polarna77
07.02.05, 12:40
Kochane!! 29 stycznia o 20.15 urodziłam mojego kochanego Maciusia! Urodził
się pod koniec 38 tc, ważył 3100g, 54 cm! Mieliśmy mnóstwo szczęścia, bo Mały
miał zawiązany węzęł na pępowinie i gdyby nie fachowość lekarza i szybka
akcja nie wiadomo jakby się to wszystko skończyło. Samo rodzenie trwało 3 min-
2 skurcze parte i po wszystkim. Teraz niestety nie bardzo mogę siedzieć bo
d... boli jak pieron, ale warto było. Maciuś jest cudowny, i je jak smok,
szczególnie w nocy..., ale dzięki temu mój brzuch już prawie zniknął!!
Pozdrawiam Was wszystkie i Wasze brzuszki i szczęśliwego dotrwania do końca!!!