Dodaj do ulubionych

Urlop macierzyński/wychowaczy

14.12.04, 18:42
Witam,

Właśnie przeczytałam na e-dziecku wypowiedzi na temat powrotu do pracy po
poprodzie i komentarz pani Milskiej-Wrzosińskiej, która uważa, ze nie wolno
wracać do pracy pełnoetatowej wcześniej niż gdy dziecko ma dwa lata. Przyznam
się szczerze, sądzę ze w naszych intensywnych czasach, w naszym trudnym do
zycia kraju to jakieś mrzonki. Podobnie jak to, ze gdy odłożymy karierę koło
trzedziestki to zrobimy ją koło czterdziestki (chyba w kolejce po zasiłek).
Tak mi tez przyszło go głowy-ze dawanie miłości super (to tak ogólnie z tym
dawaniem miłości to bardzo trendy teraz, nie?), ale warto przy tym zadbać o
elementarna egzystencje i zabezpieczyć przyszłość malucha. Tam gdzie bieda z
miłością bywa baaardzo różnie...

Co Wy o tym sądzicie?

I co z ojcami? Czy Wasi faceci planują urlopy ojcowskie i opieke na dziecmi?

Pogadajmy o tym, tylko błagam: dziewczyny z jedynie słusznym podejsciem do
zycia powstrzymajcie się pliiiiz smile)))
Obserwuj wątek
    • anaj75 Re: Urlop macierzyński/wychowaczy 14.12.04, 23:55
      A który pogląd to jest ten jedynie słuszny? wink)
      Akurat ja uważam, że jeśli tylko warunki ekonomiczne na to pozwalają, to warto
      zajmować się własnym dzieckiem do trzech lat, nieistotne, czy robi to mama, czy
      tata. Jest to wszak czas kształtowania się zrębów osobowości i dla malucha
      najistotniejsze są silne więzi z jedną, dwoma konkretnymi osobami. To se ne
      vrati. Życie nie jest różowe i w zupełności rozumiem, jeżeli ktoś wybiera
      inaczej. Wtedy dzieci też sobie radzą z typowymi konfliktami tego okresu ale w
      inny sposób. W każdym razie my tak urządziliśmy sobie, że ja pracuję przede
      wszystkim nad wychowaniem młodego człowieka a mój mąż mi pomaga i pracuje
      zawodowo (bo m.in. lepiej ode mnie zarabia ). Przyznaję, że w tej roli się
      realizuję ale to może dlatego, że mam zapędy pedagogiczne a wykształcenie
      psychologiczne? Nie wiem, jak by było gdybym miała całkiem inne zainteresowania.
      Jestem ciekawa opinii innych mam.
      Pozdrawiam.
      Jana
    • malwisienia Re: Urlop macierzyński/wychowaczy 15.12.04, 07:48
      wracanie do pracy bądź nie to nie tylko kwestia ekonomiczna; każdy powinien
      postępować tak jak mu to najbardziej w życiu pasuje; denerwują mnie takie
      wymądrzania na temat co się powinno robić a co nie, kim w ogóle u diabła jest
      ta pani Wrzosińska- wyrocznią delfijską? jeżeli komuś nie odpowiada
      realizowanie się przy pieluchach to czemu ma z siebie robic na siłę męczennika?
      nie chiałabym mieć zrzędzącej po latach mamusi lub tatusia, który wypominać mi
      będzie jak to dla mnie zrezygnował z własnego życia, kariery, marzeń;
    • okulewiczu Re: Urlop macierzyński/wychowaczy 15.12.04, 12:41
      Witajcie! Ja chetnie posiedziałabym z dzieckiem w domu do dwóch lat. Jest to
      jednak nierealne. Po pierwsze względy finansowe, a po drugie boję się
      wypadniecia z zawodu. Wolę być ze wszystkim na bieżąco. Takie czasy!
      Pozdrawiam
      Ula i Pawełek 37 tc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka