7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 02.03.05, 10:24 czesc, ale mamy dzis piekne slonce na slasku az chce sie zyc! Chyba zaraz umowie sie do fryzjera, zeby cos ze soba zrobic, a co Zeby jeszcze bylo tak z 10 stopni na plusie, ale mysle, ze za chwile i do tego dojdziemy Ja odliczam czas do USG - jeszcze 8 dni!!!!! Juz nie moge sie doczekac! Przesylam pozdrowionka, Monia i maluszek! Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 02.03.05, 11:40 Hej, Zazdroszczę słoneczka bo u mnie zima na całego. Mnóstwo śniego leży no i do tego ciągle jeszcze pada a ja już tak tęsknię za słoneczkiem, ciepełkiem, zielenią ehhh Dzisiaj mam stresujący dzień. Robiłam badania w tym powtarzałam toxo bo nie jestem odporna - badanie w 12tc wykazało, że nigdy nie chorowałam no i oczywiście się denerwuję. Wieczorem mam wizytę u gina i boję się jak tam szyjka i czy przypadkiem nie dostanę skierowania do szpitala. Wczoraj po kilku lepszych dniach skurcze się nasiliły - nie wiem od czego to zależy - przecież leżę, biorę tę cholerną Nos-pę a one i tak po swojemu raz nie ma ich wcale a raz naprawdę mi dokuczają. Zamierzam przedyskutowac z ginem odstawienie Nos-py skoro i tak nic nie zmienia i zrobienie posiewu z szyjki macicy - może to jakieś bakterie wywołują te skurcze - takie mam właśnie przeczucie. Generalnie to wszystkiego mam dośc i nawet nie cieszy mnie fakt, że połówkowe mam za 6 dni. pozdrawiam Agata 20tc Odpowiedz Link Zgłoś
ewusia8 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 02.03.05, 11:53 do góry głowa agusiu myśle że będzie dobrze trzeba byc dobrej myśli!czujesz ruchy dzidzi?jeśli tak to niech to cię pocieszy to najwspanialsza rzecz na świecie! moja mama miała 5 poroień z powodu toxoplazmozy cudem ja sie urodziłam leżala w szpitalu 3 miesiące i też jako dziecko toxosoplazmozy byłam-jestem zagrożona i też się denerwuje ale jakoś jest dobrze dwa badania miałam i jest oki.więc gowa do góry pozdrawiam ewusia 19 tc Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: LIPCÓWECZKI 2005 02.03.05, 12:30 witam witam )) jak tam zdrówko? ja biegam już całkiem dobrze i brzuszek przestał boleć w zasadzie po 2 dniach fenoterolu ale oczywiście biorę dalej jeszcze do czwartku co sądzicie o czarnej długiej sukni z białym paskiem na górze i rozcięciem z boku spod którego widać białe tło ??? czyli wersja czarno-biała ... będzie na ślub cywilny ??? dodam że Wojtek miałby ten sam zestaw kolorystyczny na sobie ))) Asia i dzidziusiek Odpowiedz Link Zgłoś
margot_susane Re: LIPCÓWECZKI 2005 02.03.05, 13:20 He, he - widze ze juz szlenstwo przedslubne... Kup sobie cos co Ci sie podoba i w czym czujesz sie boska... A jak tam siara - przeszlo po odstawieniu bawarki? Pytam bo mnie to interesuje, czy moja mama sprawdzila sie w poradach ciazowych... Pozdrowienia Malgosia i zlosliwe dziecie co to wlasna matke od srodka laskocze... Odpowiedz Link Zgłoś
dagu75 Re: LIPCÓWECZKI 2005 02.03.05, 13:54 a czy sukienka bedzie odcinana pod biustem? I jesli masz dłuższe włosy, to jeśli ci pasuje do twarzy, to upnij je do góry.Bedzie romantycznie wyglądało. Wg mnie elegancko. A jak sie w tym czujesz? Daga Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: LIPCÓWECZKI 2005 03.03.05, 07:59 ta sukienka nie jest odcinana pod biustem ale w sumie ma dość wysoko oscięty pas także póki co brzuszek w niej nie przeszkadza a nawet ładnie go uwypukla włosy będę mieć w koku (mam do karku a więc niezbyt długie) makijaż u kosmetyczki zapewne ))) czuję się w tym świetnie zwłaszcza że próbowałam sukienki od koleżanki i w sumie znalazłam jedną fajną ale ta z kolei nie ma pleców a jedynie coś w rodzaju wiązań przeplatanych z tyłu więc musiałoby się obejść bez stanika czego bardzo nie chce więc chyba zostanie moja sukienka )) a co do bawarki ... to ...pijam nadal przynajmiej jedną dziennie i w sumie tylko na początku siara lała się strasznie a teraz to już norma raz jest a raz nie ma przez cały dzień )) Asia i dzidziusiek Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 02.03.05, 12:32 Ja robiłam posiew i wszystko ok., a skurcze są i to tak jak u Ciebie, raz jest dobrze, innym razem skurcze nasilają się, a Nospę biorę cały czas. Szybko się denerwuję i zauważyłam, że jak tylko zaczynam, od razu brzusio stawia się, więc mój lekarz zalecił mi syrop uspokajający NEOSPASMINA 3 małe łyżeczki na dzień. Syropek jest bezpieczny dla dzidzi, jest ziołowy. Może i u Ciebie to wszystko dzieje się na tle nerwowym... Zaobserwuj. Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 02.03.05, 12:36 Bardzo chciałabym wyjść z domku, ale jedyne, co mogę zrobić teraz , to położyć się do łóżka i tak do końca dnia, a jutro od nowa... To straszne dziewczyny... Mam już dosyć tego leżenia, tyłek już boli... Chcę wyjść na słonko! Wszystkim dobrze się mówi: "leż, bo to dla dzidzi" Ja wiem, zę to dla dzidziusia i dlatego jakoś to jeszcze znoszę, ale nie nie macie pojęcia, jakie to trudne No chyba, że same macie takie zalecenie od lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 02.03.05, 14:24 Sprężynko!!! Pogadam o tym posiewie z ginem. Skurcze faktycznie mogą byc na tle nerwowym bo ostatnio proponował mi receptę na relanium, ale uznałam, że jeszcze nie oszalałam, ale kto wie - chyba muszę się nad tym zastanowic)) Faktycznie wczoraj pewnie włączył mi się lekki stres z powodu dzisiejszej wizyty i badań. Trzymam za Ciebie kciukasy i doskonale Cię rozumiem - mnie też już bolą wszystkie kości od leżenia i psycha na wykończeniu. To faktycznie tylko tak łatwo się mówi a nie życzę takiego leżenia nikomu. Mam nadzieję, że czeka nas za to wspaniała nagroda...... pozdrawiam Agata 20tc Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia_26 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 02.03.05, 16:26 Czesc dziewuszki. Paris4 i Sprężynko, doskonale wiem co czujecie. Ja od 12tc przelezalam prawie miesiac w domu i tez mialam wszystkiego dosyc, nawet na spacer nie moglam wyjsc(odklejajaca sie kosmowka).Na szczescie wszystko juz jest ok. i tydzien temu wrocilam do pracy.Nie martwcie sie, wszystko bedzie dobrze, pomyslcie w ten sposob, ze po porodzie juz nie bedziecie mialy czasu dla siebie Wiem, ze to trudne ale ja wlasnie w taki sposob sobie to tlumaczylam... Ja tez ciagle buszuje w necie i ogladam ciuszki, wozki, laktatory itp...Polecam watek "lista hitów i kitów z naszych sklepów" na forum edziecko-zakupy. Mozna sie dowiedziec wielu ciekawych zeczy. U mnie wszystko ok, czuje sie dobrze choc czasami boli mnie podbrzusze i boki brzuszka, ale to chyba wiazadla, wiec na razie nie panikuje, apetyt dopisuje i rosne w oczach, hihi...jak dak dalej pojdzie to w lipcu bedzie trzeba mnie turlac Nie czuje jeszcze kopniaczow, ale bulgotki i pukanie, szczegolnie wieczorem. Pozdrowienia i caluski Odpowiedz Link Zgłoś
ewusia8 ruchy dzidzi 02.03.05, 16:30 czesc dziewczynki mam pytanko czy wy tez tak macie?? ja od półtora tygodnia czuje ruchy dzidiza nawet daje kopniaczki ale np. dzisiaj nic nie czułam czy tak bywa w tym okresie?? Odpowiedz Link Zgłoś
kasie Re: ruchy dzidzi 02.03.05, 16:51 Ewusia ! Ja tez tak mam czasem caly dzien nic zadnych kopniaczkow!... tez sie na poczatku tym troche martwilam ale pdobno z dzidzia tak jest, choc ciagle sie rusza...to nie zawsze ja czuc. Nieraz sie obroci i moze dawac sygnaly ale w strone tzw. wnetrznosci wiec tego poki co nie czuc, a czasem po prostu wiecej sie kreci w nocy kiedy spimy wiec tez tego nie czujemy Pozdrowionka! Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Paris 4 03.03.05, 19:21 Czasem mam dość, ale jeszcze się trzymam (ciekawe, jak długo jeszcze) Co do Relanium, to nie polecam, ale jak u Ciebie skurcze występują na tle nerwowym, jak u mnie, lepiej pogadaj z ginem o syropie, który ja piję- NEOSPASMINA. Pozdrowionka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.03.05, 08:01 sprężynko wiem o czym mówisz ... też musiałam leżeć a w zasadzie miałam i zwątpiłam po 2 dniach w łóżeczku ... ja po prostu do leżenia się nie nadaję bo po godzinie mnie trafia już ... także bardzo Cie podziwiam że tak długo już wytrzymujesz leżakując !!! 3maj się! Asia i dzidziusiek Odpowiedz Link Zgłoś
bombeleek Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.03.05, 09:23 witam wszystkie mamuśki. Dawno nie pisałam ale śledzę Was na bieżąco. Moje bóle brzucha minęły i jak narazie wszystko jest ok. Wczoraj byliśmy na usg połowkowym i na szczęście wszystko jest w porządku.Dzidzia rośnie prawidłowo i wszystko ma na swoim miejscu. Serduszko 4 komorowe bije jak należy i wogóle byliśmy pod wrażeniem. Niestety nie pokazało co ma między nóżkami więc nadal płeć jest niespodzianką. Śmiejemy się, że dzidzia słucha mamusi bo ja tak do końca nie chciałam znać płci ale mój mąż bardzo chciał. Może następnym razem coś pokaże ale będzie to dopiero w 30 tyg. Jak narazie wszystkie bardzo gorąco pozdrawiam i dużo słoneczka życzę bo to poprawia nastrój Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 02.03.05, 15:07 czytam książkę Tracy Hogg o języku niemowląt. Któraś z Was juz jest po tej lekturze ??? Jak wrazenia ?? Pozdrawiam w zimowy dzień Anka Odpowiedz Link Zgłoś
vanike do dzia74 02.03.05, 15:29 ja czytałam, ale chętnie pogadam o tym na innym forum - tu jest ZBYT DUŻY CHAOS. proponuję: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23927 Vanike P.S. Załóż nowy wątek Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia "długaśny jak brazylijski serial śmietnik" 02.03.05, 17:20 To o nas Vanilke, szkoda ze nie napisalas nam tego tutaj, tylko na innym forum, szkoda, ach szkoda, ze tak nas traktujesz. "Czy dziewczyny z tego forum naprawdę lubią tak gadać od rzeczy i na temat "sukienki od ślubu cywilnego" odpowiadać postem w stylu: "ja też leżę". Masakra." - Bardzo nieladnie tak pisac o nas ONE. Bez komentarza! Mimo wszysto pozdrawiam ciepluchno wszystkie lipcoweczki Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: "długaśny jak brazylijski serial śmietnik" 02.03.05, 17:27 a, Vanilke - zajrzalam na zaproponowany przez Ciebie post, stad moj poprzedni na temat naszego "smietnika". Poza tym my nie prowadzimy tu statystyk (tak jak Ty), znamy sie w wiekszosci bez tego, nie wazne kto jest skad, wazne, ile ma lat, jak widac niezle sobie razem radzimy. I oczywsicie zapraszmy do nas, a jesli jest nas tu za duzo i jestesmy dla Ciebie za malo czytelne to coz... Pozdrawionka! P.S. Zawsze mozemy zaloznyc nowy post Lipcoweczki 2005 cd Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: mi jest tu dobrze;bardzo dobrze:) 02.03.05, 17:51 I tu znowu sie z Toba zgodze Ewusia ) Jakos tak dziwnie nieprzyjemnie mi sie zrobilo - Vanilke zaprasza nas na inne forum, zagladam tam z ciekawosci a tam jestesmy obsmarowane. Przeciez to wszystko mozna bylo zupelnie inaczej napisac, ale ... Poza tym ja tutaj czuje sie z Wami jak w domciu - moze mamy jakis maly chaos ale on jest taki nasz )) Lipcoweczkowy! buziaki! Monia Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: mi jest tu dobrze;bardzo dobrze:) 02.03.05, 18:02 Zgadzam się z Wami w 100%. Niech każdy pisze na wątku, który mu odpowida. A zachowanie koleżnaki Vanike czy jak jej tam nieważne, uważam za nietaktowne - zapraszac na nowe forum kogoś kogo się tam obsmarowuje. Mogła napisac to tu albo w ogóle się nie odzywac, ale nie ma się co przejmowac takimi osobnikami i robimy dalej swoje czyli chaos, który mi osobiście całkiem odpowiada. Nie zamierzam się też dopisywac do jej statystyki - bo mi prowadzenie takich bzdurek w ogóle nie jest potrzebne do szczęścia. pozdrawiam Agata 20tc Odpowiedz Link Zgłoś
marianka.m Re: mi jest tu dobrze;bardzo dobrze:) 02.03.05, 18:03 Zgadzam się w 100%, bardzo to było niefajne... (( Odpowiedz Link Zgłoś
vanike Re: "długaśny jak brazylijski serial śmietnik" 02.03.05, 20:43 > Poza tym my nie prowadzimy tu statystyk (tak jak Ty), ... A to co: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=19285407&a=20446268 i na miejscu 4 święty mikołaj? Pozdrawiam Vanike P.S. Jeszcze raz podziękowania dla dziewczynki_bez_zapałek Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: "długaśny jak brazylijski serial śmietnik" 03.03.05, 11:35 A jednak odnalazlas sie w naszym chaosie - gratuje (tak na marginesie - masz absolutna racje - tam jest Swiety Mikolaj - mocny teskt). Bez kometarza, zakonczmy ta glupia dyskusje. Pozdrawiam, Monika Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: do vanike 03.03.05, 10:34 lubie to forum miedzy innymi za to ze mozna tu pogadac o wszystkim. Dosłownie o wszystkim wiec nie widzę powodu dla ktorego miałabym zakładać jakiś odrębny wątek na innym forum. Pozdrawiam Anka Odpowiedz Link Zgłoś
vanike do dzia74 03.03.05, 10:46 to nie jest "forum" tylko "wątek" pt: "LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was?" na forum "ciąża i poród" ale skoro nie widzisz różnicy... Miłego postowania Pozdrawiam gorąco Vanike Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: do venike 03.03.05, 11:08 vanike napisała: > ja czytałam, ale chętnie pogadam o tym na innym forum - tu jest ZBYT DUŻY CHAOS > . > > proponuję: > > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23927 > Vanike > P.S. Załóż nowy wątek więc już nie wiem kto czego nie rozróżnia .... ale może to ja źle zinterpretowałam. Bezsensu ta dyskusja Anka Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia LIPCÓWECZKI 2005 - badania... 02.03.05, 18:33 Paris (Agata) dzis pisala o tym, ze powtarzala badanie na toxo - mnie tez to czeka, jutro. Mialam isc dzisiaj ale obudzilam sie o 7 rano tak glodna, ze stwierdzilam, ze nie wytzrymam jeszcze 2 godzin bez jedzenia (musze zrobic ta krzywa cukrowa, a to godzine sie czeka) Przy okazji zrobie toxo bo tez nie mialam stycznosci z ta choroba robilam przed ciaza i po zakonczeniu pierwszego trymestru). Zastanawiam sie tylko, cz zrobic badanie moczu skoro od wczoraj biore nystantyne+costam (globulki), jak myslicie? Jest sens czy beda zafalszowane wyniki? buziaki babeczki! Odpowiedz Link Zgłoś
ewusia8 badania 02.03.05, 19:29 czesc dziewczynki przyzam wam sie ze to forum ożywiło mnie,tak byłam przygnębiona dolegliwościami jakimiś i nie wiedziałam czy to jest normalne cy to jakies złe oznaki ale niewazne!! w sensie badań to lepiej nie rób mocz w każdej chwili możesz zanieść pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: badania 02.03.05, 20:20 dzieki Ewus, masz racje, mogalbym tylko zafalszowac wyniki. Tak wiec jutro tylko klocie w obie rece mnie czeka, mam nadzieje, ze nie bede bardzo glodna Mnie tez czesto pomagacie tutaj z polepszeniem homoru - i o to przeciez chodzi )) Milego wieczorku! Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: badania 03.03.05, 09:33 Powodzenia na badaniach!!!! Ja już po. Tokso ujemne, ale ulga uffff za 3 miesiące powtórka. Pozostałe wyniki też dobre. Gin stwierdził, że mogę spróbowac powoli wracac do zycia. Skurcze to na razie nie działają na szyjkę bo ona ma się świetnie)) Powiedział, że jeśli będę miała tak ponad 6-8 skurczów dziennie to wtedy mam się zgłosic na badania. No i skurcze nie mogą byc bolesne. Także powolutku zaczynam się ruszac i zobaczymy co będzie. Aha słuchaliśmy serducha i było świetnie. Wizyty będę miała teraz co 2 tygodnie. W marcu zamierzamy kupic wózek bo później to nie wiadomo czy nie będę leżec a bardzo chciałabym brac udział w zakupie - to dla mnie jeden z ważniejszych zakupów i nie chcę go później robic na odległośc. Mam już nawet kilka modeli na oku - jesli ktoś chciałby na ten temat pogadac to zapraszam. pozdrawiam Agata 20tc Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - badania... 03.03.05, 10:15 Monia, zrobiłam dzisiaj tę krzywą cukrową, da sie przeżyc ) Weź sobie coś do czytania bo rozmowy z paniami po 60-tce mogą być nie do zniesienia )) Zartowałam ! Panie w laboratorium były milutkie i tylko chyba sie troszke wygłupiłam bo przyniosłam ze soba juz roztwór glukozy z wodą i cytrynką. A panie powiedziały ze to one przygotowują ten roztwór i ze tylko sama glukoze sie im przynosi (dla bezpieczenstwa). Ale uwierzyły ze rozpuściłam tam 50g. a nie np. 15 g. )) A godzinka szybko zleci ) Anka Odpowiedz Link Zgłoś
monika78gda Re: LIPCÓWECZKI 2005 - badania... 03.03.05, 12:45 Ja bylam wczoraj na badaniach i tez robilam to na cukier. Glukoze musialam kupic sama, zejsc pietro nizej, sama rozpuscic w wodzie. Stwierdzam, ze to nie bylo takie zle, zwlaszcza, ze moglam sobie tej wody dolewac i nie bylo takie slodkie. Gorsze bylo to ze nie mogla mi trafic w zyle i musiala mnie kuc na dloni. Cale szczescie ta igle (jak dla niemowlaka!) zostawila mi z wenflonem, przynajmnie jeszcze raz mnie nie kula. Tylko widok mnie troche obrzydzal. Po tej calej historii tez mi sie zrobilo troche slabo, ale dalam rade. Mam nadzieje, ze wyniki beda ok (odbieram w pn), bo troche sie martwilam, ze lekarka ciagle zwleka z robieniem tych badan (ostatnie mialam w grudniu!). Ale po tych wczorajszych historiach nie spieszy mi sie do czestego odwiedzania laboratorium. Co prawda dobrze by bylo wiedziec czy wszystko jest ok i jak mus to mus, dla dobra nas obojga, ale jakos nie bede sie rwala do tych badan. Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - badania... 03.03.05, 12:47 hmmmm, to było moje pierwsze badanie na krzywą cukru ... czy to prawidłowo ?? Anka Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - badania... 03.03.05, 12:57 Ania, moje tez. qrcze, nie wiem czy prawidlowo, ale slyszlalam, ze powinno sie je robic wlasnie w okolicy polowy ciazy. Moze nam Monika powie, czy miala wskazania, zeby robic je wczesniej? A ja tez mam pytanko - robilam dzis toxo, ale jakos ze juz dwa razy robilam to badanie w obu klasach to tym razem zrobilam tylko w IGM - myslicie, ze dobrze? (bo IGG ozacza, ze kiedys juz sie przechodzilo te chorobe a IGM ze (tfu, tfu) jest sie chorym teraz/od niedawna. Czy nie pomylilam tu czegos??? Odpowiedz Link Zgłoś
renton3 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - badania... 03.03.05, 13:20 jeżeli Twoje igg nie przekroczyło 30 jednostek to nie masz się czym martwić, jeżeli jest pow. tego wskażnika to poproś lekarza aby je powtórzył jeżeli nadal będzie wysokie to idź do lekarza chrób zakaźnych - on zleci bardziej szczegółowe badanie surowicy- ja miałam igg 252 co znaczyło że miałam kontakt z tokso ale i to że nadal mam, dopiero zakaźny wykluczył po szczegółowym badaniu Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - badania... 03.03.05, 13:28 Monia, a te toxo to trzeba robic często ??? ja robiłam jakoś na początku ciązy i więcej nie. Coś robie źle ???? sie troszkę zaniepokoiłam bo ... mam styczność czasem z kotem. Anka Odpowiedz Link Zgłoś
dagu75 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - badania... 04.03.05, 14:22 wiesz co? ilość tych badań ma pewnie związek z wynikiem. Sa dwa rodzaje - Ige i IgM ( mogłam pomylic, ale na pewno sa dwa rodzaje). Zabij mnie, ale ni pamietam co do czego. pewnie któras z dziewczyn będzie wiedzieć. Ja w czasie pierwszej ciąży miałam robione pierwsze, teraz drugie. Oba wykazały, że prawdopodobnie przeszłam i jest spoko. A kontakt z kotem mam cały czas. Poza tym czytałam że kot nie jest potwornie groźny jeśli chodzi o zarażanie toxo. o wiele groźniejsze sa surowe mięsa, niedogotowany kurczak . W poniedziałek mam połówkowe. szkoda, bo mój mąż musi wyjechac, a potem wyjeżdza lekarz i jest za póxno. mam trójwymiarowe, bo takie robi mój lekarz. Wiecie, że u mnie kosztuje to 90 zł? W warszawce 180. I moje robi ginekolog genetyk. wczoraj i dzis mam potworny zamet w pracy. Wczoraj wróciłam tak koszmarnie zmeczona do domu, ze gdyby nie fakt, że Krzyska nie było, bo musiał zostać w pracy, chybabym zasnęła. Dobrze, że weronika jak trzeba zachowa sie porządnie i za bardzo ni marudzi. zawsze mogę ją wysłać do babci na dół lub do cioci i kuzynów na górę ( bo my w takim pokoleniowym domku mieszkamy, ale to jest super) maluch kopie regularnie. Co do ruchów, to dziewczyny, nie zawsze sie je czuje, bo dzieciaczek czasem śpi. A jak my sie ruszamy to nie zwracamy na ruchy uwagi.Jeśli sie niepokoicie, zjedzcie jakąś przekąskę - np ciastko i popijcie mlekiem. powinno dac efekt.Poza tym dziecko jest jeszcze stosunkowo małe, jak brzuszki urosna, bedziecie czuć dzieciaczki mocniej i mozna bedzie obiektywniej to ocenić.Nie martwcie sie. czekaja mnie ciężkie dni, bo Krzysiek wyjeżdza na 4 dni.najgorzej w weekend. trzymajcie sie. Daga PS a kto nas obsmarowuje na tym innym wątku>? Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - badania... 04.03.05, 14:40 Dagusiu, moje badania na toxo i te Igm i te drugie wyszły ujemne, sama juz nie wiem czy je powtarzac ... Moze dla świętego spokoju porosze lekarza o skierowanie. Trzymaj sie dzielnie w weekend Ucałowania dla Ciebie i Weroniki Anka Odpowiedz Link Zgłoś
inez-sis Re: LIPCÓWECZKI 2005 - badania... 03.03.05, 21:29 Nic nie pomyliłaś 7venezia Obecność przeciwciał w klasie IgG świadczy o tym, że kiedyś przebyłaś infekcje danego wirusa- w tym przypadku toxo. Ale dotyczy to również innych wirusów. Obecność p/c w klasie IgM oznacza Swieże zakażenie. Jeżeli na początku ciąż kobieta oznaczy sobie oba p/c i oba są ujemne to później wystarczy już robić tylko Igm, bo skoro nie przebyłaś tej infekcji to IgG i tak będą ujemne i po prostu szkoda kasy na niepotrzebne badanie Bo jak wiem na 100% sama pokrywasz koszt badań... Niestety, taka Polska rzeczywistość... Pozdrawiam Ania i Dzidziuś 22 tyg Odpowiedz Link Zgłoś
konica2 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - badania... 03.03.05, 21:47 wszystko sie zgadza pani doktor poza malym szczegolem ze toksoplazmoza jest choroba wywolana przez pierwotniaki a nie wirusy! ale moze egzamin z mikrobiologii ciagle przed toba... Odpowiedz Link Zgłoś
margot_susane Re: LIPCÓWECZKI 2005 - badania... 04.03.05, 22:05 ajajaj... czepiamy sie... Daj spokoj Konica - nie bądź przykra... Pozdro, M Odpowiedz Link Zgłoś
renton3 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - badania... 03.03.05, 13:09 Cześć Mam na imię Marta; podobnie do Was jestem lipcóweczką - ma termin na 20-go notabene będzie to prezent na 30te urodziny- to moja pierwsza ciąża i jeszcze wielu rzeczy nie wiem i właśnie jeżeli chodzi o krzywą cukru to pierwsze czytam. Miałam co prawda robiony cukier w 11-tym tygodniu ale lekarz obecnie nie zalecił mi takich badań, czy mogłybyście przybliżyć mi ten temat? Pozdrawiam serdecznie Marta Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - badania... 03.03.05, 13:25 Marta, nie wiem czy miałaś "normalne" badanie na glukoze we krwi czy tzw. krzywą cukru. przy standartowych badaniach krwi również jest informacja o poziomie cukru we krwi. Natomiast to badanie o którym my mówimy to badanie gdzie jest pobierana krew później pijemy roztwór glukozy (w moim przypadku 50g glukozy i to chyba standard) i po godzinie znów pobieranie krwi. To badanie bardzo ważne, stwierdza czy ma sie cukrzyce w ciąży. mój lekarz wytłumaczył mi że tylko w ten sposób można określic czy się ma cukrzyce czy nie. Normalne badanie krwi tego nie wykrywa. Monika mówiła ze sie je robi gdzies w połowie ciązy ok 20 tydz. i ciut później więc moze zapytaj lekarza na najbliższej wizycie o to badanie. W kazdym razie wątpię zeby przeoczył A z tego co widzę to jesteś w młodszej ciut ciązy. Nie martw sie tylko zapytaj lekarza. Pozdrawiam Anka Odpowiedz Link Zgłoś
renton3 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - badania... 03.03.05, 13:51 dzięki bardzo za info, zapytam przy następnej wizycie pa Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - badania... 03.03.05, 13:56 nie dziekuj Pozrdowionka /dzia/ Anka Odpowiedz Link Zgłoś
vanike no... trochę Was poruszyło 02.03.05, 20:28 Skoro tylko mnie przeszkadza taki śmietnik w postach to sorry. Może to wynika z mojego matematycznego-informatycznego myślenia a może to wina dwutygodniowego gnicia z brzuchem w łóżku. Jeśli kogoś obraziłam nazywająć go "One" zamiast "Wy" to też sorrki. I tak Was lubie. Czy chcecie, czy nie. A co do statystyki - to tylko usystematyzowanie tego co stworzyła dziewczynka_bez_zapalek, za co jej jestem wdzięczna i możliwość łatwego sprawdzenia tego, kto jest skąd a kto ma termin taki sam jak ktoś inny. Nic więcej. Mnie ta statystyka nie jest potrzebna. Jest DLA WAS. Róbcie z nią co chcecie. Pozdrawiam Vanike Odpowiedz Link Zgłoś
monika78gda matematyczno-informatyczne myslenie 03.03.05, 12:37 Moze jestem niekonsekwentna, ale mi moje takiez wyksztalcenie nie przeszkadza byc lekka balaganiara, wiec czuje sie tez tu calkiem dobrze. Co prawda nowy watek to nie jest glupi pomysl, ale za jakis czas pewnie tez by sie przeciagnal w jakas wenezuele, sadzac po ilosci odwiedzajacych. Ciesz sie, ze nas zupelnie nie opuscilas M. Odpowiedz Link Zgłoś
inez-sis Witam mamusie i dzidziusie :) 03.03.05, 09:59 Nie było mnie tu ponad 2 tygodnie a tu tyle zmian...Asia wybiera juz kreację na ślub, Ewcia czuje juz Maluszka w brzuszku...ho ho ho ale sie porobiło. Ja miałam troche pracy na akademii więc nie miałam nawet czasu by przesledzić Wasze rozmowy. Moje Dzieciątko juz od 2 tyg pluska się i fika koziołki w brzuszku ale nie są to jakieś "wielkie kopnięcia". Najważniejsze, że się rusza, bo to juz 22 tydzień Na usg idę dopiero 10 marca i cala drżę żeby tylko dzidziuś był zdrowy...Ja czuje się świetnie (tfu , tfu, by nie zapeszyć) codziennie wstaje rano o 6:30 na 8 idę na piechotę 25 min do szpitala. Siedzę na oddziale do 14 nie męczę się za bardzo, bo widać już mój brzuszek i nikt nawet nie śmie zmuszać mnie do ciężkich prac A zbadać pacjenta zebrać wywiad i wypisać skierowania i badania mogę robić bez problemu Potem idę do czytelni uczyć się i siedzę tam do 20. Muszę przyznać, że ciąża nie obniża mojej aktywności a ponieważ jestem "w gorącej wodzie kąpana" nie wyobrażam sobie gdybu ktokolwiek kazał mi leżeć plackiem!!! Ale czego sie nie robi dla Maluszka Niestety w sobote 05-03 mam egzamin z chorób wewnętrznych...cała interna!!! Chyba się zesram ze strachu...Mam nadzieję, że będziedzie trzymać kciuki Moje kochanie powtarz mi,że i tak mam dobrze, bo przecież Maleństwo cały czas uczy się razem ze mną więc może mi podpowiadać....A co dwie głowy to nie jedna ))) Pozdrawiam Was bardzo gorąco Muszę iść już do szpitala,bo dzis zrobiłam sobie Dzień Dziecka i pospałam do 9....Jeszcze raz gorące pozdrowienia ze słonecznego i mroźnego Gdańska w którym jest kupa śniegu i mnóstwo zakręconych ludzi: Ania i Niespodzianka 22tyg Odpowiedz Link Zgłoś
marianka.m Ostatni dzień na wolności :) 03.03.05, 10:09 A ja wracam jutro do pracy po miesięcznym odpoczynku w domu. Bardzo jestem ciekawa, jak szybko uda mi się dostroić do starego rytmu. Przyznam szczerze, że trochę się obawiam, jak dam radę wysiedzieć w jednej pozycji kilka godzin. Szczęśliwie, mam fajną pracę, przychylnych ludzi w Biurze i wyrozumiałych przełożonych, a to najważniejsze! Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
magda742 Re: Ostatni dzień na wolności :) 03.03.05, 11:23 ja tez wracam do pracy po 2-tygodniowym zwolnieniu, w poniedzialek, troche sie boje, tzn. najbardziej tych pytan w stylu a co ci bylo a czy juz lepiej, i kazdemu od poczatku tlumacz po kolei, fuj, poza tym najbardziej boje se zeby sie nie okazalo, ze jak pojde do pracy, to wroca moje dolegliwosci, tzn. bole brzucha, twardy brzuch itd. znacie to.. uff. ale jakos bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia juz po badaniu :) wyniki jutro 03.03.05, 11:32 Dopiero wrocilam, wzielam sobie ksiazke (bylam przewidujaca, haha)ale zrobilo mi sie mocno slabo po tej glukozie, okazalo sie, ze moje i tak mocno niskie cisnienie sobie spadlo jeszcze Ale jestem , wyniki jutro, toxo za kilka dni. Musze zrobic sobie tylko jakies pozne sniadanko bo jestemy z maluchem tylko tej wstretnej glukozie ) Paris - pisz o wozku - jestem ciakwa co wybralas - my tez sie powoli juz rozgladamy Zaraz sie odezwe! Monia Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Do Paris i reszty - o wozkach :) 03.03.05, 11:38 Paris, napisz jakie masz propozycje co do wozkow? W czym planujecie przewizc maluszka ze szpitala? My napewno kupimy fotelik no i wozek z gondola ale taki, zeby mozna go bylo potem "rozbudowac" do spacerowki. A tak na marginesie - na jak dlugo wystarcza gondola? Czekam na wiesci od Was! Odpowiedz Link Zgłoś
ewusia8 Re: Do Paris i reszty - o wozkach :) 03.03.05, 11:56 no ja tez mam juz jakies na oku tez chce z gondolka ale zeby mozna było go rozbudowac ja myśle o impalstu driver3x jest fajny nawet teraz w łodzi u mnie jest w komisie za mała kaskę i jak nowy ale to jeszcze za wczesnie chyba na kupno? a wy?? pozdrawiam ewusia 19 tc Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: Do Paris i reszty - o wozkach :) 03.03.05, 12:06 my kupno planujemy na maj/czerwiec, mam tylko nadzieje, ze bede mogla normalnie funkcjonowac. My na razie tylko ogladamy, przymierzamy sie, czy w miare lekki, czy latwo sie sklada (np do samochodu jakbysmy chcieli gdzies jechac) itp. Ale zupelnie nie znam sie na markach, typach itp. na co zwracac uwage? Odpowiedz Link Zgłoś
ewusia8 Re: Do Paris i reszty - o wozkach :) 03.03.05, 12:23 wydaje mi sie przynajmnie dla mnie jest to wazne zeby mozna było łatwo go prowadzić zeby nie był toporny;oglądałam wózki i niektóre są straszne naprawdę! ciężkie!!dla mnie jest jeszcze ważne żeby gondoka była wysoko żebym nie musiała się zchylać do kolan ewusia Odpowiedz Link Zgłoś
monika78gda o wozkach, fotelikach - c.d. 03.03.05, 13:12 ja jeszcze nie wiem jak bedzie wygladal moj wozek - mam dostac od kolezanki w ciagu najblizszych tygodni - podobno byla z niego bardzo zadowolona. Poza tym siedzisko do samochodu lezy juz w piwnicy - dostalismy w spadku po dalekiej rodzinie. Problem tylko, ze moim aucie nie ma pasow z tylu i trzeba bedzie skombinowac (jezdze DACIA 1410 - super auto, bo tanie bylo i w ogole jedzie, ale zre benzyne tragicznie). Na razie nie kupimy nic lepszego, ciesze sie ze mamy gdzie mieszkac i za co zyc. Przy dzieciatku to pewnie nie uda sie nam za bardzo odkladac na cos lepszego. Odpowiedz Link Zgłoś
ewusia8 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.03.05, 13:02 słuchajcie ja jeszcze tego badania nie miałam robionego?? Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.03.05, 13:06 to pewnie na najblizszej wizycie lekarz Ci powie, jak nie to spytaj go o to. Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.03.05, 13:31 A CO U SPRĘŻYNKI ????????? sie zaczełam niepokoić ! Odezwij sie choć słówkiem ! Anka Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: wózki 03.03.05, 13:51 Moje typy: - Chiccio CI Trio - leciutki (dla mnie to ważne mieszkam na 4 piętrze bez windy) w zetsawie gondola + spacerówka + fotelik. Na razie wadą jest cena ok 2000zł - Implast Buggybob - bardzo lekki i nieduży - stelaż mieści się bez problemu do bagażnika, fajnie wygląda (3 koła) i super kolory - ale słyszałm o nim nienajlepsze opinie. Zestaw gondola + spacerówka + fotelik ok 1500zł - Implast Driver 3L - ma dużo lepsze opinie niż Buggybob - też bardzo ładny, ale większy i cięższy odrobinę. W zestawie gondola+ spcarówka + bajery typu moskitiera itp (to też ważne) ok. 1300 zł fotelik trzeba dokupic dodatkowo ok. 300zł To takie moje typy po wstępnym rozeznaniu - opinie na forum + strony producenckie + info z gazet. Na żywo jeszcze żadnego nie widziałam. Myślę, że po oględzinach (jak dobrze pójdzie za 2tyg.) zapadnie decyzja. pozdrawiam Agata 20tc Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: wózki 03.03.05, 14:25 wózek za 2000 zl???? ehhhhh ... może za jakieś kilkanaście lat gdy będę zarabiać ... Odpowiedz Link Zgłoś
monika78gda Re: wózki 03.03.05, 14:43 Moja sasiadka kupila jakis uzywany, ale jak nowy (w komisie) za 700 z roznymi bajerami (trzyfunkcyjny) i mi sie to wydawalo drogo. Dowiedzialam sie gdzie u nas (Gdansk) jest komis z wozkami i ceny tam sa czesto o polowe mniejsze niz nowych wozkow. Podobno polskie wozki (tamten byl niemiecki hauk czy jakos) sa nawet w okolicach 400. Tak czy inaczej duzy koszt. Moze warto popytac u zanjomych, czy nie maja chwilowo na zbyciu. Mi sie tak udalo. Odpowiedz Link Zgłoś
margot_susane Re: wózki 03.03.05, 21:24 Paris - widzę biedactwo, że Ty masz takiego samego pecha ))Też mieszkam na 4 piętrze bez windy, a w dodatku - w starym budownictwie = bardzo wysokie piętra... Mam tylko nadzieję że masz większe mieszkanie niż ja... Do nas się dziecko najnormalniej w świecie już nie zmieści do mieszkania )) No i podziwiam Was wszystkie za takie zaaqngażowanie w wyprawkę. Ja jeszcze wogóle nic nie oglądam, nie kupuję - chyba przesądna jedtem... Zostrawiam wszystko na koniec czerwca - pewnie nierozsądnie.. Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 04.03.05, 11:58 Witam! Miło, że się o mnie martwicie. Jakoś do siebie dochodzę i coraz częściej wstaję (np.na 5 min.do komputera) Biorę nospę i Luteinę, więc chyba będzie dobrze Jestem tylko trochę rozdrażniona tym ciągłym leżeniem w domku i monotonią. Nie mam humorku, mam Was, a rozmowa z Wami poprawia mi nastrój Podrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 04.03.05, 12:36 dobrze wiedzieć że nie dzieje sie nic złego. odpoczywaj i jak najmniej wstawaj. Wierze ze jest Ci ciężko ale dla dobra maluszka ... Jesteśmy z Tobą i mocno Cie pozdrawiamy !!! Anka Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: odnośnie badań ... 03.03.05, 14:23 tak sobie czytam o tych waszych badaniach i zastanawiam się dlaczego ja ich jeszcze nie miałam ... ani toxo, ani krzywą cukru ... mam robione tylko morfologie, mocz, odczyn Coombsa, odczyn Wassermana, cytologie i poziom glukozy ... hmm.. mam nadzieje że powoli was dogonie w tych badaniach Odpowiedz Link Zgłoś
monika78gda Re: odnośnie badań ... 03.03.05, 14:35 Ja mam tez tylko podstawowe, toxo chyba nie mialam, bo nie prosilam o to. Ta glukoza to chyba jakies rutynowe na jakims etapie ciazy. Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: odnośnie badań ... 03.03.05, 14:37 chyba właśnie tak jest z tą glukozą. Jesli jednak lekarz przy następnej wizycie nie skieruje Cie na takie bardania porozmawiaj z nim o tym. To bardzo wazne badanie ! Anka Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: odnośnie badań ... 03.03.05, 15:39 Asia, a co to odczyn Combassa??? Bo tego to ja nie mialam robionego. Toxo i cytomegalii nie robi sie standardowo, Ania - jesli masz stycznosc z kotem a nie przechodzilas toxo to sobie zrob przy najblizszej okazji. Najwazniejszy i najgrozniejszy jest I trymestr, teraz wg mojego lekarza, nawet gdyby sie przyplatala infekcja to nie ma takiego wplywu na dzidzusia, ale wolalam zrobic. Musz tylko sprawdzic to co pisala Marta kilka postow wyzej o tej ilosci IGG do 30 (???). ehh, pojedlismy z dzudzisiem i zasnelam jak dziecko dopiero wstalam, znow bede miec dzis bezssena noc, ehh. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: odnośnie badań ... 03.03.05, 15:50 pośredni odczyn Coombsa to jest badanie alloprzeciwciał we krwi jeżeli istnieje podejrzenie konfkliktu serologicznego czyli badają Ci to oznaczając twoją grupe krwi Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: odnośnie badań ... 03.03.05, 17:06 Ja krzywej cukrowej też nie mam zleconej. Wyczytałam, że nie jest to standardowe badanie a wykonuje się ja jeśli są wskazania np. objawy cukrzycy, występowanie tej choroby w rodzinie, duży płód. Standardowym badaniem jest za to obciążenie glukozą, ale to dopiero po 26tc. pozdrawiam Agata 20tc Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: odnośnie badań ... 04.03.05, 08:43 Monia, robiłam toxo na początku ciąży, to było dawno temu. Teraz nie robiłam, powinnam zrobić ?? Myślisz że mogłam się zarazić ??? poprosze lekarza zeby mnie skierował. Dzieki Monia Pozdrawiam Anka Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: odnośnie badań ... 04.03.05, 09:01 Pytanie wprawdzie kierowane do Moniki, ale odpowiem)) Jeśli miałaś tokso ujemne w dwóch klasach (tak jak ja) to powinnaś powtórzyc badanie co 3 miesiące - wychodzi po 1 raz na trymestr. pozdrawiam Agata 20tc Odpowiedz Link Zgłoś
pysienka Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.03.05, 15:26 hej dziewczyny za 2 godzinki ide na usg połówkowe juz się nie moge doczekac tym bardziej ze zakupiono nowy sprzet (kolorowe usg), byc może nawet dostaniemy nagranie. Mam nadzieję ze wszytsko z dzidziulkiem ok. Trzymajcie kciuki pozdrawiam Was cieplutko. Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.03.05, 15:41 Pysienka - ale fajnie! Trzymam kciuki! Ja tez pierwotnie mialam USG polwkowe na dzisiaj ale przelozylam o tydz (bede miala skonczony 22 tydz), juz sie moge doczekac!!!! Czekamy na wiesci o Waszym szczesciu!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lw111 nazywajmy tematy 03.03.05, 16:11 witam, w jednym musze sie zgodzic z vanike, latwiej nam bedzie jak zaczniemy nazywac teamty. Poza tym, pomimo ze rzadko tu pisze, to jestem caly czas z Wami i tez lubie nasz watek. lw111, 21 tc 6dni Odpowiedz Link Zgłoś
asteroid2000 Re: nazywajmy tematy 03.03.05, 17:07 popieram jak najbardziej -latwiej nam bedzie znalezc interesujący nas temat, czytam Was od początku ale prawde mówiąc mam sporo trudnosci w odczytaniu konkretnego tematu a tak bedzie nam wszystkim łatwiej np: wózki ubranka lekarze badania szpitale itd.... pozdrawiam wszystkie Lipcóweczki Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.03.05, 17:07 Pysieńko trzymam kciukasy!!!!!! Daj znac po badaniu. Mi zostało jeszcze 4 dni. pozdrawiam Agata 20tc Odpowiedz Link Zgłoś
pysienka Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.03.05, 19:05 Nio juz jstem po usg )z dzidzią wszytsko w porządku prawidłowo rośnie. Lekarz zrobił wszytskie pomiary główki i brzuszka, widziałam serduszko, nawet mówił do nas dzidziulek i az z wrazniea złapał się za główkę) cudowne przeżycia. Już nie mogę doczekać się kolejnej wizyty ale to dopiero za miesiąc. Pozdrawiam wszytsstkie lipcóweczki. Odpowiedz Link Zgłoś
marianka.m Linki do LITERATURY FACHOWEJ 03.03.05, 23:00 Dziewczyny, niedawno przypadkiem dotarłam do pewnej obszernej pozycji w wydaniu internetowym, z którą na pewno warto się zapoznać - to "Ginekologia i Położnictwo Ilustrowane" - fachowo, czytelnie, z rycinami (nie jest to bowiem lakoniczny poradnik dla mam, lecz podręcznik): www.libramed.com.pl/ginekolog/gil.pdf Przy okazji, podaję również link do "Języka niemowląt" - autorstwa słynnej zaklinaczki, Tracy Hogg - dla przyszłych mam, które jeszcze nie trafiły na adres internetowy: www.torun.mm.pl/~wakietka/jnth.pdf Oba pliki są w pdf-ie, musicie więc mieć program Acrobat Reader. Pozdrawiam serdecznie i życzę miłej lektury. ) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: Linki do LITERATURY FACHOWEJ 04.03.05, 08:23 Aniu! dzięki za linki )) będzie co czytać przez weekend Odpowiedz Link Zgłoś
fasola25 RUCHY PŁODU 04.03.05, 12:43 dziewczyny, jak czesto czujecie ruchy???? troszke sie martwie, bo bywaja dni, ze nie czuje prawie nic a jestem w 22 tc, czy to normalne??? Odpowiedz Link Zgłoś
kaarmelka Re: RUCHY PŁODU 04.03.05, 12:54 Rzadko sie udzielam, ale podczytuję Was (a przynajmniej staram sie, bo przy tej ilości postów...). Mam termin na 29.07, co oznacza, że jestem daleko w tyle za Wami, np. chyba ostatnia poczulam ruchy dziecka, jeszcze nie miałam USG połówkowego, a dużo z Was jest juz po. Jestem na szarym końcu, ale nic to - najważniejsze, że dzidzia jest i ma się dobrze ! Odpowiedz Link Zgłoś
margot_susane do Kaarmelki 04.03.05, 22:11 No witaj w klubie - ja tez jestem w miare "pozna" kobieta - termin mam na 26 lipca i tez odczuwam lekka zazdrość wobec współlipcówek.... polówkowe mam dopiero za 2 tygodnie. Mamy 3 dni różnicy w terminie, a to żadna tam różnica. Wiec jeśli Cię to pocieszy - jesteśmy obie na szarym końcu. Trzym sie ciepło, Małgosia + 19 tygodni szczęścia Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: RUCHY PŁODU 04.03.05, 13:05 co do ruchów dzidzia to gdzieś tam wyczytałam że dzidziuśki nasze mają już mniej więcej określone godziny czuwania (a więc ruchu) i snu , dlatego też nie czujemy ich tak często jakbyśmy chciały ... np moje dzidzio to rusza się najczęściej wieczorem a w dzień to ruchy odczuwam sporadyczne ale nie martwi mnie to najważniejsze że w ogóle czujesz ruchy i że ciąża przebiega prawidłowo! Asia i dzidziusiek Odpowiedz Link Zgłoś
ewusia8 RUCHY PŁODU- ja też 04.03.05, 13:05 mam ten sam problem czuje ruchy od dwóch tyg. ale bywaja dni ze prawie ich nie czuje lub bardzo słabe tez schizuje na ten temat ale dziewczyny na forum pisały że tak jest na poczatku dopiero później się je czuje wyraźnie i częściej!!to jest normalne podobno byłam w poniedziałek u gina i biło serduszko wszystko oki- na drugi dzien kopał ja teraz słabiutko od 3 dni ledwo co musze sie wsłuchiwać albo tylko coś się przelewa itp. pozdrawiam ewusia 19 tc i 2d Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: RUCHY PŁODU- ja też 04.03.05, 13:17 Dziewczyny, Nasze dzidzie są jeszcze malutkie a ciąża jest jeszcze wczesna, więc należy cieszyc się, że w ogóle czujemy ruchy. Na regularnośc przyjdzie jeszcze czas za kilka tygodni. Ja na przykład czuję ruchy jak leżę, jak siedzę to bardzo rzadko a jak stoję i chodzę to wcale. Są dni kiedy ruchy czuję bardzo sporadycznie, ale staram się nie panikowac Na rzaie są to delikatne ruchy a nie żadne kopniaki, ale i tak jestem szczęśliwa)) pozdrawiam Agata 20tc Odpowiedz Link Zgłoś
inez-sis Re: RUCHY PŁODU-dziewczyny, spokojnie :) 04.03.05, 13:18 Z naszymi Dzidziusiami jest tak. Jak cały dzień biegacie, załatwiacie różne sprawy na drugim końcu miasta , w każdym razie gdy jesteście ciągle w ruchu to Nasze Maleństwa myślą, że sa w kołysce i smacznie sobie śpią i nawet im nie w głowie baraszkować w Naszych pięknych brzuszkach. To nie jest wymyślona bajeczka tylko medycznie udowodniona teoria. Spróbójcie popołudniu albo wieczorkiem położyć sie na wznak poleżycie ok godzinki a czasem nawet po 15 min poczujecie jak KTOŚ Was łaskocze w brzuszek Właściwie do 25-27 tyg czujemy bardziej przelewanie i bulgotanie dopiero później przychodzi czas na kopniaczki. Dlatego nie panikujcie. Ja jestem w 22t 6d i też nie czuję, by Dzidziuś Bóg wie jak mnie kopał. Najwazniejsze, że jak siedzę albo leżę przez dłuższy czas w spokoju to się obudzi i robi sobie fiku-miku w brzusiu Gdy jestem w "desperacji" biore stetoskop i i dopiero wtedy słychać CO TAM SIĘ DZIEJE!!! Zapewniam Was, że Wasze Maluszki reaguja tak jak mój Szkrabek Pozdrawiamy Ania i Niespodzianka 22t 6d Odpowiedz Link Zgłoś
magda742 ruchy - stetoskop 04.03.05, 13:37 tez bym chciała mieć stetoskop. to takie jak lekarz osłuchuje serce/płuca? skąd go masz? Odpowiedz Link Zgłoś
inez-sis Re: Pewnie nie uwierzysz :) 04.03.05, 13:44 Jestem, jak to się mówi w żargonie lekarskim, OMC-doktor Czyli "O-Mało-Co- doktor Kończę medycynę i jak to sama powiedziałaś w zawodzie lekarza słuchawki sa niezbędne Ale jest mnóstwo wad związanych z "frajdą" bycia lekarzem, bo wolałabym nie wiedzieć tyle o chorobach wieku dziecięcego, zagrożeniach ciąży i powikłaniach okołoporodowych.... Pozdrowienia Ania i Dzidziuś Odpowiedz Link Zgłoś
magda742 Re: Pewnie nie uwierzysz :) 04.03.05, 13:48 tak myślałam a można gdzieś kupić takie cudo? tak z ciekawości pytam Odpowiedz Link Zgłoś
inez-sis Re:Na zakupy :) 04.03.05, 14:06 Kupić można właściwie w każdym medycznym sklepie. Ale jest kilka rodzajów: internistyczne, kardiologiczne, pediatryczne itp. Ceny od 200-600 zl. Polecam pożyczyć od jakiejś starszej ciotki, dziadka, wujka... Jak byłam mała bawiłam sie takimi zwykłymi słuchawkami, które były "w zestawie" z ciśnieniomierzem i należały do mojego dziadka Teraz sporo osób kupuje elektroniczne ciśnieniomierze... Popytaj wśród znajomych może ktoś ma i nie używa, bo trochę szkoda kasy. A przyjemność ze słuchania pluszczącego sie Dzidziusia i jego serduszka jest gwarantowana. Odpowiedz Link Zgłoś
margot_susane Re:Na zakupy :) 04.03.05, 22:18 Inez-sis, Ty to szczęściara jesteś... Ile ja bym dała żeby się móc sama osłuchiwać... Niestety w okolicy nikogo ze stetoskopem... Studiów zazdroszcze - ciekawe.Ale faktycznie - wiedza potrafi byc przekleństwem... ja bym nie mogła być medykiem bo jestem podręcznikowym przykładem hipochondryka )) Dlatego nie powinnam czytac forum "ciąża i poród" Pozdrowienia dla Bałtyku (bo jak pamietam to Ty z Pomorza dziewuszka...) Odpowiedz Link Zgłoś
inez-sis Re:A nad Bałtykiem.... 05.03.05, 19:30 No cóz powoli nadchodzą roztoby...I dobrze, bo jeszcze parą dni i płaszcza nie dopnę. Połowa ciąży za mną a ja przytyłam nie całe 6 kg ale za to mam brzuszek jak piłkę i wygląda jakbym przybrała ze 106 kg... Nie przejmuj się ja tez jestem hipochondryczką. Przez studia "przeszłam" już prawie wszystkie choroby Od gruźlicy, zapaleń mózgu po nowotwory. Gdy moja diagnostyka dotarła juz do chorób tropikalnych stwierdziłam, że chyba jednak przeginam.... Za to mój maluszek jak na razie przebadany wzdłuż i wszerz A Moje Kochanie śmieje się że zamęczę Naszego Dzidziusia Pozdrawiam Ania i Niespodzianka 23 tyg Odpowiedz Link Zgłoś
kruszyna10 Re: ruchy perełki 04.03.05, 13:56 Ja ruchy czuje już niemal od 4 tygodni a termin mam na 11.07.2005r. i w moim przypadku to właśnie nie czułam jakiegoś przelewania się. Nic z tych rzeczy pierwsze świadome odczucia do były właśnie delikatne kopniaczki lub tak jakby w danym miejscu pękał balon. Teraz od tygodnia leżę w domu i rzeczywiście o wiele intensywniej czuje ruchy bo nie kołyszę cały czas maleństwa tylko większość dnia leżę. Inez-sis mam pytanie do "fachowca" prawie. Powiedz mi dokładnie w którym jestem tygodniu bo się pogubiłam. OM-04.10.2004r. O, właśnie moja córcia się obudziła i kopie sie Odpowiedz Link Zgłoś
inez-sis Re: ruchy perełki 04.03.05, 14:15 Wyczuwanie ruchów jest bardzo subiektywna sprawą. Jedna prędzej, druga później. Fajnie masz, bo ja czuje dopiero 2 tyg i 4 dni Wszystko skrupularnie liczę Co do Twojego pytanie, Kruszyna10, wg OM (i tak liczą lekarze) jesteś w 22t i 3d A mój Dzidziuś jest o 3 dni starszy Niestety płeć jest wciąż niespodzianką Mój Ukochany chce Dziewczynkę a ja mam przeczucie ze może będzie chłopak Jeszcze tydzień i będę wiedzieć, bo mój spec od usg wyjechał i będzie dopiero w czwartek.... Pozdrawiamy Ania i Dzidziulek 22t 6d Mój gg 5657895 to tak w razie czego Spadam się uczyć, bo jutro egzamin...niestety nie z ginekologii, bo z niej na bank miałabym 5 Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: ruchy perełki 04.03.05, 14:44 Anka, jak obliczyłaś wiek ciąży dla Kruszynki ?? Wyszło Ci ze jest w 22 tyg i 3 dniu, ja wg tego OM - 02.10.2005 termina na 9.07. i licze tak sobie tygodniami i to dopiero 21 tydz i 5 dzien. Prosze powiedz jak to wyliczyłaś /dzia/ Anka Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: ruchy perełki 04.03.05, 14:46 oj, napisałam OM -02.10.2005 jasne ze 2004 ) hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
inez-sis Re: trochę matmy i się gubimy:) 04.03.05, 17:58 Jeżeli OM 02-10-2004 to od tego dnia zaczął się pierwszy tydzień. 09-10-2004 zaczął się drugi...i tak policz na spokojnie aż dojdziesz do dnia 03-03-2005, w którym rozpoczął się 23 tydzień życia Twojego Maluszka. Czyli dziś ma 23 tyg i 1 dzień Upssssss! Kurcze ja sie pomyliłam w swoich obliczeniach, bo właśnie dziś wieczorkiam rozpocznę 23 tydzień Czyli Dzidziuś Kruszyny jest o jeden dzień starszy i ma 22tyg i 4 dni O jeny, ale te Dzieci rosną)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Do Inez-sis pytanko! 04.03.05, 18:04 Ania - dziekujemy za wszystkie rady. Dobrze miec kogos fachowo i porzadnie zorientowanego ) Ania - mam pytanko - wlasnie odebralam wyniki i mam bardzo dzuo plytek krwi - 530 na mm3 - kiedy norma pisze, ze jest do 390. Troszke sie tym niepokoje, bo dotychczas wsystkie badania byly w miare w porzsdku (w normie). Napisz co to mozne oznaczac? I czy mam sie martiwc? Dziekuje i pozdrawiam cieplutko, Monika Odpowiedz Link Zgłoś
inez-sis Re:Mam nadzieję,że jesteś juz spokojna:) 04.03.05, 19:24 Mam nadzieję, że juz wszystko wiesz i nie martwisz się tak jak na początku Pozdrawiam gorąco i cieszę się że tyle lat mojej nauki nie poszło na marne i można się tą wiedzą z Wami podzielić Gdyby cos się działo albo będziecia miały nawet banalne pytania a ja będę umiała na nie odpowiedzieć to postaram się nie zawieść pozdrawiam Ania i Dzidzuś "Niespodzianka" Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re:Mam nadzieję,że jesteś juz spokojna:) 04.03.05, 21:14 Dziekuje Ci jeszcze raz! Zadzwonilam do lekarza, kazal powtorzyc wyniki i przyjsc w poniedzialek. Tez uwaza, ze tych plytek jest za duzo, pytal o to co Ty - czy nie przechodzialm ostatnio jakiejs infekcji lub nie chorowalam na zakrzpice (????). A czy moze miec na te ilosc plytek wplyw, ze pan doktor przepisal mi macmiror (nystatyna i cos tam) bo pomimo tego, ze nie mialam zadnych widocznych objawow infekcji (typu uplawy itp) to on cos tam stwierdzil? I biore ten macmiror 4 dzien, a powinam byla wziasc 3 tyg temu Najbardziej sie boje czy z dzidziusiem wszystko w porzadku. Mam nadzieje, ze tak!!!!! Monika i maluszek Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: dziękuje Aniu :) 07.03.05, 07:49 masz rację, trochę matematyki i się gubię )) tak to jest z mało "ścisłymi" umysłami ) Dziekuję jeszcze raz ) /dzia/Anka Odpowiedz Link Zgłoś
marianka.m ruchy 04.03.05, 19:24 Ja poczułam ruchy w 16 tyg. 3 dniu, to ponoć wcześnie jak na pierwszą ciążę. Przez kilka dni było to przyjemne łaskotanie, później przemieniło się w delikatne pukanie. Dziś mamy połowinki - koniec 20 tc - i moje dziecko zdaje się świętować w brzuchu, kopie jak nigdy przedtem. )) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: znów boli brzuszek ;-(((( 04.03.05, 13:50 napisałam wcześniej post ale chyba nie dotarł ;-((( odstawiłam wczoraj fenoterol po tygodniu brania ale dziś znów musiałam zacząć dalszą kurację bo brzuszek znów boli jak chodze a więc od razu zaaplikowałam sobie fenoterol i no-spe ... może przejdzie ... ginekolog powiedziała że jakby po odstawieniu nie przeszło to mam dalej brać ale nie sądziłam że przerwa będzie wynosiła 2 tabletki tylko i wszystko wróci od nowa ... boję się czy nie będę musiała tego brać do lipca ... ;-((( Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: znów boli brzuszek ;-(((( 04.03.05, 14:00 Asiu, Nie chcę Cię strszyc, ale jeśli skurcze już raz się pojawiły to raczej sobie nie pójdą(( Trzeba na siebie uważac i się oszczędzac do końca. Ja już pogodziłam się z tą myślą i wiem, że do porodu nie wrócę do "normalnej" aktywności. I tak cieszę się, że skurcze na tyle osłabły, że nie muszę cały czas leżec jak przez ostatnie 3 tygodnie. Ja biorę na razie Nos-pę Forte już tylko doraźnie i cały czas magnez. Gin nie zapisał mi Fenoterolu dlatego właśnie, że często trzeba go brac już do końca a to silny lek. Prędzej czy później i tak mnie pewnie nie ominie, ale na razie się obserwuję (częstotliwośc skurczów) - co 2 tygodnie kontrola szyjki u gina i zobaczymy co się będzie działo. Jeśli sytuacja się pogorszy to pewnie też dostanę Fenoterol. Na razie bardzo na siebie uważam - prowadzę bardzo spokojny tryb życia. pozdrawiam Agata 20tc Odpowiedz Link Zgłoś
dagu75 wózki 04.03.05, 14:31 A ja mam jeszcze z pierwszego dziecka wózek Bebe confort.Polecam. Łatwo sie prowadzi, szybko składa. Ale jest drogi. Poza tym czy brałyście pod uwage opcje zakupu w komisie? ja tam wózka nie kupiłam, bo część dostała i dokupowałam tylko kółka. Musze spadać Do poniedziałku. daga Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: znów boli brzuszek ;-(((( do inez sis 04.03.05, 19:40 ehhhh ... no jak będzie trzeba brać do końca to będę brała ... w końcu to dla dzidziusia ... tylko zastanawia mnie dlaczego te bóle tak szybko wróciły po odstawieniu fenoterolu ... przecież to był tylko jeden dzień !!! Aniu! (inez-sis)może ty będziesz umiała wyjaśnić dlaczego te bóle podczas chodzenia tak szybko wróciły ??? Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re: znów boli brzuszek ;-(((( do inez sis 05.03.05, 12:21 Witam Was dziewczynki! Od czasu kiedy muszę leżeć, a moje samopoczucie pozostawia wiele do życzenia, jestem zła na cały świat... Najgorsze jest to, że jestem też zła na dzidzię, że tak sie dzieje... Mam straszne wyrzuty sumienia, ale czasem nie potrafię się cieszyć, że jestem w ciąży-to straszne Przecież tak bardzo chciałam mieć dzidzię, a teraz kiedy leżę, a brzuch czasem nadal mi twardnie, rezygnuję i myślę, że nie jestem w stanie nic więcej zrobić. To wszystko przeszkadza mi w przeżywaniu ciąży, kochaniu dzidzi z dnia na dzień coraz bardziej... Boję się, że coś pójdzie nie tak, a ja będę cierpiała... Boję się przywiązać do maleństwa. Ale mam parszywy nastrój Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: znów boli brzuszek ;-(((( do inez sis 05.03.05, 12:28 Czesc Sprezynko!!!! Juz Cie wyczekwialysmy na forum bardzo, wiem, ze masz i mozesz miec dola, ale sprobuj myslec pozytywnie... Zalatw sobie fajne ksiazki (jesli lubisz czytac - polecam Ci ksiazki Moniki Szwaji - super, o nas samych, babkach np "jestem nudziara" albo "zapiski stanu powaznego" (o babce w ciazy postrzelonej ciut) itp) Poprawiaja humor. A wiem, ze lezenie wykancza, ja jak tylko poczuje sie lepiej to sie szwendam, ale tak jak pisalam w poprzednim poscie wydaje mi sie, ze jest lepiej odkad biore ten magnez. I zrob sobie cos pysznego - herbatke z miodem i cytrynka albo lody - tez poprawia ciut nastroj. A jak juz za kilka dni zobaczysz maluszka na USG to wszystkie uczucia wroca ze zwiekszona sila!!!! 3maj sie ciplutko!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: znów boli brzuszek ;-(((( do inez sis 05.03.05, 12:21 Asia, przykro, ze boli Cie brzusio, ja mam wrazenie, ze od czasu gdy biore magnez to jest lepiej... Pewnie bedziesz musiala juz lykac ten fenoteol, zeby nie pobudzac tych skurczy, ale tak jak piszesz - to dla dzidziusia! Nie martw sie! A jak kreacja na slub? Wybralas juz wersje ostateczna? Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re: znów boli brzuszek ;-(((( do inez sis 05.03.05, 12:34 Dzięki za pocieszenie. Jestem poprostu zła na siebie, że dzidzia czasem mnie drażni. Właśnie pomyślałam o tym, że 17 mam usg (lekarz powiedział,że jak będę się dobrze czuła, to pozwoli mi na nie iść), zobaczę maleństwo i będę od nowa czuła miłość do dzidzia Jak Ty się czujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re: znów boli brzuszek ;-(((( do inez sis 05.03.05, 12:46 Idę dalej leżeć. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
j04nn4 lekarz nie chcial mi zdradzic puci bu 05.03.05, 12:51 dziewczyny rodze poczatek lipca 23 tydzien i lekarz nie zdradzil mi puci czy wy juz znacie Odpowiedz Link Zgłoś
margot_susane Re: lekarz nie chcial mi zdradzic puci bu 05.03.05, 18:50 He, he - Joasia, a co to jest PUCIA? ))) Nie martw sie - moze Twoj potomek sam sie nie chcial zdradzic i zakryl "części niesforne" - dużo lipcówek zna płeć Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: znów boli brzuszek ;-(((( do inez sis 05.03.05, 12:50 sprezynko! domyślam się jak trudno leżeć ... ja w łóżku wytrzymałam poltora dnia ... ehhhh ... po prostu nie mogę nic nie robić )) Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Do sprezynki!!! 05.03.05, 13:02 Ja czuje sie lepiej, brzusi sie mniej stawia, ale wczoraj przezylam maly horror - odebralam wyniki krwi i mialam bardzo podwyzszony poziom plytek krwi, co moze wskazywac na jakas infeckje itp ale dzis bylam na ponownym badaniu i wyszlo, ze jest oki. Pojde jeszcze raz w poneidzialek, zeby miec juz pewnosc, ze wszystko w porzadeczku bo noc dzisiejsza nie nalezy do najprzyjemniejszych!!! Ufff! lez i czekaj do 17go - pomysl, jaka bedzie radosc wielka ) Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: Do sprezynki!!! 05.03.05, 15:15 Sprężynko Ja doskonale rozumiem co czujesz bo leżałam plackiem 3 tygodnie. Tez miewałam identyczne, myśli i nastroje, a potem byłam na siebie wściekła i tak w kółko. Zobczysz czeka Cię piękna nagroda za to cierpienie. Ja mimo, że skurcze zdarzają się już sporadycznie to staram się leżec minimum 4 godziny dziennie żeby odciążyc macicę bo wiadomo jak pojwiły się skurcze tak wcześnie to ciąża już do końca praktycznie jest zagrożona. W sumie to te skurcze mogą się znów nasilic, ale staram się o tym jak najmniej myślec. Wole na siebie bardzo uważac bo gdybym coś zaniedbała to nigdy bym sobie nie wybaczyła. Jestem z Tobą i trzymam kciuki za złagodzenie rygoru leżenia przyjanmniej czasowo jak u mnie. pozdrawiam Agata 20tc Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: Sprężynko 07.03.05, 08:50 z pewnoscią jest Ci źle i mozesz czuc zlosc na malucha. Zyczę tylko wielkiej cierpliwości, bo chyba tego najbardziej Ci trzeba! Mocno trzymam kciuki za szybkie wstanie z łóżeczka, mam nadzieje ze brzusio nie będzie sie stawiał i bedziesz mogła cieszyć sie ciąza. Całusy dzia/Anka Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: znów boli brzuszek ;-(((( do inez sis 05.03.05, 12:49 kreacja już praktycznie gotowa )) teraz tylko dziś jadę do koleżanki prosić ją o świadkowanie )) choć moja mama proponuje żebym poszła w garniturku do ślubu i do tego kupi się jakąś fajną bluzkę ale ja się uparłam na kiecke i koniec w garniturze to ja mogę iść na mature a nie na swój własny ślub )) Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: znów boli brzuszek ;-(((( do inez sis 05.03.05, 13:04 Zgadzam sie z Toba Asia!!! To Twoje swieto i masz wygladac suuuper! Garnitur jest elegancki ale mozna go zalozyc na bardzo wiele innych okazji. Odpowiedz Link Zgłoś
inez-sis Re: znów boli brzuszek ;-(((( do inez sis 05.03.05, 19:55 Cześć Asiu! Jak chodzisz to Twoja macica i pluskający sie w niej Dzidziuś jakgdyby "ciągną" na dół i wtedy naciągają sie więzadła, na których macica jest tak śmiesznie zawieszona I to właśnie to nas boli. Nawet jak jeden dzień przestaniesz brać fenoterol to od razu może poczuć ból, bo to działa doraźnie Ja też czuję takie bóle przypominające kolkę, ale na szczęście są bardzo rzadko i słabe. Dlatego proszę Cię nie martw sie tak bardzo...A jak lekarz zaleci brać pigulki do końca ciąży...no cóż, czego się nie robi dla Maluszka pozdrowienia Ania i Dzidziuś Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: spodnie ciążowe ;-))) 05.03.05, 12:52 dziś zakupiłam pierwsze spodnie ciążowe jeansowe )) z regulacją na gunke z tyłu i podwyższonym stanem także spodnie zaczynają się pod biustem hihihih no i jest przynajmniej miejsce na brzusio ) widziałam też fajne kiecki jak już się cieplej zrobi ze sztruksu na szelkach ehhh i się rozmarzyłam ... wiosno przybywaj!!! Odpowiedz Link Zgłoś
j04nn4 czy znacie juz plec swoich pociech 05.03.05, 12:54 ja jestem w 23 rodze poczatek lipca i lekarz nie chcial mi jeszcze zdradzic czy bede mila synka czy coreczke jak jest u was ??? Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: czy znacie juz plec swoich pociech 05.03.05, 13:00 Hej Joasiu! Ja jeszcze nie znam, ale wybieram sie na USG 10 marca i mam nadzieje, ze poznam. Czasem lekarza nie mowia jak nie sa pewni! Nie martw sie, moze dzidzi nie chcialo sie pokazac? Zreszta ja nawet jak sie dowiem to nie bede sie nastawiac, bo znam kilka przypadkow pomylek. tez duzo zalezy od sprzetu - generalnie nie moge sie doczekac, zeby zoabzcyc maluszka i zeby lekarz potwierdzil, ze wszystko w porzadku A imiona macie juz wybrane? Odpowiedz Link Zgłoś
j04nn4 Re: czy znacie juz plec swoich pociech 05.03.05, 13:04 niom tylko wlasnie jest taka sprawa ze moj lekarz powiedzial ze widzi ale nie powie nam prosilam ze nie bedziemy sie nastawiac nie powiedzial troszke to dla mnie nie powazne w koncu to moja ciaza i moje dzidzi wiem ze pomylki sa ale mogl powiedziec ze jego zdaniem na dzien dzisiejszy widac np ,,,,, tak dziewczynka Maja a chlopak Wiktor )) tak pozatym wszystkie badania oki pomiary zrobil i najwazniejsze ze dzidzi jest zdrowe Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: czy znacie juz plec swoich pociech 05.03.05, 13:07 no to faktycznie dziwne - bo co innego jakby powiedzial, ze nie widac, albo ze nie jest pewny (co zrozumiale, bo roznie moze byc), mogl juz lepiej nic nie mowic. Ladne imiona My mamy tylko dla dziewczynki (Olenka) , ale nie mamy pomyslu dla chlopczyka... Odpowiedz Link Zgłoś
j04nn4 Re: czy znacie juz plec swoich pociech 05.03.05, 13:11 heheheh tez bardzo ladne olcia a pozatym chyba pojde do innego lekarza na samo usg jeszcze raz prenatalne i spytam czy widac plec bo moj lekarz doprowadzil mnie do wielkiego gniewu po rozmowach z kolezankami namowily mnie bym poszla na usg do kogo innego bo takie jego gadanie tylko mnie zirytowlo Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: czy znacie juz plec swoich pociech 05.03.05, 13:15 pewnie ze tak! jakies dziwne podejscie!powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielka72 Re: czy znacie juz plec: 25 z 74 już zna! 05.03.05, 14:49 widziałam na stronie: www.vanike.com/gazeta/lipiec05.php Ja jeszcze też nie znam. Lekarz nie jest pewnien czy to będzie dziewczynka bo na USG nie mógł dojrzeć "siusiaka". Dowiem się może 10 marca. Gabrielka Odpowiedz Link Zgłoś
ewusia8 usg polówkowe dopiero 21 marca 05.03.05, 14:50 czesc dziewczynki ja mam usg połowkowe 21 marca dopiero pewnie bede ostatnia: (ehh ale wolałabym wcześniej w związku z tymi malutkimi ruchami mojej dzidzi ale trzymam sie i na razie dobrze sie czuje;płeć może poznam 21 jak sie uda zobaczyć!!imiona juz mam wybrane dziewczynka natalia;chłopiec:masiu lub tymon lub oskar pozdrawiam ewusia i 19 tc 3d Odpowiedz Link Zgłoś
true_blue Re: usg polówkowe dopiero 21 marca 05.03.05, 14:55 Czesc dziewczyny. A ja juz sie nie musze zastanowic, po amnipunkcji wiem, ze chlopak Bedzie Jasiek Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
karotka11 Re: usg polówkowe dopiero 21 marca 05.03.05, 17:04 Nie martw się ewusiu8 ktoś jeszcze ma po Tobie to USG połówkowe. Tym kimś jestem ja hehe. Idę 22 marca, więc pewnie ja zamykam listę Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: usg polówkowe dopiero 21 marca 05.03.05, 17:18 oj nie bądźcie takie pewne kto ostatni na USG połówkowe się dostanie )) ja 17marca idę na wizytę i dopiero na niej dostane skierowanie na USG więc pewnie też będzie mieć koło dwudziestego któregoś marca ;=) w sumie wychodzi na to, że na USG dostanę się w 24 tygodniu ciąży )) pozdrawiam Asia i dzidziusiek Odpowiedz Link Zgłoś
kaarmelka Re: usg polówkowe 06.03.05, 11:11 No, jednak ja mam ostatnia USG połówkowe - 23.03 (termin porodu tez na szarym końcu). Odpowiedz Link Zgłoś
margot_susane usg polówkowe dopiero 23 marca 05.03.05, 18:58 Na razie to ja Was pobijam!!! 23 marca o 17.45... Mam nadzieje ze bedzie coś widać przez ten mój bandzioch tłusty - wczoraj gin na mnie nawrzeszczał, że jestem Jego rekordzistką (w sensie negatywnym) w ciągu miesiac udało mi się utyć... hmmm... 4,7 kg!!! Horror... A co ja na to poradze ze cały czas głodna jestem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: czy znacie juz plec swoich pociech 07.03.05, 08:39 Monia, nasze dziecie tez bedzie Olenka jesli bedzie dziewczynka (a ponoc ma byc chlopcem), dla chlopca nadal imienia nie mamy ( Anka Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Do Dzia74 :) 07.03.05, 10:33 To super Olenka nam sie bardzo podoba, jakos tak od razu nam spasowala! Jedyny problem to imie dla chlopczyka - cos wymyslimy )) Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 ReMonia 07.03.05, 10:56 a jakie macie ewentualne typy dla małego mężczyzny ??? Anka Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: ReMonia 07.03.05, 11:00 najprawdopodobnie Kuba, podoba mi sie to imie ale ciagle sie zastanawiam czy nie ma teraz za dzuo Kubusiow. Co myslisz? A bralismy pod uwage jeszcze Macieja i Kamila. A Wy? Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: ReMonia 07.03.05, 11:11 Kuba odpadł w przedbiegach bo Tomkowi sie nie podoba to imię, ja chciałam Maciusia, Mikołaja, Huberta, Oskara, Mateusza... Tomek natomiast gustuje w Jasiach, Stasiach, Markach i Jackach nie do zaakceptowania przeze mnie. Jedynym imieniem zgodnym jest Tomasz, ale problem bo Tatuś ma tak na imię ) Nie wiem czy dojdziemy do jakiegos kompromisu... Anka Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: kąpiel czy prysznic ??? 05.03.05, 17:20 jak to jest z kąpielą w ciąży? czy raz w tygodniu "pływanie" w wannie nie zaszkodzi ??? bo w pozostałe dni na kąpiel nie mam czasu choć bardzo to uwiebiam i wchodzę pod prysznic tylko ... jak Wy robicie ??? prysznicujecie się tylko ??? czy może nie zrezygnowałyście z kąpieli ??? Asia i dzidziusiek Odpowiedz Link Zgłoś
j04nn4 Re: kąpiel czy prysznic ??? 05.03.05, 17:23 tzn ja mam w domu kabine prysznicowa codziennie wieczorem prysznic nie za goracy ofc a jak przylize do mamy to napuszczam sobie wanne pelna wody piana sol woda nie za goraca boo nie mozna i leze z 20 minut mysle ze raz na tydzien ci nie zaszkodzi pozdrawiam asia i 23 tyg brzusio Odpowiedz Link Zgłoś
marianka.m Re: kąpiel czy prysznic ??? 05.03.05, 19:01 Ja pluskam się w wannie niemal codziennie. Na początku ciąży, kiedy się naczytałam o zależności pomiędzy kąpielą w gorącej wodzie a ryzykiem poronienia, miałam wielkie obiekcje i przesadnie uważałam na temperaturę. Szczęśliwie, w porę ktoś mi wytłumaczył, że woda musiałaby być naprawdę gorąca, żeby rozszerzenie naczyń sięgnęło zenitu i spowodowało zagrożenie. Chyba powinna się w tym miejscu wypowiedzieć nasza wątkowa OMC dr... )) Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: kąpiel czy prysznic ??? 05.03.05, 21:42 ja biore prysznic, bo uwielbiam, ale to uwielbiam lezenie w goracej wannie i choc czytalam, ze organizm kobiety sam reaguje i wychodzi z wody zanim nastapi przegrzanie to wole nie ryzykowac, bo ja chyba umiaru nie mam (jestem potwornym, ale to potwornym zmarzluchem, wode pod prysznicem tez mam goraca). Mysle, ze raz na jakis czas kapiel pewnie jest wskazana, tylko nie dla mnie Milej nocki! Odpowiedz Link Zgłoś
margot_susane MANIFA!!!!! 06.03.05, 13:11 Dziewczyny - a ja z dzidzią pędzę na Manifę - pierwszy raz (jakoś do tej pory nie miałam okazji być, a wstyd, bo to najfajniejsza impreza-demonstracja roku w Wawie)... Jak się dziecię urodzi to tez bede n nią/nim chodziła... trzeba młode pokolenie uwrażliwiać na kwestie społeczne ))) z feministycznym pozdrowieniem Margot i 20 tyg maleństwo Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re:Lipcóweczki 06.03.05, 14:47 Jejku u nas znowu sypie śnieg. Naprawdę mogłoby już przestac(( Ogólnie nastrój mam dzisiaj niezły bo dzidzia jest wyjątkowo aktywna, cały czas czuję jak dokazuje w brzuszku)) Rewelacja!!! Oby więcej takich dni. pozdrawiam Agata 20tc Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia_26 Re:Lipcóweczki 06.03.05, 16:00 Czesc dziewczynki.Co tam u Was slychac? W poznaniu marna pogoda, caly czas sypie snieg, az wyjsc sie nie chce z domu brrr...oby do wiosny U mnie wszystko ok, wieczorami czuje juz regularne ruchy dzidzi, az nie moglam wczoraj zasnac tak sie wiercil ten moj synus.Jest to mile uczucie, ale tak troche dziwnie jak "cos" ci sie rusza w brzuchu, hihi...Czasami boli mnie podbrzusze i boki...wszystko przez te wiezadla. Jezeli chodzi o kapiel w wannie, to ja sie kapie codziennie, wiem ze to moze troche niezdrowo ale uwielbiam sie tak wygrzewac Pozdrowionka, pa pa Sylwia i 19tc+1d synus. Odpowiedz Link Zgłoś
inez-sis Re:Lipcóweczki 06.03.05, 19:50 Fajnie masz....Mój Maluszek od wczoraj smacznie sobie śpi i nawet nie drgnął...Na szczęście jak przyłożę słuchawkę do brzuszka to słyszę jak słodko się pluska U mnie też jest kupa śniegu...brrr, już mam na serio dość tej zimy!!! Pozdrawiam Ania i Dzidziuś 23tydz Odpowiedz Link Zgłoś
inez-sis Re: Jeśli mogę cos doradzić...:) 06.03.05, 15:55 Kąpiel jest dobra, ale nie we wrzątku nie za długo i im bliżej porodu tym rzadziej. Lepiej wziąć prysznic. Ponieważ ja na zimne dmucham do wanny wskakuję 2 razy w tygodniu, trochę sie moczę i pluskam, ale woda jest w zasadzie letnia. Generalnie jak we wszystkim obowiązuje zasada złotego środka... Zresztą jak jeszcze trochę przytyjemy to chyba wygodniej będzie Nam brać prysznic. Ja mam już prawie 6 kilo do przodu........ Pozdrawiam Ania i dzidziuś 23 tyg 1 dzień Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: śnieg ... ehhhhh 06.03.05, 20:45 sypie u nas od wczoraj ... non stop ... ;-((( nasypało prawie do kolan hihihih także jutro będę przedzierać się przez zaspy na uczelnie ... ehhh jak ja nie lubie takiej pogody ;-(((( wiosno przybywaj!!! Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: śnieg ... ehhhhh 06.03.05, 21:55 u nas tez bialo - juz mam dosyc tej zimy! Za to slyszalam wczoraj w wiadomosciach, ze za dwa tygodnie powinna przyjsc wisona!!! Tak wiec podazam za Asia - wiosno przybywaj ) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: śnieg ... ehhhhh 07.03.05, 13:03 no tak ... 30 cm śniegu to minimum u nas ;-(((( zaspy prawie po pas nawiało i końca tego nie widać ... jejku żeby chociaż do 18 marca śnieg stopniał ... ehhh Odpowiedz Link Zgłoś
ewusia8 hej 06.03.05, 16:44 mój wczoraj szalał a dzisiaj cisza wrrr a co do kąpieli tylko prysznic może się obudzi wieczorkiem Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia tak sobie mysle, ze moze... - propozycja 06.03.05, 21:53 Lipcoweczki!!! Faktycznie namnozylysmy tych postow Mnie to absolutnie nie przeszkadza, wrecz przeciwnie, zawsze zaczynam lekture od tego co sie u nas wydarzylo, ciesze sie jak czytam o Was/Nas i naszych malenstwach. Ale moze (to tylko propozycja) poczekamy az wszystkie lipcoweczki dotra do polmetka (jest nas jeszcze kilka, ktore sa w okolicach 19 tyg) i moze zalozymy nowy watek np. Lipcoweczki 2005 - druga polowa! Przesniesiemy sie tam wszystkie i tem bedziemy dzielic radosci i smutki (oby tych drugich bylo jak najmniej). Co myslicie? A jesli nie chcecie to walczymy dalej tutaj )) Monika i skarbek! (do USG juz tylko 4 dni!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
ewusia8 smutno by było zostańmy tutaj 06.03.05, 22:41 smutno by było tu jest fajnie Odpowiedz Link Zgłoś
dorota0312 Moja Maja ma siusiaka 07.03.05, 20:04 czesc lipcoweczki, rzadko tutaj bywam, ale dzisiaj mam ogromna potrzebe wyrzalenia sie. Moze ktoras z was zdola mnie pocieszyc. Wlasnie wrocilam z usg i okazalo sie, ze bobas, ktory mial byc dziewczynka ma siusiaka. I tak mi sie smutno zrobilo, bo zawsze marzylam o dziewczynce. I jak tylko wczesniej uslyszalam, ze najprawdopodobniej bedzie lechtaczka wbilam sobie do tej mojej glupiej mozgownicy, ze napewno bedzie Maja. W tu ... niespodzianka. Strasznie sie ciesze, ze jest zdrowy i ze dobrze sie rozwija. I kocham go za kazdego kopniaka w pecherz moczowy, tudziez zoladek, ale tak sie straszliwie boje, ze z chlopcem nie dam sobie rady.... a moja druga polowa oczywiscie skacze ze szczescia, ze bedzie mogl kupowac resoraki i wywrotki i kolejke ... buuu.... blagam ... pocieszcie mnie jakos ... buuu... Dorota z Maja z siusiakiem 22tc Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: tak sobie mysle, ze moze... - propozycja 07.03.05, 09:20 Ale miałoby to byc prywatne forum, gdzie zakładamy różne tematy i różne wątki - wtedy jestem za. Tylko w naszym gronie bo jakoś nie chce mi się przenosic na forum, które "polecała" Vanike jednocześnie nas obsmarowując. Czy ma to byc równiez tutaj tylko chcesz założyc nowy wątek - wtedy niekoniecznie to popieram bo niewiele to zmieni. pozdrawiam Agata 20tc Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: tak sobie mysle, ze moze... - propozycja 07.03.05, 10:31 ja myslalam, zeby zalozyc tylko nowy post, na forum ciaza i porod, taki sam jak ten, nie nowe forum. Ale to byla tylko propozycja! Mozemy zostac tutaj ) Odpowiedz Link Zgłoś
vanike do paris4 07.03.05, 12:02 ja nadal tu jestem kochana paris4 A tamto forum to była TYLKO propozycja. Wszystkie które są Tu są i TAM. Odpowiedz Link Zgłoś
vanike Re: do paris4 -poprawka 07.03.05, 12:05 No może miało być odwrotnie: Te co są TAM są i TU. Sorry... jestem na Relanium od 2,5 tygodnia i zwisa mi to wszystko co o mnie piszecie Vanike Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: do vanike 07.03.05, 12:08 nie wszystkie Pozdrawiam. uważaj z tym relanium Anka Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: do vanike 07.03.05, 13:15 Vanike, To dobrze, że jesteś na Relanium bo faktycznie jakaś nadpobudliwa jesteś)) Ja tamtego forum nie czytam a od kiedy ponałam Ciebie na pewno tego robic nie będę. Jakoś wyjątkowo nie przypadłaś mi do gustu. pozdrawiam Agata 20tc Odpowiedz Link Zgłoś
magda742 wybrałyście już szpital? 07.03.05, 10:30 ja prawdopodobnie będę rodzić na Solcu? Ktoś się tam wybiera? Mam termin na 02.07. Ktoś jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: wybrałyście już szpital? 07.03.05, 10:41 Magda, chyba bedziesz jedna z pierwszych Ja wedlig OM mam termin na 15go, a przy najblizszej wizycie pewnie zostanie on ciut zmieniony. Ja sie zdecyduje na katowicka klinike w Ligocie. Odpowiedz Link Zgłoś
margot_susane Re: wybrałyście już szpital? 07.03.05, 15:02 Magda - witaj w klubie. t3ez zaczelam b. poważbnie myslec o solcu. Chyba juz wszystkie sensowne szpitale w Wawie przerobilam, i ten solec najbardziej mi pasuje... Ale hja niestety dopiero 26 lipca... a gdzie sie wybierasz na szkole rodzenia? Pozdr. Malgosia + 20 tg motyl Odpowiedz Link Zgłoś
magda742 szkoła rodzenia 07.03.05, 22:01 do szkoły rodzenia wybieram sie 04.04 do Krystyny Komosy, a Ty? Odpowiedz Link Zgłoś
margot_susane do Magdy742- szkoła rodzenia 08.03.05, 21:19 Oj, przepraszam za zwłokę w odpowiedzi - przy tej ilości postów trudno jest wracać do starych wypowiedzi... No mnie to trochę nie odpowiada, że na Solcu nie ma normalnej, zorganizowanej szkoły rodzenia - czy możesz mi napisać jak to wygląda - gdzie są zajęcia, w jakich grupach, itp? Ale pewnie tez pójdę do którejś z położnych z Solca... Odpowiedz Link Zgłoś
magda742 do margot_susane 09.03.05, 12:30 no ja po prostu zapisałam sie do szkoły krystyny Komosy, siedziba jest na Kruczkowskiego, wiec rzut beretem od szpitala na Solcu, szczegoły zdaje sie na stronie www.rodzimy.pl a telefon do Komosy 602176665 (całodobowo), ja jestem zapisana na 04.04 Odpowiedz Link Zgłoś
margot_susane do magdy742-szkoła rodzenia Komosy 10.03.05, 09:36 Dzieki za info. No to moze tez sie wybiore. Tylko sie musze zorientowac jak to jest z terminami... Pozdrawiam serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
magda742 Re: do magdy742-szkoła rodzenia Komosy 10.03.05, 10:10 poniedzialki wtorki, moze srody oo 18 do 21 Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia strony intenrnetowe z ubrankami dla maluszkow 07.03.05, 10:39 Wiecie,wczoraj poszwedalismy sie z mezem po sklepach, ogladalismy wozki, lozeczka, male ubranka - no cudne sprawy. Znacie, jakies strony interentowe z ubrankami dla niemowlat? Musze tez wybrac sie do frimy Gluck, ktora robi lozeczka i mebelki, maja bardzo ladne lozeczko, ale chce je jeszcze zobaczyc i dotknac, bo wczoraj w sklepie jedo z lozeczek (jakiejs innej firmy) mialo bardzo wysjace SRUBY, tak, ze jak male dziecko bedzie juz siadac to mogloby chwycic je i cos zrobic w paluszek. Bez sensu ktos to wymyslil. Mnie sie poodba lozeczko rattan, jest na stronie www.gluck.pl, moze ktoraj z Was je widziala w rzeczywistosci? Pozdrowionka! Monia Odpowiedz Link Zgłoś
magda742 wybrałyście już szpital? 07.03.05, 10:45 Coś mi wykasowało wiadomość, nie wiedzieć czemu Ja prawdopodobnie będę rodzić na Solcu, termin mam na 02.07. Ktoś tam będzie w tych okolicach? Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: wybrałyście już szpital? 07.03.05, 10:59 ja chyba jednak na Raciborskiej, ale to jeszcze nie na 100%. Nadal sie waham nad Tychami i pobliską Raciborska. Anka Odpowiedz Link Zgłoś
ewusia8 śniegu moc!!a ja chce wiosne 07.03.05, 10:54 ja tez juz od dawna przeglądam strony internetowe z wózkami i rzeczami dla dzieci podam ci pare tanich..i fajnych www.bobomarket.pl;bobokomis.com.pl;www.calineczka.pl;www.maluchy.com.pl;www.juni orek.com.pl;www.tuptup.pl ewusia i 19 tc Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: akcesoria dla maluchów 07.03.05, 11:02 mam juz 2 rzeczy dla maleństwa ) jedna pare skarpeteczek, ktore dostałam od znajomych i wczoraj przytaszczyliśmy łóżeczko, które również porzyczyli nam znajomi. Nie wiem jak wygląda, bo było rozłozone i tak nadal zostało ) Ciesze się z kazdej rzeczy którą dostajemy, niestety nie stać nas na cudowne wyprawki dla maleństwa, raczej bedziemy kompletowac wyprawkę od znajomych. Pozdrawiam i udanych zakupów Anka Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: akcesoria dla maluchów 07.03.05, 11:11 wiesz, my pewnie tez czesc rzeczy dostaniemy, napewno jakies cisuzki,ale nasi znajomi maja dzieci malutkie wiec na wozek czy lozeczko nie ma co liczyc. A co do ubranek - wczoraj dostalam szoku gdy pani mi poelcila super body w rozmiarze 56 za 43 zl to juz wole kupic 4 inne body za 10 zl. Macie juz zrobiona liste? Ja dostalam od kolezanki. Jest tam ogrom rzeczy A myslalyscie o tym co kupic dla naszych maluszkow na okres zaraz po porodzie? bo to bedzie lipiec i chyba cieplo, nie wiem czy kupowac jakies pajacyki zeby sie malenstwo nie przegrzalo. fakt, mamy jeszcze sporo czasu ale dopadl mnie taki okres na myslenie Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: akcesoria dla maluchów 07.03.05, 11:27 tak Monika, listę mam mniej-więcej spisaną ale o typowych rzeczach wyprawkowych jeszcze nie myślę. teraz sen z powiek mi spędza urządzenie pokoju dla Malucha. Musimy de facto przemeblowac cały pokój. I zupełnie nie wiem jak to zrobić tanim kosztem... teraz w zasadzie siedze na stronach mebli, bo w zasadzie wszystko jest do wymiaby. W tym pokoju było tylko nasze duże łóżko (a jak ono miałoby zostać to nic więcej nie wejdzie), zresztą łózko które się rozsypuje i jakis stary segment gdzie są same książki. czyli spory wydatek nas czeka własnie na ten pokój. O liście mam nadzieje pomyslec w przyszlym miesiącu. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
ewusia8 akcesoria dla maluchów 07.03.05, 11:50 dziewczynki ja tez mam ten sam problem nie dosc ze czeka mnie remont to jeszcze kupa zmian az sie boej finansowego rozwiazania tego wszystkiego...a co do rzeczy to dostane tez od kolezanki ewusia Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: akcesoria dla maluchów 07.03.05, 13:08 no ja jeszcze nic dla dzidzia nie mam ;-((( poza tym nie wiem gdzie w końcu będę spędzać te wakacje czy u męża już czy przeniesiemy się do mnie do bloku ... tak więc wszystko pewnie wyjaśni się koło maja )) bratowa Wojtka za jakieś 3-4 tygodnie ma zostać mamusią więc może część początkowych ubranek dostaniemy po tamtym bobasku narazie mooja mama planuje co mi jeszcze kupić do ubrania hihihi chyba jej się te spodnie ciążowe spodobały Asia i dzidziusiek Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: akcesoria dla maluchów 07.03.05, 11:13 oj ale byka strzeliłam - pożyczyli !!!! Tak miałam napisać. aż się zarumieniłam ) /dzia Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: akcesoria dla maluchów 07.03.05, 11:58 no co Ty - nie Ty pierwsza i nie ostatnia ja tez czasem jak cos walne to potem uszy czerwone A co do pokoiku - faktycznie macie wyzwanie. my mamy na szczescie nowa sypialnie a ze tam jest lozko i komoda to doszla do wniosku, ze kupimy tylko lozeczko, na komode polozy sie przewijak i bedzie w sam raz dla dzidzi. Tak wiec odpanie nam koszt komody, musze tylko jeszcze wymierzyc czy nie jest za waska, ale chyba nie. Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: akcesoria dla maluchów 07.03.05, 12:07 ano mamy wyzwanie, bedziemy sie starali jak najtaniej to rozwiązać. Całe szczęście ze w ogole mamy 2 pokoje Jeszcze niedawno gnieździliśmy sie w jednym, nie wiem jak by było gdyby przyszło nam wtedy urządzać ten jeden pokój, tam po prostu nawet łóżeczko by sie nie zmieściło. Tak że juz nie narzekam )) Jakoś sobie będziemy musieli poradzić )) Uściski Anka Odpowiedz Link Zgłoś
iks_75 akcesoria dla maluchów-pierwsze zakupy 07.03.05, 12:51 Dziewczyny, zanim coś kupicie polecam 2 wątki redagowane przez doświadczone mamy. Ja osobiście wiele się z nich dowiedziałam i mniej więcej wiem co kupować, a czego nie. Osobiście chciałabym, aby to, co kupię przydało się w 100% i chyba nie zniosłabym tych złych zakupów (które i tak pewnie się zdarzą). Ponadto te tematy są także omawiane na bieżąco, sama np pytałm kiedyś doswiadczonych mam co kupowac na lato z ubranek, więc zachęcam także do aktywności poza tym wątkiem (który jest także bardzo ciekawy). forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=21262885&v=2&s=0 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=583&w=13047696&v=2&s=0 Aneta (w połowie ciąży) Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: akcesoria dla maluchów-pierwsze zakupy 07.03.05, 13:23 Ja już też powoli myślę o wyprawce. Niedługo szykujemy się do zakupu wózka. Trochę ciuszków już mam, ale w tym temacie to faktycznie zgubiona jestem bo też nie wiem ile kupic cieplejszych rzeczy (w zeszłym roku lipiec był przecież okropnie zimny i deszczowy) a ile typowo letnich i w jakich rozmiarach. Dzisiaj jednak moje myśli są skupione na czymś innym - jutro mam USG połówkowe i denerwuję się z lekka. pozdrawiam Agata 20tc Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: akcesoria dla maluchów-pierwsze zakupy 07.03.05, 13:34 Agata, a ja mam w czwartek - juz sie nie moge doczekac az zobacze malenstwo Ogladalam wozek o ktorym kiedys pisalas - Chicco C1 (trzyelemetowy). Jest bardzo fajny, ma jedna super zalete, ktorej nie maja inne wozki - mozna dzidzie przewozic w samochodzie w gondoli bo dokupuje sie specjalne pasy i np na dlugie trasy takie cos jest super. Nie wiem czy widzialas wozki firmy Peg Perego (tez wloska firma) maja sliczne kolory choc sa ciut drozsze... Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: akcesoria dla maluchów-pierwsze zakupy 07.03.05, 13:41 Monia, Na te Peg peregro to ja już nawet nie patrzę bo jeszcze nie daj Boże któryś mi się spodoba a Chicco to dla mnie i tak już górna półka cenowa. Trzymaj za mnie kciukasy jutro o 18.30 a ja za Ciebie potrzymam w czwartek. pozdrawiam Agata 20tc Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: akcesoria dla maluchów-pierwsze zakupy 07.03.05, 13:45 Masz to jak w banku - trzymam mocno! Bedziemy czekac na wiesci od Ciebie Pozdrwionka, Monika i maluszek Odpowiedz Link Zgłoś
inez-sis Re: Ja też 07.03.05, 19:27 Ja też mam usg w czwartek. O 19:30. Idziemy razem z moim Ukochanym i on pierwszy raz zobaczy nasze Maleństwo "na żywo" bo do tej pory jedynie na zdjęciach.... Pozdrawiam Ania i Dzidzia 23tc Odpowiedz Link Zgłoś
dagu75 Połówkowe 07.03.05, 14:04 Za półtorej godziny mam usg połówkowe.Idziemy cała rodzina. na wszelki wypadek biore Weronuikę ( poprzednio też była), żeby sie oswajała z dzidziusiem. Ale jest spoko, pyta, kiedy w końcu ten dzidziuś sie urodzi.A jak dzieli nas a właściwie przyporządkowuje, to mówi, ze mama jest trochę weroniki i troche dzidziusia i troche taty. mam nadzieje, że po porodzie nie będzie horroru. Trochę sie boję.Odezwę się jutro. Daga Odpowiedz Link Zgłoś
margot_susane co za beznadzieja 07.03.05, 15:18 Właśnie dorobiłam się przeziębienia. Ledwo żyje - głowa mi pęka, gorączka męczy i ledwo oddycham... Nic mi sie nie chce robic - ani czytać ani oglądać tv: najchętniej bym pospała ale nie mogę - za bardzo głowa boli. Mąż mi uciekł do Mołdawii - wraca dopiero w środę. Jest mi źle... Ale gotuję sobie zupkę... może mi się polepszy jak zjem coś ciepłego. Pogoda piękna... dobrze że nie musze nigdzie wychodzić... Margot + 20 tc motyl Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 08.03.05, 07:52 Kasiu, szczerze mówiąc to faktycznie nieciekawa sytuacja. Ale nie ma sytuacji bez wyjscia. proponuję porozmawiać szczerze z teściową o swoich oczekiwaniach, na pewno zrozumie. najważniejsze zebys Ty czuła sie dobrze w szpitalu, presja rodziny to chyba najgorsza rzecz. zatem do dzieła, porozmawiaj z teściową jak Ty widzisz swój poród, nie zaszkodzi popytać jak z jej strony to wygląda, co moze doradzić, to wazne wskazówki. Ale jesli nie chcesz zeby uczestniczyła w porodzie nie zgadzaj sie na to. ja rozumiem ze moze sie martwic ale Ty masz prawo wyboru z kim chcesz przejsc przez poród. Powodzenia Anka Odpowiedz Link Zgłoś
kaska.to Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 08.03.05, 16:11 hej, dziekuje za odpwiedz i kilka slow pocieszenia, rzeczywiscie chyba tylko szczera rozmowa moze pomoc.a moze sie przekonam, a jesli nie moze ona zrozumie moja sytuacje i nie bedzie problemu.dzieki i pozdrawiam goroaco!!! Odpowiedz Link Zgłoś
heksa82 SZLAK MNIE TRAFI 08.03.05, 11:25 Remont kuchni zaczynamy w piątek, jeszcze nie mamy pieniędy na materiały planu jak to wszytsko ustawić na czym gotować... siedzimy jak na szpilkach z niepopłaconymi rachunkami z terminami do 10 pracodawcy nie wyplacili nam pensji a jeszcze moja ukochana 25 letnia pralka "Diana" odmówiła posłuszeństwa (pękł pasek klinowy od bębna, leje się z dołu bo rdza wyżarła "coś tam" no i żeby tego było malo spaliła sie pomka do wymiany wody. RATUNKU wszytsko się wali na mój łep wszytsko w proszku jak sobie zdalam z tego sprawy że rodze za dokąłdnie 4 miesiące zrobiło mi się bardzo grząsko pod kończynami dolnymi i już nie wiem co dalej robić... Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: SZLAK MNIE TRAFI 08.03.05, 11:38 Kasik, aż mnie dreszcz przeszedł gdy napisałaś ze za 4 miesiące rodzisz. Bo ja też własnie sobie uświadomiłam ( a raczej Ty mi uświadomiłaś ) ze ja rodze za 4 miesiące i 1 dzien. oj, chyba zaczne sie bac !!!!! A teraz usiądz spokojnie i policz do 10 a jak nie wystarczy to jeszcze raz do 10. Zobaczysz ze wszystko sie ułozy, musi sie ułozyc bo za 4 miesiace rodzisz! A poza tym juz mnie zycie nauczyło ze jak trzeba to sobie radzimy ! trzymam mocno kciuki i nie daj sie ! Anka Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: słabo czasami ... ;-) się robi 07.03.05, 19:04 ostatnio musiałam wyjść ze sklepu bo po 5 minutach jeżdżenia wózkiem zrobiło mi się tak strasznie ciepło, potem zimno i ogólnie dziwnie się czułam ... wiedziałam że muszę usiąść ale oczywiście sklepy nie są zaopatrzone w krzesła więc ratowałam się pędem do auta ... to samo dotyczy stania w kolejkach (np w banku), czy w zatłoczonych korytarzach np na uczelni ... po prostu mroczki przed oczami i nagła potrzeba siedzenia Wy też tak macie ??? jak sobie z tym radzicie ??? Asia i dzidziusiek Odpowiedz Link Zgłoś
j04nn4 zaczynam po woli lapac dola :((((( 07.03.05, 19:12 nie wiem przez te pogode chyba juz mam dosc zimy od samego rana wyc mi sie chce i to z byle powodu np zakopalismy sie z mezem samochodem w zaspie i z tego powodu prawie sie poplakalam wyjechalismy potem maz mi powiedzial ze jestem przewrazliwiona i zebym sie tak nie denerwowala poryczalam sie bylam na usg wszystko w pozadku na szczescie poplakalam sie i teraz wyc mi sie chce ogolnie jestem osoba bardzo optymistyczna nie zdaza mi sie to ale ta zima po woli zaczyna mnie doprowadzac do deprechy asia i 23 tyg brzusio Odpowiedz Link Zgłoś
dorota0312 Moja Maja ma siusiaka 07.03.05, 20:08 czesc lipcoweczki, rzadko tutaj bywam, ale dzisiaj mam ogromna potrzebe wyzalenia sie. Moze ktoras z was zdola mnie pocieszyc. Wlasnie wrocilam z usg i okazalo sie, ze bobas, ktory mial byc dziewczynka ma siusiaka. I tak mi sie smutno zrobilo, bo zawsze marzylam o dziewczynce. I jak tylko wczesniej uslyszalam, ze najprawdopodobniej bedzie lechtaczka wbilam sobie do tej mojej glupiej mozgownicy, ze napewno bedzie Maja. A tu ... niespodzianka. Strasznie sie ciesze, ze jest zdrowy i ze dobrze sie rozwija. I kocham go za kazdego kopniaka w pecherz moczowy, tudziez zoladek, ale tak sie straszliwie boje, ze z chlopcem nie dam sobie rady.... a moja druga polowa oczywiscie skacze ze szczescia, ze bedzie mogl kupowac resoraki i wywrotki i kolejke ... buuu.... blagam ... pocieszcie mnie jakos ... buuu... Dorota z Maja z siusiakiem 22tc Odpowiedz Link Zgłoś
ewusia8 ja juz bym chciała byc na połówkowym!! 07.03.05, 20:18 przyzwyczaisz sie przeciez tak naprawde to nie ma znaczenie czy bedzie chłopak czy dziewczynka!druga bedzie dziewczynahihija mam dopiro 21 połówkowe juz nie moge sie doczekac ewusia i 20 tc Odpowiedz Link Zgłoś
j04nn4 Re: Moja Maja ma siusiaka 07.03.05, 20:19 hehehehhe ja wlasnie bym chciala tak synka jak ty coreczki chlopaiec ma miec na imie Wiktor a corcia Maja jestem w 23 tyg i dzis na usg moj maluszek wywalil pupcie nie pokazal kim jest mam cicha nadzieje ze chlopcem chociaz dziewczynka tez bedzie tak samo kochana bez roznicy ale kazda z nas ma pewne marzenia co do puci bedzie siusiak to bedzie siusiak ale wierze ze czujesz nutke goryczki ale to przejdzie pozdrowienia dla ciebie twojego jajcyna i oby rosl zdrow pozdrawiam asia i 23 tyg brzusio Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: Moja Maja ma siusiaka 07.03.05, 21:03 Dorotko - zobaczysz, za chwilke minie rozczarownie i bedziesz super szczesliwa mama pieknego chlopczyka Pomysl, ze lepiej teraz, ze sie tak okazalo niz np tak jak mojej kolezance - w dniu urodzin. cala ciaze byla przekonana, ze bedzie dziewczynka, imie wybrane, ciuszki kupione a tu wyskoczyl chlopczyk. Poza tym pamietaj - panowie maja lepiej na tym swiecie! ) Pozdrawiam cieplutko!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
true_blue Re: Moja Maja ma siusiaka 07.03.05, 21:23 Czesc. Ja wlasnie dzis mialam USG polowkowe i to co juz wiedzialam z badania genetycznego zostalo potwierdzone - jest siusiak. I wiesz co? Nagle poczulam zawod, ze to nie dziewczynka... buuu ... Jakos tak... Ale pocieszam sie, ze przynajmniej mojego chlopaka wychowam na fajnego goscia i bedzie mniej szowinistow I w ogole to USG polowkowe to strasznie fajna sprawa. Zobaczylismy wszystko po kolei, jest strasznie fajny. A do tego za dwa miesiace bede miala badanie 3D w ramach studiow na temat wplywu USG na psychike matki. Fajne, nie? I dzieki temu, ze to badanie w celach naukowych bedzie odbywalo sie za darmo. Super. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota0312 Re: Moja Maja ma siusiaka 07.03.05, 22:46 dzieki dziewczyny, jestescie kochane. choc nadal lezka kreci sie w oku to chyba jest mi juz ciut lepiej... przespie sie i moze jutro bedzie lepiej. a jak drugi tez bedzie chlopak (choc ciagle mam nadzieje, ze chociaz drugi bobas bedzie moja Maja) to tak jak jedna z was, postaram sie ich dobrze wychowac i nawiazac dobry kontakt z synowymi. chyba Was zaczne czesciej odwiedzac na tym forum... jeszcze raz wielkie dzieki lipcowe mamusie... Dorota 22tc Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: Moja Maja ma siusiaka 08.03.05, 07:56 Dorotko, minie Ci ten dół zobaczysz ) Musi tylko troszkę czasu minąć, musisz oswoić się z tą myślą. Zobaczysz jak po porodzie bedziesz się śmiała z tych dzisiejszych myśli i jak sobie nie będzie umiała wyobrazić ze to miała być dziewczynka. Uściski Anka ps. wymyślaj imię dla chłopaka bo to bardzo trudna sprawa ) ja nadal nie umiem dojsc do kompromisu w sprawie męskiego imienia ) Odpowiedz Link Zgłoś
dorota0312 Re: Moja Maja ma siusiaka 08.03.05, 08:44 cholera... dzisiaj znowu becze... najgorsze jest to, ze jestem zla sama na siebie. bardzo chcialam dzidziusia a z dzisiusiami zawsze jest 50% na 50% wiec bylo jasne, ze moze byc siusiak. niepotrzebnie sie nastawilam... a czym dluzej placze tym jestem bardziej zla na sama siebie. moj synek wszystko przeciez czuje, a gdyby sie kiedykolwiek dowiedzial, ze mama plakala jak uslyszala od pana doktora, ze ma siusiaka, bylo by mu bardzo bardzo przykro, a przeciez tego nie chce. nie moze sie o tym nigdy dowiedziec... a co do imienia, to rzeczywiscie jest problem. nie moge dojsc do kompromisu z mezem. zawsze podobalo mi sie imie Oliwier (Oli), ale maz mowi, ze kategorycznie odpada, pozniej proponowalam Oleg, odpada "G na koncu??? nikt nie bedzie wiedzial ..." i takie tam... no to jak nie Oli i nie Oleg to moze Olo (od Olaf... ale Olaf troche smiesznie), albo Olek od Aleksander? I chyba to "lyknie" ... (bo oczywiscie Iwo tez mu sie nie podoba... A Macius to moj ex wiec ... odpada).... Wiec dzisiaj na "dzien dobry" powitalam moja Maje slowami "dzien dobry moj kochany Oleczku" .... zycze milego dnia .... lipcoweczki .... i oby do wiosny .... Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: Moja Maja ma siusiaka 08.03.05, 09:21 Oleg to też mój faworyt ale Tomkowi podoba się Olek (a mi juz nie). Olafa ma moja koleżanka, uroczy młody człowiek ) Dorotko, i tak masz o niebo lepiej bo ja sie jeszcze ani razu nie zwróciłam po imieniu do mojego brzuszka. Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: Moja Maja ma siusiaka 08.03.05, 10:07 a wiesz, ze ja chyba tez nie... mowie: maluszek, dzidziuch (oczywiscie pieszczotliwie) ale nie po iminiu... hmm. to ciekawe! Bylam wczoraj u ginka, brzusio sie duzo mniej napina po tym magnezie, szyjka w normie (hurra) i jestem dobrej mysli. Teraz czekam na czwartek. Jak sie okaze ze bedziemy miec chlopczyka to sie zacznie z imionami hi, hi! Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: Moja Maja ma siusiaka 08.03.05, 10:35 tak to jest Monia gdy imienia nie można wymyśleć Anka Odpowiedz Link Zgłoś
marianka.m Re: Moja Maja ma siusiaka 08.03.05, 11:58 Ja mam USG połówkowe w sobotę. Jeśli się dowiem, że będziemy mieli synka, też czeka mnie wybieranie imienia. Żadne mnie nie zadowala w stu procentach. Odpowiedz Link Zgłoś
heksa82 Re: Moja Maja ma siusiaka 08.03.05, 11:19 Kochanie dokaldnie o tym samym pisalam około 22 lutego mi się przydażyło to samo tylko że ja doznałam tak ogromnego żalu że chyba przesżlam depresje ale chyba zwsze lepiej przed porodem jak po porodzie dzisaj już zaakceptowałam swoje dziecko jako syna i jest dobrze syn, synkowie są bardziej za mamami zawsze tak bylo no i popatrz ile obowiązków cię omija (nauka siusiania do nocnika, zjmowanie dziecka grą w piłke nożną, romowy o seksie, itp.) Kobieto Bóg dal ci zdrowego chłopa, a chłopcy mają łatwiej w życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
ewusia8 kochane 08.03.05, 11:54 kochane ja tez bede miała niezłą jazde ponieważ czeka mnie remont całej łazienki i pokoju dla nas i dziecka wszystko sie tez wiąże z finansami...i już od kombinacji włos mi się jeży na głowie! ale trzebe bedzie to przeżyć u mnie dzidizus kopie ale zauważyłam że jednek aktywniejszy jest w dzień-jak na razie w nocy i wieczorem grzecznie śpi! KONIEC ZIMY TUŻTUŻ ewusia 20 tc Odpowiedz Link Zgłoś
dagu75 Zuzia to też chłopak 08.03.05, 13:50 No i miałam połówkowe. Tzw. genetyczne, bo wszystko sprawdzał, nawet przepływ krwi w pępowinie. Na szczęście wszystko w porządku. I to jedyna szczęśliwa wiadomość, bo okazało sie, że to chłopak. Bardzo sie rozczarowałam. Więc rozumiem cię Dorotko i inne dziewczyny, które nastawiały sie na konkretna płeć. Pewnie przejdzie mi za kilka dni, ale na razie jest mi źle. I wkurzają mnie teksty w stylu " przecież to super, masz parkę, albo najważniejsze, ze zdrowe". Czy to takie złw, że czegoś się pragnie? A i cena też okazała sie inna. Nie 90 jak za pierwsze, ale 150. Troche mnie zatkało, ale to i tak mniej niż w warszawce.A ta trójwymiarowość to pic na wodę. To nie takie zdjęcia jak w książkach. Ale rzeczywiście, dwuwymiarowe wysokiej klasy, jakie jest u mnie pokazuje wiele rzeczy. Było widac wszystko. a jak dziecko sie obróciło i pokazało płeć, mogłam tylko westchnąć. Wyraźne jąderka i siusiak. Żadna pępowina międzu nóżkami. Choć i tak mam nadzieję... Daga Odpowiedz Link Zgłoś
ewusia8 w lipcu to chyba beda same chłopaki 08.03.05, 13:59 dziewczyny czy ktoras spodziewa sie dziewczynki?? Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: Zuzia to też chłopak 08.03.05, 14:04 Dagusiu, widze ze nam sie jakaś armia w lipcu szykuje - same chłopaki ) Sorki Dagus bo widze ze jesteś w nie najlepszym humorze. Mimo to chce Was przekonać że to nie katastrofa i ze na pewno wszystkie będziemy kochac tenasze wspaniałe chłopaki ) (oki, przyznam się że tez wolałam panne - te plecione warkocze, czyste raczki, grzeczne odpowiedzi - żartowałam baby tez potrafią byc okropne) Proszę nie smutkujcie na tych chłopaków, zobaczycie jacy będą wspaniali !!! Sciskam mocno Dagusiu i czekam na lepszy humorek Anka Odpowiedz Link Zgłoś
dagu75 Re: Zuzia to też chłopak 08.03.05, 15:04 Wielkie dzięki Aniu za miłe słowa. Pewnie za kilka dni mi przejdzie. Weronika też nie chce braciszka. Musze ja teraz przekonać. Dobrze, że jej przyjaciółka ma braciszka. Damy radę. Do Jutra. Daga Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: Zuzia to też chłopak 08.03.05, 15:16 Dagusiu, zobaczysz ze jak zaczniesz przekonywac Weronike to sama siebie też podświadomie przekonasz )) Będzie dobrze ) Trzymam kciuki !!! Anka Odpowiedz Link Zgłoś
dorota0312 Re: Moja Maja ma siusiaka 08.03.05, 12:17 z niecierpliwoscia bede czekala na wiesci o waszych usg polowkowych... kilka chlopow bedzie... moze faktycznie trzeba pomyslec w ten sposob, ze facetom jest latwiej ... ale ... nigdy nie doswiadcza tego co my... noszenia maluszka pod sercem, a dla mnie, nie wiem jak dla was, jest to cos tak cudownego, ze wciaz nie moge w to uwierzyc. patrze sie ciagle na moj brzusio i mowie, ze to jest cud natury!!! czytalam tez o skurczach, tak sie wlasnie zastanawiam, ze pewnie nie mam tego problemu bo od samego poczatku jem duzo magnezu (3x po 2 dziennie), mam wade serca i to dlatego, musialam odstawic leki, brac magnez i prowadzic bardzo oszczedny tryb zycia, dlatego jesttem na zwolnieniu, ale dobrze mi ... nie tesknie za praca .... ciekawa jestem jakie wy dacie imiona swoim maluszkom ... cierpliwie poczekam na te wiesci ... Dorota i Olek 22tc (dzisiaj sie chyba na mnie pogniewal za te placze i jakos kiepsko kopie.... a ja sie oczywiscie martwie i mam wyrzuty sumienia...) Odpowiedz Link Zgłoś
ewusia8 boli was podbrzusze i nieraz krzyz? 08.03.05, 12:44 bo ja właśnie mam bardziej z prawej strony wrr martwie sie Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: boli was podbrzusze i nieraz krzyz? 08.03.05, 12:47 Ewa, wczoraj lezalam po przyjsciu z pracy i juz sama nie wiem co mnie bolalo, chyba wszystko. Nie wiem czy maluch uciskal na zolądek czy na pluca, zwyczajnie nie moglam w innej pozycji jak plackiem w łóżku. Nie wiem sama jak wytrzymalam 8 godzin w pracy... A dzisiaj jak nowo narodzona !! Nie martw sie, to chyba uroki tego czasu ciązy. Anka Odpowiedz Link Zgłoś
dorota0312 Re: boli was podbrzusze i nieraz krzyz? 08.03.05, 13:07 mnie bolal bardzo do 14tc, ale czasami tez mnie boli brzuch, albo mam jakies skurcze z prawej strony, albo mam wrazenie ze nie nazarlam i zaraz pekne, a on chyba po prostu rosnie i rosnie tez macica. jak cie nie boli tak nie do wytrzymania to chyba jest tak jak napisala Anka, takie to chyba uroki tego stanu... Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: boli was podbrzusze i nieraz krzyz? 08.03.05, 14:25 oj boli ... i to właśnie teraz ... tylko że najbardziej po lewej stronie i wcale mi sie to teraz nie podoba ... a jak na złość muszę wrócić jeszcze na 15.30 na ćwiczenia na uczelnie ;/;/;/ oj chyba no-spa będzie konieczna ... hm... ja coś czuję, że z mojej Hani nic nie będzie i też okaże się że będziemy mieć chłopaka )) też nastawiałam się na dziewczynke ale jakiś czas temu odpuściłam bo chyba jeszcze nie warto na cokolwiek się nastawiać a potem marudzić ))) ja dopiero za 9 dni na wizytę ide i wtedy dostane skierowanie na USG ... ale już i tak się doczekać nie moge ;-((( pozdrawiam i miłego popołudnia )) chyba faktycznie w lipcu będzie atak chłopaków hihihih Asia i dzidziusiek Odpowiedz Link Zgłoś
inez-sis Re: Don't worry 08.03.05, 19:32 Bóle krzyża najczęściej moga być spowodowane powiększającą sie macicą. I mało prawdopodobne, by to była inna przyczyna (ewentualnie mogą być jakieś wady kręgosłupa) Czasem macica uciske na nerwy, które odchodzą od splotu krzyżowego. Stąd zdarzają sie bóle promieniujące do pośladka, pachwiny lub do uda. I jeszcze jedna kwestia:prawa strona Niewiadomo dlaczego(?) niestety medycyna wciąż nie znajduje anatomicznego wytłumaczenia, na to, ze macica uciska na prawy moczowód...nie wiem czemu tylko na prawy. Nikt mi na to pytanie nie odpowiedział... Więc nie martw się. Mnie terz wiele częsci ciała boli Zresztą weź pod uwagę, że nasze plecki mają teraz większe obciążenie-dodatkowe kilogramy Pozdrawiam Ania i Niespodzianka 23tyg Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia zachcialo mi sie pierogow z truskawkami!!!! 08.03.05, 15:08 Dziewczyny, chyba oszaleje - tak mi sie tego chce ze pojechalam do najblizszego sklepu i kupilam jakies mrozone pierozki z truskawkami - juz gotuje mi sie woda To sie nazywa zachcianka )) Pozdrawionka! Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: zachcialo mi sie pierogow z truskawkami!!!! 08.03.05, 15:14 Monika, wrrrrrrrrrrrrrrrrr przeczytałam i właśnie mnie natchnęło na takie śliczne truskaweczki ))) Smacznego ) Pewnie też po drodze do domku zakupię jakąś mrożonkę z truskaweczkami ) ale juz ciiiii, bo jeszcze kogos innego natchne ) Anka Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: zachcialo mi sie pierogow z truskawkami!!!! 08.03.05, 15:37 kurcze, Ania - nie najlepsze te pierozki byly! Moze Ty trafisz cos lepszego Oby do wiosny - nie ma jak swiezutkie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re: zachcialo mi sie pierogow z truskawkami!!!! 08.03.05, 17:07 Witam Was dziewczyny Muszę zapytać, czy tak jak ja często chodzicie siusiu? Ja dosłownie co 10, 20 min. Brzusio mam tak duży, że w nic już się nie mieszczę,a na zakupy nie ogę niestety wyjść Pogoda jest fatalna, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: po USG połówkowym 08.03.05, 19:49 Hej, Ja tak na gorąco. Wszystko jest ok - tylko nie obejrzeliśmy buzi bo maluch leżał twarzą w dół - idziemy zobaczyc za miesiąc, wtedy też dokładniej obejrzymy serce bo ze względu na ułożenie udało się tylk wykluczyc najpoważnejsze wady a takie bardzo dokładne badanie nie było możliwe. Jednak lekarz powiedział, że nie ma powodów do niepokoju więc jesteśmu szczęśliwi. No i uwaga!!! Kolejny lipcowy chłopak na 100%. Czyli moje przeczucia się sprawdziły)) Jednak bardzo bardzo się obydwoje cieszymy. Idę trochę ochłonąc bo emocje niesamowite. poozdrawiam Agata 21tc Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: po USG połówkowym 08.03.05, 20:09 Agata! No to super wiadomosci Ja czekam z niecierpliwoscia na czwartek! Odliczam juz godziny! Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: po USG połówkowym 09.03.05, 07:52 Agatko, cudownie, ze maluch zdrowy !!! No i kolejny chłopak )) A jakie imię będzie miał ??? Uściski Anka Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: po USG połówkowym 09.03.05, 11:23 Co do imienia to jeszcze trwają zaciekłe dyskusje. Mamy 2 opcje. Mi się podoba bardziej Tomasz a mężowi Aleksander. Chyba pozostaniemy przy Olku bo to jest marzenie mojego męża od zawsze a mi ten Tomek to tak ostatnio do głowy wpadł. Ale jeszcze zobaczymy...... pozdrawiam Agata i synek (21tc) Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: po USG połówkowym 09.03.05, 11:33 moj Tomek (duży) też chciałby Olka ale .... ja nie bardzo się godzę na to imię ) Uściski Agatko Anka Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: zachcialo mi sie pierogow z truskawkami!!!! 08.03.05, 20:08 Pogoda jest wstretna! To fakt! Ja tez bardzo czesto siusiam, najbardziej dokucza mi tow nocy - wstaje po 3, 4 razy. A moj brzusio - no coz - czekam na cieplejsze dni iczas wybrac sie na zakupki bo sie mieszcze w te ciazowe spodnie co je kupilam w styczniu. Milej nocki! monia i maluszek! Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: zachcialo mi sie pierogow z truskawkami!!!! 08.03.05, 20:23 a ja bym zjadła truskawki ze śmietaną i z cukrem ... mniamuś )) ehhhh namnożyło nam się chłopaków ciekawa jestem która mamusia wyłamie się pierwsza i pochwali córeczką hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: Sprężynko 09.03.05, 07:50 mam nadzieję ze czujesz sie ciut lepiej, choc widze ze humorek nie najlepszy... Trzymam kciuki nadal za Was !! Też czekam na jakąś odwilż, bo za chwile przestanę się dopinac w kurtce zimowej )) Sciskam mocno ! Anka Odpowiedz Link Zgłoś