Dodaj do ulubionych

KIEDY POWIECIE/POWIEDZIAŁYSCIE RODZINIE?

16.04.05, 18:13
Jestem w 6 tyg. i jutro zamierzamy powiedzieć moim rodzicom podaczas obiadu,
na który ich zaprosiliśmy. Zrobimy taki numer: do papierowej torebki (takiej
jak na prezent) włożymy dziecięce buciki (mąż kupił mi je jak tylko się
dowiedział) i poprosimy, aby któreś z nich włożyło rękę i wyjęło zawartość
torebki...wcześniej powiem im, że to o czym dowiedzą się po wyjęciu przedmiotu
z pudełka zupełnie zmieni wszystko i, że nic już nie będzie tak jak przedtem
wink Oczywiście atmosfera będzie tajemnicza itp. itd...ale raczej wesoła!
No powiem Wam jak mi posżło jutro. Tymczasem piszcie kiedy i jak
powiedziałyście TO i komu...

Teściom powiemy później.
src="lilypie.com/days/051206/2/21/1/+1" alt="Lilypie Baby Ticker"
border="0" /></a>
Obserwuj wątek
    • buka4 Re: KIEDY POWIECIE/POWIEDZIAŁYSCIE RODZINIE? 17.04.05, 12:11
      Ja powiedziałam zaraz po teście ciążowym. Najpierw mężowi, a potem całej
      rodzinie! I wszystko było O.K. z tym zapeszaniem to bez przesady....no chyba, że
      ktoś ma przykre doświadczenia lub bardzo późno zdecydował się na dziecko i jest
      jakieś zagrożenie...
      • jezzmam Re: KIEDY POWIECIE/POWIEDZIAŁYSCIE RODZINIE? 17.04.05, 12:37
        Ja-my długo staraliśmy się o dzidzie i jak już się udalo i niedługo po znikł tatuś to,to co przeżyłam to istny koszmar!!!!i zła jestem na siebie,że im powiwdziałam zaraz po teście,bo zaoszczędziła bym sobie i dzidzi stresu.

        Moje słońce: tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20704;0/st/20050622/dt/6/k/136d/preg.png
      • gviazdka3 Re: KIEDY POWIECIE/POWIEDZIAŁYSCIE RODZINIE? 17.04.05, 15:57
        Nie powiedzieliśmy od razu, chcieliśmy zaczekać do końca trzeciego miesiąca, choć nie jestem przesądna i pierwszy raz zaszłam w (planowaną) ciążę! Teraz się cieszę, że nie pochwaliliśmy się wcześniej, gdyż rodzicom, rodzeństwu i przjaciołom byłoby pewnie o wiele bardziej przykro niż w obecnej sytuacji...
        Przykro mi, ale taka jest moja smutna historia... sad
    • asiula.b Re: KIEDY POWIECIE/POWIEDZIAŁYSCIE RODZINIE? 17.04.05, 15:09
      Te buciki to już trochę oklepane, nie sądzisz? Poza tym po takiej przemowie
      wszyscy szybko się domyślą...
      My czekalismy do Wigilii (w ten dzień zaczynaliśmy 3 mc). Kupiliśmy
      kartki "okolicznościowe": GRATULACJE, ZOSTALIŚCIE DZIADKAMI" i włożyliśmy pod
      choinkę.
      Wszyscy byli zaskoczeni i szczęśliwi smile
    • natall78 Re: KIEDY POWIECIE/POWIEDZIAŁYSCIE RODZINIE? 17.04.05, 17:37
      A ja zaczekałam z tym do (chyba) 13 tc, bo to akurat były święta Bożego
      Narodzenia i... zapakowałam w rodzicom w prezencie m. in. książeczkę "Twój
      pierwszy wnuk" i kalendarz z fotkami dzieci smile Moi rodzice wcześniej strasznie
      mnie męczyli, że już chcą zostać dziadkami, a gdy odpakowali prezent...
      pomyśleli, że to żart!!! Jeszcze się musiałam duuużo natłumaczyć wink Ale za to w
      czasie świąt rodzinka była w komplecie, więc wszyscy byli poinformowani na
      raz smile
      Pozdrawiam
      Nat w 31 tc
      • variacja POWIEDZIELIŚMY! 17.04.05, 21:44
        Z bucikami wypaliło super! Kompletnie nie domyslali się co jest w torebeczce i
        jak moja Mama wyjęła jej zawartość to wszyscy bardzo sie ucieszyli....ale to
        było kilka sekund zanim załapali, bo to co powiedziałam w końcu wczesniej
        zupełnie ich zmyliło! Dziś już prawie 7 tydzień... nie mogę wciąż myśleć o
        ewentualnym poronieniu bo zwariuję...a nawet gdyby to rodzicom dopiero wtedy
        byłoby przykro gdyby się dowiedzieli, że zatailiśmy tak wazną rzecz...
        Z teściami zaczekamy...z dziadkami też...aż będzie 12-13 tydzień!

        Pa,Pa
    • madzioreczek Re: KIEDY POWIECIE/POWIEDZIAŁYSCIE RODZINIE? 18.04.05, 09:24
      Po przykrych doświadczeniach z ubiegłego roku, kiedy powiedzieliśmy zaraz po
      teście a 3 tygodnie później miałam indukcję poronienia z powodu pustego jaja
      teraz zaczekamy, bo wiem, że moja teściowa boleśnie przeżyła tamtą stratę. Tak
      naprawdę jak wszystko będzie dobrze to poczekamy do 26 maja (Dzień Matki) i
      podczas składania życzeń przekażemy jej wiadmość, że zostanie babcią.
    • variacja Re: KIEDY POWIECIE/POWIEDZIAŁYSCIE RODZINIE? 21.04.05, 20:03
      A co z jakimś optymistycznym podejściem????
      Madziczku - w którym dokładnie tyodniu okazało się, że pęcherzyk jest pusty?
      • variacja A jak reszta? Kiedy powiedziałyście???? 26.04.05, 19:26
        • martusia251 Re: A jak reszta? Kiedy powiedziałyście???? 26.04.05, 22:15
          Ja powiedziałam mojej mamie od razu po zrobieniu testu, nie byłam przygotowana
          na ciąże i zrobiłam test aby iść do lekarza po proszki na wywołanie. Tak więc
          jak zobaczyłam dwie kreski zadzwoniłam do mamy i stwierdziłam że zaraz
          zemdleje. Ale ogólnie to rodzinka dowiedziała sie tak po 3 tygodniach. Cóż u
          mnie trudno było to zachować w tajemnicy
          • married Re: A jak reszta? Kiedy powiedziałyście???? 26.04.05, 22:41
            Przy pierwszej ciąży powiedzieliśmy moim teściom w taki sposób: zapakowałam
            test ciążowy, na wszelki wypadek dołączyłam objaśnienie jak to odczytać. Byłam
            strasznie podekscytowana i chciałam, żeby się cieszyli a oni wszystko
            popsuli!!! Teściowa odpakowała "prezencik" i zapytała co to ma być? I straciłam
            mnóstwo czasu, żeby im wyjaśnić co to jest nawet musiałam im objaśnienie
            wytłumaczyć i tym sposobem zepsuli mi cały nastrój i wszystko. To było 6 lat
            temu. Kiedy w zeszłym roku dowiedziałam się, że znowu jestem w ciąży to po
            prostu im to powiedzałam wink))
    • mzn1 Re: KIEDY POWIECIE/POWIEDZIAŁYSCIE RODZINIE? 26.04.05, 23:49
      pomysl SUPER!!! ja powiedzialam rodzica jak sie dowiedzielismy i nie obylo sie
      bez lezki wzruszenia ( mimo iz pierwsza ciaza byla wpadka). tescie tez
      zareagowali bbb pozytywnie. Powiedzialam tez cos kolo 6-7 tydz. trzymam kciuki
      i zdaj relacje!!
    • mzn1 Re: KIEDY POWIECIE/POWIEDZIAŁYSCIE RODZINIE? 26.04.05, 23:51
      chodzi mi o relacje reszty otoczenia. My powiedzielismy reszcie jak rodzice juz
      wiedzieli. tak bardzo sie cieszylam smile)
    • budzik11 Re: KIEDY POWIECIE/POWIEDZIAŁYSCIE RODZINIE? 27.04.05, 10:15
      Jestem w 13 tygodniu i jeszcze nikt poza mną i mężem nie wie.
      • monia0000 Re: KIEDY POWIECIE/POWIEDZIAŁYSCIE RODZINIE? 27.04.05, 10:31
        budzik11 napisała:

        > Jestem w 13 tygodniu i jeszcze nikt poza mną i mężem nie wie.
        Hej! To zupełnie tak jak ja - też 13tyg.! oprócz mnie i mojego faceta wie tylko
        jeszcze moja przyjaciółka i moje pierwsze dziecko... Jakoś nie czuje potrzeby
        na razie informować całej reszty choć wiem że będę to musiała niedługo zrobić a
        na pewno w pracy bo brzusio zaczął rosnąć smile A ty z jakich powodów tak długo
        milczysz? przecież zaczęłyśmy 4 m-c?!Pozdrawiam!
        • budzik11 Re: KIEDY POWIECIE/POWIEDZIAŁYSCIE RODZINIE? 27.04.05, 14:29
          Nie wiem, jakoś tak nie mogę się przmóc. Nie chcę wzbudzać sensacji, nie chcę,
          żeby na mnie dziwnie patrzyli. Mam już zaświadczenie od lekarza, ale nie mam
          odwagi pójść z tym do szefa. Druga sprawa to rodzice i teściowie, czyli
          przyszli dziadkowie - też nie widzą. A mój mąż wymyślił sobie, że powie swoim
          rodzicom o dziecku 1,5 miesiąca.... po porodzie... bo skończy wtedy 30 lat i
          zrobimy imprezę i wtedy chce powiedzieć. Na szczęście wybiłam mu to z głowy i
          powiemy wszystkim w długi weekend, bo przyjeżdzają do nas (z daleka) teściowie
          i będzie okazja. Ale już sie wzdrygam na piski zachwytu teściowej i jej
          uściski... Brrrr.........
          • monia0000 Re: Budzik 11 27.04.05, 14:36
            !!! Widzę że masz identyczne podejście jak ja! Ani moja mama ani też rodzice
            mojego faceta nic nie wiedzą i nie zanosi się na to żeby mieli się wkrótce
            dowiedzieć... Ja również nie mam ochoty jakoś na rozmowę z moją mamą... moja
            bratowa mieszkająca z nią również się spodziewa dziecka i chyba tak jakoś jak
            ja, tydzień może wcześniej, nie wiem jak moja mama to przyjmie... niby mnie to
            nie za bardzo interesuje ale jakoś tak nie mogę... No i w pracy też nic nie
            wiedzą! Jestem chora jak sobie pomyślę że czeka mnie rozmowa z szefem....
            Ogólnie mówiąc, cieszymy się razem z tatą dziecka w "samotności"! Pozdrawiam
    • driadea Re: KIEDY POWIECIE/POWIEDZIAŁYSCIE RODZINIE? 27.04.05, 10:17
      No, może wesoło, ale tak banalnie, że aż nudno. No i ten tekst, przecież od
      razu się połapią, głupi nie są.
    • agafit Re: KIEDY POWIECIE/POWIEDZIAŁYSCIE RODZINIE? 27.04.05, 12:51
      jestem w 7 tygodniu ciązy i za trzy dni zamierzamy powiedzieć rodzince. Będzie
      okazja - nasza pierwsza rocznica ślubu i małe przyjęcię dla najbliższej
      rodzinki. To chyba dobry momentsmile A trzeba byc dobrej myśli - cały czas nad tym
      pracuję (choć czytając wszystkie wątki na forum czasami jest cięzko)sad Pozdrawiam
      • sara06 Re: KIEDY POWIECIE/POWIEDZIAŁYSCIE RODZINIE? 27.04.05, 15:56
        Ja mam problem. Bo niby ślub już od dawna zaplanowany i wszystko zorganizowane,
        ale rodzinka katolicka i dziecko to po ślubie powinno być.
        Narzeczonego rodzice się ucieszą, a moja mama nie mam pojęcia. Przewiduje, ze
        będę słuchała gadania, jak mogłam jej to zrobić, dlaczego teraz, że ona nigdy
        nie może mieć nic poukładane, etc. Nie wiem, może mnie wyrzuci z domu, może nei
        zapłaci mi reszty za wesele, nie mam pojęcia, spodziewam się burzy.
        Bo nie dość, że do zięcia ma ale, nie było zaręczyn, a tu jeszcze córka jej tak
        robi.
        Co Wy na to?? Na ślubie będzie juz 4,5 miesiąc ciąży.
      • dorcia_70 Re: KIEDY POWIECIE/POWIEDZIAŁYSCIE RODZINIE? 27.04.05, 16:07
        ja powiedziałam o ciąży dopiero ok.10 tygodnia i to niejako pod przymusem, za
        to w sposób trochę niekonwencjonalny - "gadałam" z moją mamą przez GG smile
        w pracy zakomunikowałam dopiero 1,5 tyg temu, bo spodziewałam się
        niezadowolenia mojego szefa - i zaskoczono mnie, ponieważ szef okazał się
        ludzki i się ucieszył, a nawet pogratulował (tym bardziej że 2 lata temu
        poroniłam i on o tym wiedział) smile
        rodzice mego Lubego też jeszcze nie wiedzą o ciąży, zamierzamy im pokazać film
        z usg i badania echa serca dziecka, które odbędzie się w przyszłym tygodniu -
        to bedzie dopiero dla nich przeżycie!
        pozdrawiam!
        • agnieszkaela Re: KIEDY POWIECIE/POWIEDZIAŁYSCIE RODZINIE? 27.04.05, 16:40
          Napisala ktoras ze wreczanie bucikow to takie banalne... Ale jesli robi sie to
          po raz pierwszy w danej rodzinie to chyba nie powinno byc problemu? Buciki
          dostal maz, rodzice, tesciowie i moja babcia dostali dzieciece ramki, ale
          jeszcze bez zdjecia. Przy drugim dziecku bedziemy szukac oryginalniejszego
          sposobu smile
          Dla mnie i dla mojego mozliwosc informowania ze jestem w ciazy byla duza
          radoscia. I obojetne komu nie mowilam- czy rodzinie czy przyjaciolom czy
          znajomym zawsze bylo milo i sympatycznie. Az zaluje ze tylko raz mozna
          powiedziec smile
          Smutno mi jak czytam, ze nie zawsze tak jest i to nawet kiedy ciaza ma miejsce
          w malzenstwie.
          • variacja Re: KIEDY POWIECIE/POWIEDZIAŁYSCIE RODZINIE? 14.05.05, 20:00
            Witajcie!

            Dzisiaj powiedzieliśmy dziadkom! Na 84 urodziny dziadka! Szaleli z radości, bo
            są już kilkakrotnymi pradziadkami, ale nie z naszej strony! Jutro powiemy
            drugiej Babci i dziadkom męża! Ale fajnie!
            Czuję się super! To już prawie 11 tydzień...ani razu nie wymiotowałam, choć
            mdłosci męczą mnie czasem...
    • wiki1976 Re: Jak powiedziałyście w pracy??? 15.05.05, 11:18
      Jestem w 7tc i nie wiem jak powiedziec o tym w pracy niby kierownik kiedys
      powiedział,że nawet jak bede w ciazy to mogę pracować i jak urodzę to wrócę do
      pracy.Narazie czuje sie dobrze i nie musze iść na zwolnienie i chcę pracować
      ale nie wiem jak to będzie i co zrobić dalej umowa kończy mi się 30.09.Br jak
      nie powiem to może mi umowę przedłużą a jak powiem to pewnie tylko do dnia
      porodu ale do września to i tak pewnie już bedzie widać.Nie wiem zupełnie co
      robić.

      Agnieszka.
      • demika Re: Jak powiedziałyście w pracy??? 15.05.05, 11:27
        Ja powiedziałam jak byłam w 8tyg.Szefostwo bardzo sie ucieszyło i zabroniło
        przepracowywać.Pracowałam do 37tyg.Nigdy nie było problemu ze zwolnieniem lub
        wcześniejszym wyjściem z pracy.Nie nadużywałam tego bo nie było potrzeby.
        Uważam,że im wcześniej powiesz tym lepiej
        Pozdrawiam i trzymam kciuki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka