bonnie75 Inne mozliwosci 29.04.05, 16:33 Wiecie co przed chwila wyczytalam w ulotce testu, ktory zrobilam? Dwie kreski na tescie moga byc tez oznaka cysty na jajniku, nie tylko ciazy. Bardzo sie zdenerwowalam, bo ostatnio bardzo bolal mnie prawy jajnik Cala radosc szlag trafil........ Odpowiedz Link Zgłoś
maciejkaa3 Re 29.04.05, 16:46 Iguś trzymam za nas wszystkie kciuki,jutro mój wielki (?) dzień... test-uję pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
iga73 Re: Do Maciejki 29.04.05, 16:49 Kochana Mocno równiez trzymam kciuki daj znac ja jzu od 9 bede sprawdzac wiadmosci Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie75 Re: Re 29.04.05, 16:50 Maciejko, zatestuj rankiem!!!! Ja tez to zrobie (jeszcze raz) i moglybysmy wymienic sie nowinami. Niestety kolo 9 wyjezdzam i nie bedzie mnie do poniedzialku, a chcialbym uslyszec dobre wiesci!!!!!!!!!! Trzymam mocno kciuki!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
maciejkaa3 Re: Re 29.04.05, 16:58 Dziekuję dziewczynki. Pietra mam. Ja zaczynam prace o 10 wiec pare minut po... napisze jaki wynik... Powodzonka, bonnie BEDZIE DOBRZE, nie inaczej Igaaa ratuuunku jak sie boję Odpowiedz Link Zgłoś
iga73 Re:testowac czy nie 29.04.05, 17:12 dziewczyny jak jeszcze jestescie to mówcie testowac czy nie Odpowiedz Link Zgłoś
maciejkaa3 Re:testowac czy nie 29.04.05, 17:15 poczekaj jeszcze, ja jutro mam termin @ a nie wiem czy wynik bedzie pewny.. Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie75 Re:testowac czy nie 29.04.05, 17:26 Iguniu, jak masz sie zadreczac to testuj ! No chyba, ze jestes mega cierpliwa! Odpowiedz Link Zgłoś
olaszydl Re: Inne mozliwosci 30.04.05, 11:19 Nie zamartwiaj sie, *non, mi sie robia cysty od czasu do czasu, i ostatnio bolal mnie jajnik, a wczoraj zrobilam test i byla tylko jedna kreska. Wiem ze na dzidzie zrobilam ten test troche wczesnie, bo ewentualnie @ przyjdzie dopiero we wtorek. Ale czuje sie tak jakos dziwnie, i uplawy, i mdlosci. Zobaczymy co z tego bedzie. Zycze Ci powodzenia i IIenceinte, wszystkim innym starajacym sie tez! Odpowiedz Link Zgłoś
biedroneczka83 Re: Pierwsze objawy ciąży 29.04.05, 20:07 Czesc Dziewczyny! Śledzę Wasze posty, odkąd tylko pojawil się ten temat, kazdy czytam dokladnie i porównuje. Wczesniej nie mialam odwagi nic napisac. Moje @ są w miare regularne co 28- 29 dni. Ale w zeszlym miesiacu @ spozniala sie 4 dni a ja poprostu wariowalam, wtedy nie mialam zbytniego powodu zeby sie denerwowac, bo dopiero podjelismy decyzje ze zaczniemy z mezem sie starac i nawet nie specjalnie staralismy sie z tym, ale jak sie spozniala to ja poprostu szalalam, tak bardzo chcialam zeby to byla fasolka. Ale niestety... wstretna @ przylazla, ja sie az poplakalam. Mezus mnie pocieszal i powiedzial ze napewno zajdziemy niedlugo, ale i w tym miesiacu jakos mu chyba sie odwidzialo. Najpierw byl chory wiec nie chcial mnie zarazic, pozniej jak wypadaly moje dni plodne to byl straaasznie zmeczony, przytulalismy sie nie tak czesto jak fasola tego wymaga i chyba nie w tym czasie co trzeba. Sama nie wiem. Moj mężuś caly czas mowi ze chce dzidzi tak samo jak ja ale jakims cudem udaje mu sie to wszystko odwlekac. Moze boi sie odpowiedzialnosci, sama nie wiem, caly czas mowi ze chce dzidziusia i ze juz niedlugo napewno bede w ciazy. Dzis powinna przyjsc do mnie @ ale jak narazie ani widu ani slychu. Ale cos dziwnego zaczelo dziac sie ze mna. Jakies poltora tygodnia temu mialam potworny bol glowy, az wymiotowalam, ale nie tak zwyczajnie, zoladek mnie nie bolal tylko poprostu mowiac brzydko ''zygalam jak kot'' (nie obrazajac kota az zoladek zrobil sie pusty i wszystko ustalo (nie bylo to napewno zatrucie bo tego dnia prawie nic nie jadlam, a poza tym brzuch mnie nie bolal. Glowa boli mnie od tego czasu dosc czesto, ale juz nie tak bardzo. Za to mam lekkie mdlosci (tak szczerze to nie wiem czy to tylko moje cialo wspolgra z psychiką i jak ja mysle tylko o tym to i cialo reaguje tak jakbym chciala czy to moze jednak fasola. Poza tym mam zgage ale tylko wieczorami i czesto sie opróżniam, mimo ze wczesniej wystarczylo mi raz dziennie teraz chodze do kibelka nawet 3 razy, juz nie mowiąc o siusianiu (bo to zawsze czesto robie hihi). Ale jedno mnie dziwi zawsze rano pilam kawe nawet nie musialam nic zjesc byle kawe wypic a teraz najpierw musze cos zjesc a pozniej kawa i to nie zawsze bo nie zawsze mam ochote. No i chyba juz ostatnie raz jem wszystko co popadnie a raz nie musze nic jesc i nie czuje glodu. Jesli chodzi o piersi, zawsze przed miesiaczka byly wielkie i bolace juz tydzien a nawet wczesniej a teraz nic nie czulam dopiero dzis zaczely bolec tak malpowo i sie powiekszyly. A i zapomnialabym na smierc, o jednej rzeczy zawsze chodzilam spac o 22 lub 23 a teraz 21 to sie odwracam na 10 bok a rano juz od 6 nie spie. Sama juz nie wiem, czy to tylko moj organizm przeszedl regulacje, czy moze jednak to szczescie fasolkowe mnie spotkalo. Chociaz jajnik zaczyna pobolewac jak na @. Nie chce jeszcze testowac, bo boje sie rozczarowania, ile ja juz tych testow robilam wczesniej i zawsze byla jedna krecha, ale wtedy to jeszcze sie nie zastanawialam bo zawsze mowilam co bedzie to bedzie. Poczekam jeszcze z tydzien, bo moze mi sie spoznia tylko tak jak w poprzednim miesiacu. Ale sie rozpisalam, pewnie i tak tego nie przeczytacie bo takie dlugie, ale ja sie dlugo do napisania zbieralam. Moze jakbym juz zaczela wtedy kiedy WY wszystkie to bym tyle teraz nie musiala, ale balam sie wczesniej. Zycze Wam wszystkim zafasolkowania, a dziewczynowm ktore juz testowaly i maja piekne 2 kreseczki zycze zdrowego maluszka. Do uslyszenia. Odpowiedz Link Zgłoś
betka32 Re: Pierwsze objawy ciąży 29.04.05, 20:46 Droga biedroneczko. Zawsze to lepiej czuć wsparcie innych ludzi, dlatego cieszę się, że odważyłaś się napisać. Według mnie objawy masz istnie książkowe i może to oznaczać, że fasolka już się rowija. U mnie niestety trochę się wszystko uspokoiło, i pewnie oznacza to, że w tym miesiącu się nie udało. Ale czytając post Bonnie chyba zaryzykuję i zrobię test wcześniej, niż 5 maja. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie75 Re: Pierwsze objawy ciąży 29.04.05, 21:05 Betko kochana, zrob i natychmiast zglos sie jutro z ranka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie75 Re: Pierwsze objawy ciąży 29.04.05, 21:04 Biedroneczko kochana, oczywiscie, ze czytamy. No ja przynajmniej przeczytalam Cie od poczatku do konca. I jesli chodzi o Twoje objawy, to .....coz sa typowe dla wielu z nas, ktore czekamy. Ale ja niestety nie bylam taka cierpliwa jak Ty i jestem juz po dwoch testowaniach (pierwsze - jedna kreska, drugie - II), a jutro rano robie trzecie. W zapasie mam jeszcze jeden test dla pewnosci. Ot, taka wariatka ze mnie, ale to chyba norma u oczekujacych przyszlych mamus.Zycze Ci, kochana zaciazenia i informuj nas na biezaca. Sciskam i caluje Odpowiedz Link Zgłoś
biedroneczka83 Re: Pierwsze objawy ciąży 29.04.05, 21:05 Betko dziekuje Ci bardzo za wsparcie i slowa otuchy. Ale coraz bardziej wydaje mi sie ze to moja imaginacja wiecej dziala niz jest w rzeczywistosci. Sama nie wiem. Zreszta ten brzuch mnie dzis tak malpowo pobolewa, mimo mojej zgagi. U mnie jest dopiero 12 w poludnie, bo zapomnialam dodac ze mieszkam w USA. Wstalam o 6 rano sama z siebie a teraz juz po 6 godzinach i po jednej kawie jestem niesamowicie spiaca. Sama juz nie wiem. Poczekamy zobaczymy. Jesli sie nie uda w tym miesiacu, to od nastepnego bede tu z Wami codziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
biedroneczka83 Re: Pierwsze objawy ciąży 29.04.05, 21:12 Dziekuje dziewczyny za mile slowa. Tego mi bylo trzeba. Jestescie naprawde kochane Odpowiedz Link Zgłoś
marysienka20 Re: Pierwsze objawy ciąży 30.04.05, 00:36 Witam ponownie Was wszystkie drogie kobitki (także wszystkie "nowe" wyczekujące)! Przez kilka ostatnich dni Wam nie marudziłam (chyba nawet nikt tego nie zauważył, ale fajnie jest się gdzieś "wylać" ze swoich zmartwień, pomimo że i tak zostajemy z tym same), bo wyjechałam ze swoim Ukochanym Słoneczkiem! Bardzo mi to pomogło i bardzo się cieszę z tego czasu spędzonego razem z dala od "codzienności" i całego świata Myślałam, że kiedy wrócę i kiedy będzie dobiegał końca ten tydzień, bedę coś konkretnie wiedzieć, ponieważ w tym czasie wypadała spodziewana @. Ale niestety nic poza tym, że ona nie przyszła i już jestem ok.2-3 dni po terminie... Tak naprawdę nie wiem czy się cieszyć czy płakać... Im dalej było do terminu @, chciałam "przyspieszyć" ten czas i już wiedziec czy będzie. A teraz po prostu wolałabym go cofnąć i dalej żyć tymi chorymi mżonkami, że może tak, a może tak... (Nie wiem czy ktos rozumie o co mi chodzi). Qrcze to nie ten czas, to jeszcze nie teraz powinno mieć miejsce... Dociera to do mnie coraz bardziej i coraz bardziej się boję!! Kiedy w końcu zadecydowaliśmy, że trzeba zrobić test, o mało nie popłakałam się pod apteką... W końcu chciałabym wiedzieć, na pewno strasznie mocno pokochałabym to Maleństwo od pierwszych chwil swiadomości jego istnienia i starała się zapewnić wszystko, zadbać jak najepiej, ale... boje się, że to nieodpowiedni czas, że jesteśmy za młodzi, że nie wiem czy dałabym sobie radę... Sorki za to rozczulanie się. Wracając do apteki i kupna testu - numer niesamowity: jedyna, która była jesszcze czynna, miała dyżur, brakło im testów ciążowych! Wszystkie wykupione!! Czy to jakiś znak czy złośliwośc losu?? Znów trzeba czekać, przynajmniej do jutra albo niedzieli rana (Czy mogę go zrobić o każdej porze dnia, niekoniecznie z rannego moczu?) A tak konkretnie - te wszystkie objawy ustały, stały się mniej dokuczliwe albo po prostu już się do nich przyzwyczaiłam - brzuszek pobolewa tylko troszkę czasami, głowa tez juz rzadziej, ale za to jem straaasznie dużo i ciągle mi mało, troszke po jedzeniu zaczynają mnie męczyć takie małe śmieszne mdłości, jakby wszystko od żołądka mi się cofało i kręciło w przełyku (a moze to z nerwów?), a wieczorami ciągła zgaga, pieczenie, piersi stały się bardziej wrażliwe na dotyk, siku też biegam co chwilę (ale to u mnie normalka, bo dużo piję), występuję taki dośćgęsty żółtawy śluz, łapię dziwne nastroje od głupawej radości z niewyjaśnionej przyczyny, po stan refleksji, rozmyślania nad wszytskim po malutkie zwątpienia i deprechy. Ciężko mi z tym wszystkim... I przepraszam, że jeszcze Was tym obarczam. P.S. Gratuluję wszystkim tym, które wyczekiwały dwóch kreseczek i w końcu je zobaczyły! Duuużo zdrówka i dobrego samopoczucia życzę Odpowiedz Link Zgłoś
maciejkaa3 Ech.. 30.04.05, 10:07 Witam, niestety nawet nie dano mi nacieszyć się zrobieniem testu Wczoraj wieczorem, dzień przed terminem przyszła @ !!!! W nic nie wierze, a na pewno w swoj organizm, oszukał mnie na maxa w tym m-cu. Jestem rozżalona, zaskoczona, zła, smutna. Powidzenia dziewczyny.. i lecę na maj..... Buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie75 Re: Ech...... bez sensu 30.04.05, 10:53 Maciejko, nie martw sie. Ja, po swoich wczorajszych dwoch kreskach zrobilam dzis raniutko powtorzenie i wyszla juz jedna Co prawda widzialam tam jakis cien, ale moj Mezulo stwierdzil, ze nic nie widzi, wiec..........zal ogromny..... Nie wiem co mam o tym myslec: I test - jedna kreska, drugi test - dwie, trzeci znowu jedna. Z tego wszystkiego zrezygnowalismy z wyjazdu Czekam na brak @..... Odpowiedz Link Zgłoś
iga73 Re: Ech...... bez sensu 30.04.05, 11:01 Bonie nie denerwuj sie bez wzgledu na wszystko bedzie dobrze bo powtarzam jeszcze raz cuda sie zdarzaja. Odpowiedz Link Zgłoś
iga73 Re: Marysieńko 30.04.05, 11:03 Własnie ze zauwazyłam ze Ciebie nie ma ale myslałm ze moze nie masz czasu albo co.. Ciesze sie ze odezwałas sie mam nadziejeze spotkamy sie jeszcze na jakmiś forum ja jednak czekam do 5 maja, zreszta kupiąłm podpaski bo cos czuje ze @ przyjdzie niestety Odpowiedz Link Zgłoś
maciejkaa3 Re: Ech...... bez sensu 30.04.05, 11:25 Bonnie dziękuję.. jednak i Tobie współczuję baaardzo, ponieważ widzieć dwie a potem jedną to dopiero ból.Ściskam i proszę mi m.in towarzyszyc w staraniach majowych kiedyś musi się w końcu udać co ? Jedno wiem na pewno, takie doświadczenia uczą pokory.. dystansu... cierpliwości ? Cieszmy sie chociaz tą piękną pogodą, do usłyszenia Odpowiedz Link Zgłoś
iga73 Re: Ech.. 30.04.05, 11:00 Maciejko szkoda i to wielka szkoada, ale nie ma rzeczy niemożliwych i naprawde cuda sie zdarzaja dzi s pilnuje takiego cuda juz 3 letniego. Nie testowałam bo przyjechał do pracy mój facet i jakoś tak sie zakręciałm a potem w domu nie miąłm czasu o tym myślec. Facet mój mówi co ma być to bedzie i on wie że bede mama jego dzieci, a wczoraj poprostu "ćwiczyliśmy" do ewentualnych starń majwych jakoś sie uspooiłam chyba on ma taki na mnie wpływ jest jak skała i która sie wesprzeż a nierozbijesz. biedroneczko bardzo sie ciesze ze jestes i odezwałaś sie oczywiście cały post długi przeczytałam. z tymi objawami to ostrożnie bo tak jak pisala Maciejka nasze organizmy wyprawiaja dziwne rzeczy ale zobaczymy. Ja juz nie umiem odgadnac swojego organizmu, w poniedziałek bede w pracy wiec na pewno tu zajrze moze mi jeszcze uda sie dzis ale jest fulpracy jak nigdy w sobote Odpowiedz Link Zgłoś
maciejkaa3 Re: Ech.. 30.04.05, 11:29 Iguś ja licze na Ciebie, że Ty nam oznajmisz, że chociaż Tobie się udało Dziękuję za pocieszenie i mam nadzieję, że kiedyś się spotkamy na ktorymś z forów już z rosnącymi brzuszkami , całuski Odpowiedz Link Zgłoś
kasik1982r Re: Pierwsze objawy ciąży 30.04.05, 14:37 Witam Was kochane, ja też sama już nie wiem jak to jest ze mną. Okres powinnam dostać dzisiaj w nocy i jakoś nie mogę przestać myśleć o tym, czy jestem w ciąży, czy jednak nie. Do tej pory brałam pigułki. To mój pierwszy cykl bez nich, ale jedna moja ciąża, którą niestety straciłambyła podczas ich brania, dlatego czasem mam wrażenie, że już wszystko jest możliwe.((Teraz sama już nie wiem czy to co czuję, to charaketrystyczne objawy ciąży. Piersi mnie nie bolą, jedynie sutki są bardzo bardzo wrażliwe od kilku dni. Od jakiegoś czasu też byłam senna i nie miałam się siły ruszyć. Wczoraj nagle dopadła mnie temperatura wieczorem, właściwie stan podgorączkowy. Dzisiaj już jest dobrze. Zastanawiałam się czy to nie grypa, albo nie wiem co, bo bolał mnie kręgosłup. Jestem strasznie głodna, podobnie jak jedna z Was nagle zaczęłam jesć śniadania zanim wychodzę do pracy. W pracy też bardzo szybko jem przygotowane przez siebie kanapki. Często chodzę do toalety. Sama już nie wiem. Pewnie dzisiaj się okaże. Przez jakiś czas bardzo bolały mnie jajniki, tak że nawet ciężko było mi usiąść, bo tak to czułam. Teraz już tak nie bolą, ale odrobinkę boli mnie w podbrzuszu, to jest ból podobny do tego przed okresem, ale znacznie lżejszy. A właśnie, w trakcie cyklu miałam biały śluz, taki galaretowaty. Przez jakiś czas lekko brązowy, tak jak ten przed okresem, a tydzień temu miałam jakby leciutkie krawienie, o ile można to nazwać krawieniem. Mam wrażenie, że te wszystkie zmiany mogą być spowodowane odstawieniem pigułek. Chociaż sama już nie wiem. Mierzę temperaturę, przez ostatnie dni miałam ok.37,2-37,3. Dzisiaj nie zmalała, a podobno maleje tuż przed okresem. Co Wy na to? Bardzo proszę o odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie75 Ale jak to mozliwe? 30.04.05, 14:51 No tak, w dalszym ciagu nie wiem tylko jak to mozliwe, ze po dwoch kreskach nagle na drugi dzien jedna. Czyzby bylo to zwiazane z samoistnymi poronieniami (o ile istnieje taki termin?) albo moze moj wczorajszy test byl "zepsuty", bo ewidentnie byly II? W kazdym razie dzis od samego rana jestem strasznie zmeczona i senna ... Ciagle jeszcze sie ludze...... Odpowiedz Link Zgłoś
kasik1982r Re: Ale jak to mozliwe? 30.04.05, 14:55 A kiedy powinnaś dostać okres? Bo nie czytałam innych Twoich postów? Warto mieć nadzieję.Ja sama już nie wiem co jest ze mną. Jak znajdziesz czas, to napisz co o tym sądzisz, a jak na razie trzymam kciuki, żeby Ci się udało. Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie75 Re: Ale jak to mozliwe? 30.04.05, 14:57 Planowany termin @ jest w okolicach 5 maja, ale moze sie zdarzyc 2 dni wczesniej. Wiem, ze trzeba miec nadzieje, ale ten dzisiejszy test tak mnie zdolowal, ze stracilam na wszystko ochote. Bardzo sie z Mezulem po wczorajszym pozytywnym napalilismy, a tu dzisiaj....... No coz, poczekamy..... Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie75 Re: Ale jak to mozliwe? 30.04.05, 14:59 Oj, wyczytalam teraz, ze zaszlas w ciaze podczas brania pigulek..... Kurcze, co za pech (tzn. mam na mysli fakt, ze jesli ktos nie planuje i wpada to nie jest za ciekewie). Mozesz napisac jakich pigulek uzywalas? Odpowiedz Link Zgłoś
kasik1982r Re: Ale jak to mozliwe? 30.04.05, 15:05 Wiesz, u mnie to w ogóle było bardzo dziwne. Zaczęłam brać pigułki- Logest. To było na samym początku ich brania, więc nie wiem czy się organizm nie dostosował,czy sama już nie wiem...Kiedy lekarz podał mi który to mógł być tydzień, to wyszło tylko to, że w tym czasie się nie kochałam. Jak sobie wyliczyłam, musiało do tego dojść podczas pieszczot. Masz rację, to jest jakaś paranoja. Wtedy zupełnie o tym nie myślałam i tak się stało, a teraz nagle czekam i nie wiem czy coś z tego będzie. Swoją drogą, chyba na miejscu lekarza nie mówiłabym komuś o tym, że straciło się dziecko. Wiem, że niby to ich obowiązek, ale przecież to ogromne przeżycie. Ja nawet nie zdawałam sobie sprawy z tego, że byłam w ciąży, a już dowiedziałam się, że jej nie ma.(( Po tym wszystkim mam wrażenie, że naprawdę nic nie daje pewności. Ostatnio dowiedziałam się, że moja koleżanka zaszła w ciążę, używając plasterków, z kolei moja siostra cioteczna wymiotowała raz po tym jak się kochała i to też wystarczyło, bo pigułka się nie wchłonęła. Spójrz, jak często kobiety zachodzą w ciążę przypadkiem, a jak już bardzo chcą, to często muszą czekać. Odpowiedz Link Zgłoś
kasik1982r Re: Ale jak to mozliwe? 30.04.05, 15:06 Jak wtedy brałam te pigułki, to rzeczywiście dziecko nie było w moich planach. Ale jak już dowiedzieliśmy się, że było, to było to najgorsze przeżycie, bo wiem jak bardzo byłabym szczęśliwa, gdyby mogło się urodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie75 Re: Ale jak to mozliwe? 30.04.05, 15:12 kasiku, zgadzam sie z toba w zupelnosci. Kiedy bardzo sie pragnie, to chyba z tego wielkiego chcenia powstaje jakas blokada, innym razem kiedy chcialybysmy sie zabezpieczyc.... to brzdek i wpadka. Piszesz, ze jestes "swiezo" po pigulkach. Slyszalam, ze zaplodnienie jest wowczas o wiele latwiejsze. Ale to moze kolejny mit. W kazdym razie Twoje objawy wskazuja na dzidzie. Testowalas juz? Czy jeszcze za wczesnie? Odpowiedz Link Zgłoś
kasik1982r Re: Ale jak to mozliwe? 30.04.05, 15:21 Oglądałam kilka programów na ten temat i podobnie faktycznie ciągłe myślenie o ciąży sprawia, że powstaje blokada psychiczna, co wpływa na funkcjonowanie organizmu. Jak wiadomo, wszystko zaczyna się w naszej głowie. Słyszałam, że w czterech cyklach po pigułkach jest większa szansa, po czterech miesiącach trochę spada. To chyba nie jest mit. No ale wiadomo, że to różnie bywa. Moje objawy to może też są tylko w mojej głowie.Jak kobieta sobie zaczyna wmawiać, to we wszystkim widzi objaw.))Nie wiem właśnie co zrobić z testem, jeszcze go nie kupowałam. Czekałam do dnia okresu. Gdybym brała pigułki, to powinnam go dostać dziś w nocy, ewentulanie jutro rano. Jak to jest z tą temperaturą? Kiedy zaczyna spadać? Gdzieś w tym wątku czytałam, że parę godzin przed okresem? Mierzyłaś już? Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie75 Re: Ale jak to mozliwe? 30.04.05, 15:26 Nie mierzylam temperatury szczerze powiedziawszy. I nie bardzo wiem jak to z nia jest jesli jest sie w ciazy - podwyzszona? Jesli tak to o ile stopni? Wiesz, to nasze pierwsze starania......Hm......moze zmierze........ Odpowiedz Link Zgłoś
kasik1982r Re: Ale jak to mozliwe? 30.04.05, 15:32 Dziewczyny z tego forum pisały, żeby mierzyć temperaturę dopochwowo. Jeżeli jest się w ciąży powinna wynosić więcej niż 37. Jeżeli jest 36,6, to raczej wyklucza to ciążę. Tak pisały dziewczyny. U mnie też to pierwszy cykl starań. Słuchaj, a może za jakiś czas warto kupić w aptece cykle owulacyjne??Dziewczyy pisały, że bardzo pomagają. Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie75 Re: Ale jak to mozliwe? 30.04.05, 15:43 Hm...... o tym dzis przeczytalam, a wlasciwie moj mezulo, ktory tez od pewnego czasu sledzi wszelkie strony dla czekajacych... Zobaczymy Pozdrawiam Cie bardzo mocno i informuj mnie na biezaco co i jak... Odpowiedz Link Zgłoś
kasik1982r Re: Ale jak to mozliwe? 30.04.05, 15:47 Wiesz, po przeczytaniu Twojego ostatniego posta na moją odpowiedź pomyślałam o tym samym. Mój nr gg to 1230565. Ja również serdecznie pozdrawiam i trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
kasik1982r Re: Ale jak to mozliwe? 30.04.05, 15:48 Przepraszam, podałam swój stary nr, który ma teraz ktoś inny. Mój nowy nr to:4486560. Odpowiedz Link Zgłoś
kasik1982r Re: Ale jak to mozliwe? 30.04.05, 15:50 Też koniecznie informuj mnie jak u Ciebie.)Mam nadzieję, że się nam uda jak najszybciej się da. Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja :(:( 02.05.05, 08:45 wczoraj wieczorem dostalam lekkiego plamienia. Wkurzylam sie ale potem mysle, ze lekkie plamienie jest ok. Wstaje rano a tu....wredna malpa! No to juz stracilam nadzieje. Zrobilam test, a tam co? Jedna krecha!!!!!! Qrde!!!! Moj organizm oszukal mnie na maxa (jak tu jedna z nas tu pisala). Jestem wsciekla i mam ochote zabic mojego faceta. Mam wrazenie, ze to on jest winien. wiem ,ze to irracjonalne, ze on nie jest winien ani ja tez. pojutrze powtorze test ale nie mam juz nadziei. I co jeszcze bardziej mnie wkurza to fakt, ze moj luby wcale sie nie zmartwil.Powiedzial :no to sprobujemy za 2-3 miesiace. (???????????).Pytam go dlaczego a on: bedziemy miec wiecej czasu. ale ja nie mam czasu!!! Ile mam jeszcze czekac? Poradzcie cos dziewczyny ,bo chyba zaraz komputer rozwale. Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Re: :(:( 02.05.05, 09:56 troche mi juz lepiej.... wiem ,ze nie powinnam histeryzowac, ze powinnam wyluzowac. Wiem ,ze zachowuje sie nieracjonalnie ale mimo to dalej tak sie zachowuje. Ciezko byc kobieta, co? Odpowiedz Link Zgłoś
iga73 Re: :(:( 02.05.05, 10:19 Feema ja ciebie swietnie rozumiem. i to prawda cięzko byc kobietą. Qrcze co ja mam Ci powiedzieć ze być moze bede tak samo zachowywać sie tak samo chociaż ja testuje 5 maja wiec jeszcze odrobina nadziei ale mi juz wszystkie objawy odstąpiły i chyba pojawiaja sie pierwsze na @. Jak teraz myśle to juz mi płakac sie chce ale coż jeszcze czekam i chce wytrzymac nienawidze widziec jedenj kreski. trzymaj sie ciepło Odpowiedz Link Zgłoś
tweety_bird Re: Dwie krechy!!! 02.05.05, 11:30 Cześć dziewczyny! Dziś mój 24dc przy 22-24 dniowych cyklach. Wczoraj testowałam. Wytrzymałam do wyznaczonego terminu i zobaczyłam dwie wyraźne kreseczki Pojawiły się jeszcze przed upływem wyznaczonego czasu i jak do tej pory nie dostałam @ Nie chcę się za bardzo cieszyć, żeby nie zapeszyć, bo od ponad tygodnia pobolewa mnie brzuszek jak na @ i nie przestaje. Raz mocniej, raz słabiej, ale to takie dziwne wrażenie, że zaraz małpiszon przyjdzie. Ponoć to normalne także przy ciąży, więc modlę się, żeby tak właśnie było, bo już raz przeżyłam rozczarowanie Tyle, że testy mi wtedy bardzo blade wychodziły (ledwie widoczna druga kreseczka). Tym razem wynik jest niezwykle klarowny Może teraz się uda... Cieszę się razem z tymi, którym się udało i trzymam kciuki za te dziewczyny, które nadal będą się starać. Wierzę, że nam wszystkim się uda i z całego serca tego właśnie życzę każdej oczekującej na dwie kreseczki. Pozdrawiam serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie75 Re: Dwie krechy!!! 02.05.05, 12:49 Tweety, bardzo sie ciesze i caluje twoj brzuszek. Moze sie zaraze ... Odpowiedz Link Zgłoś
tweety_bird Re: Dwie krechy!!! 02.05.05, 12:57 Bonnie, dzięki Przesyłam oczywiście wszystkie najlepsze fluidki Mam nadzieję, że maleńki zarodeczek w moim brzuszku emanuje dużą siłą A co do objawów @, to od soboty myślałam, że jest tuż tuż, a tu do dziś nie przyszła )). I brzuch mnie wczoraj i przedwczoraj bolał dużo bardziej niż dziś, więc łudzę się, że już nie przyjdzie Może u Ciebie jest podobnie. To ciągnięcie brzusia ponoć może towarzyszyć w ciąży nawet cały czas! Poczytaj stare posty dziewczyn, które już mają to za sobą. Pozdrawiam cieplutko! Odpowiedz Link Zgłoś
masztako Re:czy zawsze ma sie objawy? 17.06.05, 12:15 jestem w 6tc ale martwie sie bo nic mi nie jest...niec nie czuje nie mam mdlosci nic mnie nie boli... moze cos sie zle rozwija? albo sie nie rowija? rany....zwarjuje od tych obaw.. Odpowiedz Link Zgłoś
martika06 Re:czy zawsze ma sie objawy? 17.06.05, 13:02 Witam Ja też jestem w ok 6 tyg i nie mam rzadnych typowych dolegliwości ciężarówki!!!!!! Rano troszke mnie mndli, ale nie wymiotuję, nie jem za dwóch i jem wszystko to co do tej pory, piersi bolą mnie tylko troszkę i wcale nie są dużo większe. Nawet nie jestem senna i kapryśna. Aż mam wątpliwości.... Ale w poniedziałek robiłam USG i w środę też byłam u gina i potwierdzili ciążę. Ale niestety muszę od wczoraj siedzieć w domu- dostałam L4, ze względu na plamienia i jem luteinę. Wolała bym już żygać jak kot niż być na L4 ze względu na plamienia. Buziaki, Pa Odpowiedz Link Zgłoś
masztako Re:czy zawsze ma sie objawy? 17.06.05, 13:09 > Ale niestety muszę od wczoraj siedzieć w domu- dostałam L4, ze względu na > plamienia i jem luteinę. > > Wolała bym już żygać jak kot niż być na L4 ze względu na plamienia. > Zebys wiedziala)!!!ja też siedze na zwolnieniu z powodu plamien i mnie trafia bo nic mi nie jest nawet mnie nie mdli a plamienia sa, wiec martwie sie ze cos nie jest tak jak powinno.... w poniedzialek mam wizyte to dam znac... 3-maj sie Odpowiedz Link Zgłoś
masztako Re:czy zawsze ma sie objawy? 17.06.05, 13:11 a nie wolisz duphastonu zamiast luteiny? mnie po luteinie straaasznie bolala głowa i generalnie mi nie smakowala a duphaston lykasz i juz Odpowiedz Link Zgłoś
wandana Re: Dwie krechy!!! 02.05.05, 13:55 Gratuluję, świetne wieści ! Trzymam kciuki żeby było dobrze. Ja test robiłam tydzień temu i przez 4 dni spodziewanej @@@ tez miałam bóle podbrzusza i krzyża, ale brałam nospę, a teraz juz mineły. 12.05.05 mam pierwszą wizyte u lekarza i już się nie mogę doczekać. Dbaj o siebie pozdrawiam wandana Odpowiedz Link Zgłoś
tweety_bird Re: Dwie krechy!!! 02.05.05, 14:08 Dzięki Wandana Również życzę Tobie i Twojemu maleństwu wszytkiego dobrego, zdrówka przede wszystkim. Oczywiście melduj koniecznie jak tam pierwsza ważna wizyta przebiegnie Ja również w tym tygodniu zapiszę się na najbliższy termin do mojej lekarki i też już myślę o tym z radością )) Powodzonka! Odpowiedz Link Zgłoś
iga73 Re: ciesze sie 02.05.05, 14:47 Bardzo bardzo sie ciesze i w takich chwilach mi ciezko wysiedziec i nie leciec do apteki ale nie mam jak wyjsc wiec dobrze czekam do@ pozdrawiam i łapie fluidki Odpowiedz Link Zgłoś
tweety_bird Re: ciesze sie 02.05.05, 16:26 Iga, łap ich jak najwięcej Również mocno trzymam kciuki i z całego serducha życzę Ci fasoleczki Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie75 Iguniu !!! 02.05.05, 12:48 Okrsu jeszcze nie mam, ale wszelkie jego objawy. Np. wczoraj bardzo bolala mnie glowa i mialam stan podgoraczkowy, a dzis boli mnie brzuszek, wiec tylko patrzec wrednej @. Nie mem juz sily czekac. Jak ma przyjsc to niech juz przylezie, bo zaraz wyjde z siebie. Ale Boze kochany, tak bardzo nie chce.............. Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie75 Re: :(:( 02.05.05, 12:50 Oj Feemo kochana. Cos czuje, ze dzis do Ciebie dolacze....... @ tuz tuz - daje mi znac o sobie wszelkimi silami Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja do Bonnie. 02.05.05, 16:27 Moze jednak nie dolaczysz, poczekaj troszeczke.Ja mam caly czas podwyzszona temperature mimo okresu (qrde!!!) i negatywnego testu (jeszcze bardziej qrde!!!). Bylam dzisiaj u lekarza (ogolnego). Powiedziala mi , ze nic nie jest przesadzone, bo jezeli to ciaza to bardzo wczesna (wg moich obliczen ok.2-2,5 tygodnia)i test mogl niczego nie wykazac. Mam odczekac pare dni i test powtorzyc. Zajrzala mi w gardlo, obejrzala wezly chlonne-wszystko ok, wiec skad u licha ta goraczka? Poczekam ok 5 dni i zatestuje znowu. Ale nie robie sobie wielkich nadziei, bo przez ostatni tydzien myslalam, ze oszaleje. Za to kupilam sobie kolejna gazete o ciazy -a co tam, trzeba choc namiastke miec, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
tweety_bird Re: do Bonnie. 02.05.05, 16:31 Femma, wszystko jest możliwe! Czekaj i bądź dobrej myśli. Każda kobieta ma inny organizm i dlatego reaguje odmiennie na zmiany hormonalne! Zatestuj, tak jak planujesz, albo zrób test z krwi na poziom bety. To najpewniejsze. Trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
tweety_bird Re: Sorki:) W tytule miało być do Femmy:) 02.05.05, 16:33 Ale ze mnie gapa Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Re: do Bonnie. 02.05.05, 16:35 testu z krwi za bardzo zrobic nie moge, bo mieszkam w Niemczech a tutaj nie ma takich laboratoriow jak u nas, ze przyjdziesz z marszu i za 30 zl masz test, niestety. Badanie krwi tylko u lekarza. A lekarka powiedziala, ze na razie nie ma sensu badac krwi. Wiec czakam . Dzieki za slowa otuchy! No i powodzenia z Twoja Fasolka. mam nadzieje, ze test jednak mowi prawde Odpowiedz Link Zgłoś
tweety_bird Re: do Femmy 02.05.05, 16:40 Rozumiem i współczuję niepewności Ja też do końca nie potrafię uwierzyć, że mi się udało tak od razu i także drzemie we mnie nutka niepewności...Jednak mdłości i inne dolegliwości dają coraz bardziej znać o sobie, więc jest nadzieja, że mój test mówił prawdę Jakby to było miło, gdybyśmy wszystkie zafasolkowały w jednym terminie Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Re: do Femmy 02.05.05, 16:44 Na pewno Ci sie udalo Zazdroszcze, fajnie masz. ale coz, nie udalo sie teraz, uda sie nastepnym razem, musze wyluzowac, bo do reszty oszaleje, facet ucieknie, bo mu ciagle truje, biedny, nie ma chwili spokoju... Bede sie jeszcze meldowac. pa, milego popoludnia. Odpowiedz Link Zgłoś
tweety_bird Re: do Femmy 02.05.05, 16:54 Koniecznie melduj! Trzymaj się ciepło. Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
biedroneczka83 Re: Pierwsze objawy ciąży 02.05.05, 17:11 Czesc Dziewczynki! Widze, ze niektore z Was maja dwie krechy. SUper! Gratulacje. Moja @ miala przyjsc 28 jeszcze jej nie ma, ale jajniki mnie kluja raz jeden raz drogi i mam wrazenie ze zaraz @ przylezie. Nie chce jeszcze testowac, bo w zeszlym miesiacu testowalam 2 razy bo mi sie 4 dni sponila, testy negatywne a @ przylazla po 4 dniach. Katasrofa!!! A teraz to juz moje wszystkie poprzednie dolegliwosci odeszly, tylko wczoraj wieczorem bylo mi mdlo, piersi bola jak na @ jajniki to samo, ale jeszcze ze 2 dni z testowaniem poczekam, o ile wytrzymam, ale narazie nie mam testu w domu wiec mnie tak nie kusi,jakbym go miala Ale co dziwne odrzuca mnie od porannej kawy, ale popoludniu juz spokojnie moge wypic. A brzuch to mam wydety i napompowany. Sama nie wiem. Ale jeszcze troszke poczekam z testowaniem. Bonni zrob jeszcze raz test za pare dni, bo to moze jescze za wczesnie. A uzylas testow tej samej firmy czy roznych, jesli roznych to to moze byc powodem roznych wynikow. Chyba. Odpowiedz Link Zgłoś
biedroneczka83 Re: Pierwsze objawy ciąży 03.05.05, 19:44 Dlaczego jest taka niesprawiedliwosc na tym swiecie. Dyskotekowe panienki (k...ki) wpadaja w niechciane ciąże, potem rodza niechciane dzieci. A porządne dziewczyny, musza na swoja upragnioną fasolke czekac i czekac.... Przygotowuja sie porzadnie, lykają witaminki i folik i są przygotowane. A takie co wcale nie chca i wpadna, palą, piją nie dbaja o siebie i o dziecko, a dzieci mają zdrowe jak rydze i nigdy im nie choruja. Tego nie moge zrozumiec. A tak poza tym to dzis przyszla do mnie wredna malpa. I brzuch mi zaraz rozsadzi. I przeryczalam caly ranek. I jestem spiaca i rozdrazniona. Ale widze ze od wczoraj nikogo tu nie bylo. WNioskuje, ze albo wszystkie juz testowaly i maja dwie krechy, albo jeszcze weekendują i nie maja czasu zeby tu wpasc. Dziewczyny mam nadzieje, ze te ktorym i w tym cyklu sie nie powiodlo nie zostawia mnie samej i bedziemy tu przez kolejny miesiac razem, podtrzymywaly sie na duchu. Pozdrowionka dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Do Biedroneczki 04.05.05, 09:13 Mnie sie tez raczej nie udalo.... mam jeszcze malutka nadzieje z powodu podwyzszonej temperatury.Ale raczej nastawiam sie negatywnie. Tak to jest, ze jak sie dziecka nie chce to sie wpada a jak sie bardzo tego pragnie to lipa. musimy po prostu wyluzowac i przestac o tym myslec. wiem ,latwo powiedziec. Trzymaj sie, uda sie na pewno wkrotce, nie ma bata. a moze test owulacyjny pomoze, myslalam o tym. Odpowiedz Link Zgłoś
iga73 Re: nie tym razem 04.05.05, 09:33 Cześc dziewczynki do mnie przyszła @ wczoraj czyli dwa dni wczesniej niż zawsze. Oczywiście cały dzień trzymałm sie tylko wieczorem mi poszły takie krokodyle łzy. Oczywiście jak dziś wstałm to praktycznie przez no0c nic nie było z @ ale teraz znowu tylko jakas dziwna mopcno czerwona i gęsta. Ja oczywiście że to moze tylko male krwawienie ( zamiast @), bo mnie prawie nic nie boli zadne jajniki wogóle dziwny ten okres. Popatrzcie co można zrobić ze swoja psychiką. Ja naprawde zwariuję, jutro chyba przechodze na starania majowe. Pozdrawiam i jeszcze raz gratuluje dwóch kresek innym dziewczynom Odpowiedz Link Zgłoś
tweety_bird Re: bardzo mi przykro dziewczyny:( 04.05.05, 10:17 Naprawdę bardzo mi przykro dziewczyny, że się nie udało Też zawsze sobie myślę o niesprawiedliwości losu, kiedy to rodziny patologiczne mordują swoje dzieci, przychodzące na świat z taką łatwością...A porządne, pragnące potomka pary starają się tak długo i im nie wychodzi To bardzo smutne (( Jaki w tym sens? Gdzie logika? Doprawdy, ja podobnie jak Wy nie widzę jej w tym wszystkim... Dziś wybieram się na badanie bety, żeby sprawdzić, czy wszystko dobrze. Po ostatnim moim zdarzeniu z ciążą biochemiczną beta nie rosła mi prawidłowo i teraz się bardzo boję. Staram się jednak myśleć pozytywnie. Jestem z Wami i bardzo bardzo mocno życzę Wam upragnionego dzidziusia! Pozdrawiam serdecznie ** Odpowiedz Link Zgłoś
maciejkaa3 Re: nie tym razem 04.05.05, 10:33 Iga wiem co czujesz.. Przykro mi .. Czytając Twoją wypowiedz, miałam wrazenie ze piszesz o moim przypadku! Iga! Ja mam dokładnie to samo, tzn: w momencie gdy dostalam @ nic mnie nie bolało ( jak nigdy przed @ ) do tego, najpierw bylo lekkie plamienie przez noc z piątku na sobote prawie nic (!) - tez myślalam, że to plamienie jakie zdarza sie na poczatku ciąży,ale niestety rano nastepnego dnia to tak ze mnie chlusnęło ( sorki ) , że myślalam ze umre, jak nigdy i to takie skrzepy, że szok !!!! Ciemna, brunatna, nie tak jak zwykle.. I tak soboie pomyślalam, ze chyba dobrze, ze nie zrobiłam testu tego dnia.... : ((( Odpowiedz Link Zgłoś
iga73 Re: nie tym razem 04.05.05, 11:14 Maciejko ja mam tak samo tzn. krew brunatan i strzępy i teraz to zaczęło mnie bolec we wzgórku łonowym jakoś tak dziwnie. jednym słowem powiem ze nakręciłam sie równo w tym cyklu. Daj znac gdzie przeszłas bo ja przeniosąłm sie tez na forum dla starających na majowe starania. Dziewczyny dziękuje za wszystko naprawde to ze jesteście to dla mnie bardzo dużo. dziękuje Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie75 Kochane moje Igo, maciejko, biedroneczko, Feemo .. 04.05.05, 14:39 Ja caly czas czekam na @.... Jutro ostatni dzien kiedy powinna (nie, bardzo nie powinna, ni wolno jej, nie moze!!!!!!!!!!!!) przyjsc. Niestety, nie wytrzymalam i wczoraj rano zrobilam kolejny test. I wyszly dwie grube kreski. Ale na razie sie nie ciesze, bo juz sie tak raz ceszylam, a nastepny test byl negatywny. Mam wielka nadzieje, ale sie nie podniecam! Na wszelki wypadek (tfu, tfu) powiedzcie, gdzie sie przenosicie na majowe staranka........ Buziaczki dla Was wszystkich i szczesliwej tweety Odpowiedz Link Zgłoś
iga73 Re: Bonnie 04.05.05, 14:46 Kochana Bonnie ja myśle bardzo pozytywnie o tym że nie przyjdzie do Ciebie ta wstrętna @. Odpowiedz Link Zgłoś
tweety_bird Re: Bonnie 04.05.05, 15:38 Bonnie, już drugi raz wyszedł Ci pozytywny test. Ja miałabym wielką nadzieję na Twoim miejscu! Zrób test z krwi - ponoć najpewniejszy. Życzę Ci z całego serca, aby się udało. Również przesyłam buziaczki ** P.S. Po 19:00 będę mieć wyniki bety...Czekam z niecierpliwością... Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie75 Re: Bonnie 04.05.05, 16:13 Tweety, czekam z niecierpliwoscia na Twoje wyniki. Informuj nas natychmiast jak cos bedziesz wiedziala!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ja jeszcze poczekam z tym badaniem beta. Mam tylko pytanie, czy potrzeba na nie skierowanie od gina? I jak dlugo czeka sie na wyniki? Odpowiedz Link Zgłoś
tweety_bird Re: Bonnie 04.05.05, 16:18 Dziękuję za wsparcie i zainteresowanie . Oczywiście jak będę mieć wieści, to zaraz się nimi podzielę. Jeśli chodzi o samo badanie, to nie trzeba mieć żadnego skierowania. Idzie się po prostu do gabinetu analitycznego i prosi o wykonanie badania ilościowego beta-HCG. U mnie w mieście kosztuje to 19 zł i wyniki odbiera się tego samego dnia. Badanko robiłam dziś o 12:00 Odpowiedz Link Zgłoś
betka32 Re: Bonnie 04.05.05, 20:58 Cześć dziewczęta. Jakiś czas się nie odzywałam, bo weekendowałam, ale dziś jestem razem z wami. Czekam do piątku na @, jak nie przyjdzie, będę biec do apteki po test. Jestem taka niecierpliwa, że chętnie obudziłabym się dopiero za dwa dni. Bonnie, u Ciebie to już prawie pewne, po dwóch testach pozytywnych. Do pozostałych dziewczyn, chcę powiedzieć, że maj, to taki piękny miesiąc i wszystko budzi się do życia, fasolki również, czego wszystkim życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
biedroneczka83 Re: Pierwsze objawy ciąży 04.05.05, 21:55 Dla tych, do ktorych wredna @ juz przyszla otworzylam nowe forum starania majowe widze, ze pare dziewczyn juz sie tam przenioslo, wiec zapraszam reszte, tych ktore maja sie zamiar starac w tym miesiacu. Buziaczki dla wszytkich i do zobaczenia na majowych staraniach Odpowiedz Link Zgłoś
biedroneczka83 Re: Pierwsze objawy ciąży 06.05.05, 17:56 Czy mozliwe jest ze moglam miec owulacje w czasie miesiaczki? Dodam, ze spoznila mi sie 4 dni i dopiero piątego zaczęlam krwawic. Drugiego dnia bylo przytulanko z mężusiem, a trzeciego miesiączka znieknęla. Jus jest czwarty dzien a @ ani widu ani slychu, a zazwyczaj trwala 5 lub 6 dni. Tym razem pobolewaly mnie jajniki przed miesiaczka, ale to trwalo tylko w pierwszym dniu nie tak jak zawsze przez 2 dni. Sama nie wiem DOradzcie, moze ktoras z was tak miala. Ja bardzo chce dzidziusia. I mam nadzieje ze moze sie udalo, a moze udalo sie juz wczesniej a mimo to krwawienie wystapilo? Odpowiedz Link Zgłoś
magda751 Re: Pierwsze objawy ciąży 06.05.05, 17:57 mi pierwsze dwa testy wyszyły negatywne. Do tego nie miałam objawów. Odpowiedz Link Zgłoś
patrycja_a Re: Pierwsze objawy ciąży 06.05.05, 18:19 Otóż jak to było(tzn. jak to jest-8tc) w moim przypadku??Pierwszy objaw to brak miesiączki poprzedzony bólem brzucha jakby się jednak @ zbliżała.po kilku dniach (narazie trwa to ponad miesiąc) nieustające mdłości,wrażliwość na zapachy,senność,zmiana w jadłospisie(uwielbiałam mizerię-niestety już mi nie smakuje,i tak jest z wieloma potrawami),wymioty też się zdarzają(raz, dwa razy dziennie)a tak poza nimi to odruchy wymiotne.Uciążliwe jest również to, że nie widząc ani nie czując pewnych rzeczy a jedynie myśląc o nich(same się nasuwają na myśl) potrafię polecieć do toalety i objąć muszlę klozetową.Jest mi ciężko,rozbita jestem całkowicie i niezdolna do normalnego funkcjonowania.Mimo wszystko wiem, że w brzuszku jest nasze maleństwo i to sprawia, że usmiech na twarzy jest. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
patrycja_a Re: Pierwsze objawy ciąży 06.05.05, 18:26 Oj chyba nie jestem w temacie-zobaczyłam post więc postanowiłam napisać.Wszystkich odpowiedzi nie czytałam -tylko te poczatkowe więc nie wiedziałam, że temat się wam zmienił.Zyczę powodzenia, aby ta wredna małpa wreszcie się nie pojawiła. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Pierwsze objawy ciąży 10.05.05, 16:21 Ech, za późno was znalazłam, bo już część pouciekała na majowe starania, a ja jeszcze muszę poczekać do końca tygodnia i dopiero wtedy zrobię test. No chyba że wytrzymam do poniedziałku i przetestuję się w miesięcznicę naszego ślubu. Fajny byłby taki prezent... Na razie brzuch mnie boli jak co miesiąc, niedobrze mi bez powodu (co też się czasem zdarzało) i mogłabym spać do południa. Odpowiedz Link Zgłoś
ivi21 Re: Pierwsze objawy ciąży 11.05.05, 22:16 Kurde, to porażka, czytam wasze objawy i juz jestem pewna ze ejstem w ciazy a nie chce Moja historia...od ponad 2 lat biore pigułki...regularnie i tydzien temu mialam normalnie okres. W ten poniedzielk zwolniłam sie z pracy bo bylo mi ciaglenie dorze (szczegolnie w autobusie), bolala mnie głowa -całe czoło tak jak na zatoki i mialam lekko zatkane uszy...przy tym od rana bolala mnie gardlo-nie moglam przelykac śliny. Myslalam ze to rzeziebienie, wiec wrocilam do domu i poszlam na 3 godz spac, wstalam i dalej tak samo, tem 37,3, nie mialam sily widelca podniesc....I nadal uwazam ze to przez zatoki lub jakies przeziebienie...Wtorek: wstalam rano poczulam bol gardla , bol glowy iwec stwierdzialm ze nie pode do pracy, wolalam sie wykuriwac...przez 10 minut poczualm nudnosci, potem ok 15 wszystkie objawy minely. Dzis czuje sie super...Acha we wtorek i poniedzialek nie mialam za bardzo apetytu. Powiedzcie mi teraz czy to ciaza czy po prostu jakas dwudniowa infekcja??? Bo wpadam w panike Kupilam test ale boje sie zrobic. Podkreślam ze od dwoch lat biore pigulki regularnie ok 20-23 godziny wieczorem, okres mialam w zeszla niedziele...wszystko w jak najlepszym porzadku. Ale te wasze objawy sa jak moje....Ratunku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Milena Odpowiedz Link Zgłoś
kasik1982r Re: Pierwsze objawy ciąży 11.05.05, 23:31 Nie martw się. Miałam tak samo jak Ty i to była tylko infekcja. Poza tym w ostatnim miesiącu miałam chyba wszystkie możliwe objawy ciąży: mdłości, ospałość, nie miałam na nic siły itp., a okres dostałam normalnie, mimo tego, że już nie biorę pigułek. Nie martw się, jeżeli bierzesz regularnie, nie miałaś wymiotów ani biegunki, to na pewno wszystko jest dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Re: Pierwsze objawy ciąży 12.05.05, 07:51 raczej nie jestes w ciazy, moglo to byc przeziebienie albo jakas infekcja wirusowa. Przy regularnym braniu tabletek mozliwosc zaciazenia jest bardzo mala (no chyba, ze bralas antybiotyki, po wzieciu tabletki wymiotowalas albo po prostu zapomnialas).tak wiec glowa do gory. Odpowiedz Link Zgłoś
puciuszek Czy mogę mieć nadzieję?? 12.05.05, 01:10 Dziś mija 40 dzien cyklu a @ ani widu ani słychu. Cierpię na PCOS i w zeszłym roku miałam baardzo długie cykle nawet 60 dniowe ale z początkiem roku cykle mi się uregulowały i wahają się od 28-32 dni. Juz 1 test sikany zrobiłam 6 dni temu-wyszedł negatywny. Ale @ nadal brak. Jutro z rana chcę zrobić ponowny test gdyz wiem że ostatnio mogło być za wcześnie (ból jajnika świadczacy o owulaci miałam w 23 dc.) przytulanko było zaraz po. Aż boje się pomyśleć że może znowu wyjść 1 krecha! Nie mam żadnych ewidentnych objawów ciąży ale moja matka też nie miała żadnych oprócz zatrzymania miesiączki. Chwilami "tli" się w podbrzszu jakby na @ ..ach juz sama nie wiem, ciągle sie łudzę... Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Re: Czy mogę mieć nadzieję?? 12.05.05, 07:54 co to jest PCOS? Moze to byc ciaza ale nie musi. Jezeli wczesniej mialas jakies problemy niewykluczone, ze tym razem tez jest cos nie tak. Najlepiej idz do lekarza,testy tez czasami robia sobie jaja. Odpowiedz Link Zgłoś
puciuszek Re: Czy mogę mieć nadzieję?? 12.05.05, 09:46 PCOS to zespół policystycznych jajników. Brzuch mnie coś tli jak na @, dziewczyny czy test najlepiej robić z pierwszego porannego siuisiu czy po prostu ma być z rannej pory? Bo czekając na męza aż przyjedzie z testem nie wytrzymałam i się poszłam do toalety. A może odłożyć na jutro? To już 40 dzień cyklu...Tempka mierzona rano 37,2. Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Re: Czy mogę mieć nadzieję?? 12.05.05, 16:56 Poczekaj do jutra i zrob test z pierwszego siusiu, w nim jest najwiecej hormonu wskazujacego na ciaze. Temperatura tez by wskazywala na ciaze ale roznie to bywa. Ja mam od prawie trzech tygodni ponad 37 codziennie ale dostalam w terminie okres, testowalam trzy razy z wynikiem ujemnym wiec sie juz raczej cudu nie spodziewam. Odpowiedz Link Zgłoś
martiines Re: Pierwsze objawy ciąży 12.05.05, 14:16 czesc dziewczyny,od jakiegoś czasu mam obfite upławy tzn na początku były białe a teraz są raczej wodniste, raczej bezzapachowe, do tego ból głowy,zgaga,senność ,bolesność sutków , mierzyłam temperaturę "na dole" i okazało się ze rano mam 37,1 po południu 37,7 a wieczorem 37,1 czy to może oznaczać, że jestem w ciąży?? Odpowiedzcie,please. Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Re: Pierwsze objawy ciąży 12.05.05, 16:52 i tak i nie. Moga to byc objawy ciazy ale niestety nie musza. Ja tez mialam szereg "objawow" a w ciazy raczej nie jestem W ktorym dniu cyklu jestes? Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Re: Pierwsze objawy ciąży 13.05.05, 09:19 Poczekaj do okresu a potem zrob test. Odpowiedz Link Zgłoś
iga73 Re: Pierwsze objawy ciąży 13.05.05, 10:42 Część ja byłam w tamtym miesiącu na tym wątku i moze znowu pojawie sie mam nadzieje ze teraz juz bardziej skutecznie. Na razie to wogóle za wczesnie mówić o jakiś objawach bo owu dopiero przede mną. Chociaz po ostatnim miesiacu zupełnie nie rozmumie wlasnego organizmu, a moze juz wczęsniej bo mnie jajniki bolą. A moze znowu sie nakręcam. W każdym razie mocno Was pozdrawiam i trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
zaba244 Re: Pierwsze objawy ciąży 12.05.05, 17:17 Witam już pytałam na tym forum ale w sumie to tutaj chyba powinna...Więc mam pytanie dotyczące czy mogę być w ciąży? Dodam tylko że 4 dni temu skończył mi się okres przed nim myślałamże byc może jestem było wiele objawów, które by na to wskazywały ale później okazało się że sa one spowodowane zblizająca sie miesiąćzką dostałam okres w sumie to był taki jak zawsze tylko że bardzo obfity aż za bardzo i pojawiły się skrzepy krwi których dotąd nie było.. Okres się skończył w niedzielę i w niedziele doszło do zbliżenia z chłopakiem 2 dni moje piersi zaczęły być dziwne można by pomysleć że znowu mam dostac okres z tym że nie bolą ale są jakies większe niz normalnie i bardzo wrażliwe na wszelki dotyk same sutki wystarczy lekie potarcie bluzką i juz mnie to drażni i są duże, czuje czasem ból a czasem kłucie z lewej strony tak jak przy okresie, mierze tem od tego jak skonczył sie okres dzień 1.37 2.36.3 3.36.8 4.36.4 rano wieczore i po południu jest zawsze powyżej 37 mdłości czasem sa ale sporadycznie choc nie wiem czy nie tym że strasznie dużo zaczęłam jeść na okrągło "mieszanki wybuchowe" czekolada, mięso, i strasznie dużo pić. Senność tłumacze pogodą ale jest straszna i ogólnie żle sie czuje. Nie robiłam testu bo czekałam do okresu okres sie zjawił więc skąd to wszystko?? Odpowiedz Link Zgłoś
zaba244 Re: Pierwsze objawy ciąży 12.05.05, 19:18 to dla mnie ważne proszę o odpowiedz albo podpowiedz Odpowiedz Link Zgłoś
tweety_bird Re: Pierwsze objawy ciąży-do Zaby244 12.05.05, 20:11 Witaj! Na Twoim miejscu zrobiłabym mimo wszystko test ciążowy. Czasem zdarza się, że w początkach ciąży występuje krwawienie mylone z miesiączką. Jednak możliwy jest też przypadek podobny do mojego. W sierpniu przeszłam ciążę biochemiczną i miałam takie właśnie krwawienie razem ze skrzepami. Test wykazywał bladą kreseczkę, ledwo widoczną pod światło, a beta HCG utrzymywało się na poziomie ok 40mlU/ml pomimo, że ciąża została samoistnie usunięta wraz z tym krwawieniem w terminie okresu. Objawy takie jak mdłości, senność i nadwrażliwość na zapachy utrzymywały mi się jeszcze przez ponad tydzień od tego krwawienia. Istnieje jeszcze trzecia możliwość. Czasem dochodzi w prganiźmie do burzliwych przemian hormonalnych, które objawiają się gorszym samopoczuciem. Miałam kiedyś tego typu problemy, między innymi z tarczycą, testosteronem itp. i to powodowało u mnie czasem wielkie zmęczenie, zaburzenia miesiączki (bardzo obfite lub skąpe okresy), zmiany apetytu. Zacznij od zrobienia testu. Jeśli nadal będziesz źle się czuła, a test będzie nagatywny zrób podstawowe badania (morfologia,cukier,potas) i oznacz poziom hormonów. Czasem coś wygląda strasznie, a okazuje się tylko niewielkim "szaleństwem" naszego organizmu Głowa do góry, będzie dobrze! Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
dagella kochaniutkie 12.05.05, 20:50 dołączam kochane dziewczynki do Waszego szanownego grona. Jestem starającą się od 8 miesięcy. Mam nadzieję,że tym razem się udało. Mam bolące piersi,ale nie cale tylko strasznie bola sutki.Czy to możliwy objaw? Pozatym ból brzucha jak przed okresorem,ale jestem jeszcze sporo przed,pozatym spać,spać,spać,spać.....wiec może udało sie zasiać fasolke....miała któraś takie objawy? dziwią mnie te bolące sutki.... Odpowiedz Link Zgłoś
patrycja_a Re: kochaniutkie 13.05.05, 00:51 Wita Dagella.jestem w 9tc i sutki dalej mnie bola a zaczeły już przed oczekiwanym okresem,więc bolące sutki są jednym z objawów ciąży.wiadomo, że nie u wszystkich kobiet mogą wystąpić.u mnie tak jest więc o tym piszę.ból brzucha też zaczął się przed oczekiwaną @ a spać to chce mi się do dzisiaj tylko reszta objawów nie za bardzo mi to umożliwia.pozdrawiam i życzę powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
puciuszek Re: kochaniutkie 13.05.05, 12:44 Wczoraj zrobiłam test w południe "bobas" coś tam i wynik wyszedł negatywny a miesiączki nadal nie ma...niedobrze mi jest i sama już nie wiem co mam o tym myśleć, czy iśc do lekarza czy czekać czy zacząć brać duphaston na wywołanie a może to torbiel?? rany sama juz nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
dagella do patrycja-a 13.05.05, 13:20 dziekuje za odpowiedz. mam nadzieje ze tym razem sie dalo . jak tak to bylabym njszczesliwsza na swiecie ...brzuch tez boli ale inaczej...jeszcze 2 tyg do okresora,wiec mam nadzieje ze to ciaza... Jeszcze nie jestem mamą ,ale już niedługo... Odpowiedz Link Zgłoś
lavigne Re: do patrycja-a 20.05.05, 10:48 dziewczyny, potrzebuje porady!od kilku dni nic nie chce mi sie jesc,mam powiekszone piersi, kluja mnie jajniki, czasm piersi..czy to moga byc objawy ciąży??@ dopiero za 1,5 tygodnia...prosze o pomoc.. Odpowiedz Link Zgłoś
iga73 Re: do lavigne 20.05.05, 10:56 Ja niestety nie jestem ci w stanie pomóc, bo miałm podobne objawy przed miesiącem byłam prawie pewna ze to objawy ciązy i niestety nic z tego wiec co jest trudne czekaj cierpliwie Odpowiedz Link Zgłoś
lavigne Re: do lavigne 24.05.05, 14:56 dzieki w koncu zrobilam test i niestety nie jestem w ciązy...poczekam pewnie jeszcze..pozdrowionka dla wszystkich..nie traccie nadziei!! Odpowiedz Link Zgłoś
minioszka Re: kochaniutkie 21.05.05, 23:17 U mnie jest podobnie ... wynik "pre-testu" negatywny a @ jak nie ma tak nie ma. Jestem tydzień po terminie, a to trzeci cykl po odstawieniu tabletek. Samopoczucie kiepskie conajmniej (brzuszek boli,mdłości) ale nie wiem czy to nie efekt nerwów. Na dodatek w "okolicach" dostałam opryszczki. Czy to jest może powód opóźnienia @ ??? Bo z drugiej strony wyczytałam że opryszczka pojawia się nie tylko w stanach osłabienia organizmu (jestem zdrowa jak rydz), ale także ... w ciąży ...Jednym słowem ... wiem, że nic nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Re: kochaniutkie 22.05.05, 08:35 zrob sobie test na bete. I idz go gina Po co masz sie denerwowac? Odpowiedz Link Zgłoś
kropcia1 Re: kochaniutkie 24.05.05, 16:17 hej dziewczyny! Stosowałyście moze pre-test paskowy czy płytkowy? Czy jest jakaś różnica, jeżeli chodzi o wiarygodność? Odpowiedz Link Zgłoś
iga73 Re: kochaniutkie 25.05.05, 12:05 ja osobiscie doświadczenia nie mam ale kolezanka na innym watku robiła trzy dni temu pre test i nic a potem zrobila tego z bobasem ijest w ciązy wiec do pre testów podobno bardziej sceptycznie radze sie odnosic pozdrawiam i zycze fasolki ja miałam ból jajnikow przez dwa dni teraz jak reka odjął zadnych innych objawów Odpowiedz Link Zgłoś
biedroneczka83 Dziewuszki jak wam idzie w maju? 25.05.05, 18:15 Pochwalcie sie jak Wam idzie w tym miesiac? Kurcze moj mezus niby pzelozyl starania na lipiec, ale akurat przytulanko bylo w owulacje i cos mi sie wydaje ze moze jednak... Moje (moze wyimaginowane) objawy to sennosc, nabrzmiale piersi, zmeczenie bol w dole brzucha, mimo ze @ ma przyjsc dopiero za tydzien, no i dwa dni temu wypilam kawe i zaraz ja zwymiotowalam (odczowam przez to wstret do kawy, ktora wczesniej moglam litami pic), wczoraj tez mi bylo niedobrze, ale juz sie obeszlo bez wymiotow. Nie bylo to raczej zadne zatrucie bo nie towazyszyl temu bol zoladka tylko brzydko mowiac zygnelam i jakby nigdy nic wszystko przeszlo. Cholibcia moze sie udalo? A jak tam u Was dziewuszki? Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Re: Dziewuszki jak wam idzie w maju? 25.05.05, 18:47 u mnie jedynie lekki bol w dole brzucha, zmeczenie ,sennosc i podwyzszona tempka-37,5. @ ma przyjsc w niedziele-oczywiscie mam nadzieje, ze nie przyjdzie. przytulanko bylo w 11, 13 i 16 dniu cyklu (cykle 28 dniowe) wiec jesli mialam owu to pewnie trafilismy Ale zachowuje spokoj, nie nakrecam sie. Z drugiej jednak strony nie moge sie na niczym skupic i skrycie odliczam dni do testowania. Odpowiedz Link Zgłoś
biedroneczka83 do femma 25.05.05, 22:04 Wiesz co femma, ja to sama nie wiem, bo ja w tym cyklu mialam strasznie dziwna @ trwala niecale 3 dni a jeszcze drugiego dnia cyklu mielismy przytulanko i poszlismy na calego, wiem ze to niemozliwe zeby zaskoczyc w drugim dniu cyklu, ale oprocz tego mielismy tylko raz stosunek przerywany w owulacje i zaraz pozniej byla powtorka, ale slyszalam ze w troche spermy zostaje i jak za drugi raz jest po paru minutach to jest mozliwosc zaplodnienia. Ja bym sie ogromnie cieszyla, mimo ze moj mezus chce zaczac starania dopiero w lipcu, ale jakos mysle ze moglo sie udac tym razem. Jest mi caly czas niedobrze i z lozka bym najchetniej nie wychodzila, nie mam problemu z zoladkiem, ani mnie nei boli tylko poprostu jest mi mdlo. W poniedzialek ma przyjsc @ ale ja mam straszna ochote zatestowac juz. Tymbardziej ze po przytulanku w drugim dniu cyklu poprostu @ sie skonczyla i w trzecim mialam tylko delikatne plamienie. Kurde sama nie wiem. Moze wytrzymam do spodziewanej @ Odpowiedz Link Zgłoś
poranna-kawa Re: Pierwsze objawy ciąży 30.05.05, 13:12 Na piersiach pojawiło mi się kilka nikłych żyłek ... Dokładniej na sutku jednej z piersi. Zastanawiam się, czy to nie za wcześnie - jestem dopiero w 24 dniu cyklu ... Jak to było u Was ? kiedy najwczesniej zauważyłyście powiekszone żyłki na piersiach ? Odpowiedz Link Zgłoś
nan78 Re: Pierwsze objawy ciąży 30.05.05, 14:07 WItajcie Dziewczynki! Na mnie w pierwszej kolejności rzuciły sie kurczaki z rożna. Kiedyś lubiłam a w zeszłym tygodniu jak tylko poczułam poleciałam galopem do rygi Potem mój Jacuś smazył sobie jajeczniczkę w domku no i tez niestety skończyło się na rydze. Szczerze powiedziawszy nie nastawiałam się na to, że się udało (zwłaszcza, że to było nasze pierwsze podejście) natomiast Jacek cały czas chodził i miał "przeczucia" . Zrobiliśmy pierwszy teścik w zeszły poniedziałek no i... stało się!!! Teściik powtórzyłam dla pewności. Teraz czekamy na wizytę u gina. Odpowiedz Link Zgłoś
iga73 Re: Pierwsze objawy ciąży 30.05.05, 14:30 No cóz mnie za to przed spodziewaną @ nic nie boli moze troszke piersi plecy nie rozumiem woóle swojego organizmu Odpowiedz Link Zgłoś
guga262 Re: Pierwsze objawy ciąży 30.05.05, 14:56 Cześć dziewczynki Czy któraś z was miała coś takiego że obudziła się rano i miała przeczucie że może być w ciąży ?? Ja tak właśnie mam nie robiłam testu bo jest jeszcze za wcześnie (to może być co najwyżej 5 lub 6 dc). Dziwi mnie to że mam bóle w dole brzucha ale nie cały czas (poboli i przestanie i tak w kółko), nic mi się nie chce (mogłabym przeleżeć w łóżku cały dzień) i ogólnie dziwnie się czuje (tak nieswojo ). dodatkowo pobolewają mnie sutki... Kiedy najwcześniej będe mogła zrobić test ?? Pozdrawiam gorąco Odpowiedz Link Zgłoś
czarna002 Re: Pierwsze objawy ciąży 31.05.05, 10:16 Cześć dziewczyny,czytam wasze opinie juz od dłuższego czasu ale dopiero teraz postanowiłam do was napisać. starałam sie o dziecko od 5 miesiecy i nic. zaczynalam juz podejzewac że ze mna jest cos nie tak. Co miesiac robiłam test i miałam nadzieje. No i musze sie wam pochwalic że właśnie w tym miesiącu sie udało. wczoraj robiłam test, zaraz po pracy jak tylko wróciłam do domu. No i ujżałam wkońcu dwie kreski.Napisze wam jakie mialam objawy: do zapłodnienia doszło 11 maja a mnie juz 16 zaczęły strasznie boleć piersi co juz mi sie wydało podejżane. Przez nastepny tydzień codziennie bolal mnie brzuch ale takimi atakami.Mały skurcz i koniec. Kiedys zaczęłam jeść loda(a dodam że je uwielbiam) i od razu mi sie zrobilo niedobrze co tez mi sie wydało podejżane. Nie martwcie sie dziewczyny , wam tez sie uda. Tylko czasami trzeba troche odpuścic i nie myśleć ciagle o tym że chce być sie w ciąży choc wiem że to nie łatwe. Jak któras bedzie miała jakies pytania to chętnie odpowiem. A zapomniałam dodać , że bardzo byłam zmeczona i senna. Szczęśliwa przyszła mama. Odpowiedz Link Zgłoś
zizi1978 Re: Pierwsze objawy ciąży 07.06.05, 20:15 Witam wszystkie starające sie.Od kilku dni czytam Wasze posty i przymierzam sie do napisana czegoś sensownego.Może zaczne od tego, że 3 kolejne testy pokazały mi 2 kreski...A zaczęło się od bólów podbrzusza, dosłownie takich jak przed @, tyle ze pojawiały sie w nocy, przez co sie budziałam.Potem doszły bolące i opuchnięte piersi. POza tym bolała mnie stasznie głowa i było mi czasami stasznie zimno. Na wynik testu patrzyłam z niedowierzaniem, bo nastawiam sie na fasolkę w marcu i kwietniu, a nic z tego wtedy nie wyszlo....A teraz czekam na wizyte u gina...Pozdawiam Was wszystkie i trzymam mocno kciuki... Odpowiedz Link Zgłoś
diablica26 Re:Czy mogę mieć nadzieję? 30.05.05, 19:27 Witam kofane kobitki jestem tutaj nowa i mam ten sam problem co wy.Ja od 5 lat staram się o maleństwo nie raz wszystko się kończyło klapą,mam problemy chormonalne a właściwie z prolaktyną to chormon przysadki który rozwala cały cykl blokuje jajeczkowanie i tp.Jak czytam wasze posty to lekko się uśmiecham bo mam podobne objawy jak wy,okresu niemam już 2 miesiąc mam bóle podbrzusza jakby jajnki czasem to taki tępy ból.Do tego bolą mnie piersi dokładnie sutki ale na okres mnie też bolałay sama niewiem czy tak samo,jestem płaczliwa mam nerwy spać nie moge temperature od ponad miesiąca mam powyżej 37 kresek i biegunke mam też z miesiąc.Pozatym narazie innych niemam czasami ciągle mi się odbija i stoji w gardle.Boje sie zrobić test bo myślę że to znowu przez tą cholerną ploraktynę!Poradzcie mi kofane kobitki co myślicie czy mam nadzieję?Prosze o odpowiedzi tu czy z dopiskiem dla diablicy. Odpowiedz Link Zgłoś
poranna-kawa Re: Pierwsze objawy ciąży 30.05.05, 22:01 Przed chwilką mało się nie popłakałam ) jak zobaczyłam w łazienkowym lustrze, że moje ciało to jedna wielka mapa z żył. Biegnę do mojego męża, a On mówi, ze to tylko wynik tych strasznych upałów ( Chyba cierpię na urojoną ciążę ... z minuty na minutę widzę coraz więcej objawów ciąży ) ( a prawdopodobieństwo, że w niej jestem jest naprawdę znikome (( Jeden przerywany stosunek w "niebezpiecznych" dniach). Odpowiedz Link Zgłoś
poranna-kawa Re: Pierwsze objawy ciąży 03.06.05, 20:06 Test negatywny, następnego dnia @ Mam rozszerzone żyłki na piersiach, jest mi mdło i bardzo chce mi się spać Ciąża urojona ? ( Odpowiedz Link Zgłoś
aiowa Re: Pierwsze objawy ciąży 08.06.05, 15:18 Ja mam takie pytanko:tuzo po owulacji (stosowalam testy owulacyjne) zaczelo bolec mnie podbrzusze , dostalam zgagi i czesto sikalam teraz dostalam jeszcze mdlsci , kreci sie w glowie ,piersi niemieszcza sie juz do dawnego biustonosza...sa niesamowicie pelne (maz mowi ze inne niz przed okresem)wyszly na nich zylki...i znacznie pociemnialy mi brodawki...apetyt oczywiscie tez mam...ale nie na jakies szczegolne rzeczy...tzn mam na wszystko czego akurat niemam w lodowce hehe..aha i moze takie glupie pytanko:pochwa jest nadal tak miekka jak w okresie owulacji...a nawet znacznie bardzieje...czy to normalne?? zrobilam dzis test i wyszedl ujemny...do okresu zostaly mi 2 dni...kiedy wykonac nastepny test i czy to wogole moze byc ciaz...dziekuje i sorki ze tak sie rozpisalam... piersi juz z rozmiaru B na D...super!!! Odpowiedz Link Zgłoś
latka_m1 Re: Pierwsze objawy ciąży 16.06.05, 09:15 Cześć DziewczynyProszę o pomoc-mam nieregularne miesiączki,do zapłodnienia mogło u mnie dojść 4.06. Nie dostałam jeszcze @, od kilku dni mam bóle brzucha (takie jak przed okresem), nudności, wzdęcia, podwyższoną temperaturę. Wykonałam test w 10 dni od możliwego zapłodnienia, ale wynik był negatywny.Czy test wykonałam za wcześnie? Czy możliwe jest że jestem w ciąży? Odpowiedz Link Zgłoś
kasik251 Re: Pierwsze objawy ciąży 16.06.05, 23:44 witam, u mnie do zaplodnienia doszlo 31 maja lub 1 czerwca ,okres powinnam dostac 20 czerwca, narazie nie mam zadnych objawow,ale tydzien temu zrobilam test i wyszlo ze nie jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Re: Pierwsze objawy ciąży 17.06.05, 13:13 Ja tez czekam na @ 20 czerwca. Objawów własciwie nie mam , oprocz tego co zwykle w tej fazie cyklu. Odpowiedz Link Zgłoś
kasik251 Re: Pierwsze objawy ciąży 21.06.05, 08:58 ja akurat dostalam miesiaczke wczoraj,czyli tak jak powinno byc 20-stego.moj chlopak zjednej strony sie ciesze ze dostalam a zdrugiej strony nie, bo chce miec dzidziusia, ja tez chce miec znim dzidziusia ale nie w tym roku,za 2 latka moge miec juz dzidziusia.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś