basiaes 09.08.05, 10:47 Statystycznie jak czesto zdarzają sie poronienia w pierwszym trymestrze? czym sa spowodowane? jak mozna zminimalizować zagrożenie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
majka.majka Re: PORONIENIE WE WCZESNEJ CIĄŻY 09.08.05, 10:58 Podobno 50 % ciąż kończy się samiostnym poronieniem, tak że nawet kobieta nie wie, że była w ciąży, poprostu dostaje miesiączki. Są różne przyczyny, wady genetyczne chyba najczęstsze. Za mała ilość hormonów ciążowych, przebyte choroby, obecne choroby. Napewno na niektóre z nich są lekarstwa, tym bardziej, jeśli wie się o nich wcześniej. A przed ciążą jest ważna prawidłowa dieta i przyjmowanie kwasu foliowego, no i nie przesadzanie z wysiłkiem fizycznym. W czasie ciąży tym bardziej to obowiązuje. Pozdrawiam (37 tydz. trwa) Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: PORONIENIE WE WCZESNEJ CIĄŻY 09.08.05, 11:10 statystycznie to sporo jest poronien, ale nie szukaj dla siebie miejsca w statystyce. jestes jedna jedyna kobieta na swiecie. nie ma dwoch takich samych. tak traktuj siebie w calej ciazy nic nie zrobisz, uwazaj na siebie, stosuj sie do wytycznych prowadzacego ciaze. pierwszy trymestr najczesciej ( 99% ciaz) jest w rekach boga... w pozostalych medycyna moze juz cos zrobic. bedzie ok! Odpowiedz Link Zgłoś
annam21 Re: PORONIENIE WE WCZESNEJ CIĄŻY 09.08.05, 11:15 statystyki sa dobre dla politykow,bo statystycznie przecietny polak zarabia okol 2500zl, i tez statystycznue 1 kobieta na 10 roni,tylko ja poronilam razy dwa i ta statystyka to mi nie zabardzo,a sa tkie dziewczyny co ronily po 4,5,6 razy i im ta statystyka to dopiero nic.Jak pisal pimpek,w pierwszym trymestrze (jesli jestes zdrowa) wszystko w rekach Boga.A najlepiej nie myslec- przynajmniej sie starac,dla mnie 3 miesiace byly nie do przezycia, i juz 16 tc.I mam nadzieje ze juz wszystko bedzie dobrze, a strach o malucha pojawia sie z widokiem 2 kresek i nigdy sie nie konczy.Pozdrawiam i nos do gory! Odpowiedz Link Zgłoś
kluseczka74 Re: PORONIENIE WE WCZESNEJ CIĄŻY 09.08.05, 13:55 Przede wszystkim nie myśl kategoriami statystyk. Ja pierwszą ciążę poroniłam a druga z pomocą świętego spokoju i medycyny ma już prawie pół roku ( po zewnętrzenej stronie brzucha oczywiście. Podstawą jest własne zdrowie i Tatusia, dobry lekarz i przede wszystki święty spokój. Resztę trzeba zostawić lekarzowi i naturze. Trzymam kciuki żeby wszystko się udało. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nestorka1 Re: PORONIENIE WE WCZESNEJ CIĄŻY 09.08.05, 14:52 Ja po 10 poronieniu przestałam liczyć. Pocieszam się tylko, że to byłyby dzieci z poważnymi wadami. Mam jednak synka i 37tc, ale od początku byłam na duphastonie. Wyczerpałam statystykę kilku kobiet, twoją również. Jeśli nie jesteś pechowcem, to nie masz się czym martwić. Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: PORONIENIE WE WCZESNEJ CIĄŻY 09.08.05, 14:53 o kurcze nestorko... wspolczuje... moje 4 razy to pikus... jestes wielka, ze wytrzymalas! Odpowiedz Link Zgłoś
simonkapl Re: PORONIENIE WE WCZESNEJ CIĄŻY 09.08.05, 14:56 Bardzo wam wspolczuje dziewczy-ny, wy-obrazam sobie jak to musi bolec i jak ciezko sie pozbierac.I podziwiam was za wasza wy-trwalosc. Odpowiedz Link Zgłoś
annam21 Re: PORONIENIE WE WCZESNEJ CIĄŻY 09.08.05, 18:42 tak jestes wielka,zycze duzzzo szczescia Odpowiedz Link Zgłoś
nestorka1 Re: PORONIENIE WE WCZESNEJ CIĄŻY 09.08.05, 19:49 Limit nieszczęść na razie wyczerpany a moje szczęście będzie jeszcze w tym miesiącu a drugie- 3,5 latek właśnie patrzy co robię. Nie myślcie o poronieniu , tylko o szczęściu. Odpowiedz Link Zgłoś