Dodaj do ulubionych

To już 3 dni po terminie

12.08.05, 12:29
Witam mamy czekające na swoje pociechy. Ja zaczynam się niecierpliwić, już
bym chciała urodzić. Momentami boli mnie kręgosłup, brzuch ale na tym się
kończy. Ciekawa jestem ile jeszcze to potrwa. Już mnie nudzą nagminne
telefony i pytanie, czy już po???
A my nadal czekamy...
Pozdrawiam. Kasia i maluszek, leniuszek smile
Obserwuj wątek
    • gabi67 Re: To już 3 dni po terminie 12.08.05, 12:38
      Ja jestem jeden dziń po terminie ale jutro jade na KTG i niech ocenia co dalejsmile
      Jęsli czujesz ruchy dzieciatka i nic wiecej sie nie dzieje to spokojnie co dwa
      dni na KTG powinnas sie udac a w 41 tc to juz musza przyjąc na oddział.
      Pozdrawiam Gabismile
      Ps.Moja Kasieńka swojej kawalerki nie mysli opuszczac choc ją tak brdzo
      [proszesmile
    • katiusza83 Re: To już 3 dni po terminie 12.08.05, 12:39
      Cześć Kasiu,
      doskonale Cię rozumiem,bo jestem sześć dni po terminie i nadal nic.Dziś w nocy
      miałam dość silne skurcze,ale niestety minęły...A co do telefonów...istny
      koszmar!Mam dosyć odpowiadania na durne pytaniebig_grinlaczego jeszcze nie rodzisz?
      Kasia i Zosia lub Franuś
    • edytab77 Re: To już 3 dni po terminie 12.08.05, 15:17
      Hej, ja urodziłam w 9 dniu po terminie. Doskonale Cię rozumiem. Te ciagłe
      pytania: "to jeszcze nie urodziłaś?", nerwy, wizyty na izbie przyjęć na KTG.
      Jezdziłam co dwa dni na izbę i nic się działo, za każdym razem z torbą i z
      mężem (miał byż poród rodzinny). W końcu położli mnie na patologii. Urodziłam
      sama, szybko (ze wściekłości - nie lubię szpitali). Nawet nie zdązyłam
      zadzwonić po męża.
      Na pocieszenie dodam, ze takie donoszone dzieci sa fajne: większe, rzadziej
      mają żółtaczke.
      Życzę Ci powodzenia i cierpliwości.
      • aniarad1 Re: To już 3 dni po terminie 12.08.05, 15:21
        dziewczyny, już iedłougo i urodzicie swoje Dzieci - bo na zawsze w brzuchach
        nie pozostaną.
        Wiem, że to stresujące ogromnie, urodziłam po terminie.

        Zbierajcie siły, to już bardzo niedaleko.... smile))))))))))

        POwodzenia,
        Ania
        • agakapalka Re: To już 3 dni po terminie 12.08.05, 17:10
          Oj to nie jestem sama smile Ja co prawda mam do wyznaczonego terminu jeszcze 6
          dni,ale już też chciałabym urodzić. Telefony od rodziny, przyjaciół i znajomych
          coraz częstsze... Skurcze były, ale teraz cisza... Nawet brzuszek rzadziej
          twardnieje sad Mam wrazenie, że mojemu dziecku poprostu baaaardzo podoba się
          zycie w brzuszku i nie ma ochoty się urodzić sad
          Pozdrawiam wszystkie zniecierpliwione mamy!
          Aga i Zuzia (?) 36 tydz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka