Dodaj do ulubionych

chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-)

    • rubensowa1 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 07.08.05, 17:21
      to jeszcze ja. Czy mam wziac juz ze soba rzeczy przygotowane do szpitala? Czy
      moga mi juz wywolywac w razie czego porod?
      • midwife4 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 07.08.05, 19:38
        Przygotuj się tak jakbyś miała zostać w szpitalu do porodu.Nie będzie
        rozczarowań...
    • agatom69 Re: Kiedy na KTG 07.08.05, 18:14
      Niedlugo zbliza sie mój termin porodu z pierwszego USG( okolo 20
      sierpnia),termin z owulacji to 4 wrzesnia. Kiedy powinnam sc na KTG w przypadku
      gdyby si nic nie dzialo?
      Pozdrawiam Aga z córcia
      • midwife4 Re: Kiedy na KTG 07.08.05, 19:55
        Czy w czasie wizyty u ginekologa nie masz robionego chociaz krótkiego KTG?
        • justin301 szkoła rodzenia 07.08.05, 20:28
          Czytałam, że nie poleca Pani szkoły w matce Polce? Coś z nią nie tak? Nie
          nazywam się Kozłowska i nie prowadzę tam zajęćsmile)) Jak nie chce pani tu pisać
          podam mojego maila: justynatob@interia.pl
          • midwife4 Re: szkoła rodzenia 07.08.05, 21:40
            Opieram sie tu na opinii osób,które zapłaciły wysoką cenę
            rozczarowania.Nawet opieka nad noworodkiem nie była łatwiejsza po zajęciach w
            tej szkole.
            • justin301 Re: szkoła rodzenia 07.08.05, 22:26
              Szczerze przyznam, zę chodzę do tej szkoły, bo jest bezpłatna i po prostu chcę
              zobaczyć porodówkę no i jest tylko 6 zajęć. W sumie to się trochę stresuję na
              tych zajęciach. Nie wiem jak z tym oddychaniem tam uczą ale ja umiem oddychać
              przeponą z jogi. Mam nadzieję, że chociaż to się przyda. Reszta rzeczy to
              raczej czytałam w książkach a trochę liczę na moją sąsiadkę - ma 2 dzieci więc
              w razie czego się do niej zwrócę. Mam wrażenie, że mnie nawet 10 szkół rodzenia
              nie pomoże. Jakaś oporna się zrobilam. poza tym wierzę w zzo i że jakoś
              pójdzie. Zresztą jak mnie coś boli to trudno mi nad tym zapanowac. Nawet jak
              jestem u dentysty to odruchowo zamykam paszczę - ostatnio nawet rochę ugryzlam
              dentstkę. Dobrze, że TAM nie ma zębówsmile)) Tak bardzo bym chciala, zeby mi Pani
              napisała: czy Pani jest z Łodzi? ( może na ten email ?)
              • midwife4 Re: szkoła rodzenia 08.08.05, 09:34
                Pod czyją opieką jesteś i gdzie zamierzasz rodzić?
                • justin301 Re: szkoła rodzenia 08.08.05, 11:56
                  Cały czas zastanawiam się nad Matką Polką. Tam robią podobno zzo bez większych
                  problemów, nie mam stamtąd lekarza. Chodzę do Medicovera ( płacą z pracy więc
                  byłabym głupia gdybym nie skorzystała, prowadząca L. Walczak - pracuje w
                  Koperniku, niestety nie na porodówce, na USG chodzę do D. Wyrwas ).
                  Zastanawialam się nad Rydygierem - byłam z dwa razy u Rogowskiego, naprawdę
                  robią dobre wrażenie ale niestety mimo to że NFZ Łódź napisal mi, że zzo mają
                  zakontraktowane wszystkie szpitale w łodzi i pobierają tam opłatę 4 stowki i
                  nie wiem czy chętnie je robią czy odwodzą od tego pomysłu.
                  • midwife4 Re: szkoła rodzenia 08.08.05, 13:19
                    Gorąco polecam dr.D.Wyrwas-bardzo dobry specjalista a przy tym przemiła osoba.Z
                    tego co mi wiadomo w CZMP zzo jest bezpłatne,ostateczną decyzję podejmuje
                    lekarz.W CZMP są trzy porodówki-jest w czym wybierać,mam tam znajome na
                    wszystkich trzech.Wybór należy do Ciebie.Miłego dnia!
                    • justin301 Re: szkoła rodzenia 08.08.05, 13:50
                      Ja też bardzo lubię dr Wyrwas, mój mąż ją wręcz uwielbia. Idę do niej niedługo
                      na ostatnie USG i może też na noramlną wizytę, bo prowadząca będzie miała urlop
                      a boję sie przez miesiąc nie sprawdzić czy wszystko w porządku. Czy dr pracuje
                      z CZMP? Nie pytałam jej do tej pory. Nie chce mi się wykłócac w Rydygierze, ze
                      te opłaty za zzo są pobierane bezpodstawnie, bo to nie o to chodzi, nie
                      zamierzam też się z nimi sądzić o to, że zapłacilam a im się nie należalo - mam
                      inne rzeczy do roboty. W CZMP byłam na patologii w marcu. Zapoznałam się tam
                      chyba ze wszystkimi możliwymi schorzeniami. Niezły mają przegląd. Ja bylam z
                      podejrzeniem toksoplazmozy.
                      Wybór jest duży - fakt ale ja nie mam pojęcia jak podjąc decyzję i czy jest
                      możliwy jakiś wybór ( tzn. ja to chcę tu i tu ). Kiedyś myślalam, zeby się
                      umówić z położna ale teraz jest to w CZMP niemożliwe. Myślałam nad tym
                      oddziałem gdzie dzieci są osobno - nieźle jestem wyrodna. Ale mogę poźniej tego
                      żałować ale z drugiej strony mam obawy, że nie będę w stanie zająć się od razu
                      Małym. No sama nie wiem. Teraz przynajmniej mniej histeryzuję, mam nadzieję, ze
                      mi tak zostanie. Poza tym z tym umawianiem z położna to obawiam się takiej
                      osoby, która będzie mi wybijać z glowy znieczulenie argumentacją, ze dam radę.
                      Wiem, zę dam radę, bo nie da się od tego uciec jak od dentysty i wszystkie dają
                      radę ale ja wiem do czego jestem zdolna jak mnie coś boli i nie chcę być
                      przykra ani dla mojego męża ani nie daj Boze dla tej położnej, z którą się
                      umówię, bo potrafię być naprawdę okropna...Poza tym rozmawaialm o tym
                      znieczuleniu z anestezjologiem z Warszawy i z mężem mojej koleżanki na
                      specjalizacji anestezjologicznej. Bardzo polecali. Poza tym uważam, ze ten ból
                      porodwoy jest bez sensu tak samo jak bol zęba. Nie wiem czy się pani ze mną
                      zgodzi. Poza tym mamy 21 wiek i jak można sobie życie ułatwić to czemu nie?
                      Moja teściowa nawet teraz po 34 latach mówi do mojego męża, że jak jej go dali
                      po tym wielogodzinnym horrorze, to najbardziej miala ochotę go udusić i
                      twierdzi tak do tej pory. Chyba nie chcialabym mieć takich wspomnieńsmile))

                      Co do wypadku mojego męża to miał on miejsce w Parku na Zdrowie ( bieganie nie
                      wyszlo mu jedank na zdrowie ) koło lunaparku.
                      • midwife4 Re: szkoła rodzenia 08.08.05, 14:25
                        Dr.Wyrwas pracuje w CZMP pewniak.Co do oddziału ,gdzie dzieci leżą bez matek.Z
                        całym szacunkiem dla teorii"Rodzić po ludzku" myślę,że to dobre rozwiązanie.I
                        na pewno nie jesteś wyrodną matką.Warto by mama mogła wypocząć po
                        porodzie.tylko taka jest szczęśliwa i spełnionaCzekam na wiadomości od Ciebie
                        • justin301 Re: szkoła rodzenia 08.08.05, 14:34
                          Super, że Wyrwas tam pracuje - jakaś pociecha. Może ją trochę podpytam jak z
                          tymi oddziałami. Obawiam się tylko, ze dr może zajmować się tam tylko USG i nie
                          pracuje na normalnym oddziale porodowym. Fajnie byłoby na nią trafić. No nic
                          wypytać nie zaszkodzi. To jeszcze się odezwę. Może ma Pani maila, naktórego
                          mogłabym do pani napisać, głupio mi tak pytać o wszystko na forum. Mój:
                          justynatob@interia.pl
    • kalka13 cesarskie cięcie?? 07.08.05, 21:55
      mam pytanie ile czasu nalezy czekac po cc z druga ciaza ktora rowniez zostanie
      rozwiazana cc?? bede wdzieczna za odpowiedz pozdrawiam

      Klaudia mama Wiktorii

      www.kalka13.bobasy.pl
      • midwife4 Re: cesarskie cięcie?? 07.08.05, 22:07
        trudno tu o jednoznaczną odpowiedż ale pamiętam 2 cięcie w rok po
        pierwszym.Ryzykowne ale się zdarza
        • kalka13 Re: cesarskie cięcie?? 08.08.05, 19:19
          a czy mi to moze grozic? moja corcia ma 9,5 miesiaca i chcialabym zajsc w druga
          ciaze takze drugie ciecie bylo by po minimum poltora roku i jeszcze jedno
          pytanie czy drugie ciecie jest w tym samym miejscu czy robia drugie ciecia i
          druga blizne??
          • midwife4 Re: cesarskie cięcie?? 08.08.05, 21:42
            największe zagrożenie to świeża blizna na macicy,która potrzebuje trochę czasu
            by się dobrze zrosnąć.W innym przypadku może nie wytrzymać trudu rozwijającej
            się w niej następnej ciąży.Ale odsręp 1,5 roku wydaje się być
            bezpieczny.Kolejne cięcie robi się w tym samym miejscu co pierwsze,a starą
            bliznę się wycina.Tyle,że po kolejnym cięciu nie zakłada się szwu ciągłego
            tylko pojedyncze.Służę pomocą
            • kalka13 Re: cesarskie cięcie?? 15.08.05, 22:54
              dziekuje serdecznie za odpowiedz pozdrawiam
    • wiola78 PYTANIE 08.08.05, 09:57
      Mam bardzo pewnie banalne i proste pytanie, ale zadam je i już.Naczytałam się
      juz mnóstwo literatury, każda coś innego pisze choć niektóre sprawy sie
      powtarzają. Czy mogłabys napisać mi w skrócie jakich objawów się spodziewać po
      których wiadomo ze trzeba jechać do szpitala, żeby nie leżeć tam dużo dużo
      wcześniej. Dzięki z góry. Pozdrawiam
      • midwife4 Re: PYTANIE 08.08.05, 10:43
        Trudno jednoznacznie odpowiedzieć.Na pewno bezwzględnym wskazaniem do tego by
        pojechać do szpitala ,jest moment gdy odpłyną wody płodowe.Czy będzie to duża
        ilość czy tylko sączenie,trzeba jechać.Ja jestem zwolenniczką porodu,którym
        kieruje natura,a przynajmniej ona wszystko rozpoczyna.Jeśli czynność skurczowa
        staje się regularna co5-7 minut ,też bym jechała.Natomiast jeśli termin porodu
        jest blisko lub nawet krótko po nim,warto dla własnego spokoju kontrolować TSP
        tzn.zrobić chociaż krótkie KTG.Chciałam pomóc ale nie wiem czy cokolwiek po tej
        wypowiedzi Ci się wyjaśniło.Pozdrawiam
    • zuzkaa1 Re: co mog oznacza te wyniki? 08.08.05, 14:44
      Odebralam wlasnie wyniki badan krwi. Pare wskazników jest podwy|szonych.
      Chcialabym wiedziec co to moze oznacza i czy powinnam sie tym martwic? Dodam ze
      poprzednie wyniki tez mialam podwyzszone.
      Poprzednie wyniki:
      WBC:14,2
      LYM:4,3
      GRAN:9,0
      MCH:31,7

      OBECNE WYNIKI;
      WBC:13,8
      GRAN:9,3
      MCH:31,9

      Z GÓRY DZIEKUJE ZA SZYBKA ODPOWIEDZ
      • midwife4 Re: co mog oznacza te wyniki? 08.08.05, 16:40
        wbc-to leukocyty myślę,że nie masz się co martwić.Ciąża to taki stan ,który
        przyjmuje pewne odstępstwa od normyPozostałe pozycje mo młode formy
        morfotyczne.Wszystko jest O.K.nie ma powodu do zmartwień.Służę pomocą dalej
    • myszunia1982 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 08.08.05, 16:59
      czy w zagrozonej ciazy hartowanie brodawek nie pobudzi przedwczesnego porodu
      • midwife4 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 08.08.05, 21:27
        Myslę,że w zagrożonej ciąży trzeba zrobić wszystko by widmo tego zagrożenia
        możliwie najdalej odsunąć.Kwestia zahartowanych bądź nie brodawek,to piąta
        sprawa,która na pewno w tym momencie nie jest priorytetemPozdrawiam
    • magdulka26 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 08.08.05, 17:19
      Witam.Jestem w 38 tc i mam zamiar rodzic w zzo.W związku z tym mam pytanie czy
      potrzebne sa dodatkowe badania ? Teraz będę robic morfologię i mocz .
      Wiem że powinnam o to zapytać anestezjologa ,ale mój lekarz prowadzący umówił
      mnie sam do porodu z panem znieczulającym smile
      • midwife4 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 08.08.05, 21:31
        Nie sądzę by były potrzebne jakiekolwiek dodatkowe badania.Jeśli poza ciążą
        wszystko jest O.K to nic więcej nie potrzeba.Życzę miłych wrażen i lekkiego
        porodu
    • anulka59 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 08.08.05, 18:32
      Chce zapytac czy musze sie zgodzic na podanie dolarganu w czasie porodu i czy
      jest on nadal czesto stosowany?Kto o jego podaniu decyduje.(mialam podany
      dozylnie przy HSG i niestety stracilam przytomnosc po podaniu polowy dawki
      dlatego boje sie ze przy porodzie bedaz mi chcieli go podac i znow"urwie mi sie
      film")
      • midwife4 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 08.08.05, 21:35
        Oczywiscie możesz się nie zgodzić.Zresztą nie sądzę by ktoś na siłę to
        robił,skoro poinformujesz w wywiadzie o swoich wczesniejszych doswiadczeniach z
        Dolarganem.Myślę,że w chwili obecnej jest on już raczej rzadziej stosowany na
        rzecz zzo.Zawsze o jego podaniu decyduje lekarz.Pozdrawiam
    • panip Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 08.08.05, 21:50
      witam, mam pytanie - jak to jest z porodem u kobiet mających problemy z sercem
      • midwife4 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 09.08.05, 09:30
        Pamiętam u siebie w szpitalu,poród drogami i siłami natury u kobietki mającej
        rozrusznik.Najczęściej o sposobie zakończenia ciążyb decyduje
        kardiolog.Pozdrawiam
    • myszka50 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 08.08.05, 22:23
      Jak często nacinane jest krocze przy drugej ciąży, chociaż tak orientacyjnie,
      za 3 tyg. będę rodzić drugie dziecko, a pierwsze urodziłam rok i 1 miesiąc temu?
      • midwife4 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 09.08.05, 09:34
        Nie ma na to reguły,choć oczywiście nacięcia wieloródek są rzadsze niż
        pierwiastek.Ale każdy poród to osobna kwestia.Może być np.tak ,że po 1 porodzie
        kobietka jest wysoko podszyta/słynne szwy dla"męża",o które panie bardzo często
        proszą/,że przy drugim porodzie trzeba naciąć.Pozdrawiam
    • myszunia1982 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 08.08.05, 23:51
      czy klucia w pochwie moga cos oznaczac
      np powiekszajace sie rozwarcie
      • midwife4 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 09.08.05, 09:37
        Czasami cieżarne sygnalizują takie odczucia,ale trudno to wiązac jednoznacznie
        z powiekszajacym się rozwarciem
    • zyleta_w Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 09.08.05, 00:06
      Witam. Mam pytanko:
      Jak to jest z szyjką przed samym końcem, tzn. termin mam wyznaczony na 26.08.
      Na ostatniej wizycie u mojego lekarza 22.07., powiedział on, że szyjka jest
      znacznie skrócona - 26 mm, ale od wewnątrz zamknięta. Ponieważ od początku
      ciąży leczę się na grzybicę, to co miesiąc miałam przepisywane tabletki
      dopochwowe. Teraz zostały mi jeszcze 2 globulki do zużycia. Tabletki są
      dopochwowe, więc sama je sobie wkładam. Jeszcze tydzień temu, jak aplikowałam
      sobie tabletkę, to szyjkę dało się wyczuć. Natomiast teraz - a właściwie
      dzisiaj - nie czuję jej kompletnie, nawet opuszkiem palca. Moje pytanie brzmi:
      czy to możliwe, aby szyjka już całkowicie zanikła i za moment może sie zacząć
      rozwieranie - czy jednak od momentu zaniku do rozwarcia nawet na 2 palce, może
      minąć nawet 2 tygodnie ????
      Będę wdzięczna za odpowiedź.
      Pozdrawiam
      ZYLETA i SŁONECZKO
      • midwife4 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 09.08.05, 09:46
        im bliżej terminu porodu szyjka może ale nie musi się zmieniać.Przede
        wszystkim się skraca i centruje.Może tak być ,że u Ciebie właśnie się
        skróciła/tą część porodu już będziesz miała za sobą/jedynie ujście wew.będzie
        zamknięte a zew. może przepuszczać opuszkę albo palec.Teraz tylko kwestia
        ewentualnej czynności skurczowej może wprowadzić poród na nowe drogi.powodzenia
    • anulka59 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 09.08.05, 10:32
      Mam pytanko nie zwiazane z porodem ale moze odpowie mi pani na nie.Czy wypicie
      50g glukozy ma wplyw na morfologie?Mojego ginekologa interesuje tylko poziom
      glikemi po godzinie od wypicia glukozy a dodatkowo mam zrobic morfologie czy
      moge to zrobic za jednym razem?Czy jak wypije szklanke glukozy to moge to zapic
      sama woda?
      • midwife4 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 09.08.05, 10:46
        przy teście obciążenia glukozą/50 lub 75/i tak najpierw określa się poziom
        glukozy na czczo-przed wypiciem tego lukru.Poproś by jednoczasowo pobrano Ci
        też morfologię a dopiero później glukozę po godzinie Pozdrawiam
        • blizniaczka1 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 09.08.05, 11:59
          Witam, wczoraj minął mój termin porodu wg. OM, nic się nie dzieje, byłam na
          KTG, skurczów brak, tętno dziecka w porządku, rozwarcie zewnętrzne na 1 cm,
          wewnętrznego brak - nie wiem, niestety co to znaczy. Szyjkę mam już skróconą od
          25.07 wg. diagnozy mojego lekarza, ktory obecnie jest na urlopie. Podczas
          badania 25.07 podwiedział, że do 8/08 urodzę, a tu nic się nie dzieje. Wczoraj
          inny lekarz powiedział, że do dwóch tygodni po terminie się czeka, w
          międzyczasie mam się zgłaszać na ktg co 3 dni.
          Położna, z którą chcę rodzić zaproponowała, żebym za 3 dni przyszła już z torbą
          do szpitala i jeśli będą ku temu warunki, być może zostanę. Czy to oznaczałoby
          wywoływanie porodu? Nie bardzo rozumiem. O jakie warunki chodzi? O rozwarcie?
          Bo nadal czynności skurczowej jako takiej brak. Lekarz tez wczoraj na badaniu
          nie umiał powiedzieć, czy czop śluzowy nadal jest czy już wypadł. Mój lekarz
          podczas badania 25.07 stwierdził, że szyjka jest drobna i mogę nie zauważyć
          wypadnięcia czopu. Dziecko do 8/08 powinno mieć 3300 - 3400 kg. Boję się, że
          jeśli przenoszę je kolejne dwa tygodnie, to będzie to olbrzym i cała sprawa
          skończy się cc... więc może powinnam zgodzić się na wywołanie porodu w
          czwartek? bardzo proszę o radę, co zrobić... Mnie osobiście wywoływanie kojarzy
          się dość "nienaturalnie" i boję się takich ingerencji, a komfort psychiczny
          podczas rodzenia jest przecież ważny. W szpitalu, w którym chcę rodzić raczej
          rzadko dają zzo mimo iż pacjentki zgłaszają taką chęć...
          Bardzo proszę o radę i jakieś dobre słowo na uspokojenie.
          • blizniaczka1 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 09.08.05, 12:07
            ACha, dodam, że wcześniej brałam aspargin i dopiero wczoraj na moje pytanie,
            lekarz powiedział, że powinnam była już 2 tyg temu go odstawić. Nie wiem, czy
            to ma w tej chwili wpływ na występowania skurczów.
            Generalnie, brzuszek twardnieje mi ok. 10 x dziennie, ale nie jest to bolesne,
            od paru dni nad ranem czuję tylko takie napięcie jak przy miesiączce w
            okolicach podbrzusza i krzyża, ale niebolesne. Dwa razy miałam skurcze takie
            jak przy miesiączce (średnio bolesne), ale zaraz ustały i się nie powtórzyły.
            Co parę dni mam lekką biegunkę... czy to coś oznacza? takie objawy pojawiają
            się od ok. tygodnia, ale poza tym nic "konkretnego" się nie dzieje.
            Wczoraj też w ramach "ludowych przyspieszaczy" współżyliśmy z mężem, mimo, iż
            przez całą ciążę (początkowo była zagrożona) był zakaz, wczoraj lekarz dał nam
            dyspensę. Jednakże nie było to zbyt komfortowe dla mnie, gdyż z obawy o
            skróconą szyjkę nie doszło do głębszej penetracji... Czy takie "przyspieszacze"
            mogą podziałać na wywołanie skurczów i na ile są bezpieczne skoro nie wiem, czy
            nadal mam czop śluzowy czy nie?
            Bardzo proszę o odpowiedź.
            • midwife4 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 09.08.05, 18:22
              musimy zrobić trochę porzadku .Między 38 a 42 tyg. ciaży mówimy o terminie
              okołoporodowym.Ty jesteś w tym czasie.Wszelkie nawet niebolesne stawiania się
              macicy mogą powoli ale jednak powodować postęp porodu.Stąd np.skrócona
              szyjka,rozwarcie na 1 palec/od strony pochwy jest ujscie zew. a od strony
              macicy ujscie wew./Słuszna sugestia by w tym czasie robić co 3 dni KTG.Położna
              mówiąc o gotowosci miała pewnie na myśli,czy zmieni się coś w bad.wew.Nie wiem
              czy Cię badała,może zdała się na twoje słowa.Mąż może tylko pomóc,nawet jesli
              nie ma juz czopu śluzowego,to na pewno nie zaszkodzi.Jeśli coś
              pominęłam,przepraszam,natłok informacji.Pytaj dalej.Poki co pozdrawiam i staraj
              się myśleć pozytywnie,a wszystko będzie O.K.
              • blizniaczka1 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 09.08.05, 21:08
                Bardzo dziękuję za odpowiedż.
                Dziś przez całe popołudnie czuję napięcie jak przed miesiączką oraz pobolewania
                krzyża, mam nadzieję, że to zwiastuje jednak, że nasze dziecko niedługo
                wybierze się na ten świat.
                Dodatkowo 2 czy 3 razy odczuwałam takie dłuższe "kłucie" w lewym boku, albo
                uczucie dyskomfortu/lekkiego pobolewania, ale to pewnie nie był typowy
                skurcz,bo wydaje mi się, że skurcz porodowy powinien objąć cały brzuch na
                szerokość wink
                Mam nadzieję, że jak już dojdzie co do czego, to będę umiała rozpoznać skurcze
                i ruszymy do spzitala.
                Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję w imieniu swoim i innych
                forumowiczek
                PS. W którymś poście jakaś forumowiczka pisała, że napisała do Pani na priv,
                czyli na konto pocztowe w gazecie.pl. Czy odpowiada Pani także na e-maile?
                • midwife4 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 09.08.05, 21:37
                  Dziękuje za rozszyfrowanie enigmy,ale sama drogą prób i błędów do tego
                  doszłam.Odpowiadam na e-mail-e.Miłych wrazeń-moze to już dziś?
    • gogo2 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 09.08.05, 12:54
      Jestem po dwóch poronieniach (przyczyna nie znana). Trzecia ciąża zakończona
      sukcesem-syn 10 m-cy. Przebieg ciąży do 35tc-idealny. W 35 tc wystąpiło bardzo
      wysokie ciśnienie, gestoza. Ciąże rozwiązano mi w 1 dniu 38tc przez cc, gdyż
      okazało się, ze dziecko nie przybiera na wadze od 33tc i na dodatek sucho-
      mardzo mała ilość wód płodowych. Syn urodził się zdrowy 2400 i 54cm. Teraz
      planuję drugie dziecko. Czy gestoza może mieć jakiś związek z wcześniejszymi
      poronieniam? Czy następne dziecko mogę urodzić naturalnie?W jakim stopniu jest
      obciążony mój wywiad położniczy?. Czy to, że urodziłam zdrowe dziecko zmniejsza
      ryzyko poronień? CZy gestoza może się powtórzyć? Trochę dużo napisałam. Z góry
      dziękuję za odpowiedź
      Gosia
      • midwife4 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 09.08.05, 18:37
        Po pierwsze gestoza to b.powazna sprawa.Szczególnie niekontrolowane cisnienie
        prowadzi do dysfunkcji łożyska/dlatego dziecko nie przybierało na wadze/a idąc
        dalej nadciśnienie może doprowadzić do odklejenia się łozyska.Ale to masz już
        za sobą a przy sobie zdrowe dzieciątko.Na okoliczność kolejnej ciąży warto od
        początku kontrolować cisnienie/warto chociażby ograniczyć sól w
        diecie/.Zakończenie 1 ciąży nie do końca decyduje o rozwiazaniu 2 porodu.Każda
        ciąża przebiega inaczej a poniewż jesteś bogatsza o jakieś doświadczenia,wiesz
        jak postępować by było bezpiecznie.Poród naturalny jest jak najbardziej możliwy.
        Pozdrawiam i mam nadzieję,że choć trochę rozjaśniłam temat.Czy między ciążami
        masz kłopoty z ciśnieniem?
        • gogo2 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 10.08.05, 08:29
          Bardzo dziękuję za odpowiedź. Nigdy nie miałam problemów z ciśnieniem. Pojawiło
          się dopiero w 35tc. Wcześniej zawsze 110/70, 120/80. Miałam bardzo dużo badań m
          in. kardiologicznych, było podejrzenie, ze ujawniły się moje rodzinne
          skłonności (rodzina mamy ma wysokie, na szczęście ja odziedziczyłam po tacie-
          niskociśnieniowiec. Ciśnienie po porodzie wróciło do normy po 6 tygodniach
          (wczesniej troszkę skakało.Teraz idealne, ale zostały pojawiające się czasami
          mroczki i delikatne bóle głowy. Łożysko lekarze ocenili, że na szczęście dobre.
          Na koniec ciąży nie czułam ruchów, a na KTG tętno ok, ale lekarze mówlili, ze
          dziecko śpi.Wszystko skończyło się szczęśliwie, tylko ja okaz zdrowia, a tu 2
          poronienia i gestoza w ciąży. Mam nadzieję, że czwarta ciąża będzie ok. Poród
          był 14.10.2004, niedługo zaczynam sie starać...Czy poronienia i ciśnienie mogą
          mieć jakąś wspólną przyczynę? Gdzieś tak wyczytałam i miało to związek z
          immunologią. Gdybym miała zespół antyfosfolipidowy to czy mogłabym donosić moją
          3 ciąże-synka(nie robiłam żadnych badań w tym kierunku-mój lekarz znana pani
          doktor z Łodzi stwierdziła, ze na te badania szkoda czasu i pieniędzy)
          Gorąco pozdrawiam
          • midwife4 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 10.08.05, 10:38
            Przyczyn poronień jest wiele od nawykowych po niezgodność immunologiczną
            rodziców.Nie ma co o tym rozprawiać,złe licho poszło spać.Warto skupić się na
            opiece nad małym facetem/dużym oczywiście też/i myśleć pozytywnie.Nie uda nam
            się przed wszystkim zabezpieczyć ale sposób w jakim myslimy o danej
            sprawie,jest bardzo ważny.Życzę miłych wrażeń w trakcie starań o kolejne
            potomstwo,czekam na dalsze wiadomości od Ciebie!
            • gogo2 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 10.08.05, 10:54
              Oj, jak mi się już dobrze zrobiło po tej małej rozmowie...........a co dopiero
              późniejsmile
              dzięki
            • gogo2 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 10.08.05, 11:29
              A czy przed kolejną ciążą powinnam odstawić od cyca mojego 10 m-cznego łobuzka?
              Troszkę mi jeszcze szkoda? To takie słodkie
    • myszunia1982 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 09.08.05, 13:08
      dziekuje za odpowiedzi
      czy w 20 tygodniu jest mozliwy wyciek siary
      • midwife4 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 09.08.05, 18:39
        jak najbardziej.Dosyć czesto to się zdarza.Wszystko jest O.K.to tylko
        hormony.Miłego dnia
        • myszunia1982 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 09.08.05, 20:10
          to ze hormony to wiem z synem jak bylam w ciazy siary dostalam w siodmym
          miesiacu ale czy to ze tak w czesnie pokazal sie siara nie skroci okresu
          karmienia
          • midwife4 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 09.08.05, 20:19
            Możesz być spokojna o karmienie.Tak naprawdę dynamiczna laktacja rozpocznie się
            po porodzie
            • myszunia1982 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 09.08.05, 20:23
              dziekuje za odpowiedzi co ja bym bez pani zrobila
    • maja74 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 09.08.05, 14:31
      Witam,
      Czy mogę mieć założone soczewki kontaktowe w czasie porodu?
      • midwife4 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 09.08.05, 18:41
        jak najbardziej,przecież chcesz zobaczyć dokładnie dzieciątko,na które tyle
        czekałaś.Powodzenia!
      • maria.ksiazek Witam!Proszę o odpowiedź 09.08.05, 18:43
        Pierwsze cc miałam w marcu 2004,w tej chwili jestem w 30 tym tyg ciąży (termin
        na 19.10.05).
        Cięcie było ze wzlędu na dziecko w 40-tym tygodniu.
        Przy założeniu że teraz dzidzia będzie główką w dół,nie będzie duża w stosunku
        do moich wymiarów i wszystko będzie w porządku.Jakie są szanse na urodzenie
        siłami natury? Czy blizna powinna wytrzymać? Czy Pani na moim miejscu by się
        zdecydowała próbować rodzić sama?
        Niestety nasze pierwsze dziecko miało wrodzoną wadę serduszka i zmarło 2 tyg.
        po porodzie.
        Teraz wiem że maluszek jest zdrowy i najbardziej mi zależy na tym żeby zdrowy
        pozostał po porodzie.Ani poród sn ani cc mnie nie przeraża.
        Pozdrawiam i dziękuje
        • midwife4 Re: Witam!Proszę o odpowiedź 09.08.05, 18:54
          Współczuję z powodu pierwszego dziecka.Na twoim miejscu spróbowałabym rodzić
          drogami i siłami natury/cięcie zawsze można zrobić/Moja osobista przyjaciółka
          niespełna 2 lata po cięciu,urodziła drogami i siłami natury zdrowego
          synka.Dodam,że był to poród modelowy-sama natura bez kropli oxytocyny.Musisz
          tylko wiedzieć,ze po 1 cięciu,obowiązuje kontrola dolnego odcinka/czyli
          sprawdzenie blizny na macicy od środka;robi się to w znieczuleniu ogólnym
          krótkotrwałym zaraz po porodzi.Ale to czysta formalność.Życzę miłych wrażeń i
          zdrowego dzidziusia.Jesli masz jeszcze pytania,zamieniam się w
          słuch
          • maria.ksiazek Bardzo dziękuje :) 09.08.05, 18:58
            ja troszke naczytałam się o tym rozchodzeniu się blizny i o jakichś
            niedotlenieniach możliwych podczas porodu..staram się nie panikować,ale chyba
            mi to kiepsko mi to wychodzi smile
            Pozdrawiam
            • justin301 CZMP 09.08.05, 20:04
              Zastanawiam się nad tym czy można na izbie przyjęć powiedzieć, że chce się na
              któryś konkretny oddział? Jak go wybrać - nie mam pojęcia. Orientuje się może
              Pani czy D. Wyrwas pracuje na którymś z tych oddziałów - może będzie cud i
              trafię na jej dyżur?
              • midwife4 Re: CZMP 09.08.05, 20:26
                Śmiało możesz na izbie przyjeć powiedzieć na jakim oddziale chcesz
                być.Dr.Wyrwas miewa dyżury na I bloku porodowym.Pomyśl pozytywnie o klinice
                perinatologii/tam dzieci leżą oddzielnie,ale to są raptem 4 doby z życia
                noworodka a potem pozostaje przynajmniej 18 lat by się wakazać jako dobra i
                wyrozumiała mama/Pomyśl w ogóle o przejsciu pod opiekę dr.Wyrwas.Pozdrawiam
                • justin301 Re: CZMP 09.08.05, 21:47
                  Ależ dobra wiadomość. A ja się całą ciążę martwię, że chodzę do lekarza, który
                  nie pracuje w szpitalu. Moja prow. będzie teraz na urlopie więc ja w tym czasie
                  pójdę z wizytą do DD a później jeszcze na to ostatnie USG. A jak będę w
                  szpitalu to się spróbuję wypytać czy akurat ma dyżur, jak będzie miała, to lecę
                  do niej a jak nie to wyrodna mamusia na ten oddział separatystyczny. Należy się
                  chwila wytchnienia po ciagłym przebywaniu razem przez 9 miesięcy i perspektywie
                  następnych kilku latek - prawie jak kara pozbawienia wolności bez zawieszenia (
                  gorzej niż ma od dzisiaj Lepper ), chociaż max to 15 lat a później jest już
                  tylko 25 i dożywocie smile))))
                  • midwife4 Re: CZMP 09.08.05, 21:52
                    Chyba poprawiłam Ci nastrój.Mała rzecz a cieszy.Na kiedy masz termin?
                    • justin301 Re: CZMP 09.08.05, 22:33
                      Na 27 września więc sporo czasu. Mam wprawdzie zagrozenie przedwczesnym porodem
                      ale biorą pod uwagę moje dotychczasowe osiagnięcia takie jak kurs prawa jazdy -
                      1,5 roku ( nieskończony nadal ) i 10 stron doktoratu napisane przez 3 lata to
                      też mi się z tym zejdzie odpowiednio - mogę być w końcu z tych
                      przeterminowanych, używając jednego z rozumowań, którego mnie uczyli na
                      studiach smile)))
                      • midwife4 Re: CZMP 10.08.05, 10:18
                        Nie odkładaj tyklo zakończenia ciąży na bliżej nieokreśloną przyszłość-położne
                        mogłyby sobie nie poradzić gdybyś przyszła do porodu powiedzmy w 80
                        tyg.ciąży.Have a nice day!
                        • justin301 Re: CZMP 10.08.05, 10:26
                          Może byłoby to wskazanie do cc? smile)))Miłego dnia.
    • winky2 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 09.08.05, 21:13
      Witam,
      Chciałam ponownie zapytac o listę rzeczy dla dziecka które trzeba zabrac ze
      sobą do szpitala. Czy każdy szpital ma swoje zasady czy wszędzie mniej więcej
      proszą o to samo?
      Dziekuje.
      • midwife4 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 09.08.05, 21:50
        W wiekszosci szpitali wymogi są podobne/tak myslę/Na pewno trzeba wziąć
        pampersy,nawilzone chusteczki i oliwkę/najlepiej Bambino-nie daje uczuleń/Poza
        tym ubranka;w niektórych szpitalach nie sa potrzebne ale gdyby to na każdy
        dzień pobytu zmiana bielizny/koszulka,kaftaanik i spiochy lub pajacyk/.Na
        wyjście na pewno lekka bielizna,coś grubszego na wierzch,czapeczka najlepiej
        wiazana,kocyk i przynajmniej jedną pieluchę z tetry aby przykryć buzię przy
        wyjsciu.Nie wiem może o czymś zapomniałam,najwyżej napiszę jeszcze
        raz.Pozdrawiam
    • zyleta_w Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 10.08.05, 01:22
      Dziekuję za odpowiedź. Mam kolejne pytanko:
      Biorąc pod uwagę, że termin mam na 26.08, a od 4-5 miesiąca, moja DZIDZIA
      szaleje tzn. rozpycha się, kopie i wygina, co ewidentnie czuć pod ręką i widać
      gołym okiem, to czy jest możliwe, aby od 4 dni - ruchy te, stały się bardzo
      słabo wyczuwalne i w bardzo małych ilościach ? Ja rozumiem, że jest "końcówka"
      ciąży i DZIDZIA ma bardzo mało miejsca, aby się poruszać i że ruchy stają się
      właśnie słabsze, ale żeby na tyle. Skoro do tej pory DZIDZIA fikała, to
      myślałam, że tak będzie do końca. Ale tak nie jest. Dlaczego ? Czy powinnam się
      martwić na zapas ?
      Proszę o odpowiedź.
      Pozdrawiam
      ZYLETA i " LENIWE"? SŁONECZKO
      • midwife4 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 10.08.05, 10:25
        Powodu do zmartwienia nie ma.Myslę,iż jest to czas w którym dzidziuś powoli
        szykuje się do wyjścia i intensywnie "mysli" nad wyborem najlepszej opcji.Mógł
        się generalnie już bardziej dopasować do kanału rodnego/a więc obniżyc/stąd
        odczuwanie jego aktywności przez Ciebie jest inne.Najważniejsze ,że się
        rusza.Może pomyslał,że chcesz trochę odpoczać przed trudami porodu?!
    • coroline Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 10.08.05, 05:38
      Mam takie pytanie: czy wrodzone zwichniecie stawu biodrowego jest wskazaniem do
      wykonania cc? Czy spotyka sie pani z takimi przypadkami w swojej praktyce?
      Mam 30 lat, mialam wrodzone zwichniecie stawu bidrowego. Po tylu latach jest to
      praktycznie nie widoczne, jedna noga jest tylko 1cm krotsza. Kiedys na forum
      znalazlam info ze jest to wskazanie do cc, ale malo tam bylo wpisow i
      konkretnych odpowiedzi, w sieci rowniez nie ma zbyt wiele informacji na ten
      temat. Ciekawa jestem jakie sa Pani doswadczenia w takich przypadkach. Pytam z
      ciekawosci poniewaz w ciazy jeszcze nie jestem i pewnie jak bede to udam sie na
      konsultacje ortopedyczna, ale chcialabym juz cos wiedziec smile Pozdrawiam.
      • midwife4 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 10.08.05, 10:28
        Wszystko zależy od tego w jakim stopniu ta wada ogranicza odwodzenie nóg-to
        jakby decyduje o sposobie zakończenia ciąży.Ostatecznie jednak zdała bym się na
        opinię ortopedy w tej kwestii.Miłego dnia!
    • zyleta_w Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 10.08.05, 14:05
      Witam. Dziękuję za odpowiedź. Już się trochę uspokoiłam. Może i pomyślał, że
      chcę trochę odpocząć od tych kopniaków, ale jednak dzisiaj wszystko wróciło do
      normy i nadal mnie okłada. Jest OK. Kolejne pytanko:
      Dzisiaj z samego rana po wstaniu z łóżka, a właściwie po "wytoczeniu" się,
      wszystko mialam obolałe, tzn. podbrzusze bardzo mnie bolało, jak przy okresie
      (zawsze mialam bolesne miesiączki); plecy - a właściwie kręgosłup na całej
      długości - bolał (trudno mi opisać ten ból); pachwiny - tak mnie bolały, że
      ledwo sie doczłapałam do łazienki. Po południu podbrzusze mniej bolesne,
      kregosłup nie boli, pachwiny bolą i na dodatek skurcz - przez całą nogę aż do
      pośladka - że nie mogę na nią stanąć. Pytanie:
      Co to są za bóle ??? Czy będą się powtarzać codziennie ???
      Bo przyznam szczerze, że pachwiny to mnie bolą już tak od miesiąca, może dłużej
      i zastanawiam się, czy to aby przypadkiem nie jest brak jakichkolwiek ćwiczeń z
      mojej strony, aby przygotować te mięśnie do porodu.
      Dzisiaj rano po tych wszystkich bólach, to pomyślałam sobie: "niech to się
      wreszcie skończy". Ale po południu, jak zrobiło się trochę lepiej, to już mi te
      myśli przeszły, tym bardziej , że DZIDZIA ma jeszcze czas (26.08).
      Co Pani o tym wszystkim sądzi ???
      Czekam na odpowiedź.
      Pozdrawiam
      ZYLETA i MOJE RUCHLIWE SŁONECZKO
      • midwife4 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 10.08.05, 20:29
        Końcówka ciąży to trudny czas.Z jednej strony radość,że okres wyczekiwania na
        upragnione dziecko dobiega końca,z drugiej dyskomfort.Ja sama pamiętam,że
        czułam się taka ciężka,czasami aż niedołężna.Ale to szybko mija.Nie ma po
        prostu po porodzie czasu,by rozczulać się nad sobą.Dzidziuś,który stopniowo
        obniża się w kanale rodnym,może powodować różnego typu uciski czy krótkotrwałe
        drętwienia.Ale cel uświęca środki.Trzymaj się dzielnie!
        • barbara76 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 10.08.05, 21:06
          Czy az takie wazne jest by spac na lewym boku? Jestem juz w 37 tc i ciagle sie
          budze na plecach a czasem na prawym boku. Czy moge zaszkodzic swojemu dziecku?
          Przykro mi, ze na poczatku dyskusji tak Cie atakowano sad(
    • zyleta_w Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 10.08.05, 22:30
      Dziękuję za odpowiedź. Kolejne pytanko:
      Ponieważ nie chodziłam do szkoły rodzenia, obawiam się, że nie będę potrafiła
      współpracować z położną. Boję się, że nie będę umiała oddychać, a przecież to
      jest najważniejsze, a sama wiedza ksiązkowa nic mi nie da. Czy powinnam się bać
      mojej niewiedzy ??? Czekam na odpowiedź.

      Pozdrawiam
      ZYLETA i MOJE KOCHANE SŁONECZKO
      • midwife4 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 11.08.05, 10:13
        Postaraj się w trakcie porodu zaufać i słuchać podpowiedzi położnej.Taka
        współpraca na pewno przyniesie największe korzyści.Przecież nie wszystkie
        ciężąrne chodzą do szkół rodzenia.A małych ludzi przybywa.Głowa do
        góry,wsłuchaj się w siebie i będzie dobrze!
    • quinny5 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 11.08.05, 01:16
      witam panią serdecznie
      jeśli pani służy swoją pomocą to skorzystam i zapytam. rok temu poroniłam w 7
      tygodniu. jakie są wskazania medyczne aby do kolejnej ciąży odczekać 4-6
      miesięcy, dlaczego?
      • midwife4 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 11.08.05, 10:09
        Podstawowym przesłaniem jest to,by w należyty sposób mogła się zregenerować
        macica głównie błona śluzowa/w której zagnieżdża się zapłodniona komórka
        jajowa/Warto też zadbać o spokojną głowę,tak aby o następnej ciąży myśleć
        pozytywnie.Wiem,że to trudne,ale niezbęne.Życzę miłego dnia
        • dosh Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 11.08.05, 17:30
          witam. mam pytanie odnośnie pierwszych tygodni ciąży. czy w okresie jeszcze nie
          rozpoznania ciąży, lub tuż po jej 'odkryciu' (tak do 3 m-ca) można zaszkodzić
          dziecku np. przez malowanie ścian, przenoszenie ciążkich rzecy, mycie okien
          itp.? czy wdychanie oparów farby ma jakiś wpływ na płód? na tak młody płód. czy
          juz od samego początku nalezy się oszczędzać?
          • midwife4 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 11.08.05, 21:44
            Poczatek ciąży traktowałabym szczególnie ostrożnie/I trymestr ciąży-bardzo
            często nie wiemy o niej/ma fundamentalne znaczenie dla późniejszego przebiegu
            ciąży.Daj sobie na luz z cięszkimi ,forsownymi pracami.Pozdrawiam
        • quinny5 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 11.08.05, 18:52
          witam panią i dzięki za poprzednią odpowiedź (też tak myślałam). kolejne
          pytanko: co pani myśli o znieczuleniu ZZO przy porodzie? wszelkie za i przeciw.
          Ja osobiście bardzo bym chciała. bo jeśli są takie możliwości medycyna posuwa
          się do przodu to czemu nie skorzystać, po co cierpieć jak można sobie pomóc.
          • midwife4 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 11.08.05, 21:47
            Osobiście jestem bardzo ZA.Komfort rodzenia jest niewspółmierny.Nie wspomnę o
            tym,że nam też dużo przyjemniej prowadzi się taki poród.Jeśli masz taką
            możliwość w swoim szpitalu,skorzystaj z niej.Powodzenia
    • bramborek11 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 11.08.05, 10:42
      dziewczyny proszę was -nie czytajcie tych zaprószonych latami złego traktowania
      kobiet opini tej położnej o rutynowym nacinaniu pierworódek i dobrostanie tego
      faktu !!!

      czytajcie stronę Fundacji Rodzić po ludzku- walczcie o to żeby nie kłaśc was na
      łóżkach-bo właśnie to żle wpływa na krocze !!!

      Moja położna właśnie tak przyjmuje porody i miała tylko pojedyncze przypadki
      kiedy musiała naciąć w ciągu kilku lat praktyki. Ona jeżdzi na rózne konferencje
      na świecie, ciągle się uczy ,a nie tak jak inne tną bo inaczej nie umieją
      odbierać( wytaczać głowki )
      • gabi67 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 11.08.05, 11:03
        A ile jej za to placisz?
    • e.kadziela Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 11.08.05, 11:02
      Witam,
      mam pytanie - kończę obecnie 37 tc. i zamierzam rodzić w wodzie (wiem, że jak
      do tej pory nie ma żadnych przeciwskazań - dziecko prawidłowo ułożone, nie za
      duże, ja nie mam żadnych dolegliwości czy chorób, które by taki poród
      uniemożliwiały) - czy powinnam się jakoś specjalnie do takiej formy porodu
      przygotować?
      Dodam tylko, że stosuję już od dawna różne ćwiczenia rozciągające mięśnie,
      masaże, no i od dzisiaj zaczynam pić herbatkę z liści malin. Czy to prawda, że
      w przypadku tej formy porodu nie nacina się krocza? Bardzo mi zależy na tym
      żeby tak było smile)
      pozdrawiam
      Ewa
      • gabi67 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 11.08.05, 11:12
        Ja mam pytankosmile
        Dzis mam trmin porodu i nic sie nie dzieje !Odszed mi jednynie czop ale nie był
        on ani brazowawy ani z mał iloscia krwi lecz biał galaretka nie wim co mam
        myslec czy jeszcze to potrwa zanim urodze?A i dzwoniłm do szpitala i
        powiedziano mi ze jeszcze tydzien moge pochodzic ale boje sie aby wody nie
        zmieniły koloru na zielony lub zeby łozskiem cos sie nie satało,co mam robic
        czuje straszny niepokuj.Bo nigdy nie przenosiłm ciazy co ja mam robic?
        • justin301 chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-)do gabi 11.08.05, 14:01
          O rany Gabi, to twoje trzecie dziecko a ty doświadczona kobieta takie
          pytaniasmile) Teraz to dopiero dostanę paniki jak juz będzie termin, czy można
          przegapić poród?smile))) Gabi zawsze chciałam cie zapytać - zajmę ci tym kilka
          minut - jak to sie stao, że tak straaaasznie popękałaś?
          • gabi67 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-)do 11.08.05, 15:32
            Doswiadczona jestem ale cykora mam bo jeszcze nigdy nie przenosiłam ciazy a
            wiem z czym moze sie wiazac przenoszeniesadOt i moje nerwy a co do tego
            pekniecia to powiem tak .Moje dziecko było spore bo 4500 i wiedziała o tym
            połozna a po mimo tego czekał az sie dziecko samo urodzi bez naciecia ale nie
            stety dziecko wstrzeliło jak korek od szapana i to jest tego efekt nie było juz
            co nacinac bo wszstko było rozerwane od i co .Potem sporo czasu i bólu aby sie
            to wszstko zgoiło,dlatego tez uwazam ze nie dla wszstkich jest poród bez
            nacięcia sad
            Pozdrawiam Gabismile
            • justin301 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-)do 11.08.05, 15:35
              To nieźle uroslo. Mam nadzieję, ze moje będzie chociaż z kilogram mniejsze.
              przeraża mnie to nacinanie ale jak pomyśle o tym, co ci się przytrafiło....
              Na pewno będzie wszystko w porzadku - dziecko będzie po prostu o ten dzień czy
              dwa młodszesmile))
              Pozdrawiam.
              • gabi67 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-)do 11.08.05, 15:47
                Ja powiem ci tak kazdy poród jest inny i traz amm cykora naprade ze przenosze :
                ((((I nie ma sie co bac tego naciecia jak juz ci beda mieli wykonac bo tego
                naprawde nie czujesz smile))A ja jest dorze wykonane to szybko sie goiismile
                Pozdrawiam Gabi
                • justin301 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-)do 11.08.05, 17:37
                  Znaczy - jeszcze nie urodziłaś?smile)) Mam nadzieję, ze Pani Mid nie ma pretensji,
                  ze takie luźne gadki się odbywają na tym poważnym i pożytecznym wątku?
                  • midwife4 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-)do 11.08.05, 22:09
                    Cały czas się uczę!
        • midwife4 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 11.08.05, 21:57
          Z tego co pamiętam z Forum,będziesz rodziła 3 raz.U wieloródek akcja porodowa
          może wyzwolić się błyskawicznie i tak też może przebiegać poród.Dla własnego
          spokoju postaraj się może np. co 2-gi dzień skontrolować KTG,warto by też
          podejrzeć wody płodowe/jeśli są ku temu warunki-przynajmniej rozwarcie na 1
          palec.Jeśli nie ma żadnej czynności skurczowej,to nic nie powinno się z wodami
          wydarzyć.Słuchaj siebie i bedzie dobrze
          • sylvuszka Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 11.08.05, 22:17
            Witam serdecznie. Dzisiaj (11.08) mija mój termin porodu. Wczoraj byłam na KTG - skurczy zero, tętno maluszka w porządku. Ginekologicznie byłam badana 12 dni temu i wtedy moja szyjka była skrócona do 0,5 cm.
            Wczoraj po KTG położna, z którą będę rodzić powiedziała mi, że na kolejny zapis mam zgłościć się w sobotę, wtedy też zbada mnie lekarz i "zobaczymy - może będziemy rodzić".
            Zastnawiam sie jednak czy drugi dzień po terminie to nie za wcześnie na wywoływanie porodu? Tym bardziej że nie ma do tego żadnych wskazań. Chyba wolałabym uniknąć ryzyka i nieprzyjemności z tym związanych i cierpliwie poczekać aż poród zacznie sie naturalnie. Z drugiej strony słyszałam, że jeśli jest np. rozwarcie (ja nie wiem czy je mam) to po podaniu oksytocyny powinno pójść szybko...
            Jednym słowem - mam dylemat: czy i w jakich okolicznościach zgodzić sie na indukcję porodu, a w jakich nie?
            Pozdrawiam serdecznie i dziekuję za odpowiedź.
            • midwife4 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 11.08.05, 22:30
              Myslę,że jak zgłosisz sie do szpitala w sobotę to położna zrobi Ci zapis KTG i
              zbada Cię wew,żeby móc ocenić czy jest jakaś zmiana.Według mnie to nie
              oznacza,że w sobotę będą indukowć poród.Moja podpowiedź jest taka;jeśli badanie
              wykaże jakąś zmianę,to faktycznie minimalna ilość oxytocyny może bardzo
              przyspieszyc poród.Jeśli będzie bz. to umów się na kolejny termin
              np.poniedziałek i powtórz procedurę.Ważne by podsłuchiwać dzidziusia.Może
              trochę pomogłam?!
              • gabi67 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 12.08.05, 10:34
                Ja zadzwoniłm do szpitala i w sobote ide na KTG do szpitala i na sprawdzenie
                wód.A jak narazie Kasieńka w czoraj troszke pobuszowała ale wszystko ustało
                więc zobaczymy co bedzie w sobote po badaniu bo mój learz jest na urlopie a
                wszpitalu powinni to ocenic co dalej smile
                Pozdrawiam i dziękujue za odpowiedzsmile
                Gabi
                • midwife4 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 12.08.05, 11:07
                  Powodzenia!Odezwij się jeszcse!
                  • gabi67 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 12.08.05, 11:11
                    Rozwarcie mam od 26 tc moja lekarz panikowła ze nie donosze a tu sie okazuje ze
                    jeszcze Kasieńke przenosze.Rozwarcie mam na 1.5 mili mi zkładac krazek albo
                    szew ale ujcie było zamkniete wiec lekzre w szpitalu ocenili ze nie ma takij
                    potrzeby co kolwiek z tym robic i tak z rozwarciem dotrwałm do 40 tc smile
                    Pozdrawiam bardzo serdeczniesmile
                    • midwife4 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 12.08.05, 11:33
                      Takie rozwarcie u wieloródki,to raczej typowe.Ale należy wnioskować,ze powinno
                      pójść łatwo.Trochę czynności skurczowej i będziesz miała Kasię w
                      ramionach.Samych tylko miłych wrazeń!
                      • quinny5 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 13.08.05, 00:20
                        witam
                        co to jest za lekarstwo dufaston i na co pomaga?
                        • midwife4 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 13.08.05, 16:53
                          Najogólniej rzecz ujmójąc,jest to lek podtrzymujący ciąże.Pozdrawiam
                          • quinny5 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 14.08.05, 22:40
                            witam panią,
                            jeszcze 1 pytanie a propos duphastonu. zauważyłam na forum, że bardzo wiele
                            dziewczyn bierze go w początkowych tygodniach ciąży np. 6, 7, 8 tydzień a
                            przecież jeszcze w tym czasie ciężko coś stwierdzić i zwykle w 6 to jeszcze nie
                            ma nas u lekarza na 1 wizycie. czy ten duphaston bierze się "na zaś" czy zawsze
                            przepisuje go lekarz z konkretnymi wskazaniami? ja rok temu poroniłam 7-8
                            tydzień i nikt mi o tym lekarstwie wcześniej i po nie mówił.
                            pozdrawiam
              • sylvuszka Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 12.08.05, 12:46
                Bardzo dziękuję za odpowiedź!
                Pozdrawiam serdecznie!!
      • wieczna-gosia Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 11.08.05, 14:24
        wiekszosc kobiet rodzacych do wody, ktore znam nie miala nacinanego krocza. Ale
        kilka mialy. czyli wg mnie porod do wody zmniejsza ryzyko naciecia, ale go nie
        eliminuje.
        • e.kadziela Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 11.08.05, 17:38

          Gosiu,
          rozumiem, że w razie czego wyciąga się taką delikwentkę na ląd, bo w wodzie to
          chyba jakoś tak nie bardzo z tym żelastwem???
          Jeśli tak, to nie dam się wyciągnąć z wanny za żadne skarby smile)!!! No chyba,
          że coś miałoby grozić Dzidziusiowi, to wtedy mogą mnie ciąć nawet do samego
          pępka smile)

          pozdrawiam
          Ewa
          • wieczna-gosia Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 11.08.05, 20:16
            a takich szczegolow technicznych to nie znam wink

            na pewno sie uda wink
      • midwife4 Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 11.08.05, 21:51
        W moim rozumieniu,poród w wodzie powinien być tak prowadzony by nie nacinać
        krocza.I w zdecydowanej większości porodów tak właśnie jest.Czego i Tobie życzę!
    • zyleta_w Re: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-) 11.08.05, 12:38
      Dziękuję za odpowiedź.
      Fajnie, że Pani z nami jest i w miarę swoich możliwości i wiedzy, stara się nam
      pomóc.

      Pozdrawiam
      ZYLETA i MOJE KOCHANE SŁONECZKO
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka