zabiska 06.07.05, 17:20 Dzisiaj kupilam sobie koszyczek pysznie wygladajacych malin, ale potem sobie przypomnialam, ze podobno maliny sa poronne. Czy to prawda?? Wy jecie maliny?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jamile mozemy 06.07.05, 17:22 maliny nie są poronne, jeśli już, to poród może przyspieszyć herbata z LIŚCI malin. ===== córeczka Odpowiedz Link Zgłoś
zabiska Re: mozemy 06.07.05, 18:03 Dzieki, mniam to zaraz ide troszke zjesc tych malinek. Odpowiedz Link Zgłoś
denay takie dywagacje... 06.07.05, 23:45 a jakby ktos, jedna jedyna osoba, powiedziala: "Nie, nie mozesz jesc malin" to co wtedy?? Wyrzucilabys je??? Na litosc boska dziewczyny zdajcie sie na zdrowy rozsadek, a nie na "forum- wyrocznie" Odpowiedz Link Zgłoś
mama5plus Re: mozemy 07.07.05, 10:44 jamile napisała: > maliny nie są poronne, jeśli już, to poród może przyspieszyć herbata > z LIŚCI malin. Herbata z LISCI malin tez nie przyspieszy porodu w sensie wywolania go wczesniej a tylko tonuje miesnie macicy i szyjke przygotowujac je do porodu - dzieki temu gdy sie juz zacznie idzie szybciej. A na te biedne maliny to rzeczywiscie przez niedoinformowanie podejrzenia spadaja Odpowiedz Link Zgłoś
faq rece opadaja.... 07.07.05, 09:00 jak masz watpliwosci zadzwon do lekarza albo poloznej.. co zrobisz jesli ktos napisze,ze nie, ktos inny, ze tak a jeszcze ktos inny kaze Ci pic wode z mydlem do popicia malin i co bedziesz pic? Odpowiedz Link Zgłoś
dariaza Re: rece opadaja.... 07.07.05, 09:38 ale jesteście okropne. Tak jakby wam dziwne wątpliwości nie przychodziły do głowy. Ja bym się nie przejowala i wcinała malinki, które zresztą uwielbiam. O truskawkach i czereśniach też były dywagacje, a ja je wsuwam w niograniczonych ilośicach i żadnych alergii, ani innych problemów nie miałam. Odpowiedz Link Zgłoś
annam21 Re: rece opadaja.... 07.07.05, 09:41 Nie dlugo wogule zlikwiduja te forum bo wszystkie pytania wszystkim sie glupie wydaja!Tez slyszalam od modrych ze maliny cos tam rozluzniaja-ale faktycznie chodzi o herbate z malin.Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
maciopek1 Re: rece opadaja.... 07.07.05, 09:46 malinki - jak najbardziej - mają masę witaminek - korzystaj ile tylko możesz. Rzeczywiście są teorię które mówią , ze herbata z liści malin może przyspieszyc poród, ale nie ma tu żadnych dowodów, niektóre położne wręcz ją zalecają bo ponoc uelastycznia macicę i szyjkę i bardzo pomaga w porodzie. ale to chodzi o liście - owocki zajadajcie bez ograniczeń)) Odpowiedz Link Zgłoś
faq Re: rece opadaja.... 07.07.05, 09:50 nie okropne tylko racjonalne dziwne watpliwosci watpliwosciami, czasem strzela cos do glowy durnego, ale bez przesady. zakladam, ze jesli maliny/czeresnie/zle oko sasiadki/kwiat na stole powoduje poronienie to kazdy przytomny ginekolog o tym poinformuje. wiec jesli strzela mi taka mysl do glowy to nie weryfikuje jej na forum - swietne miejsce do wymiany doswiadczen jaki krem/jaki wozek/co robic kiedy mi smutno/maz jest swinia i tak dalej, ale zwracam sie do autorytetu, bo co mi z odpowiedzi na forum moze wyniknac? ano tyle, ze jedna jadla maliny i cudo a innej diewczynie niezaleznie od malin cos zlego sie przytrafilo, ale ze jadla maliny to.. Odpowiedz Link Zgłoś
dariaza Re: rece opadaja.... 07.07.05, 09:55 a nie wydaje Ci się, że gorszym rozwiązaniem jest zawracać głowę lekarzowi takimi wątpliwosciami,niż podzielić sie nimi na forum? Ktoś ma w tym momencie problem i co ma lecieć do lekarza w sprawie malin? A temat dręczy. Nie musisz odpisywać na wszystkie posty. I nie ma sensu denerwować się na głupie pytania, bo czasem jest tak, że głupie pytanie wcale nie jest takie głupie. Odpowiedz Link Zgłoś
faq Re: rece opadaja.... 07.07.05, 10:02 zdecydowanie po to lekarz jest zeby mu glowe zawracac , i nie trzeba leciec wystarczy zadzwonic. mnie takie pytania denerwuja umiarkowanie i raczej nie faktem powstania tylko miejscem gdzie sa zadawane, rzecz w tym, ze w razie watpliwosci czy cos skutkuje, az tak powaznymi konsekwencjami jak poronienie, to zdecydowanie lepiej sie oprzec na opinii lekarza, niz forum, gdzie wiekszasc 'cos slyszala' albo 'mowiono mi'. zakladajac, ze maliny rzeczywiscie zawieraja skladnik wywolujacy porod to: ja o tym nie slyszalam i w najlepszej wierze odpowiem - jedz dziewczyno spokojnie i co dalej?! powtarzam wymiana doswiadczen jak najbardziej, ale nie rozwiewanie watpliwosci natury medycznej, zbyt duza odpowiedzialnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
dariaza Re: rece opadaja.... 07.07.05, 13:01 ale ja nie traktuję trego forum jak medycznej wyroczni, bo chyba nie o to tu chodzi. Myslę, ze większość dziewczyn i tak w razie większych problemów idzie z pewnością do lekarza. A gdyby maliny miały kolosalny wpływ na ciążę to lekarz powinien każdej z nas to wyraźnie powiedzieć, tak jak np. uprzedza o surowym mięsie itp. A że ktoś ma wątpliwości, bo coś usłyszał i dzieli się nimi na tym forum to chyba nic złego. Nie ma się co tak denerwować i brać wszystkiego śmiertelnie serio. Z resztą autorka tego postu już dawno poszła wcinać swoje malinki))) Odpowiedz Link Zgłoś
mama5plus Re: rece opadaja.... 07.07.05, 10:46 faq napisał: > jak masz watpliwosci zadzwon do lekarza albo poloznej.. Ja juz sie tez spotkalam z przypadkiem, ze komus polozna wciskala, ze malin nie mozna Pewnie tez `slyszala, ze dzwonia, ale juz w ktorym kosciele` to nie za bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
gabi72 Re: mozemy jesc maliny???? 07.07.05, 11:00 ja jadlam.i nic.dobrze sie czuje.czeresnie jem kilogramami.i jest super! a forum jest po to aby wymieniac rozne mysli .nawet te o malinach.jesli nawet komus wydaje sie to glupie .a na jakie jeszcze tematy nie wolno pisac? Odpowiedz Link Zgłoś