Dodaj do ulubionych

Kto planuje rodzić w Redłowie?

27.12.04, 20:02
Mam pytanie do Pań, które planują rodzić w Redłowie. Powiedzcie, czy
słyszałyście, że sporo się tam pozmieniało w ciągu paru lat? Dużo kobiet
rezygnuje z porodu w tym szpitalu i sama nie wiem co o tym myśleć. Moją
alternatywą jest poród na Zaspie, ale strasznie nie lubię tego szpitala. Czy
któraś z Was robiła już rozeznanie? Ja mam jeszcze sporo czasu, ale już się
nad tym zastanawiam. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • sepia18 Re: Kto planuje rodzić w Redłowie? 27.12.04, 20:33
      Witam,
      może niekoniecznie "planuję",bo raczej wręcz przeciwnie.Mam nadzieje,że los nie
      rzuci mnie w ostatniej chwili do Redłowa.Leżałam dwa tygodnie w listopadzie w
      Redłowie i zdążyłam się trochę zorientować.Z opowieści znajomych nie mam
      najlepszej opinii i utwierdziłam sie w niej będąc "pacjentką".Nie podoba mi się
      sala do porodów rodzinnych po mimo,że po remoncie i zasady odwiedzin po
      porodzie czyli "brak odwiedziń"-możesz się najwyżej wyczłapać na sale
      spotkań.Szpital jest juz cześciowo po remoncie i wciąż w jego trakcie więc może
      wrażenia po obchodzie traktu porodowego będą dla Ciebie pozytywne.Lekarze różni
      można trafić na sympatycznego a można się rozczarować.Dla mnie to taki
      szpital "na dwoje babka wróżyła",albo się dobrze trafi albo kiepsko i z
      lekarzem i z położną.Nie można im wystawić wg mnie opinii,że "bardzo przyjazny
      szpital",bo jest "nierówny" innymi słowy opinie są jak dla mnie z przewagą
      RACZEJ negatywnych a już z pewnością nie spotkałam się z choćby
      jedną "entuzjastyczna".Sama mam termin na luty/marzec więc się staram już
      rozeznać w temacie tym bardziej,że zaczynam się orientować na czym mi
      najbardziej zależy.Tymczasem jak możesz napisz co nie podoba Ci sie "w
      Zaspie".Nie brałam pod uwagę tego szpitala ,ale wlaśnie ostatnio uslyszalam
      trochę dobrego i ,że jest świeżo po remoncie,a do tego odwiedziny są w sali, na
      której leżysz.
      pozdrawiam
      • 18buzka Re: Kto planuje rodzić w Redłowie? 27.12.04, 20:41
        no wlasnie mam ten sam problem
        mam rodzic w lipcu i jestem gdynianka i chcialabym urodzic w gdyni. wyboru nie
        ma a o redlowie co najwyzej znam poprwne opinie. tragediasmile)))
        poz
        buzka
    • iziak80 Re: Kto planuje rodzić w Redłowie? 28.12.04, 09:21
      A nie myślałyscie o Wejherowie? myślę że to szpital godny zainteresowania
      pzdr
      Iza
      • jch6 Re: Kto planuje rodzić w Redłowie? 28.12.04, 11:20
        Dziewczyny mam propozycję. Zróbmy wspólnie rekonesans. Ja pojadę na wywiad do
        Redłowa, bo mam najbliżej i rozejrzę się trochę. Wpisujcie pytania jakie Was
        nurtują o wszystko ich tam wypytam. A jeżeli któraś z Was pofatyguje się do
        innego szpitala to też poproszę o opinię.
    • ewicz4 Re: Kto planuje rodzić w Redłowie? 28.12.04, 11:40
      Miałam ten sam problem, jestem z Gdyni - i wahałam się pomiędzy Redłowem a
      Zaspą- ale w końcu zdecydowałam się na Zaspę. Przewazyło to, że w Redłowie nie
      można mieć własnej położnej, a bardzo mi na tym zależało, żeby mieć kogoś, kto
      by nade mną i maluszkiem czuwał przez cały czas porodu. Poza tym na Zaspie nie
      trzeba zabierać ze sobą tych wszystkich rzeczy, które w Redłowie wymagają, żeby
      przynieść dla maluszka i dla siebie - to znaczy - podkładów, pieluch, ubranek
      (co prawda niby co do ubranek w Redłowie mówią, że mieć nie trzeba, ale jednak
      na szkole rodzenia sugerują, że lepiej wziąć). Nie wiem, czy lepsze, czy gorsze
      jest też to, że na Zaspie sie dłuzej lezy po porodzie - pełne trzy doby (w
      Redłowie - dwie). Z jednej strony ma sie wiecej czasu na nauczenie się
      pielęgnacji maluszka i odetchniecie po porodzie, ale z drugiej - wiadomo -
      lepiej w domu. Cóz, mam termin na 6 stycznia (z moich obliczeń na 7 - 8
      stycznia). W ciagu 2 tygodni na pewno będę mogła coś wiecej powiedzieć o
      Zaspie. Obejrzałam sobie w każdym razie i Zaspę i Redłowo. Zobaczymy.... Jak
      będziecie mieć jakieś pytania, piszcie na priva. Na razie nie mam zupełnie
      żadnych oznak, że urodzę w przyszłym tygodniu sad((Pozdrawiam
    • asiek31 Re: Kto planuje rodzić w Redłowie? 28.12.04, 13:21
      Witajcie. Mój doktorek odradził mi Redłowo gdyż czasami przyjmują tam w ciągu
      nocy np 12 porodów i wtedy jest tam urwanie głowy. Polecał Wejherowo, ja
      zdecydowanie wybrałabym Puck ale odstrasza mnie tam brak sprzętu do opieki nad
      dzieciaczkiem w razie problemów. Czyli na dzień dzisiejszy - Wejherowo
      Asia i Pływaczek
      • aka772 Re: Kto planuje rodzić w Redłowie? 28.12.04, 15:22
        Ja towniez mieszkam w Gdyni, termin mam na luty i planuje rodzic w Redlowie.
        szczerze powiedziawszy innej opcji nie bralam pod uwage, poniewaz po pierwsze
        pracuje tam moj lekarz, mam tam najblizej i wiele dobrego slyszalam na temat
        tego szpitala. i mam nadzieje, ze sie mocno nie rozczaruje - jeszcze tam nie
        bylam i jest to moj pierwszy porod. z negatywnymi opiniami tez sie spotkalam (z
        przewaga raczej tych pozytywnych), ale tak jest z kazdym szpitalem i wszystkim
        nie da sie dogodzic. najwazniejsze to chyba nie dac sie zwariowac (o glukozie
        tez sie nasluchalam i szlam jak na sciecie, a byla to bulka z maslemsmile
        ps. czy ktoras z Was wybiera sie moze w styczniu na zajecia do szkoly rodzenia
        w redlowie (tu juz slyszalam duzo wiecej negatywnych opini)? moze sie
        spotkamy...
        • dziubaskowa Re: Kto planuje rodzić w Redłowie? 29.12.04, 10:42
          hej tu agata ja tez chce isc do szkoly rodzenia od stycznia. Co prawda mieszkam
          na Zaspie ale bede rodzic w Redlowie (bo z tamtąd mam lekarza)i chyba tam chce
          chodzic do szkoły rodzenia ale jeszcze nic nie wiem i sie nie dowiadywalam.
          Dopiero od niedawna czytam opinie na temat tego szpitala i jestem przerazona!!
          Prosze o kontakt mam do ciebie wiele pytan? viagara@o2.pl z dopiskiem dla agaty
          bo to nasze wspolne konto z mezem smile
          • jch6 Re: Kto planuje rodzić w Redłowie? 29.12.04, 20:05
            A którego lekarza z Redłowa polecacie?
          • dziubaskowa do wszystkich 31.12.04, 11:08
            dziewzyny nie wiem czy słyszałyscie ale podobno od stycznia maja podrozec
            wszystkie akcesoria dla dzieci, czy cos o tym wiecie?
            agata
      • gusja Re: Kto planuje rodzić w Redłowie? 28.12.04, 16:01
        witam,

        Ja jestem z Sopotu i do Redłowa mam trochę bliżej niż na Zaspe.
        Mimo to wybieram zdecydowanie Zaspę. Z opini, które śledzę na różnych forach i
        z własnych wywiadów wynika zdecydowanie przewaga Zaspy. Na pewno innaczej
        sytuacja przedstawia się gdy ma się opłaconego własnego lekarza w Redłowie.
        Mój lekarz nie pracuje ani w Redłowie ani na Zaspie więc wiem, że będę lepiej
        potraktowana na Zaspie. Na Zaspie jest również lepszy oddział opieki nad
        noworodkiem. W kazdym szpitalu zdarzają się nieprawidłowości, ale w Redłowie
        chyba częściej.
        Wejherowo tez jest chwalone, ale troche za daleko...
        pzd.

        Agn
        • olanowak24 Re: Wejherowo 29.12.04, 11:45
          Witam, jestem z wejherowa i bede rodzić w tutejszym szpitalu, ostatnio
          przeprowadziłam wywiad wśród znajomych i mówili ze jak najbardziej polecaja
          wejherowski szpital, ale o zgrozo przyjmuja wiele pacjentek z gdyni i zdarza
          sie ze również maja po 30 porodów przez weekend i urwanie głowy, a do tego maja
          tam teraz remont który nie wiadomo kiedy sie skonczysad, o pucku słyszałam wiele
          złych opini, lekarka szawgierka , która tam pracowała zdecydowanie powiedziała
          ze nie pozwoliłaby mi tam rodzic, tak wiec zostaje mi wejherowo, mam nadzieje
          ze wszystko bedzie ok, bo co do szkoły rodzenia w wejh to moge powiedziec ze
          totalna klapa,pozdrawiam serdecznie Ola i Mikołaj 34tc smile
          • asiek31 do: Olanowak24 29.12.04, 15:07
            czyli szpital jest godny polecenia ale szkoła rodzenia odpada, myślałam że
            remont porodówki jeszcze się nie rozpoczął - teraz mam tylko nadzieję że szybko
            się zakończy i każda z nas urodzi na ślicznej porodówce. A wiesz może czy
            będzie tam wanna do porodu jak np w Pucku?
            Asia i Pływaczek
            • olanowak24 Re: do:Asiek31 30.12.04, 10:08
              Witam, remont miał sie rozpocząć w pazdzierniku a rozpoczął sie w grudniu i ma
              troszke potrwac, dzisiaj mam wizyte u lekarza wiec na pewno o wszystko sie
              wypytamsmileco do porodu w wodzie to nie wudaje mi sie aby mieli cos zdziałąc w
              tym kierunku, a puck odpada(jak juz pisałąm zresztą)póki co to wiem że część
              porodów odbywa sie podobno na patologii ciąży bo nie ma miejsca na porodówce,
              ale lekarz zapewniał mnie że dla pacjentek wszystko bedzie bez pogorszenia
              warunków i komfortu rodzenia smile pozdrawiamy Ola i Mikołaj 34,5tc smile
        • aka772 Re: Kto planuje rodzić w Redłowie? 29.12.04, 16:21
          gusja,
          ale ja nie mam tam oplaconego lekarza, a podobno w redlowie nie mozna sie
          umawiac lekarzem ani z polozna. mimo to jestem dobrej mysli i moze trafie na
          dyzur swojego, a jak nie to na jakiegos innego przyzwoitego, bo wiekszosc z
          nich cieszy sie dobra opinia. pozyjemy zobaczymy...
    • aga_78k Re: Kto planuje rodzić w Redłowie? 29.12.04, 21:00
      Ja zamierzam rodzić w Redłowie. O każdym szpitalu sa jakieś złe opinie, moje 2
      kolezanki w tym roku rodziły w Redłowie i nie narzekały. Jedynym mankamentem
      była łazienka, do której trzeba było chodzić prze sale odwiedzin, ale z tego co
      wiem to po remoncie sale mają swoje łazienki. Wiem też, że jeżeli chodzi o
      odwiedziny po porodzie to odbywaja sie one w sali, nie trzeba wychodzić do sali
      odwiedzin.
      Jeżeli chodzi o szkołe rodzenia w redłowie to mój lekarz (z redłowa) nie poleca
      jej. Jeśli macie blisko do redłowa to na legionów w przychodni jest również
      szkoła rodzenia, prowadzi ją starsza Pani, i juz kilka osoób łącznie z lekarzem
      polecali ją. Ja od stycznia zamierzam sie wybrać więc jak coś wiecej będę
      wiedziała to dam znać.
      Pozdrawiam
      • qwer1234 Re: Kto planuje rodzić w Redłowie? 29.12.04, 22:41
        Hej,
        Mam rodzić w połowie stycznia i najbliżej mam do Redłowa. Jednakże po zebraniu
        kilku opini zdecydowałam się rodzić w Gdańsku (Wojewódzki ewentualnie Zaspa).
        Jeśli chodzi o Redłowo to odstręczyły nas głównie jakieś dziwne układy panujące
        na oddziale. Generalnie nie jest to podobno przyjazne miejsce pracy a nie ma
        szans, żeby taka sytuacja nie przeniosła się na sposób traktowania pacjentek.
        Nie podobaja mi się ichnie procedury: kwalifikacja do porodu rodzinnego (rzecz
        niespotykana ani na Zaspie ani w Wojewódzkim), rutynowe nacinanie krocza,
        niejasne zasady możliwości otrzymania ZZO, umówienia się z położną/ lekarzem
        chyba, że jest to Kubik (ten gościu podobno funkcjonuje na jakiś innych
        zasadach niż reszta).
        Szkołę rodzenia przeszlismy w Redłowie. Nie mam większych zastrzeżeń, ale też
        nie chodziłam gdzie indziej, więc nie wiem, może nie zdaję sobie sprawy, że coś
        było nie OK. W ramach zajęć na szkole rodzenia miałam okazję obejrzeć oddział i
        trakt porodowy - nie wyglądały najgorzej (spodziewałam się czegoś gorszego).
        Z tego co mi wiadomo, odwiedziny w Redłowie odbywają się w specjalnie
        wyznaczonej do tego sali odwiedzin, na oddział goście wstępu nie mają. To
        akurat mnie się podoba, zwłaszcza że sale nie są jednoosobowe a niekoniecznie
        miałabym ochote wietrzyć krocze i popekane brodawki w towarzystwie męża, babci,
        ćoć i wujków współspaczki.

        • biealka Re: Kto planuje rodzić w Redłowie? 30.12.04, 09:12
          Dziewczyny, pamiętajcie, że przy porodzie liczy się nie tylko przyjazność
          szpitala, ale przede wszystkim jego osprzętowanie, tzn skuteczność niesienia
          pomocy w razie draki. Leżałam na patologii z dziewczyną z Wejherowa, która była
          podczas ciąży pod opieką swojego szpitala, leżała na Klinicznej czekając na
          decyzję o cc, przywiozła ze sobą wyniki USG wykonane w Wejherowie, z których
          nie wynikało nic złego, a po kilku dniach bólu brzucha cięli ją z powodu
          podejrzenia wyrostka i okazało się, że dziecko waży tylko 1,5 kilo, ma otwarte
          powłoki brzuszne a ona sama wielką torbiel na jajniku. Nikt tego w Wejherowie
          nie zauważył a wyniki USG to chyba z kosmosu wzięli. Jeżeli robicie USG w ciąży
          u NAPRAWDĘ dobrego lekarza ze znakomitym sprzętem i niestety za grubą kasę, to
          można ryzykować przyjazny szpital bez dobrego zaplecza. Ale nie wiem czy
          kwiatki na scianach są ważniejsze niż bezpieczeństwo wasze i waszych maluszków.
          Rodziłam dwa razy na Zaspie i raz na Klinicznej. Bez łapówek, umówionych
          połoznych i tym podobnych wspomagań. Nie dam złego słowa powiedzieć o żadnym z
          tych szpitali. Uśmiechnięte i pomocne położne, dobra opieka po porodzie, bardzo
          mili lekarze i świetni fachowcy. Urodziłam Juleczkę w porodzie kleszczowym i
          nie miała nawet śladu na główce. A odnośnie Redłowa - trzy miesiące temu
          zlekceważyli badania bilirubiny u maluszka znajomej i znajomi do dzisiaj mają
          problemy z synkem.
          • jch6 Re: Kto planuje rodzić w Redłowie? 30.12.04, 12:01
            Powiem Wam dziewczyny, że z tymi odwiedzinami na sali to kiepski pomysł. Już
            wolę odwiedziny na sali wydzielonej bez dzieciaczków. Ja rodziłam w Redłowie 4
            lata temu i było fajnie. Do koleżanki z mojej sali przychodzili bez przerwy
            goście. Dosłownie tabuny ludzi i ona cały dzień siedziała na sali odwiedzin, a
            my z drugą koleżanką w tym czasie spałyśmy, odpoczywałyśmy po zarwanej przez
            dzieciaczki nocy. Nie wyobrażam sobie tych wszystkich ludzi na naszej sali, a
            ponadto mniej bakterii dla dzieciaczków. Tak więc odwidziny na sali wcale mnie
            nie cieszą. Ja celowo poprosiłam rodzinę, żeby z odwiedzinami wstrzymali się do
            mojego powrotu do domciu i tam wszystkich też przyjęłam. Szpital był dla mnie
            azylem, przychodził codziennie tylko mój mąż i moja mama.
            • biealka Re: Kto planuje rodzić w Redłowie? 30.12.04, 12:30
              Masz rację jch6. Te dwie doby po porodzie to czas na gojenie się ran a co za
              tym idzie na wietrzenie krocza. Trudno to robić, jesli na sali ciągle trwa
              przemarsz wojsk. Dłużej się wszytko goi i dłużej boli, jeśli przez te pierwsze
              dni chowa się pupę w majtki, nawet te super do tego przystosowane.
              • ka_wier Re: Kto planuje rodzić w Redłowie? 30.12.04, 13:52
                cześć dziewczyny.
                ja urodziłam synka 9 lipca,br. rodziłam na zaspie. początkowo strasznie
                chciałam rodzić w redłowie, ale pojechałam tam na tzw. kwalifikacje do porodu-
                mierzenie bioder- nie przeszłam ich i to dyskwalifikowało mnie do porodu
                rodzinnego a nie klasyfikowało na cesarkę...tak, znajdzćie tu logikę.
                ostatecznie rodziłam na zaspie (mieszkam w Sopocie)i w sumie jestem bardzo
                zadowolona. cudowna opieka, zwłaszcza pomocna mojemu dziecku (super oddział
                neonatologiczny) sale 2 i 3 os,po remoncie, porodówka zaciszna . na początku
                wywoływano poród, ale skończyło sie cesarką, i to lezenie po cesarce też
                wspominam ok, bo pomimo że to tylko doba- pielęgniarka pomogła mi umyć zęby.
                niby nic, a ja byłam szczęśliwa.
                jesli macie pytania- pytajcie.
                • jch6 Re: Kto planuje rodzić w Redłowie? 30.12.04, 19:15
                  ka_wier, a powiedz jakiego lekarza z Zaspy poleciłabyś do cc. Ja wiem, że będę
                  miała cesarkę i cały czas zastanawiam się najpierw nad wyborem szpitala a
                  później nad lekarzem. Mam jeszcze trochę czasu na podjęcie decyzji ale niedługo
                  powinnam wybrać się do tego konkretnego lekarza na prywatną wizytę. Z góry
                  dziękuję za sugestie. W Redłowie też pomagają po cesarce. Nam pomagała taka
                  wyrośnięta salowa, umyła przy umywalce jak tylko można było. Oczywiście krew
                  mnie zalała jak tylko się spionowałam jak to po cesarce, więc wymyła mi kapcie.
                  Było bardzo miło, nie narzekam. Słyszałam jednak, że kobiety już nie rodzą w
                  Gdyni Gł. w związku z czym w Redłowie jest przeludnienie. Kurcze i bądź tu
                  człowieku mądry. Przy pierwszym dziecku nie szukaliśmy lekarza, nie
                  zastanawialiśmy się nad niczym, zaczęłam rodzić w nocy mąż mnie zawiózł na
                  porodówkę, po kilku godzinach uznali konieczność cc i przypadkowy lekarz
                  wykonał zabieg. Teraz mąż się zarzeka, że nic nie zostawi przypadkowi. Wszystko
                  musi być zaplanowane, on się strasznie o mnie martwi. I teraz już wiemy na
                  dzień dobry, że będzie cc.
                  • ka_wier Re: Kto planuje rodzić w Redłowie? 02.01.05, 15:03
                    ja leżałam na patologii najpierw wiec sie troche obyłam ze szpitalem: mili są
                    dr różański, szeleziński (teraz do niego chodzę... tak na przyszłość)dr
                    Sokołowska a operował mnie Sztramski- ale jego nie polecam, chociaż mam ładną
                    bliznę.
                    pozdrawiam.
                    • jch6 Re: Kto planuje rodzić w Redłowie? 02.01.05, 17:23
                      A powiedz mi proszę, gdzie przyjmuje dr Szeleziński i ile płaci się za wizytę?
                      Z góry dziękuję. Jeśli masz ochotę pogadać poza forum gg 2094812
                    • agibj Re: Kto planuje rodzić w Redłowie? 02.01.05, 17:47
                      ka-wier mam do Ciebie pytanie - bo jestem w takiej samej sytuacji - tzn na
                      kwalifikacji w Redłowie stwierdzili że mam za małą miednicę i nie urodze
                      naturalnie, natomiast na cesarkę też się ze mną nie umówili. Kazali mi przyjść
                      3 dni przed terminem.., i zobaczymy -tak powiedzieli. Także zastanawiałam się
                      nad Zaspą i tam chyba pojadę (wcześniej to rozważałam) - ale czy powinnam tam
                      udać się wcześniej - co proponujesz? Jestem trochę zaskoczona tą negatywną
                      kwalifokacją i w zasadzie teraz nie wiem czy czekać na częste skurcze, czy nie
                      itp.
          • enko3 Re: Kto planuje rodzić w Redłowie? 05.01.05, 10:39
            No to ze mna bylo odwrotnie..podczas ciazy co mc robilam USg ..ostatnie 3 u
            specjalisty w Gdansku Wrzeszczu .Nikt nie zauwazyl ze mam lozysko centralnie
            przodujace, ze wroslo wmiejsce starej blizny po cc..Ostatnie USG wykonano mi w
            szp. w Wejherowie i stwierdzono to co opisalam wyzej.Polezalam na patologi a
            maly urodzil sie zdrowy.
    • madzia9916 Re: Kto planuje rodzić w Redłowie? 02.01.05, 20:08
      Rodziłam w Redłowie i nie mam pozytywnej opini. to wszystko przez nowe zasady,
      które mówia, ze dziecko ma byc z mama od chwili narodzin. ja miałam cesarke, po
      której myslałam, ze wykorkuje (b. żle sie czułam po operacji- dostałam wysokie
      ciśnienie, ból głowy rozrywał czaszke i tak mnie wypisano po 5 dniach z tymi
      samymi objawami, dopiero w domu doszłam do siebie). Wyobrazcie sobie sytuację:
      lezycie na sali pooperacyjnej, z podłaczonym cewnikiem i kroplówką, ruszyć sie
      nie możecie, do tego dostajecie dziecko od razu do karmienia, i jednoczesnie
      karmiąc wymiotujecie po podany znieczuleniu.Dodam, ze akurat byłam na sali
      sama. Mogłam tylko wołać, zeby zabrano dziecko, ale jak to zrobic jak sie
      wymiotuje??? Tragedia. Lekarze niektórzy z podejściem zlewajacym. Trzeba to
      przeżyć, ale to zniechęca do kolejnej ciazy...
      • ma.pie Re: Kto planuje rodzić w Redłowie? 03.01.05, 11:16
        U mnie zupełnie odwrotnie... Rodziłam w Redłowie cztery miesiące temu. Ze
        wględu na spadek tętna u dziecka i zaciskającą sie pępowinę (strasznie się
        kręcieł) zrobiono mi cesarke w znieczuleniu zewnątrzoponowym (było juz
        podłączone bo akcja porodowa trwała około 5 godz.). Akurat mój organizm zniósł
        znieczulenie i sam zabieg rewelacyjnie. Podczas zabiegu cały czas rozmawiałam z
        lekarzami, już po około 1,5 - 2 godzinach dostałam dzidzię do karmienia, nawet
        mój mąż mógł to zobaczyć! Rano o 8 godzinie (cesarka okło 1 godz.) śniadanie a
        o 10 prysznic, o 17 sama zawiozłam dzidzię (i siebie smile) na oddział
        połozniczy. Pomoc pielęgniarek od maluszków też bardzo dobrze wspominam, zawsze
        reagowały na dzwonek, także na dłuzszy płacz dzidzi. W nocy też nie było
        problemów. Moj synek był dokarmiany, pod koniec mojego pobytu (6 dób) już
        wiedziałam wszystko o jego potrzebach zywieniowych. Przećwiczyłam dokładnie
        karmienie piersią i butelką. Ja poprostu na nic nie mogę narzekać! W odwiedziny
        przychodził tylko mąż bo tak sobie życzyłam i nie było problemu żeby wyjść do
        niego na salę odwiedzin, maluszek wraz z innymi leżał za szybą ale tatuś zawsze
        mógł wejść "ze tę szybę" i popatrzeć na swojego malucha. Pozdrawiam
        • dziubaskowa do ma.pie 03.01.05, 11:34
          cieszę sie, że jest chociaż jedna miła i sympatyczna opinia na temat Redłow!!!
          mam do ciebie wielką proźbę o jakiś kontakt mam dużo pytań bo tez będę rodzić w
          Redłowie pod koniec marca.
          Pozdrawiam agata
          viagara@o2.pl
          • ma.pie Re: do ma.pie 03.01.05, 12:16
            mój numer gg 25605
            pozdrawiam magda
            • asiek31 do: olanowak24 03.01.05, 14:14
              Byłaś może u lekarza? Dowiedziałaś się czegoś? Podaję moje gg 1629050 gdybyś
              chciała poggadaćsmile
              Asia i Pływaczek
              • olanowak24 Re: do: Asi od olanowak 03.01.05, 17:53
                Witam, wpisałam sobie Twój nr gg, ale jestes teraz niedostepna, mój nr 7402581,
                mozemy sie spiknac na pogaduchy gg, byłam u lekarza i bieda, jestem w coraz
                gorszej kondycji psychicznej, ale spoko, jakos to bedzie bo musi,
                do "zobaczenia" na gg pozdrowionka Ola i Mikołaj smile
    • dorocia77 Re: Kto planuje rodzić w Redłowie? 03.01.05, 16:58
      Ja mieszkam w Gdyni i planuję rodzić z mężem właśnie w Redłowie, bo jakoś nie
      jestem przekonana do pozostałych szpitali. W tym tygodniu wybieramy się na
      kwalifikację i mam nadzieję, że przejdziemy ją pomyślnie! Liczę też na to, że
      pobyt w szpitalu będzie w miarę pozytywny!! Jak będę miała coś do powiedzenia
      na ten temat, to chętnie się podzielę swoimi uwagami!!
      Pozdrawiam
      • aka772 Re: Kto planuje rodzić w Redłowie? 03.01.05, 19:05
        Dziubaskowa,
        wlasnie probowalam Ci wyslac maila, ale cos mi szwankuje skrzynkasad my
        prawdopodobnie wybierzemy sie na zajecia do szkolki w srode na 19-ta. czy
        rowniez planujecie?
        all,
        a gdzie dokladnie jest ta szkola na legionow przy przychodni? ktos polecal,
        moze warto by bylo tez wyprobowac?
        • ka_wier Re: Kto planuje rodzić w Redłowie? 04.01.05, 11:26
          agibj- nie martw się że nie przeszłas kwalifikacji w redłowie, to jest po to
          żeby się pozbyć kłopotów. zresztą widzialaś ichnią izbę przyjęć/ istny
          koszmar...
          na zaspie mierzą cię przed porodem i uwierz mi że nawet bardzo chude mamy rodzą
          naturalnie. a jak nie dasz rady to ci zrobią cesarkę- te decyzje zapadają
          błyskawicznie, mąż może być wtedy z tobą na sali.

          co do Redłowa- niestety dużo forumowiczek to potwierdza-0 jest ok, dopóki nie
          zaczynają sie kłopoty- bo wtedy opieka trochę szwankuje. nie dziwię się, odkąd
          w październku połączono redłowo z miejskim, podwoiła się liczba pacjntek.

          któras z was ma zaufanie tylko do Redłowa... a czemuż to???. np najlepszy na
          pomorzu oddział neonatologiczny jest na zaspie. większośc kadry na neonatologii
          i położnictwie to ludzie od doktora wzwyż.

          redłowo ma niewatpliwa zaletę... jest pieknie usytuowane...
        • dziubaskowa hej aka772 04.01.05, 11:33
          nic nie szkodzi z ty meillem!
          wczoraj bylismy u lekarza nasza mała ma juz 1200 kg i głowkę srednicy 7 cm duza
          laskasmile
          termin znów mam zmieniony na 01.04 mała ma mi zrobic zart na pryma aprylissmile
          ja zastanawiam sie nad szkołą w hotelu pielegniarskim w gdansku na zaspie,
          własciwie to jeszcze sie nie zdecydowałam jutro ide sie wszystkiego dowiedziec.
          Ja mam dodatkowy problem poniewaz studiuje wieczorowo i nie kazdy dzien mi
          odpowiadasmile pozdrawiam agata viagara@neostrada.pl lub gg 4007733

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka