Wysiłek?

05.04.05, 14:51
Dziewczyny a co sądzicie o chodzeniu po górach w czsie ciąży, bardzo to
lubię, oczywiście w granicach rozsądku?
    • marcia81 Re: Wysiłek? 05.04.05, 15:02
      Droga magdziu ja tez kocham gory, ale przyznam ci sie szczerze ze troche
      balabym sie chodzenia po gorach. Lekkie spacerki na swiezym powietrzu owszem,
      ale juz gory to chyba musisz poczekac jak dzidzia sie urodzi i razem z nia
      bedziecie chodzic. Na majowke wybieram sie do zakopanego ale po gorach raczej
      nie bede chodzic. Wole dmuchac na zimno, no ale oczywiscie decyzja nalezy do
      ciebie.

      Pozdrawiam cieplutko
      marcia i podwojny brzusio
    • szept_ciszy Re: Wysiłek? 05.04.05, 15:03
      jeżeli dobrze sie czujesz to dlaczego nie? Ale pamiętaj o niezbędnym umierze.
      Ja nawet jeżdże na rowerze, bo to uwielbiam, i nic mi się nie dzieje. Może nie
      są to takie jak dawniej dalekie i wyczerpujące trasy, ale dobre i co smile
    • 3porzeczki Re: Wysiłek? 05.04.05, 15:13
      Z oceną wysiłku jest chyba najtrudniej. Nawet jak czujesz się ekstra, to nie
      wiadomo na ile można sobie pozwolić aby nie przegiąć, to naprawdę trudne. Ja
      kocham ruch, czuję się świetnie. Teraz trochę pracuję w ogrodzie, przed
      Świętami się też nie oszczędzałam. Z drugiej strony pierwszą ciążę poroniłam w
      8 tc bo przegięłam z wysiłkiem fizycznym.
      Moja rada jest taka, przez pierwsze 3 miesiące nie rpzeginać. Tworzy się wtedy
      łożysko i lepiej tego procesu nie zaburzać. Potem trzeba się ruszać, tylko tak
      z umiarem, jeźeli poczujesz, że jesteś zmęczona - odpocznij, połóż się na
      chwilkę, przysiądź. Ja tak robię, ale trzeba trzymać rękę na pulsie...
      Ja bym wybrała się w górki, tylko z podejściami bardzo spokojniutko, co chwilkę
      przystanąć poobserwować widoczki i dalej. To nie powinno zaszkodzić,
      pozdrowionka
    • triss_merigold6 Re: Wysiłek? 05.04.05, 15:19
      Chodziłam po górach w 6 miesiącu ciąży tyle, że łatwiejsze trasy i krótsze (do
      6-7 godzin).
      Zależy czy jesteś wysportowana i masz dobrą kondycję.
      • magda6 Re: Wysiłek? 05.04.05, 15:26
        Wysportowana jestem, do tej pory 2 weekendy w miesiącu spędzałam w górach,
        chyba posłucham Twojwj rady i spróbuję wolniutko i krótsze trasy.

        Dziękuję Wam wszystkim, dużo zdrowia
        • romilka Re: Wysiłek? 05.04.05, 15:33
          Wysilek wysokogórski??Mysle ze nie wskazany!!Zmiany wysokościowe itd.Sama
          uwielbiam ruch,jestem nauczycielka w-fu ale mysle ze w gory bym sie nie wybrala!
          Zalezy tez w ktorym jestes tyg!ALe ogolnie zmiany drastyczne klimatu sa
          niewskazane!!Pozdrawiam!!
          • sowa_m Re: Wysiłek? 05.04.05, 16:09
            w czwartym miesiącu ciązy pojechaliśmy w Gorce.było bosko. oczywiście
            założyliśmy,że nie będę się męczyć i robimy króciutką traskę ok. 12 km, tyle, że
            oczywiście zeszliśmy ze szlaku , no a potem, to pewnie wiesz...wyszło tego
            jakieś 25 km, lae nie żaluję. potem chodziłam jeszcze sporo w okolice, a
            tydzień przed porodem, jako, że jest cudnie 2, 3 godzinki tyle że już spokojnie
            sobie chodzę. mi to pomagało...więc jestem za.
    • hyris Re: Wysiłek? 05.04.05, 16:16
      Wysiłek to jedno, a wysokość drugie. Wszystko zależy od Twojej kondycji i
      wyboru tras. Ja planuje wyjazd w niższe góry, chyba zdecyduję sie na
      Karkonosze. Koleżanka była w siódmym miesiącu w Tatrach i skończyło się to
      szpitalem. Wcale nie robiła trudnych tras, ale np. wjechała kolejka na
      Kasprowy... Lekarz w Zakopanem powiedział, że sporo mają pacjentek z
      przedwczesnymi skurczami właśnie przez te nieszczęsne róznice wysokości, a co
      za tym idzie ciśnienia. Może skonsultuj swoją decyzję z lekarzem. Pozdrawiam.
    • sempkas Re: Wysiłek? 09.04.05, 17:09
      wszystko zalezy jak sie czujesz moze wysokie gory nie, ale dolinki jak
      najbardziej pogoda sprzyja a spacery i marsze sa najbardziej bezpieczne
      poczytaj jaki czeka cie wysilek w czasie samego porodu
      www.aktywne9miesiecy.pl/9/artykuly/aktywne_9_miesiecy_1.html
    • jakw Re: Wysiłek? 09.04.05, 23:05
      Zależy: kto,gdzie i ile.
      1-sza ciąża: na początku przeszłam cały Beskid Niski, w 5-tym m-cu łaziłam po
      Górach Swiętokrzyskich, oprócz tego w weekendy całodzienne trasy po okolicznych
      lasach.
      Za 2-gim razem trochę ciężej mi się gdzieś ruszyć, ale w 2-gim m-cu byłam w
      okolicach Suchej Beskidzkiej i też się dało trochę pochodzić, w 6/7-tym
      pojechałam z rodzinką w Beskid Sądecki - oni jeździli na nartach, ja chodziłam
      na dość długie spacery (tylko trzeba było uważać,bo ślisko było; poważniejsze
      łażenie po górach nie wchodziło w rachubę, bo śniegu było dużo) i muszę
      stwierdzić, że bardzo dobrze mi to zrobiło na samopoczucie psychiczne i
      fizyczne. Przed wyjazdem spytałam się lekarza, czy są jakieś przeciwskazania i
      stwierdził, że nie. Zle tylko wspominam wjazd gondolką na Jaworzynę Krynicką -
      chyba zbyt szybko została pokonana zbyt duża różnica ciśnień.
      I znam kilka osób, które po niezbyt wysokich górach łaziły.
      Więc myślę, że w granicach rozsądku, na trasy nie za bardzo męczące, można się
      wybrać. Oczywiście raczej w góry niższe niż wyższe (ale w tej chwili te wyższe
      to się chyba jeszcze do chodzenia nie nadają, zwłaszcza w granicach rozsądku) i
      raczej nie jeździć kolejkami. O ile oczywiście nie ma przeciwwskazań.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja