Dodaj do ulubionych

płeć dziecka

30.06.05, 14:35
dziewczyny czy jest mozliwe zapalanowanie płci dziecka? Bardzo nie chciałabym
miec syna, tak juz mam.

Macie jakis pomysł na córeczkę?
Obserwuj wątek
    • abit26 Re: płeć dziecka 30.06.05, 14:47
      A ja chciałam miec córeczke a mam synka i jestem najszczesliwsza mamusia na
      swiecie!
      • psiaki_i_ferajna Re: płeć dziecka 30.06.05, 14:55
        To wspaniale, gratuluję. ja jednak upieram sie przy dziewczynce.. a intuicja mi
        mówi, że moje dziecko będzie chłopcem... buuuuu
        • aliciap Re: płeć dziecka 30.06.05, 15:02
          jak bardzo niechcesz miec chlopca to moze wcale sie nie decyduj na dziecko bo co
          zrobisz jak sie okaze ze syn a nie corka?
          a tak pozatym to sa jakies metody planowania plci dziecka, musisz pogadac na
          forum of NPR-naturalne planowanie rodziny.ALe nie sadze ze takie metody sa 100%
          niezawodne.

          czytalam gdzis ze dziewczynki sa silniejsze i dlatego aby jajeczko dziewczynka
          zagniezdzilo sie tam gdzie trzeba kiedy trzeba powinno sie kochac kilka dni
          przed spodziewana owulacja, meskie jajeczko nie jest na tyle silne aby dotrwac
          do owulacji a zenskie moze byc .Ale nie wiem dokladnie ile dni przed owulacja,
          pozatym musialabys dokladnie wiedziec kieyd masz owulacje-obserwacje temperatury
          i sluzu.Ale najlepiej to na NPR ci poradza
          powodzenia!
          • psiaki_i_ferajna Re: płeć dziecka 30.06.05, 15:13
            dzięki dziewczyny, zerknę na to NPR, choć jadąc na pigułach naturalne
            planowanie jakoś brzydko brzmi...
        • bazylea1 Re: płeć dziecka 30.06.05, 15:02
          wiesy, jeđli tak bardyo nie chcesy mie synka to mozr zrezygnuj z dzieci w
          ogole. nie ma pewnzch w 100% metod. mozna co najwzzej probowac zwiekszyc szanse
          na jedna z plci, przy czym dziewczynke jest trudniej "uzyskac".
          • bazylea1 Re: płeć dziecka 30.06.05, 15:06
            o rety, sorry za nieczytelnosc poprzedniego postu, klawiatura mi sie
            przestawiła smile
            • naturella Re: płeć dziecka 30.06.05, 15:14
              Ja też jeszcze parę miesięcy temu myślałam tak jak Ty, że da się zaplanować i
              że MUSZĘ mieć dziewczynkę. Od początku mieliśmy dla niej imię, wszystko
              zaplanowane od A do Z. Ciąża była też z myślą o dziewczynce, z testami
              owulacyjnymi, które pokazują dwie kreski na 12-36 godzin przed, seks oczywiście
              skrupulatnie dopasowany, więc 12-24 godzin przed owu... I co? No cóż. Będzie
              chłopiec.
              Podobno nawet z wszelkim planowaniem szanse są i tak 50/50. Te całe naukowe
              wywody o szybkości chłopczykowatych plemników itp to i tak teoria, bo może sie
              przecież zdarzyć szybszy dziewczynkowaty plemnik, albo bardziej długowieczny
              chłopczyk. jedyna 100% metoda to in vitro, ot co.

              Nie wiem, z jakich powodów chcesz mieć dziewczynkę, myślę, że z podobnych jak u
              mnie, ale teraz jestem pewna, że dobrze się stało, że u mnie będzie chłopiec.
              nie będę na niego przenosić moich chorych zapędów do stworzenia córki idealnej,
              wychowania genialnej dziewczynki, a potem silnej kobiety. Mój syn będzie taki,
              jaki będzie chciał być, a ja mu pomogę w tym, żeby był dobrym człowiekiem i
              żeby znalazł szczęście w życiu. dziewczynka natomaist musiałaby być idealna,
              tak jak wychowywała mnie mama.
              • solcia1 Re: płeć dziecka 30.06.05, 15:30
                Tak, a co powiecie na to, że ja już mam syna (3,5 roku) i oczywiście marzyłam o
                dziewczynce, a wczoraj okazało się, że znów najprawdopodobniej będzie chłopczyk!
                Trzech facetów w domu! - tylko pies w wersji żeńskiej! Trochę się podłamałam,
                bo to niesprawiedliwe, że wszyscy dookoła mają parki, a człowiek nie może. Ale
                pewnie jak się już przyzwyczaję do tej myśli (że facet) to pewnie będzie OK.
                Nie dziwię się więc mamom dziewczynkomankom, ale i tak niewiele da się zrobić!
                Pozdrowionka
    • saskiaplus1 Re: płeć dziecka 30.06.05, 15:20
      Było parę razy na ten temat: istnieją całkiem poważne badania naukowe, które o
      tym mówią, znalazłam nawet jakieś strony w internecie na ten temat, ale nie
      jestem pewna, które są wiarygodne. O jednej metodzie wiem i jest ona
      potwierdzona przez badania, choć nie wszyscy uznają ich wyniki (wiadomo, gdzie
      dwóch naukowców, tam trzy opiniewink.
      Metoda ta wspomniana została przez kogoś wyżej - chodzi o to, że plemniki
      niosące chromosom X (odpowiedzialny za płeć żeńską) są silniejsze i mogą dłużej
      przetrwać w drogach rodnych kobiety. Natomiast niosące chromosom Y są słabsze
      ale szybsze. Dlatego uważa się, że współżycie 2-3 dni przed owulacją zwiększa
      szanse poczęcia dziewczynki, a współżycie dokładnie w dniu owulacji zwiększa
      szansę poczęcia chłopca. Ale tylko ZWIĘKSZA i nie daje żadnej gwarancji. Z
      badań tych też wynika, że lepiej to działa w przypadku chęci poczęcia chłopca -
      prawdopodobieństwo powodzenia wynosi ok. 70% (przy dziewczynce sporo mniej),
      więc metoda ta lepsza jest, gdy ktoś koniecznie chce chłopca.
      To tak w uproszczeniu (mam nadzieję, że nie pomieszałam z tymi chromosomami,
      ale i tak to nie jest sedno sprawy), ale faktycznie trzeba umieć obserwować
      objawy zbliżającej się owulacji. Najlepiej w tym celu prowadzić systematyczną
      obserwację organizmu (podstawowej temperatury ciała, śluzu, szyjki macicy)
      przez kilka cykli, żeby zorientować się w ogólnym obrazie własnego cyklu
      miesięcznego i nauczyć się rozpoznawać zbliżającą się owulację (to zawsze da
      się zrobić tylko w przybliżeniu - na pewno można tylko stwierdzić, że już się
      odbyła, a więc nieco po czasie...). Wtedy na podstawie tych pomiarów i
      doświadczeń spróbować "zrobić sobie" dziewczynkę w odpowiednim momencie wink.
      Cóż, dużo zachodu, ale to nic nie kosztuje i może warto spróbować. Jeśli nie
      znasz się na metodach obserwacji organizmu, poszukaj internetowego kursu NPR
      np. na stronie www.lmm.pl
    • monika9710 Re: płeć dziecka 30.06.05, 15:32
      ja tez do tej pory chciałam tylko dziewczynkę, a tu w ciąży tak mi się
      pozmieniało,że cały czas czekam na chłopczyka(płci jeszcze nie znam). to moje
      pierwsze dziecko i w sumie jest mi obojętne, i tak je przemocnoooo kocham.
      nauczyłam się jednego przez rok wyczekiwań na zaciążenie: każdego dnia, a nawet
      parę razy dziennie dziękuję Bogu,że jestem w ciąży i do głowy by mi teraz nie
      przyszło marudzić, że to nie dziewczynka. pozdrawiam Cię
      • psiaki_i_ferajna Re: płeć dziecka 30.06.05, 15:48
        ale zasmuciłyście mnie koleżanki...
        chcę dziewczynkę, ale moje chcenie a natura to zupełnie co innego. Chyba
        łatwiej wychowac dziewczynę, lepszy kontakt niz z synem. tak mi sie jakos
        wydaje. Póki to dziecko ma kilka lat, to ok, ale wiek dojrzewania - przeraża
        mnie mysl o 15 latku, który się do mnie nie przytuli, nie pogada o sprawach
        sercowych itd...
        • solcia1 Re: płeć dziecka 30.06.05, 15:59
          No i właśnie o to chodzi. A tak strasznie mi się podobają te ażurowe czapeczki
          dla małych dziewczynek!
    • camina Re: płeć dziecka 30.06.05, 16:00
      Wiesz, ja tez strasznie chciałm mieć od zawsze dziewczynkę i nie dopuszczałam
      myśli, ze może być chłopiec. Kochaliśmy się w 10 dniu cyklu (a srednio owulację
      miałam w 15-16 dniu), więc teoria o kochaniu się pzred owulacją się nie
      sprawdziła. Nie sprawdziła się również teoria o silniejszych zarodkach
      dziwczynek - w 5 tyg. ciąży miałam wypadek samochodowy, potem zaraz krwiak i
      krwawienia, a dwaj panowie w brzusiu są i mają się dobrze.
      Co prawda minę miałam nietęgą, jak się dowiedziałam o tym na usg,ale teraz się
      cieszę i nie zamieniłabym ich na żadną dziewczynkę.
      • luna333 Re: płeć dziecka 30.06.05, 16:16
        zgadzam się że te gadania że przed owu to na dziewuszkę a w owu to na chłopca
        są " G.." warte. My robiliśmy wszystko na dziewczynkę (też z testami owu) nie
        dopuszczaliśmy myśli że to może być chłopiec - więc oczywiście to będzie
        chłopiec smile krwiaka na początku ciąży też przerabiałam z odklejającą się
        kosmówką - moje dziecko miało być synkiem bo takim dzieckiem zechciała nas
        obdarzyć łaskawa Matka Natura a ja jestem jej wdzięczna że mogę doświadczyć
        cudu bycia w ciąży i powicia dzieciątka. Moja Gin ma synka i mówi że chłopca
        łatwiej wychować smile byle był zdrowy -fajny - reszta to kwestia wychowania smile
        • niunia64 Re: płeć dziecka 03.07.05, 01:13
          Jestem w szoku, bo wszystkie mialyście inne przypadki od mojego... ja marzyłam
          o synku, miałam dość kobiet w rodzinie, kokardek, tandetnych zachciane małych
          córeczek, różowych plastikowych bibelotów- fui... chciałam mieć mężczyznę,
          kupować mu małe adidaski, ogrodniczki, bojówki, piłkę nożną, chciałam, żeby był
          wysportowany, przystojny, no ale będzie córcia- już jednak "wytłumaczyłam"
          sobie i wiem, że posiadanie córki później ma o wiele więcej zalet, jest lepszy
          kontakt emocjonalny z córką, jej dziećmi w przyszłości itp, ale mam nDZIEJĘ, ŻE
          KOLEJNE BOBO BĘDZIE CHŁOPCEM, A TRZECIE TO JUŻ MI WSZYSTKO JEDNO...,b otrójkę
          planuję (sama jestem jedynaczką i nie polecam- nie róbcie dzieciom krzywdy!!! I
          nie przeliczajcie dzieci na zarobki, jak wyżywicie jedno to i dwoje!!!
          • natalia433 Re: płeć dziecka 03.07.05, 08:34
            kiedy zaszlam w pierwsza ciaze marzylam o chlopcu, choc z wiekiem ciazy plec
            stawala sie dla mnie coraz bardziej obojetna, jednak mam swojego upragnionego
            syneczka, kiedy zaczelismy planowac drugie oczywiscie marzylismy o dziewczynce
            a wiec staralismy sie ja zaplanowac oczywiscie powszechna metoda ze przed
            owulacja dziewczynka w dniu owulacji chlopak, udalo sie zajsc w ciaze jednak
            poronilam a starajac sie pozniej o kolejna ciaze bylo mi wszytko jedno po
            prostu chcialam miec dziecko i teraz wychodzi nam ze w brzuszku siedzi
            dziewczynka( wedlug usg.)
            Mysle ze trzeba zdac sie na los bo chyba nie ma nie zawodnej metody planowania
            plci.

            mimo wszystko nie chcac urazic tutaj nikogo nie potrafie zrozumiec takiego
            gadania typu: nie chce miec corki albo nie chce miec syna! przeciez dziecko to
            dziecko.
            a autorce tego watku zycze z calego serce coreczki bo jakos zal mi bedzie tego
            malego juz z gory niechcianego syneczka.
            • arla5 Re: płeć dziecka 03.07.05, 13:45
              ja tez bardzo chcialam miec dziewczyneczke,mialam dla niej imie i w ogole...ale
              na usg dowiedzalam sie ze to bedzie chlopczyk...ktory w tej chwili ma 18
              dzamiesiecy i na zadne skarby nie zamienilabym go na dziolszke,jest kochanym
              moim synusiem!!!!faceci sa super nie ma co gadac!teraz jestem w ciazy po raz
              drugi i nie mialabym nic przeciwko drugiemu takiemu brzdacowi!ale zobaczymy 6
              lipca bo mam usg.pozdrawiam!
    • lilamon Re: płeć dziecka 03.07.05, 17:37
      Ja mam dwie córeczki, a gdy chodziłam w ciąży przy obu na USG wychodziło, że
      będzie
      chłopczyk przy ciąży pierwszej w 100%, a przy drugiej w 70%.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka