Dodaj do ulubionych

różowe plamienie w 38 tc- co mam robić?

07.12.04, 23:18
jestem w 38 tc, mam termin na 22 grudnia, nie mam ŻADNYCH SKURCZY, szyjka
długa (2,5 cm), brzuch raczej wysoko i w ogóle nie czuję się, jakbym miała
rodzić
ale
dziś zauważyłam plamienie
jest co prawda bardzo skąpe, ale nie brązowe tak jak zazwyczaj, tylko
czerwone, takie jakby z rozwodnionej krwi
pamietam jak mnie pouczali na izbie przyjęć "z brunatnym plamieniem nie
przyjeżdżać, bo moze występować, z krawym- przyjeżdżać"

ale różowe? co to moze być?
nic mnie nie boli
rano byłam na usg, niestety zauważyłam to plamienie dopiero po przyjsciu do
domu, tak to bym od razu powiedziała, zeby mnie zbadał
w każdym razie na usg wszystko było ok, dziecko waży 2900, lekarz nie mówił,
ze cos jest nie tak (np ze się odkleja łożysko)
czy mam się martwić, czy te parę plamek można sobie po prostu zlekceważyć, w
końcu to nie jest zywa krew i jest tego malutko
a może jednak to coś złego? no bo z nikad się nie wzięło!
czy ktos miał podobne objawy?
Obserwuj wątek
    • dorella Re: różowe plamienie w 38 tc- co mam robić? 07.12.04, 23:22
      to moze byc czop sluzowy.
      wazne, czy czujesz ruchy dziecka, jesli tak, to prawdopodobnie wszystko jest ok.
      jednak jesli nie mozesz zadzwonic do swojego lekarza,
      to moze jednak pojedz na izbe, lepiej rozwiac watpliwosci,
      niz czegos niedopatrzec.

      pozdrawiam
      • black_currant Re: różowe plamienie w 38 tc- co mam robić? 07.12.04, 23:28
        W ostateczności jeśli nie możesz się skontaktować ze swoim lekarzem możesz
        zadzwonić na Izbę Przyjęć do szpitala. Tam też dyżuruje położna i lekarz -
        opiszesz im objawy to na pewno doradzą Ci czy powinnaś przyjechać czy czekać.

        ---------------------------------------
        Ania - podwójna mama październikowa smile
        Emilka (1.10.2001)
        Grześ (18.10.2004)
        • mashi czop 07.12.04, 23:38
          słyszałam, ze ów czop jest to zbity kawał śluzu ew. z domieszką krwi
          nic takiego mi nie wyleciało

          nie chcę dzwonić na izbę, bo wiem co mi powiedzą: będa kazali przyjechać na
          wszelki wypadek
          chcę rodzić na Kasprzaka, tam zawsze wszystko robią "na wszelki wypadek",
          starają się niczego nie przeoczyć i nie zaniedbać, czasem aż do przesady

          na starynkiewicza odwrotnie- wszystko bagatelizują, raz mnie odesłali w 21
          tygodniu z krwawieniem bo uznali, ze to nadżerka, a były to przedwczesne
          skurcze, innym razem uznali, ze 6 afi to nie małowodzie i kazali nie zawracać
          głowy
          • black_currant Re: czop 07.12.04, 23:45
            mashi napisała:

            > chcę rodzić na Kasprzaka, tam zawsze wszystko robią "na wszelki wypadek",
            > starają się niczego nie przeoczyć i nie zaniedbać, czasem aż do przesady

            Pewnie masz rację, ale na forum też raczej nikt nie powie z całą
            odpowiedzialnością, żebyś poszła spokojnie spać, bo nic się nie dzieje sad

            BTW - u mnie czop to były takie paseczki śluzu podbarwione krwią.

            ---------------------------------------
            Ania - podwójna mama październikowa smile
            Emilka (1.10.2001)
            Grześ (18.10.2004)
    • kanka81 Re: różowe plamienie w 38 tc- co mam robić? 10.12.04, 19:03
      witam
      mam termin na 17.12.wczoraj bylam na badaniach.najpierw badal mnie dopochwowo
      pozniej mialam usg.i tak samo.wrocilam do domu i zauwazylam rozowe jakby uplawy
      (taki przybrudzony roz).skontaktowalam sie z lekarze i powiedzial ze tak moglo
      sie zdazyc po badaniu.zalecil tylko cierpliwie czekac na surcze i ten czop
      sluzowy(on ma byc z krwia wiec to raczej nie to).dzis miala juz odrobinke
      takich uplawow.
      mam nadzieje ze wszytko u Ciebie ok.
      pozdrawiam
      • mashi Re: różowe plamienie w 38 tc- co mam robić? 10.12.04, 22:45
        już mi przeszło
        niestety
        bo miałam nadzieję, ze moze rodzę...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka