Dodaj do ulubionych

ZWIERZĘTA A CIĄŻA?

14.08.05, 14:07
Niedawno dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Mam w domu szynszyla i nie wiem
czy powinnam się nim zajmować. Zastanawiam się też czy tylko koty roznoszą
toksoplazmozę. Co o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • asiulka1976 Re: ZWIERZĘTA A CIĄŻA? 14.08.05, 14:12
      Ja mam kroliczka i jak najbardziej sie nim zajmuje pamietajac aby po zabawie
      dokladnei umyc rece, kuwetke sprzatam w rekawiczkach surprised)
      jesli chodzi o szynszylka zapytaj weterynarza on najbardziej bedzie wiedzial.
    • feema-to-ja Re: ZWIERZĘTA A CIĄŻA? 14.08.05, 14:40
      jezeli kot wychodzi na dwor musisz szczegolnie uwazac. Jesli jest w domu raczej
      nie ma toxo. O ile sie orientuje szynszyl jest gryzoniem a one czesto przenosza
      swierzb i grzybice (juz sie rodza z pasozytami , ktore na poczatku sie nie
      ujawniaja- powiedzial mi to weterynarz jak leczyl mojego szczurka)
      • werrap Re: ZWIERZĘTA A CIĄŻA? 14.08.05, 17:04
        jeżeli chodzi o toksoplazmozę to nie tylkokoty ją przenoszą ale
        najniebezpieczniejsze jest tylko nowe zwierzątko w domu bo to które masz pewnie
        jest już dla ciebie niegroźne - jesteś uodporniona
    • ewcik_gda Re: ZWIERZĘTA A CIĄŻA? 14.08.05, 17:30
      Szynszyl je przecież tylko granulat i sianko, no coś TY, nie masz się co
      bać.Dziecko też nie będzie miało z jego powodu alergii bo szynszyl ma futro a
      nie sierść.Jeśli chodzi o koty, ja tez mam kota.Z początku się bałam.Zrobiłam
      sobie badanie i jest oki.Kuwetę sprząta mój mąż,na wszelki wypadek gdyby mój
      kot był zarażony.Po za tym Toxoplazmozą możesz się zarazić jedząc mięso, czy
      przesadzając kwiatka a niekoniecznie od kota.Pozdrawiam
    • agao_72 Re: ZWIERZĘTA A CIĄŻA? 14.08.05, 17:51
      Nie demonizujcie tak toksopazmozy. Jak by czyhała na każdą kobietę w ciąży to
      by kobiety-weterynarze nie rozmnażały się. A jakoś mają dzieci i najczęściej
      zdrowe.
      Weterynarz od moich kotów poprosiła mnie o nie sprzątanie kuwet jednak, nie
      grzebanie w surowym mięsie (czego nie robię) i nie grzebaniu się jednak w ziemi.
      A moja pani doktor stwierdziła, że od swoich całkowicie siedzących w domu
      kotów, mogę nowe ślady po pazurach załapać prędzej niż tokso.
      Wystarczy mniej panikować, a częściej myć ręce i przebadać się na toksoplazmozę
      przed planowaną ciążą.
      Dodatkowo - z tego co mi mówi moja koleżanka, która zajmuje się tworzeniem
      serwisów naukowych, dzieci, w których domach są zwierzęta (zwierzęta wcześniej
      niz dzieci) mają mniejszą szansę na podłapanie alergii.
      Pozdrawiam
      agA
      • malgolkab Re: ZWIERZĘTA A CIĄŻA? 14.08.05, 18:08
        czesc. ja tez mam szynszyla i wszystko przy nim robie, tylko zaraz potem myje
        porzadnie rece. pozdrawiam
        • eps Re: ZWIERZĘTA A CIĄŻA? 14.08.05, 22:06
          A ja mam psa, szczura i 2 chomiki smile
          Cały tem zwierzyniec oporządzam sama i myśle że tak zostanie.
          • azbestowestringi Re: ZWIERZĘTA A CIĄŻA? 14.08.05, 22:50
            ja jestem kobieta-weterynarzem. przez cala ciaze zadawalam sie ze wszystkimi
            mozliwymi zwierzakami - jestem w 39tc, robilam kilka razy rutynowe badania na
            obecnosc toksoplazmy i zawsze wychodzilo 0,0 w obu klasach...
            nie panikowac dziewczyny tylko zyc higienicznie smile
            • gabi67 Re: ZWIERZĘTA A CIĄŻA? 15.08.05, 07:42
              Stego co wiem to kobieta w ciazy moze miec zwerzaczka i nie wpłynie to zle na
              jej ciaze .Tyle tylko ze nie powinna sprzatac po zwierzaczku odchodów a jak juz
              to robi to wrekawiczkach gumowych i dokładnie po tym umyc rece a na pewno nic
              sie ne stanie.A i koty powinny byc zywione przez ten okres sucha karma smile
              Pozdrawiam Gabi
              • denay Re: ZWIERZĘTA A CIĄŻA? 15.08.05, 10:57
                a ja chce kota i jest szansa na posiadanie malego kotka, ale nastraszono mnie,
                ze taki 3miesieczny kociak reaguje na kazdy ruch i moze skoczyc na buzie dziecka
                i krzywde zrobic. I ze lepiej jak juz dzieciak podrosnie troche.
                no i walczyc mi sie nie chcialo i sie poddalam sad((((

                a psa malego miec nie chce tylko duzego, ale ze mam male mieszkanie to moge
                sobie go wsadzic w ... sad(((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka