Czesc Dziewczyny
Od kilku dni chodzę jak czlowiek widmo. Wracaja mi humorki i samopoczucie z
pocztaku ciazy. I spac, spac, spac caly czas chce mi sie spac. Nic mi sie nie
chce. Nawet dlugo ustac nie moge, bo zaczyna mi sie krecic w glowie.
NIE CHCE sie tak czuc. Nienawidze takiego śnięcia. Co robic? Moze to brak
witamin? Nie lykam zadnych pastylek witaminowych. Wybrac sie do lekarza na
morfolgie? Ojej... a tak mi sie nie chce z domu wyhcodzic...