Dodaj do ulubionych

do mam ktore rodzily zima,pytanie dotyczy wozka

17.08.05, 15:18

Obserwuj wątek
    • annam21 Re: do mam ktore rodzily zima,pytanie dotyczy woz 17.08.05, 15:18
      zapomnialam dodac ze termin mam na 27 styzen.
    • addria Re: do mam ktore rodzily zima,pytanie dotyczy woz 17.08.05, 15:29
      Ja rodziłam na początku zimy i wychodziłam na spacery po ok. miesiącu. Ale
      tylko kiedy nie było dużego mrozu i wiatru. Wczesniej było tzw. werandowanie
      (od ok. 3 tygodnia).
      Spacery były około godzinne, czasem dwa razy dziennie, ale nie zawsze się
      udało. Generalnie zaleca się, by dziecko przebywało sporo na powietrzu bez
      względu na porę roku. Nalezy tylko wystrzegac się zbyt niskich (i wysokich)
      temperatur, silnego wiartu i ubierać je tak, by się nie przegrzewało i nie
      marzło. Gondola jest potrzebna przynajmniej do ok. 5 miesiąca. Czyli w Twoim
      przypadku do maja-czerwca. A wtedy będzie już raczej ciepło i przyjemnie na
      dłuższe spacery, więc sądzę, że gondola jednak by Ci się przydała. Ale zrobisz
      oczywiście jak uważasz smile
      Pozdrawiam,
      • mokopi Re: do mam ktore rodzily zima,pytanie dotyczy woz 17.08.05, 15:39
        Ja urodziła w listopadzie 2003r. Jak córka skończyła 4 tygodnie zaczęłam ją werandować, nawet 1.5 godziny. Jak skończyła 6 tygodni zaczęłyśmy wychodzić na spacery, najpierw krótkie potem coraz dłuższe. Kupioną miałam spacerówkę (miała ona wkład i wyglądała na początku jak wózek głęboki). Spacery odbywały się codziennie, nawet w deszcz i mróz(do ok -8 stopni). Ola jest do tej pory zdrowa, nie choruje (parę razy miała katar ale z przegrzania). Uważam, że malutkie dziecko powinno wychodzić na dwór bo wtedy się hartuje. Coś w tym musi być, bo znajoma ma dziecko w tym samycm wieku. Niestety w zimie wogólę nie wychodziała z nim na zewnątrz. Malutka non stop choruje.

        W listopadzie będę miała drugie maleństwo i będę robić tak samo. Teraz na spacery będziemy chodzić w trójkę.

        Cóż wybór należy do Ciebie. Pozdrowienia dla Ciebie i maluszka.
    • yalu Re: do mam ktore rodzily zima,pytanie dotyczy woz 17.08.05, 15:58
      A ja tak: urodziłam na początku lutego. Na początku od 2 tyg. życia werandowanie
      zaczynając od ok. pół godziny. Po miesiącu wychodziliśmy już na spacery - nie
      trwały one jednak tak długo jak piszą dziewczyny bo nie było na to warunków
      pogodowych. Lekarka powiedziała nam, że takie małe dziecko można zabierać na
      spacery jak jest do 5 st. mrozu w innym wypadku werandowanie - mniejsza z tym
      ... pewnie co lekarz to inna opinia. Gondola praktycznie nie przydała nam się
      (jako ciepłe gniazdko wink ) bo szybko zrobiła się wiosna. Poza tym dziecko bardzo
      nie lubiło w niej jeździć. Przemęczyliśmy się do lipca czy sierpnia i kupiliśmy
      spacerówkę. Teraz nie planujemy kupować gondoli. Mamy spacerówkę z kompatybilnym
      fotelikiem samochodowym i najpierw spróbujemy tak - w razie czego godnolę zawsze
      można dokupić.
      • annam21 Re: do mam ktore rodzily zima,pytanie dotyczy woz 17.08.05, 16:03

      • efka30 Re: do mam ktore rodzily zima,pytanie dotyczy woz 17.08.05, 16:03
        Też nie planuję gondoli. Zwlaszcza ze na oko patrząc sa one w wiekszości
        straaaasznie malutkie. Włozyc tam dziecko w kombinezonie i ....starcza na 2
        miesiace. Kupiłam Peg Perego Venezia i mysle ze spisze sie doskonale. O gondoli
        nawet nie myśle.
        Maleństwo urodzi sie w pazdzierniku.
    • sylwiapiotrowska Re: do mam ktore rodzily zima,pytanie dotyczy woz 17.08.05, 16:18
      prawda jest taka ze nie mozna dziecka wozic dluzej niz 1h w foteliku, bo nie
      jest on plaski jak gondola i na pewno nie przeznaczony na spacery. Po 1h jazdy
      w samochodzie trzeba dziecko wyjac i ponosic albo potzrymac zeby mu plecki
      odpoczely. A spacery w centrach handlowych w fotelikach na stelarzach wymuszane
      sa przez supermarkety, ktore nie wpuszczaja z gondolami, wiec wizyta w sklepie
      tez nie powinna dlugo trwac. Ja jednak radze kupic gondole, moze wieksza i moze
      innej firmy tak zeby dziecko pojezdzili dluzej.pozdrawiam brzusie i ich mamusie
      • yalu Re: do mam ktore rodzily zima,pytanie dotyczy woz 17.08.05, 16:36
        racja z tym, że dziecka nie można wozić w foteliku dłużej jak godzinę! ale też
        ja osobiście nie przewiduję dłuższych spacerów w zimie jak godzinne. poza tym
        jak spacerówka rozkłada się całkiem płasko to to też jest jakieś wyjście jeżeli
        ktoś z jakiś powodów nie chce lub nie może kupić gondoli .... i chyba nie
        oznacza to, że tym samym robi dziecku krzywdę.
        a z supermarketami to też racja - bez sensu no ale co zrobić ...
        pzdr.
      • linearka Re: do mam ktore rodzily zima,pytanie dotyczy woz 17.08.05, 16:40
        Ja także rodzę w styczniu, mąż twierdzi że damy radę bez gondoli a ja się
        uparłam żeby jednak ją kupić, zaintrygował mnie jednak inny problem,
        sylwiapiotrowska napisała że do sklepów nie wpuszczają z gondolami!!!!!!!!!!!!!
        W jakim mieście i z jakiego powodu?????? Bo ja dziękuję za takie sklepy, a co
        jeśli nie miałabym fotelika?????? Mam nadzieję że to nie jest prawda bo myślałam
        że PRL dawno już za nami!!!!!!!!!
        • nicol.lublin Re: do mam ktore rodzily zima,pytanie dotyczy woz 18.08.05, 06:28
          no nie wpuszczają, bo zdarzały się kradzieże i to wcale nie rzadko. mamusie
          chowały różne produkty dziecku do wózka i przykrywały kocykiem.
          ale ja też nie mam zamiaru kupować gondoli tylko spacerówkę z ocieplaczem, a
          rodzimy w styczniu.
          • grandet do nicol.lublin 18.08.05, 08:26
            MOzesz napisac, wozki jakiej firmy spelniaja sie jako glebokie bez gondoli,
            tylko z ocieplaczem??
          • linearka Re: do mam ktore rodzily zima,pytanie dotyczy woz 18.08.05, 08:58
            No bez paranoi!!!!!!! A spacerówkę z ocieplaczem wpuszczą? Tam też możesz ukryć
            dużo, tak samo jak w dużej torebce czy pod zimową kurtką! W tym celu są bramki,
            żeby sygnalizować kradzieże, może wchodzmy do sklkepów NAGO! Sorki, ale
            zbulwersowałam się okropnie, do głowy by mi nie przyszło żeby nie jechać do
            sklepu gondolą!!! I nie dam się wyprosić, bo nie ma to żadnego pokrycia prawnego!
            • annam21 Re: do mam ktore rodzily zima,pytanie dotyczy woz 19.08.05, 09:35
              chyba juz gdzies pislam u nas mozna z gondola i pierwszy raz slysze ze nie
              mozna.foteliko nakladany na stelarz wozka "pico-star"itp.to nie jest wymysl
              supermarketow,bo w niektorych panstwach i nawet nie ma,to wymysl kolejny dla
              wygody mam,nie musisz brac wielkiego wozka z gondola,i zawalac calego
              bagaznika,tylko fotelik ktory i tak jest konieczny i stelarz ktory z reguly
              jest malych rozmiarow.a jak mozna sobie pozwolic to sa foteliki calkiem
              rozkladane,ze specjalnymi atestami i czyms tam ze mozna w nich wozic dzidzi
              dluzej.Pozdrawiamsmile)
    • mkarczew1 Re: do mam ktore rodzily zima,pytanie dotyczy woz 17.08.05, 16:28
      miałam taki sam problem, ale po wielu konsultacjach okazuje się, że gondola
      przez pierwsze miesiące jest niezbędna. Ja rodzę za około 3 tygodnie, więc
      zimne miesiące przed nami. Wybrałam również wuinny, ale speedi sx, jest tanszy
      od buzza. Pasuje do niego gondola x-landera (deltim), która jest o połowę
      tańsza (ponad 300 zł). Na pewno pasuje również do buzza.
      • annam21 dzieki bardzo:)))) 17.08.05, 17:00
        za informacje o tej innej gondolismile)
      • mruwa9 Re: do mam ktore rodzily zima,pytanie dotyczy woz 18.08.05, 09:01
        mkarczew1 napisała:
        , ale po wielu konsultacjach okazuje się, że gondola
        > przez pierwsze miesiące jest niezbędna


        No, z ta niezbednoscia przesada... ja uzywalam gondoli tylko przy pierwszym
        dziecku(urodzone pozna jesienia), przy kolejnej dwojce (styczniowe i
        kwietniowe) mialam tylko spacerowke+fotelik 0-13kg (graco travel system) i bylo
        (jest) ok. Moze i gondola sie przydaje, ale bez niej da sie przezyc bez szkody
        dla dziecka. Zima, w silne mrozy niewiele sie wychodzi, a nawet, jesli musze,
        to zwykle i tak oznacza to podroz autem, wiec i tak dziecko pakuje do fotelika.
        Przy lagodniejszej temperaturze- do spacerowki spiworek, oslona na nogi i
        mamy "gondolke". Na tych kilka miesiecy wystarcza az nadto.
      • mama_wojtka Re: do mam ktore rodzily zima,pytanie dotyczy woz 18.08.05, 09:06
        O matko co wy wygadujecie! Nie wpuszczaja do marketow z gondolami? Pierwsze slysze. Jezdze z
        dzieckiem do marketow od ponad 2 lat i nigdy nie bylo problemow z wejsciem do sklepu. Nawet
        koszyka nie biore tylko wkladam zakupy do koszyka na dole wozka. I nikt nigdy mi nie zwrocil uwagi.
        Prawo w marketach podobno mowi, ze jak nie da rady wziac z jakiejkolwiek przyczyny koszyka to
        mozna bez koszyka.
        A jeszcze wam powiem ze kiedys pani ekspedientka z Auchan (Warszawa) powiedziala mi ze mam stac
        w tych kasach uprzywilejowanych, bo tam ludzie maja obowiazek przepuscic ludzi z wozkami i na
        wozkach. No i powiem wam, ze na 2 i pol roku jezdzenia z dzieckiem do marketow az 2 razy mnie ktos
        przepuscil jak stalam w takiej kasie. Zdziwienie moje bylo wielkie takim grzecznym zachowaniem, az
        pochwalilam facetow (bo to byli mezczyzni) za zachowanie, ktore byla chyba obowiazkiem.
        Wiecej takich zachowan nie zauwazylam. A wierzcie mi, stanie w kolejce do kasy z marudzacym
        maluchem to nic fajnego. Ludzie sie irytuja, a najbardziej stare, bezdzietne panny.
    • bomba001 Re: do mam ktore rodzily zima,pytanie dotyczy woz 18.08.05, 09:05
      Wcale cie nie nakłaniam do zakupu gondoli - ale na prawde z dziećmi sie
      wychodzi na spacery codziennie, chyba, że warynki pogodowe sa ekxtremalnie
      niesprzyjające... I nie powinny te spacery być zastąpione wizytami w centrach
      handlowych...
      • annam21 Re: do mam ktore rodzily zima,pytanie dotyczy woz 18.08.05, 09:15
        niestety i wstyd mi sie przyznac, ale codziennie to chyba nie bede wychodzic.Ja
        nawet nie mam warunkow superowych,ale jesli uznam ze gondola potrzebna to tak
        jak pisalam odrazu kupie, no jest tez ta tansza o ktorej pisalo na gorze,a
        wlasciwei moze kupie te tansza odrazu.Aha ja nie mam problemow z gondola w
        centrum handlowym.ALe fotelik,gondola to wszystko w aucie,mieszkam w monachium
        tu naprawde wszedzie sie jezdzi autem,doslownie.ale wszystko sie okaza,jak juz
        ktos pisal przy drugim bede madrzejszasmile) a przy 3 i 4 to juz wogolesmile))
        • kokons Re: do mam ktore rodzily zima,pytanie dotyczy woz 18.08.05, 09:29
          Mnie rowniez zachwycaja wozki Quinny a zwlaszcza buzz, no i mam podobne
          dylematy co annam...choc ja sie raczej sklaniam do kupienia gondoli, bo nawet w
          samochodzie wozenie dziecka w nosidelku zbyt dlugo wydaje mi sie zabojstwem dla
          kregoslupa.

          Probowalam znalesc informacje a przedewszystkim wymiary polecanej prZezwas
          gondoli w innym quinny ale znalazlam tylko dla buzza. Porownajcie prosze te
          wymiary z gondola ze speed sx.

          Gondola DREAMI firmy Quinny jest doskonałym uzupełnieniem wózka Buzz. Może być
          wykorzystywana jako wózek głęboki, a dodatkowo pałąk-uchwyt przy budce
          umożliwia przenoszenie gondoli z dzieckiem. Gondola posiada kieszeń zasuwaną na
          suwak i kieszonkę z boku. Wnętrze gondolki, a także materacyk są bardzo
          delikatne, bo wykonane z miękkiego polaru. Dodatkowo gondola wyposażona jest w
          polarową poszewkę na kocyk oraz impregnowaną osłonę.
          Wymiary:
          - dł.77cm,
          - szer.37cm,
          - głębokość 18 cm.

          I jeszcze jedno pytanie: Czy Quinny to wedlug was wygodny wozek?!

          Dziekuje za podpowiedzi. Pozdrawiam. Styczniowa mama.
        • agakapalka Re: do mam ktore rodzily zima,pytanie dotyczy woz 18.08.05, 09:48
          Dziewczyny, ja absolutnie nie mam zamiaru krytykować wyboru którejkolwiek z
          Was. Spacery z dzieckiem po centrum handlowym to nie to samo, co wycieczka do
          parku, czy za miasto. Poza tym dziecko ma wygodnie w foteliku przez krótki
          czas. Jak np. zamierzacie zmieścić w foteliku 4 miesiecznego bobaska ubranego
          w gruby zimowy kombinezon? No i z pewnością musi być okryty kocykiem, chyba że
          naprawdę nie zamierzacie wychodzić jak będzie -5 st. My kupujemy tradycyjny
          wózek z dużą gondolą, bez problemu mieszczacą pólroczne dziecko. Jest to
          przemyślany i przedyskutowany z doswiadczonymi rodzicami wybór. Oczywiscie
          każda z nas ma inny gust, inne wymagania i inaczej zyje na codzień. My
          mieszkamy poza miastem, we własnym domu bez schodów, tak więc kwestii wagi
          wózka wogóle nie bralismy pod uwagę. Musi mieć miękkie zawieszenie (na paskach)
          bo maż i ja żyjemy aktywnie i spacery do pobliskiego lasu po piaszczystej czy
          dziurzastej drodze nie mogą powodować u Maludy wstrząsu smile Aha, nasz wybór
          padł na wózek Bartatina plus.
          Aga i Zuzia (?) 40 tydz. mija
          • dariaza Re: do mam ktore rodzily zima,pytanie dotyczy woz 18.08.05, 11:10
            ja się całkowicie zgadzam z agakapalka. Na spacery powinno się wychodzić
            codziennie o ile to tylko możliwe ( oczywiście nie będę się wybierała w
            zawieruchę czy siarczysty mróz)Urodzę na początku października i cała zima
            przede mną. A gondolkę kupię, bo dzieciaczek nie może mieć przeciągów w
            spacerówce czy niewygody w foteliku. Takie jest moje zdanie. Annam- przemyśl
            czy napewno nie masz wokół domu miejsca do spacerów. Nie tylko w Niemczech
            wszędzie jeździ się samochdem. Ja też poruszam się wyłącznie samochodem, do
            pracy, do sklepu, do rodziców. Ale znajdę na moim osiedlu kilka alejek, po
            których będzie można pochodzić. Nie wiem jak mieszkasz, ale nie wierzę, żeby
            się nie znalazło jakieś miejsce. Przecież nie musi to być koniecznie park czy
            las.A dzidzi swieże powietrze sie przyda.
            Mnie osobiście szkoda tych dziecinek targanych godzinami po hałaśliwym
            markecie. Sama też pewnie będę od czasu do czasu zabierała moje Maleństwo, ale
            postaram się to ograniczać. To chyba jest zbyt dużo bodźców dla niemowlaka.
            Co do wózków jeszcze to ja poważnie myśle o Mutsy. Szczególnie fotelik mnie
            zachwyca. Rozkłada sie zupełnie do leżenia, dlatego mozna sobie ostatecznie
            darować gondolkę, bo fotelik może ją zastąpić.
            • kokons Re: do mam ktore rodzily zima,pytanie dotyczy woz 18.08.05, 11:53
              Dzieki za polecenie wozkow Mutsy - zapomnialam,ze rowniez mi sie podobaly,a o 5
              stopniowej funkcji fotelika nie wiedzialam.
              To rownie ciekawy wozek jak Quinny!
          • visenna2 waga wózka 18.08.05, 12:35
            Co do wagi wózka, to się ostatnio zdziwiłam. Mieszkamy na 3 piętrze bez windy,
            więc waga to dla nas dość istotne kryterium. Zastanawiamy się nad wózkiem
            Emmaljunga, którego wersja z dużą gondolą waży mniej niż spacerówka ChiccowinkTak
            więc gondola nie musi być b. ciężka.
    • espressoo Re: do mam ktore rodzily zima,pytanie dotyczy woz 18.08.05, 10:56
      ja rodze w polowie marca, więc mozna powiedzieć, że akurat na wiosnę.
      tak jak ciebie zachwyca mnie wózek quinny buzz, martwi mnie jednak, że nie ma
      fotelika samochodowego, a chcieliśmy spacerówkę i fotelik w jednym. Więc juz
      zastanawiałam sie nad innym, ale dziewczyny przeraziły mnie opisami ciężkich
      czołgów, a ja mieszkam na 3 pietrze bez windy.
      Teraz sobie myslę, że spacerówka i oddzielnie fotelik samochodowy wystarczy.
      Tylko czy noworodka mozna wozic w takiej spacerówce? Zupełnie nie mam pojęcia??
      A sama uważam, że gondola jest zbedna na wiosne i lato, ale może sie mylę, juz
      sama nie wiem.... poza tym, słyszałam że dzieci nie lubią gondoli bo nic w nich
      nie widzą.
      • dariaza Re: do mam ktore rodzily zima,pytanie dotyczy woz 18.08.05, 11:12
        gdybym rodziła na wiosnę to też bym sobie gondolkę darowała, ale zimą to jest
        zupełnie inna sprawa.
        • zibi62 Re: do mam ktore rodzily zima,pytanie dotyczy woz 18.08.05, 11:27
          rodziąłm jesienią i dla mnie gondola okazała sie niezbędna. wózek oczywiscie był
          droższy, no ale zdrowie dziecka ważniejsze. w gondoli mniej wieje i generalnie
          jest cieplej, używałam przez pół roku. a spacery codzienne to obowiązkowo, nie
          licząc jakis ekstremalnych warunków pogodowych!!!
          • kokons Re: do mam ktore rodzily zima,pytanie dotyczy woz 18.08.05, 11:54
            Spacery zdecydowanie obowiazkowe...stad pewnie dylematy w czym dziecku bedzie
            najlepiej! Oby zima byla tylko laskawa...
            • annam21 Re: do mam ktore rodzily zima,pytanie dotyczy woz 18.08.05, 13:19
              dziewczyny cos mi sie zdaje ze chyba macie racje,chco sama nie cierpie zimy,i
              myslalam ze spacery ogranicze do minimum,to chyba sie myle,hehe.Tymbardziej ze
              wlasnie czesto jezdze do polski a tam to dopiero mam gdzie na spacery
              chodzi,ale wieje jak hoho,a skoro dzidzia musi na spcer-to musismile.dziekuje wam
              za doradzenie i pomoc przy podjeciu decyzji.
    • aniko16 Re: do mam ktore rodzily zima,pytanie dotyczy woz 18.08.05, 13:29
      Gondola dla mnie była niezastąpiona. Mam 2-poziomowe mieszkanie i była po
      prostu drugim łóżeczkiem dla malucha na parterze. Spacerowałam b. niewiele bo
      mamy ogród ale jaka to wygoda wyjechać z dzieckiem na taras. Nie wiem czy pobyt
      na tarasie nazywacie "leżakowaniem"? Dla mnie było to po prostu wyjście na dwór
      (przynajmniej dla dziecka) a do tego gondola jest niezastąpiona. Miałam też
      nakładany stelaż na fotelik samochodowy, też b. przydatny przy samodzielnych
      wyprawach na zakupy ale posługując się nim zawsze miałam wrażenie, że dziecku
      nie jest zbyt wygodnie. Zaopatrz się w gondolę!
    • kokons Re: Spacery w zimie 18.08.05, 17:27
      Oto co znalazlam:
      Na spacery wychodzimy jak najczęściej, i na jak najdłuższy okres czasu. W
      przypadku dziecka urodzonego zimą skracamy czas trwania spacerów. Nie
      wychodzimy z domu, gdy temperatura powietrza na zewnątrz sięga -5°C, choć
      często spotyka się opinie, że zakres ten można rozszerzyć do -10°C. Noworodek
      potrzebuje najpierw werandowania, szczególnie w zimie. Około dwu-tygodniowego
      noworodka wystawiamy na balkon lub stawiamy w wózku przy otwartym oknie,
      oczywiście odpowiednio ubranego, stopniowo z dnia na dzień wydłużając okres
      przebywania na świeżym powietrzu. Kontakt z różną temperaturą otoczenia,
      zmiennymi warunkami atmosferycznymi, wiatrem, słońcem, deszczem, będzie
      stymulował i zwiększał odporność dziecka. W przypadku wcześniaka koniecznie
      skonsultuj się w sprawie spacerów ze swoim lekarzem pediatrą.

      Korzyści dla dziecka


      przystosowuje się do różnych temperatur,
      wdycha świeże powietrze,
      nabiera odporności,
      ma bezpośredni kontakt ze słońcem (witamina D3),
      poznaje świat,
      podziwia krajobraz,
      oswaja się z innymi, czasem głośnymi dźwiękami,
      znajduje się w innych sytuacjach niż w domu,
      ma możliwość drzemki na świeżym powietrzu.
      Korzyści dla Mamy


      hartuje organizm, przez co rzadziej choruje,
      latem ma możliwość zdobycia ładnej opalenizny,
      zażywa regularnie ruchu, a ruch to zdrowie. Ruch ułatwia zgubienie zbędnych
      kilogramów po ciąży,
      zawiera znajomości z innymi mamy, a wiec poszerza krąg znajomych,
      może zawsze z kimś porozmawiać, kiedy partnera nie ma w domu, bo większość dnia
      np. pracuje,
      może załatwić zakupy pod czas spaceru,
      może na żywo pokazać dziecku co to pies, kot, jak wyglądają kolorowe jesienne
      liście,
      może odpocząć od codziennych domowych obowiązków, gdy maluch zaśnie, przysiąść
      na ławce i poczytać gazetę, lub zebrać spokojnie myśli.
      Kiedy unikać wychodzenia na spacer/jakich miejsc lepiej unikać?


      gdy na dworze siarczysty mróz (poniżej -5°C), wiatr, leje jak z cebra,
      gdy dziecko ma wysoką temperaturę, jest chore, widocznie źle się czuje,
      zimą, gdy szaleją wszelkiego rodzaju infekcje, unikać zabierania malucha do
      hipermarketów, czyli tam gdzie spotkamy duże skupiska ludności,
      do miejsc, gdzie wiemy, że są chorzy ludzie - kaszlący, gorączkujący, z wysoką
      temperaturą. Jeśli chora na grypę babcia zaprasza nas z maluchem do siebie na
      szarlotkę, z bólem serca odmówmy dla dobra dziecka.
      zapełniony dymem od papierosów pub to niezbyt odpowiednie miejsce dla dziecka,
      poczekalnia w przychodni pełna chorych ludzi.
      • dariaza Re: Spacery w zimie 19.08.05, 07:59
        no to brzmi bardzo rozsądnie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka