Do Dziewczyn,które są długo(kilka m-cy)na zwolnieniu lekarskim!Jak Wasz
pracodawca reaguje na to,że nie ma Was tak długo w pracy?Wkurza się,czy jest
wyrozumiały?Ja jestem dopiero na pierwszych 30 dniach L4,a już czuję,że
szefostwo się na mnie o to złości.Nie interesuje ich zdrowie moje i
dziecka,chcieliby bym jak najszybciej wróciła do pracy(nie powiedzieli mi tego
wprost,ale nie trudno to wyczuć).Dodam,że nie jestem na jakimś naciąganym
L4-krwawiłam i leżałam w szpitalu.Napiszcie jak to jest u Was?!
A dziś 9tydzi4d