Dodaj do ulubionych

LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was?

    • ewusia8 najedzona 28.03.05, 09:55
      czesc dziewczynki ja strasznie wczoraj sie obrzarłam że ąz nie mogłam się
      ruszać dzisiaj powtórka z rozrywki ale może troszkę przystopuje!moja dzidzia
      kopie ale bardzo delikatnie chociaż nieraz ma dni że mocniej.troszkę się
      martwie że jest taka delikatna ale przecież wszystko jest oki,widocznie tak
      musi być!
      ja wizyte mam dopiero za 2 tgodnie pozdrawiam
      ewa i 22 tc 5 d natalka
      • j04nn4 Re: najedzona 28.03.05, 13:28
        heeheheh ja tez sie najadlam jak dzika swinka w nocy az mnie obudzil bol
        brzucha jeszcze te problemy z wyproznianiem tragedia dzis juz nie tak wiele jem
        a po swietach przechodze znow na swoj gar wiec \'0 spadnie co sie nabralo
        pozatym od 3 dni wypowiedzialam wojne czekoladzie i tak juz musi byc do konca
        ciazy bo przez to ze ostatnio pozwolilam sobie codziennie na cos czekoladowego
        to oczy na wadze mi szeroko wyszly hehehehe pozdrawiam wszystkie ja na
        szczescie dopiero co po wizycier jestem na 3 tyg mam spokoj asia i 26 tyg
        brzusio
        • 7venezia Re: najedzona 28.03.05, 13:37
          z ta czekolada to racja ale ja nie umiem sobie odmowic... co dziwne przed ciaza
          slodycze dla mnie nie istanily - nie mialam zadnych ciagatek w ich kierunku. A
          odkad jestem w ciazy to codziennie cos slodkiego zaliczam - ale widocznie tak
          ma byc smile
          Pozdrowionka!
          Monika
          • paris4 Re: najedzona 28.03.05, 14:01
            A ja właśnie w tej chwili opycham się czekoladąsmile)) aż się boję badania na
            obciążenie glukozą. Mam przeczucie, że niesety dopadła mnie cukrzyca ciążowa,
            ale to jeszcze jakieś 2 tygodnie.
            Ewa moje dziecko też raczej kopie lekko, ale póki co nie ma długich przerw,
            więc jestem spokojniejsza. Ja mam łożysko na przedniej ścianie macicy i gin
            mówił mi, że to jest powodem odczuwania przeze mnie słabych ruchów. Łożysko po
            prostu amortyzuje kopniaki. Jak mały przesunie się niżej to czuję go wyraźniej,
            ale kopanie po szyjce lub pęcharzu do przyjemnych nie należysad((
      • vanike Re: najedzona 28.03.05, 16:53
        Dołączam do obżartych... w dodatku przed chwilą skończył się piec serniczek wink
        Muszę przecież sprawdzić... czy nadaje się do jedzenia... bo jak tak to
        zaprosimy na "doładowanie kalorii" swoją mamę.
        Pozdrawiam
        Vanike
    • j04nn4 tracy hogg jezyk niemowlat koszt okolo 30 zl 28.03.05, 13:30
      ta ksiazke tak reklauja znalazlam ja na internecie 31.50 zl ale podobno dobra
      • ewusia8 obrzarstwo 28.03.05, 17:11
        o jej ja tez się ostatnio przeraziłam na zdjęciach wychodzę pućka na dwarzy
        księżyc w pełni a dalej już nie powiem!słuchajcie we wtorek idę do szkoły
        rodzenia czyli to już jutro!
        a co do ksiązki wydrukowałam sobie ją niedawno z netu i mam zamiar czytać!!
        pozdrawiam ewa 23 tc
        • 7venezia Re: obrzarstwo 28.03.05, 17:50
          ehh, ja tez sie zrobilam okraglejsza na twarzy ale wiecie co - jeszcze jakis
          czas temu sie stresowalam tymi kilogramami a teraz nie, licze na to z czasem
          wcisne sie w spodnie sprzed ciazy. teraz nic na to nie poradze wiec korzystam z
          urokow i moich smakow smile
          Ewa, jestem ciekawa Twoich wrazen ze szkoly rodzenia... Napisz koniecznie.
          Idzeisz sama czy z mezem? Ja wciaz sie zastnawiam nad szkola, z jedenj strony
          warto by isc ale w moim przypadku i tak cwiczyc nie bede mogla (podobno przy
          twarniejacych brzuszkach nie jest to wskaane) wiec moze tylko na zajecia
          teoretyczne? Bo pewnie beda poruszane ciekawe tematy dot opieki nad
          niemowleciem.
          Buziale
          • paris4 Re: obrzarstwo 28.03.05, 17:57
            Monia,
            Ja tez nie będę mogła cwiczyc z tych samych powodów, ale idę właśnie ze względu
            na teorię. Chcę też poznac inne ciężarówki i personel szpitala, będziemy też
            zwiedzac porodówkę i cały oddziałsmile)) U mnie szkoła rodzenia zaczyna się 05.04
            i ostateczna decyzja czy będę chodzic zapadnie pojutrze po wizycie u gina a mam
            jakieś okrone przeczucie, że znów mnie połozy do łóżkasad((
            • 7venezia Re: obrzarstwo 28.03.05, 18:06
              Agatko, trzymam kciuki, zebys mogla jednak w miare normalnie funkcjonowac - ja
              mam dosyc lezenia, oszczedzam sie jak moge ale wczoraj np brzusio znowu sie
              postawil i klops (wzielam i dodarkowy magnezin i nospe, przeszlo dopiero poznym
              wieczorem).
              Musze zobaczyc jakie szkoly rodzenia sa w mojej okolicy, moze uda mi sie
              wybrac. Poszalbym tam glownie ze wzgledu na te wiadomosci o maluszku...
              Kwiecien to chyba dobry moment, bo potem bedzie juz nam ciezko...
              Wiesz, ze juz niecale 15 tygdoni nam zostalo? smile wczoraj sobie to uzmyslowilam -
              szok!!!! Ciekawe jakie duze sa nasze maluszki!!!
          • ewusia8 szkoła rodzenia 28.03.05, 18:07
            ide z mężem!!a jutro wam wszystko opowiem
            buziaczki
        • j04nn4 do ewusia8 28.03.05, 18:33
          mam pytanie czy moglabys podac mi adres strony z ktorej sciagnelas ksiazke nie
          ukrywam ze miec w kieszeni 30 zl a nie miec to roznica dzieki asia i 26 tyg
          brzusio
          • ewusia8 Re: do ewusia8 28.03.05, 21:04
            nie pamiętam ale wiem że ktos ją na forum podawał może jak wpiszesz w
            wyszukiwarke to wyskoczy spróbuje poszukać
            ewa 23 tc
            • 7venezia Re: do ewusia8 28.03.05, 22:38
              jak chcesz to Ci ja wysle, bo dostalam ja w wersji elektronicznej od jednej
              dziewczyny z forum

              Pozdrawiam,
              Monika
          • vanike ... 29.03.05, 12:44

            www.torun.mm.pl/~wakietka/jnth.pdf
            • kaarmelka Będę miała córcię! 29.03.05, 16:29
              Jako chyba ostatnia z tego forum byłam na USG połówkowym. Dzidzia zdrowa - no i
              będzie córcia! Ja byłam pewna, że będzie córcia (druga!), bo tak samo się
              czułam, jak w pierwszej ciąży. Mąż też się nie nastawiał na konkretną płeć, ale
              mówilismy do dzidzi męskim imieniem, bo takie nam "zostało" po pierwszym
              porodzie. Wtedy nie chcielismy znać płci, mieliśmy imiona dla córki i synka -
              była córka, więc imię męskie zostało. I chociaż byłam prawie pewna, że noszę
              teraz pod sercem córeczką, to teraz nie wiem, co zrobić z tą wiedzą... Jakoś mi
              dziwnie - czas się przestawić... No, czas szukać imienia dla dziewczynki wink. A
              wy już wybrałyście?

              Pozdrawiam,
              Emka
      • vanike Re: tracy hogg jezyk niemowlat koszt okolo 30 zl 29.03.05, 12:43

        www.torun.mm.pl/~wakietka/jnth.pdf
    • pysienka :(((( 28.03.05, 17:06
      dziewczyny ja się ciesze ze te śiwęta się już konczą. Dla mnie nie były one
      zbyt przyjemne. W czwartek przezyłam horror, juz myślałam ze bbacia mi zmrał na
      moich rękach na szczęście to było tylko omdlenie. Po prostu zgłupiałam nie
      wiedziałm co mam robić wpdałm w panikę byłam sama jeszcze dziadek(ale on jest
      po dwóch wylewach sparaliżoawny wiec nic nie móg zrobic), biedgałam jka oszalał
      wrzeszczałam na złosc nie było sasiadów. Zadzwoniłąm po pogotowie zabrali
      babcie do szpitala wiec swieta w szpitalu sad( teraz nie wieadomo co bedzie bo
      dziadek jest niepełnosprawny i wymaga stałej opieki a babia opadła już z sił.
      Jest mi cięzko bo ja zostałąm przez dziadków wychowana nie miałam rodziców sa
      tylko oni. Syn babci zabiera jutro dziadka do siebie a potem tez babcie jak
      wyjdzie ze szpitala a ja siedze i płacze bo nie chce ich stracić (beda 80
      kilometrów ode mnie), to ja czuję się w obowiązku zeby się nimi zając a
      zdrugiej str wiem ze mam szkołe i za kilka miesiecy bedzie dzidzia. Czemu to
      wszytsko jest takie skomplikowane. ztego wsz sie rozchorowałam kaszlę i
      dostałam antybiotyk dziś od gina zapobiegawczo zeby na dzidzię nic nie
      przeszło sad(( tak mi żle i tak smutno...
      • paris4 Re: :(((( 28.03.05, 17:31
        Pysieńko przykro mi bardzo z powodu Twojej sytuacji rodzinnej. Ja też jestem
        bardzo związana ze swoimi dziadkami, właściwie byłam bo dziadek zmarł 4 lata
        temu i też bardzo to przeżyłam. Babcia w zeszłym roku przeszła poważną operację
        i też myśleliśmy, że to już koniec a ona nam pokazała na co stac 80-latkę.
        Pomieszkała kilka miesięcy u moich rodziców i teraz wróciła do siebie i radzi
        sobie bardzo dobrze. Może z Twoją babcią też jakoś się poprawi? Niesety tak ten
        świat urządzony i starośc bywa okrutna. Trzymam kciuki za Twoją rodzinkę.
        Trzymajcie się ciepło.
      • kasie Re: :(((( 28.03.05, 21:21
        Pysienka kochanie trzymaj sie i badz dzielna!
        Ah jak przeczytalam twoj liscik to tez mi sie bardzo smutno zrobilo!
        Faktycznie starosc jakos sie Bogu chyba nie udala, ale co mozemy poradzic na to.
        Badz dla dziadkow na tyle ile mozesz, oni wiedza ze masz ich gleboko w swoim
        sercu i pewnie to jest dla nich najwazniejsze.
        Ale dbaj o siebie i dzidzie,zeby sie chorobki do Was nie przyplatywaly!
        Pozdrowionka!!
        • pysienka Re: :(((( 29.03.05, 10:07
          dziewczyny dziekuje za słowa otuchy. Bardzo się źle czuje, boję się ze ten
          antybiotyk zaszkodzi dzidzi a przeciez ona jest teraz najwazniejsza sad( czemu
          to wszytsko jest takie trudne i skomplikowane.
          • aniusia_u skracanie się szyjki! 29.03.05, 10:26
            Witam!Zapisałam się na listę lipcoweczek(termin5lipiec)ale jakoś nie mam okazji
            się odzywać, choć śledzę z uwagą, pprzynajmniej się staram-tak duzo jest waszych
            odpowiedzi!
            Mam pytanie, czy u ktorejś z was lekarz zaobserwował skracanie się szyjki?
            W nocy miałam w moczu krew ale w badaniu ginekologicznym(na izbie) wyszło
            wszystko ok, bez śladów krwawienia i otwarcia szyjki-ale jednak mój gin do
            ktorego poszłam póżniej stwierdził niewielkie skrocenie.Narazie tylko biorę
            magnez-ale za 2tygodnie zobaczymy czy jeszcze bardziej się skrociła-co
            wtedy?jakieś specjalne leki?Leżenie?martwie się,
            • 7venezia Re: skracanie się szyjki! 29.03.05, 10:37
              Anusia, nie martw sie, najwazniejsze ze szyjka zamknieta. Ja tez mialam male
              skorcenie szyjki (po tym jak przez dlugi czas twarnial mi brzuszek), ale
              ustopilo. Tez biore magnez i teraz jest duzo lepiej, brzusio stawia sie ale nie
              czesto. Wazne, zeby szyjka nie skaracala sie stale, co zaobserwuje lekarz
              podczas wizyt. Mnie moj powiedzial, ze jesli syzjka sie skara to wtedy robi sie
              taki zabieg - podwiazania czy zaszycia szyjki (ma to jakas fachowa nazwe,
              pewnie dziewczyny na forum beda wiedziec) i wtedy trzeba sie juz mocno
              oszczedzac - duzo lezenia. Nie martw sie!
              • kasie Do Pysienki 29.03.05, 10:52
                Pysienka, nie martw sie antybiotykiem.
                Wracaj szybciutko do zdrowia!
                Jesli jestes chora i nie obejdzie sie bez antybiotyku...to czasem trzeba wziac.
                Ah...martwimy sie ze antybiotyk moze zaszkodzic dzidzi..a czy jesli go nie
                wezmiemy...to maluszkowi bedzie lepiej? Choroba chyba bardziej niekorzystnie
                wplywa...niz antybiotyk.Drugi trymestr jest duzo bezpieczniejszy jesli chodzi o
                wplyw lekow niz pierwszy.
                Duzo zdrowka dla Ciebie i Twoich Dziadkow!!

          • dziewczynka_bez_zapalek Re: :(((( 29.03.05, 10:47
            pysieńko! głowa do góry!
            będzie dobrze !!!
            wydaje mi się że chyba lepiej się tym antybiotykiem pokurować troszke niż
            zostawić przeziębienie samemu sobie ... lekarz przecież wiedział że spodziewasz
            się dzidzia i jakie antybiotyki można Ci brać ... głowa do góry !!!

            a odnośnie babci ... dobrze, że tam byłaś !!! dobrze że przy tobie się to stało
            bo przecież wezwałaś karetkę i nawet nie chcę myśleć co by było gdyby
            dziadkowie byli sami w tamtej chwili ...

            na pewno wszystko będzie z nimi dobrze, babcia odpocznie troszke w szpitalu i
            przy okazji zrobią jej wszystkie badania a dziadek też przecież będzie miał
            opiekę! odwiedzaj babcię i dziadka ile możesz, dzwoń do nich, niech, wiedzą że
            jesteś blisko!

            trzymaj się cieplusio
            Asia i synuś
    • ewusia8 zle mi:( 29.03.05, 19:23
      dzisiaj miałam straszny dzień:nie byłam na szkole rodzenie ponieważ z nienacka
      wyskoczyły na nas problemy związane z remontem domu,pokłóciłam się z
      mężęm:ryk,kłotnia i nerwy!!teraz mam wyrzuty sumienia że dzidzi żle!!
      doszkoły rodzenia idę za tydzień.ogólnie mam doła!!
      ewa i 23 tc
      • gonia07 żelazo 29.03.05, 20:14
        hejsmile Mam pytanie.... Jeżeli biorę wit dla kobiet w ciąży "feminatal" to czy
        potrzebne są jakieś dodatkowe witaminy? Magnez, wapń, żelazo? Ostatnio się
        słabo czuję, jestem ospała, apatyczna....tylko bym spała i spała. Może mi
        czegos brakuje,bo jestem niedoinformowana? Dziękuję za odpowedz
        • ania19707 Re: żelazo 29.03.05, 21:15
          A może potas, sprawdź swoje wyniki. Kiedy tak się źle czułam lekarz przepisał
          mi potas i wszystko wróciło do normy.
          • 7venezia Re: żelazo 29.03.05, 21:21
            Gosia, zrob sobie szybciutko morfologie - czesto po 20 tydz spada gwaltownie
            poziom hemoglobiny i trzeba brac dodatkowo zelazo.
            pozdrowionka!
            monika
      • 7venezia Re: zle mi:( 29.03.05, 21:20
        Ewus, no co Ty - wiem, ze mozesz miec chwilowego dola, ale to zaraz minie. Nie
        martw sie! dzidzius pewnie wolalby, zebys sie usmiechnela!!!
        buziaki,
        monia i synus 25 tydz
        • paris4 Re: zle mi:( 29.03.05, 21:27
          Ewa,
          Głowa do góry. Przecież ciąża to nie sielanka i przez 9 miesięcy na pewno
          dojdzie do kilku awantur no chyba, że masz anielski charaktersmile)) Waszej
          dziewczynce nic się nie stanie od kilku krzyków, wiadomi, że lepszy jest
          całkowity spokój, ale przecież to jest utopia...
        • paris4 Re: zle mi:( Mi też 29.03.05, 21:31
          Cholerka mi też źle ale z zupełnie innego powodu. Odebrałam dzisiaj swoje
          wyniki. Mocz jest ok, ale morfologia mnie z lekka podłamała. Spadła
          hemoglobina, hematokryt i czerwone krwinki - to wszystko jest już poniżej
          normysad W dodatku podwyższone białe krwinki - mam nadzieję, że to jeszcze
          efekt przebytego przeze mnie przeziębienia, ale i tak się martwięsad((
          Boję się tej jutrzejszej wizyty u gina. W dodatku podłamuje mnie ten wątek o
          skracających się szyjkach na forum ogólnym. Tam niektóre laski z szyjką 3,5cm
          mają założone szwy a mi w ciągu miesiąca szyjka skróciła się o 1 cm i teraz ma
          3cm i dwóch różnych lekarzy twierdzi, że na razie nic nie trzeba robic nawet
          leżec. Niby to dobrze bo do leżenia mi się nie pali ani do szwu na szyjce, ale
          może powinnam coś z tym zrobic....
          • aniusia_u Re: zle mi:( Mi też 29.03.05, 21:38
            Ja rownież się boję tego skracania się szyjki.Trzymam kciuki i czekam na relacje
            z wizyty
          • 7venezia Re: zle mi:( Mi też 29.03.05, 21:40
            Agata, no co Ty - przeciez Twoje lekarz wie co i jak i kiedy. Jutro bedziesz
            juz spokojniejsza. Mojej kolezance tez skrocila sie szyjka w okolicach 20 tyg a
            potem do konca ciazy juz bylo wszystko oki. Mnie szyjka skrocila sie troszke
            (nie wiem o ile) w okolicach 16 tyg i dlatego biegam do lekarza co 2 tygodnie,
            ale od tamtej pory wszystko w normie. Lekarza wiedza, z eto jest bardzo wazne.
            Nie martw sie!
            A wyniki - no coz - mnie lekarz ostzregal - po 20 tyg zaczynaja leciec wyniki
            mocno w dol. Taki nasz urok smile)) Ja poki co mam jeszcze wszystkow normie ale
            obawiam sie ze juz przy nastepnych badaniach moz ebyc blizej dolnej granicy.
            buziaki,
            Monia i synus nasz slodki smile
            • paris4 Re: zle mi:( Mi też 29.03.05, 21:45
              Dzięki Dziewczyny za ekspresową odpowiedźsmile)) Monika Twoje racjonalne podejście
              mi naprawdę pomaga bo jak przed każdą wizytą zaczynam lekko świrowacsmile))
              Pewnie, że powinnam słuchac swojego lekarza, ale ja czasem mam ogromny problem
              z zaufaniem lekarzowi - miałam kiepskie doświadczenia. No nic muszę jakoś
              wytrzymac do jutra a jak każe założyc szew na to trudno przecież Olek musi
              jeszcze trochę posiedziec w brzuszku nie?smile))
              Dziękuję dziewczyny
              • 7venezia Re: zle mi:( Mi też 29.03.05, 21:53
                Wiesz, ja tez poczatkowo trafilam fatalnie, a najlepsze jest to, ze zanim
                zaszlam w ciaze to dlugo szukalam lekarza i wydawalo mi sie, ze trafilam
                dobrze. jak zaszlam w ciaze to : moj eks-lekarz zaczal robic na mnie pieniadze
                a nie byc lekarzem a po drugie nafaszerowal mnie na dzien dobry witaminami i
                zelazem (witaminy to nic zlego, bo wiekszosc z nich sie wydala z organizmu ale
                przy hemoglobinie 14(!!!) dal mi w 5 tyg ciazy zelazo !!!! Zelazo + materna =
                mega zatwardzenia, mega mdlosci, mega kumulacje zelaza w organzimie itp. Sama
                musialam chodzic na badania, bo jego nie interesowaly moje wyniki, ehhh - wiele
                by tu jeszcze opowiadac... Wiec Ci sie nie dziwie, ze masz problemy z brakiem
                zaufania, ale komus w tak waznym dla nas momencie zycia musimy zaufac. Ja po
                tamtym lekarzu bylam jeszcze u dwoch innych, porownywalam ich, denerwowalam
                sie, ale odkad sie zdecydowalam na obecnego lekarza to jestem spokojna -
                zobaczysz - jutro bedzie wszytsko oki. Najwazniesze,zeby szyjka byla
                zamknieta!!!! A bedzie zamknieta, co ma nie byc smile))
    • dziewczynka_bez_zapalek Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 30.03.05, 08:17
      dziewczynki sprawdźcie maile czy doszły moje fotki wink

      jeśli któraś będzie chciała jeszcze to napiszcie tu albo na maila gazetowego
      to wyśle wink bo dość tych maili było i nie wiem czy kogoś nie pominęłam wink

      aha i dosyłam za pare minut jeszcze moje zdjątka z zeszłych wakacji wink)))

      Asia i synuś wink

      • dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 30.03.05, 08:45
        Asik,
        ja nie dostałam sad(((
        wyslij mi na dzia@alpha.net.pl
        Dziekuje smile))
        Anka
        • ewusia8 super! 30.03.05, 08:56
          kochana super wyglądasz naprawdę szczuplutka ...ja to chyba mam 2 razy większy
          brzusiosad((
          naprawdę mi się podobały chudzinko..
          ewa 23 tc
          • sylwia_26 Re: do asi 30.03.05, 09:20
            Asiu, ja też chciałabym zobaczyć twoje zdjęcia, jesli możesz prześlij mi je na
            adres: milka00@go2.pl
            Z góry dziekuję.
      • vanike fotki 30.03.05, 09:21
        Dzięki za fotki.
        Są SUPER. Ty wyglądasz SUPER.
        Ależ Ci zazdroszczę... ja mam brzuch jak piłka do koszykówki a Ty taki
        fajniutki smile))
        Oby życie Twoje było dalej tak piekne jak te fotki.

        Ania
        Vanike
        • paris4 Re: fotki 30.03.05, 09:48
          Asiu zdjęcia super, brzuszek faktycznie masz malutki - prawie nie widac - tak
          jak u mniesmile))
          Tak mnie natchnęły te zdjęcia, że chyba zaraz sobie wrzucę płytkę z naszymi
          zdjęciami ślubnymi, może mi się humor poprawi.
          A tak w ogóle to od razu inaczej jak się wie jak ktoś wygląda. Jakby któraś
          miała ochote się pobawic to poproszę zdjęcia z brzuszkami lub bezsmile)) Ja
          wprawdzie nie zamieszczę zdjęc ani soich ani Olka na forum (jestem
          przeciwniczką), ale na priva chętnie wyślę.
          • vanike Re: fotki 30.03.05, 09:55
            Ja mam od ponad pół roku swoją stronę... właściwie naszą - moja i męża.

            Ale jak ktoś nie ma ochoty niech tam w ogóle nie wchodzi!!!

            Oczywiście zdjęcia wszystkie są bez brzuszka.
            Ostatnie ze stycznia 2005 (brzuszka jeszcze chyba nie widać)

            GALERIA na:
            www.lesniakowie.com
            Okropnie żal mi tych 100 km wycieczek rowerowychsad

            Vanike
            • dziewczynka_bez_zapalek Re: fotki 30.03.05, 10:04
              już zaraz wyślę resztę fotek wink

              zdjątka brzuszka teraz będę mieć pewnie na zwykłych fotach a nie na kompie ...
              brak skanera dokucza czasem wink))) no ale skombinuje się jakoś skaner tylko że
              nie w najbliższym czasie ... ;-(((

              a brzuszek już pokaźny tylko wtedy dzidziuś się zamaskował wink no i kiecka też
              co nieco ukryła wink
              • 7venezia Re: fotki 30.03.05, 10:11
                Asia, kiecka byla genialna! Pod kazdym wzgledem!
            • 7venezia Re: fotki 30.03.05, 10:07
              Vanike - fajna ta Wasza stronka smile

              Pozdrowionka,
              Monia i maluszek!!
              • vanike Re: fotki 30.03.05, 10:11
                e... takie tam...
                Ale dzięki!
                Jestem Ciekawa Waszych fotek.
                Mój adres gazetowy chyba wszyscy znająsmile

                Pozdrawiam
                Vanike
          • magda742 to wyslij mi 30.03.05, 11:21
            jak mozesz oczywiscie na adres magda@trez0r.eu.org
    • vanike do: 7venezia ania19707 dzia74 sprezyna23 paris4 .. 30.03.05, 09:59
      Jakbyście nabrały ochoty dopisać się do listy (już ponad 150 dziewczyn z lipca)
      To ZAPRASZAM:

      STATYSTYKA lipiec 2005

      Vanike
      • dzia74 Re: do: 7venezia ania19707 dzia74 sprezyna23 pari 30.03.05, 10:48
        mialam sie dopisac ale cos mi sie nie zapisalo sad
        • vanike Re: do: 7venezia ania19707 dzia74 sprezyna23 pari 30.03.05, 10:57
          pierwsze cztery pola są obowiązkowesad ... może pominełaś któreś?


          Ania
          Vanike
          • dzia74 Re: do: 7venezia ania19707 dzia74 sprezyna23 pari 30.03.05, 11:21
            nie, to raczej moj komp zastrajkowal.
            Spróbuje pozniej jeszcze raz smile
    • 7venezia Do Asi - wygladalas cudnie!!!! 30.03.05, 10:02
      Asienka - wygladalas przeslicznie!
      DZiewczyny - z checia zobaczylabym Was wiecej. Swoje zdjecia tez moge wyslac.
      Moj malzonek robil mi ostatnie kilka dni temu - wygladam na nich jakbym
      schowala pilke od kosza pod bluzka smile)))
      Buziaki!!!!
      • magda742 7venezia 30.03.05, 11:24
        to wyslij mi, na adres magda@trez0r.eu.org
        • 7venezia do magda742 30.03.05, 22:22
          MAdzius, co Ci wyslac - ksiazke??? bo sie troszke pogubilam smile
    • 7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 30.03.05, 10:10
      Kochane Lipcoweczki - musze odejsc od komputera i zbierac sie do pracy (he, he
      i tak mam taryfde ulgowa bo wszyscy pracuja od 8) - odezwe sie za chwil kilka
      jak tam dotre i sie poobrabiam ze wszystkimi pilnymi sprawami.
      Buziaki

      P.S. Mnie sie znowu od niedzieli brzusio stawia - martwi mnie to bardzo, chyba
      nie wytrzymam do wizyty do poniedzialku i pojde juz jutro, bo dzis w nocy to az
      obudzialm sie z bolem brzuszka i byl bardzo twardy. ehhh...
      • dzia74 Re: Asiku :)) 30.03.05, 10:22
        dotarły do mnie Twoje zdjęcia wakacyjne, ze slubu nie mam sad((((((((
        A wszystkie dziewczyny o Twojej kiecce piszą i o brzusiu sad(
        a ja nie widziałam.
        Podeślesz ???
        dzia@alpha.net.pl

        Pozdrówki smile
        Ania
        • ewusia8 pewnie że chce wasze zdjęcia przesyłajcie!! 30.03.05, 10:37
          ja tez wam wyśle
          ewa 23 tc
          • vanike Re: pewnie że chce wasze zdjęcia przesyłajcie!! 30.03.05, 11:05
            ja też chętnie Was pooglądamsmile
            Ania
            Vanike
          • magda742 wyslij wyslij 30.03.05, 11:26
            podaje adres
            magda@trez0r.eu.org
            • dzia74 a ja nie mam aparatu cyfrowego :((((( 30.03.05, 11:35
              ...i z tej okazji nie moge Wam wysłac zdjec siebie z brzuchatym brzusiem sad
              ale bardzo chcetnie poogladam Wasze brzusie i usmiechnięte twarzyczki smile)
              Bardzo prosze o fotki na moj adresik smile)
              dzia@alpha.net.pl

              Poznałam juz wizualnie Asika i Venike smile)
              Usciski
              Anka
          • dziewczynka_bez_zapalek do ewusia8 30.03.05, 18:43
            ależ ty masz ładniutki brzuszek wink)) całkiem jak mój teraz wink))
        • dzia74 Re: Asiku :)) 30.03.05, 10:47
          ślicznie smile))
          Miały rację dziewczyny sukienka była wykopana w kosmos, zn. świetna smile)
          Asik, a gdzie Ty przechowałaś brzusio ??? w ogóle nie widac na tych zdjeciach
          że jestes w ciaży smile)

          Slicznie wyglądałaś smile)
          Anka
          • dziewczynka_bez_zapalek Re: Asiku :)) 30.03.05, 11:10
            brzusio był ukryty sprytnie za kiecką, bo miała ona lekko podwyższony stan
            także kamuflowała brzusio wink no i ten bukiet też zrobił swoje wink

            a był brzuszek dopiero widoczny jak się ojadłam w restauracji wink
            • pysienka Asiu 30.03.05, 11:12
              ja rówzniez chciałbym cie prosić o zdjęcia. Jęsli bys mogła przesłac na maila
              arsenall@poczta.fm
              z góry ślicznie dziękuje
              • marianka.m Re: Asiu 30.03.05, 12:45
                I ja, i ja poproszę bardzo!!!
                marianka.m@NOSPAM.gazeta.pl
                Dziękuję z góry,
                Ania
            • magda742 glukoza 30.03.05, 11:15
              czesc dziewczynki
              wlasnie wróciłam z vadania na glukoze (krzywa cukrowa), bałam sie strasznie jak
              wiekszosc z Was samego picia tej glukozy, ale naprawde nie taki diabel straszny,
              nie bojcie sie dziewczyny, nie jest to wcale ani takie slodkie ani takie
              niedobre jak tu niektore dziewczyny straszyly na forum, spokojnie da sie to
              wypic, dodam ze pilam w czystej postaci, nie zakwaszalam cytrynasmile teraz z
              niecierpliwoscia czekam tylko na wyniki, oby byly dobresad
              • paris4 Re: glukoza 30.03.05, 11:19
                Dzięki Magda,
                Mnie to badanie czeka za jakieś 2 tygodnie i też trochę się go obawiam a
                zwłaszcza wyników, bo jak robiłam poziom cukru na początku ciąży to miałam
                górną granicę normy. Trzymam kciukasy za Twój pozytywny wynik
            • magda742 do dziewczynki bez zapalek 30.03.05, 11:19
              a mozesz mi wysłac zdjecia? bo nie mam
              wyslij na adres
              magda@trez0r.eu.org
              dzieki
          • paris4 Re: Asiku :)) 30.03.05, 11:13
            No ładnie ja wyskoczyłam z tymi zdjęciami a na razie dysponuję na płycie tylko
            ślubnymi sprzed 1,5 rokusmile)) Skanera nie posiadam a aparat cyfrowy dopiero
            planujemy kupic żebu uwieczniac synusia, no nic najwyżej na razie wyślę ślubne
            • pysienka Re: Asiku :)) 30.03.05, 11:30
              dziekuję za zdjatka naprawdę slicznie wygladałaś smile) az mi się przypomniał mój
              slub achhh smile)
            • pysienka Ach 30.03.05, 11:32
            • pysienka Ach 30.03.05, 11:36
              no i kolejny dzionek , dziewczyny dziekuje za wsparcie naprwdę jest mi miło.
              Zaraz ide do szpitala bo muze pogdac z ordynatorem. Troche kicham trochę
              smarkam, antybiotyk biorę macie rację w sumie lepiej zebym wyzrowaiła niz się
              coś gorszego stało. Choc szczerez wiem ze powinnam wypoczywąc i leżec a nawet
              nie mam na to czasu. Mam nadzijeę ze dzidzia mi to wybaczy. Dzis ide na drugie
              zajęcia ze szkoły rodzenia. Tydzien temu byliśmy i naprawdę nam się spodobało -
              godzinka ćwiczeni godzinka teoretyczna. Polecam szkółkę.
              • oliviaaa1 fotki 30.03.05, 12:21
                Paris ja też chcę zobaczyć Twoje z wesela! smile Jak któraś chce to też podeślę z
                wesela, miałam w lutym
                • ewusia8 Re: fotki 30.03.05, 12:25
                  pewnie że chcemy przysyłajcie!! ja też wam podeśle
                  ewa 23 tc
                  • sylwia_26 Re: fotki 30.03.05, 13:50
                    Asiu dziekuję ci bardzo, wygladałaś prześlicznie, sukienka suuuuper, brzuszka
                    prawie nie widać, ja mam znacznie większy.Moja przyjaciółka robiła mi zdjęcia
                    aparatem cyfrowym i niedługo wrzuce je tez na forum smile
                    U mnie wszystko, chociaz w niedziele dostałam twadrego brzuszka ale po nospie
                    mi przeszło.W Poznaniu piękna pogoda, aż chce sie żyć, kupiłam sobie ostatnio
                    trochę ciuszków ciążowych i od razu poprawił mi się humor.
                    Pozdrowienia i buziaki dla wszystkich.
                • magda742 do oliviaaa1 30.03.05, 19:56
                  ja chce ja chce, mozesz wyslac na gazetowysmile
                  • aagulek Re: do oliviaaa1 30.03.05, 20:08
                    i ja czekam
                    • dziewczynka_bez_zapalek Re: do oliviaaa1 30.03.05, 20:14
                      ja też chętnie Cię zobaczę na fotach wink
    • vanike jakoś tak przyjemniej przez tą wymianę fotek:-)))) 30.03.05, 13:42
      czekam na dalsze...

      Ania
      Vanike
      • paris4 Re: do Ewusi!!!!!!!! 30.03.05, 13:51
        Dzięki za zdjątka - wyglądasz super z brzuszkiem i masz trochę większy od
        mojegosmile))
        Ja sama wyszłam z pomysłem rozsyłania zdjęc, ale dzisiaj jakoś nie mam do tego
        głowy bo ta wizyta wieczorem, kiepskie wyniki i mały jak na złośc dzisiaj
        strajkuje i słabiutko się rusza, więc jestem z lekka poddenerwowana.
        Jeśli wizyta będzie ok to obiecuję rozesłac zdjęcia - na początek te ślubne
        • ewusia8 Re: do Ewusi!!!!!!!! 30.03.05, 15:10
          nie martw się moja tez dzisiaj strajkuje i się denerwuje strasznie ale może to
          dlatego że wczoraj ruszała się jak szalona!!mam prośbę czy mogłabyś się zapytać
          lekarki o kucie w pochwie ja nieraz takie miewam z szyjka wszytsko oki
          zamknięta i długa tak było tydzień temu ale jedna dziewczyna pisała ze to
          zwiastun skracającej się szyjkisad((
          ewa i 23 tc
    • dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 30.03.05, 14:33
      ja też poproszę wszystkie twarzyczki Lipcowe na mój adresik smile)
      Uściski
      Anka
      • 7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 30.03.05, 16:08
        ja tez poprosze wszystkie zdjecia - Ewusia - dzikuje slicznie za Twoje -
        brzusio jest slodki smile Ja dopiero weszlam z pracy ( to juz jakies zboczenie,
        nawet nie rozebralam plaszcza tylko do komputera , hi hi) i obiecuje wyslac
        moje zdjecia wieczorkiem - teraz zabieram sie za obiadek bo druga polowa wroci
        za okolo godzine do domku i trzeba go czyms uraczyc smile))
        Buziale dla wszystkich lipcoweczek!
        • dziewczynka_bez_zapalek ja też czekam na reszte fotek Lipcóweczek 30.03.05, 18:47
          fajnie jest zobaczyć się wink choćby tylko na zdjęciach wink
          • aagulek Re: ja też czekam na reszte fotek Lipcóweczek 30.03.05, 20:13
            witam Dziewczyny, ja rowniez czekam na Wasze fotki, jak chcecie obejrzec nasze
            brzuchate i slubne to czekam na info smile, rzeczywiscie milusio sie zrobilo na
            forum bardzo smile, pozdrawiam Was i brzuszki, Agnieszka i Magdalenka
            • dziewczynka_bez_zapalek propozycja ;-) 30.03.05, 20:25
              jak wiadomo każda z nas chciałaby zobaczyć reszte Lipcowych koleżanek
              forumowiczek i może od razu, jeśli któraś z Was ma fotki i chciałaby się nimi
              podzielić to wysyłajcie zbiorowe maile na nasze adresy gazetowe wink

              ale to tylko propozycja wink))

              Asia i dzidziusiek
              • joagab Re: propozycja ;-) 30.03.05, 21:22
                witam!
                bardzo mi się podoba propozycja z wysyłaniem zdjęć na privy - jakoś tak coraz
                bardziej sympatycznie sie robi!!!!!
                asiu - wyglądałaś ślicznie na ślubie, w życiu bym nie powiedziała że to już 6 m-
                c!!!!
                ewusia - twój brzuszek strasznie okrąglutko - słodki, wiesz ja mam chyba inny
                kształt, mnie się zaczyna od razu pod biustem ......
                nie posiadam zbyt wiele zeskanowanych zdjęć, mam ze ślubu (ładnych kilkaaa lat
                tem.....) i z jakichś uroczystości rodzinnych, jak chcecie to wam powysyłam na
                privy.
                paris - ja też chcę twoje ze ślubu!!!!
                no a co do tej strony vanike - ja to się nie znam na robieniu takich rzeczy,
                ale w sumie to fajny pomysł - tylko że u mnie ani ja ani mąż takiej stronki
                sobie nie zrobimy...))))
                pozdrawiam gorąco!
                asia i małgosia/ a może kingusia??? (tak mnie coś ostatnio bierze.....)
            • 7venezia do aagulek 30.03.05, 22:21
              ja chce zobaczyc - bardzo!
              pozdrowionka!
    • dziewczynka_bez_zapalek Re: swędzące sutki ... ehhhhh 30.03.05, 19:38
      jak sobie z nimi poradzić, żeby tak nie swędziały ... przecież drapać się nie
      będę cały czas ... raczej to nie uczulenie bo ostatnio proszków, płynów i
      innych specyfików nie zmienialiśmy w domu ...
      • 7venezia Re: swędzące sutki ... ehhhhh 30.03.05, 22:05
        Asiu, mnie tez sutki swedza bardzo, czasem wsciec sie chce, az sie malzonek ze
        mnie smieje. To jeszcze nic - czasem mnie tak szczypia za az boli - jakby mnie
        ktos sciskal za nie.
        Nie martw sie smile taki nasz urok!
    • inez-sis Re: Ale super zdjęcia 30.03.05, 21:46
      dziewczyny WIELKIE DZIĘKI za świetne zdjęcia. Jak milo Was zobaczyć smile
      09-04-2005 idę z moim Misiaczkiem na bal a 16-04-2005 idziemy na wesele do mojej
      kuzynki i mam nadzieję, że uda mi się zrobić jakieś ładniusie fotki. U mnie
      wszystko w porządku. Egzamin pisemny z pediatrii zdałam na 4+ więc mam nadzieję,
      że dobrze będe zajmować się moim dzidziusiem. A swoja droga liczę na to, że na
      ustnym poprawię się na 5 smile Pozdrawiam i buziaczki


      Ania i Antuś 25t 5d
      • oliviaaa1 wysłałam 30.03.05, 22:37
        wysłałam do
        7venezia,joagab,dziewczynka_bez_zapałek,aagulek,ewusia8,paris4,vanike,magda742
        uffsmile ale oby chociaż doszły smilenapiszcie dziewczyny czy któraś z was dostała
        • 7venezia Re: wysłałam 30.03.05, 22:49
          tak, ja juz dostalam - wlasnie zabieram sie do wyslania dla Was! Masz sliczne
          wlosy!!! I zdjecia super!
          papapa
          • oliviaaa1 Re: wysłałam 30.03.05, 22:53
            o no to fajnie, że doszły smile to było 4 lutego potem jakieś jeszcze wyślę smile
            tylko napiszcie czy chcecie..
            • 7venezia Re: wysłałam 30.03.05, 22:58
              ja bede chciala na pewno smile
              • lw111 zdjecia i pozdrowienia 30.03.05, 23:41
                7venezia@gazeta.pl; oliviaaa1@gazeta.pl; inez-sis@gazeta.pl;
                dziewczynka_bez_zapalek@gazeta.pl; joagab@gazeta.pl; aagulek@gazeta.pl;
                dzia74@gazeta.pl; paris4@gazeta.pl; magda742@gazeta.pl; sylwia_26@gazeta.pl

                do tych dziewczyn wyslalam swoje zdjecie, jesli kogos pominelam to czekam na
                wiesci. Adresy mailowe spisalam w domysle na adres gazety.
                Pozdrawiam goraco
                Luiza
                • dzia74 Re: zdjecia i pozdrowienia 31.03.05, 07:58
                  oj Luiza, a ja nie mam gazetowego adresu sad((
                  Moge poprosic na adresik dzia@alpha.net.pl
                  Dziekuje
                  Anka
                  • bombeleek Re: zdjecia i pozdrowienia 31.03.05, 08:52
                    witam w słoneczny poranek. Musiałam wstać z łóżka bo jak leżę to dzidzia mnie
                    boksuje od środka tak namiętnie, ze muszę wstać i zmienić pozycję.
                    dziewczyny pomysł z fotkami po prostu super. o wiele przyjemniej wiedzieć i
                    widzieć z kim rozmawiamy. jeśli możecie to prześlijcie również mi swoje zdjęcia
                    a jeśli chcecie moje to dajcie znać
                    Gorąco pozdrawiam i uśmiechu życzę
        • dzia74 Re: wysłałam 31.03.05, 07:56
          ja nie dostałam sad((
          a bardzo chciałam sad(
          poprosze na adresik dzia@alpha.net.pl

          Bardzo z góry dziekuje
          Anka
          • ewusia8 Re: wysłałam 31.03.05, 08:21
            hej dziewczynki ale super te zdjęcia bardzo mi sie podobają!!
            luiza od ciebie jeszcze nie dostałam czekam!!
            dzisiaj piękny dzionek słonko świeci aż chce się życ mam tylko znowu schiza z
            ruchami dzidzi coś strajkuje mi no!!
            ewa 23 tc 1d
            • paris4 Re:do Ewusi 31.03.05, 08:31
              Ewusiu witamy w klubie leniwych płodów i kochana moja łączę się z Tobą w
              schiziesmile)) Mój syn też postanowił mi chyba ostro zagrac na nerwach - wczoraj
              ruchy kiepściutkie a dzisiaj zanaosi się na to samo wrrr. A było już tak dobrze
              i myślałam, że te problemy mam za sobą. Jak on się przestaje na dłużej ruszac
              to ja nie mogę sie na niczym skupic i zaczynam się nakręcac. Koszmar.
              Wczoraj gin słuchał serducha i było ok. Nie widział potrzeby robienia USG ani
              KTG. Szyjka bez zmian, więc mogę funkcjonowac w miarę normalnie huraaaaaaaa.
              Pytałam o te kłucia w pochwie i mówił, że krocze się też rozciąga i to może
              byc powodem bólu. Ponoc to się często zdarza i wcale nie musi oznaczac
              skracania się szyjki. Jęsli stanie się to naprawdę dokuczliwe to można dla
              spokoju zgłosic się na badanie szyjki.
              Moje wyniki krwi to jeszcze nie anemia, ale jej początki i dostałam dodatkowy
              preparat żelaza. W ogóle ten mój gin w niczym nie widzi problemu i jakiś taki
              wyluzowany - już sama nie wiem co o tym myślec? A może to ja przesadzam....
          • dzia74 Re: wysłałam 31.03.05, 08:40
            no, udało mi się wysłać zdjęcia
            chyba nie znalazłam wszystkich adresów, więc jakby co
            to doślę smile)) Tylko dajcie adresiki smile)
            Uściski
            Anka
            • ewusia8 do prais 31.03.05, 08:58
              no właśnie najgorzej się nakręcać i ja też to robie pomimo że tłumacze sobie że
              widocznie taki to juz urok naszych dzidzi i nasz!wiesz co chyba lepiej jak
              lekarz jest bardziej wyluzowany niz miałby cię straszyć;pewnie widzi że
              wszystko jest w porządku i dlatego!!
              z tym kuciem nie jest tak żle ale dobrze że się zapytałaś jestem spokojniejszasmile
              dzięki!!
              pozdrawiam ewa 23 tc
            • ewusia8 dzidzia super zdjęcia !!może kiedyś się spotkamy 31.03.05, 09:00
              z dzidziuchami!!:_)
              • dzia74 ewusia :)) 31.03.05, 09:32
                ja jestem jak najbardziej za smile))
                ściągniemy do jakiegos milego parku jeszcze Monie (venezzia) i Spręzyne smile)
                wiem ze mieszkaja na Śląsku smile) Moze uda sie zwerbowac wieksza ilosć
                Lipcóweczek smile))
                Uściski
                Anka
                • 7venezia Re: ewusia :)) 31.03.05, 09:54
                  ja tez jestem jak najbardziej za smile

                  dziewczyny, dzis mialam najgorsza noc podczas calej ciazy - nie moglam zasnac
                  do 3 w nocy, maluszek sie wiercil i nie moglam sie ulozyc (ciagle mi sie
                  wydawalo ze mu niewygodnie skoro tak boksuje), potem siusiu, zasnelam - znowu
                  pobudka - byla 4.11, i tak do rana - ledwo na oczy patrze!!!!

                  Ale jestem z Wami i dzialam!!!!
                  Zabieram sie za ogladanie zdjec!
                  • dziewczynka_bez_zapalek Re: 7venezia 31.03.05, 12:44
                    ja też mam tak samo z tymi pobudkami wink zwłaszcza jak synuś się wierci i usnąć
                    nie może wink albo tak fajnie się wypina, że trzeba go troszke pogłasiać, żeby
                    usnął wink
        • magda742 Re: wysłałam 31.03.05, 10:56
          ja dostalam dziekuje, bardzo slicznie wygladaszsmile
    • vanike dzięki za fotki!!! 31.03.05, 09:10
      ...ale wczoraj moją stronę oglądało 35 osób a dostałam tylko 5 e-maili z
      Waszymi fotkami... buuuuu... ktoś oszukujewink

      Czekam na dalsze. E-mail gazetowy oczywiście.

      Dzięki za fotki od:
      7venezia, dzia, dziewczynka_bez_zapalek, ewusia8 i oliviaaa1. Jest mi bardzo,
      bardzo miło Was "poznać"smile)

      Pozdrawiam
      Ania
      Vanike
      • pysienka Fotkii 31.03.05, 09:59
        dziewcyny przysyłajcie mi Wasze foteczki z checią je zobacze. Ja nie mam
        cyfrówki więc nie mam mozliwosci robienia takich zdjęć. jedyne jakie mogłabym
        Wam przesłac to zdjątka ze slubu. Pozdrawiam
        • paris4 Re: Fotkii 31.03.05, 10:09
          Pysieńko przed chwilą wysałam zdjęcia do Ciebie i reszty bandysmile)) A Ty jak
          najbardziej wyślij mi swoje.
          Zdjęcia dostałam i oczywiście wyobrażałam sobie Was zupełnie inaczejsmile)) Zawsze
          tak jest. Ale wszystkie są super.
          Oliviaaa Ciebie nie kojarzę z widzenia chociaż mieszkamy na jednym osiedlu i
          chodziłyśmy do tej samej podstawówkismile)) A moze też się spotkamy - zobacz Śląsk
          się organizuje to nie możemy byc gorszesmile)) Tym bardziej, że jesteśmy tu tylko
          dwie, co Ty na to?
          • paris4 Re: Przytyłam!!!!!!!!!! 31.03.05, 10:12
            Dziewczyny!!!!
            Muszę się Wam pochwalic. Po wczorajszej wizycie u gina okazało się, że w ciągu
            2 tygodni przybyło mi 2 kilosmile)) Także od początku ciąży mam 3kg na plusie co
            przy moich "problemach" z tyciem jest niewątpliwym sukcesemsmile))
            ps. Wysłam zdjęcia gdyby nie doszły dajcie znac bo coś nie mam zaufania do
            tej "gazetowej" poczty. Chodzi jakby chciała a nie mogłasmile))
          • sylwia_26 Re: Fotkii 31.03.05, 10:27
            Czesc dziewczynki.Ja też poproszę Was o zdjęcia na mój adres gazetowy, obiecuje
            że jak tylko bede miała swoje to tez Wam powysyłam.Na razie dzisiaj wieczorem
            postaram sie przesłac fotki ze ślubu.Buziaczki i pozdrowionka.
        • dzia74 Re: Fotkii 31.03.05, 10:20
          a jaki jest Twoj adresik ?
          Nie chce w ciemno wysyłać smile)
          Podaj to zaraz nadrabiam Pysienko smile)
          Usciski
          Anka

          • pysienka Re: Fotkii 31.03.05, 10:23
            może być gazetowy pysienka@gazeta.pl lub arsenall@poczta.fm
            • 7venezia Re: Fotkii 31.03.05, 10:27
              hej, Agatko, Andzia, Olivia i Ewusia i inne babeczki - zdjecia do mnei doszly
              sa super!!!!
            • dzia74 Re: Fotkii 31.03.05, 10:28
              juz poszło smile))


              a przy okazji chcialam bardzo podziekowac wszystkim Lipcóweczkom za zdjęcia smile))
              Wszystkie przyszłe mamy są urocze smile)) I bez brzuszków (zdjęcia sprzed) i z
              brzuszkami smile))
              Całusy
              Anka
          • pysienka Re: Fotkii 31.03.05, 10:50
            Dzięwczyny dzięki za fotki superowo tak was zobaczysz jak wyglądaciesmile)
            uwliebiam oglądac zdjęcia smile)
            moje wysłąłąm do paris4, ewusi8, vanike, dziewczynki.krosno, bombelka, kamahy,
            7 venezia i ani19707 smile))
    • magda742 wysłałam zdjęcia 31.03.05, 12:12
      wysłałam Wam swoje fotki, dziewczyny odbierzcie pocztę:
      ewusia8, dziewczynka_bez_zapalek, pysienka, 7venezia, paris4, oliviaaa1,
      sylvia_26, vanike
      • magda742 Re: wysłałam zdjęcia 31.03.05, 12:17
        jak by ktos jeszcze chcial, to wysle...
        • dzia74 Re: wysłałam zdjęcia 31.03.05, 12:37
          ja bym chciała smile)
          dzia@alpha.net.pl
          • dziewczynka_bez_zapalek Re: ale frajda z tymi fotkami ;-))) 31.03.05, 12:58
            jednak to był dobry pomysł na wysyłanie tych fotek wink))

            przynajmniej możemy się choć raz zobaczyć bo przecież mieszkamy rozrzucone po
            całej Polsce winki trudno by było zebrać wszystkie Lipcóweczki w realu wink

            czekam na kolejne fotki !!!

            ja wysłałam swoje do:
            bombeleek, kamaha, paris4, 7venezia, ania19707, gonia07, ewusia8, kasie,
            pysienka, vanike, kaarmelka, j04nn4, joagab, sprezyna23, heksa82, dzia74,
            aagulek, dagu75, inez-sis, magda742, milka00@go2, marianka.m
            • vanike Re: ale frajda z tymi fotkami ;-))) 31.03.05, 13:47
              ja też nadal czekam na pozostałe...
              Vanike
    • vanike coś niesamowitego... 31.03.05, 13:46
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=27807&w=22236895

      • jolanda79 glukoza 31.03.05, 14:55
        Cześć dziewczynki czy możecie mi powiedzieć jak to jest z tym badaniem glukozy.Niestety w pierwszej ciazy miałam robione w szpitalu więc nie wiem czy najpierw trzeba zbadać bez wypicia tego świństwa a później po wypiciu czy też tylko po wypiciu.
        Niestety nie mam aparatu więc fotek swoich wam nie prześlę -mam nadzieję ,że narazie ale jakbyście mi przysłały swoje to byłabym bardzo wdzięcznasmile
        Pozdrawiam
        • heksa82 Re: glukoza 31.03.05, 15:31
          Właśnie dzisiaj byłam na tym badaniu.
          Najpierw pobierają krew na czczo, później dają do wypicia roztwór glukozy
          (dobrze jest mieć ze sobą cytrynę a glukoze kupić w aptece ) po wypiciu glukozy
          trzeba odczekac godzinę po czym znowu pobierana jest krew i koniec.
          • dzia74 Re: glukoza 31.03.05, 15:36
            i broń boże nie mieszaj sobie sama smile)
            Mnie opieprzyli kiedy przyszłam juz z rozpuszczona glukoza z domieszka cytrynki
            w słoiczku smile)smile)
            Na szczeście uwierzyły Panie w labolatorium ze to na serio bylo 50 g glukozy smile

            pozdrawiam
            Anka
        • vanike Re: glukoza 31.03.05, 15:47
          A ja miałam pobrana krew na czczo. Potem w domku wyiłam sama 50g glukozy z
          cytryną i po godzinie znów zjawiłam się w laboratorium.
          Zdzwoniłam dzień wcześniej do laboratorium i upewniłam się czy jak lekarz taką
          kolejność rzeczy zalecił, czy może tak być.
          Zgodzili się.

          Ale słyszałam, że czasami na czczo nie sprawdzają poziomu glukozy tylko PO. Co
          lekarz to zwyczaj.

          Vanike
          • jolanda79 glukoza 31.03.05, 16:10
            Wielkie dzięki smile
            • oliviaaa1 nigdy nie ustąpię już miejsca starszym ! 31.03.05, 16:31
              wiecie co, po prostu przesada, mega przesada, poszłam dzis do spółdzielni
              zapłacić za mieszkanie, kolejka na 20 osób i oczywiście kto, same starsze baby
              jakby przyjechały jednym autobusem z Częstochowy, nie, no byli też mężczyźni,
              nie powiem, koło 50tki nawet, ale co z tego, myślicie że mnie wpuścili bez
              kolejki? jescze Ci co nie widzieli, że jestem w ciąży to zaczęli się drzeć, że
              taka młoda, a ma czelność się wpychać ( oczywiście grzecznie spytałam najpierw
              jednego pana, który stał trzeci, ten koło 50tki, ale nie-on nie ma czasu, potem
              kolejnej osoby-nie, to jest wpychanie?) a nie spytałam nawet starszej kobiety,
              która stała bliżej, bo samej mi szkoda jej było, ale jędza i tak odwróciła
              głowę potem i stałam jak ta... na środku, oczy jak pięć złotych, bo się tego
              nie spodziewałam, a ta pipa w kasie nawet słowem się nie odezwała
              wiecie co... dżentelmenów i "pań", którym ustępujemy nacodzień miejsca u nas
              pod dostatkiem....

              aaa, to samo w kościele na święta, przez godzinę d... nikt nie ruszył, a obok
              mnie facet siedział, też z tych "dżentelmenów" a ja oparta jedną ręką o ławkę i
              jeszcze mój stał za mną to się o niego opierałam, na koniec chyba najstarsza
              babcia w kościele! podeszła i powiedziała, żebym sobie usiadła na jej miejsce,
              ale jak ją zobaczyłam to aż łzy się cisnęły do oczu, że nikt dosłownie nikt,
              tylko babuleńka co ledwo stoi!

              dobra, tyle o tym, musiałam się wygadać, ale już chyba wszystkim znajomym
              dzisiaj to powiedziałam smile a teraz coś przyjemniejszego

              dostałam zdjęcia od 7venezia,paris4,magda742,Iw111,dzia, śliczne dzięki
              dziewczyny, Paris ja też Ciebie nie kojarzę smile reszty też nie wink potem wyślę
              innym dziewczynom, bo teraz coś mi szwanukje

              a w ogóle byłam na wizycie i USG we wtorek, dzidzia rośnie, zdrowiutka, ma
              ponad 500, widziałam jej komory w serduszku smile pęcherzyk, pępowine, i dużo
              innych ciekawych narządów smile z szyjką pięknie, mogę chodzić smile ale przytyłam
              już 10 kg uncertain musze przystopować trochę, bo lekarz dał mi jeszcze do dyspozycji
              4 kg ;]
              • vanike Re: nigdy nie ustąpię już miejsca starszym ! 31.03.05, 16:51
                Dzięki ci kochany mój banku, że wszystkie opłaty mogę robić nie wychodząc z
                łóżka a klikając ENTER.
                I dzięki ci mój kochany sklepie, że realizujesz zamówienia internetowe i
                przynosisz zakupy do domu.
                Ja to mam fajniesmile
                Żadnym starym babom i dżentelmenom nie muszę się prosić!

                Vanike
          • aagulek Re: glukoza 31.03.05, 16:11
            witam, ja niestety dolaczylam do grona cukiereczkow, u mnie bylo tak, ze mimo
            zalecen giny, internistka przepisala mi skierowanie na pobranie na czczo, a
            pozniej po wypiciu 50 glukozy po 1 i po 2 godzinach...w szpitalu po zrobieniu
            mi krzywej cukru powtorzyli badanie z 75g glukozy i taka sama procedura,
            zdecydowanie lepiej znioslam wypicie glukozy w szpitalu, moze dlatego ze sie od
            razu polozylam,a nie siedzialam jak za pierwszym razem, bo wtedy niestety co
            chwila mi sie odbijalo i juz sie obawialam czy nie oddam sad.. zycze powodzonka
            w trakcie i po badaniach, niestety ani dieta ani klucie paluszkow nie sa mile,
            szczegolnie jak sie chodzi do pracy tak jak ja teraz, zycie z zegarkiem w reku
            i jedzenie pod wskazowki zegarka to zdecydowanie nie dla mnie...najsmutniejsze
            ze sie nie wysypiam..pozdrowionka, Agnieszka i Magdalenka
            • oliviaaa1 te miejsca, co niby dla starszych... ;] 31.03.05, 17:46
              vanike - a na spacerek to też komputerek za Ciebie czy go wyręczasz ;p -
              niezłośliwiewink
              • vanike Re: te miejsca, co niby dla starszych... ;] 31.03.05, 17:57
                Idę (jadę oczywiście taxi) w poniedziałek na wizytę do gin. Może trochę mi
                odpuści to leżenie... te 3 dni jeszcze wytrzymam! Poza tym mam balkonwink
                Qrde... leże nie boli. Wstaję - boli. I jak tu marzyć o spacerku.
                Vanike
                • oliviaaa1 Re: te miejsca, co niby dla starszych... ;] 31.03.05, 18:51
                  aa no to życzę szybkiego powrotu na dwór smile
                  • lw111 Szkola Rodzenia - od kiedy? 31.03.05, 19:36
                    Mam do was pytanko, zadzwonilam do szkoly rodzenia by zapisac sie na zajecia.
                    Niestety termin kwietniowy byl juz zajety i Pani zapisala mnie na 18 maja. Czy
                    to nie za pozno!? Wiekszosc z Was pewnie bedzie juz po. Prosze doradzcie mi,
                    czy czekac do maja, czy moze szukac innej szkoly??? Termin mam na 16 lipca.

                    ps. Dziekuje Ani (dzia) i Pysience za zdjecia, jestescie super. Czekam na
                    wiecej od reszty! smile
                    • aagulek Re: Szkola Rodzenia - od kiedy? 31.03.05, 21:04
                      czesc, ja sie zapisalam na wtorek, z tym ze mam termin na 3 lipca z mozliwoscia
                      czerwca, przez ta cukrzyce wlasnie sie dowiedzialam ze mam jakies paskudztwa w
                      szyjce wiec dostalam antybiotyk ale juz nie zdazylam dzis wykupic wiec od jutra
                      leczenie; pytalam czym to grozi, gina powiedziala ze tzw porodem przedwczesnym
                      wywolanym bakteryjnie..jakos tak w kazdym razie...no i jednak niestety
                      najprawdopodobniej 2 tygodnie przed terminem mnie zgarna do szpitala z ta
                      cukrzyca..ech zycie...ale poki co ganiam do pracy no i w weekendy na zajecia do
                      praktyki, ciekawe jaki okaze sie grafik na ten miesiac, wizyte moge miec
                      najwczesniej 21 kwietnia bo gina na urlopie, ale mam nadzieje wytrwam bo od
                      jutra zaczynam wprowadzac swoja zastepczynie w pracy smile, pozdrawiam,Agnieszka
                      i Magdalenka
                      • ewusia8 do aagulek 31.03.05, 21:07
                        a miałaś jakieś objawy tej bakterii??
                        • aagulek Re: do aagulek 01.04.05, 18:49
                          witam, wiesz, podczas wizyty w szpitalu lekarz podczas badania powiedzial ze
                          cos jest, chcial mi oczywiscie dac - niby piguly mialy dac cos
                          przeciwgrzybicznego ale dobrze ze nie daly bo bym sie namordowala i by i tak
                          nie wyleczyli..mam gronkowca i beztlenowce sie hodowaly, ja nie mam dyskomfortu
                          a nawet jakis czas temu mialam wrazenie zwiekszonej wydzieliny i jej innosci to
                          gina zrobila wymaz z szyjki i bylo czysto..ten typ tak ma wink, a tu
                          niespodzianka, dostalam dalacin wlasnie wykupilam 85 zl woow no ale damy
                          rady..podobno przy cukrzycy niestety lubia sie przyplatywac rozne takie
                          bakteryje i moze to doprowadzic do przedwczesnego porodu ale to juz tez
                          slyszalam po zakazeniach w siuskach, choc tfu tfu minely...nadal uwazam ze
                          wymazy z szyjki trzeba robic i juz, pozdrawiam,Agnieszka
          • margot_susane Re: glukoza 01.04.05, 18:45
            A ja slyszalam jeszcze inaczej. Moj gin kazał sobie kupić glukozę i wypić ją w
            domu (bo Panie z przychodni nie lubią jak muszą latać i załaqtwiać szklanki z
            wodą dla ciężarnych - no i myć je później) i przyjechać do labu po godzinie. I
            nie na czczo!!! Powiedział że tego badania nie powinno się robić na czczo bo
            wyniki wychodzą oszukane (jak podjadacie słodycze to przecież nie na czczo
            tylko w trakcie dnia, a to badanie ma chyba stwierdzić co się z tą glukozą
            dzieje potwem w organizmie...)
            Ale martwi mnie to że przecież faktycznie - dobrze byłoby mieć badanie krwi
            PRZED, a nie tylko PO. Muszę się Go dopytać.
      • dziewczynka_bez_zapalek Re: coś niesamowitego... do Lipcóweczek ;-) 31.03.05, 20:58
        vanike aż się łezka w oku zakręciła od tego opisu wink)))

        mój synuś jak tylko tatuś się przytula do brzuszka albo przystawia rękę to
        najczęściej wtedy dopiero przestaje kopać wink))
        śmieję się, że już teraz boi się tatusia

        choć czasami zwłaszcza wieczorem i wcześnie rano jak leżymy w łóżeczku to daje
        prawdziwe popisy wink jak na karuzeli wink

        i mój synuś też ma takie "wyznaczone" przez siebie okresu na kopanie, wiercenie
        się i na spanie wink))
        mam nadzieje że to nie przeniesie się do życia po drugiej stronie brzuszka bo
        noce będę mieć po lipcu nieprzespane wink))

        a jak to jest u was dziewczyny ???
        • ewusia8 Re: coś niesamowitego... do Lipcóweczek ;-) 31.03.05, 21:02
          no to masz super!!bo ja mało czuje dzisiaj ruchy -schizuje i nie ma u mnie w
          sumie określonych pór, ale najgorsze jest to że mam dni ciche co mnie strasznie
          martwi
          ewa 23 tc
          • aagulek Re: coś niesamowitego... do Lipcóweczek ;-) 31.03.05, 21:07
            Ewusia,
            te nasze dzieciaczki sa jeszcze malutki i maja swoje humorki, wiec spokojnie i
            bez nerwow, moja Mała jak ostatnio troszke leniuszkowala to ja potrzachalam
            brzuszkiem wypilam szklanke zimnej wody i bylo lepiej..spokojnie, wiem wiem
            latwo sie mowi ale szkoda nerwow..dzis pytalam giny od kiedy liczyc ruchy
            powiedziala ze spokojnie mam czas po 30 ktoryms tygodniu..pozdrowionka, Aga
            • oliviaaa1 Re: coś niesamowitego... do Lipcóweczek ;-) 31.03.05, 21:43

            • oliviaaa1 twardnienie brzuszka :( 31.03.05, 21:48
              poleżałam w domu, było dobrze, pojechałam na izbe sprawdzić co jest, ale to z 2
              tyg. temu, to szyjka zamknięta, brać luteine i nospe, teraz byłam na wizycie,
              wszystko ładnie, spacerować, brać aspargin, a w nocy spina mi sie ten brzuszek
              jak nie wiem uncertain już nie wiem co to jest, czy to skurcze czy co, twardy się
              robi, zwłaszcza na dole, nie boli, ale nie wiem czy wszystko ok
              • ania19707 Wiosenne pozdrowienia 01.04.05, 07:47
                Po pierwsze ogromnie dziękuję za zdjęcia, które dostałam od Pysieńki, Ewusi i
                Dziewczynki. Bardzo chciałam Was poznać, ale nie śmiałam prosić o ich
                przesłanie, bo chociaż czytam codziennie z zapałem Wasze posty to sama rzadko
                się odzywam, przede wszystkim z braku czasu. Zdjęcia są super i trochę się
                zdołowałam, że wy wszystkie takie młodziutkie mamusie a ja to już w „podeszłym
                wieku” hehehe. No, ale jak się późno zaczyna, to do przedszola dzidziu chodzi
                z 'babcią'ach!!!!
                Tydzień temu byłam u ginka i teoretycznie wszystko dobrze tylko, że hemoglobina
                leci na łeb na szyję, już jest 11 pomimo ciągłego przyjmowania Tardyferonu, i
                nie wiem co zrobić, a żółtek pić nie dam rady fe!!! Ja już w 16 tygodniu
                dowiedziałam się, ze najprawdopodobniej będę mieć córeczkę, a kolejne USG w 20
                i 24 tyg to potwierdziły. Było nam wszystko jedno kto to będzie, ale się
                ogromnie cieszymy, bo w domku 5,5 letni Szymuś. Nie wiemy tylko jakie imię
                wybrać może kolejna Magdalena,?????????? Na razie mam położenie poprzeczne,
                więc jak tak dalej będzie to czeka mnie cesarka ( synka urodziłam normalnie).
                Czy powinnam już się przejmować ? Na razie jeszcze staram się o tym nie myśleć.
                Chodzę do pracy na trzy fronty, bo szkoła, kursy i lektoraty w te weekendy w
                które nie jadę na swoje studia, ale ostatnio coś gorzej się czuję. Chciałam
                popracować do końca maja, żeby dzieciaki niewiele straciły, ale boję się, że
                się nie uda. W ostatnią środę pośliznęłam się na wypastowanej posadzce i
                gruchnęłam jaka długa na ziemię. Chwała Bogu na kolana i na ręce, w której
                miałam magnetofon i teczkę z książkami i nawet nie bardzo mnie zerwało, ale
                wystraszyłam się porządnie. Mam nadzieję, że wczorajsze złe samopoczucie nie
                jest konsekwencją tego upadku. Już sama nie wiem co robić, bo mój ginek już
                dawno chce mnie wysłać na L4.
                Ale się rozpisałam. Ale jak mam chwilkę czasu to....
                A poza tym jest wreszcie wiosna i jestem happy, bo u nas na wsi jest już ekstra.
                Pozdrawiam Was wszystkie cieplutko. Oby do Lipca.
                Anka 25tc
                • aagulek Re: Wiosenne pozdrowienia 01.04.05, 18:52
                  Aniu, Magdalenka to piekne imie, pozdrawiam, Agnieszka i Magdalenka smile
              • paris4 Re: twardnienie brzuszka :( 01.04.05, 13:21
                Oliviaaa,
                Nie chcę Cię straszyc, ale zgodnie moimi doświadczeniami to są skurcze. Nie
                muszą byc wcale groźne, ale lepiej skonsultuj sie z ginem.
        • inez-sis Re: coś niesamowitego... do Lipcóweczek ;-) 01.04.05, 10:20
          Mój Antoś reaguje tak samo. W dzień cicho-sza a od 22 do 5 rano wyczynia jakies
          niestworzone akrobacje!!!! Mój Andrzejek i moja mama mają, niestety, ten sam
          "problem" co twój Wojtek....hi hi hi jak tylko przyłożą rączkę do brzuch
          Maluszek od razu zastyga i ani drgnie smile Moje kochanie próbuje poskromić Naszego
          Brzdąca podstępem. Mianowicie budzi się o 4 rano i nie odrywa rąk od brzusiasmile I
          to działa. Andrzejka zastanawia fakt, że Maluch kopie jak szalony a ja sobie
          smacznie śpięsmileLiczę na to, że moje dziecko bedzie wyrozumiałe i w życiu
          postnatalnym uszanuje regułę, że noc jest od spania, a czas na zabawę mamy w dzieńsmile


          Pozdrawiamy Ania i Antoś 25t6d
    • dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 01.04.05, 08:33
      ponoć maluchy mają troszkę inny rytm dnia stąd te wybryki wieczorami,
      najprawdopodobniej jest to spowodowane tym ze my lezymy, albo trwamy
      w "nieruchu". Kiedy chodzimy kołyszemy nasze pociechy i one zasypiaja, kiedy
      my idziemy spac one nie czuja kołysania i upominaja sie o nie smile))

      Tak to sobie na chłopski rozum wytłumaczyłam smile))
      Jak sie urodza same pozmieniamy im rytm dnia smile) ( mam nadzieje )
      Usciski
      Anka


      • pysienka Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 01.04.05, 09:42
        Wczoraj mąz zauważył na brzuszku w pewnym miejscu taka twarda kulke potrymał
        trozkę i kuleczka się przesuneła hihhi to chyba raczka lbo nózka po prostu
        świetne uczucie jka tak dzidzias sie bawi smile)
        Co do wyników tez się boje juz 4 tyg temu hemoglobinę miałam 11.7 iwec teraz
        az strach pomyłśec co bedzie pewnie spadne na 10 sad(( na badanie ide w pon na
        ta krzywa cukrową już sie krzywię na samą mysl a we wtorek na usg. Przez to
        chodzenie do szpitala i zaziębienie nie poechałam wczoraj i dziś na uczelnie i
        i w pon i wtorek tez nie dam rady ale musze już iśc na usg bo chce wiedziec ze
        wszytko jest oki bo strasznie sie denewruje po tych ostatnich przezyciach ze
        dzidzi się coś stało. Oby wszytsko było w porzadku.
        Pozdrwaiam Was ja teraz pranko wtsaiwłam potem powiesze i zmykam do szpitala do
        babci.
        • magda742 interpretacja wynikow z glukozy i zelaza 01.04.05, 10:06
          dziewczyny mam juz wyniki ze swojej glukozy. do lekarza ide dopiero za tydzien a
          sama nie potrafie zinterpretowac wynikow, moze ktoras z Was pomoze?
          wiec tak:
          1) na czczo 89
          2) godzine po wypiciu 50 g glukozy 150
          3) jeszcze godzine potem 73
          I jeszcze zelazo 12.1
          • ewusia8 czesc dziewczynki 01.04.05, 10:58
            czesc dziewczynki jak tam brzuszki łakomczuszkismile piękna dzisiaj jest pogoda aż
            chce się żyć!!moja hemoglobina była też przy granicy tzn. nie przekroczyła jej
            ale pewnie teraz spadnie i też się tego boję a powiedzcie od czego ten spadek
            zależy i jak ją poprawić??
            ewa 23 tc 2d
          • gonia07 proszę o pomoc, bo zaczynam się niepokoić 01.04.05, 12:48
            Dzisiaj odebrałam wyniki badań i wynik badania moczu wykazałm obfitą florę
            bakteryjną oraz bardzo liczne nabłonki płaskie. Od kilkunastu m-cy walczę z
            grzybicą i może to ma jakiś większy wpływ na te wyniki? Wcześniejsze badania
            były ok. Jeszcze jedno...przed wczoraj miałam okropną kłótnię w domu, byłam
            wściekła, nie pamiętam kiedy się az tak zdenerwowałam. Od wczoraj nie wyczuwam
            ruchów dziecka. Przed snem mnie zawsze kopało i rano jak tylko zjadłam
            sniadanie, a teraz nic sad((( Może z 4 razy poczułam delikatne puknięcie, ale on
            zawsze szalał jak mały wariat. Nie chcę panikować, ale boję się czy coś się mu
            nie stało sad( Dziekuje za odpowiedz
            • dzia74 Re: proszę o pomoc, bo zaczynam się niepokoić 01.04.05, 13:09
              Goniu,
              nie panikuj, przede wszystkim spokój !!!
              Skoro czujesz malucha to znaczy ze nic mu nie jest !!
              Podejdz do tego w ten sposób - to mały człowieczek, który również
              ma gorsze dni, jest bardziej zmęczony, na którego również działa
              przesilenie wiosenne, który czasem chce odpocząć.
              Przypomnij sobie że i Ty bywasz czasem mniej aktywna.

              Spokojnie, nic sie nie dzieje !!!!!
              Zobaczysz ze juz wkrótce bedzie znowu fikał koziołki smile))
              Uściski
              Anka
          • paris4 Re: interpretacja wynikow z glukozy i zelaza 01.04.05, 13:27
            Z glukozą Ci nie powiem bo to badanie jeszcze przede mną, ale przed obciążeniem
            wynik jest ok. Żelazo - masz na myśli hemoglobinę? Tez jest ok - ja mam 11,9 i
            to już jest troszkę mało - dostałam preparat żelaza.
          • aagulek Re: interpretacja wynikow z glukozy i zelaza 01.04.05, 18:59
            czesc, troche wysoka ta po 1 h ale po 2h mala wiec pewnie bedziesz powtarzac z
            obciazeniem 75g glukozy, zelazo niestety nie wiem, moze sproboj w wyszukiwarce,
            pozdrawiam, Agnieszka
        • paris4 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 04.04.05, 09:53
          U nas remont pokoiku dziecinnego rusza za 2 tygodnie. Nie mogę się doczekacsmile))
          Co do szkoły rodzenia to po dzisiejszym USG zapadnie decyzja czy moge chodzic
          (zalezy od długości szyjki). Bardzo mi na tym zależy, ale mam jak zwykle
          zresztą złe przeczuciasad((
    • j04nn4 kopniaki ach jak przyjemnie 01.04.05, 11:55
      moja dzidzia tez daje ostro kopie mmusie jak nie wiem co juz bardzo mocno ale
      jk to jest przyjemne czasem az podskakuje maz smieje sie bo jak przylozy reke
      to czasem sie uspokaja a czasem i tatusia pokopie cos wspanialego juz sie nie
      moge doczekac kiedy wezme pierwszy raz w ramiona mojego bombelka malego narazie
      nie znam puci ale moze w 32 tyg sie dowiem jak nie wystawi pupy heheheh
      pozdrowienia asia i 26 tyg brzusio
      • dziewczynka_bez_zapalek Re: krew z nosa ... 01.04.05, 13:09
        wczoraj zaskoczyło mnie to bo nawet w dzieciństwie nie zdarzało mi się aby
        leciała mi krew z nosa ... wczoraj po prostu pochyliłam się do przodu i
        poleciało ciurkiem ... na szczęście nie dużo, dziś rano to też się
        powtórzyło ... czemu tak się dzieje ???
        miałyście tak ?

        Asia i synuś
        • j04nn4 Re: krew z nosa ... 01.04.05, 13:20
          ja ogolnie mialam problemy z zylkami w nosie i od kad pamietam leciala mi krew
          teraz w ciazy czsem tez bez powodu mi leci to oslabienie organizmu jednak teraz
          musi bardzo sie wysilac by utrzymac przy zyciu 2 istoty ciebie i synka
          pozdrawiam asia i 26tyg+ 4 dniowy brzusio
          • sylwia_26 Re: krew z nosa ... 01.04.05, 13:43
            Cześć dziewczynki.Mnie tez ostatnio ciągle leci krew z nosa,czytałam że to
            normalne.Martwie się bo trochę mi brzusio twardnieje, szczególnie po wysiłku,
            więc postanowiłam więcej odpoczywać i biorę magnez, jak sie nie uspokoi to po
            weekendzie idę do lekarza.Pozdrawiam, chociaż smutno mi z powodu stanu zdrowia
            papieża sad(( Pa pa..
        • inez-sis Re: krew z nosa ... 01.04.05, 13:32
          Nie martw się. Mi też zdarzyło się parę razy. Unikaj nagłego schylania głowy,
          nie dźwigaj ciężkich rzeczy. Tak jak napisała moja poprzedniczka to efekt
          osłabienia i pewnej eksploatacji Twojego organizmu. Postaraj się więcej
          odpoczywać. Wiem, że będzie ciężko przed zbliżającą się sesją...ale pocieszam
          Cię, że jak też muszę uporać się z 10-cioma egzaminami...a najbliższy już we
          wtoreksad

          Pozdrawiamy bardzo wiosennie Ania i Antoś 25t6d
          • aagulek Re: krew z nosa ... 01.04.05, 19:04
            witam, generalnie niezyty nosa to norma w ciazy, mi sie potrafia skrzepy bardzo
            podkrwione...i sorry za obrazowy opis ale przy wydmuchiwaniu nosa ciagnace sia
            nie wiem skad krwiste sluzy, co do Ciebie Asiu to wiem ze uczelnia to spore
            nadwyrezenie, generalnie pamietajcie ze powinnysmy wiecej odpoczywac niz
            normalnie...hehe odezwala sie ta ktora pracuje 5 dni w tygodniu i w kazy
            weekendy bedzie miala zajecia - praktyki do zrobienia licencji zarzadcy
            nieruchomosci...ale zawsze latwiej dawac komus dobre rady smile,
            pozdrawiam,Agnieszka i Magdalenka
      • inez-sis Re: kopniaki ach jak przyjemnie 01.04.05, 13:47
        Baaaaaaaardzo przyjemnie! Nawet nie zdawałam sobie sprawy jakie to fantastyczne
        uchucie nosić pod swoim sercem nowe życiesmile To prawdziwy CUD że z dwóch
        malusieńkich komórek niewidocznych gołym okiem rozwija się mały człowiek, który
        czuje, myśli, odbiera wszystkie boźdze i żyje sobie w swoim malutkim światkusmile
        tylko my możemy odczuwać tę niesamowitą więź pomiędzy nami i Maluszkami...te
        słodkie "przelewanie", delikatne kopniaczki, kopniaki, aż po całkiem niezłe
        kuksańce to przekładania się z boku na bok! Wczoraj Antoś właśnie tak sobie
        przepływał na przeciwną strone, że myślałam , że rozerwie mi brzuch!!! Ale nie
        zamieniłabym tego okresu mojego żtycia na żaden inny. Chociaz czasami jest
        ciężko( bo jednak 6kg do przodu), źle(bo czasem niedobrze, mdli brrr), smutno
        (bo nie mieszczę się w swoje ciuchy a jak widze zgrabne laski na ulicy a ja
        toczę sie jak beczka piwa to trafia mnie szlag i łzy napływają do oczu...) Ale
        zaraz potem myślę sobie, że jak urodze dzidziusia, takiego zdrowego ślicznego
        bobaska, to po 2-3 max 4 miesiącach znów będę ważyć 60 kg.... A póki co mogę
        jeść na co mam ochote a wiecznie odchudzające koleżanki patrzą na mnie łapczywym
        wzrokiem, bo najchętniej wyrwałyby mi paczkę chipsów z ręki i same pożarły...hi
        hi hi. A ja i tak nawet na koniec 6 miesiąca ważę mniej niż onesmile A swoją drogą
        dla niektórych z Nas rozpoczął sie juz 7 miesiąc ciąży. Bo tak na serio to
        ciąża trwa 9,5 m-ca smile To juz OSTATNI TRYMESTR... Aż szkoda, bo mi ciąża na
        prawde służysmile


        Pozdrawiam Ania i Antoś
        • j04nn4 Re: kopniaki ach jak przyjemnie 02.04.05, 09:06
          ehehhehehe nie mi tez teraz od jakiegos piatego miesiaca sluzy wczesniej bylo
          kiepsko lozko i kibel ale prawde mowiac jestem juz tak ciekawa dzidzi ze juz
          bym chciala miec ja przy sobie ale w drugiej strony to moze w ciazy nigdy juz
          nie bede lub jeszcze moze tylko raz wiec trzeba sie cieszyc tym stanem a
          ostatnio moj maz spytal mnie jak odczowam kopniaki od srodka mialam troszke
          problemu z wytlumaczeniem mu ale jakos jakos tylko ze faceci tego nie
          zrozumieja to trzeba czuc wink) asia i 26 tyg + 5 dni brzusio
    • 7venezia mam olbrzymi brzuch.... 01.04.05, 14:48
      Dziewczyny, juz dwie obce mi osoby (ekspedientki w sklepie) byly bardzo
      zdziwone ze jeszcze ponad 3 miesiace przede mna - moze ja mam jakis za olbrzymi
      ten brzuszek?
      • ewusia8 Re: mam olbrzymi brzuch.... 01.04.05, 14:53
        chyba żartujesz polecam moje zdjęcie .......
        ewa i 23 tc
        • 7venezia Re: mam olbrzymi brzuch.... 01.04.05, 14:55
          Ewus, jestes kochana ale to co wyslalam to byl 23 tydz, teraz zaczynam 26 i on
          naprawde sie zmienil - poprosze meza zeby mi zrobil nowe zdjecie to zobaczysz...
          wkurzyly mnie te baby!
      • bombeleek Re: mam olbrzymi brzuch.... 01.04.05, 14:55
        to chyba nawet dobrze, że cała ciąża "idzie" Ci w brzuch, bo później łatwiej
        się jest pozbyć zbędnych kilogramów. U mnie jest na odwrót i często słyszę
        pytanie gdzie chowam dzidzie bo jak na koniec 6 miesiąca to brzuch mam
        niewielki a gdzieś te 6 kg musi być. Także głowa do góry i ciesz sie swoją
        piłeczką,a ludźmi się nie przejmuj, bo to naprawdę fajnie być w ciąży.
        pozdrawiam
        • 7venezia Re: mam olbrzymi brzuch.... 01.04.05, 14:56
          bombelku, pewnie ze super, ale dzis w sklepie jak stanelam bokiem to ..
          najpierw brzusio, potem dlugo dlugo nic a potem ja smile)) Mnie to nie przeszkadza
          ale zastanawiam sie jak bede wygladac za 2 miesiace na przyklad smile
          • ewusia8 Re: mam olbrzymi brzuch.... 01.04.05, 15:03
            te moje zdjęcia były robione jak byłam w 21 tc czli 2 tyg temu teraz urósł moja
            mama też mi truła że mam duży brzuch ale wcale to jest nieprawda zresztą to
            zależy od budowy ciała moja przyjaciółka miała też duzy a teraz jest strasznie
            szczupła......olewam głupie baby
            ewa 23 tc
            • 7venezia Re: mam olbrzymi brzuch.... 01.04.05, 15:08
              to ja tez olewam smile)) buziale!
      • dzia74 Re: mam olbrzymi brzuch.... 01.04.05, 15:13
        no to sie uśmiałam Moniś smile))
        rozumiem gdybyś miała doła bo sama nie akceptujesz brzucha (tak jak ja),
        ale ze babay Ci mówią o dużym brzuszku to chyba calkiem dobrze smile)
        Moim zdaniem to zwykły szok dla tych pan, zawsze widziały Cie szczuplą
        a tu nagle juz 6 miesiąc to chyba normalne ze ma sie juz spory brzusio,
        poza tym wczesniej chodzilas opatulona grubymi ubraniami, teraz robi sie cieplej
        i tym samym bardziej widac nasze brzuszki smile)))

        Juz niedługo usłyszysz od nich - juz Pani urodziła ??? Jak ślicznie Pani
        wygląda i jaki śliczny synuś smile)

        Zobaczysz smile)
        Uściski
        Anka
        • 7venezia Re: mam olbrzymi brzuch.... 01.04.05, 15:28
          Anusia, jak Ty cos napiszesz to sie mi gebula smieje smile Dzieki, pewnie masz
          racje a ja schizol zaczelam sie denerwowac smile
          A tak z innej bajki - idziemy dzis do kolezanki na 1 roczek ich coreczki - a
          dopiero w ciazy byla - ale nam czas zacznie zasuwac!!!!
          buzialki
          monia
          • paris4 Re: mam olbrzymi brzuch.... 01.04.05, 16:13
            Monika nie przejmuj się. Ludzie niestety są złośliwi i zazdrośnisad(( Ja mam
            odwrotną sytuację - przytyłam mało bo ok 3kg i parę "życzliwych" osób bardzo
            stara się żeby było mi przykro z tego powodu. Jakby to było moja wina, że nie
            przytyłam 10kg. To bzdury i najlepiej się tym nie przejmowac
            • 7venezia Re: mam olbrzymi brzuch.... 01.04.05, 16:40
              masz racje Agatko! Jakos tak mnie to zaniepokoilo, ze dwie obce sobie osoby
              ocenily mnie na okolice 8 miesiaca - ja im jeszcze pokaze jak bede wygladc w 8
              miesiacu smile)))
        • oliviaaa1 kolejka część 2 :) 01.04.05, 15:35
          dzisiaj znów musiałam iść do tej spółdzielni, ale już się nastawiłam na
          czekanie w kolejce i posiedziałam sobie 20 minut w duchocie, najlepsze było to,
          że zapłaciłam minutę przed 15minutową przerwąsmile oj jakby czas szybciej leciał
          to dziś bym się wściekła;]

          zdjęcia wysłałam dzisiaj: Lw111,inez-
          sis,dzia,bombeleek,pysienka,sylwia_26,ania19707,j04nn4, musiałam każdej z
          osobna, bo nie chciało mi wysłać, aż w końcu zauważyłam, że Lw to nie Iw suspicious grrr

          paris- ja już skonsultowałam to z lekarzem, ale mówi że jak w dzień ponad 7
          razy zrobi się twardy to mam się zgłosić, a w nocy to nie wiem czy często czy
          nie...
          • magda742 do oliviaaa1 03.04.05, 12:55
            wyslij mi tez
            • aagulek Re: do oliviaaa1 03.04.05, 19:24
              ja tez czekam
      • aagulek Re: mam olbrzymi brzuch.... 01.04.05, 19:07
        hehe, nie widzialyscie jeszcze mojego, ale obiecuje wyslac, malzonek musi zgrac
        z aparatu, moze poznym wieczorkiem wysle, pozdrawiam,Agnieszka
    • 7venezia to jeszcze pytanie o .... wyostrzony sluch :))) 01.04.05, 15:30
      no do szlanstwa mnie to doprowadza,szczegolnie w nocy uslysze kazde delikatne
      chrapniecie czy westchnienie mojego meza, budze sie lub nie moge przez to
      zasnac - czy to Matka Natura mnie przygotowuje do nasluchiwan i czuwania????
      Macie tak?
      • oliviaaa1 Re: to jeszcze pytanie o .... wyostrzony sluch :) 01.04.05, 15:38
        a no pewniesmile ale to chyba dlatego, że jestesmy tak na wszystko wyczulone i
        wszystko nas drażni, a poza tym to ja mam jeszcze lepiej, bo co noc budze się o
        3.30 i nie śpię do 5.00 a dziś do 5.30 smile chyba już sobie rezerwuje czas
        maleństwo smile ale mąż już powiedział, ze będzie wstawał, bo i tak ma na rano do
        pracy, aha akuratsuspicious bo do pracy ma na 8.00 to nie wiem co on zamierza robić do
        7.00 smile
      • dzia74 Re: to jeszcze pytanie o .... wyostrzony sluch :) 01.04.05, 15:41
        heheheh
        ja mam tak tylko kiedy moj Tomasz z "upojenia" chrapie jak .... nie powiem co
        albo gdy jest potwornie zmęczony, wtedy tez bardzo chrapie smile) I wtedy jest mi
        go bardzo zal ale tez bardzo sie wsciekam ze mnie budzi.
        Czasem gdy juz nie moge wytrzymac to ewakuuje sie do drugiego pokoju, wtedy on
        sie budzi i w zaszadzie ja zostaje na wygodnym łóżeczku a on zbiera swoje
        pierzynki i idzie spac na niewygodna rogówke smile))

        Monia, moze faktycznie natura macza paluchy w tych naszych nadwrazliwych
        uszach smile)
        Usciski i milej zabawy roczkowej smile)
        Anka
        • 7venezia Re: to jeszcze pytanie o .... wyostrzony sluch :) 01.04.05, 16:00
          dziekuje dzewczyny!
          Zycze Wam milego weekendu, ma byl ladne slonko wiec spacer i dotlenienie
          maluszkow wskazane smile))

          Gruba Monia i synus smile))
          • oliviaaa1 Re: to jeszcze pytanie o .... wyostrzony sluch :) 01.04.05, 16:04
            również przyjemnego spędzania czasu smile
            a co do ruchów przy tatusiu, to u mnie jest odwrotnie, jak dzidzia słyszy tate
            to wariuje, a ja się złoszcze, że się tak cieszy na jego "widok" no bo fakt
            faktem, że nie mieszkamy jeszcze ze sobą i tatuś odwiedza nas w weekendy i raz
            w tygodniu smile a z mamusi, że ma ją nacodzień to nie łaska ;]
            • 7venezia Re: to jeszcze pytanie o .... wyostrzony sluch :) 01.04.05, 16:06
              ale wiesz, cos w tym jest. Nawet czytalam w gazecie Mam dziecko, ze jak sie
              maluszek nie rusza to mozna go sprowokowac albo jedzac cos slodkiego albo niech
              tata mowi do brzuszka wtedy maluszek reaguje na nowy, inny glos i sie
              ciekawi smile Ale madre te nasze skarbusie!!!!
              • oliviaaa1 Re: to jeszcze pytanie o .... wyostrzony sluch :) 01.04.05, 16:41
                na nowy głos... mogłaby się przyzwyczaić już do głosu tatysmile bo zacznie myśleć,
                że to gość jakiś czy co smile
                • margot_susane zdjęcia!!!! 01.04.05, 19:04
                  Dziewczyny!! Zapomniałyście o mnie - ja też chcę zobaczyć jak wyglądacie (sama
                  niesety nie mam zadnych zdjęć w ciązy)... Cholera, wystarczy przez tydzień się
                  nie odzywać i nikt o nim nie pamięta wink)))

                  Buziaki, M
                  • vanike Re: zdjęcia!!!! 01.04.05, 19:12
                    ja pamiętamsmile
                    ale fotek Ci nie wyślę... sama zobacz na stronie, którą podałam jakieś 200-300
                    postów temuwink
                    Vanike
                    • margot_susane Re: zdjęcia!!!! 01.04.05, 20:36
                      Ha! Anula, ja juz dawno tam zaglądałam... Nie będę ukrywać że zazdroszczę
                      wycieczek - Jezu... ja na rowerze od wieków nie jezdziłam. Fajowe hobby macie z
                      małżonem. smile)) Fajnie że macie własną domenę - to trochę tak, jak niektórzy
                      mają włąsną ziemię... wink Tylko tak wirtualnie...
                  • dziewczynka_bez_zapalek Re: zdjęcia!!!! 01.04.05, 21:10
                    ja wysłałam wink tylko że na tych brzuszka jeszcze prawie nie widać a to już był
                    24 tydzień wink)))
                    • la_zebra Ja też poproszę zdjęcia!!!! 01.04.05, 22:51
                      Ostatnio jestem tak zabiegana, że mam tylko czas na czytanie Waszych postów,
                      ale bardzo bym Was chciała "zobaczyć"!
                      Please!

                      Bogna i Jagusia 25tc
    • pysienka Zakazane smakołyki??? 01.04.05, 18:52
      dziewczyny czy Wy tez tak jak ja od czasu do czasu skuszacie się na czipsy
      kokakolkę hihihi bo ja musze sobie podjeśc od czasu do czasu wink i napic sie
      kolki bo mnie chce skręcić. Mam nadzieję ze nie jestem sama z tymi grzeszkamismile)
      • aagulek Re: Zakazane smakołyki??? 01.04.05, 19:16
        Pysienka, ja nawet mimo diety cukrzycowej cos tam skubne, wlasnie niedawno
        wtrabilam dwa batoniki marcepanowe, ciekawe jak sie zachowa cukier po zjedzeniu
        kolacji,troszke sie boje ale damy rade..wczesniej czyli przed 16 marca zdarzalo
        mi sie opchnac zingera z kfc lub hamburgera, cole malutko ale tez 1 na tydzien
        lub dwa, ale za to na slodkie mnie nie bralo a odkad zakazane to neci jak nie
        wiem co...pozdrawiam,Aga
        • dziewczynka_bez_zapalek Re: Zakazane smakołyki??? 01.04.05, 20:46
          ja ostatnio przed świętami miałam jazde na snikersy wink)) po prostu musiałam 2
          dziennie i koniec gadania wink

          a teraz Wojtka zamęczam, że ja chcę lody !!! najchętniej czekoladowe wink))
          choć zjem pod wszelką postacią wink tylko do wodnych wciąż nie mogę się
          przekonać no ale cóż ... dziś np w sumie zjadłam 5 dużych gałek lodowych hihihi

          czasami mnie zbiera ochota na redsa albo pepsi ... ale to rzadko wink

          Asia i synuś wink
      • j04nn4 Re: Zakazane smakołyki???czy za duzo przytylam ?? 02.04.05, 09:16
        kokakolka jest de best nawet nie mowie mojemu gon ze pije bo by tylko mnie
        opierdzielil ale jak lubie to co i czekoladke jakas dobra mleczna lecz niestety
        slodycze musialam kategorycznie odstawic nad czym ubolewam jestem w 27 tyg
        prawie i bylam ostatnio u gin wzylam sie i od poczatku ciazy przybralam 8 kilo
        waze przy wzroscie 170 cm 66 kilo a zanim bylam w ciazy wazylam 68 tylko
        sludlam prawie 10 kilo od wymiotow i moj lekarz powiedzial ze za duzo czego po
        mnie nie widac mam tylko brzuch wielkosci pilki noznej z tylu jak ktos na mnie
        patrzy nawet nie powie ze jestem w ciazy bo wchodze w swoje dzinsy sprzed ciazy
        ofc biodrowki pod brzusio w sobie sama nic sie nie zmienilo wiec zdolowal mnie
        troche lekarz ale jak wrocilam we wtorek ze szkoly rodzenia i zobczylam jak
        wygladaja niektore dziewczyny w tym samym miesiacu to stwierdzam ze ja jestem
        szczupla jak nie wiem co bo one naprawde albo strasznie przytyly jak
        beczoleczki albo sa napuchniete a ja tylko mam przed soba brzuch jak wrocilanm
        od lekrza prawie sie poryczalam moj maz powiedzial ze wygladam dobrze i pieknie
        ze wcale nie przytylam nie widac tego i na pocieszenie kupil mi lila stars
        heheheh ofc zjadlam ze 4 i reszte mu oddalam ograniczylam slodycze do minimum
        chipsow nie jadal bo po nich w 4 miesiacu dalej wymiotowalam niz widzialam hehe
        ale kokakolke od czasu do czasu pijam i helenke biala ofc nie jadal fst fudow
        bo mi sie cof heheh mam potrzebe domowych obiadkow pozdrawiam wszystkie
        lipcowki ja mam termin na 5 lipca asia i prawie 27 tyg brzusio
        • pysienka Re: Zakazane smakołyki???czy za duzo przytylam ?? 02.04.05, 11:12
          wcale za duzo nie przytyłaą nie przejmuj sie. Grunt że dzidzia się dobrze
          rozwija,a skoro piszesz ze tylko poszło ci w brzusio to nie ma się czym
          martwic. Ja również mieszczę się jeszce w strae dzinsy bbiodrówki wiec nie
          poszło mi nigdzie indziej jak tylko brzusio się powiększasmile)) z czego się
          ciesze. A nie ograniczam sie z niczym mam ochote na cukierka to go pałaszuję
          pepsi pije oweszem ale staram się tylko w weekend no chyba ze mąz nie widzi to
          sobie czasem jeszcze łyknę po prostu ją uwliebiam no i co mam na to poradzić wink
          hihi nie no myślę ze kązda z nas popełnia malutkie grzeszki,a poza tym myslę
          ze dzidzia musi spróbować wszytskiego. Pozdrawiam
          • aagulek fotki 03.04.05, 19:23
            Witam Dziewczęta i brzuszki, wysłałam fotki,
            pozdrawiam
            Agnieszka
            • joagab Re: fotki 03.04.05, 22:11
              witam!
              miałam już dawno wysłać wam moje fotki, ale jakoś tak się nie mogłamz ebrać, bo
              cały czas śledziłam wiadomości o papieżu.... popłakałam się.....
              wysyłam fotki - dla l1111, 7venezia, oliviaaa1, inez-sis, dziewczynki, aagulka,
              paris (agata - od ciebie do mnie nie doszły!!!!!), magdy742, sylwii_26, dzia,
              pysienki, ewusi8, vanike, jo4ann4, sprezyny23, heksy82, dagu75, goni07,
              kaarmelki, bombelka, kamahy, ani19707.
              tyle znalazłąm adresów - jakbu ktoś jeszcze chciał to podajcie maila, wyślę.
              odebrałam wyniki - cukier w porządku, ale pogorszył mi się wynik morfologii,
              więc łykam żelazo.
              dzidzia kopie jak najęta, aż mi sie brzuszek trzęsie,czasem trudni wytrzymać,
              tak to łaskota.
              pozdrawiam gorąco!
              asia i małgosia 24tc
              • paris4 Re: po weekendzie 04.04.05, 08:38
                Hej,
                Ja cały weekend spędziłam przyklejona do telewizora. Nie spodziewałam się, że
                tak przeżyję śmierc Papieża bo katolik to raczej ze mnie marny albo żaden....
                Dzisiaj mam USG i zaczynam się trochę denerwowac tym bardziej, że Olek po kilku
                dniach szaleństw w brzuszku dzisiaj chyba ogłasza strajk bo rusza się marnie.
                • ewusia8 Re: po weekendzie 04.04.05, 08:56
                  Przez śmierć papieża weekend był dość smutny i nostalgiczny dlatego my z mężem
                  dużo czasu spędzaliśmy na łonie natury!!niestety zaczeły mi puchnąć łapki ale
                  tylko na słońcu i kręgosłup boli ojj..prócz tego jutro idę do szkoły rodzenia smile
                  ciekawe jak będzie
                  za tydzień nie będę miała ubikacji bo zaczyna się remont
                  ogólnie moja mała rusza się jak chce raz strasznie mocna a raz
                  leciutko..widocznie takie te nasze szkrabki są
                  pozdrawiam ewa 23tc 4 d
                  • oliviaaa1 Re: po weekendzie 04.04.05, 10:33
                    po weekendzie..? smutno, od piątku siedziałam przy tv, potem przyjechał mój
                    Łukasz i razem tak oczekiwaliśmy, niektórzy czekali na cud wyzdrowienia, co dla
                    mnie w jego sytuacji byłoby dość dziwne, bo przecież od tylu lat się męczył, ja
                    modliłam się o to, żeby spokojnie odszedł, spotkał sie ze swoimi rodzicami, a w
                    zeszłym roku tego samego dnia odszedł mój dziadek, który był tak samo kochanym
                    człowiekem
                • marianka.m Re: po weekendzie 04.04.05, 10:33
                  U mnie, z "rzeczy fizycznych", pojawiły się upiorne skurcze mięśni podudzia -
                  nie łydki, ale od strony kości piszczelowej, czyli z przodu. Poprzedniej i
                  dzisiejszej nocy obudziłam się z bólem nie do wytrzymania. Musiałam wstać i
                  ratować się naciąganiem, ale nie pomagło. Za tydzień mam wizytę u swojego
                  lekarza, myślę, że zapisze mi Magnezin. Czy i Wam się to zdarza?
                  • paris4 Re: skurcze 04.04.05, 11:19
                    Marianko,
                    Mnie męczą tylko skurcze macicysad(( A jak tam Twoja waga? Nadal jesteś
                    szczuplutka. Ja mam 3kg na plusie, więc nadala jestem bardzo filigranową
                    ciężarówką, co troszkę mnie martwi
                    • marianka.m Kilogramy 04.04.05, 11:36
                      Ha, ha i u mnie 3 kilogramiki na plusie - jak się najem i opiję to nawet już
                      ponad (25 tc). Zobaczymy, Paris, jak to się skończy. smile Mnie w ciągu ostatnich
                      dwóch tygodni wyskoczył piękny brzuchol i nawet w metrze zaczęto mi ustępować
                      miejsca. smile
                      • paris4 Re: Kilogramy 04.04.05, 13:55
                        No to widzę, że idziemy łeb w łebsmile)) Zobaczymy co dalej. Ja jem dośc sporo,
                        ale jakiegoś szalonego apetytu nie mam. W ciąży zrobiłam się bardzo marudna
                        jeśli chodzi o jedzenie - naprawdę ciężko mi dogodzic, aż mnie to drażni -
                        biedny mążsmile))
                        Co do Twoich skurczów to nie jest nic niezwykłego. Lekarz pewnie zapisze Ci
                        magnez. Powinno pomóc.
                    • dziewczynka_bez_zapalek Re: po weekendzie ... 04.04.05, 11:42
                      ehhh a ja za tydzień wreszcie dreptam na wizyte wink

                      znalazłam szkołę rodzenia w moim mieście (jedyną) i widzę że terminy mi
                      odpowiadają zajęć wink)) więc chyba zacznę chodzić za kilka tygodni wink bo
                      zajęcia tam odbywają się od 26tygodnia ciąży tylko konieczna jest zgoda
                      lekarza wink

                      ehhhhh może mnie tak cokolwiek nauczą wink)) a przynajmniej poznam oddział i
                      położne wink

                      dziś od 7 rano siedziałam na 3,5 godzinnym wykładzie wink)) hihihih także
                      wstałam po 5 ... nie ma to jak dobry początek tygodnia

                      Asia i synuś wink
    • j04nn4 do paris4 04.04.05, 11:42
      czesc napisze tu jesio bo odpisalam na glownym alre mie wiem czy zobaczysz
      zanim nie przejdzie wiesz zaczelam w zeszlym tyg szkole rodzenia i polozna
      mowila ze od 27 tyg macica zaczyna sie przygotowywac do porodu pojawiaja sie
      skurcze czasem sa nie wyczuwalne czasem bolesne pare razy w ciagu dnia kazala
      sie tym nie przejmowac moze po prostu u ciebie zaczelo sie to wczesniej ale
      powiedz o tym lekarzowi pozdrawiam asia i 27 tyg brzusio
      • oliviaaa1 Re: do paris4 04.04.05, 11:55
        do Agi - a te skurcze masz bolesne czy tylko twardnieje Ci brzuch ? i ile razy
        dziennie ? bo mi się zdarza, że jest twardy w dzień, ale nie boli, ale częściej
        twardnieje wieczorem lub w nocy
        • oliviaaa1 zdjęcia z sesji 04.04.05, 11:56
          a w ogóle to wysłałam Wam zdjęcia z sesji wczoraj
          • aagulek Re: zdjęcia z sesji 04.04.05, 19:25
            witam, nie dostałam sad poproszę, Aga
        • paris4 Re: do paris4 04.04.05, 13:40
          Dziewczyny,
          Pisałam o tym już wiele razy wcześniej, ale powtórzę....
          Twrdnienia brzucha (skurcze) mam od 17tc. To nie boli, ale jest nieprzyjemne.
          Na początku miałam nawet do 10 dziennie - przez miesiąc leżałam plackiem i
          brałam Nos-pę Forte. Potem trochę się uspokoiło - nie biorę już leków tylko
          magnez i funkjonuję w miarę normalnie. Mam nie więcej niż 3 skurcze dziennie.
          Pzez te atrakcje szyjka skróciła mi się pond centymetr i jeśli dzisiaj na USG
          okaże się, że skraca się dalej to wracam do łóżko i będę miała prawdopodobnie
          założony szew.
          • marianka.m Re: do paris4 04.04.05, 13:57
            Trzymam kciuki! Mam nadzieję, że się okaże, że szyjka się dalej nie skraca i
            nie będziesz musiała leżeć. Ja w 16 tygodniu przeżyłam prawdziwy koszmar,
            wylądowałam w szpitalu z diagnozą poronienia zagrażającego. Miałam uchyloną
            szyjkę (która takową pozostała do dziś, więc chyba taka jej uroda) i lekkie
            skurcze. Szczęśliwie, od środka wszystko jest zamknięte, szyjka jak dotąd się
            nie skraca (nie wiem jak teraz, ale miała 41 mm) i pobyt w szpitalu wspominam
            jedynie jako wiele strachu o nic. Przez miesiąc polegiwałam w domu, a od
            początku marca chodzę normalnie do pracy.

            Mam nadzieję, że nikt nie odbierze tego, co napisałam, jako straszenia innych.
            Po prostu, przy okazji chciałam o tym opowiedzieć...
          • ewusia8 Re: do paris4 04.04.05, 14:02
            czesc pamietasz mówiłaś że masz łożysko no przedniej ścianie ??dlatego
            wyczuwasz słabe ruchy?bo nie pamiętam ja mam na przedniej
            ewa 23 tc 4 d
            • paris4 Re: do paris4 04.04.05, 14:09
              Marianko wcale nie straszyszsmile)) Dzięki za to co napisałaś bo można powiedziec,
              że byłaś w naprawdę ciężkim położeniu a jakoś dobrze się skończyło. Powiało
              optymizmemsmile))) U mnie na razie też wszystko pozamykane dlatego jeszcze nie
              leżę. Zobaczymy. Ależ się boję tego USG.
              Ewusiu tak to ja mam łożysko na przedniej ścianie i mój gin. wytłumaczył mi, że
              mały kopie w łożysko a ono trochę amortyzuje siłę kopniaka i to może byc powód
              słabszego odczuwania ruchów. Chociaż czasem czuję je naprawdę mocno, ale
              zazwyczaj gdzieś z boku a nie z przodu właśnie. Czasem są słabe a czasem prawie
              wcale ich nie ma wrrr
              • ewusia8 Re: do paris4 04.04.05, 14:16
                a czyli tak jak ja masz!!!nie ma się o co martwićsmile
                powodzenia będzie dobrze!!
                ewa 23 tc 4 d
                • oliviaaa1 Re: do paris4 04.04.05, 14:22
                  tu jest ponad 2000 postów, nie sposób wszystkie przeczytać i nie zawsze się
                  pamięta kto jakie objawy ma...
                  • paris4 Re: do paris4 04.04.05, 14:44
                    Oliviaa tylko się nie obraźsmile)))
                    • oliviaaa1 Re: do paris4 04.04.05, 14:51
                      dlaczego miałabym się obrażać ? to chyba nie powód... tylko nie wiedziałam, że
                      już o tym pisałaś, a byłam ciekawa, bo mam podobnie, oj paris paris..najpierw
                      vanike teraz ja suspicious
                      • paris4 Re: do Agulek 04.04.05, 15:12
                        Dostałam Twoje fotki. Dzięki. Faktycznie brzusio masz spory, ale co
                        najważniejsze nie opuszcza Cię poczucie humoru. Pierwsza fotka z zoo
                        rewelacyjnasmile)))
                        • aagulek Re: do Agulek 04.04.05, 19:32
                          brzusio spory ze az sie pytaja czy to czworaczki wink ale za to jaki zgrabny smile
                          nic sie nie rozlalo po boczkach tylko do przodu..az sie obawiam czy zgodnie z
                          zabobonami Magdusia nie okaze sie Michałkiem...hmm, pozdrawiam, Agnieszka i
                          Magdalenka
                      • paris4 Re: do Jogab 04.04.05, 15:13
                        Kurcze musiałam Cię pominąc z fotkami. Obiecuję, że się poprawię i wieczorem
                        postaram się wysłac. Masz pięknego kotasmile)) Uwielbiam czarne koty. Ja mam w
                        domu psiaka i w lipcu też czeka go spory szok...
                      • paris4 Re: do Olivia 04.04.05, 15:14
                        Udam, że nie przeczytałam ostatniego zdania bo przeciez nie będę darła kotów z
                        sąsiadką. Mam nadzieję, że mój opis Ci pomógł.
                        • oliviaaa1 Re: do Olivia 04.04.05, 16:06
                          smile ja nie będę nic udawać i żadnych kotów drzeć ! smile nie było sprawy, okej ? smile
                          i trzymaj się mocno, napewno będzie dobrze, musi być, buziole
                          • paris4 Re: ufffffff 04.04.05, 16:58
                            Już po usg. Wszystko ok. Olek zdrów jak rybka, rośnie prawidłowo. Serducho bez
                            zarzutu (mieliśmy bardzo dokładne badanie. Tylko buźki znów nie chciał pokazc.
                            No cóż nie można miec wszystkiegosmile))Nie pokazał też płci, ale osatnio nie było
                            wątpliwości, że to facet, więc chyba nie będzie niespodzianek. Już tak się
                            przyzwyczaiłam do myśli, że to chłopiec, że trudno byłoby mi się przestawic.
                            No i moja szyjka jest dłuższa niż ostatnio. Jestem w szokusmile)) Także na razie
                            nie muszę leżec i jutro zaczynam szkołę rodzenia.
                            • j04nn4 Re: ufffffff 04.04.05, 17:14
                              hehehhe niio widzisz tyo swietnie moje dziecie za to buziaka pokazalo ale co ma
                              miedzy nogami nie chcialo za cholere teraz bede miala usg nastepne w 32 tyg juz
                              niebawem za 5 tyg moze pokaze czy bedzie Wiktorkiem czy Maja pozdrawiam asia i
                              27 tyg brzusio
                              • oliviaaa1 do aagulek 04.04.05, 19:32
                                wyślę więc jeszcze raz smile
                                wysłałam też do : 7venezia, joagab, dziewczynka_bez_zapałek, ewusia8, paris4,
                                vanike, magda742, Lw111, inez-sis, dzia, bombeleek, pysienka, sylwia_26,
                                ania19707, jak któraś z Was też nie dostała a chciałaby, to piszcie, to wyślę
                                jeszcze raz, buziakismile
                                • aagulek Re: do aagulek 04.04.05, 20:12
                                  dostalam ale slubne, a zrozumialam ze wczorajsze...hmm
                            • aagulek Re: ufffffff 04.04.05, 19:30
                              i tak trzymac smile, pozdrawiam, Agnieszka
                              • oliviaaa1 Re: ufffffff 04.04.05, 20:17
                                aha smile nie, narazie nie mam aktualnych, ale powiem mężowi, żeby mi zrobił, to
                                Wam wyślę
    • vanike 27t1d foto vanike 05.04.05, 07:36
      Wczoraj byłam u gina. Wszysko OK. Pozwolił mi trochę rozprostować kości smile)))
      więc... poszłam do swojej koleżanki (salon fryzjerskiwink)
      Na razie wysyłam I partię na adres gazetowy do:

      7venezia
      aagulek
      dzia74
      dziewczynka_bez_zapalek
      ewusia8
      j04nn4
      joagab
      oliviaaa1
      pysienka

      Vanike
      • vanike Re: 27t1d foto vanike... 05.04.05, 07:50
        i jeszcze do:

        bombeleek
        la_zebra
        lw111
        magda742
        margot_susane

        Vanike
        • dziewczynka_bez_zapalek Re: 27t1d foto vanike... 05.04.05, 08:22
          dzięki Vanike za fotki !!!
          mam mniej więcej taki sam brzuszek jak Ty wink

          pozdrawiam
          Asia i synuś

          a teraz trzeba przespacerować się na uczelnie ... ehhhhh
          • ewusia8 czesc... 05.04.05, 09:01
            czesc dziewczymki słuchajcie od wczoraj boli mnie miednica po bokach te kości
            czy was też??noi nawiedza mnie ból kręgosłupa wrr,trochę się martwię
            a tak w sumie oki
            fajny brzuchol vanike ja mam podobny ale moze troszkę mniejszy
            pozdrawiam ewa 24 tc
            • magda742 wysłalam najnowsze zdjęcia 05.04.05, 09:11
              do vanike, dziewczynki_bez_zapalek, oliviaaa1, paris4, sylwia_26, ewusia8, dzia,
              paris, 7venezia, pysienka
            • dagu75 WRÓCIŁAM 05.04.05, 09:12
              cześć.W niedziele wrócilismy z gór. mam kilka fotek, ale musze je zmniejszyć i
              będę wysyłac.
              Brzuszek mam spory, wczoraj pani w sklepie powiedziała, że pewnie rozwiązanie
              niedługo, ha, ha...
              Piękna wiosna za oknem, wcale mi sie nie chciało wracac .
              Moje alergiczne dziecko sprawia problem paniom z przedszkola, mam kupic to, co
              ona może jeść i oddadzą mi kaske. właśnie odstawiłam jej jajka, a tu sie
              okazało, że makarony kupowane dla przedszkola są jajeczne. Jak na złość, na
              cała masę makaronów, oni kupuja te z jajem.
              mały kopie nieźle.Za tydzień mam wizytę.
              w przedostatniej wyborczej Praca był niezły artykuł o łapaniu "brzuszków" przez
              ZUS. Paranoja.
              Mnie tez boli kręgosłup. A jak sie zmęczę, lub przeciążę, czuję ucisk w dole
              brzuszka.
              daga
              • 7venezia czesc kochane :) 05.04.05, 09:49
                Nie pisalam kilka dni, jakos nie po drodze mi bylo do komputera,w dodatku
                brzusio caly zeszly tydzien sie stawial wiec jak sie robi pogoda to ja mam
                wiecej lezec, ale poki co dostalam tylko nospe (ale 3 x dziennie, ni etak jak
                do tej pory - gdy mnie lapal bol brzuszka). Mimo wszytsko jetsem pozytywnie
                nastawiona do zycia, to chyba dzieki tej pogodzie!!!!

                Dziekuje Wam za koljene zdjecia, ja tez mam nowe, jak mi maz wgra do komputera
                to Wam wysle.
                Buziaki!!!!
                Monia
                • monika78gda twardnienie brzucha 05.04.05, 14:29
                  Ja tez biore od wczoraj nospe forte 3x dziennie. Moja gin powiedziala po
                  badaniu, ze tam sie nic nie dzieje. Niemniej te nieprzyjemne skurcze mam
                  codzienie kilka razy (rzadko - kilkanascie), czasem pare razy na godzine.
                  Nawet jak siedze i nic nie robie (fizycznie, choc ciezko pracuje glowa).
                  LEkarka jednak nie widziala przeciwskazan do cwiczenia na szkole rodzenia ani
                  wypadow na basen, wiec chyba nie jest to nic niepokojacego.
                  Juz zaczynam byc przewrazliwiona i spawdzam co godzine czy brzuch jest miekki.
                  Czesto mi sie robi twardy, jak wstaje z krzesla. Cale szczescie za chwile
                  przechodzi. Wczoraj po tej nospie i tak kilka mialam. Vanike - Tobie ta nospa
                  pomagala?
                  • vanike no-spa do monika78gda 05.04.05, 16:22
                    Ból przechodzi. Nie biorę forte tylko zwykła 3x dziennie ale dodatkowo rano i
                    wieczorem relanium na rozluźnienie mięśni więc nie wiem czy sama no-spa czyni
                    te cuda.

                    Vanike
              • lw111 artykul w Wyborczej !? do dagu75 05.04.05, 09:54
                a co takiego pisali???
                • magda742 do margot_susane 05.04.05, 10:03
                  wysłałam ci na priv o szkole rodzenia komosy, byłam wczoraj 1 raz
                  • lw111 do magda742 05.04.05, 12:27
                    mam do Ciebie prosbe czy moglabys mi tez wyslac informacje o tej szkole
                    rodzenia Komosy, nie zalapalam sie na ten pierwszy termin, ale moze uda mi sie
                    na nastepny. Z gory dziekuje.
                    Luiza (lw111@gazeta.pl)
                    • magda742 Re: do magda742 05.04.05, 13:28
                      juz ci wyslalam to samo co do margot_susanesmile
                • paris4 Re: ZUS 05.04.05, 10:09
                  Hej,
                  Wprawdzie nie czytałam tego artykułu, ale i bez tego wiem ,że ZUS to paskudna
                  instytucja. 23.05 mija mi pół roku na L4 no i muszę wystąpic o przedłużenie
                  okresu zasiłkowego i niedobrze mi się robi na myśl, że mogą mnie wzywac na
                  jakieś kontrole i stwrzac tysiące problemów. No nic nie będę się martwic na
                  zapas bo zajmę się tym gdzies za miesiąc jak gin wypełni mi te papiery. Czy
                  któraś z Was jest może w podobnej sytuacji? Co gin powinien napisac żeby się
                  nie czepiali?
                  • kulusuk Re: ZUS 05.04.05, 11:15
                    cześć,
                    ja w poprzedniej ciąży miałam taką sytuacje z zusem ale wtedy przerwaliśmy
                    zwolnienie bo lekarz nie miał właśnie co napisać. przenajmniej w śląskim po pół
                    roku wzywają na komisje lekarską i o ile nie ma faktycznie jakiegoś powodu
                    medycznego to oni to wykryją i robi się nieprzyjemnie. ja byłam na zwolnieniu
                    dlatego że wywali mnie z roboty przed 92 dnim ciąży, czyli przed okesem
                    ochronnym i wszystko co mi zostało to czepić się chrobowego co zmuszało by zus
                    do płacenia zasiłku. jednak na komisje nie podreptałam.
                    • j04nn4 Re: ZUS 05.04.05, 17:03
                      ja takze jestem na zwolnieniu od 6 tyg ciazy teraz mamy 27 tydzien lezalam w
                      szpitalu i od tamtej pory jestem na zwolnieniu plamilam potem zaczely sie
                      straszliwe wymioty i dopiero sie skonczyly niedawno tazke ja sie nie martwie
                      moj gin powiedzial ze jezeli poprosza mnie aby ich gin mnie zbadal moge odmowic
                      i tak zrobie jeden grzebalec mi wystarczy jak cos jeszcze to zbiora odemnie
                      opierdziel i taki bedzie final moja kolezanka jak ich zjebala ze nie leczy sie
                      u zeznika tylko lekarza i usiadla ze oddechu jej brak ze ja brzuch zaczal
                      bolec z nerw to odrazu stali sie baaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo mili asia
                      • paris4 Re: ZUS 06.04.05, 08:30
                        Jasne - można wydrzec na nich gębę i odmówic badania przez lekarza orzecznika,
                        ale to przecież oni podejmują decyzję czy będziesz dalej dostawac kase....Ja
                        jednak chcę ją dalej dostawac
                        • kulusuk Re: ZUS 06.04.05, 08:48
                          no widzisz co kraj to obyczaj - ja też miałam plamienia i wymioty na ktoóre
                          byłam hospitalizowana ale to w pierwszym trymestrze. podobno nie miałam z tym
                          szans u orzecznika w 27 tc. poza tym tam trzeba iść z kompletem badań. coś mi
                          się nie chce wierzyć żeby wystarczyło odstawić mała szopkę by mieś świadczenia -
                          wszyscy by tak robili a tak nie jest.
                          • paris4 Re: ZUS 06.04.05, 12:07
                            Kulusuk a możesz zdradzic jak Ty wybrnęłas z sytuacji? Mówiłaś zdaje się, że
                            nie stawiłaś się na komisję. A czy w ogóle w każdym przypadku na komisję
                            wzywają?
                            • kulusuk Re: ZUS 07.04.05, 10:12
                              kiedy zbliżał sie 6 mies chorobowego przyszło do mnie pocztą wezwanie na
                              komisje z formularzami i informacja jakie wyniki badań mam przynieść. poszłam z
                              tym do lekarza a on mi na to że nie da razy nic zrobić. znał komisję,
                              powiedział że jest bardzo skrupulatna a mi defacto już nic nie jest i wizyta
                              na komisjji może się skończyć kłopotami dla niego (dochodzenie czemu pzedłużał
                              mi zwolnienie)i karami. powiedział mi też że w Zabrzu żaden ginio ni eposłał by
                              mnie na komisje bo żle się to kończy, co potwierdzały relacje innych lekarzy i
                              pacjentek. taka opinia była przynajmniej w moim mieście. zwolnienie wiec się
                              skończyło. dziwią mnie więc opowieści o tym że dziwczyna w 10 tyg miała
                              plamienie i siedzi w 27 na zwolnieniu a komisja temu przyklaskuje. musisz
                              porozmawiać ze swoim lekarzem. to on podpisuje się na formularzach z zusu (tak
                              przynajmniej było w 2003 roku) i to od niego dużo zależy. a może eż i od
                              miasta, komisji, układów. sama nie wiem
                • sylwia_26 Re: krwotoki z nosa 05.04.05, 10:10
                  Cześć dziewczynki,nie odzywałam się długo bo cały weekend siedziełam
                  przyklejona do telewizora.Ponadto w piątek i sobotę miałam trzy potężne
                  krwawienia z nosa.Nie mogłam zatamować krwi przez pół godziny, lało sie
                  strumieniami.Teściowa była przerażona, na szczęście wszystko przeszło (jak
                  narazie), nie mogłam się wczoraj dodzwonić do gina co mam robić w takiej
                  sytuacji.Powiedziałam sobie, że muszę więcej wypoczywać.U mnie tez brzuszek
                  czasami twardnieje, ale rzadko, więc biore tylko magnez.Pozdrawiam Was w ten
                  słoneczny dzionek.
                  Sylwia i 24tc Mateuszek
                  • magda742 wyprawka 05.04.05, 10:34
                    dziewczyny ja jestem z Was pewnie "najstarsza", a nie mam jeszcze kompletnie nic
                    dla dziecka (dosłownie nic), zaczynam wpadac w lekki poploch, ale czy
                    słusznie... powtarzam sobie ze jeszcze czas, troche nie chce mi sie lazic po
                    sklepach, nie stac mnie tez zeby kupowac w pierwszym lepszym, bo mam trudna syt,
                    finansowa, widac ze chyba jeszcze nie pojawil sie u mnie instynkt "wicia gniazda"
                    • dzia74 Re: wyprawka 05.04.05, 11:27
                      Madziu,
                      nie martw sie ja tez nie mam kompletnie nic dla malucha i nawet jeszcze o tym
                      nie mysle (moze jednak czas juz najwyzszy)
                      Nie mam tez zadnych instynktów ani tego z gniazdem tez nie mam.
                      Ja jak kretynka teraz zaopatruje sie w komputer i nowa szafe ... idiotyzm !!!
                      Ale nic, moze sie to zmienismile)
                      a na pewno juz niedlugo bede miala z Wami kontakt non-stop a nie tylko w
                      pracy smile

                      Dziekuje za zdjecia brzuchatych mam smile))
                      Slicznie wygladacie dziewczyny z brzuszkami smile))
                      Całuję
                      Anka
                      • magda742 margot_susane 05.04.05, 13:44
                        sprawdz gazetowa skrzynke
                      • dziewczynka_bez_zapalek wyprawka- nowe czy używane kupujecie ??? 05.04.05, 14:20
                        ja mam ubranka już troszke pokupione wink tyle, że pół używanych a troszke
                        kupionych w sklepach ... no ale ceny w sklepach to oni mają nieziemskie ... i
                        tak wykalkulowałam, że trzeba będzie kupować używane bo przecież dzidzia i tak
                        zaraz z nich wyrośnie i nie strace kupe kasy na nowiuteńkie rzeczy,

                        poza tym będziemy mieć jeszcze z bratanka Wojtka pewnie bo urodzić się ma za 2
                        tygodnie więc akurat jak nasz synuś przyjdzie na świat to tamto maleństwo
                        będzie miało już 3 miesiące wink))) no i też chłopak będzie wink))

                        tylko się zastanawiam jak przetłumaczyć mojej mamie, żeby nie kupowała samych
                        ubranek z długimi rękawkami i nogawkami ??? ... przecież będzie lato !!!!

                        pozdrawiam
                        Asia i synuś

                        no i znów spacerek na uczelnie ... ehhhh
                        • magda742 Re: wyprawka- nowe czy używane kupujecie ??? 05.04.05, 15:01
                          a gdzie kupujesz używane ubranka? w ciuchlandzie?
                          • paris4 Re: wyprawka- nowe czy używane kupujecie ??? 05.04.05, 15:33
                            Ja też już mam kupionych kilka ciuszków, ale niezbyt dużo. Kupujemy wszystko
                            nowe bo nawet jakbyśmy chcieli używane to i tak nie mamy od kogo wziąśc.
                            Żadnych maluchów w otoczeniu.
                            • ewusia8 od kiedy szkoła rodzenia? 05.04.05, 15:37
                              ja mam cała pake ciuszków od koleżnaki ale to fakt ze sa drogie strasznie..:
                              (coś tam kupię ale malutko bo prawie wszystko mam
                              ewa 24 tc
                              od kiedy do tej szkoly rodzenia?
                              • aagulek Re: od kiedy szkoła rodzenia? 05.04.05, 17:50
                                witam, ja na szkole ide juz dzis, nie odwolali zajec mimo ze o 17 w Warszawie
                                masz żałobna...no ale poki co ogladam w tv, termin mam na 3 lipca i tak
                                poradzili sie na szkole zapisac w samej szkole...ponoc pierwsze zajecia to
                                formalnosci - zobaczymy..postaram sie zdac relacje...pozdrawiam,Agnieszka
                          • dagu75 Re: wyprawka- nowe czy używane kupujecie ??? 05.04.05, 15:55
                            a ja mam po weronice, po jej kuzyneczce, pewnie troche jeszce dostane od
                            przyjaciołki.Mam zamiar sie wybrac do lumpexu, tam znajdowałam śliczne ubranka,
                            poza tym takie maleństwo wyrasta potwornie szybko. Tyle nowych jest ślicznych,
                            ale te ceny mnie dobijają. Pewnie, że chciałabym kupować wszystko nowe, ale...
                            Musze zrobić badania i lekarz. wszystko prywatnie. Mam paskudne przejścia z
                            publiczna służbą zdrowia, poza tym ten lekarz sie mną opiekuje od kiedy jestem
                            w Płocku.
                            A wczoraj byłam w sklepie, piękne ubranka, śliczniusie aż sie łezka w oku
                            kręci, bo dla dziewczynek, he, he.Dobrze, że mam już Weronikę.Dla Eryczka
                            trzeba znaleźć odpowiednie, hi, hi...
                            Daga
                            • heksa82 Re: wyprawka- nowe czy używane kupujecie ??? 05.04.05, 16:07
                              Ja mam juz komplet ubranek (3 reklamówki) ale nie przejmujcie się że jeszcze
                              nic nie macie bo u mnie to było wszytsko za wcześnie większość nakupowala moja
                              matka i poprzysylała paczkami bo ona mieszka na stałe w Isladji bo ona uwielbia
                              wprowadzać haos w moje życie mam troche używanych kupionych na allegro ale
                              większość nowych (sprawka mojej matki)

                              Całkiem nie wiem co ze szkołą rodzenia niby mamy iść a calkiem nie wiem gdzie
                              ani kiedy ...
                              • 7venezia Re: wyprawka- nowe czy używane kupujecie ??? 05.04.05, 18:08
                                Hej Babeczki, my tez jeszcze prawie nic nie mamy, kupilam tylko slicznego
                                pajacyka, spiszki i kaftanik oraz 2 body z krotkim rekawkiem, reszta dopiero
                                przed nami.
                                Za to dostaniemy prawdopodobnie od znajomych fotelik samochodowy dla maluszka
                                bo ich dzidzi juz z niego wyroslo(bardzo sie ciesze) i chyba wanienke i
                                przewijak.
                                Buziaki!
                                Zmykam na zakupki!
                                A, napisalam post na forum ogolnym, ze chce sprzedac spodnie z Happy mum -
                                prawie nowe bo za duze sobie zamowilam... Gapa ze mnie.
                                Buziaki!
                          • dziewczynka_bez_zapalek Re: wyprawka- nowe czy używane kupujecie ??? 05.04.05, 18:25
                            ciucholandy, komisy ubranek (of course wybieram tylko niezniszczone i niekiedy
                            trafiają się nawet z metkami) potem tylko wyprać i gotowe wink a niektóre są
                            boskie te ubranka wink))

                            faktycznie na dziewczynke to większy wybór i takie śliczniutkie sukieneczki
                            wink no ale chłopaka też można fajnie ubrać wink
    • heksa82 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 05.04.05, 16:22
      Remont kuchni już skończony.
      Alergia rozwinięta całkowicie, jestm zaryczana, zasmarkana dlaego nie robie
      sobie zdjęć.
      W tym miesiącu postanowiliśmy zakupić wózek jeszcze nie wiemy jaki i gdzie ale
      co ja się bede martwić trzeba zrobić rozeznanie.

      Z ostatnij chwili: moja matka stwierdzila ze przyjedzie do Polski tak nie w
      pięć ni w dziesięć 27-17 lipca jak ona to powiedziała nie po to żeby mi
      dokuczac ale żeby mi pomóc.
      Dostałam histeri skurczy i bóli jednoczesnie.
      Bo moja matka znana jest szczególnie ze swojej umiejętności wprowadzania haosu
      napięć psyhicznych, dezorientacji czasowo ruchowej i potrzeby opieki nad nią
      samą oraz organizowania jej czasu i zajmowania ja czymś. W zeszłym roku uklękła
      na środku chodnika i wyrzucała wszytsko z torby bo ona nie wie czy ona ma
      paszport czy go zostawiła w miejscu gdzie nocuje. Zawsze jak przyjedzie ma 2000
      podarkow dla kazdego i ciągle czegoś szuka zamias się przywitać z ludźmi jak
      człowiek, zawse taka była... Jak mieszkała w polsce i miała już wychodzic do
      pracy to potrafiła założyc rajstopy i buty po czym biegała po całym domu w
      poszukiwaniu stanika.
      Taka jest moja mtka więc nie dziwcie się że dostałam hiserji, na dodatek jej
      mąż a mój ojczym jest zakochany we mnie po uszy a matka nie chce tego zobaczyć
      mój mąż równiez zaprzecza ale fakt że to walsnie mój ojczym wymyslił podróż w
      kolejne z żędu wakacje do Polski świadczy sam za siebie.
      Juz nie wiem co mam robic nie wiem dlaczego Bóg mnie pokarał takimi rodzicami
      jedno bestia, fleja i ham a drugie psyhiczne.
      • aagulek do heksy 05.04.05, 17:54
        Kochana, ja nie umiem nic napisac jak wspolczuje, a piszesz swietnie, usmialam
        sie wraz z mezem, trzymaj sie smile,pozdrawiam,Agnieszka i Magdalenka
        • dziewczynka_bez_zapalek Re: do heksy 05.04.05, 18:22
          oj biedactwo ... życie to ty masz pokręcone, że hej ... no ale głowa do góry!
          nie ma co się zawczasu zamartwiać tym co będzie!
          • joagab Re: do heksy 06.04.05, 00:15
            nie martw sie, ja mam dla odmiany porąboaną teściową, co prawda w iiny sposób -
            kobieta która wszystko wie nnajlepiej i najlepiej zoraganizuje - ale przeboje
            to też miałam z nią niezłe, aż po prostu powiedziałam "won" i przestałam w
            ogóle o niej myśleć. szkoda mojego życia..... nie zwracam na nią uwagi, i tyle.
            dziękuję lipcóweczkom za zdjątka z brzuszkami, ja na razie mam jednaj
            mniejszy....)))
            wczoraj wybrałam się na "rajd" po sklepach, i sie kompletnie załatwiłam - nogi
            odmówiły mi posłuszeństwa..... pierwszy raz w życiu! aha - i nikt w
            kolejeczkach nie ustępuje mi miejsca, paskudni ludzie w tym krakowie!!!!!
            pozdrawiam!
            asia
            • dziewczynka_bez_zapalek ;-) i pytanie 06.04.05, 08:21
              hm... ja wczoraj to chyba przeszłam jakieś 5 km i na wieczór ledwo żyłam ...
              a dziś jakoś się tak dziwnie czuje wink bo dalej ledwo żywa a tu dziś cały dzień
              na uczelni ...

              mam pytanko ... czy wasze dzidziusie też czasem układają się w taką wyraźnie
              wystającą kuleczke po jednej stronie brzuszka, że aż to zaczyna dawać takie
              nieprzyjemne uczucie napinania ??? jak go pogłaszcze to przesuwa się gdzie
              indziej ale te wystające kuleczki zdarzają się coraz częściej
              • ewusia8 Re: ;-) i pytanie 06.04.05, 08:35
                czesc mnie tez sie wydaje ze jak dzidzia sie ułoży po jednej stronie brzuszka
                to mam wypukly właśnie tam a raz sie układa po prawo raz po lewo!ogólnie
                zaczełam mysleć o tym ze bede miała problem z pieskiem który wprawdzie nie jest
                duzy ale za to przyzwyczjony do spania z nami w łóżku a ja juz wiem że na
                poczatku bede chciała z dzidzią spac bo nie wyobrażam sobie co 2 godzinki
                wyjmować ją z łóżeczka itp.czeka nas trudna przeprawa..
                noi remont zaczyna sie remont w przyszłym tygodniu ola boga mam nadzieje ze sie
                skonczy do lipca bo nie mam zamiaru mieszkać u mamy czy u teściowej!!!!!
                pozdrawiam ewa 24 tc
                • 7venezia Re: ;-) i pytanie 06.04.05, 09:29
                  Hej, moj maluszek jeszcze nie uklada sie jakos wyraznie po ktorejs ze stron,
                  wiec brzuszek jest ciagle w miare okragly choc jest bardzo duzy juz.
                  Ewusia - a co do pieska - moze zacznij go powolutku przyzyczajac ze spi obok
                  Was na jakims kocyku, ze jestecie blisko bo potem bedzie zazdrosny o dzidzusia.
                  Buziale!
    • pysienka Ułożenie dzidzi!!! 06.04.05, 09:34
      Wczoraj byłam na usg, zawsze zastanawiałm sie jak jest ułożona dzidzia. Bo tak
      samo jka u Asi wystaje czesto taka grudka a jak pogłaszcę to ucieka
      zastawnaiwłao mnie co to jest. Usg wykazał ze dzidzia lezy juz główka do dołu
      czyli tak jak do porodu martwię się czy aby to ie za wczesnie i czy aby sobie
      nie skręci tej główki tak leżącsad((ja już mam manię. Tak to wsz oki hemoglobina
      mi znou spadła już jest 11.1 ale powiedział gin ze od antybiotyków mogło
      zleciec. Dalej płci nie znamysad tylko widzieliśmy półdupkii smile) A i wg
      miesiaczki jestem w 26 tyg a wg usg w 24 co tez mnie niepokoi a jak jest u Was
      z tym ułożeniem i wogóle wszytskim??? Pozdrawiam
      • heksa82 Re: Ułożenie dzidzi!!! 06.04.05, 10:27
        Mój Wojtek też potrafi się ułożyć z jednej strony brzucha ale na żadne
        głaskanie ani dzibanie nie reaguje przestawieniem się ostatnio jak mi się tak
        ułożył a ja zaczełam kasłać, zaopserwowałam ze połowa pempka z tej strony co
        własnie Wojtek się ułożył zaczaął mi wyskakiwać (ale miałam ubaw.)
        Ostatnie usg miałam robione w 21 tgodniu był ułożony miednicowo, więc od tego
        czasu mógł sie przekręcić prawidłowo główka w dół.
        Dzisaj ide do ginekologa na kontrole oraz interpretację wyników badań.
        Ogólnie mam ciągle kłopoty z jakimś paskudnym zakarzeniem. Przestaje brać
        globulki 2 dni mijają a ja spowrotem mam to samo: świąt, serowate upławy itd.
      • gonia07 Re: Ułożenie dzidzi!!! 06.04.05, 10:30
        u mnie leży poprzecznie, co mnie troszkę niepokoi, bo są duże szanse, ze juz
        tak zostanie, ale to nie jest pewne na 100% więc mam nadzieję, ze zechce
        wypróbować nową pozycję smile Co do góreczki na brzuszku to mi tez taka wyskakuje
        i czasami boli mocno, mam wrazenie chwilami, ze mi zaraz macica pęknie tak sie
        naciąga. Teraz juz wiem czytając was, ze to jednak normalne. Jak go pogłaszcze
        to ucieka... na początku to sie zastanowiłam, ze może powinnam go częsciej
        dotykać bo się teraz biedactwo boji i ucieka od mamy smile) Pysieńka nie martw się
        o głowke maleństwa... My tak jesteśmy "zaprojektowane" , ze nic małemu nie
        grozi..Pomyśl sobie jak to by będzie pod koniec ciąży, wtedy to dopierobedziemy
        panikowały smile
        • oliviaaa1 perfumy 06.04.05, 12:02
          dziewczyny mam takie dziwne pytanie, zastanawiam się czy można używać perfum na
          ciało, tam jest alkohol, ale jeszcze się nie spotkałam żeby ktoś miał z tym
          problem smile no może takie dziwne albo śmieszne pytanie, ale jednak ma tam
          składniki których nie można, co sądzicie ???
        • paris4 Re: Ułożenie dzidzi!!! 06.04.05, 12:05
          Pysieńko a co lekarz na to, że dzidzia leży już jak do porodu? Ja słyszałam, że
          taką pozycję na stałe płód powinien przyjąc ok. 36tc. Ale może zmienia teraz
          często pozycję i może to przejściow. Główki na pewno sobie nie skręcismile)) Mój
          synek leży cały czas (2 USG w odstępie miesiąca) poprzecznie i to też troszkę
          mnie martwi a może zmienia pozycje a na USG akurat ułożył się tak samo. lekarz
          powiedział, że wszystko ok, więc staram się nie świrowac. Goniu a dlaczego
          mówisz, że w położeniu poprzecznym jest spora szans na cesarkę? Myślisz, że
          dzieci nie przewrócą się do innej pozycji? Lekarz Ci tak powiedział? Mi nikt
          nic takiego nie mówił...
          • paris4 Re: ps. 06.04.05, 12:10
            Acha Pysieńko a tą dwutygodniową różnicą terminów to raczej się nie przejmuj.
            Teraz coraz częściej będą powstawac takie rozbieżności. Po prostu każdy
            człowiek także płód jest inny ten ma większą głowę, ten dłuższe nogi. A USG to
            tylko maszyna mierzy poszczególne częsci ciała i wylicza termin porodu. Dwa
            tygodnie to ponoc dopuszczalna rozbieznosc. Ja mam taką od początku i żaden
            lekarz się tym nie przejmuje.
          • gonia07 do paris4 06.04.05, 12:14
            Lekarz mi nei mowił, ale rozmawiałam i sie wypytywałam dziewczyn u których
            maluszki były ułożone poprzecznie i na każdym usg bło widać, ze ciagle tak
            jest. Nie odwróciły się w wielu przypadkach juz wogole, tak więc obawiam się,
            ze i moje tak zostanie, bo sie nie przekręca wogole , tylko ciągle czuję jak
            kopie z boku. Paris ja nie stwierdzam, ze tak napewno będzie, bo też jest tak,
            ze się przekręcają.
            • paris4 Re: do paris4 06.04.05, 12:20
              Uff to dobrze bo myślałam, że to lekarz tak Ci powiedział. No to jestem dalej
              dobrej myśli - u mnie chyba identyczna sytuacja tez leży w poprzek uparciuch
              jedensmile))) Mam jednak nadzieję, że się odwróci w stosownym czasie to moje
              pierwsze dziecko i dlatego wolałabym nie miec cesarki, ale jak pomyślę sobie
              o "atrakcjach" porodu naturalnego to może wskazanie do cc wcale nie jest takim
              złym pomysłemsmile)) No nic co ma byc to będzie
          • pysienka Paris 06.04.05, 12:18
            No lekarz powiedział ze fajnie ze tak lezy bo ma predyspozycije ze tak będzie
            ułożony na sam koniec ale pewnie się jeszcze przemieści bo jest za wczesnie.
            Poza tym on jest tak w dole a w górze ma mnóstow miejsca i mówił ze powinien
            sie przesunąć do góry i to mnie martwi czemu sie tam tak pcha do ciasnoty jak w
            gorze tyle wolnoścismile). Mam nadzieję ze wszytsko bedzie dobrze
            • dziewczynka_bez_zapalek Re: Paris 06.04.05, 12:29
              mój synuś też leży główką w dole wink przynajmniej takie miał ułożenie na
              ostatnim USG
              wink ale coś mi się wydaje że on to kręci się i kręci i na pewno jak na karuzeli
              ma wink raz główka w dół raz z boku i na górze wink))))
          • marianka.m Paris 06.04.05, 12:26
            Na 3-4 tygodnie przed porodem główka dziecka schodzi niżej w dół, ustawia się
            przy wejściu do kanału rodnego, natomiast pozycja z głową do dołu może być już
            od dawna. U mnie na USG połówkowym maluszek też leżał poprzecznie. Czytałam
            gdzieś, że często się przekręcają główką w dół ok. 30 tygodnia. Zobaczymy, mam
            nadzieję, że tak się stanie. Nie chcę cesarki!
            • paris4 Re: Paris 06.04.05, 12:42
              No Marianko Twoje wyjasnienie najbardziej do mnie przemawiasmile)) Ja tez raczej
              nie chce cesarki, ale na razie porod wydaje mi sie tak odlegly, że martwie sie
              tylko tym zeby donosic ciążę a to czy urodzi się tak czy inaczej będę się
              martwic później. Cesarki nie chcę głównie za względu na to, że planujemy się
              ponownie rozmnożyc a po cesarce różnie to bywa z drugą ciążą.
              ps. Zdecydowanie jednak wolę opcję, że mam skierowanie na CC idę i mnie tną niż
              po 10 godzinach porodu naturalnego dochodzą do wniosku, że jednak cesarka - to
              dla mnie koszmar a niestety dośc często się zdarza.
              • paris4 Re: Do Pysieńki 06.04.05, 12:49
                No widzisz skoro lekarz mówi, że to dobrze to na pewno tak jest. Mam nadzieję,
                że Cię nie przestraszyłam swoimi pytaniamismile)) To faktycznie chodzi o to o czym
                mówiła Marianka, żeby dzieciak nie wstatwił za wcześnie główki w kanał rodny.
                Mój kawaler za to leży w poprzek twarzą w dół i za cholerkę nie chce buźki
                pokazac. Aż się boję, że może czegoś mu tam brakuje, ale staram się nie wpadac
                w paranoję. Wczoraj w szkole rodzenia lekarz mówił, że przyszłe mamy zawsze
                potrafią znaleźc sobie jakiś problem nawet tam gdzie go nie ma i to ponoc jest
                naturalnesmile)) Żałuję, że mój mąż tego nie słyszałsmile))
                • pysienka Re: Do Pysieńki 06.04.05, 13:07
                  I tu jest prawda chyba ze zawsze cos sobie znajdziemy mimo ze nie ma prolemu
                  ale chyba taki nasz urok przyszłych mamusieksmile) martwimy sie o nasze słodkie
                  dzidziulki.
                  • 7venezia Re: Do Pysieńki 06.04.05, 15:57
                    a ja sie przyznam szczerze, ze nie mam zielonego pojecia jak sie ulozyl nasz
                    synus smile na USG polowkowym bylam tak zaaferowana tym co widze, ze nawet nie
                    spytalam o to... Za to mnie sie wydaje, ze nasze slonko ciagle sie wierci, bo
                    raz czuje kopniaki z prawej, raz z lewej, raz wyzej, raz nizej.
                    Kupilam dzis sliczne body i spioszk- ale cudenka smile
    • jolanda79 glukoza 06.04.05, 17:07
      Cześć dziewczyny właśnie odebrałam wyniki i wyszło mi chyba coś nienormalnego otóż po 1h (po wypiciu 50 g glukozy)-62.Wydaje mi się że to strasznie mało a cukru na czczo nie miałam robionego więc porównania nie mam .Co o tym myślicie?
      Pozdrawiam Jola
      • 7venezia Re: glukoza 06.04.05, 17:59
        Wiesz, mi tez sie wydaje ze to niski wynik - ja mialam robione to badanie 2
        razy i zawsze wynik po godzinie byl w okolicy 100.
        A czemu nie mialas robionego badania wyjsciowego? Ja mialam za kazdym razem -
        na czczo (przy okazji robilam morfologie) i po godzinie, wtedy widac czy wynik
        rosnie, jak sie zmeinia itp. Ale nie martw sie!
        Dla pewnosci napisz najwyzej na ogolnym foruym, moza ktoras z dziewczyn bedzie
        wiedziala czemu taki niski wynik.
        Pozdrowionka!
        monika
      • dziewczynka_bez_zapalek Re: glukoza 06.04.05, 18:03
        Jolu ja Ci nic nie poradze bo takiego badania jeszcze nie miałam i nie znam się
        na wynikach a dopiero w poniedziałek idę na wizytę to może skierowanie już
        dostane na to ...

        Asia i synuś
        • paris4 Re: Mamy wózek!!! 06.04.05, 20:15
          Pęknę jeśli się nie pochwalęsmile)) Mąż przytargał dzisiaj ze sklepu wózek z
          fotelikiem. Jest świetny i nie mogę się nim nacieszyc - jeżdzę po całym domu aż
          pies się boi i uciekasmile)) czekaliśmy na ten kolor miesiąc, ale się opłacało i
          póki co jestem zadowolona z wyboru - Impalst Driver 3XL Mówię Wam, ale
          frajadasmile))
          • dziewczynka_bez_zapalek Re: Mamy wózek!!! 06.04.05, 20:48
            Agatko! no to się cieszę, że masz to co chciałaś wink
            ja nawet nie wiem jaki wózek bym chciała mieć bo jeszcze nie patrzyliśmy na te
            okazy wink)) pewnie dopiero koło maja wink
          • marianka.m Re: Mamy wózek!!! 06.04.05, 20:58
            Oj, Paris i ja gratuluję!!! My po zapoznaniu się z tym, co w internecie,
            byliśmy w jednym sklepie, niedaleko nas. Pan bardzo polecał X Landera X3. Sam
            wózek (gondola+spacerówka) to koszt ok. 1.250 zł, ale do tego zaproponował nam
            fotelik-nosidełko Maxi Cosi prawie za 500 zł. Razem robi się trochę dużo.
            Musimy jeszcze pochodzić. Chciałabym zobaczyś Mikrusa Alu Sprint - tu trzy
            części można mieć za ok. 1.100 zł. W ogóle nia mamy jeszcze żadnego typu,
            wiadomo, że ma mieć duże pompowane koła i regulowaną rączkę, bo ja jestem
            króciutka (162 cm), a Pan Mąż długi (186 cm). smile
            • ewusia8 Re: Mamy wózek!!! 07.04.05, 08:04
              ale masz fajnie ja też taki kupuje 3X driver ale pewnie dopiero około maja, a
              jak sie go prowadzi dobrze?jest lekki?bo przyznam się szczerze nie miałam go w
              ręku
              ewusia 24tc
              • paris4 Re: Mamy wózek!!! 07.04.05, 08:30
                Ewusiu!!!!
                Ja nim jeździłam po sklepie i wczoraj po domu i wydaje mi się bardzo lekki w
                prowadzeniu i bardzo zwrotny. No i w ogóle jest dośc prosty w obsłudze (wymiana
                gondoli na spacerówkę itp.) Polecam. Zobaczymy jak się sprawdzi z Olkiem w
                środkusmile)
                • ewusia8 Re: Mamy wózek!!! 07.04.05, 08:36
                  no to super !!jestem na niego zdecydowana!!ogólnie jestem wkurzona bo po braniu
                  2 tyg kapsułek do pochwy dzisiaj znowu pojawiła sie u mnie grzybica-upławy
                  zmieniły mi kolor jak mnie to wkurza!!usze czekać do poniedziałku na wizytę!!!
                  ewa 24 tc
                  • karotka11 Re: Mamy wózek!!! 07.04.05, 09:13
                    To super!!! My co prawda jeszcze nie mamy, ale wczoraj byliśmy właśnie w
                    sklepie "na zwiadach" i uzgodniliśmy który nam się podoba. Mąż nawet nie chciał
                    patrzeć na inne tylko na MUTSY. Teraz tylko kwestia koloru, każde z nas ma swój
                    typ...może się nie pobijemywink Myślę, że zamówimy go gdzieś za miesiąc.
                    Pozdrawiam
                    • 7venezia Re: Mamy wózek!!! 07.04.05, 09:37
                      Ale fajnie - my pewnie dopiero w maju kupimy, choc wciaz sie zastanawiamy jaki!
                      Najbardziej mi sie podoba bebecar, teraz jest fajna promocja - 400 zl i
                      wychodzi gondola + spacerowka jakies 1900 zl. A ze najprawdopodbniej uda nam
                      sie zaoszczedzic na foteliku, bo dostaniemy od znajomych po ich coreczce to
                      chyba sie polakomimy na ten zestaw smile
                      A lozeczko wybrane???
                      • paris4 Re: Mamy wózek!!! 07.04.05, 10:00
                        Co do łóżeczka to na razie zrobiłam wstępne rozeznanie i podobają mi się nawet
                        łóżeczka firmy Gluck. Ale najbardziej podobają mi się włoskie łóżeczka Trama -
                        nie wiem czy słyszałaś, ale są cudne ale drogie dosyc ok. 800zł i jeszcze nie
                        wiem czy wyrobimy z kasa. Najpiekniejsze są dla mnie łóżeczka Pali (też
                        włoskie) no ale ona to są już jak dla mnie stanowczo za drogiesad(( W
                        ostatczności może byc Drewex - podobało mi się kilka modeli, ale słyszałm sporo
                        negatywnych opinii także tu na forum. A Ty zastanawiałaś się nad jakimś
                        konkretnym modelem?
                        • 7venezia Re: Mamy wózek!!! 07.04.05, 10:12
                          Trama sa sliczne, to fakt, Pali - okropnie drogie, w dodatku nie maja opcji 3
                          poziomow materacyka tylko oposzczane boki (tak nam powiedziala pani w
                          sklepie), podoba mi sie gluck, z drewexu (Sara lub David) (tez mnie martwia te
                          opinie) i jedno z Klupsia (ewelina), ale sama nie wiem, na ktore sie
                          zdecydowac. A chcialabym powoli sie przymierzac do zakupu. Wydawalo mi sie, ze
                          z drewexu sa porzadniejsze niz z klupsia a po tych negatywnych opiniach nie
                          wiem co myslec.
                          Poza tym my chcemy kupic bardzo proste lozeczko i tak za do ok 450 zl, wole do
                          tego kupic drozsza ale sliczna posciel np z glucka seria frotti - po prostu
                          piekne smile))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka