Dodaj do ulubionych

KOSZMARNE DRĘTWIENIE RĄK!!!!!!!!!!!!

29.06.05, 09:07
Nie wiem, może ten temat był już tu poruszny, ale ja mam już dosyć!!!! Jestem
w 27 tc, od ok miesiąca drętwieją mi ręce - na początku tylko w nocy.
Najpierw to było tylko takie "cierpnięcie", potem doszła opuchlizna, teraz
doszedł koszmarny ból nadgarstków i łokci. Ból wprawdzie częściowo ustępuje w
ciągu dnia, ale opuchlizna i drętwienie nie do końca. Wygląda to tak: śpię ok
2-3 godzin, budzi mnie potworny ból rąk, wstaję , chodzę, trochę ustępuje,
ale kiedy się położę wszystko zaczyna się na nowo! Jestem u kresu
wytrzymałości!
Mówiłam o tym lekarzowi - zjadłam już całe opakowanie kalipozu (to potas) i
magne B6 (magnez) - nie pomogło. Śpię na specjalnej poduszce leczniczej, bo
to może być ucisk na nerwy i poduszka miała pomóc, ale nic nie pomogła!
Smaruje ręce amolem albo ziołami Bittnera (niczym innym nie można ponoć!),
owijam je bandażem albo robię jakieś inne miejscowe uciski i nic ni pomaga!!!!
Właściwie to nie mam już pomysłu, żeby tak koszmarnie nie cierpieć.
Zaznaczam, że jestem wytrzymała na ból, ale dzisiaj rano po prostu wyłam z
bólu!!!
Aha - byłam nawet u ortopedy, ale on powiedział, że z tym teraz nic zrobić
nie możnasad(((((
Może któraś z Was tak miała lub słyszała co z tym zrobić. Pomóżcie!!!!
Basia
Obserwuj wątek
    • blizniaczka1 Re: KOSZMARNE DRĘTWIENIE RĄK!!!!!!!!!!!! 29.06.05, 10:36
      Mnie drętwiały strasznie ręce w nocy od palców po ramiona od ok. 23 tc, w końcu
      lekarz mi zapisał Aspargin, pomogło trochę, ale jak się okazało generalnie
      raczej na twardnienie brzucha, a nie na sprawy z rękami - choć zawiera magnez.
      Drętwienie się skończyło, potem przez kilka tygodni czułam w nocy mrowienie w
      palcach, a teraz, w 35 tc od dwóch-trzech tygodni strasznie bolą mnie w nocy i
      nad ranem stawy w palcach i ten odcinek między kostkami nadgarstka do stawów
      palców (do połowy palca - przepraszam, z anatomii jestem kiepska). Dodatkowo
      mam je spuchnięte, obolałe, praktycznie "nieczynne" rano - wstać z łóżka
      podpierając się dłońmi to dla mnie niewykonalne. Potem w ciągu dnia jest w
      miarę ok, ale na początku horror.
      Niestety, lekarz powiedział, że nic na to nie poradzi, że to jest związane z
      rozluźnianiem się więzadeł i to samo może dotyczyć np. kolan etc. Ja mam w
      sumie dłonie dość obolałe przez większą część dnia, a rano zgięcie palców i
      chwycenie czegoś jest naprawdę bolesne i trudne - tak jakbym nie miała władzy
      nad własnymi palcami. Ale cóż, chyba muszę wytrzymać tak do końca.
      Z drętwieniem nóg i skurczami w łydkach natomiast nie miałam żadnych problemów.

      Spróbuj może to skonsultować z innym lekarzem ginem lub ortopedą - może jednak
      coś wymyślą, w końcu medycyna leczy nie takie przypadłości...
      Powodzenia i jak najmniej bólu życzę...
      • nelka6 Re: KOSZMARNE DRĘTWIENIE RĄK!!!!!!!!!!!! 29.06.05, 19:03
        Mam to samo od ok.2tyg.Gin wraz z neurologiem orzekli,że to obustronny zespół
        ciśnieniowy nadgarstka.Nadgarstki są opuchnięte a przez nie przecież idą
        nerwy.U mnie 2 palce były ciągle zdrętwiałe,spałam po 2godz,bandażowałam
        nadgarstki i nic.Przepisali mi więc wirówki na ręce i lampę sollux-po 10
        zabiegów i już po 3 jest dużo lepiej!No i pomaga żel Hoematoven.Spróbujcie,bo
        nie ma sensu się tak męczyć,pozdrawiam smile
        • baaasiiia Re: KOSZMARNE DRĘTWIENIE RĄK!!!!!!!!!!!! 29.06.05, 19:38
          Dzięki za odpowiedzi! Dzisiaj prawie cały dzień poświęciłam na "ratowanie się".
          Oto wyniki:
          - w aptece dostałam żel arcalen - w 100% roślinny - pani powiedziała, że
          powinien pomóc... Zobaczymy!
          - byłam u ortopedy. Ten powiedział, że nic się z tym nie da zrobić, bo to ucisk
          na jakiś tam fragment kręgosłupa (wymienił jakąś mądrą nazwę, ale nie pamiętam)
          i już. Powinna mi pomóc poduszka lecznicza - sypiam na niej od dwóch nocy, na
          razie bez żadnych rezultatów, ale może potrzeba więcej czasu....
          Nelka - też sugerowałam lekarzowi, że to może nadgarstki i trzeba zastosować
          coś na to, ale ortopeda absolutnie wykluczył nadgarstki, więc u mnie odpada
          Twój sposób leczenia. Ale żel, o którym piszesz, kupię.
          Prawdopodobnie męczennicą zostanę....
          Jeżeli jeszcze będziecie miały jakieś pomysły, piszcie - przede mną jeszcze 2,5
          miesiąca ciązy!...
          Basia
        • monia_81 Re: KOSZMARNE DRĘTWIENIE RĄK!!!!!!!!!!!! 29.06.05, 22:28
          Mi w ciązy tak dretwiały dłonie ze nie mogłam odkręcic kranu w zlewie i
          nacisnąć klamki, miałam straszne obrzęki na całym ciele, lekarz nie widział w
          tym problemu
    • agi35 KOSZMARNE DRĘTWIENIE RĄK!!!!!!!!!!!! 30.06.05, 21:45
      Neurolog przepisał mi Elmatacin w spay'u. Używa się go na nadgarstkach.
      Tłumaczył mi, że podczas ciąży naczynia puchną co powoduje ucisk na żyły, a w
      konsekwencji krew nie dociera do dłoni; w ten sposób cierpną dłonie. Spray ten
      powoduje rozluźnienie w nadgarstkach i pezynosi ulgę.
    • kacha1979 Re: KOSZMARNE DRĘTWIENIE RĄK!!!!!!!!!!!! 01.07.05, 00:03
      malo witaminy B 12
    • klinicystka Re: KOSZMARNE DRĘTWIENIE RĄK!!!!!!!!!!!! 01.07.05, 11:22
      Jestem w 40tc i bardzo dobrzerozumiem twój koszmar. Od paru tyg. nie trzymam
      nawet noża w ręce żeby posmarować sobie chleb i gdyby nie mąż i jego masarze i
      okłady z lodu to dawno bym się załamała. Chociaż nadal mam fazy płaczu z bólu.
      Co do potasu (Kalipoz) i magnezu (Magne B6) to radze zrobić badanie
      laboratoryjne na ich poziom a nie brać tak, bo o ile podejrzewam że masz
      hipomagnezemię (za niski poziom Mg), to wydaje mi się że raczej możesz być
      "przepotasiona" (za dużo K)co zwiększa twoje dolegliwości. To jest dość częsty
      błąd lekarzy gin. (jestem klinicystą więc wiem coś na ten temat), że podają ten
      pierwiastek bez wykonania bad. na jego poziom. Za duże stężenie K (potasu) da ci
      dodatkowe dolegliwości z układu krążenia czy serduszka.
      Zobacz też na to jak sypiasz, nie wolno w trzecim trymestrze spać na plecach bo
      ucisk dużego już dziecka na żyłę główna może spowodować brak dopływu krwi, w
      konsekwencji jego niedotlenienie. Spij na boku, a "górną" noge lekko zginaj w
      kolanie i dawaj podpórkę w postaci męża lub dużej poduchy. W pachwinach masz
      żyły biegnące do nóg, na które uciska dziecko a w konsekwencji niedokrwienie
      powoduje drętwienie, puchnięcie, "mrówki" itd. a pośrednio nie tylko nóg ale i
      innych czyli np.rąk. Pozdrawiam
      • baaasiiia Re: KOSZMARNE DRĘTWIENIE RĄK!!!!!!!!!!!! 01.07.05, 16:25
        Dzięki za fochową odpowiedź - zamierzam w poniedziałek zrobić sobie bardziej
        szczegółowe badania z oznaczeniem poziomu tych pierwiastków.
        Na plecach nie śpię już od co najmniej 2 miesięcy, bo w tej pozycji zaczyna mi
        brakować powietrza ( to chyba ten ucisk, o którym piszesz).
        Pozdrawiam
        Basia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka