rady zyczliwych

14.02.05, 12:26
mimo, ze pewnie sa z glebi serca to mam ich po dziurki w nosie, szczegolnie
jak o nie nie prosze!
dzis kolezanka zaczepila mnie na gg i pyta czy na pewno sie dobrze odzywiam?
odzywiam sie tak jak mi ciaza i samopoczzucie pozwala.
ale czy jesz mieso? jem! to nie jedz, bo jest faszerowane hormonami i to
moglo byc przyczyna twoich poronien! jezyu wyc mi sie chce ze zlosci....
    • olkaaaa Re: rady zyczliwych 14.02.05, 12:31
      mam do ciebie prośbe mogła byś mi podać link do strony tych zdjęćbonie pamiętam
      gdzie je wrzyciłaś i gdzie są i nie moge ich znaleść
      • pimpek_sadelko Re: rady zyczliwych 14.02.05, 12:32
        juz za chwilke.
    • olkaaaa Re: rady zyczliwych 14.02.05, 12:32
      ja jem mięcho ryby i wszystko na co mam ochote mięso tez trzeba w ciąży jeść bo
      ma też swoje wartości odżywcze
    • pimpek_sadelko daje link do watku oklaaa:) 14.02.05, 12:34
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=20552419
    • jagoda56 Re: rady zyczliwych 14.02.05, 12:38
      Jestem w 35tc i nadal jak słyszę,co mam jeść albo jak sie ubierac to mnie cos
      bierze.Każda kobieta której zależy na dziecku dba o siebie.Jak ma za mało
      żelaza czy czego tam jeszcze to interesuje się źródłami naturalnymi lub bierze
      Fe w tabletkach.Uważam że nie ma kobiecie ciężarnej nakazywać co i jak.U mnie w
      rodzinie była 16 latka w ciąży,ktora paliła i popijała to wtedy dyskretnie
      podsunęłam jej książkę o ciąży.Czytala ją ale nadal nie zmieniła
      postepowania,więc olałam ją.Jak nie ma poczucia co dla dziecka jest dobre to
      juz jej sprawa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja