Błagam dajcie wasze rady? Czy można zażywać błonnik jak już nic nie pomaga?
Jestem umówiona u lekarza dopiero za dwa tygodnie i chyba zwariuję do tego czasu.
Suszone śliwki nie pomagają; woda z miodem na czczo też nie, piję herbatę z aronii (a tam jest błonnik i też nic)
ach

((((
W pierwszej ciąży nie miałam tego problemu (zresztą to był jedyny okres w którym nie miałam z tym problemu)