Dodaj do ulubionych

Pracodawca a zwolnienie lekarskie?

18.08.05, 10:53
Do Dziewczyn,które są długo(kilka m-cy)na zwolnieniu lekarskim!Jak Wasz
pracodawca reaguje na to,że nie ma Was tak długo w pracy?Wkurza się,czy jest
wyrozumiały?Ja jestem dopiero na pierwszych 30 dniach L4,a już czuję,że
szefostwo się na mnie o to złości.Nie interesuje ich zdrowie moje i
dziecka,chcieliby bym jak najszybciej wróciła do pracy(nie powiedzieli mi tego
wprost,ale nie trudno to wyczuć).Dodam,że nie jestem na jakimś naciąganym
L4-krwawiłam i leżałam w szpitalu.Napiszcie jak to jest u Was?!
A dziś 9tydzi4dsmile
Obserwuj wątek
    • miodzio_k Re: Pracodawca a zwolnienie lekarskie? 18.08.05, 11:03
      Jestem w 38 tc na zwolnieniu jestem od bodajże 3 m-ca ciąży. Nie podobało się to
      mojej szefowej ale dla mnie moje zdrowie i zdrowie mojego największego skarbu
      jest najważniejsze. Termin mam na poczatek września. Jakieś 2 miesiące temu moje
      współpracownice powtarzały mi to co mówiła szefowa, że jak ja wróce we wrześniu
      to coś tam coś tam zrobie (w związku z moimi obowiązkami). Dziewczyny robiły
      głupie miny bo wiedziały ze rodze we wrześniu a ona oczekiwała ze ja we wrześniu
      wróce do pracy. Teraz już zrozumiała ze to nierealne więc powtarza to samo ale
      termin już przesuneła na styczeń po macieżyńskim. Ja narazie nie wyprowadzam jej
      z błednego myśłenia bo ani mi się sni wraca od razu do pracy bo niezostawie 4
      miesięcznego maleństwa pod cudzą opiekę.
      Tak wię cnie przejmuj się. To normalne ze kobiety w są ciąży i mają prawo być na
      zwolnieniu ze względu na zdrowie dzidzi. Myśl o sobie i odziecku - należy ci się to!
    • kika025 Re: Pracodawca a zwolnienie lekarskie? 18.08.05, 11:07
      JA TEŻ PRAWDOPODOBNIE BĘDĘ NA ZWOLNIENIU LEKARSKIM. JESTEM W 9 TC, BARDZO ZLE
      JĄ ZNOSZĘ, WYMIOTY, NUDNOŚCI I SKURCZE. DZIS IDE DO LEKARZA. BARDZO BOJĘ SIĘ
      REAKCJI SZEFA.
      • nan78 Re: Pracodawca a zwolnienie lekarskie? 18.08.05, 11:31
        Szczerze powiedziawszy to nie widziałam jeszcze szefostwa, które byłoby
        zadowolone z pracownicy w ciąży... Z jednej strony jestem w stanie to zrozumieć
        no bo faktycznie jest to jakiś problem dla firmy kiedy "wypada" na jakiś czas
        jedna osoba. Trzeba wszystko przeorganizować, dołożyć obowiązków innym, albo
        zatrudnić kogoś na zastępsto. Wiadomo, że wtedy wszystko nie "turla" się w
        pracy jak należy. Ale z drugiej strony przecież trzeba być człowiekiem. W końcu
        zatrudnia się ludzi a nie automaty. Ludzie bywa, że chorują i bywa, że maja
        dzieci. Nie jestem w stanie zrozumiec tej niechęci do ciężarnych pracownic.
        U mnie w pracy też było obiecywanie złotych gór (premie, podwyżki, żeby potem
        mieć więcej kaski na macierzyńskim) o ile wcześniej uprzedzę firmę. No i
        uprzedziłam. Najpierw zimą, że niedługo zacznę się starać a potem w 6 tygodniu,
        że jestem w ciąży. Potem niestety okazało się, że są problemy, że od 9tc jestem
        na zwolnieniu no i nastawienie szefostwa gwałtownie uległo zmianie. Mam
        wrażenie, że oni sądzą, że ja im na złość robię, że ich oszukałam. O święci
        pańscy!!! Specjalnie mam zagrożoną ciążę i specjalnie leżałam w szpitalu??!!
        Byłam w pracy we wtorek (jeszcze dziewczyny niezupełnie sobie same dają radę) i
        rozmawiałam z prezesem. Ponieważ czuję się lepiej myslałam o powrocie do pracy
        we wrześniu. Usłyszałam, że to tylko same problemy jak ja tak będę raz
        przychodzić a raz nie przychodzić i lepiej, żebym już nie przychodziła. I że
        zobaczymy się na wiosne jak już urodzę dziecko. Tyle, że powiedziane to zostało
        w taki sposób, że poważnie się obawiam czy przy tym wiosennym spotkaniu nie
        zostanie mi wreczone wypowiedzenie. Ech... Szkoda gadać. Rozpisałam sie nieco smile
        Pozdrawiam
        Ania
        • ewazak3 mowic czy nie? 18.08.05, 11:41
          jestem w 4 tygodniu i tez czuje sie fatalnie, mdlosci i ogolne oslabienie do
          tego jeszcze plamienia.zastanawiam sie nad zwolnieniem lekarskim. umowa konczy
          mi sie przed terminem porodu i wiem ze bede ja miala przedluzona tylko do dnia
          porodu,wiec do pracy juz nie wroce. zastanawiam sie kiedy powinnam powiedziec
          szefowi o mojej ciazy i czy w ogole mowic o ewentualnym przejciu na zwolnienie
          lekarskie(bo jeszcze nie wiem czy to zrobie).dodam ze na sama mysl o takie
          rozmowie z szefem dostaje gesiej skorki i zaczynam sie denerwowac (szef nie
          nalezy do najmilszych osob) uncertain
          • kaluma Re: mowic czy nie? 18.08.05, 12:15
            Lepiej powiedz. Jeżeli masz jakąś szczególnie ciężką pracę, to masz prawo
            korzystać z dobrodziejstw prawa polskiego, które precyzyjnie określa co ći
            wolno a czego nie. Ponadto zawsze wytrącisz szefowi argument,że tak póżno mu o
            tym powiedziałas- zawsze może potraktować, że (oczywiście w jego mniemaniu)
            jest to kolejny dowód, że Ci nie zależy.Ja swojemu powiedziałam dość wcześnie
            tuż po omówieniu planów strategicznych na kolejne miesiące. Wiem, że nie było
            to do końca po jego myśli,ale podniósł mnie lekko na duchu. Jutro czeka mnie
            kolejna truda rozmowa, gdyż muszę go powiadomić o l4. To już prawie 21tyd a
            charakter mojej pracy nie pozwala mi nadal wykonywać swoich obowiązków. I wiesz
            co? Mimo, ze mam umowę na czas nieokreślony i pracuję w swojej firmie od 5 lat,
            to niepokój zawsze pozostaj co potem.
    • visenna2 Re: Pracodawca a zwolnienie lekarskie? 18.08.05, 11:46
      Jestem na L4 od 3 miesięcy (krwotok, potem krwawienia i bóle). W pracy już
      próbowali mnie zwolnić dyscyplinarnie, ale dzięki pomocy koleżanki to się nie
      udało (zaświadczyła, że dopełniłam pewnego obowiązku, o którego niedopełnienie
      mnie oskarżano). Więc teraz wiem, że do pracy nie mam po co wracać, pozbędą się
      mnie przy pierwszej okazji. Wrócę na jakieś 3 tygodnie, żeby nie przekroczyć
      tych magicznych 6 miesięcy chorobowego a potem aż do końca L4, potem
      macierzyński, potem 2 miesiące wypoczynkowego, potem wychowawczy... No i potem
      zacznę szukać nowej pracywink
      • ewazak3 6 miesiecy?? 18.08.05, 12:06
        visenna2 napisała:
        Wrócę na jakieś 3 tygodnie, żeby nie przekroczyć tych magicznych 6 miesięcy
        chorobowego

        o co chodzi z tymi 6 miesiacami?? nie mozna byc na nieprzerwanym zwolnieniu
        dluzej niz 6 miesiecy?? prosze o informacje i zgory dziekuje.
        • visenna2 Re: 6 miesiecy?? 18.08.05, 12:14
          Po 6 miesiącach zwolnienia chorobowego, jeśli pracownik nadal nie jest zdolny
          do pracy, należy się ubiegać w ZUS-ie o tzw. świadczenie rehabilitacyjne. W
          praktyce: trzeba wypełnić trochę papierów (część wypełnia sam pracownik, część
          pracodawca a część lekarz prowadzący). ZUS (przynajmniej ten mój oddział) w
          takich przypadkach lubi wzywać na komisje (badanie przez lekarza orzecznika).
          Mój lekarz niestety panicznie się boi ZUS-u i odradza mi przebywanie na
          zwolnieniu dłużej niż 6 miesięcy.
          W ogóle, tak nawiasem mówiąc, ten lekarz mi się nie podoba, jakoś mam wrażenie
          że mnie lekceważy, ale to już mój trzeci lekarz prowadzący i jakoś mi głupio go
          zmieniać.
          • ewazak3 Re: 6 miesiecy?? 18.08.05, 12:17
            dziekuje za odpowiedz. a lekarza radze zmienic na takiego do ktorego bedzie sie
            chodzic z przyjemnosciasmile
            • dodadada Re: 6 miesiecy?? 19.08.05, 12:59
              Dziewczyny nie panikujcie z tymi 6-a miesiącami, niedawno moja przyjaciółka
              urodziła dziecko i też przekroczyła 6 m-cy, zadzwoniła do ZUS czy musi się
              stawiać i co tam zrobić a oni na samo hasło że jest w ciązy stwierdzili, że
              takie przypadki idą automatem do przedłużenia bez rzadnego przychodzenia do
              nich badań i innych głupot. Pozdrawiam dorota
              • visenna2 Re: 6 miesiecy?? 19.08.05, 13:16
                Nie zawsze tak jest, to zależy od tego jacy ludzie pracują w danym oddziale
                zusu, jedni na hasło ciąża od razu przestają się czepiać, inni wręcz przeciwnie.
    • quett Re: Pracodawca a zwolnienie lekarskie? 18.08.05, 11:47
      Ja chyba mam więcej szczęścia. Najpierw szefowa wypytywała młodsze pracownice
      kiedy będzie mogła w końcu poczuć jek nasze dzieciaki zaczynają kopać, a jak
      wylądowałam na zwolnieniu szybciutko znalazła zastępstwo na zakładkę. Odpadły mi
      wszystkie stresy, że nie będzie kogoś, kto zajmie się moimi obowiązkami, a kiedy
      byłam w pracy zajmowałam się tym, co zawsze. Na początku byłam na zwolnieniach w
      kratkę więc to zastępstwo bardzo się przydawało, gdy rano dzwoniłam, że nie
      dotrę do pracy bo znów coś się dzieje. Teraz już na stałe siedzę w domciu
      (jeszcze 1,5 m-ca), potem macierzyński, a później się zobaczy. Może wrócę do
      pracy na weekendowe dyżury po pół roku urlopowania z Dzidzią lub na pół etatu
      jeśli któraś babcia będzie chciała posiedzieć czasem z Młodym. Szefowa
      powiedziała tylko, żebym uprzedziła ją 2-3 tyg wcześniej (trzeba ustalić
      grafiki. W międzyczasie dostałam też małą podwyżkę, więc do zasiłku wyjdzie
      większa średnia.
      Wszystkim przyszłym mamusiom życzę równie wyrozumiałego szefostwa. Brak stresów
      o pracę jest bardzo komfortowy. Szczególnie gdy i tak martwimy się o zdrowie
      nasze i Maluszków.

      Pozdrawiam
    • marcysia801 Re: Pracodawca a zwolnienie lekarskie? 18.08.05, 13:47
      Widzę,że nie jestem osamotniona.Szkoda,że pracodawcy nie są bardziej
      wyrozumiali.Dokładają nam jeszcze więcej stresu,włanie wtedy kiedy tak bardzo
      potrzebny jest nam spokój.No cóż,jakoś trzeba z tym żyćsmilePozdrawiam Was ciepło!!!
    • kmalina Re: Pracodawca a zwolnienie lekarskie? 18.08.05, 14:17
      Ja dostawałam nagrody pieniężne i pochwały za dobrą pracę, a jak tylko zaszłam
      w ciążę to usłyszałam teksty, że olewam pracę i jestem nieefektywna. Pogodziłam
      się z tym, bo szkoda nerwów, ale dziwne jest podejście pracodawców. Przeciez
      jest tyle rozwiązań, a już nie wspomne o tym, że na zwolnieniu to zus mi płaci
      a nie pracodawca. Ja jak jestem w pracy to szef patrzy mi na ręce czy ja
      przypadkiem sie nie nudzę i musze ciagle mu udowadniać że pilnie pracuję, a jak
      tylko mnie nie ma to nagle jest tyle pracy i nie ma kto tego zrobic. Mój szef
      jest okropny, dlatego ja nie mam żadnych skrupułów i zamierzam maksymalnie
      wykorzystać jego firmę dla własnego dobra. Narazie chodze do pracy, ale robię
      to dla siebie, a nie dla niego. Ale niedługo zamierzam iśc na zwolnienie bo
      jest już mi coraz ciężej (7 miesiąc), a później to i tak nastawiam się na
      szukanie nowej pracy. Trzeba dbac o własne i dzidziusia zdrowie.
    • marcysia801 Re: Pracodawca a zwolnienie lekarskie? 18.08.05, 14:23
      Za pierwszy miesiąc płaci pracodawca,i jestem pewna że mój wkurza się iż będzie
      mi musiał zapłacić za ten m-c choć mnie nie ma.No a potem,to mimo że pracownicy
      dalej nie ma to i tak pracodawca musi opłacać ZUS,dla szefów materialistów to i
      tak wydatek irytujący-wszak pracownicy nie ma,a coś za nią trzeba płacić.
      • nan78 Re: Pracodawca a zwolnienie lekarskie? 18.08.05, 15:50
        marcysia801 troszke nie tak z tym opłacaniem ZUSu przez pracodawcę... Kiedy
        wynagrodzenie za czas choroby wypłaca pracodawca (czyli zatrudnia powyżej 20
        osób)i zwolnienie trwa dłużej niż te nieszczęsne 33 dni to od
        tego "wynagrodzenia" (naprawdę to nazywa się "zasiłkiem chorobowym") nie
        odprowadza składek do ZUS. Natomiast tę kwotę (tę którą naliczył pracownikowi)
        potrąca sobie ze wszystkich składek odprowadzanych co miesiąc. Tak więc na
        pewno nic pracodawca nie traci. Z wyjątkiem pustego etatu oczywiście.
        • nan78 Re: Pracodawca a zwolnienie lekarskie? 18.08.05, 15:54
          Dodam jeszcze, że w przypadku gdy, pracodawca zatrudnia mniej osób i za
          zwolnienie płaci ZUS no to juz wogóle bajka. Pracodawca zupełnie ma to w nosie.
          A więc czy tak czy inaczej wychodzi na zero.
          Pozdrowionka
          Ania
    • marcysia801 Re: Pracodawca a zwolnienie lekarskie? 18.08.05, 17:30
      Nan78!U mnie jest zatrudnionych dużo poniżej 20 osób,więc pierwszą wypłatę musi
      mi zapłacić pracodawca.Ale jak to możliwe,że pracodawca nie będzie póżniej
      opłacał ZUSu,że jak to napisałaś"będzie to miał w nosie"?Co się stanie jak nie
      będzie płacił,czy ZUS mi wstrzyma wypłacanie świadczeń?
      • novanka Re: Pracodawca a zwolnienie lekarskie? 18.08.05, 20:07
        ZUS na wychowawczym finansowany jest przez budżet, z tego co wiem. Pracodawca
        wykazuje Cię co miesiąc na raportach do ZUS, z odpowiednim kodem wskazującym,
        że jesteś pracownikikiem na urlopie wychowawczym, wykazuje też wysokość
        składek, ale tak naprawdę za Ciebie nie płaci - finansuje to państwo.
    • marcysia801 Nan78!!! 18.08.05, 20:01
      Liczę,że odpiszeszsmile
    • marcysia801 Novanko! 18.08.05, 20:47
      Ale tutaj nie chodzi o wychowawczy tylko o zwolnienie lekarskie w ciążysmile
      • novanka Re: Novanko! 18.08.05, 20:53
        Aaa, faktycznie smile Przeprasam, czytałam niemal jednocześnie podobny wątek i
        coś mi się pomieszało. smile No tak, ale z kolei na zwolnieniu lekarskim przeież
        w ogóle nie płaci się składek, bo wynagrodzenie chorobowe na pewno nie stanowi
        postawy ZUS.
    • marcysia801 Re: Pracodawca a zwolnienie lekarskie? 18.08.05, 21:04
      O rany!Czyli rozumiem,że gdy kobieta jest w ciąży na L4,pracodawca W OGÓLE nie
      musi opłacać składki ZUS???
    • martusia251 Re: Pracodawca a zwolnienie lekarskie? 18.08.05, 22:25
      Ja jestem na zwolnieniu od 5 miesiaca. Powiedziałam swojemu pracodawcy w
      pierwszym miesiącu i chyba dzięki tej rozmowie zachował się bardzo dobrze.
      Dodatkowo kończyła mi się umowa w połowie ciązy i nie chciałam bawić się w
      podpisywanie nowej i ukrywanie dlatego też dostałam umowę do dnia porodu. W 4
      miesiacu zatrudnił nową osobę na moje miejsce. Na poczatku bardzo mnie to
      zabolało jednak teraz rozumiem że nie miał wyjścia. Jak już byłam na zwolnieniu
      to sam do mnie zadzwonił, co było wielkim wydarzeniem bo nie jest to człowiek
      kontaktujacy się z pracownikami. Porozmawiał ze mną i powiedział że chciałby
      abym cały czas miała kontakt z firmą i jak bedę juz gotowa to abym wróciła bo
      miejsce jest zawsze dla mnie. Ostanio przezyłam wielki szok, ponieważ dostałam
      premie. Osoba która prowadziła po mnie sprawy dostała 40 % a ja reszte. Zawsze
      sadziłam że on jest najgorszym pracodawcą a okazało się że facet naprawdę
      rozumie ciąże. A co śmieśzniejsze po mnie okazało się że jeszcze 2 osoby też
      zaszły w ciąze i wobec nich też się zachował super.
      • bebe73 Re: Pracodawca a zwolnienie lekarskie? 19.08.05, 12:55
        Trochę się bałam powiedzieć szefowej o ciąży, bo ona zawsze powtarzała, że
        teraz to taka moda z tymi zwolnieniami od początku ciąży. Ale musiałam jej
        wcześnie powiedzieć, bo pracuję w szkodliwych warunkach i musiałam być
        przeniesiona gdzie indziej.I moja szefowa bardzo mnie zaskoczyła. Była miła,
        nie miała żadnych pretensji.Kiedy poszłam na zwolnienie nawet była zdziwiona,
        że tak późno (20tc). Teraz jak przynoszę zwolnienie zawsze pyta jak sie czuję,
        czy już wzystko kupione dla dzidziusia itp. itd. a nawet opowiada mi o swojej
        ciąży. Nie narzekam, tym bardziej że moją szefową zawsze zaliczałam do tych
        wrednych.
    • marcysia801 Re: Pracodawca a zwolnienie lekarskie? 19.08.05, 09:46
      Hej!!!Może któraś z Was mi odpisze na pytanie:czy pracodawca nie płaci składek
      ZUS pracownicy,która jest w ciąży na L4?Ważne!Będę wdzięczna!!!
    • marcysia801 Re: Pracodawca a zwolnienie lekarskie? 19.08.05, 12:04
      Podbijam,bo licze,że ktoś odpowie na moje pytanie!!!smile
      • novanka Re: Pracodawca a zwolnienie lekarskie? 19.08.05, 12:19
        Cześć Marcysia. No już wczoraj napisałam Ci smile Po tej pomyłce, że chodzi o
        wychowawczy. Na chorobowym nie płaci się składek ZUS. Pozdrawiam.
        • martusia251 Re: Pracodawca a zwolnienie lekarskie? 19.08.05, 13:12
          Z tego sie orientuje składki na chorobowym nie są płacone rzez pracodawcę a
          finansowane przez państwo.
          • novanka Re: Pracodawca a zwolnienie lekarskie? 19.08.05, 13:15
            Na chorobowym w ogóle nie płaci się składek. Wynagrodzenie za czas choroby nie
            stanowi podstawy wymiary składek. Płaci się tylko podatek i zdrowotne.
    • marcysia801 Re: Pracodawca a zwolnienie lekarskie? 19.08.05, 13:30
      DZIĘKI!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka