17.08.05, 06:28
Czytałam właśnie Twoją wypowiedż na forum NIEPŁODNOŚĆ. w Pewnym sensie
rozumiem, że drażnią Cię niektóre wypowiedzi dotyczące przyjmowania leków z
polecenia czy konsultowania diagnozy lekarza z foremkami. Wczoraj jednak sama
wysłałaś wiadomość(a nawet dwie),w których prosisz o poradę. Po co- czyżby
punkt widzwnia zależał od punktu siedzenia? I wiesz co? Jestem w 100%
przekonana, że większość foremek z NIEPŁODNOSCI nadychmiast po obsikaniu
testu poleciałoby do lekarza.Zdaję sobie sprawę,że niektóre wypowiedzi na
naszym forum są może śmieszne może czasami naiwne ale to chyba nie powód do
tak ostrej reprymendy. Ponadto w moim mniemaniu, to forum działa raczej jak
grupa wsparcia i jest tutaj miejsce zarówno dla przewrażliwionych jak i dla
trochę bardziej rozważnych.Z Twojej wypowiedzi zroumiałam ,iż sądzisz,że nie
do końca doceniamy fakt, że jesteśmy w ciąży. Naprawdę nie trzeba doświadczyć
kłopotów żeby docenić nasz mały cud. W końcu wszystkie chcemy urodzić zdrowe
dzieci. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • astra11 Re: do pimpka 17.08.05, 10:13
      masz całkowitą rację, nie pierwszy raz pimpek potępia konsultowanie badań na
      forum, a potem sama udziela porad w takich wątkach jak lekarz z wieloletnim
      doświadczeniem smile
      • pimpek_sadelko Re: do pimpka 17.08.05, 10:17
        przeczytaj uwaznie tamten post zanim cos powiesz.
        nie konsultuje na forum z nikim brania lekow, raczej gadam o tym jak ma sie
        moja psychika, a to roznica.
        zawsze tu na forum pisalam, ze nie ma sensu brac lekow, ktorych lekarz nie
        poleci tylko ktos z forum, zawsze pisalam, ze jesli lekarz jakis lekarz
        wypusuje nam jakas recepte to nie ma co konsultowac sie na forum, tylko isc do
        apteki, wykupic i brac.
        zawsze tez pisalam ( i to nie ejst moj wymysll), ze jesli nie ma plamien i
        krwawien to wiyta u lekarza na usg w 4-5 tc jest bez sensu. moze nie prawda>
        moze czegos nie wiem? moze w 5 tc albo w 4 widac dobrze plod? chryste panie,
        stuknijcie sie w glowe! prawda w oczy kole?
        • pimpek_sadelko ps. 17.08.05, 10:20
          a czare goryczy przelaly "porady" "zyczliwych", ktore moim zdaniem mogly kogos
          totalnie zalamac. otoz dziewczyna, ktora poszla tuz po terminie spodziewanej
          miesiaczki do ginekologa i na usg nic nie zobaczyla oprocz plynu w zatoce
          douglasa chorek foremek odkrzyknal, ze ma CIAZE POZAMACICZNA!
          jesli ktos tu ma sie opanowac, to walsnie taki churek. jakim prawem tak
          wydajecie diagnozy?
          jesli ja cos pisze, to zawsze podkreslam, ze nie jestem lekarzem i najlepiej
          kontaktowac sie z nim lub polozna. taka jest miedzy nami roznica. nie nakrecam
          ludzi.
        • phantomka Re: do Kalumy 17.08.05, 10:24
          Hej, nie rozumiem po co takie prywatne wycieczki na forum ogolnym.
          Wpisz w wyszukiwarke slowo "pimpek" i zobacz, ile razy dziewczyny zwracaly sie
          do niej po jakas rade. Ona ich udziela na podstawie wlasnego doswiadczenia i
          widocznie jest to cenione na tym forum.
          • kaluma Re: do Kalumy 17.08.05, 11:04
            Szczeze mówiąc spodziewałam się takiej reakcji z Twojej strony, chociaż
            absolutnie nie chciałam Cię zdenerwować. Z tym problemem jest jak ze wszystkim
            w życiu można wybrać dobry film w kinie i bardzo zły. Tylko dla każdego co
            innego jest dobre. Jeżeli chodzi o porady na tym forum to chyba po to ono jest.
            I świetnie jest mentorskim tonem DUŻYMI LITERAMI WYGŁASZAĆ ŚWIĘTE OBURZENIE-
            nie ma w tym nic złego? ąle jeżeli ktoś zada głupie pytanie (oczywiście wg
            Ciebie) to nie ma do tego prawa? Zwróć uwagę ile razy na tym forum powtarzają
            się te same pytania-widocznie dziewczyny mają potrzebę pytać o rzeczy, które wg
            Ciebie mogą być idiotyczne. I co nie mogą? Chyba, że obie macie tutaj jakąs
            misję uświadamiania co jest jedynie słuszne. A jeżeli chodzi o moją
            wcześniejszą wypowiedz, to chodziło mi o to, że po lekturze tamtego forum
            miałam wrażenie, że nie powinnyśmy jęczeć bo bez problemu udało nam się zajść w
            ciążę. Ponadto co podkreśliłam rozumiem, że może zastanawiać fakt,że czasem
            niepotrzebnie doradzamy sobie i nakęcamy własną wyobrażnię ale co też
            podkreślam każdy ma wybór. I jeszcze jedno tongue_outimpku, ani razu wcześniej nie
            wspomniałam ,że udzielasz porad (a tym samym nic takiego Ci nie zarzucałam.
            Napisałam jedyni,że krytykujesz niektóre pytania a sama wczoraj szukałaś
            porady. To chyba różnica?
    • julicica Re: do pimpka 17.08.05, 11:39
      POPIERAM CIĘ W 100% ale czy pimpkowi to coś da jako żona lekarza powinna być
      bardziej wyrozumiała bo nie wszystkie kobiety zjadły wszystkie rozumy. A to
      forum ma być grupą wsparcia i porad i wyrzaleń a nie taką gdzie cie ciagle
      pouczaja i reprymenduja jak bys była w szkole, oczywiście nie mówie tu o
      wszystkich.
      • kasia19662 Re: do pimpka 17.08.05, 12:01
        Pimpku jestem z Tobą.ja równiez niedawno w swoim poscie(niestety nie pamiętam
        tytułu)napisałam ze forum to nie wyrocznia, odzew taki sam jak tu - krytyka.dla
        mnie wyrocznią jest mój lekarz, który prowadzi moją ciążę
        indywidualnie.przeraza mnie gdy czytam jak dziewczyny piszą ze lekarz przypisał
        im jakis antybiotyk, wówczas ona dostaje kilka odpowiedzi typu jak ten
        szarlatan mógł taki lek przypisac, a następnie ona dziękuje za odpowiedzi i
        pisze ze musi zmienic lekarza.
        owszem ja równiez często zaglądam na to forum, duzo się dzięki niemu
        dowiedziałam, ale niektóre zachowania dziewczyn mnie po prostu szokują.ja jako
        kobieta w ciąży mam mnóstwo wątpliwości i częstych zmartwien czy wszystko jest
        ok, czytam na forum porady innych, ale nauczyłam się nie porównywac wszystkiego
        ze swoją ciążą,bo wtedy strasznie się stresowałam.nabrałam dystansu do tego
        forum, słucham swojego lekarza i dopiero teraz mogę się cieszyc swoją
        dzidzią.pozdrawiam Cię Pimpku serdecznie, twoje podejscie bardzo mi odpowiada.
        • pimpek_sadelko Re: do pimpka 17.08.05, 12:03
          dzieki kasiu za zrozumienie.
    • pimpek_sadelko Re: do pimpka 17.08.05, 12:02
      zero problemu: zaznacz mnie na szaro. nic nie przeczytaszsmile
      a zdania nie zmienie. nie zabraniam nikomu o nic pytac przekrecilas moja
      wypowiedz do gory nogami! forum jest od tego by pytac, wspierac sie, a nie
      straszyc. to kolosalna roznica!
    • lirio Re: do pimpka 17.08.05, 12:11
      Wcale się nie dziwię, że dziewczyny latają od razu do lekarza. Przecież to nie
      jest szkodliwe. Osoby po przejściach taka wizyta stabilizuje psychicznie. Nie
      zgodzę się, że jest zupełnie niepotrzebna, w 5 tygodniu widać pęcherzyk i mozna
      wykluczyć ciążę pozamaciczną, a przy stwierdzeniu ciąży pozamacicznej można
      uratować jajowody i przeprowadzić zabieg przed bardzo nieorzyjemnym i bolesnym
      objawieniem się ciąży pozamacicznej.
      • pimpek_sadelko Re: do pimpka 17.08.05, 12:14
        do twojej wiadomosci: obecnosc pecherzyka w macicy nie wyklucza pozamacicznej.
      • pimpek_sadelko Re: do pimpka 17.08.05, 12:15
        a co do przejsc: tez mam je za soba i wirz mi, ze nic wczesniej lekarz nie
        zrobi. nie ma innej rady jak czekac. usg nie leczy. tylko pomaga diagnozowac,
        zeby bylo co diagnozowac, to trzeba pojsc w odpowiednim terminie.
      • lirio Re: do pimpka 17.08.05, 12:28
        Wiem, wiem, nie napisałam, że obecność pęcherzyka wyklucza ciążę pozamaciczną.
        W ciąży pozamacicznej jest inaczej położony pseudopęcherzyk i zgadzam się, że
        USG nie leczy, ale i nie szkodzi. Ja Cię nie atakuję, ale uważam, że jak kogoś
        to uspokoi to niech sobie idzie do lekarza. Szczególnie rozumiem osoby po
        poronieniach czy leczeniu niepłodności.
        • pimpek_sadelko Re: do pimpka 17.08.05, 12:38
          nikomu leczacemu nieplodnosc nie napisalam, ze nie moze pojsc wczeniej na usg.
          jesli juz o leczeniu nieplodnosci rozmawiamy ( a sama w takiej klinice bylam
          kilka miesiecy) to przyjmij do wiadomosci, ze tam odpowiedzialny lekarz na usg
          nie zaprosi, jak nie ma wynikow beta hcg swiadczacych o tym, ze cos na usg
          zobaczy.
          nie ma tez co porownywac ciaz po leczeniu nieplodnosci z ciazami od poczatku do
          konca fizjologicznymi: w tych po leczeniu monitoruje sie cale cykle, jeszcze
          przed poczeciem, usg sie trzaska co dwa-trzy dni, ale te kobiety czesto sa na
          hormonach a procedury, ktore sie u nich monitoruje czasami kposztuja powyzej 10
          tysiecy zlotych. to dwie rozne sytuacje. kompletnie do siebie nie przystajace.
          co do poronien: mam za soba 4 i zadno usg mi nie powiedzialo czy poronie, czy
          nie. zdziwilabym sie gdyby bylo inaczej. to moze zrobic tylko czas.ciaza rzadzi
          sie swoimi prawami i chociazbys nie wiem jak sie martwila, niecierpliwila to z
          5 tygodnia nie zrobisz 7 czy 8.
          na rozsadek to nie ma innego wyjscia, jak to przyjac do wiadomosci i naprawde
          czekac. tu wiem co mowie i nie chodzi tylko o doswiadczenia w tej materii, ale
          tez o to co mowli lekarze, ktorzy mi pomogli.to naprawde wielkie autorytety.
        • kaluma Re: do pimpka 17.08.05, 12:51
          Posłuchaj,bo wydaje mi się,że się nie rozumiemy. Najbardziej zraziło mnie to ,
          w jaki sposób wyrażasz swoje poglądy. Jeżeli piszesz o l4, to skąd wiesz że te
          laski będą biegać do psiapsiułek, przegłądać prasę itp. Rozumiem, że nie
          widzisz zasadności w wystawianiu lewych l4 ale po co te komentarze? Wierz mi,
          ze wiele sytuacji w mojej rodzinie nauczyło mnie i moich najbliższych do
          wielkiego zaufania do medycyny. Stosuję krople przeciwalergiczne, o których
          tutaj na forum było dużo krytycznych a wręcz mogących przestraszyć uwag. Ufam
          swojemu gin i alerg. I bardzo Was proszę zrozumcie nie krytykuję zasadności
          podjętych tematów tylko sposobu w jaki je wyrażasz! Widać,że masz silną
          osobowość, ale możesz też onieśmielać. Twoja wypowiedz a właściwie jej ton
          absolutnie mi się nie podobał.JESZCZE RAZ PODKREŚLĘ: NIE CHODZI MI O TO CO
          PISZESZ TYLKO W JAKI SPOSÓB
          • pimpek_sadelko Re: do pimpka 17.08.05, 12:59
            a mnie wkurza to, ze nie zrozumials tego co napisalam. usiluje ci wyjasnic co
            mialam na mysli a Ty dalej swoje. napisalam, ze czesto zdrowe jak rydz
            dziwewczyny uwazaja, ze wciazy musza wypoczac bo im sie nalezy i dlatego chca
            l4. mimo, tego ze ciaza przebiega bez zatrzezen. nie czepialam sie tych, ktore
            ida bo cos dzieje z nimi lub ciaza. nie wpieraj mi slow, ktore nie padly.
            poczytaj sobie watki o l4, w ktorych pisalam co sadze, to zobaczysz. powtarzac
            sie nie bede, jest wyszukiwarka!
            a poza tym nie mam zadnych watpliwosci, ze zyczliwa mi osoba nie jestes, bo
            normalna osoba dyskutuje z autorem postu/watku na forum, na ktorym watek sie
            pojawil.ty wyjealas moje zdanie wyjete z kontekstu watku, ktory czego innego
            dotyczyl: przesadnego cackania sie samych ze soba ciezarnych.zeby miec poglad
            na sprawe trzeba by bylo najpierw przeczytac co skomentowalam! a nie wywlekac
            to bez calosci na innym forum. nie lubie takich szczeniackich zachowan, dalsza
            dyskisje na ten temat uwazam za zamknieta. takie mam zdanie i tobie nie musi
            ono pasowac. za swoje poglady ( nawet jesli kontrowersyjne przepraszac nie
            zamierzam, bo jesli z czyms na forum "wojuje" to z argumentami i pogladami, a
            nie tak jak ty: z osobami: konkretnie ze mna). ja takiego czegos nie lubie po
            prostu. osobiscie nie znam zadnej z was i moge sie odnosci tylko do uzywtych
            argumentow. ty personifikukujesz. a ja to odpuszczam. nie chce mi sie. mysl co
            chcesz, rob co chcesz, masz do tego prawo na publicznym forum. mój Kajtek!
            • cota Re: do pimpka 17.08.05, 13:06
              myślę pimpek, iz to Ty nie rozumiesz o co chodzi. Chodzi o to, iz jeśli
              wyrażasza się o temacie X, Y (żeby nie było, iż wyrywam z kontekstu) masz
              bardzo agresywne postawy w niektórych - nie wszystkich postach w stosunku do
              innych uczestników forum. Generlanie swoje poglądy mozna wyrażać w sposób
              normalny - ani nie przesładzać, ani nie obrażać. Tutaj tez zaczynasz się
              nakręcać...I masz prawo to wyrażania opinii - jasne !, ale czyż nie można tego
              robić w inny, bardziej przyjazny sposób?? czy tutaj, czy na jakim innym forum
              nie można rozmawiąc normalnie, przyjaźnie? Nawet przeciwstawny pogląd mozna
              wyrażac na rózne sposoby. Po co od razu tak agresywnie?
              • pimpek_sadelko cota: zanacz mnie na szaro:) 17.08.05, 13:10
                i po problemie.ja sie nie zmienie, nawet jak zaczniesz blagac. nie musisz mnie
                lubic. nie ma takiego obowiazku. naszczescie, bo bys dopiero cierpiala! nie
                masz pojecia o czym dyskutuje w tym watku, pewnie nie czytalas innych watkow, o
                ktorych tu mowa a zaczynasz sie madrzyc. sorrry! ale nie masz prawa nie znajac
                tematu!
                • cota Re: cota: zanacz mnie na szaro:) 17.08.05, 13:12
                  ale nie chcę Cię zaznacząc na szaro, gdyż często przekazujesz ważne i przydatne
                  informacje! nie chcę Cię o nic błagać...itd itd po prostu mam wrązenie, iż
                  niektórym bogu winnym dziewczynom odpisujesz bardzo agresywnie, a przecięz o
                  wiele milej czyta się wątki, dyskutuje bez róznych - no nazwijmy to wstawek smile
                  i nie mądrze się, ale przecież gdy jesteśmy dla siebie mili to po prostu jakoś
                  tak lepiej smile
            • kaluma Re: do pimpka 17.08.05, 13:14
              Strasznie się denerwujesz. Niepotrzebnie. Ja też podaję Ci swoje argumenty- są
              inne niż Twoje I chyba to ćię tak wścieka. Mam nadzieję,że mimo odmiennych
              poglądów niczym Cię nie obraziłam. Szkoda tylko,że tak naprawdę nie
              ustosunkowałaś się do tego co najbardziej mnie zraziło . Nie oczekuę od Ciebie
              odpowiedzi i obiecuję że szczeniackie zachowanie już sienie powtórzy Rozumiem,
              że to stwierdzenie nie miało osobistego charakteru a na dodatek absolutnie nie
              miało mnie urazić Pozdrawiam
          • nicol.lublin do kalumy 17.08.05, 13:06
            a kto powiedział, że wszystkich musisz lubić i rozumieć? ja nie wszystkich
            lubię i jak tak jest to ich postów nie czytam lub na nie nie odpisuję, bo po co?
            niech każdy sobie żyje po swojemu, a jeśli chodzi o ścisłość niektórym na tym
            forum przydałoby się trochę cierpliwości i zdrowego rozsądku.
            pozdrawiam
            • cota Re: do kalumy 17.08.05, 13:08
              masz rację nicol - przydałoby się trochę cierpliwości..i niech każdy żyje po
              swojemu..ale jęsli ktoś odpisuje agresywnie na posta kobiety X, to zarzut o nie
              czytaniu już nie dotyczy. A po co odpisywać komuś agresywnie? no po co???
    • pimpek_sadelko Re: do pimpka 17.08.05, 12:41
      mozna godzinami gadac czy jedna luteine zalozyc od gory czy od dolu.
      u mnie ta od gory podana od dolu sie sprawdzala: mialam monitorowane poziomy
      progesteronu i po luteinie zawsze mialam kosmiczne wartosci.
      • pimpek_sadelko moj poprzedni post mial byc w innym watku/nt 17.08.05, 12:44

    • kotka.szrotka o pimpku 17.08.05, 13:43
      Zrobiła się dyskusja o Pimpku. Hihi
      Co do mnie to lubię czytać jak Pimpek pisze o takich normalnych rzeczach jak
      wózki, łóżeczka, samopoczucie itd., naprwadę miło się czyta, ale jak już coś
      zaczyna o leczeniu, co on myśli o tym co robią inne dziewczyny to nie wiem, ale
      wychodzi właśnie jakiś infantylizm, przkonanie o własnej nieomylności,
      zacietrzewienie. Chyba się zraziłam jak poczytałam jak to ją wkurza, że nowe
      dziewczyny piszą o nacięciu krocza zamiast użyć wyszukiwarki. Przecież sama się
      rozpisywała i rozpisuje, w swoim czasie nie potrafiła użyć wyszukiwarki? Nie
      lubię takich ludzi, to świadczy o jakieś małości, zacietrzewianiu się, no ale
      takie to forum jest często sad i nic się nie poradzi. Dubluje często wątki a ma
      pretensje, że inni powtarzają tematy. No i czasem to słownictwo jak z budowy,
      nie ten poziom. Więc ja bym nie brała tak poważnie wypowiedzi pseudonaukowych
      Pimpka do siebie. Poza tym jak widać, niewiele rozumie, robi dobrze i nie
      zamierza tego zmieniać. Nic dodać nic ująć.
    • maruda79 Dajcie spokoj 17.08.05, 13:48
      Oj dziewczyny!!! Dajcie spokoj! Co to ma byc?! Pimpek- worek treningowy? Nowy
      watek ksiazka skarg i zazalen nt foremek? Jestescie w ciazy skacza Wam
      hormony - Pimpkowi pewnie tez smile Wyluzujcie. Racja zapewne lezy posrodku a wy
      klocicie sie jak te warzywa wink))))) z wierszyka. Pozdrawiam Was wszysktie. A do
      Pimpka - nie przejmuj sie.
      • pimpek_sadelko Re: Dajcie spokoj 17.08.05, 13:52
        maruda79 napisała:

        > Oj dziewczyny!!! Dajcie spokoj! Co to ma byc?! Pimpek- worek treningowy? Nowy
        > watek ksiazka skarg i zazalen nt foremek? Jestescie w ciazy skacza Wam
        > hormony - Pimpkowi pewnie tez smile Wyluzujcie. Racja zapewne lezy posrodku a wy
        > klocicie sie jak te warzywa wink))))) z wierszyka. Pozdrawiam Was wszysktie. A
        do
        >
        > Pimpka - nie przejmuj sie.

        mam to gdziessmile nie myle realnego zycia z netem,jak co niektorzy na tym forumsmile
        to "bicie" mnie wcale nie boli. niech sobie skaczasmile. mnie to nie dotyczny,
        nawet wszystkich postow nie przeczytalam, bo nie mam takiej potrzeby.
        ale dziekuje za obronesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka