ewesti 31.05.05, 12:23 jestem w 7tc,ale czuję się dobrze, jem wszystko na co mam ochotę, ale dzisiaj miałam ochotę na "goracy kubek"i mam wyrzuty sumienia,że to sama chemia, ale może Dzidziuni nic nie będzie, czy Wy też jecie czasami takie rzeczy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
magdulka26 Re: gorący kubek knorra 31.05.05, 12:32 Jak od czasu do czasu sie napijesz to nic sie nie stanie.Ale lepiej poczekać z takimi chemikaliami.Teraz dziecko sie kształtuje ,rozwija więc unikaj takich dobrości. Odpowiedz Link Zgłoś
mika7771 Re: gorący kubek knorra 31.05.05, 12:36 Jestem w 27 tc,nadal pracuję i niestety gorące kubki,kiśle,zupki amino cały czas są w użyciu. Nie jestem w stanie będąc w pracy codziennie fundować sobie prawdziwe obiadki dlatego bez zupek instant ani rusz. Jest to chemia fakt, mam jednak nadzieję i wierzę, że nie wpłynie to niekorzystnie na rozwój mojego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
mifka Re: gorący kubek knorra 31.05.05, 13:58 wlasnie w pierwszej ciazy stalam sie nalogowcem zupek. wiem, ze to swinstwo i w ogole ale po prostu nie moglam sie oprzec. teraz jestem w ciazy po raz drugi i znow to samo!staram sie unikac ale mam zasade, ze jak mi juz od jakiegos czasu chodzi po glowie to zjadam, bo jak bardzo staram sie nie jesc to przyjdzie w koncu taki dzien kiedy sie zlamie i nic nie bedzie w stanie oderwac mnie od kolejnego (czasem trzeciego) kubka. moze to slabosc mojego charkteru ale mysle, ze jezeli generalnie dba sie zdrowa diete to od czasu do czasu mozna sobie pozwolic. Odpowiedz Link Zgłoś