Dodaj do ulubionych

Co robić???

02.06.05, 12:32
Dostałam propozycję nowej pracy. Aktualną mam w miarę płatną, ale jest tutaj
nieco inny problem. Wcześniej planowałam dziecko i poszukiwanie nowej pracy po
macierzyńskim, a tu nagle pojawiła się ta propozycja. Nie wiem co robić, bo
jesli teraz przyjmę tę pracę, będę musiała rozpoczynać wszystko od nowa,
przekładać decyję o dziecku na czas nieokreślony. A jeśli mnie po okresie
próbnym zwolnią zostanę totalnie na lodzie. Poza tym nie mam pewności czy już
nie jestem w ciąży. Dziś mam owulację,więc i tak jest za wczesnie na to aby
zrobić test.
Obserwuj wątek
    • an_ni Re: Co robić??? 02.06.05, 12:41
      a ile masz lat?
      • mia80 Re: Co robić??? 02.06.05, 12:52
        25, ale zakładając, że w nowej pracy - jesli przedłużą mi umowę - będę musiała
        odłozyć dziecko na potem - mogę mieć 28 jak urodzę, jeśli mi nie przedłużą,
        zacznie się poszukiwanie nowej pracy - przy dobrych wiatrach potrwa to pół roku,
        następne dwa lata i dziecko przed trzydziestką...
        Eh, dlaczego kobiety mająw zyciu tak ciężko...
    • marcia81 Re: Co robić??? 02.06.05, 12:45
      Musisz zadac sobie trudne pytanie. Co jest dla ciebie wazniejsze? Nowa praca
      czy chec posiadania dziecka. Wydaje mi sie ze jesli bardzo pragniesz dziecka to
      nie powinnas zmieniac pracy, ale jesli nie jestes tego jeszcze pewna to prace
      mozesz zmienic. Zrob tak jak ci serduszko podpowiada.
    • aga.79 Re: Co robić??? 02.06.05, 13:08
      Sama zdecyduj co dla Ciebie ważniejsze - nikt Ci nie odpowie na to pytanie.
      Była w takiej sytuacji jak Ty i wybrałam pracę, choć pragnęłam dziecka. Jednak
      ta praca była kompletną klapą,choć zapowiadało się tak pięknie. Mało się
      narwicy tam nie nabawiłam i sama postanowiłam odejść. Po 3 miesiącach już byłam
      w ciąży - planowanej oczywiście. Za niecałe 2 miesiące rodzę i jestem
      szczęśliwa, szkoda tylko,że nie mam dochodów, ale to nic
      • pimpek_sadelko Re: Co robić??? 02.06.05, 13:28
        mloda jsts. ja bym wziela noa prace, popracowala w niej min rok, moze dwa lata
        i wtedy bym sie starala o dziecko.
        co z tego, ze urodzisz jak bedziesz mila 28 lat?
        czasy sie zmienily, malo kobiet wczesniej rodzi. wiadomo: studia, potem jakies
        doswiadczenie zawodowe a potem dziecko.
        jests tak mloda, ze kwestia wieku jest tu naprawde najmniejszym argumentem do
        zachodzenia w ciaze juz teraz.
        • an_ni Re: Co robić??? 02.06.05, 14:08
          chyba po raz pierwszy sie z toba pimpek zgodze wink
          mia - tez uwazam ze mloda jestes jeszcze a z praca ciezko, ciaza i dziecko
          kosztuja!
          przez 5 lat do 30-tki to mozna prezesem zostac wink
          • marcia81 Re: Co robić??? 02.06.05, 14:48
            A ja uwazam ze wiek nie ma znaczenia, ja mialam 22 lata kiedy bardzo chcialam
            zostac mama. To jest indywidualna sprawa. Tu trzeba sie zastanowic czego sie
            bardziej pragnie. Skoro ma dobra prace i pragnie dziecka to ja bym sie nie
            zastanawiala i wybrala dziecko, bo przeciez nie kazdemu zalezy na karierze. Ja
            osobiscie zawsze mialam ja gdzies, tak wiec jeszcze raz mowie ze to co ona
            czuje jest najwazniejsze.
            • pimpek_sadelko Re: Co robić??? 02.06.05, 14:57
              marcia81 napisała:

              > A ja uwazam ze wiek nie ma znaczenia, ja mialam 22 lata kiedy bardzo chcialam
              > zostac mama. To jest indywidualna sprawa.
              zgoda. bardzo indywidalna. ja juz w wieku 20 lat wiedzialam, ze bede miala
              dziecismile
              tylko wiedzialam jednoczesnie, ze jesli nie skoncze studiow, nie zdobede
              doswiadczenia zawodowego, to moje dzieci beda mialy mame, ktora sie nie
              realizuje, nie rozwija ( czyli de facto cofa). mialam i mam ( szczegolnie teraz
              jak mebluje mieszkanie, jak splacam kredyt za nie, jak kupuje wyprawke dla
              kajtka)swiadomosc,ze za cos trzeba zyc. bardzo chcialam byc w ciazy tuz po
              slubie, albo przed nim, ale na zdrowy rozsadek nie bylo nas wtedy na to stac (
              nie tylko finansowo, nie mielismy tez jasnej sytuacji zawodowej). poczekalismy
              i z perspektywy czasu to byla trafna decyzja. mam 28.5 roku, za 3 miesiace bede
              prawdziwa mama! mam prace, do ktorej po macierzynskim wroce. spokoj jest bardzo
              waznysmile


              zeby byo jasne: zadnej kariery nie robilam, prezsem nie jestem. rodzina jest
              dla mnie najwazniejsza, ale wlasnie dlatego, ze tak ja cenie musze byc
              odpowiedzialna.moje dziecko jest w moich i meza rekach. nie moge go zawiesc.
              • marcia81 Re: Co robić??? 02.06.05, 15:21
                Masz racje pimpek. Tylko ja nie czekalam jak skoncze studia i nie czekalam na
                lepsza propozycje pracy. Poprostu praca to dla mnie drugorzedna sprawa. Mam ja,
                jeszcze do niej chodze, ale gdybym miala do wyboru awans proponowany przez
                szefa (co by sie wiazalo z pozniejszym maciezynstwem) i jednoczesnie chcialabym
                miec dziecko to bym sie nawet sekundy nie zastanawiala i wybrala dzidzie. Ale
                mowie kazdy jest inny. Nie kazdy tak jak piszesz ma warunki i musi czasem
                poczekac na swoje upragnione malenstwo. Najwazniejsze jest to ze i ja i ty
                cieszymy sie niezmiernie z tego ze zostaniemy mamami smile)))
    • mia80 Re: Co robić??? 03.06.05, 09:29
      Nie przyjęłam tej propozycji, a dziś owulacja smile
      • marcia81 Re: Co robić??? 03.06.05, 09:35
        Tak wiec zycze ci powodzenia i mam nadzieje ze niedlugo do nas dolaczysz smile))
        Trzymaj sie!!!

        marcia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka