stereotypy

28.02.05, 13:56
w tym nieco kłótliwym wątku o przewrażliwieniu padło kilkakrotnie, że na
forum pojawiają się groźne stereotypy. może zbierzmy je w jednym miejscu?

ja od siebie jeden na początek - krąży stereotyp, że jeśli dziecko ma się
urodzić wcześniej, to lepiej w siódmym miesiącu niż w ósmym. mój lekarz
powiedział, że to bzdura, bo każdy tydzień jest na wagę złota.
    • mama75 Re: stereotypy 28.02.05, 13:58
      jak kobieta brzydnie w czasie ciazy, to na bank urodzi sie dziewczyna a jak
      pieknieje, to chlopak

      juz wiele dziewczyn na tym forum udowodnilo, ze w ciazy wypieknialy i urodzily
      coreczki smile
    • j04nn4 Re: stereotypy 28.02.05, 13:59
      jak sie czegos przestraszych to absolutnie nie dotykaj sie nigdzie na ciele bo
      dziecko bedzie milo w tym miejscu znamie

      nie nos naszyjnikow bo szyja dziecka bedzie obwiazana pepowina

      narazie tyle asia i 21 tyg brzusio
      • mama75 Re: stereotypy 28.02.05, 14:00
        ojej - a ja tak lubie naszyjnik, ktory dostalam od meza przed slubem i ciagle
        go nosze !

        hehehe - dobra, chowam go w taim razie do pudelka big_grin
        • j04nn4 Re: stereotypy 28.02.05, 14:04
          hehehhehehehe dobre ale moj maz mi uzmyslowil ze smiechem w glosie ostatnio ze
          skoro tak to nie powinno sie wogole szalikow i golfow nosic smile))))))
        • 1jagienka Re: stereotypy 28.02.05, 14:14
          A to ci dopiero. Całą poprzednią ciążę chodziłąm z łańcuszkiem, nawet na cc nie
          zdjęli - a mały nie był owinięty - zapomniał?smile))
    • dazzle a to słyszałyście? 28.02.05, 14:05
      Jak się ma ochotę na słodkie i mączne - to dziewczynka
      jak na mieso i kwaśne rzeczy - to będzie chłopiec

      a jak na kapustę, to co? smile))
    • niedzwiedzica_sousie Re: stereotypy 28.02.05, 14:05
      mój znienawidzony: jak jesteś w ciąży, to musisz pozbyć sie kota! wrrrrr
      • j04nn4 Re: stereotypy 28.02.05, 14:08
        buhahahha to o kocie jest naprawde dobry ja mam psa i kota i jakby mi ktos tak
        powiedzial bym mu oczy wydrapala lekarz nie znalazl zadnych przeciwskazan tym
        bardziej ze mam je juz od paru lat pozdrawiam wszystkich kochajacych
        zwierzaczki smile))
    • ma.ry.ja.ne Re: stereotypy 28.02.05, 14:08
      Moja teściowa twierdzi,że jesli kobieta spodziewa się dziecka to nie może
      wyjeżdżać w góry.Dlaczego??Nie mam pojęcia!!
    • e_rubi Re: stereotypy 28.02.05, 14:19
      ze wyjazd w gory powoduje poronienie
      ze jak sie jest w ciazy to koniecznie trzeba sie pozbyc kota
      ze nie wolno jesc jajek na miekko i innych rzeczy - moj gin mowil ze tak na prawde ze wskazan medycznych niedozwolone jest tylko surowe mieso (toxoplazmoza)
      ze pieroworodka musi byc nacieta, bo inaczej peknie po odbyt
      • andaba Re: stereotypy 28.02.05, 14:26
        Dopiszę do stereotypów (a może przesądów, należałoby powiedzieć), że jak idzie
        w brzuch, to będzie chłopak, jak w tyłek to dziewczyna. U mnie się sprawdziło!
        No i jeszcze przy dziewczynkach się częściej rzyga. Też się sprawdziło.
        He he.
    • e_rubi Re: stereotypy 28.02.05, 14:22
      i jeszcze mi sie przypomnialo:
      ze ta ktora nie karmi piersia, jest gorsza mama
      ze prawdziwa wiez z dzieckiem, tworzy sie tylko przy naturalnym porodzie (to byl przytyk w strone tych z nas, ktore chca zzo albo cc na zyczenie)
    • mama75 Re: stereotypy 28.02.05, 14:23
      acha ostatnio siostra mojego meza starsza ode mnie o 27 lat, rzucila tekstem -
      ze nie wolno mi patrzec na krew, jak jestem w ciazy. Tylko dlaczego ?
    • mama75 Re: stereotypy 28.02.05, 14:26
      i jeszcze jeden,

      jesli kobieta w ciazy od tylu nie wyglada jakby byla w ciazy (wciecia w talii i
      te sprawy) to bedzie chlopak, a jesli traci talie to bedzie dziewczynka
      • j04nn4 Re: stereotypy 28.02.05, 14:30
        jeszcze jeden z ktorego po prostu placze ze smiechu ze kobiety z malymi
        piersiami nie beda w stanie wykarmic dzieci co nie jest prawda mam kolezanke ma
        malutkie rozki juz poltora roku karmi piersia i ma caly czas pelnowartosciowe
        mleko i kolezanke i jeszcze siostre ktore maja cycuszki duuuuuuuuuuze a pokarmu
        nie maja wiec to zalezy od gruczolow mlecznych a nie od wielkosci piersi


        i jeszcze jedno moja mam ostatnio do mnie pij duzo mlek abys miala potem czym
        karmic a ja do niej to co mleko ktore wypije zatrzyma mi sie w cycuszkach i
        bedzie czekalo az urodze do lipca buhahahahah dobre
    • edith.o Re: stereotypy 28.02.05, 14:27
      wg moje przysłowiowej teściowej:
      nie można wywracać ubrań na lewą stronę- bo dziecko sie będzie przewracało
      nie można obcinać i farbować włosów - bo mu nie urosna albo będzie miało rude
      a no i kobiecie w ciąży nie wolno niczego odmawiać - bo najlepszą rzecz zjedza
      myszy smile
      • magdulka26 Re: stereotypy 28.02.05, 14:41
        I ja sie dopiszę .
        Nie chodź po kablach ,bo dziecko będzie owinięte pepowiną.
        Nie chodź pod drabiną bo dziecko będzie owi...............
        Nie patrz przez dziurkę od klucza ,bo dziecko będzie miało zeza.
        Nie patrz na pożar ,bo jak sie złapiesz np .za ucho to tam dziecko będzie
        miało "myszkę "

        to tyle tych bzdur wink))))
    • mama75 Re: stereotypy 28.02.05, 14:44
      o przepraszam - ale to, ze kobiecie w ciazy sie nie odmawia - to lubie
      wykorzystywac i robie to z pelna premedytacja smile
    • aniazurawska Re: stereotypy 28.02.05, 16:28
      do tego z myszami: mąż pracuje w księgowosci gdzie smae kobitki (wogóle
      pracujemy w tym samym miejscu),pojawiła im sie mysz w szafie więc prosta odp -
      na pewno mąż mi czegoś odmówił a one teraz znoszą konsekwencje czyli myszkę w
      szafie.
      I jeszcze jeden, byłam u babci na wsi na wieśc o tym ze bedzie dziewczynka i
      wszystko z nią dobrze usłyszałam że to źle że się "prześwietlałam" bo to może
      dziecku zaszkodzić a wogóle to po co znać płeć jeszcze coś się stanie....
      pełno takich bzdur krąży
      Zdrówka dla wszystkich mamusuiek i ich pociech!!!!!!
      • mama75 Re: stereotypy 28.02.05, 16:38
        oj tak - ja to ciagle slysze od swojej szwagierki, ze nie powinnam sie
        przeswietlac tym USG, ze wogole kto to widzial do lekarza co miesiac chodzic i
        pozwalac, zeby cos tam mi grzebal ...

        a i jeszcze jeden - ze nie wolno chodzic do ginekologa kobiety

        dlaczego ? nie mam pojecia.
    • aniazurawska Re: stereotypy 28.02.05, 16:45
      I oczywiście nie sprowadzajcie do domu nic dla dziecka przed porodem!!!! Nie
      kupujcie łużeczka, wózka i wszystkiego tego co będzie wam potrzebne ale dopiero
      po porodzie!!!
      Zastanawiam się tylko kiedy po porodzie znajdę czas żeby wybierać łużeczko czy
      wóżek i dopiero meblować pokoik dla mojej niuńci i wogóle biegać radośnie po
      sklepach.No ale chyba będę "musiała".
      ps.kiedy powiedziałam mężowi ze jestem n etapie wicia gniazdka to poprosił żebym
      nie zaczęła znosić patyków do domu....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja