Dodaj do ulubionych

moj malenki okruszek !

10.03.05, 17:26
rowniutko tydzien temu - 03.03 - o godz 17.17 przyszedl na swiat moj
najwiekszy skarb - ALEXANDRA.

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=21491850
Obserwuj wątek
    • elza78 Re: moj malenki okruszek ! 10.03.05, 17:36
      ale sliczniutka smile jak ja ci zazdroszcze ze mozesz juz przytulac smile
      a jakie wloski dlugie ma smile slodka smile
      zdrowka dla malej i dla ciebie
      gratulacje
    • qndels Re: moj malenki okruszek ! 10.03.05, 18:22
      Hannamay, gratuluje najserdeczniej! Gdy bedziesz miala czas napisz wiecej - Ty
      tez w Stanach, prawda?
      Marzena znad Michigan
    • 1jagienka Re: moj malenki okruszek ! 10.03.05, 18:30
      Jest przerozkoszna!! Naprawdę macie powód do dumy i radości. GRATULUJĘ
    • pipsztok Super! Gratuluje! 10.03.05, 21:33
      Nie zapomnij o fotkach okruszka
      • pipsztok Re: Super! Gratuluje! 11.03.05, 12:30
        na prade slodki okruszek, ze ja wczesniej nie zauwazylam tej fotki.
        Duzo zdrowka zycze!
        asia
      • hannamay Re: Super! Gratuluje! 11.03.05, 17:51


        kilka nowych fotek malenstw
        • mijaczek Re: Super! Gratuluje! 11.03.05, 19:06
          Hannamay
          juz napisalam na Zobaczcie, ale chce powtorzyc - Alexandra jest przesliczna! I
          te wloski!!! Gratki dla mamy i taty za "wzorowe wykonanie" :o)
          Mia
        • gocha34 Re: Super! Gratuluje! 12.03.05, 05:14
          Czytając aż się wzruszyłam,tak bardzo przypomnialo mi się to uczucie pełnego
          szczęścia gdy 3 lata temu urodzila się moja córeczka,też miała podobne śliczne
          kudełki!Teraz to juz panienka,a ja oczekuję drugiego dzieciątka na przełomie
          sierpnia i września.Gratuluję!to naprawdę coś najwspanialszego co może nas w
          życiu spotkać!
    • niepytana Re: moj malenki okruszek ! 11.03.05, 22:33
      Gratulacje!!!!Coreczka jest przesliczna. Napisz ile wazyla Alexandra i jak
      minal porod. Rozumiem ze Alexandra to jedynaczka narazie, czy jest jeszcze
      starsze rodzenstwo? Jeszcze raz gratulacje dla rodzicow!!!
      • hannamay Re: moj malenki okruszek ! 11.03.05, 23:22
        Otoz, mala przyszla na swiat 13 dni przed terminem, jest moim pierwszym
        dzieciatkiem. w nocy o 1.15 odeszy mi wody
        i pojechalismy do szpitala oddalonego okolo godzinki od domu, tam dosc szybko
        nastapilo rozwarcie do 8 cm - okolo
        8 godz rano. Na 10 mialo byc pelne i oczekiwalam ze na 12 w poludnie bede miala
        mojego skarbecza.
        Rozwarcie niemal pelne mialam juz po godz 9 rano i tylko pozostala tzw. warga (
        milimetr wokol szyki). przeszla godz 10, 11, 12 .. skurcze coraz bardziej
        stawaly sie nieznosne oddalone bardziej od siebie i postepu zero. Tak bylo az
        do godz 1.30. wowczas zaoferowano mi albo epidural albo pitocin po to aby
        przywolac skurcze i aby doszlo do pelnego rozwarcia.

        Od poczatku bylam przekonana ze nie bede brac epiduralu wiec pomimo wyczerpania
        i nieznosnego bolu wybralam pitocin ( czy jak to sie zwie ). Po paru minutkach
        skurcze byly jeden po drugim, jeszcze bardziej nieznosne i az tchu mi brakowalo
        i sily aby je pokornie przyjac. O 2.30 bylo juz pelne rozwrcie i zaczelam
        wypychac malenka na swiat. To trwalo az do 5.17. Moj maz mi straszliwie pomagal,
        motywowal, wspieral. Byly chwile w czasie wypychania kiedy tylko on byl w
        pokoju, podtrzymywal mnie, liczyl, mowil - juz, juz wsloski wiedac malenkiej
        dziecinki smile strasznie pomocny i niezwykle wspierajaca jego obecnosc byla. Mala
        wazyla prawie 3.70 kg i mierzy 53 cm. Dostala pelne 10pkt i az lekarz byl
        zadziwiony jak szczesliwa i silna osobke urodzilam smile)

        Jak okazalo sie ustanie skurczow i dlugi etap wypychania byl spowodowalny tym iz
        glowka malej wychodzila wraz z prawa raczka. Spowodowalo to takze u mnie
        rozerwanie miesni i pozniej koniecznosc zalozenia licznyc szwow ( wraz z
        lekarzem zdecydowalismy ze nei bede nacinana bo wowczas trudno okreslic czy
        rzeczywiscie to konieczne i na ile jesli tak). Nie bolalo to jednak wcale albo
        mi wcale na tym nie zalezalo juz wink) I szczerze mowiac jakos do tej pory mnie
        nie boli nic szczegolnego. Porod mimo ze byl dlugi - 16 h - i niezwykle
        wyczerpujacy i bolesny - wspominam jako najwspanialsze przezycie mojego zycia.
        nie ma nic wspanialszego niz uczucie ze jest sie blisko tej malenkiej istotki.
        Jeszce raz bez namyslu rodzilabym tak samo i juz marzy mi sie drugi dzieciaczek
        smile)))

        Mala jest naprawde niesamowita - wcale nie placze, duzo je, spi po 3 godz, w
        nocy po 4 godz, duzo sie usmiecha i jest takim slodzitkim skarbeczkiem. Mam czas
        dla siebie na odpoczynek, na ksiazke i pogawedke z kolezankami. we wtorek
        odwiedzilismy nasza pediatre i okazalo sie ze mala juz odrobila poporodowe
        ubytki na wadze i jest zdrowiutka. Oh, oby tak tylko dalej ..

        Kiedy przyjechalismy do domu, w naszym ogrodzie zakwitlo cale mnostwo czerwonych
        tulipanow smile to chyba lost tak chcial - na powitanie naszego okruszka Alexandry smile))


        wszystkim zycze jak najbardziej wspanialych wrazen z porodu i tak slodziutkich
        dzieciaczkow smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka