne, ale doświadczenie kobiet, które przez to
przeszły nie zastąpi nic. pozdrawiam wszystkie Szczęśliwe z maleńkim życiem w
sobie..