Zrobiłam test potrójny, wynik ZD:
wg usg: 19tc w teście podwójnym: 1 in 139, w teście potrójnym 1 in 51.
Miałam dwa testy PAPPa wg jednego ryzyko 1:5000, wg drugiego 1:1000 w tym
ryzyko z krwi 1:200. Z usg w 13 i 16 tc wszysko b. dobrze, w normie,
przezierność w 13 tc 1,7, kość nosowa 0,26, z tym, że czytam, że ok. 25%
dzieci z ZD miało prawidłowy NT. Serce, nerki, kształt dłoni wszysko w
normie. Sama nie wiem co o tym myśleć, jestem przerażona kompletnie. Lekarz
zaleca amniopunkcję a ja tak cholernie się boję stracić to dziecko.
Jestem w olbrzymim stresie. Jaki wpływ na dziecko może mieć podobne napięcie?
Jak sobie z tym poradzić? Zaczęłam brać relanium, ale i tak rozklejam się co
5 min., dopada mnie nawet na ulicy