Dodaj do ulubionych

Sny w ciąży

23.12.04, 11:35
Witam wszystkie Ciężarówki!
Mi od pewnego czasu śnią się osoby,których nie widziałam 10 a nawet więcej
lat.Koleżanki z czasów podstawówki,liceum,znajome twarze sprzed kilkunastu
lat.Sny z Dzidzią miałam może tylko ze dwa razy. Wy też macie inne sny niż te
sprzed ciąży?
Pozdrawiam i życzę Wesołych i spokojnych Świąt!!!
Obserwuj wątek
    • iwcia75 Re: Sny w ciąży 23.12.04, 12:25
      synek snil mi sie w ciazy dwukrotnie- zanim wiedzialam,ze bedzie synkiem. przed
      ciaza mialam tez sen o chlopczyku,a w ciazy byl on prawie identyczny jak we
      snie sprzed ciazy.
      gdzies w 6 mies snilo mi sie,ze rodze drobnego chlopczyka, widzialam jak jego
      glowka ze mnie wychodzi i on cos wypluwa. a nastepny sen to maluch juz
      narodzony- polozylam go gdzies i zostawilam,a po jakims czasie sobie
      przypomnialam,ze go zostawilam i moze glodny albo placze,ale okazalo sie,ze on
      caly ten czas sobie slodziutko spal. potem go karmilam, on dobrze ssał,ale ja
      robilam cos nie tak, dziecko jendak jadlo,a maz stal nade mna,zebym karmila
      (prawie identyczny sen mialam przed ciaza kilka lat temu, zreszta juz
      opisywalam tutaj te sny, bo sa niezapomniane i bardzo realne)
      • koza1968 Re: Sny w ciąży 23.12.04, 12:30
        A mi ciągle śniła się Zosia, chociaż miał być Jaś - doktor na drugim USG
        powiedział, że chyba będzie chłopczyk...
        Od kilku tygodni wiem, że to doktor się pomylił, a nie moja kobieca intuicja smile
        Pozdrawiam,
        kózka
        • j04nn4 Re: Sny w ciąży 23.12.04, 12:40
          w czasie ciazy 3 razy mi sie snila juz coreczkamojemu mezowi tez kiedys dawno
          temu snila mi sie corcia z dlugimi blad kreconymi wloskami a moj maz ma blond
          kreciolki a wtedy jesio sie nie znalismy i snil mi sie porod mojego 2
          dzidziusia z starsza corcia u boku co prawda myslimy o synku ale to obojetne a
          dzis w nocy snilo mi sie ze mialam chomiki i chomiczka sie okocila ze 20 malych
          miala ja tak jej pomagalam ze w koncu wszytskie je potopilam niechcacy dzisa co
          za sny wink)))) pozdrawiam asia i 12 tyg niespodziankawink)
    • azymut17 Re: Sny w ciąży 23.12.04, 12:36
      Witajcie!
      Też mam obecnie inne sny niż te sprzed ciąży, ale niestety są to koszmary. Na
      szczęście nie z dzieckiem w roli głównej. Najczęściej uciekam przed
      maniakalnymi mordercamisad Mniej więcej ten klimat. Nie mam zielonego pojęcia,
      dlaczego tak się dzieje, nie miałam wcześniej takiego problemu (może w
      dziecińswie?). Chyba psycholog miałby troche roboty ze mną.
      • wilno79 Re: Sny w ciąży 23.12.04, 14:51
        Niestety azymucie ja mam podobny problem w nocy.
        najczęściej sni mi sie dziecko - niemowlę ktoremu jest zimno lub jest glodny,
        gdzieś jegubię, zostawiam lub nie mam mu potrzebnej rzeczy, druga kategoria
        snów tez koszmarnych jest przepełniona przemocą i "fizycznym" bolem np. bicie
        uciekanie przed napastnikami.przeczytałam gdzies ze to odbicie obawy przed
        nieporadzaniem sobie z dzieckiem i nowa sytuacją, do mnie pasuje jak ulał
        pozdrawiam Wesołych Świąt i Spokojnych Nocy
        • iwcia75 Re: Sny w ciąży 23.12.04, 14:54
          zostawianie, gubienie dziecka mzoe swiadczyc o leku przed dzieckiem i
          nieporadzeniem sobie z nim
          • luna333 Re: Sny w ciąży 23.12.04, 15:03
            na początku zanim zrobiłam test - przyśniły mi się 2 kreseczki (jeszcze przed
            terminem @) więc poszłam do apteki, kupiłam i następnego dnia rano
            zobaczyłam smile, później przyśniło mi się że to będą bliźniaki - bliźniaków nie
            będzie ale miałam krwiaka który wyglądał trochę jakby było drugie dziecko...
            Mężowi przyśniła się 3letnia dziewczynka z czarnymi włoskami - jego córeczka z
            którą rozmawiał i przez cały sen się zastanawiał gdzie on był przez te 3 lata,
            mi też się przyśniło że rodzę i wcale mnie to nie bolało i że urodziłam
            dziewczynkę właśnie z czarnymi włoskami i zielonymi oczkami smile i trzymałam ją
            cały czas na rękach chodząc po sklepach bo nie miałam jeszcze wózka smile
            a poza tym żadnych snów nie pamiętam - przed ciążą też zapamiętywałam tylko te
            istotne smile
            może więc będzie dziewuszka?
            9tc
    • firanka1243 Re: Sny w ciąży 23.12.04, 15:48
      Witajcie!
      Właśnie dziś miałam strasznie dziwne sny : dużo chodziłam , trochę pływałam w
      powietrzu a na koniec miałam z mężem jechać na jakąś wycieczkę i jeszcze do
      tego wielki blondyn był wobec mnie bardzo arogancki doszło nawet między nami do
      starcia a w finałowej sytuacji sie obudziłam smileAha a jak się budzę po takim
      koszmarze bardzo bolą i drętwieją mi ręce chyba są w tych moich bojach
      powykręcane i krew nie dochodzi do nich.
      Na szczęście mąż z cierpliwością wysłuchuje te moje opowieści wink
      Wszystim mamom obecnym i przyszłym spokojnych i szczęśliwych Świąt!
      firanka i maleństwo11tc
      • suzette3 Re: Sny w ciąży 23.12.04, 16:08
        Mnie sie niestety tez bardzo czesto snia koszmary, ostatnio snilo mi sie, ze
        bylam u dentysty, który badal mnie jak ginekolog i wcale nie byl zainteresowany
        moim uzebieniem.Okazal sie maniakalnym zabójca i gwalcicielem i przez caly czas
        uciekalam przed nim, razem z moja starsza córka. Na szczescie w pewnym momencie
        krzyknelam tak glosno, ze sie obudzilam.Prawie od poczatku ciazy snia mi sie
        same dziwne rzeczy. Potem chodze snieta caly dzien, bo w nocy jak nie do
        toalety, to koszmary i wcale sie nie moge wyspac. Chyba powinnam prowadzic
        teraz nocne zycie, bo jezeli zdarzyc mi sie zdrzemnac w dzien, to mam sny
        przyjemne. Co mi sie w etj mojej mózgownicy pomieszalo.
        • nupik Re: Sny w ciąży 23.12.04, 22:14
          chcialabym zeby moj synek mi sie przysnil a ja nic tylko sni mi sie ze
          rodze...male kotki. paranaja jakas, wyobrazcie sobie, sala porodowa, swiatla,
          lekarze, moj facet u wezglowia i szesc czy siedem malych kotkow ze mnie wypada,
          a lekarze mowia ale sliczne malenkie koteczki pani urodzila; rzeczywiscie mam
          kotke ale zeby az tak odjechac???
          pozdrawiam swiatecznie
          aga i wik 25tc
          • mm26bcn Re: Sny w ciąży 02.01.05, 21:03
            Do "nupik". Ja mialam identyczny sen. Tzn. snilo mi sie, ze urodzilam kotka.
            Nie snil mi sie sam porod, a jedynie scena w domu - ja leze w lozku, "kotek-
            dziecko" obok i mam problem - jak go karmic piersia? Dodam, ze nie mam kotow.
            Dziwny sen. Poza tym sni mi sie rowniez, ze ide gdzies z dzieckiem, a ono jest
            zbyt lekko ubrane i mam swiadomosc, ze marznie, albo dziecko jest takie dziwne
            tzn. duze (jakby noworodek w ciele wielkosci trzylatka) i nie miesci sie w
            wozku. Lub sni mi sie z kolei, ze jestem gdzies w sklepie lub w miescie z
            dzieckiem na reku i niby wiem, ze to moje dziecko ale jest mi ono obce, czuje
            sie jakbym widziala je po raz pierwszy. Jednym slowem, budze sie za kazdym
            razem bardzo zaniepokojona.

            Gosia i "Malutka" 27 tc
    • monia1973 Re: Sny w ciąży 02.01.05, 13:24
      Mnie śnią się takie rzeczywiste sny jak nigdy. Też śnią mi się czasami osoby
      np. z czasów podstawówki i liceum, ale generalnie mam sny jak sensacyjne filmy.
      Akcja niektórych jest niesamowita, czuję się jak James Bond. (oczywiście mam to
      odczucie jak się obudzę, bo w śnie jestem jak w realu).Pogonie, rozwiązywanie
      zagadek kryminalnych, tajemnice, parę razy śniło mi się, że się topię np. w
      samochodzie. A dzisiaj np. miałam straszny sen, że ktoś dachował moim autkiem,
      było całe przetarte i prowadziłam w tej sprawie śledztwo i było mi
      niewiarygodnie przykro jak na nie patrzyłam. W ogóle bardzo intensywnie
      przeżywam teraz we śnie odczucia. Ciąża śniła mi się też jakoś ze 2 razy ale
      mało intensywnie i "interesująco". Chyba po ciąży zgłoszę się do policjismile)))
    • kachaha1 Re: Sny w ciąży 02.01.05, 18:05
      Witam! Tez sie podziele moimi nocnymi przezyciamismileDzidzia sni mi sie czestosmile
      Wczesniej byl to chlopiec a od kiedy wiem ze to prawdopodobnie dziewczynka to
      dziewczynka mi sie sni.Najczesciej wyglada to tak ze patrze na brzych a on
      (skora) jest cieniutki jak blonka i przeswituje przez nia dzieciatko.Nagle
      blonka peka i wystaje malenka raczka a pozniej wyciagam dzidziesmileJest sliczna i
      bardzo malutka wiec po jakims czasie upycham ja z powrotem zeby jeszcze
      podroslasmileRaz tylko przysnilo mi sie ze z brzucha wyskoczyl taki maly zasuszony
      embrion.Ja sie zastanawiam co mnie kopalo,dlaczego mialam duzy brzuch...patrze
      a tu 3 żółwie wychodza.KIedy sie budze to jestem wsciekla jakby mi ktos dziecko
      odebral(!!!)
    • yellow1 Re: Sny w ciąży 02.01.05, 19:16
      W ciazy mialam dziwaczne sny, na szczescie nie straszne, tylko dziwne i
      smieszne. Snilo mi sie np. ze urodzilam... caly kojec laciatych kociat big_grin Albo
      ze probowalam nakarmic niemowle kielbasa i dziwilam sie, ze mu nie smakuje, a
      przeciez taka dobra kupilam wink
      • allebazi6 Re: Sny w ciąży 02.01.05, 22:17
        Mnie w pierwszej ciąży wciąż śnił się chłopczyk.A po wizycie na sali porodowej
        (na szkole rodzenia)w 7. m-cu przyśnił mi się poród ,oczywiście syn i położna
        zapisująca datę 27 12 2001.I tak się stało ,choć lekarz mówił,że raczej w
        styczniu ...W drugiej ciąży czekałam na te sny ,bo skoro mam prorocze...I śniło
        mi się raz tak,raz siak.Ja chciałam drugiego synka i chyba go sobie
        wmawiałam.Ze snów nie wynikało nic oczywistego.Tak samo z datą.Najpierw
        22.10.2003 , za jakiś czas 24.10.Czekałam 22.10. i nic , to następna data
        pewnie tez fałszywa....A tu niespodzianka!Córeczka - ur.24.10.2003 godz
        2.15.Coś jest w tych snach cięzarnych...
    • sonnya Znowu kotki!!!! 02.01.05, 22:48
      No to i ja sie podziele! Mialam strasznie realny sen z kotkiem i wszystko bylo
      wg mojej oceny ok dopoki nie przylozylam malenstwa do piersi i nie zobaczylam
      malych bialych ostrych zabkow! wink brrr... choc musze przyznac, ze koteczek byl
      sliczny, a na dodatek mial mokrzutkie futerko (z wod plodowych?!?!)
      Jednak dzis moj sen mnie totalnie zgniotl!!! Snilo mi sie, ze wyciagnelam sobie
      dzidziusia z brzucha, zeby go poogladac, a pozniej probowalam... "wcisnac" z
      powrotem!!! Grrrr, nie powiem, czulam ulge budzac sie rano w ramionach meza...
      Pozdrawiam i zycze jak najwiecej przyjemnych proroczych snow! smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka