alinaw1
15.11.04, 13:54
Poczęcie dzidziusia nastąpiło 25 października. Od kilku dni miałam
charakterystyczny ból, wczoraj- już dla pewności- zrobiłam test. Jestem
przerażona tym, że ostatnie 2 tyg. żyłam w okropnym stresie-spowodowanym
sytuacją w pracy, nie spałam, płakałam, trzęsłam się, wykłócałam i dręczyłam,
do tego doszła choroba mojego synka, mnóstwo kawy itd.
Czy taka niedobra sytuacja może mieć jakiś negatywny wpływ na ciążę i stan
zdrowia dzidzi? Przy pierwszym dziecku było zupełnie inaczej. Totalny luz,
piękne wrażenia (to było w Portugalii-wiosna) i oczekiwania. Boję się...