mala00
08.03.05, 13:38
Dziewczyny jestem po dzisiejszym usg(10tyg 3dni).Wszystko wygląda
dobrze,dzidzia pomachala nam rączką,tylko jedna rzecz mnie bardzo
niepokoi.Fald karkowy ma 3mm,gin powiedzial że narazie nie mam czym się
przejmować bo to gorna granica normy,pobral mi dziś krew na test pappa i do
soboty mam czekać na wynik.Same rozumiecie co teraz przeżywam,chyba umrę ze
strachu do soboty.Dzieci moich koleżanek mialy faldy karkowe po okolo 1 mm i
oczywiście urodzily się zdrowe.Boże tak się boję,że mój Cudaczek ma jakąś
wadę,ZD czy inne cholerstwo.Proszę napiszcie ,jeżeli znacie przypadki,że
pomimo fald karkowy mial 3mm lub więcej urodzily się zdrowe dzieci.