Dodaj do ulubionych

Kiszona papryka

22.08.06, 22:25
Sąsiad mnie namówił...
Wytaszczyliśmy ode mnie dębową beczkę z piwnicy...
Nawrzucaliśmy ogórków (2/3) i słodkiej czerwonej pozbawionej nasion papryki (1/3). Przyprawy takie jak do kiszenia ogórków + 2 łyżki miodu na 2 kg ogórków, wszystko zalaliśmy solanką i na tydzień zostawiliśmy w spokoju...

Jakieś 2 godziny temu odbiliśmy dno beczki...
O mamuńciu...
Jestem pełen, a ta papryka nadal kusi...
Ciemny chleb z wiejskim masłem i twarogiem, a do tego ta papryka...
Niebo w gębie...
Chyba polubię tego sąsiada ;)))
Fanatyk kiszenia :))))
Obserwuj wątek
    • hk47 Re: Kiszona papryka 23.08.06, 02:36
      spróbuj zakisić z sąsiadką, to dopiero polubisz:)

      a na poważnie dwa pytanka:
      - jak dokładnie przyrządza się tę konkretną solankę?
      - co z ogórkami? czy są tylko katalizatorem kwaszenia , czy też nadają
      się do przyjemnego dla podniebienia spożycia?
      • cyberski Re: Kiszona papryka 23.08.06, 09:02
        hk47 napisał:

        [...]
        > a na poważnie dwa pytanka:
        > - jak dokładnie przyrządza się tę konkretną solankę?
        > - co z ogórkami? czy są tylko katalizatorem kwaszenia , czy też nadają
        > się do przyjemnego dla podniebienia spożycia?

        Solankę przyrządza sie tak jak do kiszenia ogórków (z resztę przyprawy tez te same...) Ja robię to według tego jak robiła moja babka; 2 łyżki soli kamiennej (najlepiej moim zdaniem z KS Kłodawa) na litr wody gorącej bo wówczas lepiej się rozpuszcza. No i ta woda z solą (lub sama owarta paczka z solą) musi postać tak ze 24 godziny zanim zalwa sie ogórki (ponoć jod wówczas "ucieka" - nie wiem, nie znam się, ale ogórki wychodzą).

        Ogórki z takiej mieszanki są wyśmienite choć sąsiad twierdzi, że dopiero jak się użyje papyki ostrej to: "niebo w ębie i wogole miodzio z boczkiem" :))))
        • martvica Re: Kiszona papryka 25.08.06, 10:50
          A jakby tak sama paprykę? Wyjdzie?
          Ja z pewna taką nieśmiałością w tym roku zaczęłam robić małosolne w kamionce...
          i wychodzą:) Uzależniłam się zupełnie. A inne warzywa kuszą, tylko że trochę się
          boję. No i nie mam beczki :(
          • cyberski Re: Kiszona papryka 25.08.06, 11:05
            wyjdzie...
            w kamionce też można... :)
            Tylko trzeba szybko jeść, bo jeśli zakisi sie samą paprykę to psuje się ona po 3-4 dniach :(

            A może na jesień spróbujesz zakisić jabłka i pomidory (na zyczenie podrzucę przepisy)?
            Bardzo proste i bardzo dobre w smaku...
            Grzyby tez można kisic :))))
            • b.pascal Re: Kiszona papryka 25.08.06, 13:02
              cyberski napisał:

              > A może na jesień spróbujesz zakisić jabłka i pomidory (na zyczenie podrzucę
              > przepisy)?

              Podrzuć na forum. O ile nie są to jakieś tajne receptury babuni. ;)
              • martvica Re: Kiszona papryka 25.08.06, 13:11
                Bardzo chętnie :)
                Kiszone pomidory mnie kuszą od paru lat, ale się boję. I nie wiem czy lubię :)
                Bo kisić można wszystko - kalafiora na przykład, nawet bakłażany i cytryny. Inna
                rzecz, czy to jest zjadliwe:>
                • zysyzy Re: Kiszona papryka 25.08.06, 13:24
                  podobno tez mozna kisic kalafiora (ale to brzmi)
                  ktos zna przepis?
                  • cyberski Re: Kiszona papryka 25.08.06, 15:26
                    zysyzy napisał:

                    > podobno tez mozna kisic kalafiora (ale to brzmi)
                    > ktos zna przepis?

                    Pomidory kisisz podobnie do ogórków, różnica jest taka, ze dodaje się o 50% więcj soli, a poza tym z przypraw możesz użyć trochę goździków.

                    Jabka kisi sie w kapuście (nie potrzeba żadnych dodatkowych zabiegów). Jabłko powinno być tzw. "winne". Najlepiej jakiejś starej omiany :)

                    Praktyczni każde warzywo można kisić, przepisów jestod groma w XIX wiecznych książkach kucharskich tylko ciężko te książki znaleźć nawet w anykwariatch. Ale zapewniam, że warto szukać :)
                    • martvica Re: Kiszona papryka 29.08.06, 19:42
                      Wrzuciłam paprykę do małosolnych - w sobotę, wyjadam od wczoraj - ciekawy smak,
                      chrupiąca, tylko słona okrutnie - a dałam 2 łyżki soli na litr, jak zwykle.
                      Chyba zaryzykuję i zrobię parę słoików na zimę, samej papryki, bo ogórki już
                      mam. A papryka już jest w przyzwoitej cenie :D
                      Pozdrówki :)
                      Martva
                      • zysyzy Re: Kiszona papryka 30.08.06, 11:08
                        Zalalem papryke w niedziele.... czekam
                      • cyberski Re: Kiszona papryka 30.08.06, 11:16
                        Za słone? A tom zdziwiony...
                        Jak będziesz robiła samą paprykę to daj 1,5 łyżki soli na litr wody - powinno "pomóc".
                        A jeśli z ogórkami do włóż paprykę jakieś 10 godzin po zalaniu ogórków...
                        Też powinno pomóc :)
                    • ola787 suuuprer:>> 29.08.06, 21:48
                      mialam przerwe z wegetarianizmem,\ bo zachlysnelam sie idea wege, nie bardzo
                      wiedzac jak zastapic miesko...dlatego "sypnely " mi sie wlosy, ale jest OK.
                      uzupelnilam witaminy drozdzami, i pokarmem rozlinnym, czasem jem rybe i raz w
                      miesiacu kurczaka. ale jak przeczytalam, Cyberski, o tej papryce, to padlam z
                      wrazenia. Ja jestem fanka prostego jedzenia rowniez, gdyz tylko wtedy ono ma
                      prawdziwy i okreslony smak............a kromka razowca z maslem i pomidorem,
                      albo z serrem biallym i miodem to kwintedencja i esencja zycia..........ogromne
                      buziaki--olka
    • brumbak Re: Kiszona papryka 10.07.07, 22:52
      coś tu sie znów skisiło
      • martvica Re: Kiszona papryka 11.07.07, 10:14
        O, fajnie że podrzuciłeś wątek, warto :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka