Dodaj do ulubionych

KOPNIAKI W SZYJKĘ!!!!!!!

22.11.04, 17:46
Dziewczyny,

Jestem w 25 tyg. ciąży i 1 dniu, od dwóch dni mały zmienił pozycję i kopie
silnie w pęcherz i szyjkę, aż podskakuuję, w piątek byłam na wizycie, gin
stwierdził, że dzidzia wysoko, szyjka choć krótka (od początku ciąży) ale
super trzyma i oki. Wtedy też czułam synka w okolicach pępka lub tuż pod.
Obecnie czuję go na wzgórku łonowym, w pachwinach no i na pęcherzu oraz tej
nieszczęsnej szyjce, i nie wiem czy lecieć zowu do gina czy czekać, brzuch
mam miękki, biorę Fenoterol 4x1, no-spe w razie potrzeby i leze z nogami do
gory ale te kopniaki, boję się czy ktoś tak miał może?
Obserwuj wątek
    • ewcialinka Re: KOPNIAKI W SZYJKĘ!!!!!!! 22.11.04, 17:51


      kochana ja tak mam !!! jetsem w 37 tyg.też biorę fenoterol.jeżeli chodzi o
      kopniaki w pęcherz to jestto straszne,jak boli!!! a sobie wyobraż że moja
      dzidzia ma 3 kg i siłke jaką!!ból niesamowity a to przez to że mamy krótką
      szyjkę.ja juz jej prawie nie mam tak mi sie skróciła dlatego to tak
      boli.trzymaj się,pozdrawiam
      • hop_angel Re: KOPNIAKI W SZYJKĘ!!!!!!! 22.11.04, 17:55
        Ale moja szyjka juz jest krotka a tu jeszcze conajmniej 12 tygodni, a maly daje
        czadu wiec boje sie coby sie jeszcze bardziej nie skrocila buuu...
        • ewcialinka Re: KOPNIAKI W SZYJKĘ!!!!!!! 22.11.04, 17:59

          wiesz co moja też się wcześnie zaczęła skracać.w takich przypadkach podobno
          zakłada się szwy albo krążek ale mój lekarz ( którego zmieniłam bo nic go nie
          obchodziło) lał na to,tylko mi powtarzał że mi sie skraca ale nie rozwiera i
          skraca ale nic nie robił.a u mnie za późno na szwy.więc łykaj to świństwo i
          leż !! ja tez musze.będzie dobrze.raz jeszcze pozdrawiam
          • hop_angel Re: KOPNIAKI W SZYJKĘ!!!!!!! 22.11.04, 18:04
            Leze nawet z nogami do gory od 3 miechow a tu jeszcze trzy przede mna oby ta
            szyja wytrzymala ataki malego a tlumacze mu zeby sie przekrecil i kopal mame
            np. w zebra tez ponoc bolesne ale przynajmniej bezpieczne, u ciebie juz
            niedlugo a od kiedy ci sie skraca i jak dlugo bierzesz ten Fenoterol?
            • ewcialinka Re: KOPNIAKI W SZYJKĘ!!!!!!! 22.11.04, 18:08

              skraca mi się od wakacji to juz ładne kilka miesięcy nie? fenoterol biore od 2
              m-cy.lekarz zaniedbał.powinien mi szwy założyć jak tak wcześnie sie zaczęło ale
              on miał to gdzieś.a w żebra też boli ale mniej
              • ewcialinka Re: KOPNIAKI W SZYJKĘ!!!!!!! 22.11.04, 18:12
                jak chcesz na spokojnie pogadać to to mój numer gg 7301422.mam na imię ewelina
                • hop_angel Re: KOPNIAKI W SZYJKĘ!!!!!!! 22.11.04, 18:14
                  ok juz pisze na imie mam Marta
    • radowinkaala Re: KOPNIAKI W SZYJKĘ!!!!!!! 22.11.04, 18:47
      Ja też skarżyłam się ginowi, że maleństwo mnie kopie po szyjce. A on mi
      odpowiedział, że to jest normalne i nie ma powodów do obaw. Jakby tego było
      mało to dzidzia przyszła na swiat dopiero w 42 tygoodniu ciąży (więc nie
      wpłynęło to skrócenie się szyjki), a dzisiaj właśnie córcia kończy 5-ty tydzień
      swego życia.
    • hop_angel Re: KOPNIAKI W SZYJKĘ!!!!!!! 23.11.04, 18:53
      Może ktoś jeszcze miał podobną sytuację, dziś mały przechodzi sam siebie..
      • agu76 Re: KOPNIAKI W SZYJKĘ!!!!!!! 23.11.04, 21:02
        Jeszcze ja dołącze do was i moja maleńka córeczka (30tydz.)
        Od dziś biore fenoterol 4x1 bo zaczełam odczuwać skurcze.
        To było takie napinanie się brzucha, więc pobiegłam do lekarza.
        Dzidzia strasznie kopie w szyjke, pęcherz i po jelitach od dwóch tygodni.
        Szyjka też mizerna, zaczeła się skracać w 20tyg ciąży.
        lekarz twierdzi że przestała się skracać, więc może to już taka
        jej "uroda" w ciąży, więc też nie założyli mi szwu, ani krążka.
        Dużo leże i staram się myśleć optymistycznie.
        Mam problemy z ciążą od początku. Najpierw plamiłam i leżałam plackiem przez miesiąc, brałam duphaston, teraz te skurcze. Oj trzeba się czasem namęczyć żeby
        urodzić maleństwo.
        Poza tym myśle że czasem niewiedza pomaga więc juz nie czytam na sieci
        co mogą powodoać takie czy inne obiawy.
    • justyhna Re: KOPNIAKI W SZYJKĘ!!!!!!! 24.11.04, 11:36
      czescsmile
      wczoraj czytalam Wasze posty i nie musialam dlugo czekac jak moj maluszek tez
      zmienil pozycje (koniec 24 tygodnia)i co robi?kopie mnie po szyjce.w piatek idę
      do gin. ciekawe co mi powie.tylko czemu to tak boli, juz wolalam jak maly kopal
      w jeden bok albo drugi, a nie w dol.Moze te dzieci co tak kopią w szyjkę
      zostaną w przyszlosci pilkarzami smile
      ciepło pozdrawiam i zycze cierpliwosci (jedno jest pocieszające ze nie jestem
      sama z tymi kopniakamismile
      • hop_angel Re: KOPNIAKI W SZYJKĘ!!!!!!! 24.11.04, 12:51
        Fajnie ze nie jestesmy same, daj znac Justynko po piatkowej wizycie, moze na
        tym etapie dzidzie tak maja, pozdrawiam, Marta
    • anna.p2 Re: KOPNIAKI W SZYJKĘ!!!!!!! 24.11.04, 13:03
      Ja jestem w 35 tc i w poniedziałek lekarz kazał mi leżeć, bo skróciła mi sie
      szyjka i jest miękka. Stwierdził, że powoli mój organizm zaczyna sie
      przygotowywać do porodu. Muszę tak sie oszczędzać do 37 tyg. Powiedzcie mi czy
      wy rzeczywiście cały czas leżycie??
      Pozdrawiam Ania
      • justyhna Re: KOPNIAKI W SZYJKĘ!!!!!!! 24.11.04, 13:15
        caly czas moze nie,ale wiekszosc dnia.jestem dosc energiczna osoba i ciezko mi
        bylo przyzwyczaic sie do lezenia i nicnierobienia,ale wole to niz lezenie w
        szpitalu.bylam w 3 m-cu w szpitalu i nie chcialabym tam wrocic.Objaw tego ze
        lezysz dlugo i wystarczająco jest taki ze z lezenia dostajesz juz do glowysmile
        tzn ze wystarczająco odpoczywasz!przede mną jeszcze 15 tygodni,a u ciebie tylko
        5 wiec dasz radę! powodzeniasmile
        • hop_angel Re: KOPNIAKI W SZYJKĘ!!!!!!! 24.11.04, 13:30
          Aniu ja leze juz 4 mce a przedemna jeszcze 3 i 5 prawie ale co tam mozna sie
          przezwyczaic tylko czas sie dluzy niemilosiernie, szczegolnie od wizyty do
          wizyty, ja czytam, ogladam tv, siedze przy kompie i takie tam, wytrzymasz to
          juz tylko 5 tyg, najwyzej 3, pozdrawiam Marta
      • agu76 Re: KOPNIAKI W SZYJKĘ!!!!!!! 24.11.04, 14:57
        Z tym leżeniem to chyba trzeba się przemuc i położyć,
        albo przynajmniej polegiwać. Mnie dało w kość 1,5 miwsiąca na początku
        ciąży gdzie faktycznie musiałam leżeć plackiem. Ale lepsze leżenie
        w domu niż szpital. Tak sobie tłumacze. Teraz wstaje o 10 jem śniadanie, potem na kanape do obiadu (wstaje coś gotuje), potem znów kanapa.
        Trochę posprzątam w międzyczasie, nastawie pranie itp. Ale ogólnie stwierdziłam że im ciąża bardziej zaawansowana to leżenie przychodzi łatwiej. Widać efekty wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka