punia9
25.07.05, 23:01
Mam ukochanego męża, najcenniejszy skarb. Właśnie w tej chwili robi mi
ciasteczka sa przepyszne, a wczoraj ugotował pyszny obiadek. Całą ciążę jest
ze mną, pomaga mi chodzi ze mną na USG, do Szkoły Rodzenia,przy każdym
badaniu jest ze mną, wysłuchuje moich depresji nerwowych, cały czas jest
cierpliwy. Tak Go kocham. Rano wstaje o 5.00 i jedzie do pracy, potem
przyjeżdza robi remont w naszym domku ( bo niedawno się wprowadziliśmy).
Malutkiej pokoik już jest zrobiony. Oczywiście przez mojego mężulka. Jest
cudowny jak z katalogu.
Tak się cieszę że Go mam. Aż nie mogę czasami uwierzyć w swoje szczęście.
KOCHAM GO, DAŁ MI NASZĄ CÓRECZKĘ.
Doceniajcie swoich panów.
Jak wasi się sprawują