Dodaj do ulubionych

mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie?

30.07.05, 16:48
jestem nalogowcem, pale od dluzszego czasu, borykanie sie z niemoznosca
zapalenia mnie dobija,staram sie ograniczac do 5 dziennie,mam nadzieje ze to
pomoze w prawidłowym rozwoju plodu Bylam u lekarza powiedzial , ze nie musze
zazywac zadnych witamin ani nawet kwasu foliowego bo mam sprawny zdrowy
organizm. badania mam wykonac za miesiac przed kolejna kontrola ,czy to jest
norma?jak to jest w Waszych przypadkach,Pozdrawiam ola
Obserwuj wątek
    • pimpek_sadelko Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 30.07.05, 16:53
      dziwne pytanie, jak boga kocham.
      fakt... smola z pieciu papieroskow dziennie cudownie wplynie na rozwoj Twojego
      dziecka. bedzie duuuuze, zdrowe, rumiane itd... pozazdroscic.
      • midorii Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 30.07.05, 16:57
        pimpek,, toz ja Cie z kobiety znam..pamietam jak pialas ze masz pierwszy miech,,
        ty madralo:0) wiesz co to jest rzucic,,wiesz ile mnie to nerwow kosztuje, to nie
        jest tak ze sobie powiesz nie pal dla dobra dziecka,, ja sie trzese jak nie
        pale,,tu silna wola nie pomaga tak łatwo,, kolezance powiedzial lekarz ze stres
        z rzucaniem palenia jest gorszy dla dziecka niz fakt nie palenia i co ty na to>?
        • pimpek_sadelko Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 30.07.05, 17:05
          co ja na tp? musialam zrobic duuuzo wiecej niz rzucic palenie, zeby to dziecko
          ktore niebawem urodze w ogole bylo!
          stanelabym dla mojego dziecka na rzesach, kulam sie codziennie w brzuch, zarlam
          rozne swinstwa zeby utrzymac ciaze... zatem przepraszam, ale dla mnie Twoj
          problem: palenie wydaje sie po prostu przyziemny! owszem, ciezki... kazde
          wyrzeczenie ciezko zniesc, ale powod, dla ktorego powinnas przestac palic jest
          tak wazny, tak kochany, ze nie wiem jak mozesz miec watpliwosci! opanuj sie i
          wywal fajki.
          • midorii Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 30.07.05, 17:10
            mam zdrowy organizm jak twierdzi lekarz. bejbi ma dopiero4mm, ma2 3tygodnie jak
            poweiodzial lekarz,,spokojnie dziewczyny dzieki za rady zwlaszcza jednej
            opanowanej ktora mnie po witaminy odsyla,, wiem ze to trudny okres, ale mam
            nadzieje ze dlakazdej z nas zakonczy sie szczesliwie,, dzieki za rady oddzywac
            sie teraz bede czesciej az do 1 kwietnia jak ustalono termin porodu) buzka dla
            Was.. biegne po witaminy..
      • orgovana Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 30.07.05, 16:59
        Witaj, mozesz mi powiedziec jak bedac nalogowcem masz zdrowy organizm? no a
        dziecko bedzie na pewno super dotlenione, naprawde wierzysz w bajki?
      • aliciap KWAS FOLIOWY 31.07.05, 19:27
        nie wazne czy jestes zdrowa, co za dziwny lekarz!
        kwas foliowy sie bierze zeby dziecko uchronic przed takimi chorobami jak
        rozszczep kregoslupa!!

        powinno sie go lykac 12 pierwszych tygodni, witaminy fakt mozesz sobie darowac
        jesli dostarczasz organizmowi odpowiedniej ilosci witamin w diecie.

        co do fajek to wiadomo ze trzeba rzucic im wczsniej tym lepiej
    • maartha Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 30.07.05, 16:59
      Smigaj do apteki i kup witaminy dla kobiet w ciazy lub/i kwas foliowy. Co to
      w ogole za tekst, że organizm zdrowy to nie brac witamin-oczywiscie ze brac a
      szczegolnie jesli chodzi o kwas foliowy to I trymestr jest najwazniejszy.
      W moim przypadku bylo tak, że popalalam papierosy (3 lata)ale jak tylko
      dowiedzialam sie o ciaży to juz zadnego do ust nie potrafilabym wlozyc. Jesli
      nie potrafisz sie powstrzymac to ogranicz palenie jeszcze bardziej niz 5 na
      dzien i pal slabe-przynajmniej w tych pierwszych tygodniach, ktore decyduja o
      calym rozwoju Twojego malenstwa.
      Zycze Ci duzo sil i jak najpredziej wzz witaminy lub kwas foliowy bo to
      naprawde wazne dla kazdej kobiety i jej dziecka bezwzgledu na to czy jest super
      zdrowa czy ma jakies braki.

      Zyczę Ci wytrwałości.


      src="lilypie.com/days/050811/4/21/1/+1" alt="Lilypie Baby Ticker"
      border="0" /></a>
    • kata81 Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 30.07.05, 17:21
      czesc,sluchaj w polsce to jeszcze jest szokujaca sprawa jak kobieta pali w ciazy
      ,ja mieszkam w finlandii tu co druga kobieta w ciazy pali przez cale 9 miesiecy!!!
      Nie twierdze ze to super sprawa,sama jestem w cizy i nie pale (od 2 lat)nie
      mialam zadnego problemu z rzuceniem palenia ,po prostu mi sie znudzilo.Ale wiem
      ze miektorzy maja problem ,moja znajoma tu ma 2 dzieci(2 i 3 letnie)i przez
      obydwie ciaze palila papierosy do samego konca.oprocz jej znam kilka innch co
      palily ,a pierwszy widok jak idziesz do mojej kliniki (dla kobiet w ciazy)to
      stojace kobiety z wielkimi brzuchami na paierosie....tu juz tak jest jakos,nie
      mi oceniac jak ktos postepuje.Kazdy wie ze palenie szkodzi dziecku ,a co do
      mojej znajomej to dzieci urodzily sie zdrowe tzn.bez zadnyh wad itp.Ale W
      przyszlosci napewno cos wyjdzie przez to palenie w ciazy....podrawiam cie.
      • pimpek_sadelko Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 30.07.05, 17:34
        kata81 napisała:

        > czesc,sluchaj w polsce to jeszcze jest szokujaca sprawa jak kobieta pali w
        ciaz
        > y
        > ,ja mieszkam w finlandii tu co druga kobieta w ciazy pali przez cale 9
        miesiecy
        > !!!


        nie "jeszcze" a na szczescie... zdrowy model zycia az tak finow szokuje?:o
    • orgovana Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 30.07.05, 17:34
      Dziewczyny, naprawde nei trzeba miec iq geniusza zeby uswiadomic sobie z g...
      wdychane z papieroska potrzebuje 5 -6 lat na wydalenie z orgaznimu, jak rowniez
      przeswiedczenie ze jak pale to mam zdrowy organizm? oehm zdrowe cialko
      nasaczone toksynami , ciekawe.. nie jesten fanem dmuchania na siebie w ciazy
      bez przesady no ale bosszzz zlitujcie smola z papierochow to gruba przesada
      • midorii Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 30.07.05, 18:12
        powtarzam to nie moje przeswiadczenie ze jestemczdrowa tylko lekarza.poza tym
        bylam aptece i mi farmaceutka powiedziala ze nie trzeba lykac niczego bo chemia
        jest niezdrowa.jestem skolowana.z paleniem to pzestane.. poki co prosze
        najblizszych zeby mi w tym pomogli nie palac przy mnie..buziaki
        • pimpek_sadelko Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 30.07.05, 18:18
          folik w pierwszym trymestrze jest obowiazkowy. co do witamin to nie rozpedzaj
          sie. masz racje. jak lekarz zaleci to wtedy zaczniesz lykac. ja nie lykam ich w
          ogole.
          • magdulka26 Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 30.07.05, 18:21
            Dokładnie ,folik trzeba łykać żeby zapobiegac wadom cewy nerwowej u dziecka.
        • e_r_i_n Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 31.07.05, 00:42
          Hehe, chemia jest niezdrowa i zaszkodzi, a papierosy nie smile

          A folik lykasz nie dla siebie, tylko dla dziecka.
    • magdulka26 Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 30.07.05, 18:10
      >....mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie..

      Co za pytanie dziewczyno,wejdź sobie do małego pomieszczenia ,bez okien i
      wentylacji i niech Ci wpuszczaja tam dym z fajek .Zobaczymy ile wytrzymasz.
      Napszesz mi co ja wiem o paleniu-a wiem bo sama paliłam i wiedziałam że w zyciu
      nie pozwolę sobie na palenie w ciąży .Jak tylko dowiedziałam sie o ciąży
      rozstałam się z fajkami i nie było mi żal.
      Nie mogła bym narażać własnego dziecka na trucie fajkami.Przemyśl to sobie
      dziewczyno co fundujesz dziecku.

      Moje słoneczko Kacperek

      Tylko tyle nam zostało smile
    • amwaw Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 30.07.05, 18:54
      No to ja jako farmaceutka powiem Ci, że ta którą spotkałaś w aptece piep..ła 3
      po 3. A lekarz co? Prześwietlił Ci oreganizm, zrobił mały obrazek płuc, pobrał
      próbki i włosów i stwierdził, że jesteś zdrowa???Czy znowuż lekarzem-
      irydologiem jest?I po oczach widzi????
      Ja rozumiem, że jest Ci ciężko rzucić palenie- sama byłam nałogową palaczką i
      dochodziłam do paczki dziennie, a nie 5-ciu. Od kiedy zobaczyłam 2 kreski na
      teście- ani jednego. ZERO. Uwierz mi, że mi ciężej było, niż będzie Tobie. Ale
      niestety- zdecydowałaś się na ciąże- od tej chwili nie odpowiadasz tylko za
      swoje życie. I nie powtarzam sloganów- po prostu zastanów się czy dla swojej
      wygody teraz chcesz siebie narażać na możliwość śmierci dziecka, choroby etc U
      dzieci matek palących większe jest prawdopodobieństwo wystąpienia śmierci
      łóżeczkowej, dzieci rodzą się słabsze, o niższej wadze urodzeniowej, mniej
      dotlenione( czyt mają mniejsze szanse na przeżycie niż matek niepalących),
      częściej występuje u nich astma...To nie jest kwestia tylko substancji
      smolistych, ale także nikotyny.
      Rzucaj papierochy- A kiedy masz rzucić?Kiedy dziecko zacznie kopać i na usg na
      migi pokazywać, że tego nie lubi???

      Pozdrawiam
      • anulla1 to chyba jest prowokacja 30.07.05, 22:59
        trudno mi uwierzyc w teki obrot zdarzen, idzie dziewczyna do lekarza-
        - jest pani w ciazy
        -panie doktorze ja jestem nalogowa palaczka
        - to nic ale jest pani zdrowa, prosze przypadkiem nie zazywac kwasu foliowego i
        witamin.

        Idzie nasza bohaterka do apteki i mysli jednak nie poslucham lekarza kupie
        sobie kwas foliowy.
        (w aptece)
        - poprosze kwas foliowy
        - oj nie sprzedam pani kwasu foliowego- to sama chemia, moze zaszkodzic dziecku!

        tak to niby mialo wygladac?

        Ps przepraszam za brak pl. liter
        • midorii Re: to chyba jest prowokacja 30.07.05, 23:48
          nulla1 napisała:

          > trudno mi uwierzyc w teki obrot zdarzen, idzie dziewczyna do lekarza-
          > - jest pani w ciazy
          > -panie doktorze ja jestem nalogowa palaczka
          > - to nic ale jest pani zdrowa, prosze przypadkiem nie zazywac kwasu foliowego i
          >
          > witamin.
          >
          > Idzie nasza bohaterka do apteki i mysli jednak nie poslucham lekarza kupie
          > sobie kwas foliowy.
          > (w aptece)
          > - poprosze kwas foliowy
          > - oj nie sprzedam pani kwasu foliowego- to sama chemia, moze zaszkodzic dziecku
          > !
          >
          > tak to niby mialo wygladac?
          >
          > Ps przepraszam za brak pl. liter

          czeos tu nierozumiem,wszysyc sie uczepili tego , ze mi lekarz powiedzial ze
          jestem zdrwoa,,no straszne,, mam prepraszac?a jesli chodzi o leki to powiedzial
          ze sie to bierze pzred ciaza,,a teraz to musztarda po obiedzie bo organizm juz
          bierze z tego co zostalo zmagazynowane, i ze chemia jest zbedna,, o kwasie
          powiedzial ze tez przed ciaza glownie sie zazywa ,przeciez ja to konfrontuje !
          nie podaje jego wersji za jedynie słuszna! babka w aptece przy tak samo zadanym
          pytaniu powiedziala ze kiedys sie dzieci zdrowsze rodzily a nie bylo mody na
          witaminy,,a co do ppierosow,,to uwierzcie ze jak sie pali po2 paczki dziennie
          przez8 lat to jest trudno rzucic z dnia na dzien!
          • marchefka27 Re: to chyba jest prowokacja 31.07.05, 00:05
            wierzymy ze rzucic łatwo nie jest...czesc z nas jednak tego dokonała. sama
            jestem jedną z nich. nigdy nie udawalo mi sie rzucic a od kiedy mam odpowiednią
            motywację jakos samo poszlo. jak z kazdym nalogiem - trzeba bardzo cciec zerwac.
            I nie rozumiem intencji - pytasz tutaj czy oganiczenie sie do 5 dziennie nie
            zaszkodzi dziecku - czy mamy cie rozgrzeszyc? chyba sama zdjaesz sobie sprawe
            co robisz swojemu dziecku. Zreszta watkow o paleniu w ciazy bylo tu juz wiele...
            A co do witamin , branie kwasu foliowego przynajmniej w pierwszym trymestrze
            nie jest moim zdaniem musztarda po obiedzie - powiem szczerze ze pierwszy raz
            slysze taka opinie... co do witamin - moja ginekolog tez powiedziala mi ze
            jesli beda potrzebne to od drugiego trymestru. Jak na razie wyniki mam jak
            mowia lekarze jak nie w ciazy wiec witamin dodatkowych nie biore.
          • amwaw Re: to chyba jest prowokacja 31.07.05, 00:38
            Kiedyś też mnółstwo dzieci umierało przy porodzie, kiedyś też baba na wsi
            odbierała, kiedyś( ba, niedawno nawet- 1-szy wykryty jak wiesz w 1928)
            antybiotyków nie było i ludzie umierali na lekkie dla nas choroby, kiedyś też
            grypa potrafiła 1/3 społeczności wybić...Czy to są argumenty- nie sądze...
            Zawsze jak ktoś Ci gada głupoty to tak łatwo to przyswajasz? Nie sądze- po
            prostu tak było łatwiej. czyli wychodząc z tego założenia- można przestać jeść,
            bo organizm wystarczająco już zmagazynował?Na prostą logikę- co szybciej
            organizm wykorzysta- glukozę, którą przyjmiesz z taką perzykładową czekoladką
            czy tłuszczyk? Tak samo jest z witaminkami i in- najpierw "wyłapywane" są
            wolne, a potem wykorzystywane zapasy.
            Mimo, że trudno- nie jest to wytłumaczenie- zdecydowałaś się na dziecko- są
            tego konsekwencję. Nie można narażać 2-giego człowieka, bo "jest ciężko
            rzucuć"przy takim podejściu trzeba było adoptować dziecko, a nie starać się o
            swoje. A skoro zdecydowałaś się, bo chciałaś mieć właśnie "swoje"-są tego
            konsekwencje-powinnaś wiedzieć, że chwilowo Twoje ciało nie do końca jest tylko
            Twoje- przynajmniej część dzielisz z kimś.I uwierz mi- warto dla tego kogoś tak
            się poświęcić. Nawet nie wyobrażasz sobie jakie możesz mieć w przyszłości
            wyrzuty sumienia jeżeli jednak wpłynie- ale wtedy nie można cofnąć czasu. Chyba
            i tak nie chcesz palić przez całe życie? Wieć- to świetny moment żeby przestać.
            Uważasz, że innym łatwo jest rzucić, a Tobie trudno?Wszystkim jest trudno
            rzucić. Nie ma tak, że ktoś ma taryfe ulgową. Jedziemy na tym samym wózku.
            Pozdrawiam
            • amwaw Re: to chyba jest prowokacja 31.07.05, 00:42
              o matko...za późno chyba na takie posty dla mnie i przed oczkami mi się mieni-
              za te wszystkie literówki przepraszam ...uncertain
              Pozdr
          • angela_21 Wiesz co MIDORII wspolczoje... 04.08.05, 16:03
            ...jak palac 2 paczki na dzien przez 8 lat mozna miec zdrowy organizm..jestes
            chora o szpiku kosci i nie zdziwilabym sie jakbys wkrotce miala raka !! nie
            chce nikoko pouczac tlyko mowie to z doswiadczenia moich znajomych...niesty
            ktorzy juz "odeszli".. no nic teraz to sie tlyko"módl" zeby urodzila zdrowe
            dziecko...powodzenia..
            • midorii : do Angela.. a TYjestes nienormalna przykro mi 04.08.05, 16:17
              angela_21 napisała:

              > ...jak palac 2 paczki na dzien przez 8 lat mozna miec zdrowy organizm..jestes
              > chora o szpiku kosci i nie zdziwilabym sie jakbys wkrotce miala raka !! nie
              > chce nikoko pouczac tlyko mowie to z doswiadczenia moich znajomych...niesty
              > ktorzy juz "odeszli".. no nic teraz to sie tlyko"módl" zeby urodzila zdrowe
              > dziecko...powodzenia..
              no nie moge! ile mozna zniesctongue_out
        • tsunami05 co za demagogia.. uczyłaś się od esbeków? 31.07.05, 12:33
          • amwaw SB-cy to chyba nie te czasy? 31.07.05, 13:06
            Chyba, że Twój sędziwy wiek( jak na młodą matkę za którą się podajesz) pozwala
            Ci na czerpanie z ich wzorów?
            Konkluzja: gdyby głupota miała skrzydła fruwałabyś jak boeing.
            Pozdr
            • tsunami05 to nie było do ciebie 31.07.05, 14:00
              .. nie wiem, dlaczego wyszło jako odpowiedź na twój post, tylko na:
              >>trudno mi uwierzyc w teki obrot zdarzen, idzie dziewczyna do lekarza-
              - jest pani w ciazy
              -panie doktorze ja jestem nalogowa palaczka
              - to nic ale jest pani zdrowa, prosze przypadkiem nie zazywac kwasu foliowego i
              witamin.

              Idzie nasza bohaterka do apteki i mysli jednak nie poslucham lekarza kupie
              sobie kwas foliowy.
              (w aptece)
              - poprosze kwas foliowy
              - oj nie sprzedam pani kwasu foliowego- to sama chemia, moze zaszkodzic dziecku!

              tak to niby mialo wygladac?

              to esbecka demagogia. Akurat się na tym znam, bo piszę o tym prace
              habilitacyjną smile Nie wszystko trzeba znać z autopsji, żeby móc o tym mówić. Za
              głupotę i boeingi się nie obrażę. Pozdrawiam!
              • amwaw Re: to nie było do ciebie 31.07.05, 14:07
                Ok, wkurzyłam sie, bo myslalam, ze do mniebig_grin
                Sorki za głupote i boeingibig_grin
                Pozdrawiam
        • tsunami05 ... 31.07.05, 12:39
          przecież dziewczyna w żadnym momencie tak nie napisała. Po prostu jest zdrowa,
          witamin nie trzeba łykać w perwszym trymestrze (mnie też lekarz zalecił dopiero
          w drugim i to co dsugi dzień). Nie będę polemizować tylko z jednym - palenie
          szkodzi. Ale przestańcie zadręczać dziewczynę - co, ma się pociąć, że do tej
          pory paliła i profilaktycznie usunąć ciążę, bo może być coś nie tak? o prostu
          jak najszybciej trzeba rzucić, ograniczanie do pięciu to nie rozwiązanie. Sama
          rzuciłam, ale nie tak z dnia na dzień wcale... Niestety. Za to teraz bardzo już
          uważam na wszelkie toksyczne sprawy i mam nadzieję, że moja dzidzia sobie
          poradziła przez pierwsze 5 tygodni życia, kiedy jeszcze nie wiedziałam o jej
          istnieniu i paliłam, a nawet kilka piwek się zdarzało. Sama mam świadomość, że
          to niedovbrze, ale co zrobie? Nie da się niczego cofnąc. Trzymaj się Midorii i
          rzucaj te fajki jak najszybciej smile) Trzymam kciuki. I nie możesz słuchac
          bezkryrtycznie każdej opinii - są tu dziewczyny, które latami starały się o
          dzieci, więc trudno się dziwić, że dla nich palenie czy lampka wina to
          zbrodnia. Podchodzą do tego z inną świadomością i nastawieniem.
          • midorii Re: ...tsunamiO5 dzeki!!!!!!! 31.07.05, 13:17
            dzieki za cieple słowa! własnie na takie liczylam! dac mi sile plynaca zeslow a
            nie tylko osłabiac postawa agresywna!dzx! jeszcze jednej osobie ktora mi z
            medycznego punktu wyjasnila powod niepaenia,,problem tez w tym, ze jak paleo sie
            mniej denerwuje,, aa terazjestem stale w nerach a po fajke nie siegne wiec co
            teraz doradzicie? zrzucic sie z mostu dla dobra dziecka?sarkazm podtrzymany z
            tonu wczesniejszych wypowiedzi
            • midorii Re: ...i mam popsuta klawiatura na dodatek ,, 31.07.05, 13:26
              jakis pech chyba ,, dzx jeszcze raz.. z witaminami i kwasem to prawda,, fakt ze
              niedorzeczna ale powtorzylam za tym co mi lekarz ku memu zdziwieniu powidzial,,
              o fajkach nie wspomnialam bo moje2 kolezanki w ciazy palily i lekarz nawet je
              tlumaczyl powaznie mowie!, ze jest wiekszym szokiem rzucanie palenia niz
              szkodliwosc zapalenia 5 papierosow dziennie,,nie moje zdanie!,, to moje
              pierwsza ciaza,,na obecny czas wszytkiego sie ucze i wszyskemu dziwie wiec
              poprostu radzcie i badzcie przychylne,, witamin nie wezme zaczne jesc cytruzy,,
              folik tez uwazam za konieczny i nie wiem skad mowienie ze jak sie jest w ciazy
              to juz za pozno!lekarzjeszcze powiedzial nie uwierzycie, ze koncerny chca towar
              sprzeac i puscili lobbing na witminy i kwas foliowy) powaznie,, a mi sie
              wydawalo , ze to jest dobr lekarzsad okipozdrawiam serdecznie wszystkie Mamay
              • goshas3 Re: ...i mam popsuta klawiatura na dodatek ,, 31.07.05, 22:14
                co z tym stresem? To dla mnie troche niedorzeczne co mówią lekarze,ale wiem,że
                Twój nie jest jedyny.Sama słyszałam o takich przypadkach. Tylko że sam fakt
                rozpoczęcia wątku świadczy o Twojej świadomości i skądinąd trosce o
                nienarodzone dziecko. W związku z tym śmiem przypuszczać,że każdy z tych 5
                zapalonych papierpsów okupiony jest pewnymi wyrzutami sumienia. Każde czekanie
                na kolejną wydzieloną fajke związanie ze stresem. Także i trujesz dziecko dymem
                i i tak narażasz na stres. Z dwojga złego lepszy sam stres( zresztą z
                doświadczenia wiem,że największy stres związany jest z decyzją o całkowitym
                rzuceniu, jak już taką podejmiesz,samo leci, szybko czujesz sie rewelacyjnie
                oczyszczona i dumna ze swojej siły) Trzymam kciuki, na pewno Ci sie uda!!!
          • ewuniek24 Re: ... 01.08.05, 10:18
            Jakie zadręczanie, dziewczyna prosi o radę, pyta czy jej postępowanie jest
            słuszne. A słuszne niestety nie jest. Co do witamin, to może i racja, nie
            trzeba ich łykac od poczatku ciąży, ale kwas foliowy??? To jakiś absurd, jest
            to jedyna rzecz z którą powinnaś się od początku ciąży nie rozstawać nawet na
            chwilę. Każdy lekarz to powie, az dziw, że Twój powiedział, że to nie jest
            potrzebne. Bzdurą jest, że skoro nie brałaś przed ciąża to nie ma sensu brać
            kiedy już jesteś. Kup sobie folik i przeczytaj ulotkę. Nie zawsze przecież
            ciąża jest wynikiem planowania z zegarkiem w ręku. Wiele kobiet zaczyna łykać
            folik dopiero po tym jak dowiedziałay się, ża są w ciąży. A do papierosów to co
            można powiedzieć. Z Twojej reakcji na odpowiedzi wnioskuję, że Ty nie szukasz
            rady, tylko rozgrzeszenia. Czekasz aż któraś dziewczyna powie Ci, że to co
            robisz nie jest złe. Ciąża wiąże się z wieloma wyrzeczeniami, z którymi
            jestesmy w stanie się pogodzić dla dobra dziecka. Czy myślisz, że opinie o
            szkodliwości palenia w czasie ciązy są wyssane z palca? To, że są kobiety,
            którym udało sie urodzić zdrowe dzieci nie świadczy absolutnie o tym, że Twoje
            dziecko tez będzie zrdrowe. Niestety często palenie w ciąży odbija się na
            dziecku w późniejszych latach w postaci obniżonej odporności, astmy itp. A jak
            wyobrażasz sobie Twoje wychowywanie malucha? Wypalisz papieroska, a potem
            będziesz karmić piersią? Niestety ja również Cię nie rozgrzeszam i bardzo mi
            sie nie podoba Twoje postepowanie. Jeżeli Ty chcesz się truć to prosze bardzo,
            droga wolna, ale teraz życie i zdrowie małej istotki zależy tylko i wyłącznie
            od Ciebie. Nie mozesz postępować tak egoistycznie. Pomysl co fundujesz swojemu
            dziecku za każdym razem kiedy sięgasz po papierosa. Może to w jakiś sposób
            zniechęci Cię do palenia, ale sama musisz do tego dojrzeć, a jak widać, nie
            masz ochoty na takie wyrzeczenie i w tym leży problem. Twóje dziecko nie ma
            wyboru i to Twoim zadaniem jest poświęcenie się tak aby Twojemu dziecku niczego
            nie brakowało. Jeżeli zdecydowałaś sie na dziecko musisz sobie zacząć zdawać
            sobie z tego sprawe. Wiele kobiet potrafiło w ciąży rzucić palenie, więc nie
            sądzę że i Tobie sie nie uda. Pomysl tylko czasem o tej małej istotce, to jest
            najlepszy bodziec na rzucenie papierosów
    • malgosiek2 Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 31.07.05, 09:30
      U kobiety palącej tytoń w ciąży podnosi się stężenia tlenku węgla czyli
      potocznie czad wpływającego na hemoglobinę matczyną i płodową.
      Kobiety,które palą w ciąży muszą liczyć się z ryzykiem urodzenia dziecka
      małego,wystąpieniem u nich wewnątrzmacicznego zahamowania wzrostu.Nikotyna
      obkurcza naczynia i powoduje zmniejszony przepływ krwi przez łożysko.
      Palenie tytoniu zwiększa ryzyko zachorowalności i umieralności płodów.
      I może wystąpić:
      -przedwczesne odklejenie łożyska
      -łożysko przodujące
      -krwawienia w czasie ciąży
      -przedwczesne pęknięcie błon płodowych
      -wcześniactwo
      -poronienie samoistne
      -zespół nagłej śmierci niemowlęcia
      -obumarcia płodu
      -mała masa urodzeniowa dziecka
      -zmniejszona ilość pokarmu matki oraz mleko ma smak papierosów(udowodnione)
      -choroby ukł.oddechowego u dziecka
      Więc decyzja trucia dziecka należy do Ciebie.
      Pal jak smok ile wlezie będzie cudnie dla Twojego dziecka.Wędzone"mięsko"dłużej
      trzyma.
      Dla mnie słaba wola to żadne wytłumaczenie.
      Gosia
      • miimiimii Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 31.07.05, 10:48
        podobno na początku ciąży powinno się najbardziej na siebie uważać i oszczędzać
        maleństwo
        paliła kilka lat, ponad apczkę dziennie. rzuciłam i dasję sobie radę, więc
        skoro ja mogłam, to kazdy moze
        • annka12 Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 31.07.05, 12:16
          Hmmm mysle ze tan list pachnie a razcej smierdzi prowokacja Kwas foliowy owszem
          trzeba brac przed ciaza ale i w ciagu 1 trymestru i o tym wie kazdy kto chociaz
          przeczytal jakakolwiek broszure w poradni K lub aptece Lekarz ktory twierdzi ze
          3 tydzien to za pozno jest niedouczony A czy przypadkiem nie napisalas tego
          postu aby uslyszec ze ok mozesz palic bo to nie szkodzi? To moze wystap na
          forum milosnikow palenia a nie ciazy gdzie wiekszosc powaznie traktuje fakt
          oczekiwania dziecka To wedlug ciebie kiedy jest odpowiedni czas na rzucenie
          palenia? Hmmmm chyba przed samym porodem bedziesz musiala bo jakos trudno
          wyobrazic sobie porod w szpitalu z fajanem w gebie miedzy skurczami zeby sie
          zrelaksowac Chociaz jak juz jestes taka zdrowiutka to moze zorganizuj sobie
          porod domowy w asyscie twojego lekarza super specjalisty poloznika
          Glupota ludzka nie zna granic niestety.....
          • gosiik Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 31.07.05, 12:27
            Zgadzam się z Tobą, pewnie jakiś znudzony 13-latek się bawi smirk A jeśli nie, to
            koleżanka - bez urazy - mało lotna...
      • diablica26 Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 31.07.05, 12:51
        Wiecie co ,ten post to chyba jakiś żart!Kobieta która go pisała stała się
        pośmiewiskiem,a ten lekarz konował to na douczenie go posłać.Jak to nie łykać
        kwasu foliowego i tu u palaczki?!Ja jestem już w drugim trymestrze a lekarz
        dalej kazał mi łykać Folik bo to nie zaszkodzi a witaminki może po 20 tygodniu
        ciąży.Wogóle nie moge zrozumieć palaczek takie samolubne,ostatnio widziałam
        stojac na miejski kobiete jakieś 22 lata brzuch około ósmego miesiąca i idzie
        sobie z koleżanką i fajczą na ulicy,o zgrozo!To dopiero szok,wiem że trudno jest
        rzucić bo cała moja rodzina pali tylko ja sie wyrodziłam i nie pale,ale gdybym
        paliła i okazałoby się że jestem w ciąży,choćbym miała zwijać się z ochoty
        zapalenia to bym prędzej w język się ugryzła,kobieto pożuj sobie gumę do
        rzucia,w ręku baw się jakimś patyczkiem-twoje ręce i usta będą zajęte i choś na
        troche nie dasz maleństwu tego gówna!Moja siostra chajcuje kilkanaście lat i rok
        temu urodziła synka w ósmym miesiącu,wczesniak nie jest niczym dobrym!Zastanów
        się nad sobą i zmień lekarza bo jeszcze krzywde wam obojgu zrobi....
        lilypie.com
        • midorii Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 31.07.05, 13:10
          Boze swiety,, tyle jadu co tu to dawno nie czytalam,, zamiast zeby mi ktos
          napisal spokojnie rzucisz alenie ibedzie wszystko dobrze,, ciesz siezejestes
          zdrowa przynajmniej teraz nie ams zroblemow to wiekszosc na moje szczescie nie
          wszystkie pisza,,pal zapal sie,, rowokacja,,my traktujemy ciaza
          powaznie!,,ok,,ale czy tro znaczy ze od razu jestescie wszystkie takie rozsadne
          imadre i przewidujace?gratluje waszym dzieciom jak tak jest.. moze po czasie tez
          bede patrzec na swiat jak niektore z was,,trzeba pouczac wysmiewaci dokuczac,,
          bo jako matka mam prawo?dajcie spokoj,,szkoda ze jest ustawa o ochronie danych
          osobowyczh bo bym napisala nazwisko lekarza!szkoda tez ze nikt nie wpadl na to .
          ze zadajac pytanieprobuje rownoczescie stwierdzic kompetencje learza..i
          stwierdzam ze jest do bani,,wiecej luzu koleznki,,
          • gosiik Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 31.07.05, 13:18
            Nie denerwuj się, w ciąży to równie niewskazane, co palenie. Radzę pożegnać się
            z fajkami i lekarzem, ale to taka moja prywatna rada.
          • ruda773 Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 31.07.05, 13:20
            RZuś jak najszybciej. jak zaczeła podzejrzewac że jestem w ciązy ograniczyłam
            do jednego i powiem Ci że z tego jednego było potem najtrudniej zrezygnowac,
            zatem nie ograniczaj ale rzucaj. Moz ebedziesz miałą szczescie i organizm sam
            odrzuci, ja niestety nie miaąłm tak dobrze. POtem bedziesz do ko.ńca ciązxy
            bałą sie czy wszytsko ok i żaden lekarz Cie nie bedzie w stanie uspokoić. Nie
            będe sie mądrować, bo ja rzuciłam w pierwszym trymestrze, ale niestety teraz
            świeta nie jestem.Nie wiem co sie dzieje że na samym końcu zaczęłam popalać,
            pół paieroska, 2 "machy", ale jednak...Życzę Ci dużo siły.
          • tsunami05 Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 31.07.05, 13:39
            midorii - ja napisałam ci wcześniej bez jadu smile Nie przejmuj się i się nie
            unoś, tu na forum są naprawdę ludzie po różnych przejściach i każdy ocenia ze
            swojego punktu widzenia. Pozdrowionka!
          • goshas3 Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 31.07.05, 22:19
            Hej, dobrze,że jesteś zdrowa,ale przecież teraz głównie chodzi o to,żeby Twój
            dzidziuś kiedyś był zdrowy,a Ty mu tę szansę mocno ograniczasz... Niestety.
    • beti1970 spokojny głos starej baby 31.07.05, 14:36
      dziewczyno spokojnie, ja palę od 4 lat (głupotą było nauczyć się palić w wieku
      31 lat - ale trudno stało się), 24 lipca (to już tydzień!!!)urodziłam córeczkę
      (10 pkt.apgar, 3350 g wagi, zdrowiutka), całą ciążę paliłam (z wyrzutami
      sumienia - ogromnymi), na początku bardzo mało (ograniczyłam do 5-6 dziennie),
      potem więcej. mój lekarz o tym wiedział - powiedziałam mu od razu, zero
      komentarzy. chyba każdy z nas wie że palenie szkodzi, więc po co gadać truizmy
      i opowiadać. nagonka na palące ciężarne jest złożona z niepalących osób - które
      nie są w stanie ocenić stopnia uzależnienia. a osoby które rzucają palenie jak
      zachodzą w ciążę? - chwała im za to że mają taki charakter. ja mam słaby.
      przestawiłam się na R1 minima i starałam się ograniczać. moja szwagierka
      urodziła dziecko w wieku 35 lat tak jak ja. jej facet jest młodszy od niej o 7
      lat, tak jak mój (taki zbieg okoliczności), i ona nigdy nie paliła fajek i
      wogóle zdrowy tryb życia itp. bla, bla, bla - jej syn ma ZD.
      można by dociekać czemu, i dlaczego itd.
      ja uważam że należy przedewszystkim zachować zdrowy rozsądek, nie przeginać,
      nie chlać alkocholu, zdrowo się odżywiać. mój sposób na fajki był prosty :
      przez pierwsze 5-6 mcy ciąży przesypiałam 5-6 godzin dziennie (drzemki) + 10
      godzin w nocy więc za bardzo nie miałam kiedy palić. folik trzeba brać
      bezwzględnie, i ja jeszcze całą ciążę brałam magnez - ponoć ma w pewnym stopniu
      neutralizować działanie nikotyny. a witamin nie brałam bo boli mnie żołądek po
      preparatach witaminowych - lepiej jeść witaminy w dobrym wiejskim jedzeniu.
      • pimpek_sadelko beti.... 01.08.05, 09:17
        dalas do pieca. czy rozgrzeszajac poczatkujaca ciezarowke usilujesz uspokoic
        swoje sumienie?
        naprawde wystarczy Ci swiadomosc, ze dziecko ma 10 pkt w skali apgar? a nie
        masz sobie do zarzucenia faktu, ze je osmradzalas, zadymialas, trulas...
        generalnie uprzykrzalas zycie...nie bede wojowac z cudzymi nalogami, nie chce
        zadnych osadow itd... ale nie proponuj uznawac za naorme hipokryzji.zaraz
        jeszcze chwile a dowiem sie, ze palenie to zdrowie!
        • algadak Re: paierosy w ciąży...hmmmm 01.08.05, 22:04
          szkoda komentowac bo i tak nic sie nie wuwalczy jka ktos pali w ciazy to
          swiadczy o jego inteligencji i rozsadku ( albo ich braku) sama palilam przed
          ale jak sie dowiedzialam o dzidzi to do cc ani jednego szluga mimo ze mnie
          ciagnelo tylko ja swoje dziecko kochalam od momentu jak sie o niej
          dowiedzialam....
          • jennie24 Re: paierosy w ciąży...hmmmm 01.08.05, 22:43
            Kilka lat temu moja kolezanka byla w ciazy i palila papierosy Tlumaczyla sie
            tym ze lekarz jej powiedzial ze stres spowodowany brakiem papierosow (nikotyny)
            bedzie dla jej dziecka grozniejszy niz kilka papierosow dziennie Palila cala
            ciaze bo nie chciala stresowac dziecka Chlopczyk urodzil sie zdrowy
            hmmm ja tego nie rozumialam i dalej nie rozumiem wlasnie tego podejscia lekarzy
            ale jak czytam czasem niektore watki na ciaza i porod to chyba mnie juz nic nie
            zdziwi

            Moja chrzestna kopcila jak smok kilkanascie lat albo i wiecej i kolo 40 trafil
            jej sie dzieciaczek Rzucila od razu jak tylko sie dowiedziala o ciazy

            tak jak w wielu pytaniach odpowiedzi sa bardzo rozne ale folik lykaj a z
            fajkami tez powinnas zrobic porzadek ale akurat ja nie mialam nigdy z nimi
            problemu wiec Ci nie poradze

            Lekarza bym zmienila wlasnie za to ze foliku nie zalecil

            a z drugiej strony czy na zadna z Was nie poleciala jak jestescie w ciazy
            chmurka od palacza? I co wtedy zrobilyscie?


            • midorii nie chcialam rozgrzeszenia tylko.... 04.08.05, 15:16
              wsparcia i poczytania o podobnyuch doswiadczeniach..rzucilam ode3 dni nie pale i
              mam ochote zamordowac caly swiat,,rece mi sie trzesa,,nikotyna powoduje u
              uzaleznionych obnizenie cisnienia i inne zmiany chemiczne.i jak teraz sobie
              poradzic?rozsadkiem nie jest sie wstanie opanowac wszystkiego!~sad((((jak sobie
              pomoc teraz moze mi ktos pomoze! a nie! niewarto bo sie juz wszystko powiedzialo
              prawda,,zakaz i koniec wylac dziecko z kapiela,musze harowac,, nie moge sobie
              pozwolic na nic nierobienie a mam prace stresujaca i nie powiem
              bobasowi,,hej,,ze nie mam co na niego włozyc, ale lezalam i sie oszczedzalam i
              jest zdrowe i niech sie cieszytongue_out
            • midorii Re: jeszcze raz dziekuje milym i sympatycznym osob 04.08.05, 15:17
              ktore wypowiadaja swoje zdanie bez sarkastycznych i pseudo zlosliwych docinek
              pod adresem kogokolwiek!!!!!!!!!!!!1
    • beti1970 nałogi 31.07.05, 14:41
      a tak na marginesie - siedzenie przed kompem w ciąży też jest szkodliwe, a
      niektóre dziewczyny na tym forum to chyba dyżurują po 10 godzin na dobę ? i co
      jakoś nie mają do siebie zastrzeżeń? chyba że mają moniaki ciekłokrystaliczne?
      tak samo powinny wyrzucić komórki - bo też szkodzą i kupić sobie namioty
      tlenowe bo jest zanieczyszczone powietrze i odżywiać się żarciem z farm
      ekologicznych, piec chleb w domu, chodować własne świnie, kury i kurczaki itd.
      • amwaw Re: nałogi 31.07.05, 14:59
        Tak, dodajmy, że jeszcze powinnyśmy jeść mięso niegotowane, pracować z
        rozpuszczalnikami, promieniowaniem rentgenowskim, cytostatykami, brać wszystkie
        dostępne na rynku leki etc
        Rzeczy o których mówisz( npo komórka- please!) nie są udowodnione- prawie
        wszystkie monitory zresztą mają teraz filtry, to nie lata 80-te!
        Piszesz STRASZNE głupoty.
        Dodajmy, że palenie papierosów nie jest szkodliwe, m/w na poziomie kupowanego
        chlebka prawda? Jaka nikotynka? Jaki arsen? Jakie wielocykliczne węglowodory
        aromatyczne.?..e tam!Rak to wymysł lekarzy, prawda, przeżytek?No tak- wiesz
        lepiej bo póki co akurat u Twojego dziecka astma nie wystąpiła i miejmy
        nadzieje, że nie wystąpi zespół śmierci łóżeczkowej. Brawo!
        Ale folik...taaaaak folik trzeba KONIECZNIE brać.
        Ręce mi opadają przy takich argumentach...
        A że lekarz nic nie powiedział- a co ma powiedzieć?To że papierosy szkodzą wie
        już chyba każdy(..choć czytając Twój post głęboko się nad tym zastanawiam..),
        jeżeli się wie i szkodzi to co ma lekarz powiedzieć-wyrazić głośno to co
        wszyscy myślą?Chyba nie za to mu płacisz, nie?
        Pozdrawiam
        • midorii Re: sprostowanie do historii lekarzai farmaceutki 31.07.05, 15:14
          jejuniu... bylam u lekarza i powiedzial po badaniu ,,perosze pytac o wszystko
          wiec zadalam proste pytanie brac witaminy i kwas,, bo moja rzyjaciolka jest w 6
          tyg, i bierze,, cytuje,,teraz pani to nic nie da,,powinna sie pani zdrowo
          odzywiac a nie szpikowac chemicznymi wspomagaczami,, kwas foliowy to moda,,,
          wczoraj czyam na forum o witaminach ,, ide do apteki z moim mezczyzna i mowie co
          mi poweidzial lekarz o o czm czytam i jaka panuje powszechna opinia brania
          lekarstw,, pani na to _moge panidac witaminy ale co powiedzial lekarz/ja ze nie
          porzebuje a ona ze widocznie ma racje,,i mi sie zasmiala na co moj chlopak ze na
          inne panie ze na sile chce cos lykac,,prosze,, no zlitujmy sie,, ja chce miec
          zdrowe dziecko czy to tak duzo?nie chce sie klocic bo to nie prowadzi do
          niczego,,nie wiem wogole skad to zamieszanie>chcialam skonfrontowac jak Wasze
          doswiadczenia.. co do deagogii komnistycznej to sie nie znam bardziej o artyzmie
          moge cos napisac;/postram sie do ograniczyc i modlic zeby nic nie szkodzilo..
          pomagajmy sobie ,,dzx za wszystko,,
        • zielistka Re: nałogi 22.08.05, 09:17
          To że papierosy szkodzą wie
          > już chyba każdy(..choć czytając Twój post głęboko się nad tym zastanawiam..)

          nie powinnas miec takich watpliwosci. wlasnie ten post jest dobitnym przykladem
          na poparcie tezy, ze papierosy szkodza - i to jak!!! ..cbdu
      • pimpek_sadelko Re: nałogi 01.08.05, 09:29
        beti1970 napisała:

        > a tak na marginesie - siedzenie przed kompem w ciąży też jest szkodliwe, a
        > niektóre dziewczyny na tym forum to chyba dyżurują po 10 godzin na dobę ?

        daj link do poracowanych badan klinicznych na ten temat. chetnie poczytamsmile
        gdyby tak bylo zadna z nas w ciazy nie pracoalaby w biurze!
        ja do szkodliwosci palenia chetnie podesle jesli nie masz.
        i
    • gs214 Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 31.07.05, 14:44
      cześć,
      ja jestem w ósmym tygodniu a nie pale od prawie 5 tygodni poprostu mam wstret
      do papierosów a paliłam przez 7 lat, moimj zdaniem powinnas rzucic palennie
      natychmiast bo dziecko może rozwijac sie nieprawidłowo a pozatym kwas foliowy
      jest obowiązkowy w ciąży , musisz go brac w pierwszym trymestrze to wazne
      poniewaz najwazniejsze są pierwsze trzy miesiąće wtedy rozwijają sie wszystkie
      narządy maleństwa
    • dormik_30 Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 31.07.05, 21:40
      ["...Bylam u lekarza powiedzial , ze nie musze
      zazywac zadnych witamin ani nawet kwasu foliowego bo mam sprawny zdrowy
      organizm."]

      o rany! co to za lekarz? homeopata? może jakis znahor? palenia tez Ci nie kazał
      rzucic?
      • kwiatek-21 Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 01.08.05, 09:00
        ja tez paliłam ładnych pare lat ale kiedy sie dowiedziałam ze jestem w ciazy
        zuciłam odrazu moze jeszcze potem że 4 razy zapaliłam ale to było wszystko
        uświaomiłam sobie ze mojej dzidzi może sie coś stać a ja tak jak pimpek-sadełko
        bardzo starałam sie o dziecko kłułam się w bdzuch pośladki ale udało sie i nie
        sprawioło mi te zucenie palenia żadnej trudności i do dziś nie pale
    • aniarad1 Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 01.08.05, 09:04
      Oytasz, czy rzucić palenie - natychmiast (dlaczego Twoje własne dziecko ma się
      tym truc, daj mu szansę).
      Świetna okazja i dla uchronienia Twojego własnego organizmu przed
      niszczycielskim działaniem nikotyny.

      Pozdrawiam,
      Ania
    • asiul_78 Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 01.08.05, 09:36
      zmień lekarza....
    • bonnie75 Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 01.08.05, 13:07
      ,,powinna sie pani zdrowo
      odzywiac a nie szpikowac chemicznymi wspomagaczami,, kwas foliowy to moda,,,

      No tak, wiec dlaczego nie posluchasz lekarza i nie przestaniesz szpikowac sie
      chemicznymi papierosiskami, skoro tak bardzo mu ufasz i wierzysz w slogany
      typu "kwas foliowy to moda". A nie bierz, jak nie chcesz. A pal, skoro
      uwarzasz, ze tylko zdrowe odzywianie (aczkolwiek nie moge za bardzo pojac
      polaczenia "zdrowe odzywianie+papierosy") i dlugie spanie sa dla dziecka
      optymalnymi warunkami do rozwoju.
      Nie rozumiem tez innej sprawy. Zamieszczajac taki watek na forum dla
      ciezarnych, moglas chyba spodziewac sie, ze dziewczyny skrytykuja palenie (no,
      moze oprocz tych finskich modeli). Nie zauwazylam zadnego jadu w wypowiedziach.
      Prosilas o rad - dostalas ja. A ze nie pasuje ona do Twoich potrzeb -
      coz....jeszcze sie taki nie urodzil....

      P.S. Napisala, zdaje sie beti o swojej szwagierce, ktora nie palila i urodzila
      dziecko z ZD, ona natomiast, kopcac 9 miechow powila dziecine z dziesiatka
      Apgar. Co to mialo byc za porownanie? Ze niby palac nie mozna urodzic dzieci z
      wadami, ze niby sie je dymem konserwuje? Przepraszam, moze za mocno to ujelem,
      ale czasami czytajac takie rzeczy nerwy puszczaja....choc, to nie moja sprawa...
    • iwonek34 Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 01.08.05, 16:26
      wiem, że sie juz sie nasluchalas duzo i pewno masz juz troche dosyc ale kurde
      nie wiem jak mozesz miec jakiekolwiek watpliwosci i pytania zwiazane z termiem
      rzucenia palenia? i nie mam zamiaru obwiniac lekarza, bo szkoda slow i wysilku
      na to żeby takiego konowała probowac nawet oceniac ( a moze mu nie
      powiedzialas, że palisz??). nie moge wyjsc z podziwu jak sobie tlumaczysz, że
      bejb ma pare milimetrow i moze jeszcze nic nie czuje?? niech nawet bedzie jedna
      komorka, albo go w ogole nie bedzie, to przeciez wszyscy wiemy, że palenie jest
      szkodliwe. że wplywa na caly organizm, że czlowiek palący nie jest zdrowy, że
      jesli juz kobieta zajdzie w ciąze to oddaje malcowi nie tylko to co przyjmuje
      na bieżąco ale i czerpie z zapasow tego co magazynowala.a dlaczego (normalni)
      ginekolodzy zalecają odstawienie nawet kawy czy coli na 3 mies przed planowaną
      ciążą??? zastanow sie zatem o czym Ty w ogole rozmawiasz i nad czym sie
      zastanawiasz?? w liceum wyswietlali nam film pogladowy o zachowaniu plodu w
      trakcie palenia. plod kurczy sie o polowe i zatykana jest pepowina na jakies
      ulamki sekund!!! szkoda, że Ty tego nie widzialas i wszystkie palace w ciazy.
      ja sie staram bardzo nie palic. wychodzi mi to lepiej lub gorzej. myslimy o
      dziecku ale na razie to mysli i jedna nieudana proba. na cykl przed proba w
      ogole zapomnialam co ta fajki. wiem, że to i tak nic, lipa. ale zawsze lepiej
      tak niż potem zastanawiac sie dlaczego moje dziecko ma niedotlenienie, czy
      niedowage. oczywiscie, rodza sie i zdrowe, ale to nie znaczy, że nie urodzi sie
      chore.....
      trzymam kciuki, pa.
    • iw1978 Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 01.08.05, 18:33
      Popieram te, które twierdzą, że powinnaś rzucic palenie i to jak najszybciej, dla siebie i dla dzieciątka. Najbliższych też nauczyć, żeby przy tobie nie palili. Tobie będzie łatwiej i unikniesz biernego palenia, bo to chyba nawet gorsze. Kwas foliowy zacznij przyjmować jak najszybciej, twoje zapotrzebowanie na niego jest teraz takie, że zaspokojenie go dietą jest mało realne, napewno ci to nie zaszkodzi, na witaminy przyjdzie jeszcze czas albo i nie.
      • seseczka Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 04.08.05, 15:54
        ja tez paliłam ale jak tylko zaczęłam przygotowywanai do ciąży to odstawiłam.
        nie było łatwo bo paliłam przez ostatnie 10 lat. I wiesz co jestem teraz w 16
        tc i marzę sobie o tym jak za rok sobie zapalę. też mnie trzęsło i pachniał mi
        każdy poczuty dymek. ale po peta nie sięgnę. czułabym się z tym tak, że powoli
        morduję swoje dziecko.
    • kira_koslin Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 21.08.05, 17:27
      Czy rzucic palenie oczywiscie tak.Rzeczywiscie sa rozne szkoly ze rzucenie np
      powoduje wiekszy stres niz dalsze palenie - sama przecwiczylam poniewaz w
      momencie zajscia palilam, rzucilam choc oczywiscie przeszukalam mnostwo
      informacji nt szkodliwosci papierow, chyba kazdy nalogowiec probuje sie
      rozgrzeszac.
      Mi najbardziej na wyobraznie podzialalo ze mam sobie wyobrazic dziecko lezace
      pod rura wydechowa.
      Rzeczywiscie kolezanki tutaj dobrze radza zeby rzucic, natomiast dobrze byloby
      aby mniej jadu a wiecej zyczliwych rad bylo.
      Niektore z kobiet sa lekko nawiedzone, mi osobiscie zdarzyla sie sytuacja ze
      kupowalam papierosy w sklepien dla mojej mamy i mloda kobieta urzadzila mi
      potworna awanture ze w ciazy i pale, na moja odpowiedz ze nie pale po prostu
      piorun w nia strzelil i jeszcze bardziej nakrzyczala dla mnie.
      Dlaczego przytaczam to zdarzenie dlatego ze nawet w imie dobra trzeba zachowac
      umiar i nie wypuszczac z siebie jadu.
      Kwas foliowy lepiej zebys brala bo nie sadze ze masz tak ustawiona diete ze
      dostarczasz odp dawke w diecie.
      z witaminami lepij bym uwazala.
      Nie przejmuj sie - dzidzia na pewno bedzie zdrowiutkasmile
      • ankamk78 Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 21.08.05, 17:43
        10 lat popalania i regularnego palenia. Rzuciałam z dnia na dzień jak tylko
        dowiedziałam sie,ze jestem w viazy. Nie było łatwo, bo nagromadzenie stresu w
        tym okresie było w moim zyciu ogromne ale udało sie. Fakt,ze sprawe ułatwił mi
        tez wlasny organizm - zaczely sie nudnosci, odrzuciło mnie od kawy i alkoholu.
        Wartosci z rzucenia sa z ewnoscia nieocenione. Jezeli nie chcesz (choc wydaje
        mi sie to dziwne) brac kwasu foliowego zastap go w naturalny sposob np.
        nieoceniony jest zakwas z czerwonego buraka (ohydny w samku ale bogaty w kwas
        foliowy).

        Rzuć!!!, nie dla siebie tylko dla maluszka, jak sie uda - zobaczysz jaka
        bedziesz z siebie dumnasmile)

        Pozdrawiam Ania
        • szept_ciszy Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 21.08.05, 17:50
          troszkę dziwne pytanie, wydaje mi się jednak ze powinnaś rzucić- najlepiej
          całkowicie- bez podpalania.
          • bebe73 Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 21.08.05, 18:55
            Jeżeli Twój dzidziuś zrobił Ci prezent i zagnieździł się w macicy to Ty zrób mu
            też prezent i rzuć palenie, tak po prostu tylko dla niego. A tak na marginesie,
            gdybyś długo starała sie o dziecko to takiego pytania chyba byś nie zadała.
    • kasiaogo Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 21.08.05, 23:07
      Ja również jestem palaczką. Gdy wyszłam od lekarza, który stwierdził u mnie 6
      tygodniową ciążę, nie wzięłam już papierosa do ust. Tak naprawdę męczyłam się
      tylko 3 dni - było mi słabo i miałam zawroty głowy. Czasami bardzo chce mi sie
      palić, mimo iż od tamtych dni minęło ponad pół roku. Często śni mi się, że palę
      papierosa... Zachęcam Cię, abyś spróbowała całkowicie przestać palić. Ja
      myślałam, że nigdy nie przestanę, dopóki nie spróbowałam. Myślę, że Ty także
      dasz radę. Po pewnym czasie zauważysz, że czujesz się o wiele lepiej. Nie tylko
      fizycznie wink Trzymam za Ciebie kciuki !!!
      • szept_ciszy Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 22.08.05, 07:41
        kasiaogo moja historia była prawie identyczna. Tyle że wtedy byłam w 8
        tygodniu smile To padło jak wyrok- pamiętam- 8 tygodni ciąży. Wtedy ta wiadomość
        nie była dla mnie zachwycająca- a wręcz przeciwnie- była wstrząsająca! Myślałam
        że się przy panie doktorze rozrycze. Biorąc pod uwagę to że ciąża była dla mnie
        tragedią i tak rzuciłam palenie, odkąd wyszłam z gabinetu- do teraz papierosa w
        ustach nie miałam. Minęło już prawie pół roku, nie ma dnia, w którym bym nie
        pomyślała: "ale bym sobie zapaliła". Od czasu do czasu- gdy już naprawde
        wytrzymać nie moge- siadam między palaczami i kazuje na siebie podmuchać big_grin
        (zdarzyło mi się to może 3 razy, żeby czasem ktoś się nie przyczepił i nie
        napisał, iż palenie bierne jest jeszcze gorsze smile )
        • nie_mama Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 22.08.05, 23:57
          Przeczytałam prawie wszystkie posty.Prawie, bo nie dałam rady do końca czytać
          tego koszmaru. Ja w ogóle nie wiem skąd się wzią pomysł na takie pytanie??!! We
          wszystkim tu popieram Pimpka. Palenie to najgorsze świństwo na
          świecie!!!!!!!!!!!!!

          I szczerze nienawidzę wszystkich, którzy palą przy mnie, a już teraz jak
          jestem w ciąży to chyba zastrzelę jak ktoś przy mnie zapali.A najbardziej
          nienawidze sytuacji w której zwracam uwagę kopcącemu na przystanku,żeby zgasił
          to świństwo bo mnie truje i łamie prawo, to wtedy to ja jestem uważama za złą,
          bo biedaczek już nawet zapalić sobie nie może!!!

          Dziewczyny opanujcie się i naprawdę pomyślcie o rzuceniu.
    • kika1231 Re: mam3 tydzien ciazy czy juz mam rzucic palenie 23.08.05, 05:48
      Nie rozumiem tego dylematu co za różnica który tydzień ciąży trujesz własne
      dziecko. Paliłam od 14 lat ostatnio po paczce dziennie od dnia kiedy zobaczyłam
      dwie kreski na teście nie wziełam do ust papierosa. Przecież nie jestem sama i
      nie mam prawa truć mojego maleństwa. Nie jest łatwo ale miłość do "lokatora" w
      brzuchu jest większa od chęci zapalenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka