kama1
28.11.04, 11:59
Dziewczyny z Trójmiasta! 19.11. o 6,20 rano przyszła na świat moja córcia
Krysia (3160, 53 cm). Rodziłam na Zaspie, drugi raz (poprzednio 7 lat temu) i
znowu jestem bardzo zadowolona z opieki. Położna odbierająca poród, lekarze,
położne pełniące dyżury podczas pobytu w szpitalu - wszyscy mili, śpiszący z
pomocą. I co wazne: ani na chwilę nie oddzielili mnie od Maleństwa. Od razu
po porodzie połozyli mi ją na brzuchu, sama znalazła pierś i zaczęła ją ssać
jakby to robiła od lat. W tym czasie urodziłam łożysko, niestety nie całe i
musieli mnie "łyżeczkować" a potem oczywiście szyć. Radość karmienia piersią
nie pozwoliła mi czuć bólu. Na sali poporodowej (2 godz) położna ponownie
przystawiła mi Małą do piersi i tak sobie przeleżałysmy razem. Potem już 3
dobowy pobyt w szpitalu i fantastyczna opieka. Położne dwoją się i troją by
pomóc kobietom w karmieniu, bólu, pocieszając. Lekarze znakomici. Pokój wizyt
otwarty cały dzień. Mąż był u mnie o 22.00, bo zabrakło mi pieluch. Było
fantastycznie. Cieszę się, że juz mam przy sobie moje Maleństwo. Wszystkim
przyszłym Mamom życzę łatwego porodu, i mnóstwo radości z bycia razem ze
swoimi wyczekanymi, wytęsknionymi Dzieciątkami.
Pozdrawiam. Kaśka