Dodaj do ulubionych

bardzo szybki Maluszek..

12.11.04, 17:48
Noszę w sobie 8 tygodniowego Maluszka. staraliśmy się z mężem o niego
zaledwiedwa miesiące, a wcześniej przez siedem lat brałam tabletki
antykoncepcyjne! Bardzo cieszy nas to maleńkie życie. Ponieważ jest to
początek i ten najbardziej zagrożony okres, boję się każdego dnia, że coś się
stanie i go stracę. niestety tak do końca ni mogę przestać pracować, zwalić
wszystkich domowych obowiązków na szczęśliwego tatka, bo też dużo pracuje.
czego szczególnie się wystrzegać? nie mam mdłości ani wymiotów ale właśnie
zaczęły boleć mnie piersi. i ten kapryśny żołądek... W środę po raz pierwszy
widziałam bijące serduszko Maleństwa!!! Nie ma porównywalnego doświadczenia w
życiu - to jest coś najbardziej niesamowitego na świecie!
Mamusie poradźcie! bardzo ucieszę się z każdej przestrogi i rady. mam fahowe
książki, czytam gazetki tematyczne, ale doświadczenie kobiet, które przez to
przeszły nie zastąpi nic. pozdrawiam wszystkie Szczęśliwe z maleńkim życiem w
sobie..
Obserwuj wątek
    • melba76 Re: bardzo szybki Maluszek.. 12.11.04, 17:55
      Pozdrawiam i trzymam kciuki za Ciebie i Maleństwo. Maluszkowi najbardziej jest
      potrzebna spokojna mama, dlatego czytaj , ale nie przesadzaj i omijaj tematy
      wpędzające Cię w stres - nie ma co zamartwiać się na zapas!
    • mviks Re: bardzo szybki Maluszek.. 12.11.04, 17:59
      Czesc,
      ja tez szybko zaszlam z moim Szczesciem, ktore teraz ma juz 38tygodni.
      Pracowalam rowniez na pelny jako szef sprzedazy tak iwec pracy i stresow co nie
      miara. W pewnym momencie powiedzialam sobie grunt to spokoj i staralam sie
      zbyt problemami w pracy nie przejmowac, to chyba najwazniesze, bo stres
      malenstwo najgorzej znosi.
      Dbaj o siebie, nie wcinaj za dwoch, tylko jedz zdrowo.
      Ja zaczelam bieganie do lazienki gdzies w w tym czasie co ty jestes no i
      czasami w pracy czulam sie strasznie ale wtedy dobrze miec jakies chrupki lub
      sucharki na przekryzienie, naprawde zaraz przechodzi.
      Uprawiaj sporty normalnie, tylko wszystko oprocz tych ktore naciagaja miesnie
      brzucha lub obciazaja kregoslup.
      W pracy powiedzialam juz 4 miesiacu ze spodziewam sie malenstwa, aby nie
      organizowali mi bez pytania wyjazdow sluzbowych itp.
      Ni wiem o Ci doradzac, dbaj o siebie i ciesz sie kazda chwila i tak jak mowilam
      straj sie jak najbardziej wyluzowac.
      Powodzenia i jak masz jakies konkretne pytania to daj znac.
      Magda
    • malaika7 Re: bardzo szybki Maluszek.. 12.11.04, 18:15
      Gratulacje!
      Po moich doświadczeniach wiem, że najważniejszą sprawą w ciąży jest pozytywne
      myślenie i unikanie stresu. Myślę, że powinnaś też wysypiać się w miarę
      możliwości i nie forsować - np.nie dźwigać ciężkich przedmiotów czy innych
      dzieci, zwłaszcza teraz. Ja miałam stresu w nadmiarze, i o mały włos,
      zapłaciłabym za to słono. Na szczęście wszystko jest ok, ale jak piszą
      poprzedniczki, grunt to spokój!
      Pozdrawiam
      Olga i Iwo (33 tc)
      • siwa8 Re: bardzo szybki Maluszek.. 12.11.04, 18:29
        bardzo dziękuję za takie szybkie odpowiedzi!
        tak naprawdę to przysszłej mamci ciągle brak rozmów o tym, szczególnie jeśli
        nie ma w swoim otoczeniu innych młodych mam.
        wiem, że gazety zawalają wiedzą niestety też zamartwiając na dobre.
        dzięki..
    • e_rubi Re: bardzo szybki Maluszek.. 12.11.04, 19:03
      Gratuluje serdecznie. My staralismy sie pol roku, wiem, ze to niedlugo, ale dla mnie trwalo cala wiecznosc i zle znosilam comiesieczne rozczarowania. Tak jak Ty 7 lat bralam pigulki i balam sie, ze cos bedzie nie tak, chociaz lekarz zapewnial mnie, ze moj orgaznizm od razu sie przestawil po odstawieniu Cilestu - zmusilam go w polowie ktoregos cyklu, by sprawdzil na usg, czy na pewno mam owulacje. I udalo sie...teraz to juz koniec 13 tyg w zasadzie poczatek 14 tyg i wszystko jest ok, ale na poczatku tak jak Ty zamartwialam sie czy cos sie nie stanie i bez przerwy wsluchiwalam w swoje cialo. To niepotrzebny stres, wiec sprobuj myslec pozytywnie, trzeba wierzyc, ze bedzie ok. Dbaj o siebie, odpoczywaj, zwolnij tempo - wiadomo, ze nie da sie wszystkiego rzucic, tzn pracy i domowych obowiazkow, ale pamietaj, ze teraz najwazniejszy jest Maluszek, wiec po prostu wyluzuj - na pewno nie wszystko musi byc zrobione na "tip top". Ja mialam potforne mdlosci, wiec chcac nie chcac musilam spauzowac, bo inaczej po prostu sie nie dalo. Wiec wysypiaj sie, staraj sie jesc zdrowo i regularnie odwiedzaj lekarza. Ja za kazdym razem gdy je zobacze i uslysze, ze jest ok, uspokajam sie i przestaje stresowac. POzdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka